 |
Baza monetarna - podstawowa różnica pomiędzy PLN i BTC Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-04-2015 02:26 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Baza monetarna - podstawowa różnica pomiędzy PLN i BTC | Na polskiej stronie bitcoina odnajdujemy listę jego zalet a zatem różnic wobec złotego: bitcoin.pl/o-bitcoinie/co-to-jest-bitcoin1. Błyskawiczne transakcje w dowolne miejsce na świecie. Koniec z kilkudniowym czekaniem aż, środki trafią do odbiorcy np. w Chinach czy USA. 2. Bardzo małe prowizje lub ich całkowity brak. Możesz dobrowolnie wnieść opłatę za przelew wspierając w ten sposób górników dzięki którym istnieje sieć. 3. Anonimowość transakcji. Twój adres bitcoin jest zupełnie anonimowy i możliwy do zmiany z każdym przelewem. 4. Brak pośredników przy przelewach. Przelew trafia bezpośrednio do odbiorcy pomijając banki i inne instytucje finansowe. 5. Liczba monet jest ograniczona. Nie ma możliwości dodrukowania monet ponad ich maksymalną liczbę dzięki czemu bitcoin jest dużo bardziej odporny na inflację niż tradycyjne waluty. 6. Nie ma możliwości by ktoś zablokował Ci konto. System działa w sieci p2p więc nie ma właściciela ani zarządcy. 7. Jest banalnie prosty w obsłudze. Robienie przelewów jest szybsze i mniej skomplikowane niż przelewy bankowe. 8. Nie ma możliwości cofnięcia transakcji. Jeżeli ktoś zapłaci Ci za towar masz 100% pewność, że nie może cofnąć przelewu jak to ma miejsce w bankach czy w znanych systemach e-płatności. 9. Bezpieczeństwo. Przy zachowaniu niezbędnych środków bezpieczeństwa i szyfrowaniu portfela poziom ryzyka utraty monet jest marginalny. 10. Niesamowita wygoda. Tuż po instalacji programu klienta możesz korzystać z bitcoin bez żadnych rejestracji, bez zakładania konta bez zbędnej biurokracji. Jak można zaobserwować w wymiarze bitcoin zaczynają intensywnie rozwijać się instytucje finansowe a za nimi odtwarzać się usługi finansowe identyczne jakie istnieją już w walutach narodowych. Nie trudno wyobrazić sobie powstanie połączonego rachunku bankowego zawierającego w sobie pakiet usług finansowych: przelewy, kredyty, lokaty, prowadzonego jednocześnie w dwóch walutach PLN i BTC, na którym użytkownik będzie mógł dokonywać natychmiastowych przewalutowań. Gdzie więc różnica pomiędzy PLN a BTC skoro mamy te same instytucje finansowe, te same usługi finansowe a nawet podobne prowizje i opłaty? Otóż podstawowa różnica pomiędzy PLN i BTC dotyczy bazy monetarnej. W bitcoinie, biorąc pod uwagę różnicę z PLN, nie jest wcale istotna technologia przelewania i przechowywana BTC, jak to jest podkreślane ale sposób kreacji jednostek i wpływ ludzi na bazę monetarną BTC. Baza monetarna to podstawowa różnica pomiędzy PLN i BTC. I na koniec pytania Wiemy, że gospodarkę tworzą wyłącznie wzajemne świadczenia ludzi a pieniądz pełni przy tym funkcję rozrachunkową. Jest księgowością dla wymiany świadczeń. W jaki sposób współczesny dodruk gotówki realizowany przez większość banków centralnych wpływa na stosunki międzyludzkie, zwiększając globalną produkcję? Jeszcze raz podkreślę, że pieniądz jest wyłącznie rachunkowością a dodruk gotówki zmianą zapisów rozrachunkowych. Jak zmiana stanów rozrachunkowych pomiędzy ludźmi może wpływać na zachowania ludzi powodując zwiększenie globalnej produkcji? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Matix (5786 punktów) | Bitcoin miałby sens, gdyby był jedyną walutą na świecie. Obecnie wciąż jest właściwie tym samym co złoto. Aż tyle, tylko tyle? Moim zdaniem tylko tyle.
|
|
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Bitcoin miałby sens, gdyby był jedyną walutą na świecie. Obecnie wciąż jest właściwie tym samym co złoto. Aż tyle, tylko tyle? Moim zdaniem tylko tyle.
- bitcoin ma sens co pokazuje choćby utrzymujaca sie wartość btc od wielu lat - nie musi byc jedyna walutą na świecie, zehy pokonac inne - bitcoin jest pieniądzem podobnie do zlota a jego atutem w porównaniu ze zlotem jest sposob przekazywania i przechowywania a takze przewidywalny rozwój bazy monetarnej - bitcoin jest tym czym byl internet na początku jego historii, za 10 lat nikt nie bedzie mogl wyobrazić sobie zycia bez btc i jego pochodnych
|
|
|  | 1 na 3 | Matix (5786 punktów) | >>Bitcoin miałby sens, gdyby był jedyną walutą na świecie. Obecnie wciąż jest właściwie tym samym co złoto. Aż tyle, tylko tyle? Moim zdaniem tylko tyle. >- bitcoin ma sens co pokazuje choćby utrzymujaca sie wartość btc od wielu lat
Że co? Utrzymująca się? Leci na zbity pysk w kilka dni, żeby potem szybować kilkukrotnie w górę i z powrotem. Nie nazwałbym tego "utrzymywaniem się wartości". Tak więc bitoin obecnie nie ma sensu jako waluta, jest jednak tym co złoto, środkiem do inwestycji i spekulacji, grą. Trzeba mieć nieźle pod kopułą, żeby płacić na co dzień czymś co ma aż tak duże wahania wartości.
|
|
|  | 1 na 1 | Sygnał (4252 punktów) | > - bitcoin ma sens co pokazuje choćby utrzymujaca sie wartość btc od wielu latZ całym szacunkiem, ale rewaluacje BTC o kilkaset procent w ciągu jednego wieczoru sugerują, że nie masz pojęcia o czym mówisz. www.coindesk.com/price/Polecam koniec 2013ego. Toż to rubel przy tym to jak frank szwajcarski. > - bitcoin jest pieniądzem podobnie do zlota a jego atutem w porównaniu ze zlotem jest sposob przekazywania i przechowywania a takze przewidywalny rozwój bazy monetarnejChyba golda w World of Tanks. Rezerwy Bitcoina cały czas narastają, a gdy algorytm w danej chwili produkuje go za mało, to ktoś robi inną kryptowalutę. > - bitcoin jest tym czym byl internet na początku jego historii, za 10 lat nikt nie bedzie mogl wyobrazić sobie zycia bez btc i jego pochodnychRaz jeszcze z całym szacunkiem, ale nie masz pojęcia o czym mówisz. Jeśli już będzie mowa o cyfryzacji pieniądza to aktualne waluty kreowane przez analogi do aktualnych banków w pełni przeniosą się do internetu. Wszystko, co jest oparte o tak niestabilną walutę pozostanie tylko fascynacją ludzi, którzy mogą sobie co najwyżej postawić farmę, na której i tak nie zarobią (bo najszybciej kopie się na prądożernych GPU).
|
|
 | | farmer (22440 punktów) | > Bitcoin miałby sens, gdyby był jedyną walutą na świecie. Obecnie wciąż jest właściwie tym samym co złoto. Aż tyle, tylko tyle? Moim zdaniem tylko tyle.Nie koniecznie. Paweł Cymcyk, ekonomista ING TFI: - W dużym uproszczeniu tłumaczenie, że drukujemy pieniądze, jest jak najbardziej uprawnione, bo choć EBC nie wydrukuje pieniędzy fizycznie, to wykreuje je na swoim bilansie, a więc np. dopisze jedno zero do posiadanych aktywów i za te pieniądze w postaci elektronicznej będzie skupował obligacje krajów strefy euro. (EBC ma prawo "stworzenia" pieniędzy, które nie muszą mieć pokrycia w złocie czy innym kruszcu. Odkupi za nie obligacje od banków - red.). A więc, mimo że nie jest to fizycznie euro w postaci banknotów, to jest jak najbardziej realne w postaci gotówki, która wpłynie na rynek. Te pieniądze, którymi EBC wspomoże obligacje poszczególnych krajów, de facto zamienią się w gotówkę w bankach komercyjnych, od których te obligacje zostały kupione. To się dzieje....teraz. www.money.(*)i-wydrukuje,160,0,1697952.htmlwiadomość, która oznacza, że na ratowanie Eurolandu EBC wyda ponad 1,1 biliona euroKtórego nie ma. Zrób to samo ze złotem. A tu masz w przybliżeniu opis petrodolara dlaczego po co independen(*)trodolar_i_jego_znaczenie.html
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Chcialem aby ktoś inny wyrazil czym jest dodruk banknotow czy chocby kreacja dodatkowych jednostek waluty poprzez zmiany zapisow liczbowych w bilansie bankow centralnych jak oposuje to farmer.
Skoro jednak nikt nie chce sam to powiem. ROZPRASZANIEM kapitału wśród ludzi.
Mamy wiec taka relacje Globalne rozproszenie kapitału to globalny wzrost produkcji. I co wy na to?
|
|
| wsx666 (1067 punktów) | Bitcoiny wcale nie są bezpieczne, o ile pamiętam całkiem niedawno z bitstamp zniknęło parę milionów dolców w bitcoinach. Myle się? Poza tym przeciętny człowiek nie ogrania zasady funkcjonowania, tworzenia i przechowywania tego "czegoś". Sam jak mam być szczery, nie uważam się za tępaka, ale również nie jestem ani wykształconym informatykiem ani matematykiem i nie ogarniam do końca wszystkich niuansów związanych z bitcoinem mimo, że swego czasu chciałem kilka kupić i teraz się cieszę, że tego nie zrobiłem. Spekulować się tym da jak wszystkim.
|
|
1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >3. Anonimowość transakcji. Twój adres bitcoin jest zupełnie anonimowy i możliwy do zmiany z każdym >przelewem.
Mam jakieś dziwne odczucie, że chwalisz tę walutę, choć najmocniej naciskasz na jawność wszystkich transakcji i stanu majątkowego ...
|
|
 | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>3. Anonimowość transakcji. Twój adres bitcoin jest zupełnie anonimowy i możliwy do zmiany z każdym >>przelewem. >Mam jakieś dziwne odczucie, że chwalisz tę walutę, choć najmocniej naciskasz na jawność wszystkich transakcji i stanu majątkowego ...
Ale nie powinno też zamglić sedna problemu. Jakim jest drukowanie pieniędzy przez leśnych dziadków z EBC FED i reszty....
|
|
|  | | szarley (54911 punktów) | >>>3. Anonimowość transakcji. Twój adres bitcoin jest zupełnie anonimowy i możliwy do zmiany z każdym >>>przelewem. >>Mam jakieś dziwne odczucie, że chwalisz tę walutę, choć najmocniej naciskasz na jawność wszystkich transakcji i stanu majątkowego ... >Ale nie powinno też zamglić sedna problemu. Jakim jest drukowanie pieniędzy przez leśnych dziadków z EBC FED i reszty....
Była już dyskusja na fR na temat BTC zapytałem wtedy oponenta co zrobi, jeśli na stacji paliw sprzedawca odmówi przyjęcia tej waluty. Nie odpowiedział Ja wiem co zrobię, jeśli odmówi przyjęcia złotego. Wezwę policję.
Każda waluta to tylko umowny zapis wartości. Musi mieć tzw oparcie i jest tylko jeden czynnik w którym waluta (złoto dolar, korona, paciorki... ) ma oparcie. ZAUFANIE.
|
|
| |  | | farmer (22440 punktów) |
> Każda waluta to tylko umowny zapis wartości. Musi mieć tzw oparcie i jest tylko jeden czynnik w którym waluta (złoto dolar, korona, paciorki... ) ma oparcie.> ZAUFANIE.Tak...ale  ale co to znaczy. Gdyby w europie bito złoto to ECB nie wyciągnąłby z kapelusza biliona złotych monet. Na taki ruch trzeba by mieć łeb jak sklep i mieć to złoto. Krótka historia zaufania 2005 r. przynosi Lehman Brothers rekordowy poziom zysku we wszystkich segmentach i regionach prowadzonej działalności. Agencja Standard & Poor's podniosła firmie długoterminowy rating kredytowy z A do A+ Jakiś czas potem...W rezultacie prezes Richard Fuld w "krwawą niedzielę" 15 września 2008 r. ogłasza hiobową wiadomość, że 158-letni bank, Lehman Brothers, nie przetrwał kryzysu hipotecznego, ogłasza bankructwo i zgodnie z prawem amerykańskim oddaje się pod ochronę sądu. Zaufanie. Goście położyli taki bank w 3 lata przez zaufanie? Powiedz mi jak możesz co ma największa wartość na Syberii? Pytam z ciekawości. Strzelę że papierosy stoją wysoko w rankingu pewnych obszarów?
|
|
| | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Każda waluta to tylko umowny zapis wartości. Musi mieć tzw oparcie i jest tylko jeden czynnik w którym waluta (złoto dolar, korona, paciorki... ) ma oparcie.> >ZAUFANIE.> Tak...ale ale co to znaczy.To znaczy, że pieniądz, który mam na koncie może znacząco stracić na wartości, ale kiedy ktokolwiek ma prawo odmówić jego przyjęcia, to za mną stoi prawo. > Gdyby w europie bito złoto to ECB nie wyciągnąłby z kapelusza biliona złotych monet.Mam przeczucie, że znalazłby się i na to sposób > Krótka historia zaufaniaTak, zaufania do banku, nie do pieniądza bitcoin jest wynikiem... gry komputerowej. Jeśli pierwszy z uczestników tej wycofa się, po nim drugi i trzeci, bitcoin stanie się mniej niż makulaturą, Stanie się ciągiem znaków na monitorze komputera. Nic z nim nie zrobisz. Paru cwaniaków w porę sprzeda i zarobi, reszta straci jak na albańskiej finansowej piramidzie > Powiedz mi jak możesz co ma największa wartość na Syberii? Pytam z ciekawości.> Strzelę że papierosy stoją wysoko w rankingu pewnych obszarów?Rubel. Za niego kupisz to co jest Ci potrzebne. Bywa że do jakiejś wioski wchodzi "leśny ludek" ze skórkami i odda je za naboje lub sól, ale rublem nie pogardzi, bo za niego naboje lub sól (papierosy też) kupi.
|
|
| | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>Każda waluta to tylko umowny zapis wartości. Musi mieć tzw oparcie i jest tylko jeden czynnik w którym waluta (złoto dolar, korona, paciorki... ) ma oparcie.> >>ZAUFANIE.> >Tak...ale ale co to znaczy.> To znaczy, że pieniądz, który mam na koncie może znacząco stracić na wartości, ale kiedy ktokolwiek ma prawo odmówić jego przyjęcia, to za mną stoi prawo.Okej. Czyli to kwestia umocowania prawnego. > >Gdyby w europie bito złoto to ECB nie wyciągnąłby z kapelusza biliona złotych monet.> Mam przeczucie, że znalazłby się i na to sposóbSprawdzałem tak pobieżnie. Ilość złota jest raczej ograniczona a na pewno nie jest możliwe wygenerowanie z dnia na dzień takiej "sztabki". > >Krótka historia zaufania> Tak, zaufania do banku, nie do pieniądza> bitcoin jest wynikiem... gry komputerowej. Jeśli pierwszy z uczestników tej wycofa się, po nim drugi i trzeci, bitcoin stanie się mniej niż makulaturą, Stanie się ciągiem znaków na monitorze komputera. Nic z nim nie zrobisz. Paru cwaniaków w porę sprzeda i zarobi, reszta straci jak na albańskiej finansowej piramidzieNo ale tak jest chyba z każdą walutą obecnie? > >Powiedz mi jak możesz co ma największa wartość na Syberii? Pytam z ciekawości.> >Strzelę że papierosy stoją wysoko w rankingu pewnych obszarów?> Rubel. Za niego kupisz to co jest Ci potrzebne. Bywa że do jakiejś wioski wchodzi "leśny ludek" ze skórkami i odda je za naboje lub sól, ale rublem nie pogardzi, bo za niego naboje lub sól (papierosy też) kupi.Dobrze wiedzieć z punktu widzenia turysty. "Znałem" kierowców jak jeszcze jeździłem którzy byli chorzy jak mieli jechać na zachód. Tylko wschód i Rosja. Zachód jest poukładany a Rosja to ciągle jeszcze padarki
|
|
| | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>To znaczy, że pieniądz, który mam na koncie może znacząco stracić na wartości, ale kiedy ktokolwiek ma prawo odmówić jego przyjęcia, to za mną stoi prawo. >Okej. Czyli to kwestia umocowania prawnego. Tak i to prawne umocowanie powoduje zaufanie
>>>Gdyby w europie bito złoto to ECB nie wyciągnąłby z kapelusza biliona złotych monet. >>Mam przeczucie, że znalazłby się i na to sposób >Sprawdzałem tak pobieżnie. Ilość złota jest raczej ograniczona a na pewno nie jest możliwe wygenerowanie z dnia na dzień takiej "sztabki". Historia zna taki przypadek. Wielki kryzys po odkryciu Ameryki.
>>>Krótka historia zaufania >>Tak, zaufania do banku, nie do pieniądza >>bitcoin jest wynikiem... gry komputerowej. Jeśli pierwszy z uczestników tej wycofa się, po nim drugi i trzeci, bitcoin stanie się mniej niż makulaturą, Stanie się ciągiem znaków na monitorze komputera. Nic z nim nie zrobisz. Paru cwaniaków w porę sprzeda i zarobi, reszta straci jak na albańskiej finansowej piramidzie >No ale tak jest chyba z każdą walutą obecnie? Niekoniecznie. Nad obecnymi walutami spoleczeństwa mają częściową kontrolę poprzez mechanizmy kontroli pieniądza w Polsce RPP
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> >Sprawdzałem tak pobieżnie. Ilość złota jest raczej ograniczona a na pewno nie jest> możliwe wygenerowanie z dnia na dzień takiej "sztabki".> Historia zna taki przypadek. Wielki kryzys po odkryciu Ameryki.No dobra  ale to fizycznie jest ten tego do złota w glebie to jest policzalne jaki "suprajs" jest możliwy. "Suprajs" do EURO jest nie możliwy raczej. To ile EURO czy DOLCÓW jest na ziemi zależy od....? > Niekoniecznie. Nad obecnymi walutami spoleczeństwa mają częściową kontrolę poprzez mechanizmy kontroli pieniądza w Polsce RPPAjć... Niedawno "Goldmany" przyznały że grały na naszej "walucie" Myślę że trzeba rozróżnić umocowanie waluty lokalnie w okresie krótkoterminowym i wartość waluty lokalnie w okresie długoterminowym. Można rozliczać się zapałkami ale koniec końców ktoś
|
|
| | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W walutach chodzi w istocie o sposob kreacji i unicestwiania jednostek ilosc jednostek w obiegu rozklad jednostek pomiędzy ludzmi sposob przekazywania jednostek i przechowywania
Pieniadz to inaczej rachunkowość wzajemnych zobowiązań powstajacych podczas wymiany wzajemnych świadczeń.
Pieniadz istnieje tylko dlatego, ze wielu świadczeń wzajemnych nie mozna spelnic jednocześnie i w tym samym miejscu. Gdyby taka wymiana świadczeń byla możliwa pieniądz w ogóle nie istnialby.
Ostatecznie zwycięży ta waluta, ktora będzie przynosić ogolowi najwyższy poziom zaspokojenia potrzeb.
Współczesny pieniądz nie dość, ze kosztuje ogół wszystkie koszty finansowe ponoszone przez kazdego z osobna i jeszcze przez wszystkich razem pod postacia państwa to jeszcze generuje potężna biurokrację oraz całą masę konfliktów. Łatwo będzie pokonać taki nieefektywy pieniądz nową walutą bez kasjerek w okienkach, doradców kredytowych i calego sztabu urzedasow krecacych sid w około tego.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > W walutach chodzi w istocie o> sposob kreacjiChodzi. Chodzi kto ma większego.....sorry.....skracam jak mogę. Jutro możemy operować jenami a pojutrze ..cukrem być może. Chodzi o to że cukier czy jeny lub zł mają oparcie w....czymś....i to jest stabilne. Nawet jeśli ECB jest wstanie wykreować pierdyliard EURO z dupy to ma coś czego nie ma to coś pod koniec lipca do obiegu wszedł banknot 100 miliardów dolarów Zimbabwe (31 lipca według kursu oficjalnego za dolara amerykańskiego płacono niemal 70 mld dolarów Zimbabwe, a według kursu rynkowego 510 mld). ja jebie  Możemy operować czym chcemy. Tyle że upadek UE i Euro jest dla mnieprawdopodobny jak upadek.....UE.  Co znaczy że w obiegu jest pierdyliard śmieci za którymi stoi kilka mocnych graczy. Przy stoliku są obecnie CHINY USA EU i może jaka GRUPA KAPITAŁOWA zwana potocznie przez leszczy spiskiem. Reszta to tło.
|
|
| | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zdefiniowany na początku algorytm kreacji bitmonet + rozproszona, otwarta ksiega zapisu wszystkich transakcji przelewu bitmonet sa wiarygodniejsze od wszystkich rządów tego świata.
Problemem jest niewłaściwy algorytm kreacji i unicestwiania bitmonet nie zapewniający wzglednie stalej wartości oraz niepewność odporności systemu na ataki hakerskie.
To co robi RPP to także tylko pewien algorytm kreacji monet, co prawda nie wyrażony w postaci wzoru a realizowany na czuja lecz algorytm. Nieefektywny algorytm albowiem zwiazany z nieskonczonym narastaniem długów i koniecznoscia obsługi długów przez cale masy ludzkie. Z obslugi wzajemnych rozrachunków żyje co najmniej kilkanaście procent ludzkości jeśli nie kilkadziesiąt co mógłby załatwić jeden poprawny program komputerowy.
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | W miejsce obecnego systemu , Ty proponujesz jeszcze większą biurokrację...
|
|
| | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >W miejsce obecnego systemu , Ty proponujesz jeszcze większą biurokrację...
Jaka biurokrację? Zapomniałeś ze postulowane przeze mnie otwarte, rozproszone, cyfrowe ksiegi zapisu wlasnosci i pieniadza mialby juz wyczerpywac wszelka rachunkowość pomiędzy ludźmi? Zauwaz jak to wyglada w tej chwili. Toniemy w zapisach rozrachunkowych a zajmuje sie tym masa ludzi.
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>W miejsce obecnego systemu , Ty proponujesz jeszcze większą biurokrację... >Jaka biurokrację? >Zapomniałeś ze postulowane przeze mnie otwarte, rozproszone, cyfrowe ksiegi zapisu wlasnosci i pieniadza mialby juz wyczerpywac wszelka rachunkowość pomiędzy ludźmi? Zauwaz jak to wyglada w tej chwili. Toniemy w zapisach rozrachunkowych a zajmuje sie tym masa ludzi.
Otwarte? Przecież BTC gwarantuje pełne utajnienie obrotu i stanu posiadania
Nadal zalegasz mi z odpowiedzią jak mam zbudować dom skoro nie mam możliwości podpisać umowy z budowlańcami, bo wg Ciebie powinienem im płacić codziennie (nie ma egzekucji zobowiązań) Przypomnę, pracuję kilka stref czasowych od placu budowy i nie mam czasu śledzić na kamerce czy robotnicy uczciwie pracują
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Otwarte? Przecież BTC gwarantuje pełne utajnienie obrotu i stanu posiadania
Z BTC to masz gwarancję jawności raczej. Wszystkie transakcje zapisane w księdze od początku BTC do końca świata. Sądzisz, że przyszłe skrypty i super szybkie komputery nie odnajdą fizycznego właściciela każdego adresu BTC? Co dziś wydaje się anonimowe jutro będzie jawne i publiczne.
>Nadal zalegasz mi z odpowiedzią jak mam zbudować dom skoro nie mam możliwości podpisać umowy z budowlańcami, bo wg Ciebie powinienem im płacić codziennie (nie ma egzekucji zobowiązań). Przypomnę, pracuję kilka stref czasowych od placu budowy i nie mam czasu śledzić na kamerce czy robotnicy uczciwie pracują
Ty znajdź rozwiązanie. Jeśli jesteś w stanie zarabiać tysiące kilometrów od domu to na pewno znajdziesz rozwiązanie dla budowy domu na odległość tysięcy kilometrów, wystarczy pomyśleć.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Otwarte? Przecież BTC gwarantuje pełne utajnienie obrotu i stanu posiadania >Z BTC to masz gwarancję jawności raczej. >Wszystkie transakcje zapisane w księdze od początku BTC do końca świata. Zapisane, a nie udostępnione. odróżniaj! W kawiarence internetowej na dworcu jestem w pełni anonimowy
>Sądzisz, że przyszłe skrypty i super szybkie komputery nie odnajdą fizycznego właściciela każdego adresu BTC? Nawet jeśli znajdą, to udostępnią? Czyją własnością będą te komputery?
>>Nadal zalegasz mi z odpowiedzią jak mam zbudować dom skoro nie mam możliwości podpisać umowy z budowlańcami, bo wg Ciebie powinienem im płacić codziennie (nie ma egzekucji zobowiązań). Przypomnę, pracuję kilka stref czasowych od placu budowy i nie mam czasu śledzić na kamerce czy robotnicy uczciwie pracują >Ty znajdź rozwiązanie. SUPER !!!!!!!! Krystkon proponuje system, w którym ... ja mam znaleźć rozwiązanie!
>Jeśli jesteś w stanie zarabiać tysiące kilometrów od domu to na pewno znajdziesz rozwiązanie dla budowy domu na odległość tysięcy kilometrów, wystarczy pomyśleć. Setki tysięcy ludzi pracują z dala od miejsca zamieszkania, przykład kierowców, kolejarzy, kurierów... a Ty chcesz, żebym ja wymyślał dla nich system jak mają płacić za dostawę czegokolwiek pod ich nieobecność, jak mają opłacać jakąkolwiek usługę, bo wg Ciebie nie wolno zawierać umów na dłużej niż jeden dzień
Krystkonie, wybacz, Twój pomysł "jednodniowych umów" i "natychmiastowych płatności" jest rojeniem w pijanego szympansa w malignie. Na szczęście jest nierealny (nikt o zdrowym umyśle nie zaakceptuje pracy bez wynagrodzenia, nikt nie zainwestuje bez cienia szansy na zwrot) i tylko dlatego nie jest niebezpieczny
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > "Suprajs" do EURO jest nie możliwy raczej.> To ile EURO czy DOLCÓW jest na ziemi zależy od....?Sam dobrze wiesz  > >Niekoniecznie. Nad obecnymi walutami spoleczeństwa mają częściową kontrolę poprzez mechanizmy kontroli pieniądza w Polsce RPP> Ajć...A jednak. Większą niż nad emitentem BTC > Można rozliczać się zapałkami ale koniec końców ktośktoś powie pas, ja wolę paciorki i zapałki będą się nadawały jedynie na podpałkę. Tym się różnią od BTC, że jednak do czegoś się będą nadawały.
|
|
| | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >ktoś powie pas, ja wolę paciorki i zapałki będą się nadawały jedynie na podpałkę. Tym się różnią od BTC, że jednak do czegoś się będą nadawały.
To czym jest bitcoin jest tylko pierwszym etapem ewolucji kapitału wywołanej globalizacją opartą na rozprzestrzeniającej się sieci informacyjnej internet.
Przyszłość kapitału to jedna, powszechna, otwarta, rozproszona, cyfrowa księga zapisu kapitału.
Bitcoin to początek tej drogi, to początek otwartej i rozproszonej księgi kapitału obejmujący wymiar pieniądza. Za pieniądzem pójdą zapisy własności i długów.
Zapis zobowiązań stoi jeszcze pod znakiem zapytania bo jest prawdopodobne, że wszelkie długi będą w przyszłości wyrażane poprzez przepływy i rozkład wyłącznie gotówki.
