Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nic co ludzkie nie jest mi obce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-02-2015 14:49e-duch (1053 punktów)Nic co ludzkie nie jest mi obce
Ocena 1 na 1
Chciałbym zapytać czy Wy również tak uważacie ?
Chciałbym zapytać jak Wy to rozumiecie ?

Czy ta sentencja wskazuje na to , że nia mamy wyboru , że nie mamy zdolności do wartościowania i nasze wartościowanie zawsze będzie wadliwe , niepełne ...
Czy może świadczy to o tym , że każdy z nas zmaga się z tymi samymi problemami , nie ma nikogo kto byłby pozbawiony skłonności przeróżnych ... dominacji , pazerności , przemocy , oszustwa ...

Pozdrawiam
e-duch

Dla mnie - okrucieństwo , fanatyzm ... są obce
A przecież bardzo są ludzkie
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

e-duch (1053 punktów)
Dlaczego znalazłem się w Bazgrołach ?
Czy pytanie o to co jest nam drogie i ważne a co takie nie jest - kwalifikuje się do bazgrołów ?
Czy pytanie o to czy wszystko , absolutnie wszystko jest dla nas tak samo bliskie jest wypisywaniem bazgrołów ?
Wydaje mi się , że opowiedzenie się za pewnymi wartościami lub przeciw nim może być interesującą dyskusją
pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
08-02-2015 18:49 
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)
>Dlaczego znalazłem się w Bazgrołach ?

Bo tak !

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
10-02-2015 01:05 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>Dlaczego znalazłem się w Bazgrołach ?
Ponieważ prawdopodobnie moderator uznał Twoje pytania za zbyt infantylne i ogólne. Gdybym był moderatorem, też bym ten post wrzuciał do bazgrołów.

Jesli chcesz dyskusji, doprecyzuj o jakie wartości chodzi.

Ignoruję Bogusławskiego i rafała73
e-duch (1053 punktów)
Przede wszystkim chciałbym od ciebie dowiedzieć się co to jest wiara ?
W innym wątku napisałeś , że nie mam o tym pojęcia - niestety nie doprecyzowałeś o co ci chodzi !
Ja natomiast bardzo precyzyjnie określiłem co jest mi obce
A ponad to zadałem pytanie czy dla ciebie wszystko jest jednako bliskie czy też są rzeczy i sprawy , które tobie są bliższe lub dalsze
Masz możliwość udzielenia konkretnej odpowiedzi
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dla mnie - okrucieństwo , fanatyzm ... są obce
>A przecież bardzo są ludzkie
Wygląda na to, że posłużyłeś się definicją obcości z pkt 4, gdy cytowanemu w tytule wątku Terencjuszowi szło bardziej o obcość w znaczeniu wskazanym w pkt 3.


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
I co z tego wynika ?
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
11-02-2015 23:29 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>I co z tego wynika ?
Brak sugerowanej polemiczności.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
Sugerowanej polemiczności ?
Przez kogo i z czym ?

wszystko co ludzkie jest ci bliskie ?
tak samo bliskie ?
wszystko ?
a może coś jest bliższe a coś dalsze ?

wszystko co ludzkie jest dla ciebie zrozumiałe , wytłumaczalne ?
Nawet jeśli - to przecież wcale nie oznacza to , że to co zrozumiałe nie jest ci obce ?

e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Sugerowanej polemiczności ?
>Przez kogo...
Przez tego, kto użył zwrotu "a przecież".


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
Znakomicie !
Czy ty wiesz o co ci chodzi ?
Ja - nie wiem ...
Jeżeli zależy ci na tym abym zrozumiał to wytłumacz proszę
Jeżeli nie - dziękuje za rozmowę
pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy ty wiesz o co ci chodzi ?
>Ja - nie wiem ...
Nie wiesz o co Ci chodzi?

>Jeżeli zależy ci na tym abym zrozumiał to wytłumacz proszę
Jeżeli zależy Ci na tym abyś zrozumiał, to doczytaj proszę.


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
Jeżeli nadal będziesz tak pisać jak do tej pory pomidorowy atak ci w żadnym wypadku nie grozi
Argumentów z twojej strony nie ma żadnych
Są mniej lub bardziej poetyckie wtręty
promiennie pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
20-02-2015 12:36 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeżeli nadal będziesz tak pisać jak do tej pory pomidorowy atak ci w żadnym wypadku nie grozi
Pomidor!

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
Wygrałaś kochanie
Jesteś niewypowiedzianie ... niewyrażalna ...

niezmiennie promiennie choć sugestywnie to wręcz nie zbawiennie

e-duch -
zauroczony w sporej części
rozmiarem i rozmachem
chęcjonalnej opowieści

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wygrałaś
Miałam rację.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
Jak zawsze i wszędzie
I niech już tak będzie
Na wieki wieków
Lecz uważaj
Czy to nie za dużo sukcesów ?

e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy to nie za dużo sukcesów ?
Nie żałuj, należały mi się.


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
e-duch (1053 punktów)
Acha ... już się zaczęło ...

Ja ci przecie nie żałuje ... a aby ci przychylić nieba to i cztery kostki cukru ci do herbaty wrzuce

Bądź ostrożna jednak w wieloaspektowej i wielopoziomowej konsumpcji , która oto na naszych oczach możliwa staje się ...

e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
Dur Aglar (200 punktów)
>Dla mnie - okrucieństwo , fanatyzm ... są obce
>A przecież bardzo są ludzkie

Dla Ciebie żyjącego w tych konkretnych warunkach są obce. Jesteś przekonany, że tak byłoby zawsze, że niezależnie od sytuacji nie dopuściłbyś się fanatyzmu i okrucieństwa?
Urodzony w innych czasach, środowisku i kulturze, które to czynniki wpłynęłyby na Twoją osobę, wykazywałbyś odmienne cechy, ale wówczas można polemizować, czy dalej byłbyś to Ty, czy po prostu istota z identycznym materiałem genetycznym wrzucona do innego świata. Nie szkodzi, bowiem w dalszym ciągu Twoje życie może się drastycznie odmienić. W skrajnych warunkach i święty (na jakiego mimowolnie i w niewielkim stopniu się wykreowałeś, kategorycznie odżegnując się od okrucieństwa i fanatyzmu) byłby zdolny czynić zło, a więc w samym potencjale pojęcia te nie są mu obce, będąc w obrębie jego możliwych zachowań.
e-duch (1053 punktów)
Tak - przyznaje ci racje
W innych okolicznościach , czasach , środowiskach - tylko , że nie ma to ze mną wiele wspólnego
Ja jestem tylko tutaj i teraz - moje wirtualne podróże pozostają mimo swej wielkiej sugestywności wirtualne
Ale masz racje przypominając o tym , że w nas wszystkich jest ten sam potencjał
Z tym , że ja idę trochę dalej i pytam , mówię : czy cały ten potencjał jest mi równie bliski , czy chcę z biego korzystać i realizować ...
pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365