 |
Dochód kapitałowy - czy to pasożytnictwo społeczne? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-03-2015 00:05 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Dochód kapitałowy - czy to pasożytnictwo społeczne?
1 na 5 | Wszyscy dla wszystkich
Murarz domy buduje, Krawiec szyje ubrania, Ale gdzieżby co uszył, Gdyby nie miał mieszkania?
A i murarz by przecie Na robotę nie ruszył, Gdyby krawiec mu spodni I fartucha nie uszył.
Piekarz musi mieć buty, Więc do szewca iść trzeba, No, a gdyby nie piekarz, Toby szewc nie miał chleba.
Tak dla wspólnej korzyści I dla dobra wspólnego Wszyscy muszą pracować, Mój maleńki kolego.
Spróbujmy w naszym wierszu teraz ulokować inwestora, który także potrzebuje ubrania, butów, mieszkania i chleba.
Niech pracą będzie POSIADANIE OSZCZĘDNOŚCI W PIENIĄDZU a wynagrodzeniem za tę pracę odsetki od pożyczek, odsetki od wkładów oszczędnościowych i środków na rachunkach bankowych.
Niech pracę będzie POSIADANIE PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH a wynagrodzeniem za tę pracę dywidendy, dochody z tytułu udziału w funduszach kapitałowych, odpłatnego zbycia prawa poboru, czy zbycia pochodnych instrumentów finansowych.
Niech pracą będzie POSIADANIE NALEŻNOŚCI a wynagrodzeniem za tę pracę odsetki od należności, dyskonto z nabycia należności, dochód z obrotu wierzytelnościami czy opłaty windykacyjne.
Niech pracą będzie POSIADANIE NIERUCHOMOŚCI a wynagrodzeniem za tę pracę dochody spekulacyjne.
Co takiego inwestor robi dla szewca, krawca, piekarza czy budowlańca iż przysługuje mu za jego pracę dochód kapitałowy?
Alokuje kapitał? Odbiera jednemu szewcowi młotek i zlecenie na wykonanie butów i przekazuje je innemu szewcowi, który 2x szybciej wbija gwoździki? Odbiera jednemu budowlańcowi kielnię i zlecenie na wymurowanie ściany i przekazuje je innemu budowlańcowi, który buduje ściany prostsze i 2x szybciej? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 3 | Abdullah (1241 punktów) | Cóż pozwól że opowiem ci inną bajkę. Dawno dawno temu za górami za lasami był sobie wiejski piekarz. Interes mu się kręcił - zdobył puchar księcia w zawodach piekarzy itp. Gdy jego synowie dorośli trzeba było ich w świat wyprawic. Oni też byli dobrymi piłkarzami. Po długiej naradzie rodzinnej postanowiono co następuje - chleb ojca jest sławny, z nagrodami i zamiast wyprawiać się w świat na poniewierkę - otworzy się sklep na podzamczu. Trzeba zwiększyć produkcje chleba aby starczyło i na zamek i na okoliczne wioski. Ale aby otworzyć sklep na podzamczu potrzeba 50 dukatow a piekarz ma tylko 20.
Piekarz udał się do młynarza i daje w te słowa - słuchaj młynarz wiem że pod starym kołem młyńskim zakopałeś 50 dukatow. Potrzebuje 30 na nowy sklep ale wiem też, że te 50 dukatów trzymasz na czarną godzinę. Na zastaw dam ci tę oto broszkę. Zapłaciłem za nią 45 dukatów, próbowałem ją sprzedać, ale wiesz jak to jest takie rzeczy sprzedają się powoli. Będę ci oddawał przez 3 lata po 11 dukatow rocznie. Młynarz wziął łopatę wykopał garniec dukatów dał piekarzowi 30 włożył weń broszę i zakopał. Teraz już nie był tylko młynarzem - został bankierem.
Rozważmy teraz sytuacje nastepująca - piekarz nie miał zastawu. Młynarz był sprytny - wiedział, że piekarz ma potencjał - złożył piekarzowi propozycje - słuchaj kupię od ciebie za 30 dukatów połowę tego nowego sklepu. Będę mógł po części nadzorować jak moje pieniądze są spożytkowane jak sklep upadnie nimi cóż moje ryzyko - jak przyniesie krocie mój zysk. Piekarz się zgodził W pierwszym roku sklep zarobił 10 dukatow. Piekarz i młynarz podzielili się po połowie - młynarz już nie tylko był młynarzem był też inwestorem.
1000 lat pózniej w roku 2015 wszystko działa mniej więcej tak samo - oczywiście jest trochę bardziej skomplikowane - ale fakt komplikacji nie zmienia faktu użyteczności.
|
|
1 na 1 | Abdullah (1241 punktów) | Kilka dodatkowych komentarzy do twoich wypowiedzi. >Alokuje kapitał?
Tak alokuje kapitał - a dokładniej zgadza się na jego stratę jeżeli inwestycja nie wypali. Ma płacone za ryzyko, które podejmuje. Czy oddałbyś komuś połowę oszczędności życia, bo ten ktoś ma ambicję otworzyć sklep? Albo oszczędności pradziadka, dziadka, ojca i twoje a do tego zadłużyłeś się w banku - bo ten ktoś chce otworzyć fabrykę? Nie nie oddasz a przynajmniej nie oddasz za darmo.
>Odbiera jednemu szewcowi młotek i zlecenie na wykonanie butów i przekazuje je innemu szewcowi, który >2x szybciej wbija gwoździki?
To szewc, który jest lepszy niż szewc obecny, wypycha szewca słabszego. Inwestor tylko kupi młotek, aby mógł te gwoździki wbijać. Nowy szewc, pomimo tego, że jest lepszy może nie mieć pieniędzy na start. >Odbiera jednemu budowlańcowi kielnię i zlecenie na wymurowanie ściany i przekazuje je innemu >budowlańcowi, który buduje ściany prostsze i 2x szybciej? Ten sam komentarz co do szewca i do tego pytanie. Odpowiedz sam, u jakiego murarza zatrudnisz aby zbudował twój dom. Tego co w 2 lata postawi dom ze zwichrowanymi ścianami czy tego co w rok ze ścianami stojącymi tak jak stać mają? To znowu nie jest wina inwestora.
|
|
4 na 4 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | A więc po kolei. Żeby inwestować, to trzeba mieć co inwestować. Trzeba to jakoś wcześniej zarobić. Zarobiłem i postanowiłem zainwestować, czyli dać swoje pieniądze komuś, komu te pieniądze są potrzebne do prowadzenia biznesu. On na tym biznesie zarabia, a w kazdym razie chce zarobić i ja mam nadzieję, ale nie pewność, że jednak zarobi. W zamian on odpala mi część tego zarobionego. Proszę przy tym pamiętać, że w realu to nie ja określam, ile on mi ma zapłacić. To kompania, w zależności od dochodów, wypłaca mniejszą, lub większą dywidendę. I kto tu na kim pasożytuje? Jeśli właściciel biznesu zbankrutuje, to ja stracę pieniądze, które zainwestowałem. W praktyce to jest jeszcze inaczej. Jeśli biznes idzie dobrze, to znajdują się inni chętni do inwestowania i są skłonni odkupić mój udział za więcej, niż ja zapłaciłem. I to są często znacznie większe pieniądze niż dywidendy. Czy tu jest pasożytnictwo? Też nie, bo sprzedać swój udział moge tylko wtedy, gdy jest na niego chętny. Cały czas mamy dobrowolną umowę. Tylko ewentualna strata nie od nas zależy. Gdyby się zaciąć, to powyższe można by napisać w formie wiersza. Ale naprawdę mi się nie chce.
|
|
 | -1 na 5 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >A więc po kolei.
Ach Rafał nie zrozumiałeś mnie dokładnie lub też nie chcesz zrozumieć. Nie analizuję tu konkretnie zależności INWESTOR FINANSOWY - ZARZĄD PRZEDSIĘBIORSTWA, poszukując w tym stosunku pasożytnictwa lecz analizuję relację INWESTOR FINANSOWY - SPOŁECZEŃSTWO tu poszukując pasożytnictwa.
|
|
|  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>A więc po kolei. >Ach Rafał nie zrozumiałeś mnie dokładnie lub też nie chcesz zrozumieć. >Nie analizuję tu konkretnie zależności INWESTOR FINANSOWY - ZARZĄD PRZEDSIĘBIORSTWA, poszukując w tym stosunku pasożytnictwa lecz analizuję relację INWESTOR FINANSOWY - SPOŁECZEŃSTWO tu poszukując pasożytnictwa. > Dla Ciebie pasożytem, jest sprzątaczka, którą, o zgrozo, stać dziecku kupić buty!
|
|
|  | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Nie analizuję tu konkretnie zależności INWESTOR FINANSOWY - ZARZĄD PRZEDSIĘBIORSTWA, poszukując w tym stosunku pasożytnictwa lecz analizuję relację INWESTOR FINANSOWY - SPOŁECZEŃSTWO tu poszukując pasożytnictwa.<< A społeczeństwo to całość, łącznie z przedsiębiorcami płacącymi podatek dochodowy. Inwestorzy zresztą tak samo go płacą. Jeśli zamiast przebalować pieniądze, zainwestuję je, to również społeczeństwo coś z tego ma. Jedni dlatego, że znajdą pracę, inni dlatego że mogą kupic towar albo usługę. Innym rozwiązaniem jest socjalizm, w którym inwestorem nie mogłem być, ale to już przerobiliśmy i wiadomo, co z tego wyszło.
|
|
4 na 6 | szarley (54913 punktów) | Twój problem polega na tym, że dla Ciebie sprzątaczka, którą stać na bilet do miasteczka już jest burżujką, w Twoich oczach jej autobus to niezasłużenie luksusowa limuzyna, jej krupniok to kawior, a jak zrobi sandałki ze starej opony, to Ty przeczytasz na nich "Bata" tylko dlatego, że ta sprzątaczka zaoszczędziła 500 złotych na ROR i dostała 5 złotych odsetek
Iluż to ludziom naubliżałeś, czyniąc z nich wyzyskiwaczy tylko dlatego, że nie odpowiadał im los dobrowolnego niewolnika, którym Ty być się uparłeś
|
|
 | 1 na 7 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Znowu wycieczka osobista i niewiele w temacie. Nie tyle ublizam ludziom od wyzyskiwaczy co pietnuje chciwość i bezwzglenosc panujące we współczesnym swiecie, ktorych sam doswiadczylem.