---------------- Pisałem już o tym wcześniej i jeszcze raz powtórzę, gotówka, jej rozkład i przepływy, jest pochodną zapisu zobowiązań i jako pochodna rozrachunków jest w stanie wyrazić wszelkie zobowiązania jakie w ogóle mogą powstać pomiędzy ludźmi. Gotówka to uproszczone rozrachunki zwiększające efektywność wymiany handlowej.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >To czym jest bitcoin jest tylko pierwszym etapem ewolucji kapitału wywołanej globalizacją opartą na rozprzestrzeniającej się sieci informacyjnej internet. Czyli zdobywaniem większej władzy przez wielkie koncerny
>Przyszłość kapitału to jedna, powszechna, otwarta, rozproszona, cyfrowa księga zapisu kapitału. >Bitcoin to początek tej drogi, to początek otwartej i rozproszonej księgi kapitału obejmujący wymiar pieniądza. Bitcoin nie zapewnia rozproszenia kapitału. zapewnia jedynie rozproszenie ksiąg w których kapitał jest zapisany. Jeśli ktoś ma na koncie 1 mld złotych to ma tyle samo co ten , który ma 1000 kont po 1 mln
>Za pieniądzem pójdą zapisy własności i długów. Twój lubiony slogan definiujący dług - kapitał - pieniądz - miód- kaloszki - gówno żeńskie >Zapis zobowiązań stoi jeszcze pod znakiem zapytania bo jest prawdopodobne, że wszelkie długi będą w przyszłości wyrażane poprzez przepływy i rozkład wyłącznie gotówki. Czy to coś zmieni? Nic. Jawność kapitału nie zmieni jego rozkładu, a zakaz kredytu i egzekucji wynagrodzenia przez pracownika, doprowadzi do jeszcze większego społecznego rozwarstwienia i totalnej nędzy pracowników
>Pisałem już o tym wcześniej i jeszcze raz powtórzę, gotówka, jej rozkład i przepływy, jest pochodną zapisu zobowiązań i jako pochodna rozrachunków jest w stanie wyrazić wszelkie zobowiązania jakie w ogóle mogą powstać pomiędzy ludźmi. Gotówka to uproszczone rozrachunki zwiększające efektywność wymiany handlowej. Tak, pisałeś, ale nie poradzisz tego ani uzasadnić ani nawet wyjaśnić, uciekasz się do hermetyzacji języka, nadania mu pseudonaukowego sznytu, a kiedy pytam o konkret, każesz mi samemu rozwiązywać problem
|
|
| | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Czyli zdobywaniem większej władzy przez wielkie koncernyFajnie, że już zgadzamy się w tym iż kapitał jest władzą jednego człowieka nad drugim, że jest hierarchią społeczną. Spodziewam się, powszechna, otwarta, rozproszona księga kapitału tylko początkowo mogłaby wesprzeć koncerny przez przyśpieszony przepływ kapitału, żeby docelowo obrócić się przeciwko nim. > Bitcoin nie zapewnia rozproszenia kapitału. zapewnia jedynie rozproszenie ksiąg w których kapitał jest zapisany.Zgadza się. Księga kapitału powstaje jednak z tego powodu, ażeby przepływy kapitałowe nie działy się poza przyjętymi regułami. To jest cel tych ksiąg. Zauważ, że księga taka nieuchronnie stanie się otwarta i jawna. Za jawnością rozkładu kapitału pójdzie świadomość społeczna o istniejących różnicach, której teraz nie ma. Za tym natomiast poczucie niesprawiedliwości i napięcia społeczne. A za tym zmiany znoszące znoszące te różnice. > Jeśli ktoś ma na koncie 1 mld złotych to ma tyle samo co ten , który ma 1000 kont po 1 mlnKsięga kapitału to jedno. Podatek od własności w miejsce wszystkich innych podatków oraz ograniczenie oszczędności w pieniądzu to drugie. > Czy to coś zmieni? Nic. Jawność kapitału nie zmieni jego rozkładu,Zmieni, zmieni - wyeliminuje zachowania nieetyczne, aspołeczne i wywoła ogromne ciśnienie na zmniejszanie różnic społecznych. > a zakaz kredytu i egzekucji wynagrodzenia przez pracownika, doprowadzi do jeszcze większego społecznego rozwarstwienia i totalnej nędzy pracownikówNieprawda, nieprawda. Egzekucje są dla banków i przeciw Kowalskim a nie dla Kowalskich i przeciw bankom. Co wytworzy robotnik, finansista mu z talerza zjada. Czas już na automatyzację także w sferze działalności finansowej. > Tak, pisałeś, ale nie poradzisz tego ani uzasadnić ani nawet wyjaśnić, uciekasz się do hermetyzacji języka, nadania mu pseudonaukowego sznytu, a kiedy pytam o konkret, każesz mi samemu rozwiązywać problemBardzo łatwo to uzasadnić. Wystarczy w wiki przeczytać 2 opisy: pl.wikiped(*)5źnik_kreacji_pieniądzapl.wikipedia.org/wiki/Kreacja_pieniądzażeby się na własne oczy przekonać, że wzrost wartości depozytów i kredytów, zwiększa ilość gotówki w obiegu. Jak wzrost wartości długów banków i ich należności może kreować nową gotówkę w obrocie? Otóż tak, że gotówka pochodną długu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Nieprawda, nieprawda. Egzekucje są dla banków i przeciw Kowalskim a nie dla Kowalskich i przeciw bankom. Co wytworzy robotnik, finansista mu z talerza zjada. Czas już na automatyzację także w sferze działalności finansowej.Egzekucja jest ochrona przed takimi cwaniakami jak Toba. Zebys nie mogl wziac zaliczki i bezkarnie nie wykonac zleconej roboty. Bezkarnie, bo panstwo nie zmusi Cie do wykonania roboty a mi nie pomoze w odzyskaniu kasy (w Twoim wyimaginowanym systemie). I dlatego kazdy zdrowo myslacy czlowiek, nie zamieni obecnego systemu na system z brakiem egzekucji dlugow. Na taki pomysl moze wpasc tylko zlodziej  Ale pobelkotac i pomarzyc mozesz
|
|
| | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Czyli wracamy do podstaw w tej dyskusji. Sam dobry Bóg wymyslil przymus i przemoc po czym zeslal je na ziemię zeby dobro zapanowalo nad światem.
To jest zapewne ta wolność, do której modlą się liberałowie, gdzie bez pałki, pistoletu, groźby i kary nie sposob stworzyć nawet jednego stosunku cywilnego.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Czyli wracamy do podstaw w tej dyskusji.> Sam dobry Bóg wymyslil przymus i przemoc po czym zeslal je na ziemię zeby dobro zapanowalo nad światem.> To jest zapewne ta wolność, do której modlą się liberałowie, gdzie bez pałki, pistoletu, groźby i kary nie sposob stworzyć nawet jednego stosunku cywilnego.Tak niestety funkcjonuje swiat. Bez kodeksu karnego mielibysmy dziki zachod. Ja wiem, ze w idealnym swiecie nikt nikogo nie oszukuje, domy mozna zostawiac otwarte na osciez, zgubione portfele wracaja cale do wlaciciela a deweloperzy buduja domy bez usterek i dlatego nie potrzeba zadnych sadow, policji i przymusow. Ale taki swiat to ani w erze ani w hollywoodzie nie istnieje. Pomarzyc sobie mozna ale ja wole swieckie prawo, ktore naklada na mnie duzo obowiazkow ale daje mi w zamian rowniez duzo praw. A Ty zamiast zejsc na ziemie mozesz sobie dalej marzyc i belkotac. Ale pieniedzy Ci od tego nie przybedzie
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Kapital jest systemem hierarchii spolecznej konkurencyjnym wobec prawa i nierzadko sprzecznym z prawem. Kapital nie zawiera w sobie zadnych konkretnych zasad a jedynie wyróżnia te osoby, ktore przynoszą ogolowi najglebsze zaspokojenie potrzeb. Po to powstaje bitcoin, zeby prawo nie dzialalo w jego wymiarze choc urzedasy jak zawsze juz ostrza kły.
Wspolczesny kapitalizm to panstwo prawa gdzie obok obrzydliwego bogactwa i szczescia panoszy sie obrzydliwa bieda i brak nadziei. Gdzie jeden człowiek zyje jak dawni faraoni obok czlowieka, ktory zyje nie lepiej niz pis uwięziony przy budzie.
Calej masie bezwzglednych, egoistycznych cwaniaków taki świat odpowiada, bo z łatwością zdobywaja w nim co chcą. parę kwitów wypełnia i juz mają potężną władzę nad innymi ludźmi. Stąd taki dziki atak na wszystko co mogloby ich latwemu życiu zagrozić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Napisz, dlaczego proponujesz system, w którym ci cwaniaczkowie będą mieli raj na ziemi a proletariat będzie żył w prawdziwej nędzy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Calej masie bezwzglednych, egoistycznych cwaniaków taki świat odpowiada, bo z łatwością zdobywaja w nim co chcą. parę kwitów wypełnia i juz mają potężną władzę nad innymi ludźmi. Stąd taki dziki atak na wszystko co mogloby ich latwemu życiu zagrozić.To czemu Ty nie wypiszesz paru kwitkow i z latwoscia zdobedziesz fortune? Bo uczciwy jestes? Czy zwyklym idiota, ktory nawet kwitka nie potrafi wypisac?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | >>Calej masie bezwzglednych, egoistycznych cwaniaków taki świat odpowiada, bo z łatwością zdobywaja w nim co chcą. parę kwitów wypełnia i juz mają potężną władzę nad innymi ludźmi. Stąd taki dziki atak na wszystko co mogloby ich latwemu życiu zagrozić. >To czemu Ty nie wypiszesz paru kwitkow i z latwoscia zdobedziesz fortune? >Bo uczciwy jestes?
A co jeśli to pierwsze? Hehe, zawsze miałem polewkę z ludzi, którym się we łbie nie mieści, że dla kogoś naprawdę może być nie istotne, czy będą mieć miliony na koncie, czy tylko tysiące. Aż widzę tą pianę z ust. Uświadomcie sobie to w końcu, że naprawdę są ludzie, którzy po prostu chcą spokojnie przeżyć swoje na tym padole i nie chcą za wszelką cenę dążyć do gromadzenia bogactwa, czy władzy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Uświadomcie sobie to w końcu, że naprawdę są ludzie, którzy po prostu chcą spokojnie przeżyć swoje na tym padole i nie chcą za wszelką cenę dążyć do gromadzenia bogactwa, czy władzy.Oczywiscie. Sami nie chca (nie moga) miec tysiecy i dlatego wymyslaja systemy, w ktorych inni tez nie beda mogli miec tysiecy i milionow  Zamiast wziac sie do roboty to belkocza, ze pieniadz to zlo i ze trzeba ograniczyc wsyzstkim dostep do tego zla  Tak tez mozna, czemu nie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Matix (5786 punktów) | Ale pieprzysz durnoty. "Zamiast wziąć się do roboty" - skąd możesz wiedzieć, że nie pracują? Wku*****ą mnie te kretyńskie powiedzonka lyberałów typu "weź się do roboty zamiast coś tam" - gówno wiesz, bo niby skąd masz wiedzieć, kto, jak, gdzie i ile pracuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Ale pieprzysz durnoty. "Zamiast wziąć się do roboty" - skąd możesz wiedzieć, że nie pracują? Wku*****ą mnie te kretyńskie powiedzonka lyberałów typu "weź się do roboty zamiast coś tam" - gówno wiesz, bo niby skąd masz wiedzieć, kto, jak, gdzie i ile pracuje. >
Matixie, przeczytaj wypowiedzi Krystkona i polemiki z nim Rafała, Farmera, moje
Pracuję i pracą na chleb zarabiam. Pracą zarobiłem na domi i stanowczo odrzucam krystkonowe insynuacje, że wykorzystywałem niewolnictwo.
Z drugiej strony, ktoś, kto ma pracę w Niemczech, ma samego kindergeldu na czworo dzieci więcej niż pensja większości polskich robotników, ma min 8,5 Euro za godzinę, ma cywilizowane w stosunku do Polski stosunki pracy i tylko jojczy i jojczy jak to w ciężkim niewolnictwie żyje, jak to niewolnicy mój dom budowali....
Nie lituj się nad Krystkonem, on chce dopiero "lyberałom" nieba przychylić zakazując państwowej egzekucji płac. (jak się pracodawcy nie podoba - płacić nie musi - bo to PRZEMOC)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Ale pieprzysz durnoty. "Zamiast wziąć się do roboty" - skąd możesz wiedzieć, że nie pracują? Wku*****ą mnie te kretyńskie powiedzonka lyberałów typu "weź się do roboty zamiast coś tam" - gówno wiesz, bo niby skąd masz wiedzieć, kto, jak, gdzie i ile pracuje.
Gosciu mieszka w Nieczech. Samego Kindergeldu ma wiecej niz 80% pracujacych rodzin w Polsce. Gosciu placze, ze pracuje ciezko po 12 godzin (plus 20 godziny dojazd do pracy rowerem) ale stac go na smartfona (plus taryfe) zeby w czasie tez ciezkiej pracy pisac elaboraty na temat pracy i pieniadza.
Gosciu eweidentnie klamie. Wcziraj napisal, ze fabryka w ktorej pracuje nie placi podatkow socjalnych (miedzy innymi nie odprowadza padatku do ZUS). Jest to jawne klamstwo.
Gosciu jest fantasta. Pisze farmazony i sie cieszy, ze generuja one tyle odezwu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | A najwiekszym klamstwem są spoleczne roznice i potężne wykluczenia spoleczne bowiem wszyscy zyja jak paczki w maśle i tylko zawiść o bogatwo i władzę przez takich jak ja przemawiają.
Arogancja Rafalow nie ma granic. A gdyby ja zdemaskowac zamieni się w czysta agresje.
Gdzies tam pod plaszczem udawanych wartosci kryje sie prawdziwa i gleboka pogarda dla drugiego czlowieka.
I co z tego, ze jest i będzie niesprawiedliwe? Tacy jak Rafal maja to gdzieś.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >A najwiekszym klamstwem są spoleczne roznice i potężne wykluczenia spoleczne bowiem wszyscy zyja jak paczki w maśle i tylko zawiść o bogatwo i władzę przez takich jak ja przemawiają. >Arogancja Rafalow nie ma granic. A gdyby ja zdemaskowac zamieni się w czysta agresje. >Gdzies tam pod plaszczem udawanych wartosci kryje sie prawdziwa i gleboka pogarda dla drugiego czlowieka. >I co z tego, ze jest i będzie niesprawiedliwe? Tacy jak Rafal maja to gdzieś.
Jak narazie zachuwujesz sie jak polityk: duzo gadasz ale malo mowisz.
Piszesz elaboraty na temat Twojego systemu ale jeszcze nigdy nie odpowuedziales bezposrednio na zadane pytania. Zamiast bezposredniej odpowiedzi stosujesz tania erystyke polegajaca na powtorzeniach juz napisanego. Rozwadniasz rowniez swoje odpowiedzi belkoten pseudonaukowym i pseudofilozoficznym.
Odpowiedz w koncu jasno (bez belkotu) za pomoca konkretnych liczb i przykladow jak w Twoim systemie zbudujesz dom. Zacznij od potrzebnego gruntu, materialow budowlanych, robotnikow itd, itp.
Nie zapomnij rowniez wyjasnic jak w systemie bez kredytow zaplacisz codziennie robotnikom nalezace sie im godzinki. wytlumacz jak zarabiajac 8 godzinek dziennie zaplacisz 80 godzinek robotnikom (10 x 8) plus 50 godzinek za materialy budowlane. Bo kredytow nie bedzie. Oszczednosci rowniez nie bedziesz mogl miec w Twoim systemie.
A wiec nie belkocz tylko jasno i bezsposrednio odpowiedz na zadane pytanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Gosciu mieszka w Nieczech. Samego Kindergeldu ma wiecej niz 80% pracujacych rodzin w Polsce.
Gościu mieszka w Niemczech. Samego Kindergeldu ma więcej niż DOCHÓD 80% pracujących rodzin w Polsce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Szarley moja propozycja zmiany modelu spolecznego ma tworzyc wartosc dodana a nie niszczyć. Ma budowac wartość również dla ciebie. Patrzysz na to wszystko bardzo krotkowzrocznie. Tu nie chodzi tylko o to zeby odtworzyc hierarchię spoleczna, zeby uwolnic potencjał ludzi wykluczonych i zniewolonych lecz takze o odbudowę więzi społecznych i ogolna zmiane stosunków społecznych.
Poczulbys sie sam wielokrotnie lepiej w środowisku ludzi ktorzy wzajemnie lubią sie i szanują.
Wasz system zaprowadzi nas za to do wzajemnej nienawiści. Zobaczysz zresztą sam.
Moje postulaty moga nabrać znaczenia tylko wowczas kiedy wasz system zacznie walic sie. Jesli będzie działać peieknie jak przewidujesz i wszystkim da zaspokojenie to moje postulaty zostana tylko mrzonka - dobrze to wiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Szarley moja propozycja zmiany modelu spolecznego ma tworzyc wartosc dodana a nie niszczyć. Ma budowac wartość również dla ciebie. Patrzysz na to wszystko bardzo krotkowzrocznie. Tu nie chodzi tylko o to zeby odtworzyc hierarchię spoleczna, zeby uwolnic potencjał ludzi wykluczonych i zniewolonych lecz takze o odbudowę więzi społecznych i ogolna zmiane stosunków społecznych.
Może najpierw zbuduj ten dom dla siebie.
Czuje że śmierdzi tu frajerstwem i że to Twój system wydyma czy dyma ludzi. Na razie potrzebujesz kilku frajerów którzy zbudują Ci dom za frajer. Bo jedyne co im zaoferujesz to może szklankę kompotu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Szarley moja propozycja zmiany modelu spolecznego ma tworzyc wartosc dodana a nie niszczyć Dla wielkich koncernów, które będą skupywać domy zbankrutowanych spadkobierców
>Ma budowac wartość również dla ciebie. Mój dom straci połowę wartości - to ma być zysk?
Pomijam już, że w Twoim systemie nie miałbym szans zbudować domu! Nadal nie piszesz JAK miałbym tego dokonać bez oszczędności, bez kredytu i bez prawa do zarobkowej pracy
>Patrzysz na to wszystko bardzo krotkowzrocznie. Tu nie chodzi tylko o to zeby odtworzyc hierarchię spoleczna, zeby uwolnic potencjał ludzi wykluczonych i zniewolonych lecz takze o odbudowę więzi społecznych i ogolna zmiane stosunków społecznych. Znowu pipcys
>Poczulbys sie sam wielokrotnie lepiej w środowisku ludzi ktorzy wzajemnie lubią sie i szanują. Ależ ja w takim środowisku mieszkam! W takim środowisku pracuję! To TY chcesz nas wszystkich wysłać pod most, najpierw budowlańców, bo niemiecki dobrobyt Ci w dupie poprzewracał Masz lepiej niż każdy polski robotnik , ale zawiścisz im, że nie mają jeszcze gorzej?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Marian M. (108 punktów) | >Kapital nie zawiera w sobie zadnych konkretnych zasad a jedynie wyróżnia te osoby, ktore przynoszą ogolowi najglebsze zaspokojenie potrzeb.
Dlaczego w takim razie zmienić ten stan rzeczy i transferować kapitał do innych osób?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Kapital nie zawiera w sobie zadnych konkretnych zasad a jedynie wyróżnia te osoby, ktore przynoszą ogolowi najglebsze zaspokojenie potrzeb. >Dlaczego w takim razie zmienić ten stan rzeczy i transferować kapitał do innych osób?
Ja wspominam o istocie kapitału a nie jego wspolczesnym wynaturzeniu. Współcześnie kapital przeplywa nawer w ręce zawodowych morderców, zabijajacych na zlecenie. Prawdziwy kapitalista jawnosci kapitału bac sie nie moze bo to jego indywidualne właściwości powoduja, ze inni chca poddac sie jego wladzy. W moim modelu prawdziwi kapitalisci osiagneliby nawet wiecej bo odpadlaby im konkurencja niemoralnych cwaniaków, ktorzy swoja dominację buduja na tajeniu wlasnych motywów i dzialan.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Czyli zdobywaniem większej władzy przez wielkie koncerny >Fajnie, że już zgadzamy się w tym iż kapitał jest władzą jednego człowieka nad drugim, że jest hierarchią społeczną.
To już sobie dośpiewałeś
>Spodziewam się, powszechna, otwarta, rozproszona księga kapitału tylko początkowo mogłaby wesprzeć koncerny przez przyśpieszony przepływ kapitału, żeby docelowo obrócić się przeciwko nim. Czyli : jeśli do rzeki wpuścisz dodatkową wodę, to jej poziom opadnie?
>>Bitcoin nie zapewnia rozproszenia kapitału. zapewnia jedynie rozproszenie ksiąg w których kapitał jest zapisany. >Zgadza się. Księga kapitału powstaje jednak z tego powodu, ażeby przepływy kapitałowe nie działy się poza przyjętymi regułami. To jest cel tych ksiąg. Więc nie ma różnicy między BTC a USD
>Zauważ, że księga taka nieuchronnie stanie się otwarta i jawna. Bo Ty w to wierzysz? Wybaczenia proszę, Twoje chciejstwo nie jest żadnym argumentum Nie stanie się jawna. Rozproszenie gwarantuje, że koncerny także będą miały swoje komputery i swoje księgi.
>Za jawnością rozkładu kapitału pójdzie świadomość społeczna o istniejących różnicach, której teraz nie ma. Za tym natomiast poczucie niesprawiedliwości i napięcia społeczne. A za tym zmiany znoszące znoszące te różnice. Bzdura oparta na fałszywym założeniu
>>Jeśli ktoś ma na koncie 1 mld złotych to ma tyle samo co ten , który ma 1000 kont po 1 mln >Księga kapitału to jedno. >Podatek od własności w miejsce wszystkich innych podatków oraz ograniczenie oszczędności w pieniądzu to drugie. 1. Już w tej chwili płaci się podatek od własności i TYLKO OD WŁASNOŚCI! Płacę podatek od każdego dochodu, nieruchomości i VAT przy zakupach 2. Ograniczenie oszczędności spowoduje już całkowity paraliż gospodarki! Trzeba być kretynem, żeby wyobrazić sobie jak bez oszczędności, bez kredytu i bez możliwości zawarcia umowy wybudować dom Trzeba być dublowanym osłem, żeby wyobrażać sobie gospodarkę rozwijającą się bez budownictwa Trzeba być triplowanym osłem , żeby proponować społeczeństwom pięćdziesięcioprocentowe bezrobocie, żywot pod mostami lub w szałasach w imię tego, żeby żyło się lepiej ... nikomu
>>Czy to coś zmieni? Nic. Jawność kapitału nie zmieni jego rozkładu, >Zmieni, zmieni - wyeliminuje zachowania nieetyczne, aspołeczne i wywoła ogromne ciśnienie na zmniejszanie różnic społecznych. Ciśnienie na pęcherz będzie bardziej odczuwalne.
>>a zakaz kredytu i egzekucji wynagrodzenia przez pracownika, doprowadzi do jeszcze większego społecznego rozwarstwienia i totalnej nędzy pracowników >Nieprawda, nieprawda. Egzekucje są dla banków i przeciw Kowalskim a nie dla Kowalskich i przeciw bankom. Co wytworzy robotnik, finansista mu z talerza zjada. Pipcys jak Inuit po samogonie. Gdyby za pracownikiem nie stała państwowa egzekucja, nie dostawali wcale swojej płacy, czego Ty im, jak widać, życzysz. Z drugiej strony, żaden pracodawca nie wyśle pracownika na kurs spawacza, nie mając szans na odpracowanie tego kursu
Proponujesz PARALIŻ STOSUNKÓW PRACY. Twój system zbiera jedynie wszystkie wady komunizmu i miesza z wszystkimi wadami ultraliberalizmu
Powtórzę, uciekasz sie do hermetyzacji języka zamiast argumentów
|
|
| | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > To już sobie dośpiewałeśsam piszesz > >To czym jest bitcoin jest tylko pierwszym etapem ewolucji kapitału wywołanej globalizacją opartą na rozprzestrzeniającej się sieci informacyjnej internet.> Czyli zdobywaniem większej władzy przez wielkie koncernyiż kapitał ściśle wiąże się z władzą. To już nawet dziecko w przedszkolu wie, że we wsi rządzą ksiądz, polityk i kapitalista, bo religia, prawo i kapitał to systemy władzy - systemy hierarchii społecznej. > Czyli : jeśli do rzeki wpuścisz dodatkową wodę, to jej poziom opadnie?To ma być argument w rozmowie o różnicach społecznych i efektywności gospodarki? > Więc nie ma różnicy między BTC a USDRóżnice są takie, że w BTC wszyscy mamy bardzo ograniczony wpływ na bazę monetarną BTC a wszystkie jego przepływy pomiędzy portfelami zostaną na wieczność zapisane. USD FED drukuje sobie dolarów ile im się podoba a transakcje przepływów dolarowych znikają w nicości. > Nie stanie się jawna. Rozproszenie gwarantuje, że koncerny także będą miały swoje komputery i swoje księgi.No popatrz już jest jawna i publiczna blockchain.info/że jak wpiszesz mój adres portfela 18EJyNHvp6SDzesHewNgnYQ6eFQCYQ1gDc to odnajdziesz wszystkie transakcje jakie przeprowadziłem. Jedyny problem na dziś to brak skojarzenia adresu portfela BTC z konkretną osobą. W przyszłości jednak skrypty śledzące transakcje BTC i ruch w sieci będą potrafiły przypisywać adresy IP do adresów portfeli BTC a z tym i osobę. > Bzdura oparta na fałszywym założeniuŻadna tam bzdura. Żeby doprowadzić do zmian systemu wystarczy tylko ludzi uświadomić jak jest w tej chwili. > 1. Już w tej chwili płaci się podatek od własności i TYLKO OD WŁASNOŚCI! Płacę podatek od każdego dochodu, nieruchomości i VAT przy zakupachPodatek VAT i dochodowy są podatkami obrotowymi. Jeśli posiadasz kapitał dzięki któremu osiągasz wysokie dochody wynikające z samego tylko posiadania to odprowadzasz od nich stosunkowo niewielki podatek. Przypomnę tylko, że jakikolwiek dochód wynikający z posiadania kapitału jest wynaturzeniem istoty kapitału. Kapitał winien być wyłącznie podstawą świadczenia usług innym, które to usługi mogą i powinny być źródłem dochodów lecz samo posiadanie kapisału nigdy nie powinno być źródłem dochodów. > 2. Ograniczenie oszczędności spowoduje już całkowity paraliż gospodarki!KŁAMSTWO. Gospodarka opiera się na konsumpcji i produkcji. Oszczędzanie redukuje gospodarkę. Oszczędzanie to narzędzie służące do zdobycia dominacji n rynku ale na pewno nie jest narzędziem wzrostu gospodarczego. > Trzeba być kretynem, żeby wyobrazić sobie jak bez oszczędności, bez kredytu i bez możliwości zawarcia umowy wybudować domByło już wyjaśniane. Kredyt zastępuje zmieniony sposób kreacji i emisji pieniądza, w którym każde nabycie opodatkowanej własności wiąże się, z kreacją nowych jednostek pieniądza na koncie nowego właściciela > Trzeba być dublowanym osłem, żeby wyobrażać sobie gospodarkę rozwijającą się bez budownictwaBudownictwo hulałoby na całego bo wszyscy mieliby dla kogo budować. Teraz połowa robotników zdycha na bezrobociu a druga buduje dla Niemca w szarej strefie.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >>To czym jest bitcoin jest tylko pierwszym etapem ewolucji kapitału wywołanej globalizacją opartą na rozprzestrzeniającej się sieci informacyjnej internet.> >Czyli zdobywaniem większej władzy przez wielkie koncerny> iż kapitał ściśle wiąże się z władzą. To już nawet dziecko w przedszkolu wie, że we wsi rządzą ksiądz, polityk i kapitalista, bo religia, prawo i kapitał to systemy władzy - systemy hierarchii społecznej.Owszem i uważam, że władza kapitału nie jest niczym dobrym dlatego nie zgadzam się z Tobą, kiedy chcesz tę władzę jeszcze podbudować likwidując prawa pracowników do wynagrodzenia. > >Czyli : jeśli do rzeki wpuścisz dodatkową wodę, to jej poziom opadnie?> To ma być argument w rozmowie o różnicach społecznych i efektywności gospodarki?To była przenośnia do Twojego argumentu > >Więc nie ma różnicy między BTC a USD> Różnice są takie, że w BTC wszyscy mamy bardzo ograniczony wpływ na bazę monetarną BTC a wszystkie jego przepływy pomiędzy portfelami zostaną na wieczność zapisane. USD FED drukuje sobie dolarów ile im się podoba a transakcje przepływów dolarowych znikają w nicości.Na wieczność zapisane? gdzie? w prywatnym komputerze Billa Gatesa? > >Nie stanie się jawna. Rozproszenie gwarantuje, że koncerny także będą miały swoje komputery i swoje księgi.> No popatrz już jest jawna i publiczna> blockchain.info/> że jak wpiszesz mój adres portfela> 18EJyNHvp6SDzesHewNgnYQ6eFQCYQ1gDc> to odnajdziesz wszystkie transakcje jakie przeprowadziłem.1 nie obchodzą mnie Twoje transakcje 2 Jeśli Bill Gates nie poda mi swojego konta lub ma ich kilka, to Twoją jawność diabli wezmą 3 Nie życzę sobie, aby ktokolwiek przypadkowy znał stan mojej własności > Jedyny problem na dziś to brak skojarzenia adresu portfela BTC z konkretną osobą.Jeszcze by tego brakowało! > W przyszłości jednak skrypty śledzące transakcje BTC i ruch w sieci będą potrafiły przypisywać adresy IP do adresów portfeli BTC a z tym i osobę.I wielkie koncerny będą miały jeszcze więcej wiedzy i co za tym idzie władzy. > Przypomnę tylko, że jakikolwiek dochód wynikający z posiadania kapitału jest wynaturzeniem istoty kapitału.Bo? Mam trzymać pieniądze pod poduszką, bo odsetki w banku to złooooooo ? > Kapitał winien być wyłącznie podstawą świadczenia usług innym, które to usługi mogą i powinny być źródłem dochodów lecz samo posiadanie kapisału nigdy nie powinno być źródłem dochodów.Bo? > >2. Ograniczenie oszczędności spowoduje już całkowity paraliż gospodarki!> KŁAMSTWO. Gospodarka opiera się na konsumpcji i produkcji. Oszczędzanie redukuje gospodarkę. Oszczędzanie to narzędzie służące do zdobycia dominacji n rynku ale na pewno nie jest narzędziem wzrostu gospodarczego.No to wytłumacz mi jak zbudować dom bez oszczędności i kredytu. Model Krystkona: szałas dla każdej rodziny! TY NAPRAWDĘ NIE ZDAJESZ SOBIE SPRAWY Z TEGO, ŻE CHCESZ WSZYSTKICH ZADOMOWIĆ POD MOSTAMI? > >Trzeba być kretynem, żeby wyobrazić sobie jak bez oszczędności, bez kredytu i bez możliwości zawarcia umowy wybudować dom> Było już wyjaśniane. Kredyt zastępuje zmieniony sposób kreacji i emisji pieniądza, w którym każde nabycie opodatkowanej własności wiąże się, z kreacją nowych jednostek pieniądza na koncie nowego właściciela1. Znów uciekasz się do hermetyzacji języka. Twój bełkot ubierasz w naukowe słówka i udajesz mędrca 2. Żaden robotnik nie nabędzie własności bez prawa do oszczędności i kredytu 3. Nikt nie będzie chciał własności(!) skoro trzeba będzie pracować WYŁĄCZNIE na podatki od niej > >Trzeba być dublowanym osłem, żeby wyobrażać sobie gospodarkę rozwijającą się bez budownictwa> Budownictwo hulałoby na całego bo wszyscy mieliby dla kogo budować.1 Dla kogo? 2 Jak zbudować dom bez prawa do umowy o pracę? - (Twój pomysł - brak egzekucji wynagrodzeń) 2 Jak zbudować dom bez prawa do gwarancji jakościowej - (Twój pomysł - brak egzekucji zobowiązań) 3 Jak zbudować dom nie pracując i nie zarabiając, bo trzeba codziennie pilnować budowlańców i codziennie im płacić(Twój pomysł) Masz pomysły jak chory koń. Wybacz, jestem zdeklarowanym lewicowcem i nie podobają mi się pomysły oddawania kapitałowi jeszcze większych poieniędzy i jeszcze większej władzy
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Na wstępie zgodzę się z tobą iż mój umysł opanowały jednocześnie idee komunistyczne i ultra liberalne. Dobro człowieka wyłącznie poprzez dobro społeczeństwa i nie inaczej. Zaspokajanie się po trupie drugiego definitywnie odpada w mojej moralności. Ja tego nie chcę. Odrzucam możliwość czerpania korzyści przez jednego człowieka kosztem drugiego. Zgadzam się z tym, że każdy człowiek ma niezbywalne prawo do odmowy, tym samym nie zgadzam się z przymusem. Umowa istnieje tylko wówczas kiedy strony umowy jej chcą. Kiedy jedna ze stron umowy nie chce a inni ją do niej przymuszają to nie jest żadna umowa a zwykła przemoc.
