>Na wstępie najistotniejszy jest fakt, >że obie są uznawane za prawicowe (katolicyzm, nacjonalizm, antysemityzm), w rzeczywistości będąc >pozycjami skrajnie lewicowymi. NT mnie nie interesuje ale w jaki sposób Mein Kampf jest lewicowe i to jeszcze skrajnie? I tak wiem, że narodowy socjalizm, ale etykietki potrafią być mylące. Można wprawdzie argumentować, iż narodowy socjalizm zawierał elementy socjalne właśnie, ale dla Hitlera ważniejszą cząstką były elementy narodowe, nie działał on dla dobra klas, lecz dla dobra wspólnoty narodowej. >Poza najpopularniejszym paradoksem religijno ideowym - mówię tu o >walce komunizmu z chrześcijaństwem, które w rzeczywistości różnią się praktycznie tylko kwestią >duchowości (bo niektórzy nawet Jezusa uznają za pierwszego komunistę) - ta kwestia pozostaje wciąż >rzadko omawiana. Jeśli na podstawie podobieństw chcesz tak samo zakwalifikować chrześcijaństwo jak komunizm to i nazizm byś musiał do puli dorzucić. Nie powiedziałbym, że podobieństwa chrześcijaństwa do komunizm świadczą o ich pokrewności, jest to raczej specyfika totalitaryzmu. Chęć kontroli społeczeństwa nie jest przecież specyficznie lewicowa czy prawicowa.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|