Uprzejmie zauwazam, ze model społeczny, w ktorym jeden czlowiek śpi w spiworze na chodniku wobec tego, ze drugi człowiek posiada 10.000 mieszkań z czego połowa kupiona w celach inwestycyjnych stoi pusta, nie jest prawidlowy. Współczesne społeczeństwo nie rozwija się prawidłowo czego dowodem jest choćby wojna na Ukrainie wywolana wystąpieniem orzeciw oligarchom.
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Znowu wycieczka osobista i niewiele w temacie. Nie tyle ublizam ludziom od wyzyskiwaczy co pietnuje chciwość i bezwzglenosc panujące we współczesnym swiecie, ktorych sam doswiadczylem.To Ty napisz "w temacie" www.racjonalista.pl/forum.php/s,641454#w641889> Uprzejmie zauwazam, ze model społeczny, w ktorym jeden czlowiek śpi w spiworze na chodniku wobec tego, ze drugi człowiek posiada 10.000 mieszkań z czego połowa kupiona w celach inwestycyjnych stoi pusta, nie jest prawidlowy.Nie jest prawidłowy, ale Ty chcesz, żeby wszyscy spali w śpiworach Odpowiedz wreszcie na pytanie: JAK MAM PŁACIĆ CODZIENNIE DNIÓWKI PRACOWNIKOM BUDUJĄCYM MÓJ DOM SKORO ZARABIAM NA TEN DOM KILKA TYSIĘCY KILOMETRÓW DALEJ Kilka razy Cię o to pytałem
|
|
| |  | -1 na 7 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nie jest prawidłowy,
"nie jest prawidłowy" to już postęp bo teraz obaj wiemy, że potrzebna jest zmiana.
>ale Ty chcesz, żeby wszyscy spali w śpiworach
Bynajmniej. Jesteś w zupełnym błędzie. Zaakceptowałem już własną pracę jako tryb w maszynie. Może taka pozostać. Lecz 1. żądam od innych tego samego tempa pracy - bez wyjątków, 2 Żądam innego podziału produkcji. Niech będzie nierówno lecz dając wszystkim zbliżony poziom satysfakcji.
>JAK MAM PŁACIĆ CODZIENNIE DNIÓWKI PRACOWNIKOM BUDUJĄCYM MÓJ DOM SKORO ZARABIAM NA TEN DOM KILKA TYSIĘCY KILOMETRÓW DALEJ >Kilka razy Cię o to pytałem
Odpowiadam jeszcze raz. Płać elektronicznie jak teraz. Będąc w Zimbabwe płać za pracę w Polsce. Potrzebujesz nadzoru montuj kamery internetowe. A w ogóle to po jaką cholerę do tego Zimbabwe lecisz skoro środki przekazu informacji umożliwiają ci wymianę twoich koncepcji przez internet. Żeby popitolić sobie przy kawce o inwestycjach w restauracji 5-gwiazdkowego hotelu? W czasie kiedy ty będziesz pitolił przy kawce inni będą mieli ustawione maszyny do pracy w takim tempie, że jest to zwyczajnie nieludzkie. Widziałem ostatnio filmik z pracy człowieka i maszyny w innej firmie w Niemczech i powiem ci, że to już przekracza wszelkie granice. To już nie jest żadna cywilizacja, żadne człowieczeństwo - co prawda istota pracująca z tą maszyną żyje lecz zachowuje się jak martwy automat. Nie ma w jej myśleniu już nic innego poza obserwacją i analizą kolejnych czynności maszyny.
I po co to? Po to, żeby jakiś cwaniak mógł polecieć prywatnym odrzutowcem, na swoją prywatną wyspę, gdzie urządzi przyjęcie w którym udział wezmą 18-letnie modelki występujące na tym przyjęciu w roli eksluzywnych prostytutek?
Nie, nie, NIE, NIE, NIE!!!! Nie będzie tak dalej lub też będzie lecz po moim trupie. Mówię, ci że NIE będzie tak dalej i niech to wreszcie dotrze do twojej świadomości, utrwali się w niej i powstrzyma cię następnym razem przed obroną majątku Kulczyka. Pohamuj się człowieku w obliczu wyzysku innych ludzi albowiem nieograniczanie się nieuchronnie prowadzi do wzajemnej agresji. Albo wszyscy jakoś opamiętamy się i uwzględniając wzajemne potrzeby dogadamy się jakoś albo będziemy ze sobą walczyć nie na żarty.
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >Nie jest prawidłowy,> "nie jest prawidłowy" to już postępW stosunku do czego? Nie zmieniłem poglądów w tej materii od wielu lat nawet o cal > >ale Ty chcesz, żeby wszyscy spali w śpiworach> Bynajmniej. Jesteś w zupełnym błędzie. Zaakceptowałem już własną pracę jako tryb w maszynie. Może taka pozostać. Lecz 1. żądam od innych tego samego tempa pracy - bez wyjątków, 2 Żądam innego podziału produkcji. Niech będzie nierówno lecz dając wszystkim zbliżony poziom satysfakcji.Bełkot > >JAK MAM PŁACIĆ CODZIENNIE DNIÓWKI PRACOWNIKOM BUDUJĄCYM MÓJ DOM SKORO ZARABIAM NA TEN DOM KILKA TYSIĘCY KILOMETRÓW DALEJ> >Kilka razy Cię o to pytałem> Odpowiadam jeszcze raz.> Płać elektronicznie jak teraz. Będąc w Zimbabwe płać za pracę w Polsce. >Potrzebujesz nadzoru montuj kamery internetowe.1. Nie potrzebuję nadzoru. Podpisuję umowę, przyjeżdżam po dwóch miesiącach, odbieram pracę. Spisuję protokół, płacę, a pracownicy mają prawo do państwowej egzekucji swojego wynagrodzenia. Państwo broni i mnie i pracowników. 2.1 Kamera internetowa to zbędny wydatek podnoszący koszta inwestycji 2.2 Na sprawdzanie trzeba mieć czas - ja, w przeciwieństwie do Ciebie, pracuję! 2.3 W wielu miejscach świata nie ma netu > A w ogóle to po jaką cholerę do tego Zimbabwe lecisz skoro środki przekazu informacji umożliwiają ci wymianę twoich koncepcji przez internet. Żeby popitolić sobie przy kawce o inwestycjach w restauracji 5-gwiazdkowego hotelu?Znów uparłeś się naubliżać? Znów stawiasz chochoła do bicia? 1 Nigdy nie byłem w Zimbabwe. Znajdź wpis który to pisze 2 Przez internet nie można wysłać aparatury pomiarowej 3 Przez internet nie można pod ziemią zamontować urządzeń pomiarowych, ani zebrać wyników, bo koszta pociągnięcia linii łącznościowych na powierzchnię i wystrzelenia satelity są o wiele większe niż koszt dojazdu 4 Nie rozmawiam w pięciogwiazdkowych hotelach - znów starasz się obrazić - tak jak z tą biznesklasą (ale to ja nie piszę merytorycznie!!!) 5 Nie jadę popitolić tylko pracować. Efektywniej niż Ty Przeproś > W czasie kiedy ty będziesz pitolił przy kawce inni będą mieli ustawione maszyny do pracy w takim tempie, że jest to zwyczajnie nieludzkie.Ustawiam je sam, lub wspólnie ze współpracownikami Przeproś > Widziałem ostatnio filmik z pracy człowieka i maszyny w innej firmie w Niemczech i powiem ci, że to już przekracza wszelkie granice. To już nie jest żadna cywilizacja, żadne człowieczeństwo - co prawda istota pracująca z tą maszyną żyje lecz zachowuje się jak martwy automat. Nie ma w jej myśleniu już nic innego poza obserwacją i analizą kolejnych czynności maszyny.> I po co to? Po to, żeby jakiś cwaniak mógł polecieć prywatnym odrzutowcem, na swoją prywatną wyspę, gdzie urządzi przyjęcie w którym udział wezmą 18-letnie modelki występujące na tym przyjęciu w roli eksluzywnych prostytutek?Także po to, żeby jego wydajność pracy była wyższa, a przez to produkowane dobra były tańsze, dostępne także dla Ciebie. > Nie, nie, NIE, NIE, NIE!!!!> Nie będzie tak dalej lub też będzie lecz po moim trupie.R.I.P. > Mówię, ci że NIE będzie tak dalej i niech to wreszcie dotrze do twojej świadomości,Na szczęście dotarło, na szczęście dotarło też, że takich "rewolucjonistów" nikt nie posłucha 1. Obrażają ludzi pracujących 2. Kłamią 3. Opowiadają banialuki > utrwali się w niej i powstrzyma cię następnym razem przed obroną majątku Kulczyka.Czy ja bronię majątku Kulczyka? Cytat proszę. Chcesz polemizować ze mną to najpierw przeczytaj to co ja napisałem. Nie wymyślaj mi życiorysu kłamcoNapisałem: Cytat:Twój problem polega na tym, że dla Ciebie sprzątaczka, którą stać na bilet do miasteczka już jest burżujką, w Twoich oczach jej autobus to niezasłużenie luksusowa limuzyna, jej krupniok to kawior, a jak zrobi sandałki ze starej opony, to Ty przeczytasz na nich "Bata" tylko dlatego, że ta sprzątaczka zaoszczędziła 500 złotych na ROR i dostała 5 złotych odsetek Dopiszę: wg Ciebie pracownik który pracuje w syberyjskiej kopalni lata biznesklasą i pitoli w pięciogwiazdkowych hotelach Masz problem Kiedyś proletariat, który obrażasz, wywiezie cię na taczkach i naklupie w ciemnej uliczce
|
|
