Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gospodarka narodowa wspierana przez gangsterów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
27-12-2014 12:49Hodża (11172 punktów)Gospodarka narodowa wspierana przez gangsterów
Ocena 1 na 1
   Wielka Brytania właśnie minimalnie wyprzedziła w rankingach Francję, stając się piątą największą gospodarką świata. Stało się to za sprawą włączenia do bilansów szacunkowych dochodów czarnej strefy - sex-biznesu i handlu narkotykami. Ponieważ Francja, wykazując się zaiste niespotykaną we współczesnym przeżartym myśleniem monetarnym świecie wrażliwością na tzw. prawa człowieka (argumentując, że ekonomia nie może brać pod uwagę tych form aktywności, które nie wynikają z wolnej woli uczestników rynku - co jest przypadkiem osób zniewolonych przez nałogi bądź handlarzy żywym towarem) nie podporządkowała się nowym unijnym standardom, wyszła na całej tej sprawie na jakąś europejską przyzwoitkę Szacunek. A właśnie, czy ktoś się orientuje, czy państwo polskie również przygotowuje się do roli alfonsa, bo, jak rozumiem, można pomyśleć o tym aby uwzględnić wkład gangsterów do wzrostu gospodarczego i nałożyć na nich jakiś haracz, legalizując w pełni prostytucję oraz, na początek, jakieś miękkie narkotyki.

www.telegr(*)ast-France-on-world-stage.html

Jakoś nie potrafię pogodzić tego trendu z dumnymi tradycjami szumiących skrzydeł husarii i łopotu chorągwi targanych stepowym wichrem. Cóż, nowa wersja starego powiedzenia mówi: polityk, ku*wa i złodziej na jednym jadą wozie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>A właśnie, czy ktoś się orientuje, czy państwo polskie również przygotowuje się do roli alfonsa
www.polity(*)arkotyki-i-przemyt-do-pkb.read

>Jakoś nie potrafię pogodzić tego trendu z dumnymi tradycjami szumiących skrzydeł husarii i łopotu chorągwi targanych stepowym wichrem.
Husarii już dawno nie ma, ale jest UE, która narzuciła krajom członkowskim obowiązek wliczania szarej strefy do PKB.
27-12-2014 17:45 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)
>>A właśnie, czy ktoś się orientuje, czy państwo polskie również przygotowuje się do roli alfonsa
>www.polity(*)arkotyki-i-przemyt-do-pkb.read
>>Jakoś nie potrafię pogodzić tego trendu z dumnymi tradycjami szumiących skrzydeł husarii i łopotu chorągwi targanych stepowym wichrem.
>Husarii już dawno nie ma, ale jest UE, która narzuciła krajom członkowskim obowiązek wliczania szarej strefy do PKB.

I w ten prosty sposób polityk, k**wa i złodziej stali się nierozróżnialni. Czyli ogólnie - na wozie jadą politycy, a reszta ich ciągnie Co jest słuszne i zbawienne...
klawik (759 punktów)
Największą szarą strefą, przynajmniej w Polsce jest kk. Gdyby te dochody doliczyć to rząd mógłby nas zadłużyć na duuuuuużo więcej
27-12-2014 19:43 
 Ocena 1 na 1
zagala (368 punktów)
> Największą szarą strefą, przynajmniej w Polsce jest kk.
No cóż, przykład idzie z góry , tzn z Watykanu (www.polska(*)upa-zdjecia,id,t.html?cookie=1),tyle że teraz Franciszek próbuje coś z tym zrobić. Ale KK w Polsce jest bardzo przywiązany do konserwatyzmu JPII ignorując próby Franciszka oczyszczania watykańskiej stajni Augiasza.
Christos (2696 punktów)
>Stało się to za sprawą włączenia do bilansów szacunkowych dochodów czarnej strefy - sex-biznesu i handlu narkotykami

Niezależnie od tego, czy ktoś ów dochód włączy do bilansu czy nie, on istnieje i służy do nabycia dóbr błogosławionych przez fiskusa.