>Owszem i uważam, że władza kapitału nie jest niczym dobrym dlatego nie zgadzam się z Tobą, kiedy chcesz tę władzę jeszcze podbudować likwidując prawa pracowników do wynagrodzenia.
Więc całkowicie się z tobą nie zgadzam. Kapitał jest tym co w stosunkach hierarchicznych homo sapiens jest najlepsze. Kapitał jest dobry i znacznie lepszy od prawa czy religii. Odpowiedni kapitał - nie ten współczesny.
>Na wieczność zapisane? gdzie? w prywatnym komputerze Billa Gatesa?
W rozproszonej bazie na komputerze każdego użytkownika.
>1 nie obchodzą mnie Twoje transakcje
A powinny bo to przepływ władzy również nad tobą. Powinieneś dokładnie wiedzieć kto tobą rządzi i dlaczego. Podobnie jak i inni powinni wiedzieć ile masz nad nimi władzy i co ją uzasadnia.
>2 Jeśli Bill Gates nie poda mi swojego konta lub ma ich kilka, to Twoją jawność diabli wezmą
Przyszłość to kryptowaluty chcesz tego czy nie. Im szybciej powstaną zasady etyczne związane z nimi tym lepiej dla wszystkich. Nie powstrzymasz tego procesu. W moim modelu kryptowaluty mogą mieć jeszcze ludzki wymiar. Rozwijane bez żadnego modelu staną się podstawą najdzikszego kapitalizmu. Żadem lewicowy urzędas nie da rady stanąć na drodze walutom cyfrowym. Rozwalcują wszystko i wszystkich - przekonasz się. To nieuniknione.
>3 Nie życzę sobie, aby ktokolwiek przypadkowy znał stan mojej własności
Twoja własność to twoja władza nad ludźmi w jej przestrzeni. Nie masz prawa taić swojej władzy nad innymi ludźmi. Inni ludzie mają prawo wiedzieć kto nimi rządzi i rozumieć dlaczego.
>Jeszcze by tego brakowało! Tak też się stanie. Chcesz tego czy nie.
>I wielkie koncerny będą miały jeszcze więcej wiedzy i co za tym idzie władzy.
W moim modelu wielkie koncerny miałby władzę ZEROWĄ albowiem postuluje zniesienie osobowości prawnej z wyjątkiem państwa oraz wprowadzenie zakazu zlecania cudzego zarządu nad własnym mieniem. Oczywiście jest szansa, że osoba fizyczna zbuduje prywatny koncern lecz z progresywnym podatkiem od własności jest to mało prawdopodobne.
>Bo? Bo kapitał w swej istocie ma być fundamentem hierarchii społecznej zapewniającej najwyższy poziom zaspokojenia potrzeb ogółu nie jednostki. Dochody z kapitału są jego wynaturzeniem. Pasożytnictwem jakie rozwinęło się na czymś w swej istocie dobrym. Przyczyniły się do tego tajność kapitału i przemoc egzekucyjna.
>TY NAPRAWDĘ NIE ZDAJESZ SOBIE SPRAWY Z TEGO, ŻE CHCESZ WSZYSTKICH ZADOMOWIĆ POD MOSTAMI?
Nieprawda. Zresztą mój model jest nieunikniony to tylko kwestia czasu. Wpierw powstanie powszechna księga kapitału a potem wszystkie rodzaje podatków będą zastępowane jednym podatkiem od kapitału, jako, że rolą podatków w ogóle jest rozpraszanie kapitału. Po co budować 1000 systemów rozpraszania kapitału, kiedy jeden system podatku od kapitału zastępuje wszystkie 1000.
>1. Znów uciekasz się do hermetyzacji języka. Twój bełkot ubierasz w naukowe słówka i udajesz mędrca >2. Żaden robotnik nie nabędzie własności bez prawa do oszczędności i kredytu
Masz prawo do umiarkowanych oszczędność, które wystarczą ci na zakup drobnej własności. Każdy zakup własności wiąże się z natychmiastową kreacją dla ciebie nowych pieniędzy. Kupujesz za 400 oszczędzonych jednostek, kupujesz opodatkowaną własność za tyle, następnego dnia masz na swoim koncie własności i pieniądza zarówno własność o wartości 400j jak i kolejne 400j w gotówce + podwójny limit oszczędności wynoszący już 800j
>3. Nikt nie będzie chciał własności(!) skoro trzeba będzie pracować WYŁĄCZNIE na podatki od niej
Będą chcieli lecz w stopniu znacznie ograniczonym i o to chodzi. Kapitał musi zostać rozproszony a zasoby możliwie efektywnie wykorzystane. Każdy musi mieć wybór - idę do pracy dla innej osoby lub sam rozpoczynam działalność na swoim bo z łatwością mogę. Kapitał istnieje dla ogółu a nie dla paru cwaniaków, którzy na prywatnych wyspach będą urządzać sobie orgie z nastolatkami.
>1 Dla kogo?
Dla siebie nawzajem. Najbardziej widocznym symptomem choroby współczesnego kapitalizmu są drapacze chmur w stolicach. Ludzie nie budują domów dla siebie lecz piramidy dla cwaniaków.
>2 Jak zbudować dom bez prawa do umowy o pracę? - (Twój pomysł - brak egzekucji wynagrodzeń)
Za gotówkę. Dziś pracuję dziś dostaję kasę a pracy jest w brud więc nie zginę. Wystarczy pracować.
>2 Jak zbudować dom bez prawa do gwarancji jakościowej - (Twój pomysł - brak egzekucji zobowiązań)
Za gotówkę. Człowiek nie jest idiotą, żeby nie potrafił zapłacić za wykonaną pracę.
>3 Jak zbudować dom nie pracując i nie zarabiając, bo trzeba codziennie pilnować budowlańców i codziennie im płacić(Twój pomysł)
Należy pracować tam gdzie mieszka się i żyje. To zdrowe jak jedzenie żywności produkowanej w najbliższym otoczeniu. Nie będziesz musiał już podróżować po 2000km żeby pracować miesiącami z dala od rodziny. Tam też są specjaliści i niech oni robią tę pracę. A jeśli tam nie ma specjalistów to niech się wykształcą. Daj im szansę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Na wstępie zgodzę się z tobą iż mój umysł opanowały jednocześnie idee komunistyczne i ultra liberalne. Tylko że wybierasz z obu opcji jedynie to co złe "Cała władza w ręce rad... nadzorczych"
>Zaspokajanie się po trupie drugiego definitywnie odpada w mojej moralności. Ja tego nie chcę. Odrzucam możliwość czerpania korzyści przez jednego człowieka kosztem drugiego. ... a cały czas właśnie postulujesz ułatwienie wyzysku, poprzez zwolnienie pracodawcy z obowiązku wynagradzania pracownika
>Zgadzam się z tym, że każdy człowiek ma niezbywalne prawo do odmowy, tym samym nie zgadzam się z przymusem. Umowa istnieje tylko wówczas kiedy strony umowy jej chcą. Kiedy jedna ze stron umowy nie chce a inni ją do niej przymuszają to nie jest żadna umowa a zwykła przemoc. OK. Ale konkretnie. Firma telekomunikacyjna podłącza Ci telefon . Koszt inwestycji 1000 Euro, abonament 10 Euro, a Ty po miesiącu się rozmyślasz... (już nie chcę tej umowy) Pracodawca wysyła Cię na kurs spawaczy , koszt 1000 Euro, a Ty po miesiącu się rozmyślasz...(już nie chcesz tej umowy) Wpłacasz pieniądze na fundusz emerytalny, a jego właściciel po 40 latach się rozmyśla... (już nie chce tej umowy) Ktoś wynajmuje Ci mieszkanie, inwestujesz 1000 Euro w remont i.. (już nie chce tej umowy)
Nie Krystkonie. Umów się dotrzymuje także wtedy kiedy nakazują obowiązek
>>Na wieczność zapisane? gdzie? w prywatnym komputerze Billa Gatesa? >W rozproszonej bazie na komputerze każdego użytkownika. Każdy użytkowinim ma mieć w kompie wszytskie operacje świata? Wybaczenia, ja paracuję! Nie mam czasu na interesowanie się Twoim kontem!
>>1 nie obchodzą mnie Twoje transakcje >A powinny bo to przepływ władzy również nad tobą. Powinieneś dokładnie wiedzieć kto tobą rządzi i dlaczego. Nie mam na to czasu czasu! Pracuję! Nie mam natury UBka
>Podobnie jak i inni powinni wiedzieć ile masz nad nimi władzy i co ją uzasadnia. Mam tyle władzy nad innymi ile mi powierzą.
>>2 Jeśli Bill Gates nie poda mi swojego konta lub ma ich kilka, to Twoją jawność diabli wezmą >Przyszłość to kryptowaluty chcesz tego czy nie. Bo Ty tak sądzisz? Duch prawdy ogłosił że jest tylko jedna religia...
>Nie powstrzymasz tego procesu. Nie, bo on nie zajdzie
>>3 Nie życzę sobie, aby ktokolwiek przypadkowy znał stan mojej własności >Twoja własność to twoja władza nad ludźmi w jej przestrzeni. Gooowno prawda Mój dom to mój dom i nie czyni mnie władcą nad innymi ludźmi
>Nie masz prawa taić swojej władzy nad innymi ludźmi. Inni ludzie mają prawo wiedzieć kto nimi rządzi i rozumieć dlaczego. Nie taję. Jeśli mam podwładnych, wiedzą kim jestem, własność na moim poziomie nie daje mi władzy.
>>I wielkie koncerny będą miały jeszcze więcej wiedzy i co za tym idzie władzy. >W moim modelu wielkie koncerny miałby władzę ZEROWĄ albowiem postuluje zniesienie osobowości prawnej z wyjątkiem państwa oraz wprowadzenie zakazu zlecania cudzego zarządu nad własnym mieniem. Oczywiście jest szansa, że osoba fizyczna zbuduje prywatny koncern lecz z progresywnym podatkiem od własności jest to mało prawdopodobne.
Czyli zakaz budowy domów, elektrowni, fabryk samochodów, szpitali, laboratoriów farmaceutycznych... Wszyscy do jaskiń!
>>Bo? >Bo kapitał w swej istocie ma być fundamentem hierarchii społecznej zapewniającej najwyższy poziom zaspokojenia potrzeb ogółu nie jednostki. Dochody z kapitału są jego wynaturzeniem. Pasożytnictwem jakie rozwinęło się na czymś w swej istocie dobrym. Przyczyniły się do tego tajność kapitału i przemoc egzekucyjna. W szałasach tego nie będzie
>>TY NAPRAWDĘ NIE ZDAJESZ SOBIE SPRAWY Z TEGO, ŻE CHCESZ WSZYSTKICH ZADOMOWIĆ POD MOSTAMI? >Nieprawda. Zresztą mój model jest nieunikniony to tylko kwestia czasu. Wpierw powstanie powszechna księga kapitału a potem wszystkie rodzaje podatków będą zastępowane jednym podatkiem od kapitału, jako, że rolą podatków w ogóle jest rozpraszanie kapitału. Po co budować 1000 systemów rozpraszania kapitału, kiedy jeden system podatku od kapitału zastępuje wszystkie 1000.
Duch Prawdy - bis
>>2. Żaden robotnik nie nabędzie własności bez prawa do oszczędności i kredytu >Masz prawo do umiarkowanych oszczędność, które wystarczą ci na zakup drobnej własności. Każdy zakup własności wiąże się z natychmiastową kreacją dla ciebie nowych pieniędzy. Kupujesz za 400 oszczędzonych jednostek, kupujesz opodatkowaną własność za tyle, następnego dnia masz na swoim koncie własności i pieniądza zarówno własność o wartości 400j jak i kolejne 400j w gotówce + podwójny limit oszczędności wynoszący już 800j
Znów uciekasz się do hermetyzacji języka. Twój bełkot ubierasz w naukowe słówka i udajesz mędrca
>>3. Nikt nie będzie chciał własności(!) skoro trzeba będzie pracować WYŁĄCZNIE na podatki od niej >Będą chcieli lecz w stopniu znacznie ograniczonym i o to chodzi. OK. spróbuję Cię zrozumieć mam dom wart pół miliona złotych, ile powinienem rocznie płacić podatku od tego domu?
>Każdy musi mieć wybór - idę do pracy dla innej osoby lub sam rozpoczynam działalność na swoim bo z łatwością mogę. Ten wybór w Twoim systemie nie występuje, nikt nie zacznie i nie rozwinie działalności bez prawa do oszczędności i prawa do kredytu
>>2 Jak zbudować dom bez prawa do umowy o pracę? - (Twój pomysł - brak egzekucji wynagrodzeń) >Za gotówkę. Dziś pracuję dziś dostaję kasę a pracy jest w brud więc nie zginę. Wystarczy pracować. Ty naprawdę ociiiipiałeś? Mam do wyboru odkładać przez 10 lat zbudować w dwa lata i 10 lat spłacac kredyt lub przez 22 lat budować. Ten pierwszy system wykluczasz, w tym drugim ... wybacz, ale chyba w życiu nie trzymałeś cegły w ręce. TAK SIE NIE DA WYBUDOWAĆ DOMU! Woda dostanie się do niezadaszonych ścian i mróz rozwali porotherm, zanim dom stanie, trzeba go będzie stawiać od nowa. A jak kupić samochód? Po śrubce dziennie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>2 Jak zbudować dom bez prawa do gwarancji jakościowej - (Twój pomysł - brak egzekucji zobowiązań) >Za gotówkę. Człowiek nie jest idiotą, żeby nie potrafił zapłacić za wykonaną pracę. Pytam o prawo do reklamacji! Nie wszystkie wady widać od razu
>>3 Jak zbudować dom nie pracując i nie zarabiając, bo trzeba codziennie pilnować budowlańców i codziennie im płacić(Twój pomysł) >Należy pracować tam gdzie mieszka się i żyje. Dzięki za Twoje zakazy! To się nazywa przypisanie chłopa do ziemi, wybacz, ale nie przekonasz nikogo do pozbawienia wolności wyboru pracy
>Tam też są specjaliści i niech oni robią tę pracę. A jeśli tam nie ma specjalistów to niech się wykształcą. I co zrobią po wykonaniu pracy, skoro będą przypisani do ziemi, a praca sie skończyła? Usłyszą od Ciebie, że mają pracować blisko domu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) |
>Masz pomysły jak chory koń. >Wybacz, jestem zdeklarowanym lewicowcem i nie podobają mi się pomysły oddawania kapitałowi jeszcze większych poieniędzy i jeszcze większej władzy
Ale co to znaczy lewicowcem? Wypłacać socjale ludziom, którzy nie są w stanie być samodzielni we współczesnym świecie? To robienie z człowieka psa. Odebranie mu wszelkiej godności. To śmierć za życia, niewolnictwo. Każdy powinien mieć możliwość zarobienia na siebie i decydowania o sobie samym. Każdy ma prawo do ludzkiej godności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Masz pomysły jak chory koń. >>Wybacz, jestem zdeklarowanym lewicowcem i nie podobają mi się pomysły oddawania kapitałowi jeszcze większych poieniędzy i jeszcze większej władzy >Ale co to znaczy lewicowcem? >Wypłacać socjale ludziom, którzy nie są w stanie być samodzielni we współczesnym świecie? Znów wiesz o mnie coś czego ja sam nie wiem? Tak jak z lataniem biznesklasą na Syberię pięciogwaizdkowymi hotelami? Krystkonie, uruchom jakikolwiek narząd poznawczy, pozwalający poznawać poglądy innych ZANIM je zdefiniujesz
Owszem, uważam, że ludziom niesamodzielnym należy pomagać i nie jest to upokorzeniem. Zresztą jaka jest alternatywa? Najważniejsze jednak jest zapewnienie godnego życia wszystkim ludziom, także robotnikom (pracownikom najmenym) Twój system : - zakaz oszczęności - zakaz kredytów - zakaz egzekucji wynagrodzeń spowoduje masową nędzę:
Żaden pracownik nie podejmie pracy, skoro nie dostanie wynagrodzenia (brak ezgekucji zobowiązań) Żaden wynalazca nie ogłosi patentu (brak ezgekucji) Żaden lekarz nie wykona operacji (brak ubezpieczeń) Nikt nie wybuduje domu dla siebie (do teraz nie wyjaśniłeś jak to jest możliwe) Nikt nie wybuduje domu na wynajem (brak ezgekucji) Nikt nie wykona solidnych butów (brak prawa do reklamacji) Nikt nie podciągnie Ci do domu światłowodu , bo mu sie to bez egzekucji umowy nie opłaci, a zresztą... ... w Twoim systemie nikt nie będzie miał domu, a jedynym pracodawcą będzie Urząd Kontroli i Jawności Przelewów BTC
>Każdy powinien mieć możliwość zarobienia na siebie i decydowania o sobie samym. Każdy ma prawo do ludzkiej godności. Tak! Dlatego państwo powinno egzekwować od pracodawców pracownicze wynagrodzenia i inne prawa
|
|
1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | >(...)5. Liczba monet jest ograniczona. Nie ma możliwości dodrukowania monet ponad ich maksymalną liczbę dzięki czemu bitcoin jest dużo bardziej odporny na inflację niż tradycyjne waluty.(...)
I troszkę deflacyjny, nieprawdaż?
>(...)6. Nie ma możliwości by ktoś zablokował Ci konto. System działa w sieci p2p więc nie ma właściciela ani zarządcy.(...)
Oczywiście. Sieć peer-to-peer to gwarancja bezpieczeństwa. Jak najbardziej. Sieć miliarda komputerów zainfekowanych tysiącami wirusów, z milionami maniaków modyfikującymi kod źródłowy jest absolutną i skuteczną gwarancją bezpieczeństwa.
Oczywiście i tak pieniądz to tylko umowa.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
 | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >I troszkę deflacyjny, nieprawdaż?
Nie nieprawda. W BTC zadziala ten sam mnożnik kracji pieniądza, , ktory dziala w innych walutach. Kwit dluzny wyrażony w BTC stanie się gotówką tej samej mocy co klucze prywatne BTC o ile tylko urzędnicy zaczną przymusowo i z pomocą policji ściągać dlugi wyrażone w BTC.
>>(...)6. Nie ma możliwości by ktoś zablokował Ci konto. System działa w sieci p2p więc nie ma właściciela ani zarządcy.(...) >Oczywiście. Sieć peer-to-peer to gwarancja bezpieczeństwa. Jak najbardziej. Sieć miliarda komputerów zainfekowanych tysiącami wirusów, z milionami maniaków modyfikującymi kod źródłowy jest absolutną i skuteczną gwarancją bezpieczeństwa. >Oczywiście i tak pieniądz to tylko umowa. >Pozdrawiam, > Tomasz Sztejka
Współczesne rządy i banki nie gwarantują ci nic. Mozesz w kazdej chwili skończyć jako bezrobotny i dokonać zywotu gdzieś pod mostem a nikt sie tym nawet nie zainteresuje.
Oczywiście wypozycjonowani spolecznie przez rodziny ludzie sądzą, ze to niemożliwe. Lecz w tym systemie możliwy jest upadek nawet i całych rodzin.
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>I troszkę deflacyjny, nieprawdaż? >Nie nieprawda. W BTC zadziala ten sam mnożnik kracji pieniądza, , ktory dziala w innych walutach. Kwit dluzny wyrażony w BTC stanie się gotówką tej samej mocy co klucze prywatne BTC o ile tylko urzędnicy zaczną przymusowo i z pomocą policji ściągać dlugi wyrażone w BTC.
1. Cały czas uparcie postulujesz zakaz egzekucji długów, a teraz czynisz z tego zakazu warunek? 2. Pisz po polsku, bez pseudonaukowego zadęcia
>Współczesne rządy i banki nie gwarantują ci nic. Mozesz w kazdej chwili skończyć jako bezrobotny i dokonać zywotu gdzieś pod mostem a nikt sie tym nawet nie zainteresuje. Emitent BTC nie gwarantuje Ci niczego więcej
|
|
|  | | sztejkat (4743 punktów) | Zanim odpisałem spędziłem kilka godzin na czytaniu co nieco specyfikacji bitcoina. I moim zdaniem kryptografia jest tam mocna, a i owszem. Niemniej jednak już sam system peer-to-peer mocny nie jest. I w porównaniu z klasyczną walutą, wspartą konkretnym systemem prawnym, manipulowanie, crackowanie i łamanie bitcoina nie jest przestępstwem (sieć peer-to-peer nie ma osobowości prawnej, nie może więc być ani stroną, ani poszkodowanym). Tak długo, jak sieć peer-to-peer działa na w miarę dobrym sofcie i w miarę uczciwie bitcoin będzie wiarygodną walutą. Jednak w momencie, gdy ktoś wyceluje porządny, masowy atak nie w algorytmy, ale w kod i system sieci weryfikującej zaczną się schody.
I wtedy, jako "waluta" czysto umowna, niezamocowana w systemie prawnym, bitcoin pokaże swoją słabość.
Poza tym bitcoin ma jeszcze drugie, ciemne dno - to pieniądz czysto marnotrawny. Jego zasada opiera się o "dowód wykonania wysiłku", czyli rozwiązanie funkcji odwrotnej dla pewnego zadani kryptograficznego. Aby to zadanie rozwiązać, trzeba zmarnować setki kilowato-godzin. Kreacja bitcoina żre energii i przerabia ją dokładnie na... nic. Owszem, pewnie dla jednej osoby to nie dużo. Pewnie w porównaniu z klasycznym systemem bankowym też nie. Niemniej jednak marnotrawstwo energii leży u podstawy tej waluty.
Kolejny mechanizm jaki sprawia, że bitcoin jako waluta może być niestabilna, jest to, że jest to waluta czysto wolno-rynkowa. Nie istnieją mechanizmy ani prawne, ani finansowe "obrony waluty" czy stabilizacji kursu. W porównaniu więc z walutami sztucznie stabilizowanymi przez system banków krajowych bitcoin może latać w te i we wte, od bandy do bandy. Dla graczy walutowych idealna podstawa do spekulacji.
Kolejne ryzyko, to fakt, że nie bardzo wykonywanie transakcji w bitcoinach mieści się w obecnym systemie podatkowym. Stąd obracanie nimi może wiązać się z pewnym ryzykiem prawnym, czyli możliwością reperkusji ze strony państwa.
Innymi słowy, jeśli miałbym użyć swoich pieniędzy do opłacenia czegoś przez internet, to tak, bitcoin będzie dobry. Poza momentem kupna (i tu jest problem, choć mogę przecież nabyć go za usługę... i zapłacić podatek?) nie będę musiał ujawniać swoich danych i nie zrobię debetu. Ryzykuję co najwyżej utratę tego co mam, bo operacje na gołych bitcoinach nie wymagają podparcia klasycznym kontem bankowym i związanym z tym ryzykiem.
Jeśli jednak miałbym umieścić gdzieś znaczące środki to wolę system mniej sprawny, bardziej restrykcyjny, ale i bardziej pod nie moim osobistym nadzorem.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie mam już siły dziś odpowiadać więc odpowiem krótko a potem może to rozwinę. Fałszywie opisujesz mining bitcoina - kreację bitcoina - jako działanie pozbawione sensu a pochłaniające wyłącznie energię. Otóż mining to przetwarzanie transakcji przelewów bitcoina a nie jest żaden bezcelowy proces. bitcoin.pl/mining/26-co-to-jest-miningKopalnie uzyskują bitcoiny zapewniając ci możliwość ich bezpiecznego przelewu do innego uzytkownika jak również uzyskanie ich. Przypominam, że współczesny, restrykcyjny system pieniężny, regulowany przez państwo i pod rygorem państwowej przemocy jest rzekomo tam samo umowny jak i umowny jest bitcoin. Bitcoin powstał w wyrazie sprzeciwu wpływu państwa i banków na bazę monetarną współczesnych walut. A tu jeszcze taki system pożyczek bitcoin: btcjam.com/i banksterka i %-centy i dochody kapitałowe i bitcoiny bezgotówkowe Czyli mnożnik kreacji pieniądza i te rzeczy. A na koniec 2 pytania: 1. Czy ten, który swoje bitcoiny wypożyczył jest właścicielem bitcoinów czy nie? Ma je czy ich nie ma? 2. Co właściwe wyświadcza innym ten, który własne bitcoiny wypożycza, że mu się dochód od tego należy?
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Na koniec jedno pytanie. Czy pracownik firmy budującej mosty powinien budować dom w pobliżu mostu? Co ma zrobić kiedy skończy budowę mostu? Sprzedać dom (zawsze ze stratą) czy wyjechać na kilka miesięcy budować nowy most? Wg Ciebie: Cytat:Należy pracować tam gdzie mieszka się i żyje To wyklucza budowanie mostów (lub nakazuje stawianie wielu mostów w jednym miejscu Wolałbym też doczekać odpowiedzi na pozostałe pytania.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Marian M. (108 punktów) | Jaz też dorzucę się do puli pytań.
Krystkonie, jak nakaz pracy w danym miejscu ma się do sprzedaży i transportu zasobów naturalnych? Czy żyjąc nad Bałtykiem wolno mi korzystać z węgla ze śląskich kopalń oraz kto i w jaki sposób ma mi ten węgiel dostarczyć?
|
|
| | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Jaz też dorzucę się do puli pytań. >Krystkonie, jak nakaz pracy w danym miejscu ma się do sprzedaży i transportu zasobów naturalnych? Czy żyjąc nad Bałtykiem wolno mi korzystać z węgla ze śląskich kopalń oraz kto i w jaki sposób ma mi ten węgiel dostarczyć?
Skoro napisałeś swoje pyanie do Krystkona pod moim wspisem, to odpowiem. Kolejarzowi wolno przemieścić się na sporą odległość, żeby Ci przywieźć węgiel, ale w systemie, w którym musi nastąpić natychmiastowa płatność za wszytsko (w tym także pracę) maszynista musi mieć w elektowozie komputer z kilkoma monitorami. na pierwszym podgląda elektryka, który w jego obecnym mieszkaniu wymienia mu gniazdka, żeby wiedzieć czy mu zapłacić, bo musi płacić w tym samym dniu ! na drugim podgląda murarza, który buduje jego nowy dom, żeby wiedzieć czy mu zapłcić na trzecim i kolejnych podgląda nauczycieli, którzy uczągo dzieci, ilość monitorów zależy od ilości dzieci, bo musi im płacić w tym samym dniu na kolejnym patologa, czy prawidłowo robi sekcję zwłok teściowej Potem jeszcze osobny komputer, by sprawdzić przelewy i stan konta sąsiadów bo po cos to ma być jawne
Jeśli po drodze pominie czerwone światło... cóż, świat Krystkona jest nieunikniony, takie będą koszta
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Jaz też dorzucę się do puli pytań. >Krystkonie, jak nakaz pracy w danym miejscu ma się do sprzedaży i transportu zasobów naturalnych? Czy żyjąc nad Bałtykiem wolno mi korzystać z węgla ze śląskich kopalń oraz kto i w jaki sposób ma mi ten węgiel dostarczyć?
Zasnego nakazu nie ma. Szarley zmysla a ja nie zdążyłem mu jeszcze odpowiedziec.
Przywiazanie miejsca pracy do miejsca zamieszkania wzięło sie stąd, ze szarley nie wyobraza sobie placenia gotowka za budowe domu na odległość.
To tylko zreczna manipulacja. Pozniej postaram się ja zdyskredytowac.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Jaz też dorzucę się do puli pytań. >>Krystkonie, jak nakaz pracy w danym miejscu ma się do sprzedaży i transportu zasobów naturalnych? Czy żyjąc nad Bałtykiem wolno mi korzystać z węgla ze śląskich kopalń oraz kto i w jaki sposób ma mi ten węgiel dostarczyć? >Zasnego nakazu nie ma. Szarley zmysla a ja nie zdążyłem mu jeszcze odpowiedziec. >To tylko zreczna manipulacja. Pozniej postaram się ja zdyskredytowac.