| | | |  | 1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > W stosunku do czego? Nie zmieniłem poglądów w tej materii od wielu lat nawet o calJa jednak mam wrażenie, że na początku naszej rozmowy wyrażałeś, iż wszystko w życiu społecznym jest już wspaniale i najlepiej jak tylko być może. > BełkotTo argument w dyskusji? > 1. Nie potrzebuję nadzoru. Podpisuję umowę, przyjeżdżam po dwóch miesiącach, odbieram pracę. Spisuję protokół, płacę, a pracownicy mają prawo do państwowej egzekucji swojego wynagrodzenia. Państwo broni i mnie i pracowników.Nie potrzebujesz nadzoru bo ty i tobie podobni wmówiliście biedakom, że potrzebują przymusów państwowych do szczęścia. Efekt działania tych reguł jest jednak taki, że jedni wypełniając sobie kilka kwitów zyskują domy odległe od nich o tysiące kilometrów a inni harując od rana do nocy nie tyle nie zyskują własnych mieszkań co nie stać ich na opłacenie czynszu za wynajem cudzych. > 2.1 Kamera internetowa to zbędny wydatek podnoszący koszta inwestycjiW świecie, w którym ty dyktujesz zasady a reszta musi podporządkować się. > 2.2 Na sprawdzanie trzeba mieć czas - ja, w przeciwieństwie do Ciebie, pracuję!No właśnie, mój taniec z maszyną po 9-10 godzin dziennie przez cały ostatni rok bez jednego dnia wolnego od pracy + 40% wszystkich weekendów nazywasz leniuchowaniem, kiedy twoje podróże po świecie czynione w większości z przyjemności ciężką harówą. Zdążyłem się jednak już przyzwyczaić do takiej arogancji. > 2.3 W wielu miejscach świata nie ma netuNie ma też pewnie odpowiednich ludzi mogących wykonać twoją pracę i wykształconych na Uniwersytetach odległych nie dalej jak 200km od miejsca pomiarów? Ten świat tak jest zorganizowany, żebyś ty podróżował sobie tysiące kilometrów jako specjalista a inni zdychali na bezrobociu z głodu. Wiem, wiem, jesteś niezastąpiony. > Znów uparłeś się naubliżać?> Znów stawiasz chochoła do bicia?Nie bądź nagle aż tak skromny. W innym wątku o innej tematyce miałbyś pewnie czym pochwalić się, tyle, że w tym wątku nie pasuje. > 2 Przez internet nie można wysłać aparatury pomiarowej> 3 Przez internet nie można pod ziemią zamontować urządzeń pomiarowych, ani zebrać wyników, bo koszta pociągnięcia linii łącznościowych na powierzchnię i wystrzelenia satelity są o wiele większe niż koszt dojazduWiem, wiem nic nie da się zorganizować lokalnie więc do życia konieczne są koncerny globalne. Po cholerę w ogóle kształci się ludzi skoro specjaliści i tak przyjadą z innego kontynentu? > 5 Nie jadę popitolić tylko pracować. Efektywniej niż Ty> PrzeprośZ tym, że efekty twojej efektywnej pracy czyje potrzeby zaspokajają? > Także po to, żeby jego wydajność pracy była wyższa, a przez to produkowane dobra były tańsze, dostępne także dla Ciebie.Sam sobie zostań trybem w maszynie jeśli masz ochotę a innych do tego nie zmuszaj. > Na szczęście dotarło, na szczęście dotarło też, że takich "rewolucjonistów" nikt nie posłucha> 1. Obrażają ludzi pracujących> 2. Kłamią> 3. Opowiadają banialukiPrzepraszam wszystkich spekulantów i pracowników sektora finansowego, że poniżam ich ciężką harówę. Więcej już nie skłamię. > Czy ja bronię majątku Kulczyka?> Cytat proszę.Bronisz przymusów państwowych, monopolu pieniądza, egzekucji nieopodatkowanej własności, państwowej ochrony tajemnic, podatków obrotowych, nieograniczonej zdolności koncentracji kapitału, demokracji pośredniej - więc bronisz majątku Kulczyka. > Chcesz polemizować ze mną to najpierw przeczytaj to co ja napisałem. Nie wymyślaj mi życiorysu kłamcoNapisałem:> Cytat:Twój problem polega na tym, że dla Ciebie sprzątaczka, którą stać na bilet do miasteczka już jest burżujką, w Twoich oczach jej autobus to niezasłużenie luksusowa limuzyna, jej krupniok to kawior, a jak zrobi sandałki ze starej opony, to Ty przeczytasz na nich "Bata" tylko dlatego, że ta sprzątaczka zaoszczędziła 500 złotych na ROR i dostała 5 złotych odsetek Powtórzę co już wcześniej wyrażałem. Istnienie kapitału uznaję za dobro społeczne. Kapitał nie może istnieć bez zdolności do jego koncentracji. Zdolność koncentracji kapitału jest istotą kapitału. Zdobywanie własności prywatnej czy gromadzenie oszczędności w pieniądzu jest istotą kapitału. Bez zdolności koncentracji kapitału ten nie może istnieć. Bez możliwości zaoszczędzenia przez sprzątaczkę 500zł kapitał w ogóle nie może istnieć. Rozróżnijmy dwie sytuacje: - koncentracja kapitału - nadmierna koncentracja kapitału. Po raz kolejny twierdzę. Nadmierna koncentracja kapitału jest patologią społeczną, źródłem kryzysu ekonomicznego, potężnego bezrobocia i poczucia przez wszystkich ogólnej frustracji i nieszczęścia. Gospodarka bez mechanizmów blokujących nadmierną koncentrację kapitału jest gospodarką wadliwą prowadzącą w efekcie do destrukcji społeczeństwa. > Kiedyś proletariat, który obrażasz, wywiezie cię na taczkach i naklupie w ciemnej uliczceCzyli ja sam siebie? Tak? To nie jest znowu takiego łatwe samego siebie wieźć na taczce.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | szarley (54913 punktów) | Przestań wreszcie pieńdolić o tym, że wyzyskiwałem pracowników, którzy budowali mój dom! Mówisz tak, bo net zapewnia Ci anonimowość, gdybym znał Twoje nazwisko i adres, musiałbyś ten wyzysk udowodnić przed sądem.
Przestań wreszcie zawiścić pracy, która ani łatwa, ani lekka. Zdrowie sterałem i musiałem rok "odpocząć" pracując w szkole. Syberia to nie ciepłe niemieckie bambosze
Przestań wreszcie wymyślać mój życiorys, moje poglądy, potwarco!
Jestem człowiekiem zamożnym. Chcesz też? Podpowiem ci od czego zacząłem: nauczyłem się czytać. Ty poradzisz składać literki, ale z moich wpisów wyczytujesz nie to co stoi napisane, tylko swoje konfabulacje
Pracujesz bez urlopu? zamiast korzystać z praw stworzonych przez społeczeństwo dla obrony takich jak ty, liżesz dupsko swojemu szefowi, a każdą salową w szpitalu głosisz burżujką, bo z tobą nie klęczy.
Gardzę niewolnikami z wyboru
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Krystian Hamerlik-Konopka, Herthastr. 1B, 14193 Berlin Tel. 00 49 157 57568136 email moc.liamg@akponokkilremahnaitsyrkI grozic wlasnymi urzedasami i wymyślonymi przez was karami to mozesz swojej mamusi
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Krystian Hamerlik-Konopka, Herthastr. 1B, 14193 Berlin> Tel. 00 49 157 57568136 email moc.liamg@akponokkilremahnaitsyrk> I grozic wlasnymi urzedasami i wymyślonymi przez was karami to mozesz swojej mamusiProszę, bytownikow fR o powiadomienie niemieckiej inspekcji pracy o tym, że ten człowiek pracuje bez prawa do urlopu i bez limitu czasu pracy
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 4 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Sam zawiadamiaj nie wysluguj się innymi. I mam dla ciebie smutną wieść. Twoi urzednicy znają rzeczywistość lepiej od ciebie. Zresztą wszyscy ja znacie rdobrze. I co sami siebie bedziecie karać za wlasne wartosci  Nie rozsmieszaj mnie. Na poczatek proponuje abyś pookladal się biczem za chciwosc a potem drugi raz za pyche i arogancje. I co teraz? Postarasz się w odwecie zalatwic mi bezrobocie? Zeby bieda odebrala mi rozum i glos? Zebys nadal mogl robic swoje bez względu na innych i oczekiwać za to pochwały?
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Sam zawiadamiaj nie wysluguj się innymi. OK. prosiłem mieszkających w Rzeszy, bo im łatwiej >I co teraz? >Postarasz się w odwecie zalatwic mi bezrobocie? Zeby bieda odebrala mi rozum i glos? Zebys nadal mogl robic swoje bez względu na innych i oczekiwać za to pochwały?
Nie, postaram się powiadomić niemiecką inspekcję i upomnieć sie o Twoje prawa, skoro sam nie poradzisz
Ja będę robił swoje, to mój chleb.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 3 | niestadny (2492 punktów) |
> Nie, postaram się powiadomić niemiecką inspekcję i upomnieć sie o Twoje prawa, skoro sam nie poradziszA pytał Ty samego zainteresowanego czy sobie tego życzy? Zamiast pomóc, możesz gościowi zaszkodzić. Cytat:Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Nie, postaram się powiadomić niemiecką inspekcję i upomnieć sie o Twoje prawa, skoro sam nie poradzisz >A pytał Ty samego zainteresowanego czy sobie tego życzy? Zamiast pomóc, możesz gościowi zaszkodzić.
Czy można zaszkodzić niewolnikowi?
Jeśli widzisz bitą przez męża kobietę, wzywasz policję, nie pytasz ją czy męża kocha
|
|
| | | | | | | | | | | |  | jamci (4752 punktów) (zablokowany) | Że też ci się chce tak karmić...