>(argumentując, że ekonomia nie może brać pod uwagę tych form aktywności, które nie wynikają z wolnej woli uczestników rynku - co jest przypadkiem osób zniewolonych przez nałogi bądź handlarzy żywym towarem)

Zarobkowanie w oficjalnym obiegu gospodarczym jest z kolei przypadkiem osób zniewolonych chęcią najedzenia się.

>czy państwo polskie również przygotowuje się do roli alfonsa

Swoją drogą, ciekawostką jest czy przy polskiej tendencji do mnożenia urzędów, byłby na tę okoliczność utworzony stosowny resort? Pomijając fakt, że prosty lud i tak określa koła zbliżone do rządowych mianem kojarzącym się z czerwoną latarenką.

>legalizując w pełni prostytucję

Pytanie stricte techniczne: podatek zryczałtowany czy wyposażyć panie w liczniki?

No gods, no masters...I am who I am.
28-12-2014 01:44 
 Ocena 4 na 4
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
>Pytanie stricte techniczne: podatek zryczałtowany czy wyposażyć panie w liczniki?

Zbudowaliśmy system społeczny, w którym rozkładanie nóg stało się pracą. Uśmieszek jest tu bardzo na miejscu. Skoro każdy część swoich świadczeń powinien oddać na cele publiczne, to także prostytutka winna dać parę razy dupy na szkoły, ośrodki zdrowia, kalekim rencistom, emerytom no i przede wszystkim politykom w podzięce za ich dobre rządy.

Politycy powinni mieć zresztą specjalną darmową taryfę na podstawie legitymacji poselskiej jak na komunikację miejską.
29-12-2014 15:59 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)
>Zbudowaliśmy system społeczny, w którym rozkładanie nóg stało się pracą.

Stało się pracą, od kiedy kobiety (rzadziej mężczyźni) uświadomiły sobie, że można zarobić na męskich odruchach na widok żeńskich genitaliów. I leniwy z natury samiec zapłaci za coś, co w innym wypadku wymagałoby długich umizgów bez pewności powodzenia.

>Skoro każdy część swoich świadczeń powinien oddać na cele publiczne, to także prostytutka winna dać parę razy dupy na szkoły, ośrodki zdrowia

Powinna jak każdy, kto płaci podatki i głównie po to aby mieć prawo do świadczeń emerytalnych i zdrowotnych. Po abyś na starość nie musiał utrzymywać jej ze swoich podatków (rozwiązanie austriackie).

>Politycy powinni mieć zresztą specjalną darmową taryfę na podstawie legitymacji poselskiej jak na komunikację miejską.

Pomysł nie jest nowy. Na sobór w Konstancji zachodnioeuropejskie miasta wydelegowały w sumie circa 1500 prostytutek, za co zresztą święci mężowie dumający nad zawiłościami wiary nie omieszkali oficjalnie podziękować. I skończyło się średniowiecze, a zaczął renesans.

No gods, no masters...I am who I am.
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
>Stało się pracą, od kiedy kobiety (rzadziej mężczyźni) uświadomiły sobie, że można zarobić na męskich odruchach na widok żeńskich genitaliów. I leniwy z natury samiec zapłaci za coś, co w innym wypadku wymagałoby długich umizgów bez pewności powodzenia.

Nie znam za dobrze prostytutek lecz przypuszczam, że jest to tylko kawałek prawdy, drugim kawałkiem prawdy jest brak wyraźnych perspektyw we współczesnym społeczeństwie. Mało dzieci marzy od małego aby zostać prostytutką. Mało osób się tym chwali. To nie może być znowu aż tak atrakcyjne.

>Powinna jak każdy, kto płaci podatki i głównie po to aby mieć prawo do świadczeń emerytalnych i zdrowotnych. Po abyś na starość nie musiał utrzymywać jej ze swoich podatków (rozwiązanie austriackie).

