Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rosetta - finał

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-11-2014 21:18Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Rosetta - finał
Ocena 2 na 2
Pierwsza taka misja w dziejach. Lądowanie na komecie.
Czyli przy bardzo słabej grawitacji na ciele o nie do końca pewnej konsystencji.
Za pięć dni (12-tego o 17:00), jak nic nie przełożą i nic nie zawiedzie, polskie urządzenia (sic!) i nie tylko polskie,
zbadają grunt tej komety o dziwnym, prawie dwubryłowym kształcie, powstałej w pra-czasach, i potwierdzą zapewne,
że substancje z początków Układu Słonecznego (budulcowe planet) były już wtedy "w sam raz" dla samo-powstania życia białkowego na Ziemi.
Żaden chemiczny cud boski nie był potrzebny na wczesnej Ziemi aby pra-komórki (zwłaszcza tłuszcze i białka i RNA) miały z czego powstać

Będzie nawet transmisja na żywo, porównywalna emocjami z lądowaniem ludzi na Księżycu lub łazika na Marsie. Sygnał radiowy i światło leci tam sporo minut dlatego nie będzie możliwości natychmiastowego reagowania ludzkiego operatora na ewentulane niespodzianki - zadecydują ustawione przez techników misji (Rosetta) "automtyzmy" lądującego urządzenia.

Coś o dawnej boginii i świątyni. Egipscy bogowie mało nam szkodzą w Polsce (bo nie zabraniają robić aborcji embriona zespołem Downa - jak ultrasadystyczni [wobec matek polskich] ortodoksyjni katolicy polscy)
dlatego cieplej nieco o nich:

Agilkia to kolejna "egipska" nazwa (bodajże boginii) wykorzystana podczas trwającej misji. Rosetta to - oprócz nazwy sondy - miejsce, w którym znaleziono słynny wielojęzyczny kamień, dzięki któremu Champollion odcyfrował hieroglify. Philae - nazwa lądownika - to po polsku File, wyspa na Nilu, gdzie znajdowała się słynna świątynia Izydy. Agilkia to z kolei nazwa innej wyspy na Nilu. To na Agilkię przeniesiono z File świątynię po tym, jak File została zalana wodą podczas budowy tamy w Asuanie.
Nazwa zatem pasuje jak ulał.

Naukowo pisząc:
Celem lądownika Phile jest kometa 67P/Churyumov-Gerasimenko.
Nikt dotąd nie lądował na komecie.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kontrolerzy misji, pracujący w niemieckim Darmstadt powinni otrzymać potwierdzenie lądowania 12 listopada około godziny 17:00 czasu polskiego. Do tej pory Agilkia nazywana była po prostu "punktem J". Autorem zwycięskiej nazwy jest Francuz Alexandre Brouste.

Ateistycznie pisząc (kochamy seks dla przyjemności a nie tylko prokreacyjny): Może i dobrze, że spośród rozpatrywanych lokalizacji nie wybrano punktu G bo środowiska obłąkane (dewocją) na pewno by zaraz zaprotestowały

________________________________________________________
Trzymajmy ateistyczne kciuki za powodzenie tej misji - ważne linki:

blogs.esa.int/rosetta/

www.esa.int/Our_Activities/Space_Science/Rosetta

Zobaczcie też ten filim:

www.youtub(*)5I_9iy4I&feature=youtube_gdata

Pozdrawaim
p.s.
Obrazki o tym wydarzeniu można zobaczyc tutaj:

www.foruma(*)eta-podwojna/page-2#entry78230

.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Jutro po południu ostateczne lądowanie ale warto szukać transmisji z całej operacji bo już się mogą zaczynać.

Może tutaj już sprawdźcie:

rosetta.esa.int/

nieśmiało proszę o przeniesienie wątku z powrotem do działu nauka

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Proszę państwa, bomba poszła w górę, teraz wszystko w rękach konia!
Największe wydarzenie od czasu lądowania człowieka na Księżycu
Kto nie śledzi to ...
Za kilka godzin lądowanie lądownika, który już się oddzielił od sady i leci na kometę

tvn biznes

rosetta.esa.int/

plus.google.com/events/cjeue6sjne4i9so22o27mtcvb4g

www.esa.int/esatv/Television

www.esa.int/s...videos/ESA_Live

www.kosmon(*)11/relacja-z-ladowania-philae/
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Dwa razy się odbił i wylądował krzywo w miejscu jeszcze nie rozpoznanym dokładnie
gdzie baterie słoneczne są oświetlane przez Słońce rzadko kiedy, co ogranicza jego możliwości

www.bbc.com/news/science-environment-30034060

Pozdrawiam
p.s.
Coś tam sfocił ponoć

rosetta.esa.int/
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)


Priorytetem jest użycie Philae tak by zdobyć jak najwięcej informacji na temat komety.
W związku z tym, badacze odkładają wiercenie gruntu na koniec zasobów baterii.
Lądownik nie stoi na wszystkich nogach. Jest opcja obniżenia nogi na powierzchnię.