Szarley nie zmyśla, tylko cytuje Ciebie 1a Twój system zabrania egzekwowania należności w tym wynadgrodzenia, obligując do zapłaty w dniu wykonania pracy 1b. Pytając jak to technicznie rozwiązać pracując daleko od budowy, najpierw zasugerowałeś - mam sprawić sobie kamerkę internetową - mam sam wymyślić rozwiązanie - mam budować blisko pracy
Reasumując: wymyśliłem jak powinna wyglądać praca maszynisty, który buduje dom (a ma przy tym dzieci w szkole)
>Przywiazanie miejsca pracy do miejsca zamieszkania wzięło sie stąd, ze szarley nie wyobraza sobie placenia gotowka za budowe domu na odległość. Można płacić na odległość, ale w Twoim systemie trzeba płacić codziennie - to Twój warunek - pracownik nie może egzekwować wynagrodzenia, więc nie jest go pewien, więc nie będzie pracował - inwestor nie zapłaci nie widząc efektów pracy
O wiele prostsze jest zawarcie umowy Wykonawca przez trzy miesiące zbuduje mury i dach po trzech miesiacach wracam, sprawdzam i płacę
TO DZIAŁA!
|
|
| | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Można płacić na odległość, ale w Twoim systemie trzeba płacić codziennie - to Twój warunek
To nie jest mój warunek. Ja proponuję jedynie regułę społeczną zabraniającą egzekucji długów z użyciem przemocy albowiem wszelkie zobowiązania mogą być zawarte w przelewach i rozkładzie gotówki. Skoro zobowiązania mogą istnieć zawarte w rozkładzie cyfrowej gotówki i bez używania przez kogokolwiek przemocy wobec innych to tak być powinno i nie inaczej.
Ponadto kilkukrotnie już wykazywałem, że przymus egzekucyjny stał się źródłem kreacji pieniądza, wystarczy poczytać opis dla mnożnika kreacji pieniądza z wiki, i wynikającym z tego źródłem potężnych, niczym nie uzasadnionych dochodów kapitałowych. Można by rzec, iż przymus egzekucyjny stał się podstawą społecznego pasożytnictwa jak u mrówek. Prowadzi do silnej koncentracji kapitału i docelowo wyklucza całe grupy społeczne i niszczy gospodarkę.
>- pracownik nie może egzekwować wynagrodzenia, więc nie jest go pewien, więc nie będzie pracował
Będę pracował i to chętnie, zwłaszcza jeśli będzie miał dużo różnej pracy do wyboru. Każdy człowiek na świecie mógłby pracować i po 12h dziennie codziennie lecz nie może bo wadliwy system kreuje potężne wykluczenia i bezrobocie. Cwaniaki tłumaczą, że to niby dlatego, że już wszystko robią automaty, lecz ludzie umierają z głodu. Dla kogo więc robią te automaty i dlaczego zwykły człowiek nie może nawet wysprzątać kibli bo w życiu takiej pracy nie znajdzie w chorym systemie.
>- inwestor nie zapłaci nie widząc efektów pracy
Biedny ten inwestor. Inteligencji mu nie starcza, żeby ludzką pracę wycenić nim cały dom nie powstanie. A może chodzi po prostu o to, żeby inwestor nie musiał płacić za wykonaną pracę?
>O wiele prostsze jest zawarcie umowy
Takie to proste, że stanem równowagi w twoim świecie jest obrzydliwa bieda zaraz obok obrzydliwego bogactwa, pozłacane drapacze chmur zaraz obok walących się na łeb ruder. I na nic innego nie licz w twoim świecie bo to NORMA jest i inaczej już w nim nie będzie. Człowiek żyjący przez ostatnie 10 lat w twoim systemie jak pies, psem umrze. Nie ma innej opcji.
>Wykonawca przez trzy miesiące zbuduje mury i dach po trzech miesiacach wracam, sprawdzam i płacę
Może i dla ciebie to łatwe i przyjemne. Dla Kulczyka pewnie też. Lecz dla całej masy ludzi, zwłaszcza tych młodych, którzy mają przecież zdolność przenoszenia gór, to oznacza życiowy dramat, pasmo rozczarowań i narastającej beznadziei.
>TO DZIAŁA!
Co działa? Jak działa? Dla kogo działa dla tego działa - po trupie drugiego człowieka do zaspokojenia.
Nie będzie pakowania młodych ludzi na śmieciówki i w rolę psa do specjalnych stref ekonomicznych, żeby jeden cwaniak z drugim mogli pobalować z 16-letnimi dziećmi w Tajlandii podczas ich seksualnej turystyki. Wiem, że cała masa chciwych cwaniaków chce tego lecz nie będzie tak dalej!
Zrobię co w mojej mocy tylko, a wiele nie mogę bo sam jestem psem łańcuchowym, żeby to wreszcie skończyło. To wszystko jest po prostu amoralne. Jak w ogóle można akceptować takie różnice społeczne. Jak można tolerować dochody kapitałowe.
Ten świat zwariował, że biedacy uznają taką władzę nad sobą i bezmyślnie wierzą w tłoczone im w głowy wartości prowadząc życie robaka.
Nie ma już usprawiedliwienia dla współczesnej hierarchii społecznej ani współczesnych społecznych zasad.
Ach i dałem się sprowokować do zupełnego zejścia z tematu. Co poradzić?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Można płacić na odległość, ale w Twoim systemie trzeba płacić codziennie - to Twój warunek >To nie jest mój warunek. Ja proponuję jedynie regułę społeczną zabraniającą egzekucji długów z użyciem przemocy ... Znów hemetyczny, pseudonaukowy język zamiast prostej odpowiedzi. Krystkonie ! Napisaleś wyraźnie, że wszelkie płatności powinny być dokonywane na biażąco w tym wynagrodzenie za pracę powinno być realizowane codziennie.
>Ponadto kilkukrotnie już wykazywałem, że przymus egzekucyjny stał się źródłem kreacji pieniądza, .... Znów hemetyczny, pseudonaukowy język zamiast prostej odpowiedzi.
>>- pracownik nie może egzekwować wynagrodzenia, więc nie jest go pewien, więc nie będzie pracował >Będę pracował i to chętnie, zwłaszcza jeśli będzie miał dużo różnej pracy do wyboru. Za darmola? Pracuj. Beze mnie.
>Każdy człowiek na świecie mógłby pracować i po 12h dziennie codziennie lecz nie może bo wadliwy system kreuje potężne wykluczenia i bezrobocie. Cwaniaki tłumaczą, że to niby dlatego, że już wszystko robią automaty, lecz ludzie umierają z głodu. Dla kogo więc robią te automaty i dlaczego zwykły człowiek nie może nawet wysprzątać kibli bo w życiu takiej pracy nie znajdzie w chorym systemie. Ty proponujesz jeszcze bardziej chory system, system w którym pracownik nie ma żadnych praw
>>- inwestor nie zapłaci nie widząc efektów pracy >Biedny ten inwestor. Inteligencji mu nie starcza, żeby ludzką pracę wycenić nim cały dom nie powstanie. A może chodzi po prostu o to, żeby inwestor nie musiał płacić za wykonaną pracę? A tak zamiast kpiny jakiś argument?
Ponowię po raz setny pytanie, na które nie poradzisz odpowiedzieć Moja praca wymaga bytowania w różnych miejscach po kilka miesięcy, za każdym razem jest to inne miejsce , więc Twój argument o wyszkoleniu miejscowej kadry upada, bo co ta kadra miałaby robić po skończeniu roboty (przykład budowy mostów) Buduję dom. W Twoim systemie możliwe są dwa warianty 1 płacę codziennie przelew i wracam po pół roku i zastaję puste pole i mogę tylko siąść i płakać BO NIE MA EGZEKUCJI zwrotu zapłaconego wynagrodzenia 2 Chcę zapłacić po wykonaniu całej pracy, ale robotnicy nie zgadzają się , bo się boją , że ich oszukam, BO NIE MA EGZEKUCJI wynagrodzenia
Ja proponuję umowę z firmą: Podciągnijcie dom w stan surowy otwarty, wracam za pół roku i płacę xxx złotych Dom stoi, budowlańcy zarobili. System zadziałał. Napisałeś : >Dla kogo działa dla tego działa - po trupie drugiego człowieka do zaspokojenia. Nikt nie umarł, wszyscy są zadowoleni. Robotnicy też, bo zarobili!
Cała reszta Twojegi pitolenia o szklanych wieżowcach, kulczykach, mojej władzy wynikającej z posiadania domu, pięciogwiazdkowych hotelach na Syberii, o imprezach 16-letkami, to tylko demagogiczne kwiatki mające przesłonić bezsens Twoich wypowiedzi
>Jak w ogóle można akceptować takie różnice społeczne. Jak można tolerować dochody kapitałowe. Ty nie walczysz z dochodami kapitałowymi! TY WALCZYSZ Z PRAWEM ROBOTNIKA DO WYNAGRODZENIA
|
|
| | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Krystkonie ! Napisaleś wyraźnie, że wszelkie płatności powinny być dokonywane na biażąco w tym wynagrodzenie za pracę powinno być realizowane codziennie.
Zgadza się. Każdy pracownik winien natychmiast uzyskiwać zapłatę za swoją pracę. Nie ma żadnego uzasadnienia dla oczekiwania na wynagrodzenie przez miesiąc czy nawet dłużej. To obietnica przemocy państwowej podczas egzekucji wynagrodzenia spowodowała, że zdominowani pracownicy zaczęli godzić się na odroczone wypłaty. Dziś pracujesz dziś zarabiasz.
>Za darmola? Pracuj. Beze mnie.
Każdy dług jest kreacją pieniądza bezgotówkowego. Kiedy pracownikowi należy się 1000zł ale pracodawca ma ten 1000zł wiąż na swoim rachunku to obaj mają po 1000zł i w obiegu złotówek jest więcej.
Ilość gotówki w obiegu w powiązaniu z zakazem egzekucji długów winna określać poziom maksymalnego zadłużenia w społeczeństwie. Kupujesz dopóki masz gotówkę. Wydałeś gotówkę i ma ją ktoś inny więc musisz zarabiać, wziąć się do roboty, nie wolno ci już więcej nic wydać nawet gdybyś tego chciał a właściciel całej gotówki godził się na to.
>Ty proponujesz jeszcze bardziej chory system, system w którym pracownik nie ma żadnych praw
Przemoc państwa jest narzędziem koncernów przeciw zwykłym ludziom a już na pewno nie jest źródłem dobrobytu biedaków.
Pojedź do Grecji i wyjaśnij 60% bezrobotnym osobom poniżej 25 roku życia, że państwowa przemoc jest gwarantem wypłaty ich wynagrodzenia. Zwrócę tylko uwagę, że osoby w wieku 20-25 lat mogą góry przenosić a egzystują na śmietniku bo stare cwaniaki zmówiły się przeciw nim.
>A tak zamiast kpiny jakiś argument?
Dobrze więc. Dług istnieje po to i tylko po to, żeby można było wymienić wzajemne świadczenia, których nie można spełnić jednocześnie. Wylecz mnie a ja wyremontuję twój dom, podaruj mi jednego prosiaka a ja przyniosę ci kilka worków zboża zaraz po żniwach itp. Dług jednak wynaturzył się, oddalił od swej istoty, stał się podstawą społecznego pasożytnictwa. Cała masa ludzi życie z wypełniania kwitów rozrachunkowych, kiedy wszelkie rozrachunki można zawrzeć w przepływach gotówki.
>Buduję dom. >W Twoim systemie możliwe są dwa warianty >1 płacę codziennie przelew i wracam po pół roku i zastaję puste pole i mogę tylko siąść i płakać BO NIE MA EGZEKUCJI zwrotu zapłaconego wynagrodzenia >2 Chcę zapłacić po wykonaniu całej pracy, ale robotnicy nie zgadzają się , bo się boją , że ich oszukam, BO NIE MA EGZEKUCJI wynagrodzenia
To kupuj usługi budowlane wówczas kiedy jesteś na miejscu, szukaj ludzi, którym zaufasz, proś o pomoc rodzinę.
Ty chcesz zapłacić po wykonaniu całej pracy a ja nie chcę być dłużej psem łańcuchowym a muszę. Co jest ważniejsze? Żebyś ty mógł zaciągać sobie zobowiązania o wartości całego domu i wykonywał je jeśli ci się wszystko spodoba czy żeby inni przestali cierpieć w chorym systemie?
>Nikt nie umarł, wszyscy są zadowoleni. Robotnicy też, bo zarobili!
Pracowałem na kilku budowach w Niemczech. Znam to zadowolenie. Znam tę bezsilność. Znam myśli i emocje robotników budowlanych bo to również moje myśli i emocje.
>Cała reszta Twojegi pitolenia o szklanych wieżowcach, kulczykach, mojej władzy wynikającej z posiadania domu, pięciogwiazdkowych hotelach na Syberii, o imprezach 16-letkami, to tylko demagogiczne kwiatki mające przesłonić bezsens Twoich wypowiedzi
Sedno mojej wypowiedzi jest bardzo oczywiste. Potężne różnice społeczne, ogromne wykluczenia społeczne, bieda, bezsilność i dramat wielu ludzi to jest STAN RÓWNOWAGI w waszym systemie. Inaczej nie będzie lecz będzie właśnie tak. Ten, który żyje jak pies podwórkowy jako pies podwórkowy w tym systemie umrze i żaden cud w niebie i na ziemi w tym systemie z tej roli go nie wydobędzie. Kto się godzi na takie życie ten może, proszę bardzo. Ja nie godzę się.
Pitolenie to jest o końcu kryzysu. Żadnego końca kryzysu nie będzie albowiem żadnego kryzysu nie ma. To jest NORMA i według władnych cwaniaków tak ma być bo to DOBRE jest.
>Ty nie walczysz z dochodami kapitałowymi! TY WALCZYSZ Z PRAWEM ROBOTNIKA DO WYNAGRODZENIA
No dobrze to zastanówmy się przez chwilę co jest źródłem konieczności oczekiwania przez pracownika 30 dni na zarobione przez siebie pieniądze? Dlaczego nie może ich uzyskać po skończonym dniu pracy?
Mam nawet pewną hipotezę. Dominacja pracodawcy. Pracodawca doszedł do wniosku, że będzie płacił po miesiącu za wykonaną pracę bo MOŻE a pies mu nie podskoczy bo jak podskoczy to w 5 minut zostanie wymieniony na innego psa, który podskakiwać nie będzie.
W tym systemie w ogóle nie można mówić o żadnej umowie społecznej. Ja określiłbym to raczej jako zmowę cwaniaków przeciw mniej cwanym i jako zmowę starszych ludzi przeciw młodym.
Ten świat nie ma w sobie żadnej cnoty, jest prymitywny i podły.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>Krystkonie ! Napisaleś wyraźnie, że wszelkie płatności powinny być dokonywane na biażąco w tym wynagrodzenie za pracę powinno być realizowane codziennie. >Zgadza się. Każdy pracownik winien natychmiast uzyskiwać zapłatę za swoją pracę. Nie ma żadnego uzasadnienia dla oczekiwania na wynagrodzenie przez miesiąc czy nawet dłużej. To obietnica przemocy państwowej podczas egzekucji wynagrodzenia spowodowała, że zdominowani pracownicy zaczęli godzić się na odroczone wypłaty. Dziś pracujesz dziś zarabiasz.
Ja mam jeszcze lepszy system:
Zaplata co sekunde. przy placeniu co osiem godzin istnieje zbyt duze ryzyko, ze pracodawca nie zaplaci za wykonana robote. Pracownik nie ma prawa do egzekucji wynagrodzenia za te 8 godzin pracy a wiec ryzykuje, ze przepracuje 8 godzin za darmo. Jutro bedzie tak samo. Pojutrze tez. I tak minie miesiac i pracownik nie zarobi ani grosza.
Zaplata co sekunde bylaby bardziej pewna. w razie czego mozna by nawet pomyslec o zaplacie co milisekunde.
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) |
A rozumiesz co to jest koncentracja kapitalu? Potrafisz pojac co, przy względnie stalej wartosci wszelkiego kapitału i ilosci pieniadza w obiegu, oznacza to,, ze Kulczyk zdobywa 5.000.000.000 PLN w ciagu ostatniego tylko kryzysowego roku kiedy sprzątaczka klatek schodowych dostaje 1000 PLN z czego 600 PLN na czarno?
Rozumiesz co to oznacza?
To co wyrażasz jest kpina z ludzkiego życia. Potrafisz tak kpic bo masz zycie innych ludzi za nic.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >A rozumiesz co to jest koncentracja kapitalu? Potrafisz pojac co, przy względnie stalej wartosci wszelkiego kapitału i ilosci pieniadza w obiegu, oznacza to,, ze Kulczyk zdobywa 5.000.000.000 PLN w ciagu ostatniego tylko kryzysowego roku kiedy sprzątaczka klatek schodowych dostaje 1000 PLN z czego 600 PLN na czarno?
Twoja kontrpropozycja: zamiast 1000 złotych miesięcznie , 50 złotych dziennie (pod warunkiem, że pracodawqca łaskawie zapłaci, bo w Twoim systemie, sprzątaczka nie ma prawa do państwowej opieki, nie ma prawa do państwowej pomocy w wyegzekwowaniu swojego wynagrodzenia
|
|
| | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > A rozumiesz co to jest koncentracja kapitalu? Potrafisz pojac co, przy względnie stalej wartosci wszelkiego kapitału i ilosci pieniadza w obiegu, oznacza to,, ze Kulczyk zdobywa 5.000.000.000 PLN w ciagu ostatniego tylko kryzysowego roku kiedy sprzątaczka klatek schodowych dostaje 1000 PLN z czego 600 PLN na czarno?> Rozumiesz co to oznacza?> To co wyrażasz jest kpina z ludzkiego życia. Potrafisz tak kpic bo masz zycie innych ludzi za nic.Ty wiesz, ze p*****lisz jak potluczony bo inaczej odpowiadal bys bezposrednio na pytania i nawiazywal do kontekstu. A Ty za kazdym razem erystycznie belkoczesz  Kulczyk ukradl te 5.000.000.000? Jesli tak to masz prawo i obowiazek zglosic to do prokuratury. Jesli nie to masz prawo do niepierdolenia jak potluczony  Ja wiem, ze marzy Ci sie, ze ludziom, ktorzy wlasna glowa i wlasnymi rekami sa w stanie zarabiac wiecej niz Ty, system=panstwo zabierze czesc zarobionych pieniedzy zeby nie mieli wiecej niz Ty. Ale na szczescie tak poyebanym nie jest nikt
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Kulczyk ukradl te 5.000.000.000?
Nie. Wycwanił w chorym systemie opartym na złych zasadach społecznych.
>Jesli tak to masz prawo i obowiazek zglosic to do prokuratury. W tym systemie to mam jedynie prawo podporządkować się cwaniakom to może nie zdechnę z głodu. A może zdechnę. Trudno powiedzieć.
>Ja wiem, ze marzy Ci sie, ze ludziom, ktorzy wlasna glowa i wlasnymi rekami sa w stanie zarabiac wiecej niz Ty, system=panstwo zabierze czesc zarobionych pieniedzy zeby nie mieli wiecej niz Ty.
W waszym chorym systemie nie potrzeba używać ani głowy ani nawet rąk, żeby zarabiać krocie. Wystarczy posiadać na własność i już nic więcej. Za to należy się dochód.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
>W waszym chorym systemie nie potrzeba używać ani głowy ani nawet rąk, żeby zarabiać krocie. Wystarczy posiadać na własność i już nic więcej. Za to należy się dochód.
Oczywiście, że się należy. Idziesz do Tesco i kupujesz chleb. Ten chleb do momentu zakupu przez Ciebie jest własnością Tesco. Chyba nie sugerujesz, że Tesco nie ma prawa zarobić za sprzedanie swojej własności?
Twoją własnością jest Twoja siła robocza. Czy też postulujesz, że na własności jaką jest Twoja siła robocza nie będziesz zarabiał?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafale nie przekrecaj kota ogonem. Ja nie piszę o wymianie handlowej i utracie WLASNOSCI w zamian za GOTÓWKĘ, ja posze o dochodzie z samego posiadania i bez utraty własności. Jesli POSIADASZ nieruchomosci, ruchomości, gotówkę to w waszym chorym systemie nie potrzebujesz juz dla nikogo nawet palcem w bucie kiwnac, zeby inni byli zobowiązani utrzymywać cię i wyswiadczac ci uslugi. Tak dziala wasz chory system, ze największe dochody w nim to dochody kapitałowe. To jest patologia, wynaturzenie kapitału, pasozytnictwo społeczne takie jak u mrówek w jego najczystszej formie.
Dochod kapitalowy nie ma prawa w ogóle istnieć. To jest taka wymiana wzajemnych swiadczen, ze niewolnik daje a PAN zjada.
Natomiast dochody kapitałowe o odziedziczonego kapitalu to juz jest czyste wariactwo biedaków, ze uznaja takie zasady za dobre dla nich. Tego inaczej juz nie da się opisać.
Zresztą naprawdę, kiedy przyjrzeć się twojej arogancji dochodzę do wniosku, ze biedacy z biedy, beznadziei i bezsilności musieli oszalec, zeby uznac twoje zasady twoje wartości i poglądy za swoje. Szkoly i media skutecznie piora biedakom mózgi a nędza pozwala im to wszystko zaakceptować. Zbiorowe szaleństwo, ktore prowadzi wielu do działania na własną szkodę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Rafale nie przekrecaj kota ogonem. Ja nie piszę o wymianie handlowej i utracie WLASNOSCI w zamian za GOTÓWKĘ, ja posze o dochodzie z samego posiadania i bez utraty własności.Twojej sily roboczej rowniez nie tracisz. Pracujesz, dostajesz kase a sila robocza nadal jest u Ciebie. Czerpiesz wiec dochody z Twojej wlasnosci. Tylko dlatego, ze umiesz pracowac zarabiasz pieniadze. Nie musisz nic budowac, nie musisz inwestowac, nie musisz brac kradytow, nie ryzykujesz. Wstajesz rano, idziesz do pracy i zarabiasz pieniadze. To jest dopiero chory System - zarabiasz kase bez ryzyka i bez przymusu inwestowania  > Jesli POSIADASZ nieruchomosci, ruchomości, gotówkę to w waszym chorym systemie nie potrzebujesz juz dla nikogo nawet palcem w bucie kiwnac, zeby inni byli zobowiązani utrzymywać cię i wyswiadczac ci uslugi.Tak? Mam zarowno nieruchomosc, jak i ruchomosc oraz gotowke. Ale jakos nie przybywa mi kasy na koncie tak o, bez kiwniecia palcem. Mozesz mi powiedziec w jaki sposob mam bez kiwniecia palcem zarabiac te krocie? SKoro wiesz to podziel sie informacjami. > Tak dziala wasz chory system, ze największe dochody w nim to dochody kapitałowe. To jest patologia, wynaturzenie kapitału, pasozytnictwo społeczne takie jak u mrówek w jego najczystszej formie.Belkot. > Dochod kapitalowy nie ma prawa w ogóle istnieć. To jest taka wymiana wzajemnych swiadczen, ze niewolnik daje a PAN zjada.Belkot > Natomiast dochody kapitałowe o odziedziczonego kapitalu to juz jest czyste wariactwo biedaków, ze uznaja takie zasady za dobre dla nich. Tego inaczej juz nie da się opisać.Belkot > Zresztą naprawdę, kiedy przyjrzeć się twojej arogancji dochodzę do wniosku, ze biedacy z biedy, beznadziei i bezsilności musieli oszalec, zeby uznac twoje zasady twoje wartości i poglądy za swoje. Szkoly i media skutecznie piora biedakom mózgi a nędza pozwala im to wszystko zaakceptować. Zbiorowe szaleństwo, ktore prowadzi wielu do działania na własną szkodę.Belkot Pokaz jaja i jako pierwszy pracodawca na swiecie plac swoim pracownikom codzienna stawke. Otworz firme, zatrudnij pracownikow i plac co 8 godzin. A pozniej zacznij budowac dom i plac za wykonanie roboty co 8 godzin. A jak zachorujesz i bedziesz musial polezec pare tygodni w szpitalu to zatrudnij kogos (albo popros tescia) zeby pilnowal budowy i placil co 8 godzin murarzom. A jak tesciu zachoruje to sie modl, zeby szysbko wyzdrowial, bo beton w czasie przerwy (bo przeciez murarze nie beda murowac jak nie dostana co 8 godzin kasy) byc moze popeka (albo woda zaleje budowe, albo, albo, albo...). Beeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelkot
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafale tego jeszcze tylko brakuje azeby ruchy moich rak przestaly byc moja wlasnoscia. Wierze jednak, ze taka zasada w waszym systemie jest mozliwa i jawiona jako dobro uniwersalne, ktorego naruszanie wymaga karania ludzi jako złoczyńców.
Coz takiego czynisz dla innych uzyskujac odsetki od lokaty? Na czym polega twoje świadczenie? Czym sluzysz innym?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Rafale tego jeszcze tylko brakuje azeby ruchy moich rak przestaly byc moja wlasnoscia. Wierze jednak, ze taka zasada w waszym systemie jest mozliwa i jawiona jako dobro uniwersalne, ktorego naruszanie wymaga karania ludzi jako złoczyńców. >Coz takiego czynisz dla innych uzyskujac odsetki od lokaty? Na czym polega twoje świadczenie? Czym sluzysz innym?
IDIOTO Ja żyję z pracy a nie z odsetek! To takim jak ja, pracownikom, zabroniłbyś budowy domu
Twój system nie obali Kulczyka, tylko salową zaprowadzi pod most a sprzątaczkę do głodu, a wszystkich do epidemii, bo NIKT nie wymyśli nowego leku ani nowej szczepionki
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Zgadza się. Każdy pracownik winien natychmiast uzyskiwać zapłatę za swoją pracę. W praktyce oznacza to wzrost kosztów naliczania płac - zbędny koszt
>>Za darmola? Pracuj. Beze mnie. >Każdy dług jest kreacją pieniądza bezgotówkowego. >Kiedy pracownikowi należy się 1000zł ale pracodawca ma ten 1000zł wiąż na swoim rachunku to obaj mają po 1000zł i w obiegu złotówek jest więcej. Nie, w obiegu jest nadal 1000 złotych.
>Ilość gotówki w obiegu w powiązaniu z zakazem egzekucji długów winna określać poziom maksymalnego zadłużenia w społeczeństwie. A po polsku? bez pseudonaukowego bełkotu?
>Kupujesz dopóki masz gotówkę. Wydałeś gotówkę i ma ją ktoś inny więc musisz zarabiać, wziąć się do roboty, nie wolno ci już więcej nic wydać nawet gdybyś tego chciał a właściciel całej gotówki godził się na to. Podkreślenie moje. Budując dom w Twoim systemie nie mogę pracować !!! Muszę przecież codziennie doglądać pracowników na budowie, żeby codziennie im płacić! TO WYKLUCZ PRACĘ, A WIĘC WYKLUCZA ZARABIANIE I W KONSEKWENCJI UNIEMOŻLIWIA BUDOWĘ DOMU
>Przemoc państwa jest narzędziem koncernów przeciw zwykłym ludziom a już na pewno nie jest źródłem dobrobytu biedaków. Wolę doprowadzić do sytuacji, w której sądy sądzą uczciwie wzajemne roszczenia, niż likwidację sądów.
>Pojedź do Grecji i wyjaśnij 60% bezrobotnym osobom poniżej 25 roku życia, że państwowa przemoc jest gwarantem wypłaty ich wynagrodzenia. Zwrócę tylko uwagę, że osoby w wieku 20-25 lat mogą góry przenosić a egzystują na śmietniku bo stare cwaniaki zmówiły się przeciw nim.
Piękny kraj, tylko 60% bezrobotnych, w Krystkolandzie tak dobrze nie będzie. W Krystkolandzie prawie wszyscy będą na śmietniku.
> Dług istnieje po to i tylko po to, żeby można było wymienić wzajemne świadczenia, których nie można spełnić jednocześnie. Wylecz mnie a ja wyremontuję twój dom, podaruj mi jednego prosiaka a ja przyniosę ci kilka worków zboża zaraz po żniwach itp. Dług jednak wynaturzył się, oddalił od swej istoty, stał się podstawą społecznego pasożytnictwa. Cała masa ludzi życie z wypełniania kwitów rozrachunkowych, kiedy wszelkie rozrachunki można zawrzeć w przepływach gotówki. A bez długu to będzie tak: nabywca prosiaka nie ma jescze zboża (będzie po żniwach) więc umrze z głodu, hodowca prosiaka nie sprzeda go matrwemu (więc nie kupi zboża) i nie nakarmi następnego prosiaka.
>>Buduję dom. >>W Twoim systemie możliwe są dwa warianty >>1 płacę codziennie przelew i wracam po pół roku i zastaję puste pole i mogę tylko siąść i płakać BO NIE MA EGZEKUCJI zwrotu zapłaconego wynagrodzenia >>2 Chcę zapłacić po wykonaniu całej pracy, ale robotnicy nie zgadzają się , bo się boją , że ich oszukam, BO NIE MA EGZEKUCJI wynagrodzenia >To kupuj usługi budowlane wówczas kiedy jesteś na miejscu, Czyli np tylko zimą? Co za idiota buduje dach na śniegu? Czyli buduj zamiast trzy lata to kilkanaście? PO CO?
>szukaj ludzi, którym zaufasz, Bezrobotnych, którzy będą nadzoorować budowlańców? Wolę ich zatrudnić na tej budowie do efektywnej pracy
>proś o pomoc rodzinę. ... która ma na czas budowy przestać pracować, żeby nadzorować budowlańców? Za co kupią chleb?