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > >>Krystian Hamerlik-Konopka, Herthastr. 1B, 14193 Berlin> polakpotrafi.pl/profil/krystkon/> ????????????? WTF> Czy ja kiedyś ukrywałem tożsamość? Wssystko jak na widelcu. Nie mam nic do ukrycia. Nie boję się jawności.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > >>>Krystian Hamerlik-Konopka, Herthastr. 1B, 14193 Berlin> >polakpotrafi.pl/profil/krystkon/> >????????????? WTF> >> Czy na kiedyś ukrywał em tożsamość?> Wssystko jak na widelcu. Nie mam nic do ukrycia. Nie boję się jawności.Kurde facet.....ale.... studia...fabryka hałas chemikalia wyzysk Kulczyk.... a tu jeb.. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, wieloletni członek zarządu firmy windykacyjnej, właściciel firmy prowadzącej handel internetowy, twórca wielu serwisów internetowych, z zamiłowania ekonomista. WOT
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wszystko prawda. To jest moja historia. Potem 2 lata bezrobocie i ponad rok jako robotnik. Wykluczony z systemu przez dlug zaciągnięty na budowę domu w okresie boomu.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Wykluczony z systemu przez dlug zaciągnięty na budowę domu w okresie boomu.Czyli jak zarabiales pieniadze to nie przeszkadzalo Ci wziac od znienawidzonego banku (ktory zarabia na posiadaniu kasy) kredytu na dom  p*****lisz jak potluczony. Nie wierze Ci, ze pracujesz bez urlopu, nie wierze Ci, ze z 4-ka dzieci klepiesz biede w Niemczech. Masz cos z deklem i z nadmiaru wolnego czasu (i pieniedzy) p*****lisz jak potluczony
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 5 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok. Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.
Co masz na myśli mówiąc, ze nadaje jak potluczony? Czy moje zdania są nielogiczne? Nie rozumiesz ich sensu? Nie wiess gdzie podmiot a gdzie orzeczenie?
Czy tylko nie podoba ci sie przekaz bo chcesz czegoś innego niz ja?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok. >Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.
Czyli Ty zwykly Kali jestes:
- miec pieniadze jest o.k. - nie mie pieniedzy nie jest o.k. i dlatego musiec kazac zabronic innym zarabiac pieniadze. I kazac to p*****leniem jak potluczony bo inaczej wydac sie, ze p*****lic glupoty.
>Co masz na myśli mówiąc, ze nadaje jak potluczony?
To co mowie: p*****lisz jak ksiadz, ktory na serio chce wytlumaczyc, ze trojca swieta to najlogicznejsze rzecz na swiecie. Jeszcze bardziej logiczna niz 2+2=4
>Czy tylko nie podoba ci sie przekaz bo chcesz czegoś innego niz ja?
A to Ty masz Jakis przekaz? Przeciez wlsnie przyznales, ze chcesz zmieniac swiat, bo nie potrafisz pieniadza zarobic. Taki przekaz ma kazdy zlodziej - kradne, bo nie chce mi sie uczciwa praca zarabiac.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Abdullah (1241 punktów) |
>Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.
To nie była chciwość a brak wiedzy. Chciwością by było gdybys wszystkie pieniądze utopił w ryzykownym ale potencjalnie bardzo dochodowym przedsiemwzięciu. .
Ty po prostu kupiłeś sobie zabaweczkę, do tego na kredyt i żeby było najlepiej na tak zwanej świńskiej górce. Bo nie uwierzę ze zrujnowało duże mieszkanie, kupione rozsądnie.
To jest tak jaz z ludźmi trafiającymi szóstkę w totka - większość straci wszystkie pieniądze w kilka lat. Polski okres transformacji ustrojowej potworzył wielu krezusów których cała zasługą było że urodzili się w dobrym okresie ze w momencie upadku komunizmu byli tam gdzie byli i błyskawicznie dorobili się dużych pieniędzy. Ale wiedzy i zdrowego rozsądku od tego nie przybyło - taka szóstka w lotku. Ale cóż ja zawsze powtarzam ze dojście do bogactwa to zadanie na pokolenia, przekaż tę wiedzę dzieciom - jeżeli zrobisz to dobrze one tego błędu już nie powtórzą.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Wykluczony z systemu przez dlug zaciągnięty na budowę domu w okresie boomu.> Czyli jak zarabiales pieniadze to nie przeszkadzalo Ci wziac od znienawidzonego banku (ktory zarabia na posiadaniu kasy) kredytu na dom  > p*****lisz jak potluczony. Nie wierze Ci, ze pracujesz bez urlopu, nie wierze Ci, ze z 4-ka dzieci klepiesz biede w Niemczech.> Masz cos z deklem i z nadmiaru wolnego czasu (i pieniedzy) p*****lisz jak potluczony  Mieszkasz w Berlinie... może dopomożesz? znajdź, proszę, namiary na niemiecką instytucję broniącą praw pracowników. Proszę
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > >>Wykluczony z systemu przez dlug zaciągnięty na budowę domu w okresie boomu.> >Czyli jak zarabiales pieniadze to nie przeszkadzalo Ci wziac od znienawidzonego banku (ktory zarabia na posiadaniu kasy) kredytu na dom  > >p*****lisz jak potluczony. Nie wierze Ci, ze pracujesz bez urlopu, nie wierze Ci, ze z 4-ka dzieci klepiesz biede w Niemczech.> >Masz cos z deklem i z nadmiaru wolnego czasu (i pieniedzy) p*****lisz jak potluczony  > Mieszkasz w Berlinie... może dopomożesz? znajdź, proszę, namiary na niemiecką instytucję broniącą praw pracowników. ProszęMam niedlugo urlop. Zrobie sobie jaja i zadzwonie do Arbeistagentur i powiadomie, ze ich klient jest wyzyskiwany przez pracodawce. Niech sprawdza ile zarabia (czy ma w ogole prawo do zasilku) i czy wskazana jest interwencja policji, sluzby celnej i innych organow
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Mieszkasz w Berlinie... może dopomożesz? znajdź, proszę, namiary na niemiecką instytucję broniącą praw pracowników. Proszę> Mam niedlugo urlop. Zrobie sobie jaja i zadzwonie do Arbeistagentur i powiadomie, ze ich klient jest wyzyskiwany przez pracodawce. Niech sprawdza ile zarabia (czy ma w ogole prawo do zasilku) i czy wskazana jest interwencja policji, sluzby celnej i innych organow  Liczę na to i bardzo Cię o to proszę. Mnie w obcym kraju i przy słabej jednak znajomości (prawniczego zwłaszcza ) języka byłoby o wiele trudniej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | niestadny (2492 punktów) |
> Mam niedlugo urlop. Zrobie sobie jaja i zadzwonie do Arbeistagentur i powiadomie, ze ich klient jest wyzyskiwany przez pracodawce.Ty sobie "zrobisz jaja" a gość straci pracę. Rozumiem, że jak na forum nie da się wygrać dyskusji to trza se w realu odbić... 
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > >Mam niedlugo urlop. Zrobie sobie jaja i zadzwonie do Arbeistagentur i powiadomie, ze ich klient jest wyzyskiwany przez pracodawce.> Ty sobie "zrobisz jaja" a gość straci pracę. Rozumiem, że jak na forum nie da się wygrać dyskusji to trza se w realu odbić...>  Ja chce mu pomoc. Facet najwodoczniej jest wyzyskiwany. Jesli mowi prawde, to nie ma sie czego obawiac. Wrecz przeciwnie - odetchnie i przestanie byc niewolnikiem. Jesli mowi nieprawde i bierze bezprawnie zasilek (czyli oszukuje wszystkich podatnikow) to nie bede po nim plakal. Pracy nie straci bo z jego opowiesci wynika, ze firma w ktorej pracuje ma mase zamowien (inaczej nie pracowalby rok bez urlopu). No chyba, ze facet po prostu p*****li sobie w necie.....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | niestadny (2492 punktów) |
No nie wiem... nie znam niemieckich realiów. Znam za to polskie, niestety.  Może jednak warto być fair, napisać pw i zapytać Krystiana czy jest "za"? 
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Może jednak warto być fair, napisać pw i zapytać Krystiana czy jest "za"?Nie przejmuj się nikt tu niczego nie zrobi  To same kłamstwa są. Cała ta tu rzekoma troska o pracownika jest udawana i nie tylko przez forumowiczów lecz przez urzędasów i wszystkich w ogóle. W rzeczywistości każdy ma to w d.... i każdy martwi się już tylko o siebie. To wszystko to fałsz choć czasem nawet taki, że udający udają nawet już przed sobą, że jednak prawda. Nawet gdyby taki jeden z drugim z samej tylko chęci zaszkodzenia, przez co ukarania, a że nie udaję razem z nimi, że nie chwalę, nie zgadzam się, nie popieram ich fałszywych wartości, jakby tego oczekiwali, napisze donos do urzędasów, to urzędasy i tak to oleją. Przecież oni też udają  To mniej więcej jest tak: O matko ponad 1100 szyjących moje ulubione podkoszulki Primarka po 3 EUR za sztukę zginęło pod gruzami zawalonego budynku fabryki! SZOK! Jadzia co dziś na obiad? Słuchaj przypomniało mi się, że po obiedzie możemy pojechać do Primarka zrobić zakupy  To całe tam pitolenie o prawach, równości, sprawiedliwości itd jest pozbawione wszelkiego znaczenia. Każdy o tym dobrze wie i każdy dobrze to rozumie. Liczy się tylko własność i kasa. Moje, moje wszystko moje. Mam już troszkę ale chciałbym jeszcze więcej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 jamci (4752 punktów) (zablokowany) | Zbyszek ty wciąż tkwisz w PRLu i PeGeRowskim podejściu z twoich okolic. Czy się stoi czy się leży $ się należy(itd). Kraść, kombinować i wymagać. Oczekujesz uczciwości od państwa (czyli nas), pracodawcy i urzędów. Od siebie (czy bronionego przez ciebie kombinatora) niczego nie oczekujesz?
Jesteś myślącym facetem, ale czasami twoje myśli podążają własną dziwaczną drogą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | niestadny (2492 punktów) |
> Zbyszek ty wciąż tkwisz w PRLu i PeGeRowskim podejściu z twoich okolic. Czy się stoi czy się leży $ się należy(itd). Kraść, kombinować i wymagać.> Oczekujesz uczciwości od państwa (czyli nas), pracodawcy i urzędów. Od siebie (czy bronionego przez ciebie kombinatora) niczego nie oczekujesz?Sorry, Józek, ale nie chce mi się dyskutować z wypisywanymi przez Ciebie, z sufitu wziętymi, bzdurnymi tezami. Niech zatem będzie po Twojemu... 
