 |
Niemcy obawiają się polskiej konkurencji w produkcji maszyn Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-12-2014 23:06 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Niemcy obawiają się polskiej konkurencji w produkcji maszyn
4 na 4 | Pronar, największy polski producent przyczep oraz maszyn rolniczych i komunalnych, wygrał proces z niemieckim producentem maszyn rolniczych. Teraz firma z Narwi może sprzedawać i reklamować swoje przesiewacze w Niemczech, tak jak na całym świecie. Sprawę wszczęła w kwietniu firma Doppstadt. Najpierw chciała, by Pronar przestał prezentować, reklamować i sprzedawać dwa modele swoich przesiewaczy bębnowych. Niemcy twierdzili, że maszyny z Podlasia są "ślepą kopią" ich urządzeń. Potem błyskawicznie uzyskali sądowy zakaz sprzedaży przesiewaczy z Narwi w Niemczech. Pronar zaskarżył to orzeczenie. W dodatku udowodnił, że jego przesiewacze są bardziej innowacyjne i funkcjonalne, niż niemieckie. Zarzuty firmy Doppstadt upadły. - Myślę, że decydująca była tu obawa przed nowym, lepszym i tańszym produktem - skomentował sprawę właściciel Pronaru Sergiusz Martyniuk. Mobilne przesiewacze bębnowe przyczyniają się do odzyskiwania z odpadów większej ilości cennych surowców. Dzięki przeprowadzonej za ich pomocą segregacji odpadów można wytworzyć energię. Przedsiębiorstwom komunalnym pomagają wywiązać się z wymogów tzw. ustawy śmieciowej. Mobilny przesiewacz bębnowy MPB 18.47 zdobył Złoty Medal Międzynarodowych Targów Poznańskich w 2014 roku. Do tego konkursu co roku zgłasza się niemal 500 produktów. akadera.bi(*)-na-podboj-niemieckiego-rynku/www.podlas(*)arew-wygrywa-z-niemiecką-firmąwww.komtec(*)ws/wybrano_najlepsze_produkty/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Niemcy obawiają się polskiej konkurencji w produkcji maszynTo ja mam coś z kategorii kłody pod nogi z cyklu kocham ten kraj. ....Ze swojej ziemi, swoimi rękoma zrobiłem paliwo. Wlałem je do ciągnika i on jechał - opowiada Stanisław Komosa ....Najpierw przyjechali przedstawiciele Urzędu Celnego. - Myślałem, że przyjechali, żeby sprawdzić i dać mi pozwolenie. Pokazałem im, jak wszystko działa, a oni, nie wiem na jakiej podstawie to wyliczyli, ale od razu nałożyli mi 3 tysiące podatku akcyzowego. A Agencja Rynku Rolnego dołożyła mi jeszcze 1 tysiąc kary. .....Sprzęt, który kupił Komosa stoi od kilku lat nieużywany. Nie niszczeje, jest ze stali nierdzewnej. Ale Komosa mówi, że czuje się spokojniejszy, jak już w ogóle się tym nie zajmuje. - Zniszczyli to, co robiłem z zarodku. No co podskoczę? - pyta smutno. natemat.pl(*)oze-w-polsce-produkowac-paliwa
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Niemcy obawiają się polskiej konkurencji w produkcji maszyn> To ja mam coś z kategorii kłody pod nogi z cyklu kocham ten kraj.> ....Ze swojej ziemi, swoimi rękoma zrobiłem paliwo. Wlałem je do ciągnika i on jechał - opowiada Stanisław Komosa> ....Najpierw przyjechali przedstawiciele Urzędu Celnego. - Myślałem, że przyjechali, żeby sprawdzić i dać mi pozwolenie. Pokazałem im, jak wszystko działa, a oni, nie wiem na jakiej podstawie to wyliczyli, ale od razu nałożyli mi 3 tysiące podatku akcyzowego. A Agencja Rynku Rolnego dołożyła mi jeszcze 1 tysiąc kary.> .....Sprzęt, który kupił Komosa stoi od kilku lat nieużywany. Nie niszczeje, jest ze stali nierdzewnej. Ale Komosa mówi, że czuje się spokojniejszy, jak już w ogóle się tym nie zajmuje. - Zniszczyli to, co robiłem z zarodku. No co podskoczę? - pyta smutno.> natemat.pl(*)oze-w-polsce-produkowac-paliwa> Atrakcyjny temat... Gdyby to ksiądz uziemił rolnika, to by już tu (na tym wątku) było 100 oburzonych... ale to przecież nasi, nasza krew, swoi ludzie... Jak im można coś zarzucić?
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) |
> >natemat.pl(*)oze-w-polsce-produkowac-paliwa> Atrakcyjny temat... Gdyby to ksiądz uziemił rolnika, to by już tu (na tym wątku) było 100 oburzonych... ale to przecież nasi, nasza krew, swoi ludzie... Jak im można coś zarzucić?Tego jest więcej. Wystarczy robić odsiew z medialnej papki a wyjdzie takie gówno że to czym nas karmią to pikuś. Niestety lata komuny zahartowały Polaków do tego stopnia że byle "szajs" nie robi już wrażenia. Cukier jest na półce, wódka jest, papier jest. Badylarz niech "se" radzi jak chce być bogaty.