Twój system sprowadzi wszytskich do szałasów. Obecny jest zły, ale bezdomnych jest sporo mniej niż będzie pod Twoimi rządami
>Ty chcesz zapłacić po wykonaniu całej pracy a ja nie chcę być dłużej psem łańcuchowym a muszę. Co jest ważniejsze? 1 Ważniejszy dla mnie jest mój dom, niż Twoje fanaberie 2 jesteś psem, bo chesz, już Ci kilka osób tłumaczyło, że w Niemczech nie ma niewolnictwa 3 Czy otrzymywanie wypłaty codziennie zmieni sytuację robotnika? Zarabiasz (nie mniej niż) 8,5 euro na godzinę. co za różnica czy na konto codziennie wpłynie 68 euro czy raz w miesiącu 1428 ? Do wydania masz dokładnie tyle samo, ale recesja na skutek likwidacji budownictwa odbije się także na Tobie i przestaniesz zarabiać
... a może wg Ciebie każdy kto pracuje jest od razu psem?
>>Nikt nie umarł, wszyscy są zadowoleni. Robotnicy też, bo zarobili! >Pracowałem na kilku budowach w Niemczech. Znam to zadowolenie. Znam tę bezsilność. Znam myśli i emocje robotników budowlanych bo to również moje myśli i emocje. 1. To żałuj, że nie pracowałeś u mnie. Moi pracownicy byli zadowoleni 2. Czy jak codziennie będą dostawać wypłatę to będą się czuli lepiej?
(mam nieodparte wrażenie, że Ciebie miły Krystkonie od każdej pracy rączki bolą....)
>Sedno mojej wypowiedzi jest bardzo oczywiste. Potężne różnice społeczne, ogromne wykluczenia społeczne, bieda, bezsilność i dramat wielu ludzi to jest STAN RÓWNOWAGI w waszym systemie. Inaczej nie będzie lecz będzie właśnie tak. Ten, który żyje jak pies podwórkowy jako pies podwórkowy w tym systemie umrze i żaden cud w niebie i na ziemi w tym systemie z tej roli go nie wydobędzie. Kto się godzi na takie życie ten może, proszę bardzo. Ja nie godzę się. Diagnoza słuszna, proponowana przez Ciebie terapia pacjenta uśmierci zamiast uleczyć
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Ty nie walczysz z dochodami kapitałowymi! TY WALCZYSZ Z PRAWEM ROBOTNIKA DO WYNAGRODZENIA >No dobrze to zastanówmy się przez chwilę co jest źródłem konieczności oczekiwania przez pracownika 30 dni na zarobione przez siebie pieniądze? Dlaczego nie może ich uzyskać po skończonym dniu pracy? 1 Może, ale to podniesie koszta obliczania płacy. Płaca to nie tylko stawka, ale też dodtaki za pracę zmianową, szkodliwą, premia, premia akordowa, dodatki socjalne (u Ciebie bardzo wyraźne), w wielu firmach udział w zyskach, ew postojowe, zasiłek chorobowy, obliczenie tego wymaga czasu , a przy codziennym systemie zatrudnienia dodatkowych pracowników 2 Już pisałem : kwota do wypłaty się nie zmieni
3 Ponawiam pytanie : jak w Twoim systemie zbudować dom! Nadal każde Twoje rozwiązanie jest nierealne
>Mam nawet pewną hipotezę. Dominacja pracodawcy. Pracodawca doszedł do wniosku, że będzie płacił po miesiącu za wykonaną pracę bo MOŻE a pies mu nie podskoczy bo jak podskoczy to w 5 minut zostanie wymieniony na innego psa, który podskakiwać nie będzie. Hipoteza jest bzdurna. 1 W Twoim systemie też pracodawca może wywalić pracownika. 2 Jak pracodawca wywali pracownika pod koniec miesiąca to i tak za przepracowany czas MUSI mu zapłacić. MUSI BO ISTNIEJE PAŃSTWOWY PRZYMUS EGZEKUCYJNY Z KTORYM TY WALCZYSZ Ten przymus chroni wnagrodzenie pracownika przed kradzieżą przez pracodawcę
>W tym systemie w ogóle nie można mówić o żadnej umowie społecznej. Diagnoza dobra, Twoja propozycja terapii uśmierci pacjenta zamiast wyleczyć >Ja określiłbym to raczej jako zmowę cwaniaków przeciw mniej cwanym i jako zmowę starszych ludzi przeciw młodym. Diagnoza dobra, Twoja propozycja terapii uśmierci pacjenta zamiast wyleczyć >Ten świat nie ma w sobie żadnej cnoty, jest prymitywny i podły. Diagnoza dobra, Twoja propozycja terapii uśmierci pacjenta zamiast wyleczyć
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Marian M. (108 punktów) | >Zgadza się. Każdy pracownik winien natychmiast uzyskiwać zapłatę za swoją pracę. Nie ma żadnego uzasadnienia dla oczekiwania na wynagrodzenie przez miesiąc czy nawet dłużej.(...)
>Dług istnieje po to i tylko po to, żeby można było wymienić wzajemne świadczenia, których nie można spełnić jednocześnie. Wylecz mnie a ja wyremontuję twój dom, podaruj mi jednego prosiaka a ja przyniosę ci kilka worków zboża zaraz po żniwach itp.
Krystkonie, wyjaśnij, proszę, w jaki sposób zamierzasz egzekwować ów dług? Jeśli nie zamierzasz, o czym pisałeś już kiedyś, to po co dopuszczasz istnienie długu? Jeśli zaś nie dopuszczasz jego istnienia, to jak w takim przypadku ludzie będą wymieniać wzajemne świadczenia, których nie można spełnić jednocześnie?
>Ty chcesz zapłacić po wykonaniu całej pracy a ja nie chcę być dłużej psem łańcuchowym a muszę.
Czy ktoś zabrania Ci zostania przedsiębiorcą? Jeśli nie, to nie pisz, że musisz być psem łańcuchowym, tylko, że jesteś nim z wyboru.
>Mam nawet pewną hipotezę. Dominacja pracodawcy. Pracodawca doszedł do wniosku, że będzie płacił po miesiącu za wykonaną pracę bo MOŻE a pies mu nie podskoczy bo jak podskoczy to w 5 minut zostanie wymieniony na innego psa, który podskakiwać nie będzie.
Ale temu psu łańcuchowemu nikt nie zabrania utworzenia własnej firmy lub spółki z innymi psami łańcuchowymi, w której jako pracodawca będzie wypłacał ludziom godne wynagrodzenie w 24-godzinnych interwałach.
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Krystkonie, wyjaśnij, proszę, w jaki sposób zamierzasz egzekwować ów dług? Jeśli nie zamierzasz, o czym pisałeś już kiedyś, to po co dopuszczasz istnienie długu? Jeśli zaś nie dopuszczasz jego istnienia, to jak w takim przypadku ludzie będą wymieniać wzajemne świadczenia, których nie można spełnić jednocześnie?
Gotówka jest nośnikiem długu. Dług zawiera się w rozkładzie gotówki wśród użytkowników pieniądza i w jej przelewach pomiędzy użytkownikami.
Dług zawarty w gotówce fundamentalnie różni się od długu przymusowo egzekwowanego albowiem jest dobrowolnie spłacany. Spłata długu istniejącego w wymiarze gotówki realizuje się poprzez pragnienie gotówki i zarabianie gotówki.
Nie sądzisz chyba, że zielona makulatura czy cyfrowe klucze bitcoina mają jakąś wartość wykraczającą poza stosunki zobowiązaniowe homo sapiens? Nie mają. Gotówka bez drugiego człowieka, który będzie chciał ją zdobyć, nie ma żadnej wartości.
>Czy ktoś zabrania Ci zostania przedsiębiorcą? Jeśli nie, to nie pisz, że musisz być psem łańcuchowym, tylko, że jesteś nim z wyboru.
Marian nie żartuj, że prowadzenie przedsiębiorstw jest jakąś alternatywą we współczesnym kapitalizmie. Gdyby było już dawno tysiące bezrobotnych skorzystaliby z niej. Ach zapomniałem, że to gorszy sort człowieka nie zdolny do niczego wartościowego.
I jak ty sobie to wyobrażasz. Idziesz do bankstera, będąc biedakiem uzyskujesz wysoki kredyt a potem już prosto do kapitalisty, żeby wydzierżawić za pieniądze z długu część tego co ten posiada?
Zresztą kto normalny teraz rozpoczyna działalność? Żeby skończyć pod mostem? I co? Otworzysz sklep internetowy, żeby za moment koncerny rozjechały cię jak sieciówki sklepiki osiedlowe? Chcesz konkurować z Amazonem, zakładającym ludziom czujniki na głowę, żeby komputery analizowały ich tempo pracy i alarmowały nadzorcę kiedy taki zwolni?
Nikt, kto nie potrafi oszukiwać nie powinien brać się za żadne działalności jeśli nie chce skończyć na dnie.
>Ale temu psu łańcuchowemu nikt nie zabrania utworzenia własnej firmy lub spółki z innymi psami łańcuchowymi, w której jako pracodawca będzie wypłacał ludziom godne wynagrodzenie w 24-godzinnych interwałach.
Zróbmy może tak Marian. Przyjmijmy mój model społeczny i zaakceptujmy moje reguły a potem nikt nie będzie ci zabraniał utworzenia własnej firmy. Będziesz robił co będziesz chciał tyle, że w obliczu nieco innych zasad.
A propozycje jest dobra i poważna bo wasze reguły społeczne okazały się gówno warte. Przepraszam za brzydkie wyrażenie lecz to jest prawda. Gówno warte.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Gotówka jest nośnikiem długu. Dług zawiera się w rozkładzie gotówki wśród użytkowników pieniądza i w jej przelewach pomiędzy użytkownikami. >Dług zawarty w gotówce fundamentalnie różni się od długu przymusowo egzekwowanego albowiem jest dobrowolnie spłacany. >Spłata długu istniejącego w wymiarze gotówki realizuje się poprzez pragnienie gotówki i zarabianie gotówki.
Znów pseudonaukowy bełkot zamiast racjonalnego wyłożenia poglądu. Czy Ty poradzisz używać języka komunikacji zamiast zaklęć rodem z Hogwartu?
>Zróbmy może tak Marian. Przyjmijmy mój model społeczny i zaakceptujmy moje reguły Apage ! Nie chcę skończyć pod mostem, albo jako permanentny kontroler pracowników. Nie chcę też , żeby mój zleceniodawca zwolnił mnie bo nie jest w stanie codziennie kontrolować mojej pracy Wolę dostać pensję po trzech miesiącach (I chcę też żeby państwo przymusowo egzekwowało zobowiązania innych wobec mnie z racji ochrony patentowej)
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nie chcę skończyć pod mostem, albo jako permanentny kontroler pracowników. Nie chcę też , żeby mój zleceniodawca zwolnił mnie bo nie jest w stanie codziennie kontrolować mojej pracy >Wolę dostać pensję po trzech miesiącach >(I chcę też żeby państwo przymusowo egzekwowało zobowiązania innych wobec mnie z racji ochrony patentowej)
Chcesz i cala reszta chce móc płacić za budowę domu po kilku miesiacach pracy kilku osób, bo ci jest tak wygodnie i masz ochotę zadluzyc się na takim poziomie? Dobrze więc zatem wytworzmy tyle gotówki, zeby starczyło jej na wyrażanie takich długów. Zobaczymy jaka będzie miala WARTOŚĆ! Bo ja obstawiam ze niewielką. Tak wlasnie dziala mozliwosc zadłużenia sie w sosob absurdalny i uzasadniony widzimisię, ze dlug staje się nic nie warty a prawdopodobieństwo jego spłaty dąży do zera.
A co do ochrony patentowej to jest chore. Wytwarzaj sobie co chcesz, jak chcesz i wymieniaj na co chcesz ale nie licz, ze cwaniaki będą innych karac za to, ze cię naśladują Należy ci się królestwo na ziemi, bo miales idee? Z wdzięczności i z dbałości o twoja motywacje i twoje przyszle idee wszyscy powinni wejsc w rolę twoich niewolników? Oszalales?
Grozic ludziom i karac ludzi za to ze próbują nasladowac dobre wzory to juz mozna tylko w świecie, w ktorym karze się ludzi za wyrażanie prawdy. Zgnilizna moralna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> A co do ochrony patentowej to jest chore.> Wytwarzaj sobie co chcesz, jak chcesz i wymieniaj na co chcesz ale nie licz, ze cwaniaki będą innych karac za to, ze cię naśladują> Należy ci się królestwo na ziemi, bo miales idee? Z wdzięczności i z dbałości o twoja motywacje i twoje przyszle idee wszyscy powinni wejsc w rolę twoich niewolników? Oszalales?> Grozic ludziom i karac ludzi za to ze próbują nasladowac dobre wzory to juz mozna tylko w świecie, w ktorym karze się ludzi za wyrażanie prawdy. Zgnilizna moralna.Wiesz co? Zycze Ci abys kiedys cos wynalazl lub wymyslil. COs co pozwoli Ci zerwac sie z tego lancucha, na ktorym to niby trzyma Cie aktualny system. I na krotko przed wprowadzeniem Twojego produktu do sprzedazy niech jakis tak samo myslacy cwaniak jak Ty po prostu oficjalnie i za pozwoleniem prawa skopiuje Twoj Produkt 1:1 i zacznie sprzedawac go szybciej niz Ty  Ty zainwestowales kase w budowe fabryki, zakup maszyn. A tu przyszedl jakis ciul i zaczal sprzedawac Twoj produkt, Twoja idee. I wtedy przypomne Ci Twoj belkot na racjonalista.pl
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafal daj spokój prosze. Ja nie mam na chleb i chwilowo o zwrocie kapitału zaiwestowanego w budowę fabryki nie myślę. Ponadto nagroda za wybitne idee zawiera się juz w cenie produktu. Jesli ktos zacznie realizować twoje idee lepiej od ciebie to tylko się z tego cieszyc a juz na pewno nie karac.
Nie ma w tym zadnego dobra wspólnego, ze bedziesz karal ludzi za powtarzanie dobrych wzorów. Zaplac wpierw spadkobiercom naukowców za wszystkie wzory matematyczne i fizyczne, ktorych nauczono cie i ktorymi poslugujesz sie w zyciu. Nie moze byc tak ze korzystasz za darmoche a jesli tego sprobujesz to potrzeba cie ukarać. Wszystko odebrac i do metalowej klatki wrzucić, z ktorej nie wydostaniesz sie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Rafal daj spokój prosze. Ja nie mam na chleb
Przestań pieprzyć kłamco! Mieszkając w Niemczech masz na czworo dzieci samego Kindergeldu więcej niż pensja polskiego robotnika! minimum 8,5 Euro za godzinę pracy, kto w Polsce ma połowę tego!
Nie masz na chleb? Unikaj dziwek i hazardu, to na chleb Ci wystarczy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | A i ja tobie Rafale życzę, zebys stal się bezrobotnym - spolecznie wykluczonym. I niech nikt nie zwraca uwagi na twoje potrzeby i nie kazdy permanentnie ci odmawia, nich nigdy sie z toba nie zgodzi. Niech wszystkie twoje karty chipowe i identyfikacyjne przestana dzialac. Niech zadne drzwi i zadna bramka przed toba nie otworzy sie abys byl calkowicie zablokowany, zupelnie odciety, kompletnie bezsilny. Zeby nikt nie zwracal uwagi na twoja marna egzystencje a kazdy zachowywal sie jakby ciebie w ogole nie bylo.
Zycze ci tego zebys mogl pojac jakie dramaty dzieja sie w glowach ludzi, na ktorych ty w tej chwili masz kompletnie wyje....... ze mogliby choc dzis zdechnac na ulicy a ty nawet nie dowiedzialbys sie o tym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >A i ja tobie Rafale życzę, zebys stal się bezrobotnym - spolecznie wykluczonym.
Wszystkim tego życzysz, taki jest Twój społeczny program
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>A i ja tobie Rafale życzę, zebys stal się bezrobotnym - spolecznie wykluczonym. >Wszystkim tego życzysz, taki jest Twój społeczny program
Szarley przestań prosze rwierdzic ze zrodlem wymiany wzajemnych świadczeń czy w ogole współpracy ludzi jest panstwowy przymus. Nie masz zadnych podstaw zeby twierdzic iz motorem współdziałania jest przemoc.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Szarley przestań prosze rwierdzic ze zrodlem wymiany wzajemnych świadczeń czy w ogole współpracy ludzi jest panstwowy przymus. Nie masz zadnych podstaw zeby twierdzic iz motorem współdziałania jest przemoc.
A jak inaczej zbuduję dom! Napisz mi, ale REALNIE bez fantazyj typu: poszukaj dziadka, który jest już na emeryturze, żeby pilnował robotników!
U M O W A ! Gwarantowana państwową egzekucją w obie strony T Y L K O T A K A U M O W A D A J E M I M O Ż L I W O Ś Ć B U D O W Y Pokaż inna realną możliwość
Dlaczego twierdzisz, że każdy kto buduje dom, buduje go na cierpieniu innych, dlaczego twierdzisz, że budując dom i płacąc robotnikom wyzyskuję ich
Powtórzę: Jak mam zbudować dom w Twoim ustroju Tylko realnie, proszę!
Napisz wreszcie ile powinienem płacić podatku od własności Napisz dlaczego nie mam prawa do ochrony patentowej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Powtórzę: >Jak mam zbudować dom w Twoim ustroju >Tylko realnie, proszę!
Czekaj skoro...
>Masz prawo do umiarkowanych oszczędność, które wystarczą ci na zakup drobnej własności. >Każdy zakup własności wiąże się z natychmiastową kreacją dla ciebie nowych pieniędzy. >Kupujesz za 400 oszczędzonych jednostek, kupujesz opodatkowaną własność za tyle, >następnego dnia masz na swoim koncie własności i pieniądza zarówno własność
-Dzień dobry chciałem ubić fundamenty.... -Dzień dobry 20 000 zł będzie trzeba....i gruszka jedzie z koparką -Ale....ja mogę mieć tylko 400...jednostek -Panie qrwa o co chodzi co tam pan masz? -O kreacje pieniądza. -Panie jedź pan do Irlandni....wykreuj se tyle ile trzeba a potem zadzwoń...i gotówka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> -Panie jedź pan do Irlandni....wykreuj se tyle ile trzeba a potem zadzwoń...i gotówka.Bedzie problem. Bo w swiecie krystkona placisz za wykoanan robote. A wiec za bilet zaplacisz dopiero po wyladowaniu w Irlandi. Ale skoro nie ma przymusu placenia dlugow, wiec tacy biedni bezrobotni jak krystkon, ktorzy za siedzenie w domu i posiadanie czworke dzieci dostaja od panstwa (bo w systemie krystkona panstwo nie zmusza do placenia rachunkow ale oczywiscie bezrobotnym pomaga i wyplaca zasilek) wiecej niz dwoch pracujacych w Polsce, beda sobie robic jaja i po wyladowaniu rzekna: Cytat:A ja wlasnie rozmyslilem sie z zaplacenia za bilet. Nie bedziecie s*******ny kupowac sobie samolotow pieciogwiazdkowych, nie bedziecie latac sobie po swiecie na dziwki. Ja nie mam na chleb a wy zarabiacie na wlasnosci krocie. A wiec ch.j wam w dupe. Za bilet nie dostaniecie. I po ptokach. Pol roku i swiat lezy w gruzach, godzinkach i botcoinach. Ale najwazniejsze, ze nie ma rozwarstwienia. Najwazniejsze, ze nie ma patentow, pomyslow i nowych technologii. Najwazniejsze, ze nikt nie zarabia wiecej niz krystkon  IDIOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOTA
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Najciekawsze jest to, że w dzisiejszym świecie wg Krystkona każdy robotnik jest niewolnikiem. On nie spotkał innych niż naładowani potencjałem buntu. Budowlańcy są dogłębnie nieszczęśliwi, że muszą układać cegły! Inwestor budujący dom to wyzyskiwacz, który zmusza niewolników do pracy, a skoro płaci miesięczną pensję to znaczy, że ich okrada. Państwowa gwarancja wynagrodzenia jest potwornim przymusem, przemocą wybijającą zęby i zakuwającą w kajdany. Specjalista, który jedzie w świat wykonać zlecenie, jest niemal złodziejem bo zabiera pracę tubylcom (nieważne, że ją tworzy !) korzysta z "hotelu" a co najgorsze w tym wszytskim , ma w tym "hotelu" bieżącą wodę do mycia i ciepły posiłek.
Poziom frustracji jest niesamowity...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jak juz podkreslalem wielokrotnie szarley w gruncie rzeczy wierzysz ze wszystko jest super i jak byc powinno. Ja w to nie uwierzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Ja w to nie uwierzę.Nie. Wierzysz, ze ktos bez umowy i bez gwarancji zbuduje Ci dom (teraz wprwdzie nie masz kasy ale jak panstwo zabroni egzekucji dlugow to Tobie cudownie przybedzie kasy)  Wez sie do roboty to bedziesz mial kase. Jak chcesz poprzez p*****lenie o szopenie zarabiac pieniadze to musisz zostac politykiem lub ksiedzem. Jak na razie tytuly "Idiota roku" oraz "Kombinator jak zarobic nic nie robiac" masz pewne
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Wez sie do roboty to bedziesz mial kase. Jak chcesz poprzez p*****lenie o szopenie zarabiac pieniadze to musisz zostac politykiem lub ksiedzem.
Wczoraj np. robiłem w fabryce od 9.00 do 20.00 - 11 godzin w pozycji stojącej przy sporym wysiłku, w potężnym hałasie, w chemicznych oparach, bez ubezpieczenia zdrowotnego, że o emerytalnym już nawet nie będę wspominał.
Do jakiej pracy mam się jeszcze wziąć? Na 2-3 zmianę? Na dojazdy rowerem do pacy tracę prawie 2 godziny co daje 13 godzin a przecież mam jeszcze obowiązki związane z dziećmi.
Chciałbyś, żebym wykończył się bo na moje miejsce jest kolejnych 100 do przerobienia?
Wiem, że teraz myślisz sobie, że idiota ma na co zasługuje jak spolegliwa świnia w zagrodzie, ja jednak mam nadzieję, że znajdę sposób, żeby odpowiedzieć właściwie na dążenie do zniszczenia mnie.
Potraktuję to długodystansowo. Będę unikał zagrożeń, starał się trwać, uczył odpowiednio reagować, żeby w efekcie w ciągu paru lat znaleźć sposób na adekwatną odpowiedź na wszystko czego doświadczyłem.
Przede wszystkim muszę nauczyć się nigdy nie zapominać i zawsze dążyć do tego, żeby stać się silniejszym od innych. Krok za krokiem nie tracąc czujności kiedy inni ją tracą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Wczoraj np. robiłem w fabryce od 9.00 do 20.00 - 11 godzin w pozycji stojącej przy sporym wysiłku, w potężnym hałasie, w chemicznych oparach, bez ubezpieczenia zdrowotnego, że o emerytalnym już nawet nie będę wspominał.
Bo tak chcesz. TO JEST TWÓJ WYBÓR O tym rozmawialiśmy wielokrotnie zachowujesz się jak gówniarz, któremu nie podobają się buty, więc idzie na mróz boso i mu zimno. Ubierz te buty, stoją obok drzwi, tylko wtedy trzeba się przyznać że są, a to burzy Twój obraz świata.
Pracujesz w Niemczech , tam się ściga nieuczciwych pracodawców a ty im liżesz dupę i narzekasz, że gówno jest niesmaczne
Co gorsza, wokół widzisz tylko takich niewolników z wyboru, nawet jak ktoś uczciwie pracuje i ma te składki opłacane to też wg Ciebie tylko na litość zasługuje bo jest niewolnikiem
ZESRAŁA SIE BIDA I PŁACZE
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Pracujesz w Niemczech , tam się ściga nieuczciwych pracodawców a ty im liżesz dupę i narzekasz, że gówno jest niesmaczne
Szarley ja znam się już na waszym rynku pracy na tyle, by nie być na tyle szalonym żeby ciąć gałąź na której siedzę, żeby gryźć rękę która mnie karmi, żeby narobić we własne gniazdo. Rozumiem, iż oczekiwałbyś, że system zniszczy wszystkich w tym mnie, którzy spróbują go kwestionować lecz ja staram się być choć trochę ostrożny. Wiem ,że tu nie ma żartów i że dzieje się prawdziwa walka o przetrwanie.
Wiem już, że: 1. Nie ma już lepszych pracodawców niż mój. Mój jest jednym z najlepszych. 2. Nie ma w tym patologicznym systemie społecznym czegoś takiego jak etyczny czy uczciwy pracodawca - to jest oksymoron. Cały system opiera się na wyzysku, na zaspokajaniu się jednego człowieka kosztem drugiego. Nic innego w tym systemie w ogóle nie może funkcjonować. 3. Ta twoja troska o drugiego człowieka, troska urzędasa o ludzi czy wręcz kapitalisty jest udawana. Wy nie jesteście sympatycznymi ludźmi. To wszystko to są tylko pozory, fałsz. Kiedy sprawy zmierzają ku realnym interesom wszyscy chwytają za długie noże. Tu nikt się nie patyczkuje. To jest brutalny świat przepełniony walką o przetrwanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Szarley ja znam się już na waszym rynku pracy na tyle, by nie być na tyle szalonym żeby ciąć gałąź na której siedzę, żeby gryźć rękę która mnie karmi, żeby narobić we własne gniazdo. Rozumiem, iż oczekiwałbyś, że system zniszczy wszystkich w tym mnie, którzy spróbują go kwestionować lecz ja staram się być choć trochę ostrożny. Wiem ,że tu nie ma żartów i że dzieje się prawdziwa walka o przetrwanie.
1 Mój rynek pracy opiera się zazwyczaj na spółdzielczości. Wolę zebrać * grupę fachowców i razem coś zrobić, po równo dzieląc się zyskiem niż kogokolwiek zatrudniać lub dać się zatrudniać
* lub dać się komuś zebrać
>Wiem już, że: >1. Nie ma już lepszych pracodawców niż mój. Mój jest jednym z najlepszych. Wiara silną jest >2. Nie ma w tym patologicznym systemie społecznym czegoś takiego jak etyczny czy uczciwy pracodawca - to jest oksymoron. I dlatego państwo powinno wspierać prawa pracownicze, a Ty przeciwko pomocy państwa protestujesz
>Wy nie jesteście sympatycznymi ludźmi. Nie jestem >To wszystko to są tylko pozory, fałsz. Kiedy sprawy zmierzają ku realnym interesom wszyscy chwytają za długie noże. Tu nikt się nie patyczkuje. To jest brutalny świat przepełniony walką o przetrwanie.
Odpowiedz na pytanie o wysokość podatku od mojego domu (opodatkowanie własności to ważny element Twojego programu)
Odpowiedz na pytanie gdzie widzisz wyzysk, gdybym budowlańcom zapłacił nie po miesiącu czy trzech ale... z góry
Pytanie o możliwość wybudowania domu w Twoim systemie już Cię przerosła podobnie jak pytanie dlaczego płacąc comiesięcznie mam nad pracownikiem nieuzasadnioną władzę a płacąc codziennie tej władzy nie mam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Moja propozycja podatku na dziś to 1% wartości własności miesięcznie. W przypadku twojego domu za 500.000 PLN daje to kwotę 5.000 PLN miesięcznie w miejsce wszystkich podatkow i oplat, ktore głowę daje sobie uciac sa wyzsze od tych 5000 PLN a przy tym niewyobrażalnie biurokratyczne.
Opisywalem ci sposob kreacji i emisji pieniądza, w którym kazde nabycie własności wiaze sie z podatkiem i wzrostem stanu portfela. Budowa domu w tych warunkach jest jak najbardziej mozliwa tylko ty nie chcesz zadnych powaznych zmian systemowych albowiem nauczyles sie juz wygodnie żyć w tym systemie w ktorym jedni musza pracowac po 12h i bez urlopów inni nie maja żadnej szansy na znalezienie pracy a cala masa wegetuje na granicy przetrwania bo cwani biurokraci pochlaniaja wszystko co ci, ktorzy mieszkają w fabrykach wytwarza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Moja propozycja podatku na dziś to 1% wartości własności miesięcznie. >W przypadku twojego domu za 500.000 PLN daje to kwotę 5.000 PLN miesięcznie w miejsce wszystkich podatkow i oplat, ktore głowę daje sobie uciac sa wyzsze od tych 5000 PLN a przy tym niewyobrażalnie biurokratyczne.
Zaiste ocipiałeś.
Porównaj wysokość Twojego podatku z pensją nauczyciela, górnika, przychodem rolnika
Ja jestem zamożnym człowiekiem, ale w Twoim państwie (przy zakazie korzyści z patentów) musiałbym dom spalić (przecież nie sprzedać, bo co za idiota go kupi)
Zaiste ocipiałeś....
Pracujesz po 12 godzin, w Niemczech u cudownego pracodawcy, który płaci Ci pewnie więcej niż 8,5 za godzinę (To minimum w RFN!!!) Masz spory Kindergeld i poradzisz tylko narzekać i życzyć innym bezrobocia i bezdomności.
Weź się za robotę. zrób choć jeden wynalazek, przestań przepuszczać zarobione tysiące euro na dziwki, alkohol, herę i hazard. Zaoszczędź trochę... kilka milionów polskich robotników, żyje moc gorzej niż Ty
Zaiste ocipiałeś. Niemiecki dobrobyt Ci w dupie poprzewracał
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie piję alkoholu nie kupuje uslug seksualnych i zakup ich uznaję za niemoralny, nie zazywam zadnych nnarkotyków i nigdy w nic nie gram. Cala zarobiona przeze kasa idzie na czynsz za mieszkanie należące do koncernu oraz jedzenie i podstawowe rzeczy.
Policz ile placisz teraz podatkow, zwlaszcza VAT i akcyzy.
Tak czy tak nadejda zmiany. Ze mną czy beze mnie. Ja zrobie co mogę aby jak najszybciej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Nie piję alkoholu nie kupuje uslug seksualnych i zakup ich uznaję za niemoralny, nie zazywam zadnych nnarkotyków i nigdy w nic nie gram. Cala zarobiona przeze kasa idzie na czynsz za mieszkanie należące do koncernu oraz jedzenie i podstawowe rzeczy.