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Christos (2696 punktów) | LAGetSi - Landesamt für Arbeitsschutz, Gesundheitsschutz und technische Sicherheit Berlin Haus E / Haus L Turmstraße 21 10559 Berlin
Tel.: (030) 902 545 0 Fax: (030) 902 545 301
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | niestadny (2492 punktów) |
Następny gorliwy nick.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > Wszystko prawda. To jest moja historia.> Potem 2 lata bezrobocie i ponad rok jako robotnik.> Wykluczony z systemu przez dlug zaciągnięty na budowę domu w okresie boomu.Krystkon trzeba było prosto z mostu że chcesz produkować kasę youtu.be/xpfnVokiY48?t=12sOwijasz w bawełnę jak ci no wiesz wyzyskiwacze.....  Dobra rozumiem że ciężko życie to nie bajka ale po co ta ściema?
|
|
|  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Uprzejmie zauwazam, ze model społeczny, w ktorym jeden czlowiek śpi w spiworze na chodniku wobec tego, ze drugi człowiek posiada 10.000 mieszkań z czego połowa kupiona w celach inwestycyjnych stoi pusta, nie jest prawidlowy. Współczesne społeczeństwo nie rozwija się prawidłowo czego dowodem jest choćby wojna na Ukrainie wywolana wystąpieniem orzeciw oligarchom.
To nie zmienia niczego w kwestii zarobienia na mieszkanie. Niczego nie zmienia w kwestii konsumpcjonizmu.
Żyjesz jak biedak bo opłacasz swoje luksusy czy żyjesz jak biedak bo nie stać cię na chleb?
|
|
| |  | 2 na 2 |
| | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Żyjesz jak biedak bo opłacasz swoje luksusy czy żyjesz jak biedak bo nie stać cię na chleb?> Niektórzy to lubią> pl.wikiped(*)da_o_świętym_AleksymRozumiem rozwarstwienie społeczne, rozumiem biedę ludzi pracujących, mam świadomość istnienia toksycznych funduszy z kapitałem na "wszystko" i biznesmenów powiązanych z grupami przestępczymi lub służbami specjalnymi. Mafią ludzką zawiścią i zwykłymi złodziejami. Nie rozumiem jak chce zarobić na to mieszkanie.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Rozumiem rozwarstwienie społeczne, rozumiem biedę ludzi pracujących, mam świadomość istnienia toksycznych funduszy z kapitałem na "wszystko" i biznesmenów powiązanych z grupami przestępczymi lub służbami specjalnymi. Mafią ludzką zawiścią i zwykłymi złodziejami. >Nie rozumiem jak chce zarobić na to mieszkanie. > Nie chce. Chce obnosić się ze swoim wykonfabulowanym cierpieniem. Mieszka w Niemczech, a nie dotyczą go przepisy limitu czasy pracy, nie ma prawa do urlopu. Jak pracownik jedzie do pracy autobusem, to zawiści mu komfortu w lexusie.
|
|
4 na 4 | Jacholek (5699 punktów) | Oczywiście jest to podejście nieco uproszczone, wręcz naiwne. Problemy z kumulacją kapitału są jednak realne w nowoczesnym kapitalizmie, co stało się tematem bestsellerowej książki napisanej przez francuskiego ekonomistę: biznes.one(*)rzasnela-biznesem-w-2014/6nl1gPrawda więc leży raczej po środku i problem jednak tutaj istnieje. Widać to chociażby z ewolucji proporcji podziału światowego bogactwa: niedługo 1% najbogatszych będzie dysponowała kapitałem takim co 99% pozostałej ludności świata - www.bbc.com/news/business-30875633
|
|
 | -1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Oczywiście jest to podejście nieco uproszczone, wręcz naiwne.
Ja w tym podejściu żadnego uproszczenia nie widzę, tym bardziej naiwności. Analizujemy społeczną rolę inwestycji kapitałowych. Po co to i komu do szczęścia? "dla dobra wspólnego" ma w tej analizie zasadnicze znaczenie.
Krótko i konkretnie proszę. Albo inwestycje kapitałowe i wynikające z nich dochody kapitałowe są społecznie pożyteczne, dla wspólnego dobra i rozwijają społeczeństwo albo wprost przeciwnie są społecznie szkodliwe, dla dobra indywidualnego i kosztem dobra wspólnego i niszczą społeczeństwo.
Na potrzeby tego wątku wykluczmy wartości rozmyte zawierające w sobie wartość i 1 i 0 czyli i pożyteczne i szkodliwe bo wartości rozmyte nie prowadzą do żadnych wniosków.
Ja bardzo szybko mogę zaprezentować własną opinię. Inwestycje kapitałowe i dochody kapitałowe są społecznie pożyteczne WYŁĄCZNIE w warunkach rozproszonego kapitału. W warunkach silnie skoncentrowanego kapitału są społecznie szkodliwe i zagrażają egzystencji całego społeczeństwa.
|
|
 | 2 na 4 | Abdullah (1241 punktów) | Wg mnie historia tego 1% to troche taki straszak populistów. 1% ludności ziemii to prawie 71 milionów ludzi.
Gdzie obok Billa Gatesa masz pewnie też rzesze starszych lekarzy, inżynierów itp. Ludzi, którzy spłacili hipotekę maja trochę oszczędnosci itp. Magiczna kwota to 2.7mln $ ponoć. Taką kwotę da się zarobić pracą nawet własnych rąk (w przypadku chirurgów) a już na pewno pracą własnego mózgu.
Problemem jest czy pieniądze akumulujesz czy wydajesz na zbytki - a niestety wiekszość ludzi wydaje na zbytki. Samochód zabaweczka, torebka z najnowszej kolekcji "Pier Kardę Smolę Kurduplę" itp. Niestety tak nie buduje się bogactwa - a potem jest płacz narzekanie i okrzyki o "złych bogaczach".
Co do kumulacji kapitału to to rozwiazuje sie mądrymi podatkami - nie od dochodu a od konsumpcji oraz bardzo mądrze zorganizowanymi podatkami spadkowymi.
Opowieci pana Piketty jakoby dojscie do pieniedzy juz nie było możliwe nijak ma się do rzeczywistosci. Choć rzeczywiście od pucybuta do milionera już się nie zdarzy - jeżeli kiedykolwiek miało to miejsce. To jest prawie zawsze operacja na kilka pokoleń.
|
|
|  | 1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Problemem jest czy pieniądze akumulujesz czy wydajesz na zbytki - a niestety wiekszość ludzi wydaje na zbytki. Samochód zabaweczka, torebka z najnowszej kolekcji "Pier Kardę Smolę Kurduplę" itp. Niestety tak nie buduje się bogactwa - a potem jest płacz narzekanie i okrzyki o "złych bogaczach".
Wyrażasz pogląd, w którym konsumpcja jest zła, oszczędzanie dobre. Przypomnijmy, że mówimy o dobrze wspólnym całego społeczeństwa.
Teraz wyobraź sobie, że oszczędzanie staje się najwyższą wartością w społeczeństwie i każdy ogranicza swoją konsumpcję do niezbędnego minimum.
Jaki jest efekt globalny?
Podpowiem. Obniża się globalnie poziom zaspokojenia potrzeb każdego i nic ponadto. Nie ma żadnego bogactwa na konie a wyłącznie bieda.
Kapitał to inaczej hierarchia społeczna - stosunek nadrzędności i podporządkowania. Najwyższy poziom zaspokojenia potrzeba wszystkich członków społeczeństwa zdarza się w warunkach względnie rozproszonego kapitału. W warunkach silnie skoncentrowanego kapitału następuje kryzys ekonomiczny, istotny spadek konsumpcji każdego członka społeczeństwa i można rzecz globalna bieda.
|
|
| |  | 5 na 5 | Abdullah (1241 punktów) | Pojęcie zła i dobra to pojęcie względne. Dla to co dla jednych jest dobrem dla innych będzie złem. A konsumpcji nie nazwałem ani dobrą ani - pokazałem tylko mechanizm dlaczego ludzie w krajach względnie bogatych w ich mniemaniu - biednieją. Sami są sobie winni, zamiast kupować mercedesa S, kup sobie Skode a zaoszczedzone pieniądze zainwestuj. Twoje istotne potrzeby - zapewnienie transportu - będą zaspokojone.
Patrzysz na świat przez pryzmat Europejczyka z wzglednie zamożnego kraju. Tak wiem nie masz prywatnego samolotu ani nie rozbijasz sie Rolls Roycem a do niemca, francuza czy szwajcara troche ci brakuje. Ale masz co jeść (miliard ludzi tak nie ma) masz czystą wodę (połtora miliarda ludzi nie ma tego luksusu), sanitariaty - (2.5 miliarda ludzi nie ma tego luksusu). Masz też dostęp do internetu o czym nie może powiedzieć około 4 miliardow mieszkańców tej planety. Do tego przyzwoita opiekę medyczną, przyzwoite szkoły itp. Tak wiem nie ma Maybaha dla każdego, w szpitalu nie karmią kawiorem a w szkołach jest jak każdy widzi - nie zmienia to faktu że najprawdopodobiniej należysz do tych najbogatszych 20% ludzkości. Czyli co zabieramy tak ze 3/4 tego co masz i rozdajemy w Afryce? Jak wszyscy "najbogatsi" to wszyscy. Lokalny kacyk z Boko Haram sie ucieszy -- kupi nowe kałasze. Jeżeli taka obcja ci nie pasuje - oznacza to że propagujesz też moralność Kalego. Zabrać innym dobrze zabrać tobie -źle.
Społeczeństwo (nawet w polsce) daje każdemu szanse na podniesienie swojego statusu materialnego . Jak już wczesniej nadmieniłem - od pucybuta do milionera jest bardzo trudne. To zadanie na kilka pokoleń, ale nikt nikomu nie broni wejścia na tą scieżkę, co doprowadzi jego dzieci, wnuki czy prawnuki do tego celu, oczywiście pod warunkiem, że z tej scieżki nie zejdą.
|
|
| | |  | 3 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Inwestowanie moze byc korzystne jedynie w pojęciu dobra indywidualnego i jedynie w warunkach kiedy inni nie inwestują lecz konsumuja. Powszechne inwestowanie w miejsce powszechnej konsumpcji prowadzi nieuchronnie do zubozenia calej gospodarki i zubozenia kazdego.
