 |
Pożegnanie z warszawską "Feminą" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-09-2014 19:31 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Pożegnanie z warszawską "Feminą"
5 na 5 | Po 75 latach działalności z mapy Warszawy znika kino "Femina". Znany jeszcze sprzed II WŚ przybytek kultury (najpierw teatr, później kino) zastąpiony zostanie, a jakże, sklepem "Biedronka". Kino było dochodowe, ale że znajduje się w prywatnej kamienicy, więc najwyraźniej jej właściciel doszedł do wniosku, że kasy nigdy dość i sprzedał powierzchnię właścicielom dyskontu. Dyrekcja kina wraz z mieszkańcami Warszawy, którym zależało na kontynuacji istnienia kina próbowali zaangażować warszawskie władze miejskie w ratowanie "Feminy". Władze odpowiedziały, zgodnie z obowiązującą ideologią, że właściciel budynku ma święte prawo robić ze swoją własnością co mu się żywnie podoba i umyły ręce od całej sprawy.
Mam taką wizję mojego miasta (i nie tylko jego): wszystkie lokale na parterach wszystkich budynków zajmują oddziały banków, apteki, sklepy z używaną odzieżą, całodobowe sklepy z alkoholem, puby, restauracje i dyskonty spożywcze. Pozostałe budynki w większości zajmowane są przez firmy call center (już dziś duża część Mokotowa to całe kwartały wieżowców zajętych przez call center), biura banków, firm ubezpieczeniowych, centra handlowe oraz kinowe multipleksy.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Kiełczewski (439 punktów) | ,że właściciel budynku ma święte prawo robić ze swoją własnością co mu się >żywnie podoba i umyły ręce od całej sprawy.
Mam pytanie,może ktoś wie czy obecny właściciel nieruchomości jest potomkiem przedwojennych właścicieli obiektu w którym było kino Femina.
|
|
3 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | Proponuję na znak protestu nie kupować nic, nie dzwonić, nie korzystać z banku, apteki, nie chodzić do multipleksów. Posiedzieć za to przed telewizorem. Naturalnie odłączyć sobie wszytko, poza TP  To, co się dzieje, to dzieje się "bo tak ludzie chcą", a nie na złość kulkom, molom i wszystkim innym  Prostym rozwiązaniem mogłoby być, aby np. kulka na mole udostępnił swoje mieszkanie (swoją kamienicę, swoją dzielnicę Warszawy - niepotrzebne skreślić) na nowe kino Femina. Kto jest za?
|
|
 | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) |
> To, co się dzieje, to dzieje się "bo tak ludzie chcą", a nie na złość kulkom, molom i wszystkim innym  Które konkretnie ludzie, bo kulka, jak widzisz, nie chce i mnie się też scyzoryk w kieszeni otwiera? Wiem, wiem, pytanie jest ściśle retoryczne i nawet już nie chciałbym wysłuchiwać po raz enty co apologeci Wszystkojestnasprzedaż - Balcerowicza mieliby do powiedzenia
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
|  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > >To, co się dzieje, to dzieje się "bo tak ludzie chcą", a nie na złość kulkom, molom i wszystkim innym  > Które konkretnie ludzie, bo kulka, jak widzisz, nie chce i mnie się też scyzoryk w kieszeni otwiera?To proponuję zabić tym scyzorykiem tych wszystkich, którzy kupują w Biedronce, korzystają z banków i innych organizacji w Polsce, które stać na zakup lokalizacji w centrach miast  Przypominam, że scyzoryk w kieszeni też pewnie wyprodukowała szwajcarska firma Victorinox  )) Dość bogata... > Wiem, wiem, pytanie jest ściśle retoryczne i nawet już nie chciałbym wysłuchiwać po raz enty co apologeci Wszystkojestnasprzedaż - Balcerowicza mieliby do powiedzeniaNie mam nic przeciw warszawskiej Feminie (tym bardziej, że nie mieszkam w Warszawie), przeciw kulce na mole ani przeciw astrotaurusowi  Nawet nie mam nic przeciw Biedronce. Poważnie. Po prostu świat się tak kręci, że jednych stać na coś, a innych nie (mnie też na większość rzeczy nie stać). I z tym nie bardzo jest jak walczyć. Gdyby Femina była tak miła dla wszystkich, to pewnie wspomogliby ją jakimiś opłatami (Biedronkę wspomagają prawie wszyscy  , nawet producenta scyzoryków pasujących do kieszeni wspomagają!). Widocznie tak nie jest i stąd taka kolej rzeczy.
