Racjonalista - Strona głównaDo treści
Filozofia podejrzeń

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
10-03-2015 01:25DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Filozofia podejrzeń
Ocena 1 na 1
Poniżej cały artykuł.Czekam na wasze opinie.
Wiele z tego co tu napisano ma sens.

www.tomasz(*)eciej_filozofii_podejrze__.pdf
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

gostyx (347 punktów)
>Poniżej cały artykuł.Czekam na wasze opinie.
>Wiele z tego co tu napisano ma sens.

Przeczytałem, zachwyciłem się niesamowicie, gdyż odzwierciedla w dużej części moje przekonania i przemyślenia, aż do strony 17 lub 18, gdzie już zachwyt zbladł i zmusiłem się do doczytania do końca.

W skrócie mówiąc, pod sam koniec z całej naoliwionej i precyzyjnie wykonanej konstrukcji myślowej autor wyprowadził jedynie kiepsko wykonany atak konserwatyzmu na "kosmiczne energie" "niuejdżowców", zamiast na rzeczywiste zagrożenie "filozofiami podejrzliwości", które z taka swadą zaprezentował i z którymi trzeba się będzie zmierzyć. Atak kiepski, gdyż bez impetu, marnujący w dodatku energię, którą można by zużytkować na ważniejsze sprawy.

O ile zgadzam się z autorem, że "filozofie podejrzeń zawierają w sobie wielki ładunek pychy", to nie marnujmy naszej energii na zmianę płaszczyzny sporu. Rozwiązanie problemu tak znakomicie przedstawionego w przez większą część eseju nie polega na dywagacjach i kłótniach o to, czyja podwalina filozoficzna jest lepsza, tylko na wymyśleniu konkretnych rozwiązań i przeciwdziałaniu czyhającym niebezpieczeństwom.

Z dużej chmury mały deszcz. O ile pierwsze 15-16 stron uważam za bardzo dobre, aktualne i wyważone przemyślenia, to już pod sam koniec autora chyba poniosły emocje i zamiast na próbie przedstawienia rozwiązań (czy choćby dalszemu przedstawianiu problemu), skupił się raczej na dawaniu upustu swoim lękom i obawom tyczącym "obrony przed atakiem trzeciej filozofii podejrzeń na chrześcijaństwo i na cywilizację Zachodu".

Nie przemawia do mnie nagłe przejście autora (nawet przy przyjęciu "trybów warunkowych", "być może" i "jeśli") z wyważonego, obiektywnego opisywania stanu rzeczy do pozycji jawnego obrońcy szeroko pojętej "tradycji".

True breakthroughs are the outcome of serendipity and are (by definition) unforeseen.
It is misguided to place too much faith in the funding of strategic, highly networked, business-like, results-driven research.
Axel D. Becke
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:

>Nie przemawia do mnie nagłe przejście autora (nawet przy przyjęciu "trybów warunkowych", "być może" i "jeśli") z wyważonego, obiektywnego opisywania stanu rzeczy do pozycji jawnego obrońcy szeroko pojętej "tradycji".
>

Jestem jeszcze studentem Psychologii i znalazłem w tym tekście sporo kłamstw jakie uwypuklił autor.Z zakończeniem się oczywiście nie zgadzam bo co ma do tego religia i chrześcijaństwo ,ale widocznie autor jest człowiekiem wierzącym i zakończył to na swój sposób.
Konkretnie nie istnieje żadna podświadomość ni nieświadomość w sensie takim jak przedstawia ją psychologia ,od 100 lat psychoanalitycy wierzą w takie rzeczy , mózg ma jedną zależność ,jest świadomy swojego istnienia jest samoświadomy,ma reprezentację w postaci świadomości a to co nazywamy działaniem nieświadomym nalezy nazwać nieprztomnym a nie czymś co jest lub istnieje poza sferą naszej świadomości.
a tym polega cała psychologia podejrzeń,czynisz to i owo myślisz tak a nie inaczej ,acha no to musi być coś ukrytego coś czego nie wiesz i my to z ciebie wyizolujemy.Jak do tej pory żadnemu psychologowi się to nie udało a wyniki psychoterapii świadczą same za siebie. Na stu leczonych i nie leczonych 60% uzyskało poprawę nie poddając się psychoterapii i 60% przy pomocy psychoterapii behawioralnej ,przy pomocy psychoanalizy ok 40%. Psychoterapia zatem nie ma wpływu na zdrowie lub powrót do zdrowia,mało tego przeważnie bardzo szkodzi pacjentom (psychoanaliza),wiele rzeczy można klientowi wmówić.Istnieje coś takiego jak np:Transseksualizm jatrogenny czyli wmówiony przez psychoterapeutę.
Ogólnie nalezy bronić swoją psychikę przed taka filozofią.
diogenes (42753 punktów)
>Poniżej cały artykuł.

Pamięci Leszka Kołakowskiego...

Jeśli chodzi o Kołakowskiego, to nie daje mi spokoju jedna sprawa z tekstu, jakim jest każda - i jego - biografia: jego udział w pogrzebie pani prokurator Wolińskiej. Psychoanaliza, czyli wzwody i wywody, może poczekać...

www.rp.pl/artykul/229782.html?p=1

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365