No to masz bardzo drogie mieszkanie, poszukaj tańszego. W Berlinie na pewno jest to możliwe
>Policz ile placisz teraz podatkow, zwlaszcza VAT i akcyzy.
Policz ile zarabia i ile podatków płaci nauczyciel, górnik czy księgarz. Jeśli każesz im płacić 5000 zł miesięcznie podatku od odziedziczonego, lub z trudem wybudowanego domu to Cię ukamienują sługusie liberałów.
Nie każdy chce w imię krystkonowych fantazyj iść pod most
Tobie naprawdę niemiecki dobrobyt w dupie poprzewracał. Chwyć się roboty, jak Cię raz rączki zabolą, to się nauczysz pracę szanować
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jak slusznie juz wcześniej zauwazyl szarley wartosc opodatkowanej własności pojdzie w dol wzgledem wyceny świadczeń a zatem co teraz jest warte 500.000 bedzie warte 200.000 a zatem i wartość podatku nie bedzie usmiercajaca i wcale nie wyższa od współczesnych podatków.
Jesli spadkobierca nie będzie w stanie utrzymać odziedziczonej wlasnosci to oznacza, ze nie zaspokaja potrzeb wiekszosci tak aby uznac go za właściciela.
Nie zapominaj, ze własność, ze kapital to przywódctwo, to wladza nad ludzmi. Nie wszyscy na taka władzę zasługują. Ci którzy nie czynią nic dla innych i nie uzyskuja wpływów wystarczających do pokrycia podatków nie powinni byc wlascicielami.
Osobiście to chcialbym kwestionować prawo do dziedziczenia. Lecz niech juz sobie zostanie, żebyśmy sie wszyscy nie pozabijali ale dziedzictwo wraz z podatkiem i nie inaczej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Jak slusznie juz wcześniej zauwazyl szarley wartosc opodatkowanej własności pojdzie w dol wzgledem wyceny świadczeń a zatem co teraz jest warte 500.000 bedzie warte 200.000 a zatem i wartość podatku nie bedzie usmiercajaca i wcale nie wyższa od współczesnych podatków.
Reasumując: inwestor płaci pół miliona na budowę domu, który po pół roku jest wert 200 tysięcy. trzeba być idiotą żeby budować Kolejny raz udowadniasz, że pod Twoimi rządami mieszkać się będzie pod mostem, a budowlańcy będą BEZROBOTNI
>Jesli spadkobierca nie będzie w stanie utrzymać odziedziczonej wlasnosci to oznacza, ze nie zaspokaja potrzeb wiekszosci tak aby uznac go za właściciela. Super, buduję dom z myślą o dzieciach (każdy tak budoje) a zamieszka w nim złodziej Krystkon?
>Nie zapominaj, ze własność, ze kapital to przywódctwo, to wladza nad ludzmi. Jasne , mając dom mam prawo wymagać żeby moi goście wyczyścili buty Oto cała moja władza Znów pyerdolisz jak nawiedzony
>Nie wszyscy na taka władzę zasługują. Ty na pewno nie
Ci którzy nie czynią nic dla innych i nie uzyskuja wpływów wystarczających do pokrycia podatków nie powinni byc wlascicielami. POD MOST!
>Osobiście to chcialbym kwestionować prawo do dziedziczenia. Lecz niech juz sobie zostanie, żebyśmy sie wszyscy nie pozabijali ale dziedzictwo wraz z podatkiem i nie inaczej. Kolejny argument, żeby nie budować
Mądry władca (w przeciwieństwie do Ciebie) zachęca do budowania domu Ty zniechęcasz a jeszcze uniemożliwiasz
Technicznie nie będzie możliwości, a motywacja żadna Po co mam się męczyć, niech mi Twoje państwo zapewni mieszkanie...
mam do Ciebie prośbę, jak już chcesz włazić w dupę wielkim korporacjom, to pozwól mi zostać na zewnątrz
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Jak slusznie juz wcześniej zauwazyl szarley wartosc opodatkowanej własności pojdzie w dol wzgledem wyceny świadczeń a zatem co teraz jest warte 500.000 bedzie warte 200.000 a zatem i wartość podatku nie bedzie usmiercajaca i wcale nie wyższa od współczesnych podatków.Zajebisty system. Chyba pierwszy na swiecie, w ktorym nieruchomosci traca ponad 50% wartosci w pare miesiecy. W tym systemie inwestorzy napewno beda budowac mieszkania na tani wynajem  Gosciu, przestac p*****lic bo to juz nawet komiczne nie jest
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafal to w efekcie nie ma byc smieszne i komiczne lecz poważne. Teraz moze i powazne jeszcze nie jest ale liczę, ze w ciągu paru lat stanie się powazne.
Co ci za różnica czy twoj dom jest wart 500 czy 200 skoro go masz? Czyz nie o to chodzi?
Pamietaj ze w ostatecznym rozrachunku te wartości 100, 200, 500 to tylko rojenie. To istnieje tylko w umysłach ludzi i stanowi podstawę hierarchii jaką homo sapiens buduje w stadzie. Tu chodzi o to kto decyduje a kto podporzadkowuje sie decyzjom. Kto jest wolny a kto jest zniewolony. Kto czuje sie władcą innych ludzi w przestrzeni prywatnej własności i podejmie walkę z kazdym kto te władzę zakwestionuje a kto czuje potrzebę podporzadkowania sie innym.
Własność, dlug, pieniądz to wyłącznie stosunki emocjonalne homo sapiens do siebie nawzajem. To podstawa organizacji społeczeństwa. Podstawa współdziałania.
Nazywasz mnie zlodziejem dlatego, ze próbuje kwestionować wspolczesna hierarchię spoleczna, dlatego ze podwazam władzę jednych nad drugimi. Wiem, ze cala masa ludzi gotowa jest do skrajnej agresji na wypadek kwestionowania współczesnej hierarchii. Muszę z tym ostrożnie bo homo sapiens to dzikie bezrefleksyjne zwierzęta.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Rafal to w efekcie nie ma byc smieszne i komiczne lecz poważne. Teraz moze i powazne jeszcze nie jest ale liczę, ze w ciągu paru lat stanie się powazne. Jesli nie ma byc komiczne to odpowiedz wreszcie bezporednio na pytanie jak zbudowac dom w Twoim systemie.> Co ci za różnica czy twoj dom jest wart 500 czy 200 skoro go masz? Czyz nie o to chodzi?O to, ze jak bedziesz chcial lub musial sie przeprowadzic to stracisz ponad 50% wartosci. I to nie z przyczyn naturalnych ale tylko dlatego, ze Jakis idiota wymyslil sobie Jakis idiotyczny system. > Pamietaj ze w ostatecznym rozrachunku te wartości 100, 200, 500 to tylko rojenie. To istnieje tylko w umysłach ludzi i stanowi podstawę hierarchii jaką homo sapiens buduje w stadzie. Tu chodzi o to kto decyduje a kto podporzadkowuje sie decyzjom. Kto jest wolny a kto jest zniewolony. Kto czuje sie władcą innych ludzi w przestrzeni prywatnej własności i podejmie walkę z kazdym kto te władzę zakwestionuje a kto czuje potrzebę podporzadkowania sie innym.No to po co qurwa bawic sie w godzinki, podatki i inne bzdury? Powrocic do wymiany jajek na kalafior i po sprawie  CO to za roznica czy bede zarabial 15000zl miesiecznie czy 156 godzinek???? SKoro wartosci to tylko rojenia??? Gosciu, p*****lisz jak potluczony  Wez sie za robote jak chcesz kasy a nie mysl nad tym jak zabronic innym zarabiac. To, ze jestes idiota i nie potrafisz zarobic nie jest wina ani systemu ani innych ludzi
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Co ci za różnica czy twoj dom jest wart 500 czy 200 skoro go masz? Czyz nie o to chodzi?
Jest różnica, bo jeśli będę chciał zmienić miejsce zamieszkania to muszę ten dom sprzedać
>Pamietaj ze w ostatecznym rozrachunku te wartości 100, 200, 500 to tylko rojenie. To istnieje tylko w umysłach ludzi i stanowi podstawę hierarchii jaką homo sapiens buduje w stadzie. Tu chodzi o to kto decyduje a kto podporzadkowuje sie decyzjom. Jasne, ja mam dom a Ty się podporządkowujesz?
>Kto jest wolny a kto jest zniewolony. Kto czuje sie władcą innych ludzi w przestrzeni prywatnej własności i podejmie walkę z kazdym kto te władzę zakwestionuje a kto czuje potrzebę podporzadkowania sie innym. jak zwykle pyerdolisz jak potrzaskany
>Własność, dlug, pieniądz to wyłącznie stosunki emocjonalne homo sapiens do siebie nawzajem. To podstawa organizacji społeczeństwa. Podstawa współdziałania. jak zwykle pyerdolisz jak potrzaskany
>Nazywasz mnie zlodziejem dlatego, ze próbuje kwestionować wspolczesna hierarchię spoleczna, dlatego ze podwazam władzę jednych nad drugimi. Wiem, ze cala masa ludzi gotowa jest do skrajnej agresji na wypadek kwestionowania współczesnej hierarchii. Muszę z tym ostrożnie bo homo sapiens to dzikie bezrefleksyjne zwierzęta.
Nazwę Cię złodziejem jeśli coś ukradniesz, jak dotąd tylko nawołujesz do kradzieży intelektualnej własności, ale twój system będzie jednym wielkim złodziejstwem
Kulczyk przestanie mieć dochody z kapitału, tak jak TY chcesz. Będąc właścicielem Paramo, zrezygnuje z zysku z Paramo. mianuje się sam dyrektorem z pensją 10 000 000 koron miesięcznie . Ominie Twoje zakazy, za to zwykły robotnik będzie miał w Paramo pensję 10 000 koron bez prawa do kredytu i bez prawa do oszczędności i jak się dowie, że to krystkon zaproponował mu taki los to cię powiesi na suchej gałęzi
Twój system nakarmi możnych tego świata robotników spychając w nędzę Jesteś idiotą!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Jest różnica, bo jeśli będę chciał zmienić miejsce zamieszkania to muszę ten dom sprzedać
I kupić następny w tej samej cenie bowiem nie tylko cena twojego domu spadła lecz wszystkich domów a twoja siła nabywcza w wymiarze nieruchomości i ruchomości nie ucierpiała na tym ani trochę. Co prawda wymieniając dom na usługi czy dobra konsumpcyjne zyskasz przez wpływ podatku od własności mniej ale tobie chyba nie o to chodzi, lecz o możliwość nabycia kolejnego domu?
>Jasne, ja mam dom a Ty się podporządkowujesz?
Oczywiście, że tak. A czym niby jest bezrobocie? Masz zdrowie, masz potencjał, masz czas i chęci ale nie wolno ci tknąć palcem nawet żadnych zasobów tego świata bo gdybyś tylko tego spróbował natychmiast zostaniesz zaatakowany. W przestrzeni cudzej własności prywatnej albo robił to co inni ci nakażą albo najlepiej zniknij z tego świata. Taka jest konstrukcja dzisiejszego modelu społecznego. Kto nie podporządkuje się dla tego nie ma miejsc. A czego wykluczony chce nikogo nie obchodzi - na takich nasyła się policję i komorników.
>jak zwykle pyerdolisz jak potrzaskany
Kapitał to władza jednego człowieka nad drugim. Masz swoje poletko, ktoś na nie wchodzi, wyciągasz giwerę i strzelasz do nieroszonego gościa bez zbędnych pytań, każdy się temu przygląda, nikt nie reaguje. Gość, który wszedł na twoje poletko sam nie ma żadnego, jemu zatem prawo do wyciągnięcia giwery przeciw komukolwiek nie przysługuje. Zresztą skąd niby miałby ją wziąć kiedy pożywienia nie potrafi nawet zdobyć.
>jak zwykle pyerdolisz jak potrzaskany
Własność, dług i pieniądz to rozwinięte instynkty kształtujące struktury społeczne wśród homo sapiens. Kolorowe kamyczki, którym homo sapiens przypisuje wartość to w rzeczywistości kolorowe kamyczki, za pomocą których homo sapiens wyraża emocje społeczne, komunikuje się w kwestii nadrzędności i podporządkowania, wyróżnia przewodnika. W wartości kolorowych kamyczków nie ma żadnej magii, są za to nieuświadomione instynkty.
>Nazwę Cię złodziejem jeśli coś ukradniesz, jak dotąd tylko nawołujesz do kradzieży intelektualnej własności, ale twój system będzie jednym wielkim złodziejstwem
W twoim indywidualnym odczuciu. Różnimy się moralnie. Postrzegamy inaczej dobro i zło i przez to tak różnica zdań. Lecz ja już nie potrafię inaczej. Przeszedłem punkt, po przekroczeniu którego nie ma już odwrotu. Nie jestem w stanie już na powrót spojrzeć na własność, dług czy pieniądz twoimi oczami. Wszystko uległo zmianie.
Myślę, że w dłuższej perspektywie nawet i ciebie zainfekuje moje postrzeganie kapitału. Opór przed zmianą jest naturalny.
Szarley ja nie chcę takie świata jaki obecnie istnieje. Nie chcę go. Chcę, żeby przeminął, żeby przestał dłużej istnieć. Nic na to nie poradzę, że chcę czegoś innego. Żądam wzajemnej odpowiedzialności za nas. Nie godzę się na pasożytnictwo społeczne.
>Kulczyk przestanie mieć dochody z kapitału, tak jak TY chcesz. Będąc właścicielem Paramo, zrezygnuje z zysku z Paramo. mianuje się sam dyrektorem z pensją 10 000 000 koron miesięcznie . Ominie Twoje zakazy.
Musiałby przestać być właścicielem. Dobrze o tym wiesz. Ktoś inny musiałby się nim stać, a ja już oczami wyobraźni widzę jak Kulczyk przepisuje własność na kogoś innego, żeby uniknąć podatku, no i ten ktoś inny musiałby zapłacić ten sam podatek.
Tego podatku nie da się ominąć. No może na poziome laptopa ukrytego pod kanapą ale już na pewno nie żadnej nieruchomości.
To na pewno nie jest złe rozwiązanie pojmując to przez dobro wspólne. Indywidualnie może wydawać się złe przez to, że utrzymanie kapitału wydaje się trudniejsze ale czy nie o to chodzi? Zła to jest postępująca koncentracja kapitału ale ty jakimś cudem potrafisz to ignorować. Koncentracja kapitału zaprowadzi jednak społeczeństwo do bardzo silnych napięć i antagonizmów i chcąc nie chcąc zmiana będzie konieczna.
za to zwykły robotnik będzie miał w Paramo pensję 10 000 koron bez prawa do kredytu i bez prawa do oszczędności i jak się dowie, że to krystkon zaproponował mu taki los to cię powiesi na suchej gałęzi >Twój system nakarmi możnych tego świata robotników spychając w nędzę >Jesteś idiotą!
To ty twierdzisz, że nie jest dobrze i że jesteś lewakiem a kiedy przychodzi co do czego walczysz jak tygrys o zachowanie się współczesności bez zmian.
Uzasadnieniem twoich ataków na moje postulaty jest natrętnie powtarzający się argument o tym jak z Syberii zapłacisz za budowę domu. To nie jest żaden argument. Ilu ludzi przesiaduje na Syberii miesiącami budując jednocześnie domy w Polsce, żeby mój model, w którym musisz za wszystko płacić gotówką i nie możesz zadłużać się ponad gotówkę, stał się niemożliwy?
I tak wszystko zmieni się, chcesz tego czy nie, ze mną czy beze mnie bo uświadomieni przez internet ludzie odmówią dalszej akceptacji, odmówią posłuszeństwa. To tylko kwestia czasu. Tabu - kapitał upada powolutku ale upada.
Przyszłość jest niewiadoma. Przyszłość jest niepewna. A mojej strony zrobię co w mojej mocy tylko, żeby była inna. Kwestionuję dzisiejszy świat.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Jeszcze raz:
Jak narazie zachuwujesz sie jak polityk: duzo gadasz ale malo mowisz.
Piszesz elaboraty na temat Twojego systemu ale jeszcze nigdy nie odpowuedziales bezposrednio na zadane pytania. Zamiast bezposredniej odpowiedzi stosujesz tania erystyke polegajaca na powtorzeniach juz napisanego. Rozwadniasz rowniez swoje odpowiedzi belkoten pseudonaukowym i pseudofilozoficznym.
Odpowiedz w koncu jasno (bez belkotu) za pomoca konkretnych liczb i przykladow jak w Twoim systemie zbudujesz dom. Zacznij od potrzebnego gruntu, materialow budowlanych, robotnikow itd, itp.
Nie zapomnij rowniez wyjasnic jak w systemie bez kredytow zaplacisz codziennie robotnikom nalezace sie im godzinki. wytlumacz jak zarabiajac 8 godzinek dziennie zaplacisz 80 godzinek robotnikom (10 x 8) plus 50 godzinek za materialy budowlane. Bo kredytow nie bedzie. Oszczednosci rowniez nie bedziesz mogl miec w Twoim systemie.
A wiec nie belkocz tylko jasno i bezsposrednio odpowiedz na zadane pytanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafal opisywałem juz budowę domu dokladnie w etapach i jeszcze raz to dla ciebie zrobię jak wyrwe się z niewoli. Nikt nie zabrania ci zarabiac i 100.000 GODZINEK dziennie nie ma zadnych limitów zarobkow o ile tylko odpowiednio dużo wydajesz bo sa limity oszczednosci. Wiec zarabiaj dziennie 100.000 i wydawaj dziennie 100.000 a najlepiej na budowę domu tak jak chcesz.
GODZINKA to tylko nazwa jednostki waluty. Jak chcesz możemy przyjąć inna nazwę zebys nie mial skojarzeń z 8h dziennej pracy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >Rafal opisywałem juz budowę domu dokladnie w etapach i jeszcze raz to dla ciebie zrobię jak wyrwe się z niewoli. >Nikt nie zabrania ci zarabiac i 100.000 GODZINEK dziennie nie ma zadnych limitów zarobkow o ile tylko odpowiednio dużo wydajesz bo sa limity oszczednosci. Wiec zarabiaj dziennie 100.000 i wydawaj dziennie 100.000 a najlepiej na budowę domu tak jak chcesz. >GODZINKA to tylko nazwa jednostki waluty. Jak chcesz możemy przyjąć inna nazwę zebys nie mial skojarzeń z 8h dziennej pracy.
Ale robotnik też zarabia 100.000 godzinek a jest ich ośmiu na tej budowie. A materiał kosztuje 100 000 000.
Jak masz dniówkę i dwóch ludzi do zapłaty to weź kurde mnie oświeć jak to zrobisz swoją jedną dniówką.
No chyba że Ty w fabryce zarabiasz jak KULCZYK 100.000 godzinek a budowlaniec 100 godzinek a materiał to za darmo jest.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >No chyba że Ty w fabryce zarabiasz jak KULCZYK 100.000 godzinek a budowlaniec 100 godzinek a materiał to za darmo jest.
Cały krystkonizm polega na założeniu, że to Kulczyk jest wyKULCZOny i to jemu ma służyć całe spoełeczeństwo Krystkona
Robotnik pod most. Cwaniak i złodziej do władzy!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Czy ja napisalem gdzies cos o jednakowej wycenie świadczeń? Możesz własną pracę wycenic na 100 GODZINEK ZLza 1 godzinę twojej pracy a pracę budowlanca na 1 GODZINKE za 1 godzinę jego pracy o ile obaj to zaakceptujecie. W żaden sposób nie chce wplywac na wyceny świadczeń - robta co chceta.
Tylko uznanie własności wiąże się z podatkiem ale nabycie przez ciebie własności wiąże się także z nowym świeżym pieniądzem wykreowanym dla ciebie w wartości nabytej i opodatkowanej własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Czy ja napisalem gdzies cos o jednakowej wycenie świadczeń? Możesz własną pracę wycenic na 100 GODZINEK ZLza 1 godzinę twojej pracy a pracę budowlanca na 1 GODZINKE za 1 godzinę jego pracy o ile obaj to zaakceptujecie. W żaden sposób nie chce wplywac na wyceny świadczeń - robta co chceta.
100:1 qrfa proszę cię......
Czyli tak.....Ty przez 8 godzin we fabryce zarobiłeś 800 godzinek......a Typ na budowie za 8h bo się zgodził 8 godzinek......
Ty masz do wydania 800 a typ 8.....
Powiedz mi w takim razie jak zakupy się robi? Bo Ty wchodzisz do sklepu jak Kulczyk....obok stoi robotnik.....i się drapie w głowę jak to ogarnąć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W moim modelu jak najbardziej możliwa jest różnica w wycenie wzajemnych swiadczen jak 100:1 czy 1000:1 tak jak teraz. Zarabiajac 1000 wiecej od przecietnej w moim modelu nie płacisz zadnego podatku dopóki nie staniesz sie wlascicielem. Jesli wszystko skonsumujesz prosze bardzo na zdrowie. Jesli kupisz nieruchomość bedziesz płacił niemale podatki. Taki system.
Nie mozesz kasy tez oszczędzać. Musisz wydawać bo masz limit na koncie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >W moim modelu jak najbardziej możliwa jest różnica w wycenie wzajemnych swiadczen jak 100:1 czy 1000:1 tak jak teraz. >Zarabiajac 1000 wiecej od przecietnej w moim modelu nie płacisz zadnego podatku dopóki nie staniesz sie wlascicielem. Jesli wszystko skonsumujesz prosze bardzo na zdrowie. Jesli kupisz nieruchomość bedziesz płacił niemale podatki. Taki system. >Nie mozesz kasy tez oszczędzać. Musisz wydawać bo masz limit na koncie.
Ja pierd..... zostaw te podatki...
Człowieku Typ ma 8 godzinek do wydania a TY 800 w tym samym sklepie po jednym dniu pracy.
Ty dla niego jesteś burżuj i wyzyskiwacz. Bo jego stać na maślankę i bułkę a ty sobie kupujesz szynkę piwo i co tam chcesz i dom budujesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W warunkach rozproszonego kapitału nie dojdzie do takiej różnicy wycen. Niby jest możliwe a jednak nie. Bo to skoncentrowany kapital jest źródłem potężnych różnic w wycenie świadczeń.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >W warunkach rozproszonego kapitału nie dojdzie do takiej różnicy wycen. >Niby jest możliwe a jednak nie. >Bo to skoncentrowany kapital jest źródłem potężnych różnic w wycenie świadczeń.
Na razie prostej rzeczy nie potrafisz zrobić. Powiedzieć 10 "KRYSTKONOM" na budowie ile dostaną pieniędzy za swoją pracę.
Na pewno każdy z nich nie chce więcej za dzień pracy niż TY zarabiasz.
Nie chcą też mniej bo nie wiedzą dlaczego mieli by zarobić miej. Woleliby iść do fabryki i zarobić tyle samo co TY.
Dochodzą do wniosku że nie jesteś wstanie podjąć się tej inwestycji gdyż dysponujesz tylko jedną dniówką co uniemożliwia też zakup materiału.
W twoim systemie dalej nie jesteś wstanie nic zrobić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Na razie prostej rzeczy nie potrafisz zrobić. Powiedzieć 10 "KRYSTKONOM" na budowie ile dostaną pieniędzy za swoją pracę.
Robotnicy tworzą dla ciebie dobro trwałe, którego wartość wzrasta w miarę ich pracy.
Jeszcze raz. Masz mieszkanie o wartości 10.000 GODZINEK, podatek do zapłacenie 100 GODZINEK miesięcznie, limit oszczędności 10.000 GODZINEK, i zaoszczędzone 10.000 GODZINEK na koncie. Wydajesz wszystko na zakup działki budowlanej. Masz zatem już własność o wartości 20.000G, 20.000G limitu na koncie i 10.000G nowo wykreowanych dla ciebie w związku ze wzrostem wartości posiadanej przez ciebie własności.
Całe 10.000G nowo wykreowane wydajesz na materiały i robotników + zarabiasz w tym czasie jest 2000G i to także wydajesz. Robotnicy budują dom w stanie surowym. Zgłaszasz zmianę stanu działki budowlanej do systemu ewidencjonując budowlę. Działka z domem w stanie surowym przez innych użytkowników zostaje wyceniona na 25.000G kiedy wcześniej sama działka była wyceniana na 10.000G.
Zatem jesteś już właścicielem własności o wartości 35.000G, w tym 25.000G działka z domem, 10.000G mieszkanie, masz do zapłacenia 350G miesięcznie podatku a system kreuje dla ciebie świeże 15.000G w związku ze wzrostem wartości twojej własności prywatnej.
Całe 15.000G wydajesz na wykończenie domu. itd itd.
Jak widzisz dajesz radę zapłacić 5 pracującym dla ciebie osobom dużo dużo więcej niż jesteś w stanie zarobić.
Problem rozwiązany.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Na razie prostej rzeczy nie potrafisz zrobić. Powiedzieć 10 "KRYSTKONOM" na budowie ile dostaną pieniędzy za swoją pracę. >Robotnicy tworzą dla ciebie dobro trwałe, którego wartość wzrasta w miarę ich pracy. >Jeszcze raz. Masz mieszkanie o wartości 10.000 GODZINEK
Sorryy....ukradłeś je komuś? Bo chyba nie kupiłeś tego mieszkania.
>Problem rozwiązany.
Nie śnij. Prędzej wydrukujesz sobie ten dom w drukarce 3D niż go wybudujesz.
Bo Ty sam drukujesz pieniądze szybciej niż FED i EBC razem wzięci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Działka z domem w stanie surowym przez innych użytkowników zostaje wyceniona na 25.000G kiedy wcześniej sama działka była wyceniana na 10.000G.Dogadajcie się......na kozylion to system przydzieli wam od razu pierdyliard a na końcu będziesz miał whujlion kozylionw godzinek od systemu......czekaj.....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Dogadajcie się......na kozylion
Piszesz tak bo nie rozumiesz. Powtarzam co dla kupującego zostanie wykreowane u sprzedawcy zostanie unicestwione. Ilość w obiegu pozostaje bez zmian.
Nabywca zyskuje władzę w przestrzeni własności w zamian za przejęcie podatku. Sprzedawca traci władzę w przestrzeni własności w zamian za uwolnienie się od podatku.
W kapitale chodzi właśnie o przywództwo. Niech decyduje najzdolniejszy ale musi działać dla dobra wspólnego a nie dla siebie samego.
Działanie dla dobra wspólnego zrealizuje się poprzez wpłacone do budżetu podatki. Podporządkowani niewłaściciele nie zapłacą żadnych podatków.
Nie będzie żadnej inflacji ani także wysokich cen.
Przypomnę, że jeszcze parę minut temu dyskusja toczyła się w kierunku, że wszystkie nieruchomości drastycznie potanieją. Teraz toczy się w kierunku, że kosmicznie podrożeją. A ja mówię, że ani to ani to.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Przypomnę, że jeszcze parę minut temu dyskusja toczyła się w kierunku, że wszystkie nieruchomości drastycznie potanieją. Teraz toczy się w kierunku, że kosmicznie podrożeją. A ja mówię, że ani to ani to.
Przypomnę że system miał pozwolić takim jak Ty wybudować dom.
Na razie walczysz z problemami posiadaczy mieszkań domów i podatkami.
Wyceny bierzesz z kosmosu na zasadzie... a mam godzinki to kupie sobie ziemię po kawałku. Bo miałem mieszkanie to mi system wyczaruje coś tam a potem mi to po mnoży...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Pieniądz to tylko liczby przypisane do kazdego człowieka pomagające regulowac stosunki społeczne. W kolorowych kamyczkach chodzi o ich rozkład wyrozniajacy przywódców - przewodnikow.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Pieniądz to tylko liczby przypisane do kazdego człowieka pomagające regulowac stosunki społeczne. >W kolorowych kamyczkach chodzi o ich rozkład wyrozniajacy przywódców - przewodnikow.
Od Ciebie chce tylko ZŁOTO ewentualnie inny barter bo p*****le znikające rzeczy typu godzinki.
Człowieku musiałbym upaść na głowę żeby sprzedać ziemię za jakiś znikający szajs. PO drugie kazał bym spierdalać leszczowi który chciałby bujać się po dwa metry ziemi codziennie...bo więcej nie ma. Jedna działka jeden deal.
Nie dość że biedni są biedni jak byli to jeszcze dowaliłeś reszcie. Gratuluję.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jesli te działkę kupiles z zarobionych pieniedzy za np.10.000G to nowo wykreowane 10.000G wciaz masz na koncie. Jak sprzedasz dostaniesz drugie 10.000G a zniknie ci tylko to nowo wykreowane.
Jesli kupiles dzialke za wykreowane pieniądze i nic z zarobionych nie dolozyles to masz na kocie 0G i co dostaniesz ze sprzedaży to zniknie. Za darmo dostałeś więc po sprzedaży nic ci nie zostaje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Jesli te działkę kupiles z zarobionych pieniedzy za np.10.000G to nowo wykreowane 10.000G wciaz masz na koncie. Jak sprzedasz dostaniesz drugie 10.000G a zniknie ci tylko to nowo wykreowane.
Tak. Ale jak sprzedam z zyskiem za 20000 to zniknie mi 20000 a nie 10000. Dzis sprzedaje cos z zyskiem i nic mi nje znika.
A tak na marginesie: ile w Twoim systemie bedzie kosztowalo zloto? Cena bedzie stala czy bedzie ulebala wahaniom? Jesli tak to od czego te wahania beda zalezec? >Jesli kupiles dzialke za wykreowane pieniądze i nic z zarobionych nie dolozyles to masz na kocie 0G i co dostaniesz ze sprzedaży to zniknie. Za darmo dostałeś więc po sprzedaży nic ci nie zostaje.