|
|
1 na 1 belvedere (82 punktów) (zablokowany) | > najwyraźniej jej właściciel doszedł do wniosku, że kasy nigdy dość i sprzedał powierzchnię właścicielom dyskontu.
O co Ciebie chodzi, co? Chcieli Polacy wolności, to ją mają. W tym wolność umów. Chce prywaciarz sprzedać swą własność - sprzedaje, biedrące na przykład. Pies drapał kino, teatr lub szkołę baletową. Chce emeryt wziąć pożyczkę u lichwiarza i spłaca kilkaset tysięcy odsetek - spłaca. O kulturze to myślano za PRL-u, na który Ty zdaje się plujesz.
>Mam taką wizję mojego miasta (i nie tylko jego): wszystkie lokale na parterach wszystkich budynków zajmują oddziały banków, apteki, sklepy z używaną odzieżą, całodobowe sklepy z alkoholem, puby, restauracje i dyskonty spożywcze.
To nie jest Twoja wizja. Już tak jest wszędzie. W centrum miasta siedziby mają ci, których na taką lokalizację stać. Banki, telefony, sieci marketów zagranicznych. Reszta na peryferie miasta.
|
|
2 na 2 | niestadny (2492 punktów) |
Na telewizyjnym czacie przeczytałem, że robotnicy obalili "swój" ustrój żeby Pany dawały im ochłapy. Tera mata to czego chcieliśta. Mleko się rozlało. Prawdę mówiąc w robotniczych postulatach nie było mowy o kapitalizmie. Najzaradniejsi szybko się pouwłaszczali a potem już poooszło... czterdzies(*)02/05/czemus-biedny-bos-glupi/
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | > Na telewizyjnym czacie przeczytałem, że robotnicy obalili "swój" ustrój żeby Pany dawały im ochłapy.> Tera mata to czego chcieliśta. Mleko się rozlało.> Prawdę mówiąc w robotniczych postulatach nie było mowy o kapitalizmie. Najzaradniejsi szybko się pouwłaszczali a potem już poooszło...  > czterdzies(*)02/05/czemus-biedny-bos-glupi/> stado czyni myślących bezmyślnymi> /Zbyszek Bryłowski/Tylko co to ma wspólnego z Feminą?
|
|
|  | 2 na 2 | Appenzeller (3118 punktów) | >>Tera mata to czego chcieliśta. Mleko się rozlało. >Tylko co to ma wspólnego z Feminą? Ano ma. Albo pogoń za zyskiem za wszelką cenę, albo kultura. Tertium non datur.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | >>>Tera mata to czego chcieliśta. Mleko się rozlało. >>Tylko co to ma wspólnego z Feminą? >Ano ma. Albo pogoń za zyskiem za wszelką cenę, albo kultura. Tertium non datur. > Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Kultura jest dla ludzi... a jeśli ludzie nie chcą płacić za nią drobnych pieniędzy (np. bilety), to znaczy, że coś jest nie tak... ale nie z pieniędzmi, a z kulturą (że jej ludzie nie chcą....). Nie ma "albo, albo". Pieniądz to jest sposób głosowania ludzi za czymś. Jest zwykłym narzędziem (kiedyś były kamyki i muszelki, dziś są pieniądze). Ludzie głosują za Biedronką. Albo zarządzający kulturą są do d...