Nie chcę korzystac z wywtorow pracy mężczyzn, kobiet i dzieci z Bangladeszu i nie chcę tez azeby z wytworow mojej pracy kkrzystali cwaniacy- specjalisci od kreacji derywatow i ich klienci. Mogę zyc biedniej mogę pracowac więcej lecz chcę żyć sprawiedliwie.
Kwestionuje współczesne zasady społeczne. Wspolczesne reguły spoleczne stanowią fundament dla potężnego pasożytnictwa spolecznego czego najlepszym wyrazem sa szklane wieże w centrach stolic postawione zaraz obok walacych się czynszowych budynkow, w ktorych biedota próbuje związać koniec z końcem.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Abdullah (1241 punktów) | No dobrze, kwestionujesz model społeczny, ale czy sam masz coś wartościowego do zaproponowania w zamian? Model który nie doprowadzi do degeneracji społeczeństwa w stylu czy się stoi czy się leży to wypłata się należy? Co w ostatecznym rozrachunku nie zbuduje krainy szczęśliwości a krainę biedy. Kto miał by organizować taką redystrybucję - kasta urzędników? I jak zagwarantujesz że nie wykożystają swojej pozycji? Podobno 90% pomocy dla Afryki jest marnowane - na łapówki dla lokalnych kacyków. Co zrobisz z ludźmi, którzy nie będą chcieli oddać ponadnormatywnego bogactwa do redystrybucji? Kula w potylice czy tylko obóz pracy za kołem polarnym?
Obecny system nie jest idealny ale jak narazie nikomu nie udało się wymyślić nic lepszego. Pomimo wielu eksperymentów na masową skalę w ZSRR, Chinach czasów Mao, Koreii Północnej a ostatnio Zimbabwe czy Grecji. Wszędzie tam budowano krainę sprawiedliwości i równości a powstała kraina biedy do tego z wyjątkiem Grecji podszyta przemocą. Choć kto wie może Grecy też do tego dojdą. Oczywiście we wszystkich przypadkach tez byli równi i równiejsi - lud i partia.
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zbudowalem konkretne i wyraziste propozycje zmian spolecznych, ktore odnosza sie do umiarkowania zdolnosci koncentracji kapitału, wyeliminowania przymusu egzekucyjnego, ujawnienia rozkladu kapitalu, zniesienia kar za wyjawienie tajemnic czy demokracji bezposredniej w najważniejszych kwestiach. Podam ci potem link bo teraz muszę szybko do roboty dla wladzy i przyjemności Kulczyka.
|
|
| | | | |  | | Appenzeller (3118 punktów) | >Obecny system nie jest idealny ale jak narazie nikomu nie udało się wymyślić nic lepszego. Obecny system też nie jest stacjonarny. Można było powiedzieć dobre słowo o latach od WWII do reaganowsko-thatcherowskiej "rozp...duchy". Ale obecnie (z braku wiszącego nad głową konkurencyjnego obozu) swoista neoliberalna, bardzo międzynarodowa odmiana niewolnictwa ma się dobrze i będzie się miała lepiej. Idealnie to na pewno teraz nie jest. A czy może być lepiej? Wydaje mi się, że kluczowe jest pytanie o zapłatę za pracę. Jeśli tę stawkę da się uzgodnić z wynikiem innym niż typu "sweatshop", obecny system przeżyje. Jeśli nie, nadejdą tak ciekawe czasy, że z rozrzewnieniem będziemy sobie przypominać przyjacielskie pogawędki M. Thatcher z A. Scargillem.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Idealny? Kto mi odpowie czy kapitał, ktory zgromadził Kulczyk w ciagu ostatnich 10 lat nalezal do kogos innego i co z tymi ludźmi dzieje się w tej chwili?
Ten system jest na tyle wadliwy, ze wymaga cyklicznego resetu. I tym resetem jest wojna kwestionujaca rozklad kapitalu lub tez puszczajaca dominujacych wlascicieli przez komin.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Idealny? >Kto mi odpowie czy kapitał, ktory zgromadził Kulczyk w ciagu ostatnich 10 lat nalezal do kogos innego i co z tymi ludźmi dzieje się w tej chwili? >Ten system jest na tyle wadliwy, ze wymaga cyklicznego resetu. >I tym resetem jest wojna kwestionujaca rozklad kapitalu lub tez puszczajaca dominujacych wlascicieli przez komin.
Nie pisales czasami, ze musisz po 12 godzin pracowac? O 8 rano zaczales i o 15:37 juz jestes w domu przed komputerem?
|
|
| | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Pisząc to do ciebie pracuje. Dzis mamy luzy. Malo zleceń.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Pisząc to do ciebie pracuje. Dzis mamy luzy. Malo zleceń.Czyli nie jest to IG Farben? Masz dostep do neta, czas na fR, czasami luzy
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Mano (1060 punktów) | >Pisząc to do ciebie pracuje.
Pisząc to do Rafała, nie pracujesz! Piszesz do Rafała!
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Domeru (533 punktów) | >>Pisząc to do ciebie pracuje. >Pisząc to do Rafała, nie pracujesz! Piszesz do Rafała!
Chyba, że pracuje w wydziale propagandy, co by zresztą wiele wyjaśniało...
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zgadza sie! Obwieszczam światu, ze przyczyną kryzysu ekonomicznego i silnych napięć spolecznych jest nadmierna koncentracjakkapitału, choc świat nie jest gotów te informacje przyjąć do wiadomosci i propaguje ograniczenie zdolnosci koncentracji kapitału jako wartość społeczna i dla wspolnego dobra.
Opor przed zmianą jest jednak jak zawsze totalny.
To jest zresztą czysta matematyka. Mozna sobie dosłownie wyliczyć, ze w warunkach silnej koncentracji kapitału gospodarka zwyczajnie zdycha.
|
|
| | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Powinieneś byl napisać wykrzyknik z duzej.
|
|
| | | | | |  | | Abdullah (1241 punktów) | >A czy może być lepiej? Wydaje mi się, że kluczowe jest pytanie o zapłatę za pracę.
Strony medalu tak naprawde są dwie - zapłata za pracę to jedna sprawa - druga sprawa to ile przeciętny konsument jest skłonny zapłacić za towary/usłgi wyprodukowane tą pracą.
Nigdy tutaj nie osiągnesz rezultatu zadowalającego ludzi. Jeżeli będziesz produkował towary w krajach o wysokim koszcie pracy - końcowa cena towaru będzie wyższa. czyli pomimo, że robotnik Jan Kowalski będzie dostawał płacę, która początkowo wydawała mu się godna - po miesiącu gdy w sklepach będą produkty jego rąk - okaże się że nie jest w stanie ich kupić - bo cena podskoczyła. Oczywiście można koszt zredukować stawiając na większą automatyzacje - ale wtedy robotnik Jan Kowalski potrzebny już nie będzie.
Niestety tak jak wymarły zawody łagiewnika, smolarza, iskarza, druciarza - tak i na wymarcie skazany jest robotnik na taśmie, budowlaniec. W ramach wymierania ich dochody będą spadać tak samo jak spadały dochody wyżej wymienionych. I nie wyprze ich "zły" inwestor, ale np druk 3D. Oczywiście spowoduje to powstanie nowych zawodów - ale umiejętności wymagane do jego wykonywania będą większe i nadal będą to zawody "niskiego poziomu". Pomimo tego że jeszcze 10 - 15 lat wcześniej były to zawody prestiżowe. Popatrz na programistów HTML - 15 lat temu w epoce docCom można było z tego nieźle żyć - teraz dzieciaki w Gimnazjum uczą się jak tworzyć strony WWW.
Niestety nie da się zawrócić rzeki.
Teoretycznie istnieje nadzieja że stare się wróci - jeżeli ludzkość nie rozwiąże problemów energetcznych zanim wyczerpią się złoża ropy. Wtedy do rolnictwa bedzie potrzeba setek jeżeli nie tysięcy ludzi aby ręcznie robili to co teraz załatwiają traktory/kombajny/herbicydy/pestycydy i cała otoczka nowoczesnego rolnictwa. Ale wtedy też to nie będzie wspaniale płatne zajęcie.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nigdy tutaj nie osiągnesz rezultatu zadowalającego ludzi.
Niezadowalający rezultat dyskwalifikuje sposób działania a zatem i reguły tego działania.
I kto miałby ten niezadowalający rezultat osiągać dla ludzi jeśli nie oni sami? Nadczłowiek?
|
|
| | | | | | | |  | | Abdullah (1241 punktów) |
>I kto miałby ten niezadowalający rezultat osiągać dla ludzi jeśli nie oni sami? Nadczłowiek?
Nie no Ty . Ponoć miałes mi link wystawić - ale chyba on nie istnieje.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > ...zakazem egzekucji długów..Swietnie. Czyli bedzie mozna tak jak Ty zamawiac sobie rzeczy z katalogu, brac telefony warte 1000 euro na abonament za 1 euro bez potrzeby placenia za to wszystko. Ja zadzwonia z katalagu Otto i Vodafone to pokazesz im srodkowy palec i prawo, ktore zabrania egzekucji dlugow  Facet, wez sie za robote a nie p*****lenie farmazonow. Jak chcesz kasy to zapracuj na nia a nie belkocz o utopiach
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | No ale zastanów się choć chwilę zanim napiszesz. Kto oferowalby swoje towary w taki sposob dalej gdyby obowiązywał zakaz egzekucji? Bo moze nikt?
A czy sobie zdajesz sprawę ze powstanie kredytu kupieckiego niczym się nie rozni w swej istocie od kredytu bankowego czy wrecz depozytu i jest kreacją pieniądza bezgotowkowego?
A czybty wiesz, ze walka w obronie okreslonego systemu gospodarczego i narzucanie go innym nie rozni sie w swej istocie niczym od obrony wlasnej religii i wypraw krzyzowych?
