Racjonalista - Strona głównaDo treści
Raj i grzech pierworodny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
01-12-2014 20:39Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Raj i grzech pierworodny
Ocena 3 na 3


   Brueghel i Rubens namalowali Ewę Adamową, czyli tę kobietę, która poczęła się z jego szkieletu. Współcześnie należałoby namalować Ewę Mitochondrialną. Według najnowszych badań mężczyzna nie przekazuje swoich mitochondriów potomstwu, a kobiety, które nie mają córek, nie przekazują mtDNA następnym pokoleniom. Z pewnością więc nie pochodzimy od Ewy Adamowej gdyż ta nie miała córki, która mogłaby przekazać mtDNA następnym pokoleniom. Możliwe jednak, że Adam miał kochankę, niewolnicę o imieniu Lilith (tzn. niewolnicę Ewy). Pierwsza żona Adama (niewolnica drugiej) wywodzi się z tradycji Mezopotamskiej. Najstarszym znanym przedstawieniem Lilith jest postać na terakotowej sumeryjskiej tabliczce z Ur pochodzącej z II tysiąclecia p.n.e. Po obu stronach postaci przycupnęły sowy, a lwy leżą pod jej dziwnymi stopami. W dłoniach trzyma symbole sprawiedliwości. Jej pierwotne akadyjskie imię brzmiało "Lilitu". Język ten w drugiej połowie II tysiąclecia p.n.e. był używany w kontaktach dyplomatycznych między państwami Egiptu, Mezopotamii, Anatolii, Palestyny i Syrii. Zapis tego języka uwzględniał samogłoski, czego nie czyni współczesne pismo arabskie i hebrajskie, lecz nie pozwalało oddać wielu typowo semickich dźwięków mowy, takich jak spółgłoski emfatyczne. Język semicki należy do grypy języków afroazjatyckich (dawniej zwane rodziną semito-chamicką lub chamito-semicką).
Wspólną cechą języków afroazjatyckich jest występowanie dwóch rodzajów gramatycznych (męskiego i żeńskiego) oraz tworzenie form rodzaju żeńskiego za pomocną przyrostka -t, np. arab. بن = bin (ibn) "syn" → بنت = bint "córka".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Czy widzicie tam na drzewie kota, który dowodzi, że różni się skrajnie od psa, który jest istotą zdecydowanie nie obłąkaną - koty bowiem warczą (mruczą), gdy są w dobrym humorze i machają ogonem, gdy są w złym humorze, odwrotnie niż pies.

Postać ta (jej cechą charakterystyczną jest to, iż ciągle się uśmiecha) jest całkowicie niezależna od wszystkich innych istot zarówno ludzkich, jak i nie ludzkich. Posiada moc, która pozwala mu znikać, jak i pojawiać się w dowolnym miejscu i czasie. Zwykle, gdy znika zaczyna to robić od końca ogona, a kończy na uśmiechu. Podobnie również robi podczas pojawiania się - zaczyna od uśmiechu, a kończy na koniuszku ogona, choć potrafi też zakończyć pojawienie się na samej głowie.
Jana Brueghel namalował kota w początkowej fazie uśmiechu.

Duch Prawdy (14788 punktów)
>Czy widzicie tam na drzewie kota
Koty w Egipcie ...

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Koty w Egipcie ...
a skandal w Musée d'Orsay ...
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Raj, grzech pierworodny i wilk
   Czy widzicie tam wilka, który różni się skrajnie od wszystkich innych stworzeń, który jest istotą zdecydowanie negatywną, amoralną, uosabia drapieżność, bezwzględność i pazerność. Jednak prorok mówił: "Wilk zamieszka wraz z barankiem" (Iz. 11,6 por. 65,25). Powstaje pytanie:
   dlaczego wilk w cieniu wielkiego drzewa mierzy się wzrokiem z jeleniem?
   Zwróćcie uwagę na fakt który łatwo stwierdzić. Żaden z przedstawicieli innych gatunków nie wygląda tak źle. Wąż dzieli się owocami z ludźmi (a może nawet z małpą), tygrysy bawią się grzecznie nieopodal tłustego kawała.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Taki jest niewątpliwie sens satyry malarskiej Courbert'a
   Na obrazie flamandzkich malarzy Jana Brueghela i Rubensa można zobaczyć wiele gatunków ptaków ale to papugi rzucają się w oczy bo rajski ptak dostał od Jana nogi i stąpa bezczelnie po ziemi, jak posłuszny syn Ewolucji.
   W wizji malarskiej Courbert'a Ewę odgrywała Jo, której okolicę genitalną oraz brzuch możemy podziwiać na typowo francuskim obrazie z 1866 roku pt. "L'Origine du monde". Ewa zabawia się ptaszkiem tak, jakby chciała zapomnieć o nieporozumieniu z Jamesem Whistlerem, uczniem Courbeta.



    Erekcja brodawki sutka Jo oraz zaczerwienione wargi sromowe mogą sugerować, że Ewa jest podniecona erotycznie i poddawała się wielokrotnej penetracji.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365