|
|
| | |  | 1 na 1 | Appenzeller (3118 punktów) | >Pieniądz to jest sposób głosowania ludzi za czymś. Jest zwykłym narzędziem (kiedyś były kamyki i muszelki, dziś są pieniądze). Ludzie głosują za Biedronką. Albo zarządzający kulturą są do d... Kulturę zawsze podciągała elita. Lumpenelita chyba nie umie. Wiesz przecież, że potrzeby kulturalne są wpajane, w odróżnieniu od wrodzonych fizjologicznych. Po prostu wychowanie. Jak się nie wpaja, to się nie ma, i pieniądze niewiele z tym wspólnego mają. Zanik potrzeb też ma swoją kolejność. Najpierw zanikają te wpajane, bo dla zwierzęcego przeżycia są zbędne. Jak to mówili bracia Strugaccy, napierw znikają duchpotrzeby, na końcu matpotrzeby.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Rozumiem, że odbyło się jakieś referendum, podczas którego większość uczestników zagłosowała za likwidacją kina i zastąpieniu go "Biedronką"? Bo jeśli nic takiego nie miało miejsca, to cały twój post jest wyssany z palca i bez wartości.
|
|
| | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > Rozumiem, że odbyło się jakieś referendum, podczas którego większość uczestników zagłosowała za likwidacją kina i zastąpieniu go "Biedronką"? >Bo jeśli nic takiego nie miało miejsca, to cały twój post jest wyssany z palca i bez wartości.> Oczywiście, że się odbyło. Cały czas się odbywa. Cały czas jest walka o klienta: mistrzostwa w jakiejś tam piłce walczą o złotówki z tańcem z gwiazdami, kino Tęcza walczy o złotówki z restauracją Cichy Zakątek, Krynica Morska walczy o złotówki z Krynicą Górską. W referendum Femina:Biedronka wynik był 1:0 (a podejrzewam, że nawet 100:0). Wyniki mogą się komuś nie podobać, ale to referendum decyduje. "Głos ludu" jakby niektórzy chcieli  Mnie osobście b. martwi, że w referendum masowa rozrywka przeciw nauka wygrywa to pierwsze. Ale to nie ja decyduję. Decydują uczestniczy referendum ogólnonarodowego. Ja mogę co najwyżej się pomartwić trochę... I oczywiście mogę nie głosować na kino Femina, a na Centrum Nauki Kopernik... ale kto by tam chciał mnie słuchać?
|
|
| | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Ucieczka od konkretnego przykładu z rzeczywistości w zbiór wydumanych przykładów z fantazji... No cóż, to nie jest dla mnie sposób sensownej dyskusji na jakikolwiek temat, więc na tym poprzestanę odnosić się do twoich postów w tym wątku.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | >Ucieczka od konkretnego przykładu z rzeczywistości w zbiór wydumanych przykładów z fantazji... No cóż, to nie jest dla mnie sposób sensownej dyskusji na jakikolwiek temat, więc na tym poprzestanę odnosić się do twoich postów w tym wątku. > Nie, to jest rzeczywistość: do Feminy nikt nie chodził i ta firma nie miała pieniędzy, aby zapłacić za lokal więcej niż Biedronka (lub wykupić lokal na własność). Koniec przykładu.
Jak do Biedronki przestaną przychodzić klienci, to też będzie musiała się zamknąć. Powstanie coś innego lub budynek się zawali.
|
|
| | | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >do Feminy nikt nie chodził i ta firma nie miała pieniędzy, aby zapłacić za lokal więcej niż Biedronka (lub wykupić lokal na własność) OK, miałem nie odpowiadać na twe posty w tym wątku, ale na powyższe kłamliwe insynuacje muszę. Kino "Femina" płaciło za najem lokalu zgodnie z umową, nie jest prawdą, że nikt do tego kina nie chodził. Na pewno zasadne jest przypuszczenie, że "Biedronka" dała wyższą cenę za najem powierzchni niż "Helios" (właściciel kina). Naprawdę żenujące jest, w jaki sposób od zmyślonych argumentów przechodzisz do argumentów kłamliwych, aby bronić czego? Zresztą to obojętne czego. Jeśli coś wymaga uzasadnienia poprzez głoszenie bzdur i kłamstw, to jest g...wno warte. Masz aż tak marną samoocenę, że musisz ją sobie podnosić w tak uwłaczający sobie sposób?