Zrosumiales juz, ze okreslony model kapitalu jest tym samym co religia i ma swoje ugruntowanie we wrodzonych zwierzęcych instynktach?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > No ale zastanów się choć chwilę zanim napiszesz.> Kto oferowalby swoje towary w taki sposob dalej gdyby obowiązywał zakaz egzekucji?> Bo moze nikt?Wlasnie. Twoj system jest chory bo rzemieslnik nie wytapetuje mi mieszkania bo bedzie sie bal, ze mu nie zaplace a ja nie zaplace mu z gory bo bede sie bal, ze kase wezmie ale tapety juz nie dotknie. Cyfry+ tez nie dostane, bo nikt mi jej nie sprzeda wiedzac, ze bezkarnie bede mogl w kazdym momencie zaprzestac placic abonament. Dla takich pacjentow jak Ciebie potrzebna jest panstwowa ochrona pod postacia egzekucji dlugow. Bo inaczej takie cwaniaczki jakim Ty jestes rozjebali by system w miesiac
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -2 na 4 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | No dobrze, wiec skoro PRZYMUS PANSTWOWY jest fundamentem wspolczesnej gospodarki i bez PRZYMUSU system spoleczny w ogóle nie moze istnieć to przynajmniej skonczcie z tymi historyjkami o WOLNOŚCI gospodarczej.
PRZYMUS i WOLNOŚĆ jednocześnie? W jakiej logice jest to możliwe? Chyba nieziemskiej.
To juz przynajmniej wiem, ze ja bedacy niewolnikiem, całkowicie kontrolowany przez innych i podporzadkowany innym, tyrajacy niekiedy i po 12h 7dni w tygodniu, jedzacy posilki po 1-2EUR i permanentnie zagrozony eksmisja na bruk jestem tu największym cwaniakiem. Jak to czlowiek nic nie wie zanim mu tego inni nie uświadomienia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >No dobrze, wiec skoro PRZYMUS PANSTWOWY jest fundamentem wspolczesnej gospodarki i bez PRZYMUSU system spoleczny w ogóle nie moze istnieć to przynajmniej skonczcie z tymi historyjkami o WOLNOŚCI gospodarczej. >PRZYMUS i WOLNOŚĆ jednocześnie? W jakiej logice jest to możliwe? Chyba nieziemskiej.
Przymus splacania dlugow musi byc bo inaczej tacy jak Ty doprowadziliby do bankructwa wielu firm.
Wolnosc jest. Ale wolnosc konczy sie tam, gdzie zniewalam drugiego. Masz wolnosc kupic u mnie towar. Masz wolnosc zaplacic za ten towar gotowka, na rachunek czy nawet na raty. Ale do qrwy nedzy dlaczego mialabys miec wolnosc nie zaplacic za towar i pozostac bezkarnym?? Tylko dlatego, ze masz zryty beret i zamiast wziac sie za robote marzysz o systemie, ktory Ci wszystko da za darmo????
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | . >To juz przynajmniej wiem, ze ja bedacy niewolnikiem, całkowicie kontrolowany przez innych i podporzadkowany innym, tyrajacy niekiedy i po 12h 7dni w tygodniu, jedzacy posilki po 1-2EUR i permanentnie zagrozony eksmisja na bruk jestem tu największym cwaniakiem. Jak to czlowiek nic nie wie zanim mu tego inni nie uświadomienia.
Po pierwsze nie tyrasz. Masz czas w pracy na neta i belkotanie na fR.
Po drugie w Niemczech z czworka dzieci nigdy ale to nigdy nie wyladujesz na bruku. Z czworka dzieci i zona masz prawo do 105m² mieszkania. Ja i tysiace podatnikow zapkacimy Ci za to mieszkanie.
DLATEGO PRZESTAN p*****lIC, ZE JESTES WYZYSKIWANY I MUSISZ SIE BAC O MIESZKANIE!!!
Klamiesz jak z nut.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >To juz przynajmniej wiem, ze ja bedacy niewolnikiem, całkowicie kontrolowany przez innych i podporzadkowany innym, tyrajacy niekiedy i po 12h 7dni w tygodniu, jedzacy posilki po 1-2EUR i permanentnie zagrozony eksmisja na bruk ...
Skoro to lubisz... Gdybyś nie lubił, to byś zmienił Mieszkasz w Berlinie, nie w Parczewie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 4 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wszyscy bezrobotni i zarabiający psie pieniądze w ponizajacej pracy to lubią, nie tylko ja. Przepraszam, ze zakwestionowałem wspanialosc uwielbianego przez ciebie wyścigu szczurów dzięki ktoremu zaraz obok biedy wyrastaja szklane wieze finansistów na 100 pięter.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54913 punktów) | > Wszyscy bezrobotni i zarabiający psie pieniądze w ponizajacej pracy to lubią, nie tylko ja.> Przepraszam, ze zakwestionowałem wspanialosc uwielbianego przez ciebie wyścigu szczurów dzięki ktoremu zaraz obok biedy wyrastaja szklane wieze finansistów na 100 pięter.Ty sam, na ochotnika, te wieże stawiasz i jeszcze swojego bossa w rzyć całujesz! Jestes niewolnikiem, bo chcesz nim być, akceptujesz takie nierówności, przyczyniasz się do nich w większym stopniu niż Kulczyk, bo tego CHCESZ. Gdybyś tego nie chciał, otworzyłbyś oczy i wstał z kolan. Mieszkasz i pracujesz w Niemczech, tam nikt Cie nie wywali na bruk z czwórką dzieci, samego kindergeldu masz więcej niż zarabia w Polsce nauczyciel! obowiąuje Cię niemieckie prawo pracy i chronią niemieckie urządy, ale ty konskekwentnie srasz pod siebie i narzekasz, że śmierdzi. Współczuję kobiecie zatrudnianej 30 dni w miesiącu w sklepie małej miejscowości w Polsce Współczuję 60-latkowi zwalnianemu z pracy bo przyniósł chorobowe Współczuję młodej dziewczynie , której nie stać na studia, kobiecie, która po urodzeniu dziecka nie ma znikąd pomocy i po macierzyńskim straciła pracę Współczuję wyzyskiwanym pracownikom w wielu europejskich krajach, które liberalism zamienił w dzicz Ale nie współczuję człowiekowi, który klęczy z wyboru i z wyboru majtki zdejmuje, żeby go łatwiej jewali "Muszę pracować 12 godzin"  "Muszę pracować 7 dni w tydniu"  "jadam z 1 euro"  Zesrała się bida i beczy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wstane z kolan. A inni wstana razem ze mną. To co tu robię i w tej chwili jest walką o to. Nie chodzi ki jedynie o to, zebym sam wydostal sie z czarnej dupy. Inni wydostaja sie z niej razem ze mną. Nie inaczej. Nie zapomnę tego co w czarnej dupie przezylem, mam nadzieję ze juz do swojej śmierci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Wstane z kolan. A inni wstana razem ze mną. To co tu robię i w tej chwili jest walką o to. Nie chodzi ki jedynie o to, zebym sam wydostal sie z czarnej dupy. Inni wydostaja sie z niej razem ze mną. Nie inaczej.
Nie rób tego tu. Tu spotkasz całe spektrum poglądów od ultraliberałow do komunistów. Zrób to tam gdzie powinieneś. W swoim miejscu pracy. Ty klęcząc pozwalasz swojemy szefowi na to, żby na ciebie sikał. To przez Ciebie, przez Twój przykład łatwiej mu sikać na innych.
TY jesteś współwinnym niesprawiedliwości, bo mając inne możiwości, znosisz ją na kleczkach
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Bede to tu robil i wszędzie w przestrzeni publicznej. Moje stosunki spoleczne z szefem czy wlasciciem mieszkania ktore wynajmuje sa ugruntowane w powszechnych wartosciach. Nie mogę moich relacji z otoczeniem zmienić nie zmieniajac powszechnych wartości.
Tu atakuje te wartości, staram się ponizyc je, zabiegam o podwazenie autorytetow tworzących współczesność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54913 punktów) | >Bede to tu robil i wszędzie w przestrzeni publicznej. >Moje stosunki spoleczne z szefem czy wlasciciem mieszkania ktore wynajmuje sa ugruntowane w powszechnych wartosciach. Tiaaaaa? To jakim cudem inni tych powszechnych wartości nie zauważają? Niemal 800 euro Kindergeldu. Dla polskiego robotnika to kosmos, a Ty czujesz sie niewolnikiem? Bo tego chcesz. Święty Aleksy się znalazł!
>Nie mogę moich relacji z otoczeniem zmienić nie zmieniajac powszechnych wartości. Nie. Dostosuj się do nich albo, co sugeruje Rafał PRZESTAŃ KŁAMAĆ
>Tu atakuje te wartości, staram się ponizyc je, zabiegam o podwazenie autorytetow tworzących współczesność. Pozwalasz poniżać siebie. Budujesz podły świat pracując 12 godzin na dobę siedem dni w tygodniu zamiast wstać z kolan.
Zesrała się bida i beczy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | e-duch (1053 punktów) | Istnieje propaganda wpajana nam tak samo jak religia ! Ta propaganda wmawia nam , że jedyną motywacją do jakiej jesteśmy zdolni to żądza zysku ! Zysk przedstawiany jest jako uzasadnienie naszych ludzkich motywacji . Niestety wpisuje się to wyłącznie w darwinizm społeczny - pojmowany prostacko i dosłownie . Wartości humanistyczne są totalnie dyskryminowane . Wmawia się nam , że jeżeli nie pałamy żądzą zysku - nie jesteśmy wartościowymi ludźmi . Zysk i żądza zysku jest przez kapitalistów przedstawiana jako nadrzędna wartość człowieczeństwa - tymczasem jest to przecież priostacka i prymitywna emocja - egocentryczna . egoistyczna - wykluczająca , nietolerancyjna i pozbawiająca człowieka refleksji , namysłu ... pozbawiająca człowieka etyki ... Zysk jest przedstawiany jako coś bardziej wartościowego niż etyka ... I to jest chore i zdegenerowane ! Pracować dla zysku - odbiera mi moją szlachetność - moje człowieczeństwo i zmusza mnie do przyjęcia perspektywy niewolnika ...
e-duch
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeno (72 punktów) |
>Zysk i żądza zysku jest przez kapitalistów przedstawiana jako nadrzędna wartość człowieczeństwa...
Chyba za bardzo demonizujesz kapitalizm i kapitalistów. W kapitalizmie, rzeczywiście praca musi mieć swą wymierność, więc pojawia się zysk, ale rządza zysku to Twoje przerysowanie oczywistej chęci dobrej zapłaty za dobrze wykonaną pracę.