Nawet jak sprzedam z zyskiem? To znikna mi pieniadze za dzialke oraz zysk?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Znika z konta tyle gotówki, po pozbyciu się wlasnosci, jaka byla wartość tej własności w ewidencji a zarazem wartość swiezo wykreowanych pieniędzy.
Jeśli w ewidencji własności wartość byla 10.000G i tyle gotówki bylo dla ciebie wykreowane w związku z ta własnością a sprzedajesz te własność za 30.000G różnica 20.000G jest twoja i pozostaje twoja.
Zawsze znika to tylko co wcześniej bylo wykreowane nic ponadto
Martwić się musisz wówczas o spadajacy limit oszczędności w gotówce. Jeśli nie masz innej własności to nie możesz zachować 20.000G na koncie i wyjścia masz dwa. Albo to szybko skonsumować wydając albo nabyć nową opodatkowana własność.
Nie mozna mieć wysokich oszczędności w gotówce nie posiadajac zadnej własności bo ogranicza to limit, ktoryjest zalezny od wartości posiadanej własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Jesli te działkę kupiles z zarobionych pieniedzy za np.10.000G to nowo wykreowane 10.000G wciaz masz na koncie. Jak sprzedasz dostaniesz drugie 10.000G a zniknie ci tylko to nowo wykreowane.
Kupujesz działkę...dostajesz extra bonus. Za extra bonus kopiesz dołek na tej działce przy pomocy zaprzyjaźnionej firmy. Potem to wszystko zasypujesz i sprzedajesz działkę.
Ten który to kupił robi dokładnie to samo. A jak skończy sprzedaje mi z powrotem.
Oczywiście ja też mam koparkę.....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie ma żadnego extra bonusu. Prześledz to. Kupujesz dzialke ze swojej kasy. Dostajesz extra kasę. Extra kasę wydajesz do zera. Sprzedajesz działkę. System pochlania cenę sprzedaży i nic ci nie zostaje a przecież wydałes na wejsciu własną kase na działkę.
Czyli twoja kasa na zakup działki przekształciła się w extra kasę, która wydales bez sensu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Duch Prawdy Światowej Ekonomii!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Duch Prawdy Światowej Ekonomii!
Szarley mamy demokrację i wolność przekonań. Wyluzuj trochę z ta pogardą dla odmiennych poglądów. Inaczej postrzegamy dobro i zlo co poradzisz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Duch Prawdy Światowej Ekonomii! >Szarley mamy demokrację i wolność przekonań. >Wyluzuj trochę z ta pogardą dla odmiennych poglądów. Inaczej postrzegamy dobro i zlo co poradzisz? > 1 Gardzę niewolnikami z wyboru 2 Wolność do gadania głupot owszem mamy. Nawet na fR Big_żyd zbanowan, a Ty głosisz, że moja własność - patenty powinny podlegać kradzieży.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>Duch Prawdy Światowej Ekonomii! >>Szarley mamy demokrację i wolność przekonań. >>Wyluzuj trochę z ta pogardą dla odmiennych poglądów. Inaczej postrzegamy dobro i zlo co poradzisz? >> >1 Gardzę niewolnikami z wyboru
Wiesz co jest najlepsze.... że w jego systemie dalej będzie niewolnikiem.
Bo jak ktoś nic nie ma to kupuje na kredyt zwany godzinka. Dom czy mieszkanie dalej nie jest jego tylko systemu
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Wiesz co jest najlepsze.... że w jego systemie dalej będzie niewolnikiem. >Bo jak ktoś nic nie ma to kupuje na kredyt zwany godzinka. >Dom czy mieszkanie dalej nie jest jego tylko systemu
Tak. Może Ci się wydać dziwne , ale Krystkonizm uważam za system spójny (!) Trzeba tylko przekłaść na polski pewne słowa z krystkońskiego języka
Własność (krystkoński) = dzierżawa (polski) i wszytsko się logicznie układa
Tyle tylko, że logiczny, spójny system może być ( i jest) nadal systemem kretyna, który służy tylko tym, których wrzekomo ma pogrążać.
System, który ma doprowadzać do dekoncentracji kapitału, doprowadzi to skumulowania na skalę dotąd niewyimaginowaną.
Gaś ogień benzyną.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >1 Gardzę niewolnikami z wyboru Ach Szarley. Byłem 2 lata bezrobotny, mam dzieci, czuję ekstremalne zagrożenie ze strony społeczeństwa. Przypuszczam, że nie potrafisz wyobrazić sobie emocji jakie człowiek odczuwa, kiedy jest odpowiedzialny za życie małych dzieci a nie ma wystarczająco środków, żeby zapłacić za bilet autobusowy by dostać się do niewolniczej pracy.
Przeżyłem tak silnie negatywne emocje, iż można powiedzieć, że dawny ja umarłem. Nie żyję, nie ma mnie już.
Każdego dnia dziękuję Bogu, że mam tą pracę, bez żadnych świadczeń, bez żadnego dnia urlopu i traktowany gorzej od psa. Gołymi rękami czyściłbym obsrane kible, żeby ją tylko zachować. Nie mogę powrócić do wcześniejszych negatywnych emocji. Nie mógłbym tego przeżyć raz jeszcze. I tak resztką sił już staram się nie znienawidzić ludzi całkowicie.
Nie zrozumiesz bo jesteśmy z innych światów.
Wierzę jednak, że przyjdzie czas wyrównania rachunków.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
>Każdego dnia dziękuję Bogu, że mam tą pracę, bez żadnych świadczeń, bez żadnego dnia urlopu i traktowany gorzej od psa.
Klamiesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie ma takiej fabryki w Niemczech, ktora by ryzykowala zatrudniac na czarno. Nie ma. Klamiesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zejdź z choinki na ziemię. Nie bądź śmieszny. Mój pracodawca jest jeszcze z tych moralnych. Wcześniej chwytając się co popadnie poznałem takich ludzi, że mózg się lasuje. A stosunki pracodawca pracownik wołały o pomstę do nieba.
Wiem. Kochacie to swoje zakłamanie. Udawanie cudownego świata, któremu jak się dobrze przyjrzeć, to potrzeba pawiem rzucić. Rzucam pawiem na ten świat, rzygam na ten prymitywny system. Taki jestem szczęśliwy z powodu socjalu, którym mnie obdarowujesz ze swoich podatków, nie zapominając przy tym o sprowadzeniu mnie do roli psa.
Jeszcze kiedyś odgryzę się jak każdy porządny pies.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Zejdź z choinki na ziemię. Nie bądź śmieszny. Mój pracodawca jest jeszcze z tych moralnych. Wcześniej chwytając się co popadnie poznałem takich ludzi, że mózg się lasuje. A stosunki pracodawca pracownik wołały o pomstę do nieba.> Wiem. Kochacie to swoje zakłamanie. Udawanie cudownego świata, któremu jak się dobrze przyjrzeć, to potrzeba pawiem rzucić. Rzucam pawiem na ten świat, rzygam na ten prymitywny system. Taki jestem szczęśliwy z powodu socjalu, którym mnie obdarowujesz ze swoich podatków, nie zapominając przy tym o sprowadzeniu mnie do roli psa.> Jeszcze kiedyś odgryzę się jak każdy porządny pies.Tak, odgryz sie. Pogryz system, ktory w czasie bezrobocia zaplacil Ci mieszkanie, dal Tobie i zonie po 400 Euro, na dzieci 900 i jeszcze zaplacil za ogrzewanie  Pogryz, zagryz i stworz system godzinkowy,w ktorym za dom placisz 5000 podatku tytulem "bo cie widocznie stac". A bezrobotny nie dostanie nic bo nie produkuje zadnych godzinek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Na wyspie ląduje 10 ludzi. 1 określa się właścicielem wyspy i dla wzmocnienia swojej własności zatrudnia 5 najzdolniejszych i najsilniejszych. W 6 pracują, wykorzystują zasoby wyspy i ochraniają własność pierwszego. Pozostała 4 jest wykluczona.
Pozwala się im jednak przebywać na wyspie i zjadać resztki ze śmietnika. Nie wolno im jednak niczego na wyspie ruszyć i o niczym samodzielnie zdecydować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Na wyspie ląduje 10 ludzi. 1 określa się właścicielem wyspy i dla wzmocnienia swojej własności zatrudnia 5 najzdolniejszych i najsilniejszych. W 6 pracują, wykorzystują zasoby wyspy i ochraniają własność pierwszego. Pozostała 4 jest wykluczona. >Pozwala się im jednak przebywać na wyspie i zjadać resztki ze śmietnika. Nie wolno im jednak niczego na wyspie ruszyć i o niczym samodzielnie zdecydować.
Idiota jestes i tyle. Zamiast pomyslec jak zarobic wiecej pieniedzy to wymyslasz idiotyczne systwmy, w ktorych z jednej strony wprowadzasz limity polaczone z kradzieza mienia (tyle mozesz oszczedzic ale jak zaoszczedzisz wiecej to ci zabierzemy) a z drugiej nieograniczone podatki od wlasnosci, ktore liczone beda na podstawie "wyceny" sasiadow (i jak masz jakiegos sasiada, ktory z zawiscia patrzy na Twoj dom to wyceni go na wchujdylion godzinek i zaplacisz wypierdylion podatku). Idz do pracy gosciu a nie p*****l o szopenie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Idz do pracy gosciu a nie p*****l o szopenie.
Właśnie wróciłem, wyśpię się i znowu pójdę. A współczesny kapitalizm będę atakował, bez względu czy podoba się czy nie. Wiem, że teraz to brzmi komicznie.
Ale sytuacja polityczna i gospodarcza pogorszy się i rura zacznie mięknąć.
Teraz jestem tylko komicznym frustratem-wariatem, zabawnym ludzikiem.
W przyszłości zamierzam połączyć swoje niewielkie siły z innymi komicznymi frustratami-wariatami. To jeszcze potrwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Teraz jestem tylko komicznym frustratem-wariatem, zabawnym ludzikiem. >W przyszłości zamierzam połączyć swoje niewielkie siły z innymi komicznymi frustratami-wariatami. To jeszcze potrwa.
Nawet 700 imigrantów mogło utonąć w Morzu Śródziemnym, gdy kuter, którym płynęli z Libii do Włoch przewrócił się. Do tragedii doszło w Cieśninie Sycylijskiej. W rejonie katastrofy trwa wielka akcja ratunkowa.
Na plażach Afryki czeka około pół miliona ludzi którzy chcą się dostać do tego systemu.
Mieszkasz w raju. W raju mozliwości....wiem że jest ciężko krystkon. Bywało że pracowałem po 12 h dziennie 7dni w tygodniu przez 4 miesiące. 24h urlopu i kilka miesięcy powtórki. Wiem czym jest zapierdol po uszy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) |
>Ach Szarley. Byłem 2 lata bezrobotny, mam dzieci, czuję ekstremalne zagrożenie ze strony społeczeństwa. Lecz się. Takie stany się leczy, w Niemczech jest dość dobra opieka medyczna. >Przypuszczam, że nie potrafisz wyobrazić sobie emocji jakie człowiek odczuwa, kiedy jest odpowiedzialny za życie małych dzieci a nie ma wystarczająco środków, żeby zapłacić za bilet autobusowy by dostać się do niewolniczej pracy.
To w końcu byłeś bezrobotny, czy jeździłeś do niewolniczej pracy Sam siebie przestajesz rozumieć
Mieszkasz w cywilizowanym, bogatym kraju. Kraju, w którym minimalna pensja wynosi 8,5 euro na godzinę a Kindergeld na czworo dzieci przekracza dochód 80% polskich rodzin, a Ty nie masz na bilet?
I pyerdolisz o swoim niewolnictwie. Cały czas zamiast otworzyć okno, chcesz wszystkich wokół zadusić smrodem swojego "niewolnictwa" Dostrzegasz wokół wyłącznie sfrustrowanych nędzarzy, choć większość niemieckich robotników jest zadowolona ze swojej pracy Nauczyciela, który ma dom chcesz go pozbawić I cały czas pyerdolisz o swoim niewolnictwie....
Zanim siądziesz w latrynie zdejmij spodnie, tego nikt za Ciebie nie zrobi a nie użalaj się nad tym że je masz obesrane Masz rację. Nie zrozumiem Cię. Tak samo jak nie zrozumiem kobiety, ofiary przemocy, która odrzuca oferowaną jej skuteczną pomoc i przed policją broni męża - pijaka
Gardzę niewolnikami z wyboru
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Szarley ja juz poznalem sie na takiej jak twoja lewicowosci. Ona jest taka ze bieda i bezradność wam lewicowcom smierdzi. Odpowiednim towarzystwem dla was jest Kulczyk. Chętnie rzucisz jakis ochlap wykluczonemu pod warunkiem, ze ten wykluczony nie będzie mial żadnej wlaszy nad tobą a ty będziesz mial całkowita władze nad nim.
To nie moj szef jest niemoralny i porabany. Wszyscy tacy jesteście. Kazdy jeden. Nie ma sie pod co i do kogo odwoływać tu trzeba walczyc.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Szarley ja juz poznalem sie na takiej jak twoja lewicowosci. >Ona jest taka ze bieda i bezradność wam lewicowcom smierdzi. kolejne klamstwo krystkona na mój temat
>Odpowiednim towarzystwem dla was jest Kulczyk. Ten sam któremu ty chcesz oddać dorobek życia nauczycieli, rolników, górników, żeby miał jeszcze więcej? Przypomnę: proponujesz 1% podatku od wartości nieruchomości Jeśli nauczyciel w Warszawie ma mieszkanie warte pół miliona to powinien płacić 5000 zł miesięcznie przy zarobku 4000 odpisałeś mi na to, że jak ma ziemie to ma ją uprawiać - ty chyba idiota jesteś)
Pisałem ci już, jak chcesz włazić Kulczykowi dupy to beze mnie, mnie w dupie ciasno i śmierdzi
>Chętnie rzucisz jakis ochlap wykluczonemu pod warunkiem, ze ten wykluczony nie będzie mial żadnej wlaszy nad tobą a ty będziesz mial całkowita władze nad nim.
I wg ciebie mniejszą władzę ma pracodawca kiedy płaci codziennie zamiast raz w miesiącu. proponowałem ci zapłatę za trzy miesiące z góry - nie odpowiedziałeś.
>To nie moj szef jest niemoralny i porabany. Wszyscy tacy jesteście. Kazdy jeden. Nie, on ci tylko nie daje prawa do urlopu, ubezpieczenia itd oczywiście wg Twoich słow - bo kłamiesz - mieszkasz w zamożnym cywilizowanym kraju.
Krsytkonie, przestań ćpać, wytrzeźwiej, obudź się i proszę.... proooooooszę,
PRZESTAŃ ŁGAĆ JAK PIES!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ten sam któremu ty chcesz oddać dorobek życia nauczycieli, rolników, górników, żeby miał jeszcze więcej? >Przypomnę: proponujesz 1% podatku od wartości nieruchomości >Jeśli nauczyciel w Warszawie ma mieszkanie warte pół miliona to powinien płacić 5000 zł miesięcznie przy zarobku 4000
Szarley ale co ty opowiadasz? 1. Zaproponowałem progresywny podatek od własności nie od samych nieruchomości. Rozumiesz pojęcie progresywny? 2. Zaproponowałem podatki określane w demokracji bezpośredniej. Podałem 1% wartości mienia jako propozycję wysokości podatku, której domagałeś się. Dla przeciętnego zjadacza chleba podatek miesięczny w wysokości 1% wartości mienia to zdecydowanie korzystniej niż współczesne podatki VAT, akcyza i dochodowy. 3. Ustaliliśmy już, że w przypadku opodatkowania własności wartość własności zmaleje względem kosztu usług i drobnych dóbr konsumpcyjnych. Znaczy pensja nauczyciela idzie w górę, wartość jego nieruchomości w dół, i podatek jest automatycznie w mniejszym stopniu obciąża dochody. 4. Jakim cudem nauczyciel zarabiający 4000 odkłada 500.000 na dom? No przecież on musi coś jeść w coś ubierać się a nawet mieszkać gdzieś zanim ten dom kupi. Więc jak to się dzieje, że nauczyciele tak niewiele zarabiający mają wartościowe składniki majątku? Nie powinni ich mieć.
>odpisałeś mi na to, że jak ma ziemie to ma ją uprawiać - ty chyba idiota jesteś)
Mieszkanie za 500.000 jest nośnikiem świadczeń wielu ludzi. Świadczenia tych wielu ludzi zawierają się w wytworzonym mieszkaniu. Ten, który zarabia niewiele, niewiele świadczy innym i nie stać go na podatek, nie powinien mieć tego mieszkania.
>Pisałem ci już, jak chcesz włazić Kulczykowi dupy to beze mnie, mnie w dupie ciasno i śmierdzi
Progresywny podatek od własności nie jest wchodzeniem Kulczykowi do dupy. Zniesienie osobowości prawnej, zmiana sposobu kreacji i emisji pieniądza, czy zakaz egzekucji długów nie jest wlażeniem Kulczykowi do dupy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Zniesienie osobowości prawnej, zmiana sposobu kreacji i emisji pieniądza, czy zakaz egzekucji długów nie jest wlażeniem Kulczykowi do dupy.Twoim problemem jest, ze zamiast dazyc do tego aby kazdy mogl zarobic jak najwiecej to chcesz pozabierac wszystkim tyle, zeby wszyscy mieli po rowno. Zamiast zdekoncentrowac kapital poprzez rozlozenie go miedzy jak najwiecej ludzi (a to byloby mozliwe jesli stworzylbys takie warunki, ze kazdy mogly zarabiac miliard miesiecznie) to Ty kombinujesz jak sztucznie zmiejszac ilosc gotowki w systemie. Ty nie jestes w stanie sobie wyobrazic, ze moglbys zarabiac wiecej niz teraz wiec chcesz jak pies ogordnika innym pozabierac, zeby nie mieli wiecej niz Ty. Istnieje stary kawal, ktory idelanie opisuje Twoj charakter: Niemiec, Amerykanin i Polak maja hodowle swin. Pewnego dnia wszystkim zdychaja wszystkie swinie. Po paru dniach pan bog schodzi z nieba i idzie do Niemca. Pyta sie go jak mu moze pomoc. Niemiec chwile sie zastanawia i mowi "chce tyle swin ile mialem kiedys". Pstryk i Niemiec ma tyle swin ile mial kiedys. Kolej na Amerykanina. Na to samo pytanie Amerykanin mowi "chce 10 razy wiecej swin niz Niemiec". Pstryk i ma. A Polak? A Polak do boga "chce, zeby Niemcowi i Amerykaninowie pozdychaly wszystkie swinie": I to jest wlasnie Twoj genialny system
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafal a co to niby znaczy właściwie zarobic 1.000.000.000 kolorowych kamyczkow, zielonych papierków czy może cyfrowych punkcikow? Nie udawaj, ze nie rozumiesz, ze wszystko co w gospodarce sprowadza się w rzeczywistości do tego kto i co robi oraz nak się wszyscy dziela na końcu. Pieniądz to tylko środek ułatwiający wszystkim decyzje co robic i czego oczekiwac.
Moj system to - wszyscy biorą się do prawdziwej roboty, wszystkie zasoby w tej robocie sa możliwie efektywnie wykorzystywane, wszyscy dziela sie sprawiedliwej efektami wspólnej pracy, nikt nie jest niczym psem.
Twoj system to jeden jedzie na grabie drugiego i jeszcze chwali się w około jak to mu sie udalo tego drugiego sfrajerowac.
Nie masz żadnych argumentów dlatego więc poslugujesz sie glupimu kawalami majacymi niby opisywać rzeczywistość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Rafal a co to niby znaczy właściwie zarobic 1.000.000.000 kolorowych kamyczkow, zielonych papierków czy może cyfrowych punkcikow?I Ty geniuszu wynalazles antidotum w postaci pojawiajacych sie i znikajacych godzinek  > Nie udawaj, ze nie rozumiesz, ze wszystko co w gospodarce sprowadza się w rzeczywistości do tego kto i co robi oraz nak się wszyscy dziela na końcu.CZyli jestem fryzjerem i bede sie dzielil z chirurgiem. Ja zarobie 1000 euro chirurg 5000 euro. I dzielimy sie rowno zyskiem po 3000  > Moj system to - wszyscy biorą się do prawdziwej roboty, wszystkie zasoby w tej robocie sa możliwie efektywnie wykorzystywane, wszyscy dziela sie sprawiedliwej efektami wspólnej pracy, nikt nie jest niczym psem.Twoj system to belkot frustrata, ktory zamiast zabrc sie roboty marzy o darmowej kasie, ktora bedzie mu wplywala na Konto od chirurga  > Twoj system to jeden jedzie na grabie drugiego i jeszcze chwali się w około jak to mu sie udalo tego drugiego sfrajerowac.Ja pracuje po 12 godzin i nikogo nie frajeruje. > Nie masz żadnych argumentów dlatego więc poslugujesz sie glupimu kawalami majacymi niby opisywać rzeczywistość.Ten kawal w 100% opisuje Twoj charakter
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nkech i sobie ten chirurg zarabia i 10x więcej od fryzjera lecz niech wszystko na uslugi fryzjera wyda. Niech będzie tak ze fryzjer będzie pracowal przez 10h kiedy chirurg tylko 1h dziennie.
Ale tobie i tobie podobnym marzy się zdobycie przez chirurga calkowitej wladzy nad fryzjerem. Chciałbyś zeby chirurg za różnicę w wycenie swiadczen odkupil zaklad fryzjera, jego samochod, wszystko cokolwiek fryzjer posiada łącznie z nożyczkami. Marzy ci się, ze chirurg będzie to uzyczal fryzjerowi kiedy najdzie go ochota.
Tobie marzy się zeby fryzjer przemienil sie w psa.
Ktos musi was powstrzymać. Wasze pragnienie władzy nad innymi ludźmi jest chore.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Gardzę psami z wyboru
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Marian M. (108 punktów) | >Zamiast zdekoncentrowac kapital poprzez rozlozenie go miedzy jak najwiecej ludzi (a to byloby mozliwe jesli stworzylbys takie warunki, ze kazdy mogly zarabiac miliard miesiecznie)
Jaki masz pomysł na stworzenie takich warunków, aby każdy mógł zarabiać miliard miesięcznie? Czy to rzeczywiście zatrze różnice majątkowe w społeczeństwie i wyeliminuje różnice pomiędzy jednostkami drapieżnymi i słabszymi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | To co wypisuje Rafał to zwykle bzdury. Gdyby kazdy zarabiał miliard jak chce Rafal to każdy zarabialby po równo czyli spelniloby sie to co mi zarzuca, ze kazdemu po równo. Miliard nie bylby w tych warunkach nic wart albowiem wartość pieniądza wynika stąd ze jeden ma 1.000.000.000 a drugi -5.000. To różnice w rozkładzie kapitalu nadaja mu wartość bo u podstaw kapital to władza jednego czlowieka nad drugim - to hierarchia społeczna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>Zamiast zdekoncentrowac kapital poprzez rozlozenie go miedzy jak najwiecej ludzi (a to byloby mozliwe jesli stworzylbys takie warunki, ze kazdy mogly zarabiac miliard miesiecznie) >Jaki masz pomysł na stworzenie takich warunków, aby każdy mógł zarabiać miliard miesięcznie? Czy to rzeczywiście zatrze różnice majątkowe w społeczeństwie i wyeliminuje różnice pomiędzy jednostkami drapieżnymi i słabszymi?
Roznic nie zatrze centralne sterowanie ich majatkiem. Zarabiasz 10000 i przychodzi Taki krystkon i Ci mowi, ze jak nie przezresz tych 10000 to Ci znikna z konta. A jak wydasz je na dom, samochod czy komputer to natychmiast bedziesz musial placic co miesiac podatek od posiadania i CI na zarcie juz nie starczy. I taki system ma zatrzec roznice i sprawic, ze ludzie beda zyli dlugo i szeczesliwie? Przeciez to belkot sfrustrowanego pojeba, ktory nie wie jak zarobic dzis wiec wpadl na pmysl aby nikt nie zarabial wiecej niz on.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Marian M. (108 punktów) | Nie twierdzę, że system Krystkona rozwiąże problem i właśnie dlatego staram się poddawać jego pomysły krytyce (mam nadzieję, że konstruktywnej). Liczę, że w końcu uda się wypracować rozsądny i skuteczny model funkcjonowania społeczeństwa. Z drugiej strony, Rafale, jeśli proponujesz inne rozwiązania, też chciałbym móc je z Tobą omówić i dlatego liczę, że doprecyzujesz swój pomysł aby każdy mógł zarabiać miliard miesięcznie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
>Z drugiej strony, Rafale, jeśli proponujesz inne rozwiązania, też chciałbym móc je z Tobą omówić i dlatego liczę, że doprecyzujesz swój pomysł aby każdy mógł zarabiać miliard miesięcznie.
Moj miliard miesiecznie byl tylko szybkim przykladem, ze dekoncentracja kapitalu nie musi (nie moze) byc egzekwowana poprzez przymusy (przymus wydania zarobionej kasy bo jak nie to Ci znika), kosmiczne podatki (dziedzicze dom i musze placic 5000 podatku zarabiajac 4000) oraz inne idiotyzmy.
Moj miliard miesiecznie jest tak samo utopijny jak mrzonki krystkona. Ale wolalbym aby rzad dazyl do zrealizowania mojej bajki niz krystkona.
Jeli krystkon chce totalnej dekoncentracji kapitalu to musialby zlikwidowac ludzkosc. Bo tak naprawde wszystko moze byc kapitalem. Poczawszy od soli (byly czasy, w ktorych sol byla na wage zlota) a skonczywszy na rozumie. Ktos, kto potrafi cos czego nie potrafi inny ma nad tym innym przewage. Ma kapital (mentalny), ktory moze wykorzystac. Czy taki kapital krystkon tez bedzie chcial dekoncentrowac??? Czy jak krystkon w swoim systemie zobaczy, ze nadal sa ludzie madrzejsci od niego i pomimo cudownego systemu nadal potrafia koncentrowac kapital to..... co?'Bedzie podatek od uzywania mozgu?????
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >Nie ma żadnego extra bonusu. Prześledz to. >Kupujesz dzialke ze swojej kasy. Dostajesz extra kasę. Extra kasę wydajesz do zera. Sprzedajesz działkę. System pochlania cenę sprzedaży i nic ci nie zostaje a przecież wydałes na wejsciu własną kase na działkę. >Czyli twoja kasa na zakup działki przekształciła się w extra kasę, która wydales bez sensu.
Nie sądzę...
Sprzedaje działkę kolesiowi za za 1 zł......mamy teraz działkę i qrfa i sprzętu za milion we frajerskim systemie kreacji z sufitu....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Pamiętaj, ze wycena twojej własności pochodzi od innych użytkowników i jest obowiazujaca oferta zakupu twojej wlasnosci. Najwyzsza wycena jest podstawa opodatkowania wlasnosci i podstawa kreacji swiezego pieniadza.
Nie mozesz sprzedac własności ponizej najwyższej wyceny. Mozesz jedynie sprzedac ja powyżej tej wyceny lub najnizej zaakceptować najwyzsza wycenę a wowczas przeplynie wlasnosc do tego kto ja tak wycenil. Natomiast do ciebie przeplyna srodki zablokowane do unicestwienia jesli nie kupisz za nie innej wlasnosci.
Jesli cos jest wycenione przez innego użytkownika na 100G i ten uzytkownik posiada te 100G na swoim rachunku przez co wycena jest obowiązującą to najtaniej możesz sprzedac wlasnosc za 100G i za 1G system tego nie przepusci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
>Jesli cos jest wycenione przez innego użytkownika na 100G i ten uzytkownik posiada te 100G na swoim rachunku przez co wycena jest obowiązującą to najtaniej możesz sprzedac wlasnosc za 100G i za 1G system tego nie przepusci.
Jeśli....tymczasem ziemia jest już skrajnie nie atrakcyjna w tym miejscu... Zmienników nie oglądałeś? Facet lał wodę do domu żeby zaniżyć jego wartość przed przyjazdem urzędników....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wycena jest permanentna a za wyceną postępująca kreacja i unicestwianie jednostek.
Kupiłeś zmienię za własne zarobione, zaoszczędzone 1000G. Wraz z własnością przechodzą na ciebie bieżące wyceny tego składnika majątku przez innych użytkowników gdzie najwyższa wycena to 800G złożona przez osobę posiadającą już działkę obok. W związku z wyceną 800G rozpoczyna się kreacja dla ciebie pieniądza 800G jednak nie natychmiastowa a okresowa, gdzie tempo kreacji nowych jednostek zależy od obrotów na twoim koncie pieniężnym. Kiedy obroty są duże kreacja jest szybka, kiedy małe wolna. Powiedzmy, że w twoim przypadku tempo będzie wynosiło 10% na miesiąc. 80G miesięcznie nowych jednostek i tak przez 10 miesięcy aż do 800G. Po 6 miesiącach kiedy otrzymałeś już 600G ty zaczynasz zatruwać ziemię, żeby jej wartość spadała. Sąsiad to natychmiast dostrzega i wycofuje swoją wycenę. Wycena działki spada do 200G. System automatycznie rozpoczyna unicestwianie na twoim koncie 400G. Na twoim koncie nic nie ma bo wydałeś do 0. Sprzedajesz znajomemu zmienię za 200G. 200G zostaje pochłonięte dla unicestwienia, System unicestwia na twoim koncie kolejne 200G, w związku ze sprzedażą, których też nie ma
Koniec końców wydałeś 1000G na wejściu, na koncie masz -400G i nie możesz własnego konta używać bo co na konto wpłynie zostanie unicestwione, zyskałeś 600G które wydałeś i masz na spółę ze znajomym zatrutą ziemię o wartości 200G, jeśli cię znajomy nie wydyma bo przecież jest właścicielem.
Urzędas widzi na twoim koncie -400G, gdzie wiadomo, że minus jest niedopuszczalny i zaleca się utrzymywać na koncie pieniędzy przeciętnie nieco poniżej limitu i przychodzi sprawdzić o co chodzi i jak do tego doszło.