"To jest bardzo typowe", powiedział Paolo Ferri.
"Zebrać wszystko, co możesz, a potem ryzykowne rzeczy - te można tylko na końcu."

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Podczas konferencji prasowej, Europejska Agencja Kosmiczna pokazała serię zdjęć wykonanych przez File
(czarne klify i skaliste tereny wokół niego).
Bibring powiedział że spodziewał się lądowania na materiale sypkim.

"To nie jest proszek," powiedział. "To jest jak skała."

Jakub Urbanek, Kanadyjczyk z Windsor w prowincji Ontario., który pracuje jako inżynier operacji w zespole Rosetta, nazwał zdjęcia z powierzchni komety "absolutnie wspaniałe."
"Szczegóły, które możemy zobaczyć, są po prostu niesamowite", powiedział w wywiadzie dla CBC News.

Nawet jeśli File zużyje całą energię, to pozostanie na komecie w trybie hibernacji w ciągu najbliższych miesięcy. Teoretycznie może obudzić się ponownie, jeśli kometa ustawi sie wobec słońca w taki sposób, że panele słoneczne zdołają złapać więcej światła, powiedział Ulamec.

Tymczasem orbiter, Rosetta, będzie także korzystać ze swoich 11 instrumentów przy analizowaniu komety w ciągu najbliższych miesięcy.

Naukowcy mają nadzieję, że kosztujacy 1.3 mld euro projekt pomoże im lepiej zrozumieć, komety i inne ciała niebieskie, jak również może odpowiedzieć na pytania dotyczące początków życia na Ziemi.

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Kolejna okazja, aby porozmawiać z lądownikiem około 11:00 GMT w sobotę, kiedy satelita Rosetta jest nad jego horyzontem.

Tylko 1,5 godzin słonecznych w trakcie 12-godzinnego dnia komety, rodzi obawy czy akumulator odzyska wystarczającą wydajność w tych dniach. Może kiedy indziej.

Inżynierom udało się przekazać rozkaz zmiany ustawienia lądownika
(podniesienia Philae o 4cm i obrócenia głównej obudowy o 35% aby największy panel słoneczny łapał najwięcej światła)

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Po "nocnej" przerwie Philae znowu nadaje do sondy.

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
BBS news

Stephan Ulamec, File manager lądownika, powiedział: "wiertarka działa, czy będziemy próbować i odniesiemy sukces - z pobraniem próbek - okaże się wieczorem.

"To byłoby fantastyczne, ale to nie jest pewne - może bateria będzie pusta, zanim przejdziemy na kontakt ponownie.

"Planujemy obrócić lądownika tak, że w miejscu, gdzie mamy teraz jeden panel, który widzi słońce, będziemy mieć nieco większy panel, a to zwiększa szanse, że w późniejszym etapie może uda się obudzić lądownik i ponownie rozpocząć rozmowy z nami."

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Przypomnę już znane odkrycie tej misji - stosunkowo niedawne.
Kometa emituje "muzykę" na falach radiowych.

boingboing(*)t-comet-we-just-landed-on.html

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
zdecydowano się na wiercenie - czyli podjęto ryzyko przewrócenia lądownika

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Esa told an online news briefing the drill has been active

Wyniki (jak starczy energii) zostaną poznane (odebrane) dziś wieczorem.

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Dobra wiadomość
Lądownik znowu wysyła dane z powierzchni. Baterie jeszcze działają.
Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Kolejna okazja, aby porozmawiać z lądownikiem około 11:00 GMT w sobotę, kiedy satelita Rosetta jest nad jego horyzontem.

Tylko 1,5 godzin słonecznych w trakcie 12-godzinnego dnia komety, rodzi obawy czy akumulator odzyska wystarczającą wydajność w tych dniach. Może kiedy indziej.

Inżynierom udało się przekazać rozkaz zmiany ustawienia lądownika
(podniesienia Philae o 4cm i obrócenia głównej obudowy o 35% aby największy panel słoneczny łapał najwięcej światła)

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
ESA doniosłą, że lądownik przed zamilknięciem zdołał przekazać wiele informacji, zdecydowaną większość z tych na jakie liczono.

Liczy się nadal że nadejdą dni gdy lądownik się obudzi (podładuje) lepszym ustawieniem wobec słońca (co może wyniknąć z różnych "przypadków").

