 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| hamp (3461 punktów) | To najbardziej urocza reklama systemu filozoficznego, jaką widziałem. Jeżeli kiedyś będę szukać mistycyzmu w swoim życiu z pewnością będę pamiętać o taoizmie, dziękuję ^^
"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist." Hélder Câmara
|
|
| Duch Prawdy (14788 punktów) | >filozoficznego, niereligijnego taoizmu. Skoro filozoficznego, niereligijnego, to powinnaś wątek zamieścić w dziale: Filozofia i światopogląd, a nie w dziale: Religie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >....praktykować duchowość nieteistyczną...
Rozumiem, że jest coś takiego jak duchowość, którą urabiać można na różne sposoby, taoistyczną, ale i w "duchu" świętej Faustyny. Rozumowanie takie zakłada istnienie ducha (duchowości) i różnych jego form, po które sięgnąć można jak po różne foremki do ciasta, a różnice między praktykującymi, byłyby mniej więcej takie, jak różnica między ciasteczkiem w kształcie gwizadki i półksiężyca wypieczonych z tego samego ciasta (fachowo: ta sama przyczyna materialna). Bardzo to optymistyczny obraz duchowości. Ciekaw jestem dlaczego więc adepci różnych duchowości skaczą sobie do gardła, mordują,a nawet na oczach świata - obcinają głowy. Na dobrą sprawę duchowość ateistyczna niczym nie różniłaby się od duchowości Terlikowskiego.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Hodża (11172 punktów) | > Bardzo to optymistyczny obraz duchowości.Osobiście rozumiem duchowość tak, jak to dziś by można odczytać w niemieckim terminie Geisteswissenschaft, który chociaż pochodzi z okresu, w którym wiara w istnienie "ducha" była bardziej niż dziś powszechna, dobrze oddaje nieredukowalny (teoretycznie na obecnym etapie wiedzy a praktycznie zapewne nigdy) charakter nauk humanistycznych. Natomiast co do tego, że różne "duchowości" skaczą sobie do gardła - ależ tak, inny był duch hitleryzmu, inny stalinizmu a jeszcze inny panuje przy ognisku na obozie harcerskim. Osobiście nie wzdragam się przed używaniem słowa "duch", zwłaszcza, że np. "duch miejsca" ( genius loci) w takim Krakowie jest bardzo wyraźnie odczuwalny, czasem wręcz utrudniając oddychanie gdy przybiera postać smogu 
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > ...duchowość....Uważam, że to termin rodem z religijnej, dualistycznej wizji świata: duch i jego iskierka pogrążona w (upadłej) materii, czyli - człowiek. Nawet jeśli nadać mu np. naturalistyczny sens, zawsze pozostanie na nim ślad przeszłości > jak to dziś by można odczytać w niemieckim terminie Geisteswissenschaft, który chociaż pochodzi z okresu, w którym wiara w istnienie "ducha" była bardziej niż dziś powszechna, dobrze oddaje nieredukowalny ... charakter nauk humanistycznych.Nie ma problemu redukcji ducha do materii (jedną z parodii jest wcielenie) ,mamy raczej problem dymania materii w fikcyjnego ducha. I tu wyobraźnia ludzka nie zna granic: od świętych ksiąg, kabały poprzez teologię do ludowego różańca. Próba redukcji nauk humanistycznych operujących pojeciem ducha to próba redukcji zera do jedności. > inny był duch hitleryzmu, inny stalinizmu...Masz na myśli różnice między Auschwitz a gułagiem? > Osobiście nie wzdragam się przed używaniem słowa "duch", zwłaszcza, że np. "duch miejsca" (genius loci) w takim Krakowie jest bardzo wyraźnie odczuwalny, czasem wręcz utrudniając oddychanie gdy przybiera postać smogu  No tak, prosty animizm sprawia ulgę. Ale pełen jest relatywizmu: dla Brytola odwiedzającego Kraków cały jego urok może streścić się w kieliszku i kroczu.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | | Daoren (30 punktów) | Nieco zaciemniliście temat.  Apropo duchowości ateistycznej, to jest taka fajna książka o tym samym tytule.  Taoizm nie ma nic wspólnego z dualizmem w rozumieniu europejskiej kultury. Poza tym to tylko słowa, po prostu proponuję zacząć praktykę każdemu, kto szuka samorozwoju w aspekcie i duchowym i cielesnym zarazem.
|
|
| | |  | | Hodża (11172 punktów) | >Taoizm nie ma nic wspólnego z dualizmem w rozumieniu europejskiej kultury.
Jest dualistyczny, tylko że dualizm "europejski" jest "analityczny" a dualizm Wschodu - "syntetyczny". Posiada paradygmat holistyczny, że tak powiem, czyli idzie "od ogółu do szczegółu" a najczęściej te szczegóły go nie interesują lub stanowią akcydensy w najbardziej ulotnym tego słowa znaczeniu. Tradycja grecka zaś zdecydowanie wykazuje ruch w kierunku przeciwnym - od szczegółu do ogółu i stąd też stanowiła dobry grunt pod rozwój nauk empirycznych.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| |  | | Hodża (11172 punktów) | >Nie ma problemu redukcji ducha do materii (jedną z parodii jest wcielenie)
Jak by się uprzeć, to jest. Zupełnie poważnie mówiąc, uważam, że "duch" jako taki istnieje i jest dobrze znany fizykom. To energia jako taka (spiritus fiat ubi vult), która bezpośrednio nigdy nie jest obserwowana i dla swojego uobecnienia zawsze wymaga zaistnienia medium, które stanowi jej nośnik (może się mylę, ale kwant promieniowania elektromagnetycznego nie jest pojęciem tożsamym z porcją czystej energii). Zatem mamy coś, czego naturę możemy badać eksperymentalnie, obserwować, jak "przechodzi" w różne formy korpuskularne, ale samo w sobie jest "czystą liczbą", że tak powiem, a więc już podchodzi pod pojęcie "idei".
>>inny był duch hitleryzmu, inny stalinizmu... >Masz na myśli różnice między Auschwitz a gułagiem?
Inne kolory, pieśni, tradycje, stalinizm był bardziej "prawosławny", nazizm zaś stanowił jakąś hybrydę średniowiecznego chrześcijaństwa krzyżowców, nowoczesnej nauki i astrologii. Ale w jednym i drugim "substancję" stanowił motłoch.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|