Z tym, że pomijając abstrakcyjny pieniądz i redukując to do poziomu świadczeń na rzecz społeczeństwa wychodzi na to, że niektórzy członkowie społeczeństwa muszą dawać społeczeństwu dupy ze szczególnym naciskiem na MUSZĄ. To ja raczej nie chcę żyć w takim modelu społecznym.

Czy to znaczy, że chcę świadczyć innym za nic? Bynajmniej. Potrzeba rozwalcować współczesny model społeczny, zmieniając zasady społeczne, aby każdy wreszcie znalazł dla siebie miejsce w społeczeństwie nie będąc zmuszonym dawać dupy. Co prawda do tego potrzeba zakwestionować istniejącą własność, długi, pieniądz i nie będzie to łatwe ale na pewno lepsze niż przymuszanie innych ludzi do dawania dupy.

>Pomysł nie jest nowy. Na sobór w Konstancji zachodnioeuropejskie miasta wydelegowały w sumie circa 1500 prostytutek, za co zresztą święci mężowie dumający nad zawiłościami wiary nie omieszkali oficjalnie podziękować. I skończyło się średniowiecze, a zaczął renesans.

Niestety homo sapiens to prymitywne, instynktowne chciwe i popędliwe zwierzę Nic w tej kwestii nie zmieniło się od tysięcy lat. Widać to choćby po niezmienności podstawowych zasad społecznych od setek lat.
wsx666 (1067 punktów)
Ciekawą kwestią w tym temacie jest fakt, że jeżeli obecnie w Polsce posiadasz sto tysięcy złotych w gotówce bez udokumentowanego źródła ich uzyskania i za te pieniądze kupisz sobie samochód i go zarejestrujesz możesz zostać wezwany do urzędu skarbowego w kwestii wytłumaczenia się skąd wziąłeś te sto tysięcy na auto skoro powiedzmy w dochodach wykazałeś, że zarobiłeś w zeszłym roku tylko dwadzieścia tysięcy netto a twój ukochany sąsiad napisał donos, że pod blokiem parkujesz limuzyną za sto tysięcy. Wystarczy, że na spotkaniu z urzędnikiem powiesz, iż pieniądze posiadasz ponieważ prostytutką, co w Polsce jest legalne natomiast nie opodatkowane, tak więc prostytutki mogą zarabiać dowolne kwoty pieniędzy legalnie, pieniędzy których w myśl prawa nie można opodatkować. Sprawa załatwiona. Mało tego, nie ma jako takiego limitu kwoty zarobku prostytutki !!! Można na przykład na panią "X" zarejestrować firmę i wybudować hotel za 15 milionów złotych a pani wezwana na spowiedź do skarbówki skąd wzięła 15 milionów na wybudowanie hotelu może powiedzieć, że miała klienta Araba który tyle jej zapłacił za sex. Nikt prawa nie złamał a opodatkować tych pieniędzy nie można.
28-12-2014 11:27 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Sprawa załatwiona.

Niestety, ten "patent" popularny był jakieś 5-7 lat temu ale pracownicy skarbówki w dyskusjach na forach wypracowali praktykę postępowania w takich wypadkach i chyba wygląda to teraz tak, że szacunkowe dochody prostytutek można wyliczyć na podstawie znanych powszechnie stawek oraz subiektywnej oceny urzędnika, jaka jest kategoria świadczonych usług (AAA, AA+, A- czy BBB).



Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
DyktaFon (9281 punktów)
>>Sprawa załatwiona.
>Niestety, ten "patent" popularny był jakieś 5-7 lat temu ale pracownicy skarbówki w dyskusjach na forach wypracowali praktykę postępowania w takich wypadkach i chyba wygląda to teraz tak, że szacunkowe dochody prostytutek można wyliczyć na podstawie znanych powszechnie stawek oraz subiektywnej oceny urzędnika, jaka jest kategoria świadczonych usług (AAA, AA+, A- czy BBB).
>

Domyślam się, że urzędnicy dostają kilometrówkę na te cele?...
matylda27 (0 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365