Pamiętajmy że ESA ma zasadę, że dane (pełne) najpierw udostępnia uczonym z krajów które do niej należą.
Europa górą

Oficjalne, i nadal zapewne nie wszystkie informacje poznamy w jakiejś konferencji za kilka tygodni.
Wyniki naukowe - nowa wiedza mogą pojawić się jeszcze później. Z surowych danych nie wszystko wynika od razu.

Pozdrawiam
niestadny (2492 punktów)

Wszystko to strata czasu i pieniędzy; mydlenie oczu. Ludzkość stoi w miejscu a intelektualnie nawet się cofa. Kolejne misje wysyłane na ISS nie wiadomo czemu mają służyć. Na Marsie mieliśmy znaleźć się już dawno temu. Zamiast jako gatunek sięgnąć gwiazd, dokonamy żywota na Ziemi.
Jedyną szansą jest stworzenie nowego, opartego na kombinacjach w genach, człowieka. Obecny, pospolity człowiek, to przeżytek. Nikt nie jest w stanie wyjść poza własne ograniczenia - czy to intelektualne czy też fizyczne.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
łomatko boska po trzykroć przedziwna :p

Badanie kosmosu zmierza (chcąc nie chcąc) do odidealizowania wyjątkowości Ziemi i życia na niej (jako cudu, całkiem rzekomo nieprawdopodobnego).

To stanie w końcu kością w gardle teologom gdy okaże się, że materiały do budowy życia (a może nawet życie na pozasłonecznych planetach) są nieuchronne.

Pozdrawiam
niestadny (2492 punktów)

>To stanie w końcu kością w gardle teologom gdy okaże się, że materiały do budowy życia (a może nawet życie na pozasłonecznych planetach) są nieuchronne.
O ile się okaże...
A wyżej wymienieni? Dostosują/zinterpretują co i jak trzeba po nowemu - i będzie cacy.
Kiedyś myślałem podobnie. Nie spodziewaj się żadnego trzęsienia ziemi.

Pozdrawiam


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Materiał w miejscu ostatecznego lądowania okazał się zaskakująco twardy:

It retrieved a number of temperature profiles but broke as it tried to burrow its way into the comet's subsurface.

Nie udało się przebić go pozostającym do dyspozycji "młotkiem" aby pobrać materiał schowany pod powierzchnią.
Ten eksperyment wnosi jednak wiedzę, gdyż podkopuje ewentualne domniemania o "puchowej" naturze materiału zewnętrznego komety.
Podobno jakieś wiertło zagłębiło się trochę i może poznamy analizę materiału pozostałego na nim po jego cofnięciu.

Pozdrawiam
niestadny (2492 punktów)

>Ten eksperyment wnosi jednak wiedzę, gdyż podkopuje ewentualne domniemania o "puchowej" naturze materiału zewnętrznego komety.
Durnowate, z księżyca wzięte domniemania.
Tak się składa, że od ponad dwudziestu jestem miłośnikiem astronomii - i zarówno literatura przedmiotu jak i kolega(astronom z doktoratem)opisywali komety jako bryły składające się z lodu i kosmicznego pyłu/"śmiecia".
Każde dziecko wie jak wygląda bryła brudnego lodu. Widać "specjaliści" zapomnieli, że dziećmi byli.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Robi się ciekawie. Lądownik (co wynika z danych, które zdążył przesłać) wykrył na komecie związki organiczne oraz, między innymi, lód i pył.

The Philae lander has detected organic molecules on the surface of its comet, scientists have confirmed.
Carbon-containing "organics" are the basis of life on Earth and may give clues to chemical ingredients delivered to our planet early in its history.
The compounds were picked up by a German-built instrument designed to "sniff" the comet's thin atmosphere.
Other analyses suggest the comet's surface is largely water-ice covered with a thin dust layer.

Pozdrawiam
p.s.
Kliknij załącznik - takie zdjęcie towarzyszy temu doniesieniu na BBC

[Załącznik]
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
To, że na komecie bywają związki organiczne to już poniekąd wiedzieliśmy w 2005 r.

www.jpl.nasa.gov/missions/deep-impact/

Zaskoczeniem może być, że tamta kometa (po zbombardowaniu/uderzeniu) ujawniła zdaniem naukowców strukturę "puszystą"

Researchers discover a number of surprising facts about comet Tempel 1 from the Deep Impact experiment: Tempel 1 has a very fluffy structure made up of a fine dust that is weaker than a bank of powder snow, but that's held together by gravity; what appear to be impact craters can be seen on the surface of the comet; a huge increase of carbon-containing materials were detected when analyzing the comet's ejection plume, indicating that comets contain a substantial amount of organic material and may have brought that material to Earth at one time; and the comet's interior is well shielded from solar heating, meaning that the ice and other material deep within the comet nucleus may be unchanged from the early days of the solar system.

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365