|
|
| | | | | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >do Feminy nikt nie chodził i ta firma nie miała pieniędzy, aby zapłacić za lokal więcej niż Biedronka (lub wykupić lokal na własność)> OK, miałem nie odpowiadać na twe posty w tym wątku, ale na powyższe kłamliwe insynuacje muszę. >Kino "Femina" płaciło za najem lokalu zgodnie z umową, nie jest prawdą, że nikt do tego kina nie chodził. >Na pewno zasadne jest przypuszczenie, że "Biedronka" dała wyższą cenę za najem powierzchni niż "Helios" (właściciel kina). >Naprawdę żenujące jest, w jaki sposób od zmyślonych argumentów przechodzisz do argumentów kłamliwych, aby bronić czego? Zresztą to obojętne czego. Jeśli coś wymaga uzasadnienia poprzez głoszenie bzdur i kłamstw, to jest g...wno warte. >Masz aż tak marną samoocenę, że musisz ją sobie podnosić w tak uwłaczający sobie sposób?> Proponuję, zamiast Feminą, zinteresować się tym: www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39982
|
|
| |  | | Kiełczewski (439 punktów) | Tertium non datur.
Pecunia non oles.Nic ponadto.
|
|
1 na 1 | Vidi (3 punktów) | > Po 75 latach działalności z mapy Warszawy >znika >kino "Femina". Znany jeszcze sprzed II WŚ przybytek kultury (najpierw teatr, później kino) >zastąpiony zostanie, a jakże, sklepem "Biedronka". >Kino było dochodowe, ale że znajduje się w prywatnej kamienicy, więc najwyraźniej jej właściciel >doszedł do wniosku, że kasy nigdy dość i sprzedał powierzchnię właścicielom dyskontu. >Dyrekcja kina wraz z mieszkańcami Warszawy, którym zależało na kontynuacji istnienia kina próbowali >zaangażować warszawskie władze miejskie w ratowanie "Feminy". Władze odpowiedziały, zgodnie z >obowiązującą ideologią, że właściciel budynku ma święte prawo robić ze swoją własnością co mu się >żywnie podoba i umyły ręce od całej sprawy. >Mam taką wizję mojego miasta (i nie tylko jego): wszystkie lokale na parterach wszystkich budynków >zajmują oddziały banków, apteki, sklepy z używaną odzieżą, całodobowe sklepy z alkoholem, puby, >restauracje i dyskonty spożywcze. >Pozostałe budynki w większości zajmowane są przez firmy call center (już dziś duża część Mokotowa to >całe kwartały wieżowców zajętych przez call center), biura banków, firm ubezpieczeniowych, centra >handlowe oraz kinowe multipleksy.>  Mi też jest żal Feminy. Może często tam nie bywałam, ale to nie tylko kino, to historia, miejsce spotkań, punkt lokalizacyjny.
|
|
 | | Kiełczewski (439 punktów) |
>Mi też jest żal Feminy. Może często tam nie bywałam, ale to nie tylko kino, to historia, miejsce spotkań, punkt lokalizacyjny.
Ja wolałem kino Muranów,ale hasło ,,spotkamy się po Feminą'' też stosowałem.To teraz będę mawiał znajomym pod Owadem po kinie Femina!!!
|
|
 | 1 na 1 | AnnaBoleyn (29 punktów) | Każdemu żal teraz, jak nie będzie. Ale przyznajmy sami przed sobą, ile razy byliśmy w Feminie a ile w innych komercyjnych kinach? Bez nas, kino nie mogło funkcjonować. Smutne, ale prawdziwe.
|
|
|  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie masz pojęcia o czym piszesz. Po pierwsze - kino "Femina" było kinem komercyjnym sieci "Helios". Po drugie - kino nie zostało zamknięte, bo ludzie do niego nie chodzili. Zabierasz głos, a nawet nie chciało ci się przeczytać postu otwierającego ten wątek.
|
|
| Ysobeth nha Ana (291 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|