|
|
 | 2 na 2 | hyperion (1422 punktów) |
> To ja mam coś z kategorii kłody pod nogi z cyklu kocham ten kraj.> ....Ze swojej ziemi, swoimi rękoma zrobiłem paliwo. Wlałem je do ciągnika i on jechał - opowiada Stanisław KomosaDlaczego "smutny koniec", użycie takiego sformułowania to manipulacja utrwalająca przeświadczenie, że "w tym kraju nic się nie da". Do problemu należy podejść racjonalnie: zdefiniować punkty zapalne, znaleźć rozwiązanie a następnie wdrożyć w życie. Artykuł jest mało konkretny (np. kto dał mandat tzn. z imienia i nazwiska, jak go uzasadnił, kiedy dał, w czyim imieniu, czy termin odwołania minął itd.). A gdy to wszystko będzie wiadome wtedy zaplanować kontrakcje. Bo na miejscu tego rolnika wydałbym urzędasom wojnę. Oczywiście wojnę przemyślaną: należałoby zorganizować prawników, założyć konto, zebrać fundusze (na kary i koszty pośrednie), ludzi którzy w mediach nieustannie nagłaśnialiby tą sytuację albo którzy kłonicami pogoniliby urzędasów 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Bo na miejscu tego rolnika wydałbym urzędasom wojnę.
Międzynarodowi przestępcy zdali sobie sprawę, że polskie służby skarbowe są kompletnie niewydolne. Wolą kontrolować PIT-y emerytów i to, czy kioskarz wydał paragon na kwotę 5 zł, niż zmagać się z trudnymi sprawami oszustw i wielkich wyłudzeń podatku - mówił prezes ZPP. Podał świeży przykład - zamojską firmę Nexa. Jej kierownictwo wykryło w 2011 r. dziwne transakcje na kwotę 1,5 mln zł. Okazało się, że jeden z jej pracowników wmieszał ją w karuzelę VAT. Nexa sama z siebie skorygowała 9 faktur wystawionych na jedną firmę i zwróciła się do fiskusa o jej skontrolowanie. Fiskus przystąpił do kontroli firmy... Nexa. Efekt jest taki, że została ona zniszczona. Nie pomogły korzystne dla niej wyroki sądów. Pracę straciło ponad 100 osób. ZPP wystąpił do Ministerstwa Finansów i prokuratora generalnego o skontrolowanie działań lubelskiej skarbówki w tej sprawie.
- Takich absurdów jest więcej. A przestępcy działają bezkarnie - mówił Cezary Kaźmierczak.
Ja się tylko zastanawiam co chce przekazać redaktor tego portalu tymi rzucanymi co jakiś czas niby pozytywnymi tekstami.
|
|
| |  | | hyperion (1422 punktów) | >Ja się tylko zastanawiam co chce przekazać redaktor tego portalu tymi rzucanymi co jakiś czas niby pozytywnymi tekstami. >
A ja się zastanawiam, co chcesz prezkazać rzucając niby to negatywnymi zdarzeniami? Że nic się nie da zrobić? Oczywiście, że da się zrobić dużo pozytywnego. Problem w tym, że osiąga się to ciężką, której wielu ludzi nawet nie zobaczy. Urząd Skarbowy załatwił kolejną firmę? Trzeba zebrać pracowników tej firmy i robić co kilka dni demonstracje przed siedzibą US. Imiona i nazwiska osób z US za to odpowiedzialnych powinny być rozplakatowane. Posłowie i Senatorowie z danego okręgu powinni być zasypywani e-mailami i petycjami w tej sprawie od wyborców. Ogłosić bojkot gospodarczy i społeczny urzędników skarbowych którzy do tego doprowadzili. Myślisz, że psychika im nie siądzie?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) |
> Ogłosić bojkot gospodarczy i społeczny urzędników skarbowych którzy do tego doprowadzili. Myślisz, że psychika im nie siądzie?Nie. Kopalnia Szarogłazu w Młynowie (woj. dolnośląskie) to była prężnie działająca rodzinna firma. Zniszczył ją błąd urzędnika skarbowego. Niesłusznie naliczony podatek sprawił, że właściciele kopalni stracili dorobek życia. Po kilku latach sąd uchylił decyzję skarbówki, ale było już za późno. Poszkodowani dalej muszą walczyć, choćby o to, by mieć gdzie mieszkać. Materiał "Czarno na białym" www.tvn24.(*)wac-produkowac-zyc,468482.html
|
|
1 na 1 | kogut59 (3090 punktów) | > - Myślę, że decydująca była tu obawa przed nowym, lepszym i tańszym produktem - skomentował sprawę> właściciel Pronaru Sergiusz Martyniuk.Kradzież technologi jest obecnie bardzo "trendy" Chiny to najlepszy przykład. Polska należy do tzw. biorców technologi "Dobrze skopiowane jest prawie wynalezione"  Niemcy tracą w ten sposób 25 mld €uro rocznie i 45 tysięcy miejsc pracy. plagiarius.de/awards.htmlByć może w tym wypadku jest inaczej ale najczęściej są obawy niemieckich firm uzasadnione.
|
|
jamci (4752 punktów) (zablokowany) | No właśnie! Czy nie wydaje się czytelnikom, że to kolejny przykład kierunku w jakim polskie firmy powinny przeć? Zamiast masówki spiskożarówkowej produkty dla wymagających i liczących. Pesa jest świetnym przykładem. Przykładów takich sukcesów jest więcej. Czytałem (chyba w Przeglądzie) o innych polskich przebojach. Ktoś tam marudził na kopiowanie. Cóż w tym złego? Wynalazki "od zera" to rzadkość. Cała ewolucja to udane kopie z małymi poprawkami
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|