Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dusza ludzka - moje dowody przeciwko jej istnieniu.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
17-11-2014 12:32DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Dusza ludzka - moje dowody przeciwko jej istnieniu.
Ocena 1 na 1
Oto sarkazm.
"Ojcze przebacz im bo nie wiedzą co czynią "
Ci którzy utracili część duszy poprzez uszkodzenie ciała czyli mózgu nie są w stanie czynić tego co dobre ,lub w ogóle nie są już w stanie rozróżniać dobro od zła bo cześć duszy osoby a nawet cała osoba umarła bezpowrotnie .Cześć duszy umarła i okazała się śmiertelna .

Jak wiadomo Kościół ściśle wiąże grzechy popełniane przez człowieka z działaniem jego duszy ,dusza wobec tego nie istnieje już w zygocie a pojawia się w momencie uzyskania przez dziecko świadomego działania ,wcześniej |jest uśpiona| ,dziecko zaczyna być świadome czynów po skarceniu przez rodzica ,wcześniej zwyczajnie nie wie co jest ok a co nie.
Dusza osobowa rozwija się powoli i uczy się pojęć dobra i zła bo sama w sobie tego nie posiada i nie wie co dobre a co złe .
W pewnym momencie życia zdarza się wypadek ,dusza po uderzeniu w głowę traci bezpowrotnie cześć ciała czyli mózgu i siebie samej.Pomimo starań lekarzy aby odzyskać całą duszę nic z tego nie wychodzi .Dusza wcześniej inteligentna i opanowana gada od rzeczy,ubliża wszystkim,nie poznaje rodziny ,nie może już poruszyć ciałem bo utraciła część ciała czyli siebie czyli mózg ,ale to nic bo na duszę napiera wielki krwiak który uszkadza część ciała czyli mózg ,dusza zaczyna mamrotać coś ,wydaje jakieś dźwięki ,mruga powieką . Duża część duszy po uszkodzeniu ciała umarła bezpowrotnie ,ta cześć co została jest poprzez medyków sztucznie podtrzymywana przy życiu i tak sobie mruga okiem ruszy czasem ręką ,ruszy od czasu do czasu gałkami ocznymi i nie grzeszy bo żadne bodźce już po przez ciało do resztek duszy nie docierają.

Dusza Schumachera pewnie ma takie problemy.

Swego czasu leżałem w szpitalu z młodym chłopakiem który nie poznawał swoich rodziców ,ale on ich znał tylko dusza nie mogła połączyć się z ciałem czyli mózgiem bo został uszkodzony ,poza amnezją wszystko było ok z jego duszą ,wiedział że niw wolno mu zabierać mi moich jabłek ,a taki Stefan z drugiej sali już tego nie wiedział i mi je kradł ,dusza Stefana była nieświadoma tego co robi ,nie umiała odróżnić dobra od zła.

Dusza ? Czytacie to co napisałem ? Równie dobrze mogę powiedzieć że telewizor ma duszę bo wyświetla obraz i te telewizory są coraz bardziej duszowate bo same dopasowują jakość obrazu do np: warunków oświetleniowych ,czyli ciałem tv steruje dusza programowa ,ale jak się zwali czujnik to dusza już nie może sterować a jak się uszkodzi oprogramowanie to uszkodzona dusza wyświetla paski lub kwadraciki ale nie wyświetla już tvp sport .

Czy dusza Zygota płód potrafi kogoś zabić ?
Otóż potrafi uśmiercić matkę ,ale nieświadomie to robi ,więc nie grzeszy .
Do popełnienia grzechu jak i odpowiedzialności za grzech potrzebna jest samoświadomość i to do końca życia duszy w ciele.

Dusza amnezyjna czyli ta która w wyniku uszkodzenia ciała czyli mózgu czyli siebie samej nie odpowiada za grzechy wcześniej popełnione kiedy jeszcze tą pamięć posiadała .
Dusza ułomna staje się nową duszą niepełną bo uszkodzoną .
Dusza która po lobotomii nie wie kim była wczoraj a kim będzie jutro lub kim jest dzisiaj i tym co robi dzisiaj a co robiła wczoraj i co będzie robić jutro nazywamy duszą zdezorientowaną , taka dusza to dopiero na sądzie będzie miała przerąbane jak bóg będzie się doszukiwał kiedy była świadoma działania lub czy w ogóle była bo skalpel usunąół duszy szansę na stałość charakteru ,charakter duszy jak i czyny zmieniał się wprostproporcjonalnie do upływającego czasu.

Innym przypadkiem duszy jest dusza niepoczytalna czyli taka która zatruła ciało czyli mózg narkotykiem i nie pozwoliła sama sobie aby nie zabić sąsiada ,dusza niepoczytalna wiedziała że zabiła dopiero po upływie czasu w którym narkotyk przestał zaburzać ciało .

Kościół twierdzi że mamy duszę bo mamy taką pamięć bo podejmujemy wolne decyzje,bo odpowiadamy świadomie za wolne świadome wybory ,ale gdzie jest dusza kiedy wybory są nieświadome,gdzie jest część duszy gdy ciało uległo uszkodzeniu ,lub gdzie jest dusza która nigdy nie potrafiła dokonać dobrego wyboru ,wreszcie gdzie jest dusza BLIŹNIAKA PASOŻYTNICZEGO który urodził się bez głowy i żyje w ciele brata a na koću szyi kończy si ciało ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365