Racjonalista - Strona głównaDo treści
Asy polskiej gospodarki: okna, drzwi, drób

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
25-02-2015 00:22Mariusz Agnosiewicz (moderator)Asy polskiej gospodarki: okna, drzwi, drób
Ocena 8 na 8
Jakiś czas temu zacząłem opisywać asy polskiej gospodarki: www.racjon(*).czyli.asy.polskiej.gospodarki
Dziś do nich dołączają okna, drzwi oraz drób, szczególnie gęsi. Oto powody:

Polska stolarką silna: polskie okna i drzwi to blisko 30 proc. udziału obrotu stolarką wśród krajów UE [2012].
- Branża stolarki okiennej i drzwiowej to najbardziej perspektywiczny i najszybciej rozwijający się z obszarów krajowej gospodarki. Jest to również jedna z naszych specjalności eksportowych - podkreśla wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Według wstępnych danych za 2014 r. eksport drzwi, progów, okien i ich ram z tworzyw sztucznych wyniósł 603,2 mln euro. Sprzedaż za granicę drewnianych okien wyniosła 414 mln euro, zaś drewnianych drzwi 129 mln euro. Głównymi rynkami zbytu były kraje europejskie w tym przede wszystkim Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Francja oraz Słowacja. Polski rynek stolarki budowlanej, to obecnie aż kilkadziesiąt tysięcy znanych i renomowanych przedsiębiorstw. Są to firmy zaangażowane zarówno w produkcję, jak i dystrybucję oraz serwis.

Systematycznie rosnące powodzenie polskich produktów branży stolarki okiennej i drzwiowej spowodowane jest zarówno wieloletnią tradycją branży, jak i nieustającą modernizacją zaplecza technicznego. Należy ono do najbardziej innowacyjnych w Europie. Jest to również zasługa najlepszych krajowych specjalistów, którzy opracowują rozwój technologii produkcji. Sprawia to, że w Polsce powstaje wiele unikalnych patentów, znajdujących zastosowanie tak przy produkcji, jak i montażu elementów gotowych. To ona jest gwarantem obecnego i przyszłego sukcesu polskiej branży stolarki otworowej.


Polska stała się największym producentem drobiu w Unii. W 2014 r. po raz pierwszy w historii produkcja mięsa drobiowego sięgnęła niemal dwóch milionów stu tysięcy ton. 80 procent polskiego drobiu trafia do Unii Europejskiej.
Kiepska jest jednak struktura spożycia: Polacy jedzą o 4 kg więcej drobiu niż Unia, lecz to Unia, a dokładnie Niemcy zjadają najlepszy polski drób: gęsinę. Gęsina to najzdrowszy drób, jaki można sobie wyobrazić, bo w Polsce pochodzi z ekologicznych hodowli. 95% naszych gęsi trafia do Niemiec.
Polska jest największym producentem gęsi w Europie. Gęś hodowlana żyje około 17-18 tygodni, z czego 15 tygodni przebywa na pastwisku, w tym czasie każdy ptak zjada 60-70 kilogramów zielonki, czyli trawy z dodatkami roślin motylkowych np. koniczyny. Przez ostatnie 3 tygodnie hodowli drób jest skarmiany owsem, stąd jego nazwa młoda polska gęś owsiana.
W Polsce od ponad 15 lat - podkreśla Szklarek - nie stosuje się niehumanitarnej hodowli gęsi na stłuszczone wątroby z przeznaczeniem na foie gras czyli pasztet strasburski. - Ta hodowla jest prowadzona obecnie tylko w pięciu krajach europejskich: Belgii, Francji, Portugalii, Hiszpanii i na Węgrzech - zaznaczył.
Hodowla gęsi ma w Polsce wielowiekową tradycję. Już w XVI-XVII wieku, polskie gęsi miały europejską renomę i trafiały m.in. na niemieckie stoły.
www.iwoman(*)mozna-sobie,255,0,1653247.html
www.polski(*)m-producentem-drobiu-w-Europie
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)kury
"W Polsce od ponad 15 lat - podkreśla Szklarek - nie stosuje się niehumanitarnej hodowli gęsi na stłuszczone wątroby z przeznaczeniem na foie gras czyli pasztet strasburski. - Ta hodowla jest prowadzona obecnie tylko w pięciu krajach europejskich: Belgii, Francji, Portugalii, Hiszpanii i na Węgrzech - zaznaczył".

Jeżeli to prawda - to jest to bardzo pokrzepiające. Bo są zachowane i standardy etyczne i zdrową żywność się produkuje i jest to do tego opłacalne.
A jak jest z hodowlą kur? Tu chyba już tak pięknie nie jest?
25-02-2015 07:12 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: kury
> "Ta hodowla jest prowadzona obecnie tylko w pięciu krajach europejskich: Belgii, Francji, Portugalii, Hiszpanii i na Węgrzech - zaznaczył".

I to ma być niby jakiś powód do chwały dla polskiego rolnictwa?
To jakieś jaja są?
Mają ludzi za debili czy co?


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
DyktaFon (9281 punktów)Odp: Asy polskiej gospodarki: okna, drzwi, drób
Bardzo ciekawy i pokrzepiający wątek... Bo zwykle czytamy, co to nam się (czyli Polakom i w Polsce) nie udało i dlaczego będzie się nie udawać dalej
Prosiłbym autora o dalsze pokazywanie nam, że jednak w Polsce coś też można. I że się udaje i że warto próbować.
Myślę, że jest sporo dziedzin lub pojedyńczych przedsiębiorstw, które mimo "pomocy" państwa dobrze działają, przynoszą pożytek właścicielom i pracownikom, i są chwalone przez klientów.

Życzę im, i autorowi, aby było o czym pisać.
25-02-2015 12:15 
 0 na 2
jarekland (142470 punktów)

>Myślę, że jest sporo dziedzin lub pojedyńczych przedsiębiorstw, które mimo "pomocy" państwa dobrze działają, przynoszą pożytek właścicielom i pracownikom, i są chwalone przez klientów.
>Życzę im, i autorowi, aby było o czym pisać.

Celna uwaga, podpisuję się pod apelem żeby więcej pisać o polskich sukcesach a nie tylko o porażkach.
diogenes (42753 punktów)
>Polska jest największym producentem gęsi w Europie.

Jaki kraj eksportuje najwięcej taniej siły roboczej?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
DyktaFon (9281 punktów)
>>Polska jest największym producentem gęsi w Europie.
>Jaki kraj eksportuje najwięcej taniej siły roboczej?

Tego nie wiem... ale wiem, że eksport to dochodowa działalność. Natomiast przypuszczam, że chodziło Ci o ucieczkę z kraju ludzi, a nie o eksport czegokolwiek... Czy tak?
27-02-2015 21:44 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>przypuszczam, że chodziło Ci o ucieczkę z kraju ludzi, a nie o eksport czegokolwiek...

Skąd ten pomysł z "ucieczką z kraju"?
A może to właśnie "eksport elementu", którego klasa polityczna nie jest w stanie "zagospodarować" (dewastacja miejsc pracy). Rosnące bezrobocie to ryzyko społecznej rewolty. A jeśli nie eksport, to może "wyrzucenie"? W każdym razie rozważyłbym wiele aspektów tego zjawiska. Przeglądam właśnie Konarskiego O skutecznym rad sposobie...Jesteśmy psychologicznie niemalże w tym samym miejscu, co przed utratą niepodległości...kraj "...już w takim nieporządku i odmęcie, wielom poczciwym nawet i wielkim ludziom prawie życie obmierzło w swym kraju."

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365