> W necie ostatnio głośno jest o filmie Miasto 44 i o książce. Jeszcze nie czytałam i nie widziałam> filmu ale ciekawa jestem opinii innych. Stwierdziłam że tutaj będą najbardziej racjonalne Widziałam i film, i czytałam powieść Miasto44. Książka oddaje realizm tamtych czasów, pozbawia Powstanie tej fałszywej otoczki, jakoby był to zryw pełen romantycznego uniesienia. Po prostu na kartach książki mamy krew i śmierć, walkę o przetrwanie. I tak właściwie było.
|