 |
Religie przywódców Trzeciej Rzeszy Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-03-2015 11:56 | VonM (709 punktów) | Religie przywódców Trzeciej Rzeszy | Otóż kwestia ta jest obiektem licznych sporów. Często postać i wyznanie samego Adolfa Hitlera jest przywoływana w konfliktach religijno-politycznych. Heinrich Himmler miał być okultystą, Goebbels zaś - w 75% żyd z pochodzenia - deklarował gorliwy katolicyzm.
Jak to z nimi było naprawdę?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Sygnał (4252 punktów) | >Otóż kwestia ta jest obiektem licznych sporów. Często postać i wyznanie samego Adolfa Hitlera jest >przywoływana w konfliktach religijno-politycznych. Heinrich Himmler miał być okultystą, Goebbels zaś >- w 75% żyd z pochodzenia - deklarował gorliwy katolicyzm. >Jak to z nimi było naprawdę? >
Tak, że każdy z nich na pewno był teistą, co jest na tyle szerokie pojęciowo, że nie ma jednej religii na którą da się zwalić odpowiedzialność.
Swoją drogą, to męczy mnie to przerzucanie się Hitlerem... Nie wystarczy po prostu stwierdzić, że to był zły człowiek?
|
|
 | | VonM (709 punktów) | Wiem, że ostatnią uroczystością religijną, w której wziął udział Hitler była msza za duszę Piłsudskiego
|
|
| finerbijk (17282 punktów) | >Często postać i wyznanie samego Adolfa Hitlera jest przywoływana w konfliktach religijno-politycznych. To jakby powiedzieć, że Hitler też był brunetem/Austriakiem/miłośnikiem psów,itd. Megalomani wyznają tylko własną religię. Nie tylko oni, ale w szczególności.
|
|
1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | |
|
1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Często postać i wyznanie samego Adolfa Hitlera jest> przywoływana w konfliktach religijno-politycznych.Powiedzmy. Wiadomo, że był Hitler wierzącym i odwoływał się do symboliki religijnej w swoich wypowiedziach co jasno pokazuje literatura na jego temat, vide chociażby jego nowa biografia "Hitler. Narodziny zła" Volkera Ullricha. > Heinrich Himmler miał być okultystą,Himmler miał mieć ciągotki do nazwijmy to germańskości co również dosyć często jest wspominane w literaturze przedmiotu. Podejrzewam, że odpowiedzi można znaleźć w jego biografii "Himmler. Buchalter śmierci" Petera Longericha. Sam jej wprawdzie nie czytałem, ale recenzja jest zachęcająca. > Goebbels zaś> - w 75% żyd z pochodzenia - deklarował gorliwy katolicyzm.Jak obliczyłeś procent żydostwa? I skąd pochodzi ta - po pobieżnym przeszukaniu internetu -informacja wyglądająca na bzdurę? Również i osoba Goebbelsa doczekała się nowej biografii, vide "Goebbels. Apostoł diabła" Petera Longericha.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Szatan i jego sługa | "Również i osoba Goebbelsa doczekała się nowej biografii, vide "Goebbels. Apostoł diabła" Petera Longericha".
"W książce, której polski wydawca nadał nieco może pretensjonalny podtytuł Apostoł diabła, Longerich przedstawia fakty być może już części czytelników znane, poddając je bardzo nowatorskiej i niebanalnej interpretacji" - fragment tekstu, do którego podał Pan link.
Ten jednoznacznie etykietujący, nieprofesjonalny i - w gruncie rzeczy - kiczowaty podtytuł - to przejaw uprzedzeń czy też chwyt reklamowy wydawcy?
|
|
|  | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Szatan i jego sługa | > "W książce, której polski wydawca nadał nieco może pretensjonalny podtytuł Apostoł diabła, Longerich przedstawia fakty być może już części czytelników znane, poddając je bardzo nowatorskiej i niebanalnej interpretacji" - fragment tekstu, do którego podał Pan link.> Ten jednoznacznie etykietujący, nieprofesjonalny i - w gruncie rzeczy - kiczowaty podtytuł - to przejaw uprzedzeń czy też chwyt reklamowy wydawcy?Niewątpliwie przejaw uprzedzeń bo Goebbels to przecież chodząca dobroć była  . Dla osób niewęszących wszędzie jakichś uprzedzeń - podtytuł jest jak mniemam konsekwencją nazwania serii wydawniczej "Obliczami zła". Nietrudno też sprawdzić, że ma się on nijak to tytułu oryginału brzmiącego "Joseph Goebbels: Biographie".
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | książka to styl | No właśnie. Takie "podrajcowywanie" tytułów - to praktyka godna ubolewania. To zamach na naukowy sznyt. To tak jakby ktoś na koncercie w filharmonii pojawił się w cinkciarskich mesztach z frędzelkami i w białych skarpetach.
|
|
| | |  | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: książka to styl | >No właśnie. Takie "podrajcowywanie" tytułów - to praktyka godna ubolewania. Może według Pana. Mi tam taki podtytuł nie przeszkadza. Ciężko też mieć pretensje do wydawnictwa, iż chce zarobić, a jeśli oznacza to podtytuły tego rodzaju to mi to tito. To treść książki jest ważna.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|