Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szkolna atmosfera miłości w duchu religii.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
03-02-2015 00:38wsx666 (1067 punktów)Szkolna atmosfera miłości w duchu religii.
Ocena 2 na 2
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>www.24opol(*)_trafil_do_sadu,wiadomosc.html

Wszystko to kwestia interpretacji, jak w tej całej religii. Wg zasad pisanych w Konstytucji, Polska jest państwem świeckim , nie wyróżniającym żadnej religii i nie ograniczającym żadnemu obywatelowi praktykowania żadnej religii, bo wyznawanie jakichkolwiek wierzeń religijnych jest prywatną sprawą obywatela. Choćby stąd eksponowanie symboli tylko jednej religii w przestrzeni publicznej państwa świeckiego jest łamaniem zasady równości wszystkich religii. Miejsce symboli religijnych jest w przeznaczonych do tego miejscach uprawiania kultu. Nauczycielka nie weszła do kościoła by tam zdejmować symbole religijne. Interpretacja: Polska jest krajem świeckim w większości zamieszkałym przez wyznawców religii chrześcijańskiej. Eksponowanie symboli tylko jednej religii oznacza, że państwo przyzwala na łamanie Konstytucji. W tym przypadku szkoła jest świecka, jest obiektem użyteczności publicznej i nauczycielce ma prawo nie podobać się wywieszanie krzyża. Paradoksalnie, wtedy należałoby również wywiesić symbole wszystkich religii jakie są praktykowane na terenie Polski, bez eksponowania (wyróżniania) tylko jednej. Dziwię się dyrektorce (no ale kobiety są bardziej uległe na indoktrynację i dają się szybciej ogłupiać), że nie zna zapisów Konstytucji i nie dziwię się nauczycielom ich postawy bo są pod presją utraty pracy w wypadku stania po stronie krzywdzonej (to jest po prostu terror religijny). Najprawdopodobniej nie wszyscy nauczyciele podzielają pogląd dyrektorki. I tu widać wyraźnie, że religia raczej dzieli niż łączy i jest przyczyną rodzenia się powszechnej obłudy.
Swoją drogą pytam się kto w tej szkole rządzi? Dyrektor świeckiej szkoły czy ksiądz? To jaki autorytet ma dyrektor? Bo na autorytet trzeba sobie zapracować! Ale w ten sposób? Wg mnie dyrektor utraciła zdolności kierowania placówką i winna też stanąć przed Komisją Dyscyplinarną Kuratorium, choćby w nawiązaniu do sprawy "okołokrzyżowej", sianie nieprzyjaznej propagandy w zespole nauczycielskim do infantylnych posądzeń o pospolitą kradzież. To jest po prostu podłe i płaskie!

Ich bin besser als mein Ruf

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365