>Zysk jest przedstawiany jako coś bardziej wartościowego niż etyka ...
Nikt przy zdrowych zmysłach nie przeciwstawia zyskowi etyki. Oczywiście, czasami dążenie do osiągnięcia zysku poparte żądzą, prowokuje zachowanie nie etyczne, ale nie jest to regułą. Żeby zachować się nie etycznie, człowiek potrafi znaleźć sobie wiele okazji, nie koniecznie związanych z pracą i zarobkowaniem.
>Pracować dla zysku - odbiera mi moją szlachetność - moje człowieczeństwo i zmusza mnie do przyjęcia perspektywy niewolnika ...
Może i jesteś osobnikiem, który potrafił by narzucić sobie dyscyplinę pracując tylko dla samej pracy, ale większość społeczeństwa "w swej szlachetności" zgnuśniała by pracując źle i mało wydajnie. Przerabialiśmy to przecież w tym kraju.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | |  | | Abdullah (1241 punktów) | > www.racjonalista.pl/forum.php/s,647318Powysza lista nie zawiera odpowiedzi na powyżej postawione pytania - co wiecej rodzi też dodatkowe. Jaka jest różnica pomiędzy punktem 8 a obecną sytuacja gdy kilku "chłopaków z miasta" weźmie kij baseballowy i rozbijajac głowy co lepiej ubranym będzie zabierało im portfele. Łaskawie pozwalając wrócic po jakimś czasie (punkt 9). Już to kiedyś było ćwiczone - nazywało sie trojka a cały proces rozkułaczaniem. Tam zamiast kija uzywano pistoletu TT albo rewolweru nagan. Gdzie punkt 9 czasem z łaski nazywał sie Kołyma.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Pieniądz to dług. Rozkład gotówki w społeczeństwie określa rozkład należności i zobowiązań w społeczeństwie. Rozkład gotówki jest w stanie wyrazić każdą należność i każde zobowiązanie jakie tylko można sobie wyobrazić.
Ilość jednostek gotówki powinna być zależna od ilości użytkowników systemu pieniężnego w stopniu podstawowym i od ilości wytworzonych przez użytkowników pieniądza dóbr trwałych, w stopniu rozszerzonym.
Podstawą kreacji nowych jednostek pieniądza powinny być: - wstąpienie do systemu pieniężnego nowego użytkownika - zaistnienie i zgłoszenie do systemu dobra trwałego będącego własnością użytkownika systemu
Analogicznie wystąpienie użytkownika z systemu lub zniszczenie dobra trwałego zgłoszonego do systemu winno skutkować unicestwieniem części jednostek waluty.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Pieniądz to dług. A gówno to miód. Obudź się
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jestes budowniczym współczesnego świata. Jego filarem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Jestes budowniczym współczesnego świata. Jego filarem.Nie odniosles sie do mojego postu. Powiedz ile zarabiasz. Bo jak narazie to placzesz ale bronisz sie nogami i rakami powiedziec ile masz kasy na koniec miesiaca. Sam Kindergeld to 773 Euro. Wiecej niz zarobek wielu rodzin w Polsce. Teraz powiedz ile zarabiasz w pracy a ja wylicze wszystkim czy mowisz prawde czy klamiesz jak z nut
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Jestes budowniczym współczesnego świata. Jego filarem.
Tak. Dzięki mojej pracy licznej grupie ludzi pracuje się łatwiej i bezpieczniej
|
|
2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Ubierając Twoje słowa w trochę mniej metaforyczny język - każda aktywność jest "pożyteczna" jeśli generuje wartość dodaną (wliczając w to zanieczyszczenie środowiska itp ). W wyniku takiej aktywności "wartość" całego systemu wzrasta. Nie dotyczy to tylko produkcji ale także i usług. Gdy malarz pomaluje Twój dom to zwiększy jego wartość. Klasyczne usługi bankowe również generują wartość dodaną - tak jak w przykładzie z młynarzem: ludzie, którzy zmagazynowali jakieś zasoby udzielają ich innym ludziom by Ci mogli wytworzyć wartość dodaną dzieląc się zyskiem. Zysk jest premią za ryzyko - bo kredytobiorca może umrzeć, przestać spłacać itp ... Cały system na tym korzysta.
Problemem są aktywności, które nie generują wartości dodanej. Do takich aktywności należy oferowanie wszelakich instrumentów finansowych, które są mocno zawoalowaną formą hazardu. W wyniku działalności hazardowej system nie zwiększa wartości jako całość - jedna strona traci a taką samą wartość druga strona zyskuje.
Wyboraźmy sobię sytuację, że zamyka się 2 osoby: X i Y w budynku na rok zostawiając im jedzenie , picie, energię itp... i każdemu po 1mln PLN. Przez rok te 2 osoby zakładają się o wartość ziemniaków. Załóżmy, że X jest lepiej poinformowana i po roku X ma 2mln PLN a Y nie ma nic. Jednak budynek wraz z 2 osobami widziany z zewnątrz nie zyskał na wartości (a wręcz stracił bo się postarzał + skonsumowane zostało jedzenie i energia ) mimo iż jedna osoba zyskała 1mln PLN.
Teraz wyobraźmy sobie, że zamykamy osoby: X, Y i I - specjalnego gracza który pośredniczy w zakładach i pobiera od tego prowizję. Po pewnej liczbie zakładów całą gotówkę ma I...
Na koniec wyobraźmy sobie, że zamykamy X, Y i I w takiej samej grze, dokładając do gry regułę, że I ma pewien wpływ na wynik zakładów (tutaj na cenę ziemniaków).
Ten mocno uproszczony przykład pokazuje, że ekonomia oparta na "hazardzie" skazana jest na klęskę a takie działnie instytucji finansowych jest przykładem bandytyzmu. Co ciekawe produkty tego typu mają z założenia wartość dodaną. Problem bierze się stąd, że są kłamliwie reklamowane i sprzedawane jako hazard zamiast jako forma transferu ryzyka: ubezpieczenie samochodu może generować wartość dodaną gdy właściciela nie stać na odkupienie go w przypadku kradzieży a stać go na zapłacenie składki. Właściciel transferuje ryzyko do ubezpieczyciela i za to płaci. Natomiast sprzedaż ubezpieczenia samochodu na zasadzie: "ubezpiecz samochód w celu zarobku bo najprawdopodobniej Ci go ukradną" jest już bandytyzmem.
Na koniec ostatnia istotna sprawa - instytucje finansowe w dzisiejszym świecie nie są w pełni prywatną firmą. Ryzyko ich działalności jest transferowane na wszystkich podatników. W uproszczeniu: od ryzykownych aktywności można mieć proporcjonalnie większy zysk, zysk trafia do instytucji finansowej. Ale ryzykowne aktywności niosą też potencjalnie większą stratę - a ta strata jest pokrywana przez podatników. W takim modelu, instytucja finansowa jest ekonomicznie zmotywowana do zwiększania ryzyka do maksimum bo czym większe ryzyko tym większy zysk a ekstremalna strata (bankructwo) i tak będzie pokryta przez podatników. I dlatego podatnicy muszą i w teorii sprawują kontrolę nad instytucjami. Niestety ta kontrola była niedostateczna w ostatnich latach.
P.S. Określenie "bandytyzm" zostało wprowadzone przez Carlo Cipole w jego słynnym (nie znanym prawie w Polsce) eseju "Allegro ma non troppo" dzielącym zachowania ludzkie na 4 grupy: inteligentnych, bandytów, naiwnych i głupków. Co ciekawe najgorsze ekonomicznie konsekwencje są generowane przez głupków - Ci generują straty innym i sobie - wszyscy tracą.
|
|
 | -2 na 4 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zapytam retorycznie. Dlaczego mój postulat o ustaleniu sposobu kreacji i emisji pieniądza w demokracji bezpośredniej nie został jeszcze spełniony?
Chcę publicznej debaty o sposobach kreacji i emisji pieniądza, a nie debaty o pigułce po. Chcę publicznej debaty o postępującej koncentracji kapitału, przyczynach tej koncentracji i zmianach sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych w warunkach nieustannie pogłębiającej się koncentracji kapitału, a nie debaty o zarodkach.
Kiedy będą?
|
|
|  | 1 na 1 | Mano (1060 punktów) | >Zapytam retorycznie. >Dlaczego mój postulat o ustaleniu sposobu kreacji i emisji pieniądza w demokracji bezpośredniej nie został jeszcze spełniony?
No właśnie dlaczego?
Zapytując retorycznie, zapewne znasz odpowiedź na twoje pytanie. Podaj więc ją.
>Chcę publicznej debaty o sposobach kreacji i emisji pieniądza, a nie debaty o pigułce po. >Chcę publicznej debaty o postępującej koncentracji kapitału, przyczynach tej koncentracji i zmianach sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych w warunkach nieustannie pogłębiającej się koncentracji kapitału, a nie debaty o zarodkach.
Jest tu dużo tego twojego chciejstwa, z którego nic nie wynika.
I dlaczego wprowadzasz tu jeszcze wątek o in vitro. To chyba jest temat bardziej dla ks. Oko.
|
|
| |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rzeczywiście jestem chciwy i chyba zawsze taki byłem.
|
|
| | |  | | Mano (1060 punktów) | >Rzeczywiście jestem chciwy i chyba zawsze taki byłem.
Nie wiem, nie potrafię Ciebie ocenić, bo nie mam ku temu podstaw.
Ty to potrafisz z pewnością lepiej uczynić.
|
|
| | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Chcę zmian w życiu społecznym, chcę zmian priorytetów wartosci, chcę publicznej debaty w ważnych społecznie kwestiach - znaczy jestem chciwy.
|
|
| | | | |  | | e-duch (1053 punktów) | >Chcę zmian w życiu społecznym, chcę zmian priorytetów wartosci, chcę publicznej debaty w ważnych społecznie kwestiach - znaczy jestem chciwy.
Ja również ! Ja również jestem chciwy ponieważ krytykuje system w którym chciwość jest uważana za cnote a empatia postrzegana jest jako głupota i naiwność ...
e-duch
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|