Ustala, że razem ze znajomkiem zrobiliście przypał i razem ze znajomkiem dostajecie ban na kreację pieniądza na powiedzmy 3 lata. Z takim banem możesz używać konto - jeśli spłacisz 400G i kupić własność ale za tym nic nie zostanie dla ciebie wykreowane nowego.
Koniec końców końców nie opłacało się. Przez 3 lata nie masz dostępu do świeżego pieniądza i nie możesz realizować żadnych własnych planów, które mogłyby być z tym związane.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > System automatycznie rozpoczyna unicestwianie na twoim koncie 400G
Wait....wydałem 1000 czekam na 1000. Wydaje 1000. na koncie mam 0. Ziemia ciągle jest czysta i moja.
Mam ziemię i kwity na robotę konsultacje inne pierdoły. System jest ślepy sąsiadów nie ma bo to krzaki na zadupiu sam syf....nikt tu nie chce siedzieć bo wszyscy tłuką kasę w Niemczech i wola się budować przy drodze....
Ostatecznie system otworzył mi linie kredytową bez obowiązku spłąty na zakupy a ziemia ciągle jest moja czyż nie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >> System automatycznie rozpoczyna unicestwianie na twoim koncie 400G >Wait....wydałem 1000 czekam na 1000. Wydaje 1000. na koncie mam 0. Ziemia ciągle jest czysta i moja.
System wykreuje dla ciebie tyle waluty na ile inni wycenią twoje mienie, mając tą kasę na swoim rachunku.
Kupiłeś ziemię za 1000 a nikt jej nie chce i nikt nie wycenia nawet za 1 - to system nic dla ciebie nie wykreuje ale i podatku od takiej własności nie zapłacisz wcale bo jej wartość to 0.
Wyceni to ktoś na 200 to system wykreuje dla ciebie 200 a i podatek zapłacisz od 200.
Ten który wycenił twoją ziemię na 200 wydał swoją kasę i już nie ma 200 to jego wycena upada i idzie druga z kolei. Jeśli druga od innej osoby to 100 - to wartość twojej własności spada a zatem system unicestwi 100G z wcześniej wykreowanych dla ciebie 200G.
Wartość zmieni może się nieustannie wahać np. w przedziale 100-300G a za wahaniami wartości twojej własności wahać będzie się stan twojego konta na + i - a także zobowiązanie podatkowe.
>Ostatecznie system otworzył mi linie kredytową bez obowiązku spłąty na zakupy a ziemia ciągle jest moja czyż nie?
System otworzy ci linię kredytową na zakupy tylko wtedy, kiedy część kasy zgromadzisz i z własnej zapłacisz a i kupisz przedmiot, który dla innych będzie wartościowy tak, że będą chcieli go od ciebie odkupić.
System nie reaguje na żadne kwity. Reaguje tylko na realne oferty zakupu twojej własności przez innych użytkowników. Realna oferta oznacza, że ktoś wycenia twoją własność i ma na to zgromadzoną kasę na własnym koncie. Oferta działa tak, że ty możesz w każdej chwili ją zaakceptować i wówczas własność przepływa do oferenta a do ciebie kasa. Możesz jednak tej oferty nie akceptować, bo chcesz zachować swoją własność i bulić założone 1% podatku od wartości z najwyższej wyceny przez innego użytkownika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>> System automatycznie rozpoczyna unicestwianie na twoim koncie 400G >>Wait....wydałem 1000 czekam na 1000. Wydaje 1000. na koncie mam 0. Ziemia ciągle jest czysta i moja. >System wykreuje dla ciebie tyle waluty na ile inni wycenią twoje mienie, mając tą kasę na swoim rachunku. >Kupiłeś ziemię za 1000 a nikt jej nie chce i nikt nie wycenia nawet za 1 - to system nic dla ciebie nie wykreuje ale i podatku od takiej własności nie zapłacisz wcale bo jej wartość to 0.
Co Ty pipcys.....Twój system działa natychmiastowo. Przypomnę..
>Masz prawo do umiarkowanych oszczędność, które wystarczą ci na zakup drobnej >własności. Każdy zakup własności wiąże się z natychmiastową >kreacją dla ciebie nowych, świeżych pieniędzy.
>Kupujesz za 400 oszczędzonych jednostek opodatkowaną własność, następnego dnia masz na >swoim koncie własności i pieniądza zarówno własność o wartości 400j jak i kolejne, >nowe 400j w gotówce + podwójny limit oszczędności wynoszący już 800j
NATYCHMIAST.
>Wyceni to ktoś na 200 to system wykreuje dla ciebie 200 a i podatek zapłacisz od 200. >Ten który wycenił twoją ziemię na 200 wydał swoją kasę i już nie ma 200 to jego wycena upada i idzie druga z kolei. Jeśli druga od innej osoby to 100 - to wartość twojej własności spada a zatem system unicestwi 100G z wcześniej wykreowanych dla ciebie 200G. >Wartość zmieni może się nieustannie wahać np. w przedziale 100-300G a za wahaniami wartości twojej własności wahać będzie się stan twojego konta na + i - a także zobowiązanie podatkowe.
Nie wymyślaj tego szitu na kolanie
>>Ostatecznie system otworzył mi linie kredytową bez obowiązku spłąty na zakupy a ziemia ciągle jest moja czyż nie? >System otworzy ci linię kredytową na zakupy tylko wtedy, kiedy część kasy zgromadzisz i z własnej zapłacisz a i kupisz przedmiot, który dla innych będzie wartościowy tak, że będą chcieli go od ciebie odkupić.
Właśnie to zrobiłem.
Kupiłem ziemię za 1000....i czekam na 1000 z sytemu które zaraz pójdę wydam i huk Ci do tego na co.
>Możesz jednak tej oferty nie akceptować, bo chcesz zachować swoją własność i bulić założone 1% podatku od wartości z najwyższej wyceny przez innego użytkownika.
Mafia?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zmieniłem zdanie. Piszę system na kolanie innych możliwości nie mam. Dostrzegam te same zagrożenia dla systemu co ty. Nie znam wszystkich mechanizmów nadużyć. Gdyby taka kreacja pieniadza stala sie przedmiotem analiz wiekszej grupy niz ja i ty daloby sie nadużyć uniknąć.
Na tym etapie to jest tylko idea alternatywnej kreacji i emisji pieniądza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Marian M. (108 punktów) | > Zarabiajac 1000 wiecej od przecietnej w moim modelu nie płacisz zadnego podatku dopóki nie staniesz sie wlascicielem. Jesli wszystko skonsumujesz prosze bardzo na zdrowie. Jesli kupisz nieruchomość bedziesz płacił niemale podatki. Taki system.Krystkonie, czy mógłbyś dokonać przykładowego podziału pomiędzy rzeczy objęte podatkiem i te, które byłyby z niego zwolnione? Chodzi o dobra inwestycyjne i konsumpcyjne? Jeśli jestem np. rolnikiem, który codziennie rano doi krowy i część mleka spożywa wraz z rodziną, a resztę sprzedaje, to czy będę zmuszony odprowadzać podatek i w jakiej wysokości?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Krystkonie, czy mógłbyś dokonać przykładowego podziału pomiędzy rzeczy objęte podatkiem i te, które byłyby z niego zwolnione?
W moim modelu podstawą istnienia własności jest podatek od własności. Płacisz podatek od własności to ją MASZ. Nie płacisz nie masz. Sam zgłaszasz do systemu to co rzeczywiście chcesz mieć na własność.
W moim modelu państwo egzekwuje własność, podobnie jak teraz, lecz wyłącznie zarejestrowaną i opodatkowaną.
Co nie jest zarejestrowane i opodatkowane może zostać ci odebrane i nikt nie zareaguje, bo wg ewidencji twoje nie jest.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Marian M. (108 punktów) | >Co nie jest zarejestrowane i opodatkowane może zostać ci odebrane i nikt nie zareaguje, bo wg ewidencji twoje nie jest.
Czy w takim razie będę mógł to niezarejestrowane mleko sprzedać?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Tylko srodki trwałe i obrotowe o znaczacej wartości winny byc rejestrowane. Reszta nie i moze byc przedmiotem obrotu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Marian M. (108 punktów) | >Tylko srodki trwałe i obrotowe o znaczacej wartości winny byc rejestrowane.
"Znacząca wartość" to pojęcie bardzo względne. Jeśli określasz dokładnie max. wysokość oszczędności, określ, proszę konkretnie co i kiedy może lub powinno być rejestrowane jako własność.
>Reszta nie i moze byc przedmiotem obrotu.
Jeśli dobra nierejestrowane, czyli nie podlegające ochronie, mogą być sprzedawane, to jeśli zabiorę Ci takie dobro bez płacenia, to właściwie nie masz żadnej możliwości wyegzekwowania swojej należności. Nie ma znaczenia czy złamaliśmy umowę czy uciekłem z gotówką na targu bez zapłacenia Ci za mleko. W obydwu przypadkach jest to kradzież i nie ma możliwości odbioru skradzionego dobra w żaden legalny sposób.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Rafal opisywałem juz budowę domu dokladnie w etapach i jeszcze raz to dla ciebie zrobię jak wyrwe się z niewoli. >Nikt nie zabrania ci zarabiac i 100.000 GODZINEK dziennie nie ma zadnych limitów zarobkow o ile tylko odpowiednio dużo wydajesz bo sa limity oszczednosci. Wiec zarabiaj dziennie 100.000 i wydawaj dziennie 100.000 a najlepiej na budowę domu tak jak chcesz. >GODZINKA to tylko nazwa jednostki waluty. Jak chcesz możemy przyjąć inna nazwę zebys nie mial skojarzeń z 8h dziennej pracy.
Ty zarobisz 10000 godzinek na moesiac. Teraz zatrudnisz 10 robotnikow i ile i zaplacisz? Myslisz, ze zgodza sie wybudowac Ci dom za 10x100 godzinek? A material?
Nie rozumiesz, ze tak jak Ty nie chcesz pracowac za 100zl tak samo murarz nie bedzie u Ciebie pracowal za 100zl?
Ja wiem, ze zaraz zabelkoczesz, ze wycena usligi jest umowna. Tylko zapomniales xodac, ze ta wycena jest zalezna od Twoich potrzeb w dyskusji. Z jesnej strony Ty wycenisz swoja sile robocza na 10000 vodzinek ale murarz z oczywista oczywistoscia wyceni swoja usluge na 1 godzinke. A wiec tak, ze Ci starczy na budowe domu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafał jeśli inni nie chcą ci za twoje świadczenia zapłacić tyle zeby ci wystarczylo na zaplacenie robotnikom, na zakup materiałów i na zapłatę podatku to znaczy, ze tego domu mieć nie powinieneś. Jakbys nie zauwazyl domy maja tylko nieliczni, reszta mieszka byle gdzie. Nie zamierzam wplywac na wyceny a jedynie na rozkład kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Jakbys nie zauwazyl domy maja tylko nieliczni, reszta mieszka byle gdzie.Gdzie ty QWA żyjesz!!!! W Bangladeszu????? > Nie zamierzam wplywac na wyceny a jedynie na rozkład kapitału.Jasne, chcesz, żeby bogaci mieli jeszcze więcej a biedni gnili pod mostami, bo obecny rozkład kapitału doprowadzi do buntu. Na szczęście nie ma takich głupich, którzy by się zgodzili na Twój system a jakby go ktoś przemocą wprowadził, to... pl.wikipedia.org/wiki/Manifest_komunistycznyjuż jest napisany
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Raz piszesz, że robię to dla Kulczyka, żeby stał się Panem świata gromadząc wszystko na własność, a po chwili, że jestem komunistą propagującym gospodarkę planową z urzędowo ustalanymi cenami. Przestań,
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Raz piszesz, że robię to dla Kulczyka, żeby stał się Panem świata gromadząc wszystko na własność, a po chwili, że jestem komunistą propagującym gospodarkę planową z urzędowo ustalanymi cenami. Przestań,
Na pewno jesteś kretynem - analfabetą. z talentem do polemizowania z własnymi projekcjami. Gdzie napisałem, że jesteś komunistą????
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Rafał jeśli inni nie chcą ci za twoje świadczenia zapłacić tyle zeby ci wystarczylo na zaplacenie robotnikom, na zakup materiałów i na zapłatę podatku to znaczy, ze tego domu mieć nie powinieneś.A to, ze teraz nie zarabiasz a pracodawca cie wyzyskuje znaczy, ze nie powinienes zarabiac wiecej  > Jakbys nie zauwazyl domy maja tylko nieliczni, reszta mieszka byle gdzie.> Nie zamierzam wplywac na wyceny a jedynie na rozkład kapitału.To juz bylo. Komunizm sie nazywalo.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > A to, ze teraz nie zarabiasz a pracodawca cie wyzyskuje znaczy, ze nie powinienes zarabiac wiecej  Błąd. Krystkon nie zarabia. Jest niewolnikiem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > >A to, ze teraz nie zarabiasz a pracodawca cie wyzyskuje znaczy, ze nie powinienes zarabiac wiecej  > Błąd. Krystkon nie zarabia. Jest niewolnikiemTo znaczy, ze widocznie powinien byc niewolnikiem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >>A to, ze teraz nie zarabiasz a pracodawca cie wyzyskuje znaczy, ze nie powinienes zarabiac wiecej  > >Błąd. Krystkon nie zarabia. Jest niewolnikiem> To znaczy, ze widocznie powinien byc niewolnikiem  > Tak, zauważyłem, że czyni z radością masochisty
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >>A to, ze teraz nie zarabiasz a pracodawca cie wyzyskuje znaczy, ze nie powinienes zarabiac wiecej  > >Błąd. Krystkon nie zarabia. Jest niewolnikiem> To znaczy, ze widocznie powinien byc niewolnikiem  A chce być REGULATOREM. Od czerwca 1952, równolegle z powstaniem PRL, wobec fiaska planów kolektywizacji zaostrzono represje wobec jej przeciwników, m.in. rewizje, niszczenie mienia i dobytku gospodarczego, bezprawne domiary podatkowe (co doprowadzało gospodarstwa rolne do bankructwa) oraz liczne aresztowania i szykany[2]. Jedną z form represji były kary pieniężne - okresie 1948-1955 karę grzywny orzekano w stosunku do 1,5 miliona[3] chłopów każdego roku, za niewywiązywanie się z przymusowych dostaw obowiązkowych (kontyngentów)[3], niejednokrotnie orzekając karę obozu pracy lub więzienia[4] W tym okresie oficjalna propaganda odwracała uwagę opinii publicznej od błędów PZPR w polityce rolnej, tłumacząc społeczeństwu zaistniałą sytuację nieweryfikowalnymi twierdzeniami - działaniami sabotażystów sypiących w tryby maszyn piasek, chowaniem przez kułaków zboża i mięsa, czy też spiskiem agresywnych imperialistów przeciwko miłującym pokój narodom (czyli państwom socjalistycznym)[4]. Jedną z akcji dywersyjnych (wymierzonych w socjalistyczne rolnictwo), miało być zrzucanie z amerykańskich samolotów do Bałtyku stonki ziemniaczanej[5], o czym komunistyczne publikatory w kraju poinformowały w 1950, która rozprzestrzeniając się na pola uprawne miała spowodować klęskę nieurodzaju w Polsce (w rzeczywistości był to efekt całkowitego braku na rynku środków owadobójczych którymi należało spryskiwać uprawy ziemniaków)[4]. Systematycznie wyszydzano tzw. kułaków (zamożnych chłopów zatrudniających siłę roboczą) zamieszczaniem dziesiątek karykatur[4] w prasie krajowej, w szczególności skierowanej do społeczności wiejskiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Odpowiedz w koncu jasno (bez belkotu) za pomoca konkretnych liczb i przykladow jak w Twoim systemie zbudujesz dom. >Zacznij od potrzebnego gruntu, materialow budowlanych, robotnikow itd, itp.
Będę odpowiadał dziś krótko. Ten kawałek wypowiedzi kopiuje: Masz prawo do umiarkowanych oszczędność, które wystarczą ci na zakup drobnej własności. Każdy zakup własności wiąże się z natychmiastową kreacją dla ciebie nowych, świeżych pieniędzy. Kupujesz za 400 oszczędzonych jednostek opodatkowaną własność, następnego dnia masz na swoim koncie własności i pieniądza zarówno własność o wartości 400j jak i kolejne, nowe 400j w gotówce + podwójny limit oszczędności wynoszący już 800j
Kupując grunt kawałkami dałbyś radę kupić go z 400 GODZINKAMI bowiem każdy każde nabycie własności skutkuje kreacją nowych pieniędzy.
Mi chodzi jednak o stopniowy przyrost własności. Zakładam, że nie mając jeszcze niczego nie rzucisz się od razu na wielki dom lecz wcześniej będziesz próbował zdobyć własność o mniejszej wartości jak samochód czy mieszkanie a dopiero na kolejnym etapie i przy pewności odpowiednio wysokich dochodów - dom.
Jeśli posiadasz już mieszkanie o wartości załóżmy 10.000 GODZINEK twój limit portfela wynosi także 10.000 GODZINEK i tyle możesz zgromadzić na zakup ziemi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >> Odpowiedz w koncu jasno (bez belkotu) za pomoca konkretnych liczb i przykladow jak w Twoim systemie zbudujesz dom. >>Zacznij od potrzebnego gruntu, materialow budowlanych, robotnikow itd, itp. >Będę odpowiadał dziś krótko. >Ten kawałek wypowiedzi kopiuje: >Masz prawo do umiarkowanych oszczędność, które wystarczą ci na zakup drobnej własności. Każdy zakup własności wiąże się z natychmiastową kreacją dla ciebie nowych, świeżych pieniędzy. Kupujesz za 400 oszczędzonych jednostek opodatkowaną własność, następnego dnia masz na swoim koncie własności i pieniądza zarówno własność o wartości 400j jak i kolejne, nowe 400j w gotówce + podwójny limit oszczędności wynoszący już 800j >Kupując grunt kawałkami dałbyś radę kupić go z 400 GODZINKAMI bowiem każdy każde nabycie własności skutkuje kreacją nowych pieniędzy. >Mi chodzi jednak o stopniowy przyrost własności. Zakładam, że nie mając jeszcze niczego nie rzucisz się od razu na wielki dom lecz wcześniej będziesz próbował zdobyć własność o mniejszej wartości jak samochód czy mieszkanie a dopiero na kolejnym etapie i przy pewności odpowiednio wysokich dochodów - dom. >Jeśli posiadasz już mieszkanie o wartości załóżmy 10.000 GODZINEK twój limit portfela wynosi także 10.000 GODZINEK i tyle możesz zgromadzić na zakup ziemi.
Czyli mam na koncie 400 godzinek oszczednosci. Kupuje grunt za te 400 i po chwili mam grunt na wlasnosc plus 400 nowych godzinek na koncie, czyli kupilem grunt ale nadal mam 400 gpdzinek na koncie?
To rzeczywiscie zajebiaszczy system. Ide do sklepu kupic sobie maybacha, place 10000000000godzinek a nazajutrz mam i maybacha i 1000000000 godzinek na koncie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Czyli mam na koncie 400 godzinek oszczednosci. Kupuje grunt za te 400 i po chwili mam grunt na wlasnosc plus 400 nowych godzinek na koncie, czyli kupilem grunt ale nadal mam 400 gpdzinek na koncie? >To rzeczywiscie zajebiaszczy system. Ide do sklepu kupic sobie maybacha, place 10000000000godzinek a nazajutrz mam i maybacha i 1000000000 godzinek na koncie.
Dokładnie tak jak to opisujesz. Zapominasz tylko o jednym. Ten, który sprzedaje maybacha za 1000000000G i niczego już na własność nie kupuje ten zwalnia się z podatku od maybacha 10000000G miesięcznie LECZ 1000000000G znika mu z konta.
W moim systemie możesz mieć dom lub co tam chcesz z drobnych oszczędności i nowo wykreowanego pieniądza łatwe do zdobycia, lecz musisz liczyć się z tym, że kiedy sprzedasz, kasa ze sprzedaży praktycznie znika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Zapominasz tylko o jednym. Ten, który sprzedaje maybacha za 1000000000G i niczego już na własność nie kupuje ten zwalnia się z podatku od maybacha 10000000G miesięcznie LECZ 1000000000G znika mu z konta.Zapomniales tylko o jednym. Ja mu tego maybacha nie zaplace. To beszie staty handlarz, ktory pamieta czasy egzekucji dlugow. Da mi maybacha na jazde probna a ja mu po prostu ani nie zaplace ani nie oddam auta. Ja bedemial za sdarmo auto i 100000000 godzinek na koncie. Czy w takim razie system rowniez zabierze mu z konta 100000000 godzinek? A co z duzymi korporacjami? N.p. Tesco? Z jakiego konta systwm bedzie zabieral godzinki za sprzedany chleb? A czy po zjedzeniu chleba godzinki wroca na konto (zjedzony chleb nie jest wiecej wlasnoscia) > W moim systemie możesz mieć dom lub co tam chcesz z drobnych oszczędności i nowo wykreowanego pieniądza łatwe do zdobycia, lecz musisz liczyć się z tym, że kiedy sprzedasz, kasa ze sprzedaży praktycznie znika.Czyli sprzedajacy na allegro beda sptzedawac za darmo? k***a, jaki odjazd
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Przeciez wszystko dzieje się w panstwowym elektronicznym systemie ewidencji własności i pieniądza. Nie ma czegos takiego w tym systemie jak przepływ własności bez przepływu pieniądza. Zmiana na koncie własności to automatycznie zmiana na koncie pieniądza. Pieniądze jakie uzyskujesz ze sprzedaży własności możesz przez pewien czas wykorzystać na nabycie innej własności. Jesli tego nie zrobisz pieniądze znikają z konta i z systemu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Przeciez wszystko dzieje się w panstwowym elektronicznym systemie ewidencji własności i pieniądza.> Nie ma czegos takiego w tym systemie jak przepływ własności bez przepływu pieniądza.> Zmiana na koncie własności to automatycznie zmiana na koncie pieniądza.> Pieniądze jakie uzyskujesz ze sprzedaży własności możesz przez pewien czas wykorzystać na nabycie innej własności. Jesli tego nie zrobisz pieniądze znikają z konta i z systemu.Gosciu, p*****lisz. I to porzadnie  Takiego oszoloma jak Ty dawno tu nie bylo. Jestes jeszcze lepszy niz wszystkie janki, duchy i elaspy. Twoja szopka jest jeszcze bardziej odjechana niz koncepcja trojcy, diablow na szpilce czy dzieworodztwa. Zycze szczescia w szukaniu wspolnikow do budowy systemu gdzie pieniadze za sprzedana wlasnosc znikaja z konta. Dla dobra sprzedajacego. Zeby mu sie lepiej zylo
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wciąż nie rozumiesz. Gdybys nabyl własność wyłącznie ze świeżo wykreowanych pieniędzy po jej sprzedaży nie zostaje ci nic. Dokladnie tak samo jak teraz przy zakupie na kredyt. Po sprzedaży nie masz nic lub nieznaczna różnicę.
Co innego gdybys te własność sam wytworzyl. Wówczas znika ci kwota nowo wykreowanych pieniędzy lecz pozostaje cala zapłata. Jeśli cos wytwarzasz sam o wartości 100G to 100G masz wykreowanych jeszcze przed sprzedażą a drugie 100G uzyskujesz ze sprzedaży po sprzedaży znika ci tylko wykreowane 100G, drugie 100G za sprzedaż pozostaje na koncie.
Odroznij zakup ze środków nowo wykreowanych od zakupu ze środków zarobionych lub od samodzielnego wytworzenia dobra. To sa 2 zupełnie różne sytuacje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | . >Mi chodzi jednak o stopniowy przyrost własności. Zakładam, że nie mając jeszcze niczego nie rzucisz się od razu na wielki dom lecz wcześniej będziesz próbował zdobyć własność o mniejszej wartości jak samochód czy mieszkanie a dopiero na kolejnym etapie i przy pewności odpowiednio wysokich dochodów - dom.
Twoje zalozenia ludzie beda mieli gleboko w dupie. To nie Ty decydujesz kiedy, jak i z kim ludzie beda chcieli zawierac umowy. Tak jak juz pisalem, podobny system juz mielismy. W nim panstwo tez martwilo sie o rozwarstwienie spoleczne spowodowane rozlozeniem pieniedzy.
Ja takiego systemu wiecej nie chce. Nie mowie, ze aktualny systwm jest idealny ale Twoj jest po prostu idiotyczny (bo nawet nie utopijny). Po prostu infantylno-idiotyczny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Kupując grunt kawałkami dałbyś radę kupić go z 400 GODZINKAMI bowiem każdy każde nabycie własności skutkuje kreacją nowych pieniędzy.
Ty jesteś naiwny jak dziecko.
Ziemia będzie chodzić po miliardzie bo chyba tylko frajer pozbędzie się ZIEMI w tak frajerski sposób.
Na h.j komu śmieciowe godzinki będą które będą się kociły same z siebie? Zjedź na ziemię.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Na h.j komu śmieciowe godzinki będą które będą się kociły same z siebie? >Zjedź na ziemię.
W nabywcy kocą się u sprzedawcy znikają. W sumie pozostaje ich wciąż tyle samo i zdecydowanie mniej we współczesnych walutach, w których, dzięki przymusowej egzekucji długów, operuje mnożnik kreacji pieniądza bezgotówkowego.
Mój pieniądz jest zdecydowanie mniej inflacyjny niż współczesny.
U nabywcy o okoceniu się pieniądza, koci się także podatek. U sprzedawcy po zniknięciu pieniądza, znika także podatek.
System jest w swej konstrukcji bardzo prosty. Właścicielem - władcą jest ten, który da radę najwięcej podatków wpłacić do budżetu.
W moim modelu nieruchomości oddaje się innym praktycznie wyłącznie za zwolnienie się z podatków. Niewiele ponad zwolnienie z podatków można zyskać.
W moim modelu nieruchomości nabywa się praktycznie wyłącznie za przyjęcie na siebie obowiązku podatkowego. Nic ponadto.
To jest przywództwo kapitałowe dla dobra wspólnego. Niech właścicielem nieruchomości będzie ten, który na nieruchomości potrafi najwięcej zarobić, lecz zysk musi oddać do budżetu w podatkach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Masz swoje poletko, ktoś na nie wchodzi, wyciągasz giwerę i strzelasz do nieroszonego gościa bez zbędnych pytań, każdy się temu przygląda, nikt nie reaguje. Gdzie tak jest? W Niemczech? w Polsce? Jak zwykle coś sobie uroiłeś
Wszedł jako złodziej to go wyganiam, luyb wołam policję, wszedł jako gość zapraszam na herbatę A jak to jest w Twoim mieszkaniu?
>Własność, dług i pieniądz to rozwinięte instynkty kształtujące struktury społeczne wśród homo sapiens. Kolorowe kamyczki, którym homo sapiens przypisuje wartość to w rzeczywistości kolorowe kamyczki, za pomocą których homo sapiens wyraża emocje społeczne, komunikuje się w kwestii nadrzędności i podporządkowania, wyróżnia przewodnika. Jak zwykle u krystkona pseudointelektualny bełot
>Szarley ja nie chcę takie świata jaki obecnie istnieje. Nie chcę go. Ja też nie, ale tym bardziej nie chcę Twoich pomysłów nakazujących nauczycielowi z pensją 4000 zł brutto płacenia 5000 zł miesięcznie podatku za dom.
>>Kulczyk przestanie mieć dochody z kapitału, tak jak TY chcesz. Będąc właścicielem Paramo, zrezygnuje z zysku z Paramo. mianuje się sam dyrektorem z pensją 10 000 000 koron miesięcznie . Ominie Twoje zakazy. >Musiałby przestać być właścicielem. ????? Po co? przecież to w Twoim systemie nie wolno powierzać zarządu swoją własnością, więc opisuję twój system
>Zła to jest postępująca koncentracja kapitału ale ty jakimś cudem potrafisz to ignorować. Tak, jest złem i nie ignoruję jej, to Ty matole chcesz zwiększyć koncentrację kapitału doprowadzając milioiny rodzin do konieczności sprzedaży domów, bo nie stać ich na podatek. Kto te domy kupi? Przecież nie robotnicy bez prawa do oszczęności i kredytu tylko kapitaliści. To Ty propagujesz system w którym będą mieli jeszcze więcej kapitału , jeszcze większe majątki i jeszcze więcej władzy. Robotnik w Twoim systemie nawet nie będzie miał prawa do egzekucji wynagrodzenia
I TY TO WSZYTSKO GŁOSISZ JAKO KORZYŚĆ DLA SPOŁECZNIE WYKLUCZONYCH !!!! JAK CHCESZ WŁAZIĆ KULCZYKOWI DO DUPY, TO WŁAŹ SAM. BEZE MNIE
>Koncentracja kapitału zaprowadzi jednak społeczeństwo do bardzo silnych napięć i antagonizmów i chcąc nie chcąc zmiana będzie konieczna. Tak. więc dlaczego za nią optujesz?
>Uzasadnieniem twoich ataków na moje postulaty jest natrętnie powtarzający się argument o tym jak z Syberii zapłacisz za budowę domu. >To nie jest żaden argument. Ilu ludzi przesiaduje na Syberii miesiącami budując jednocześnie domy w Polsce,
Każdy kto chce budować dom musi pracować! NIKT nie pogodzi swojej pracy z permanentnym inwigilowaniem pracowników na budowie, a setki tysięcy ludzi pracują z dala od domów. Kolejarze, kierowcy, budowlańcy, lotmicy, wychowawcy kolonijni, stypendyści...
Nie odniosłeś do innego mojego pomysłu. Nie będę Ci płacił po trzech miesiącach. Zapłacę Ci zaliczkowo. Z góry. Co Ty na to? nadal będziesz się czuł niewolnikiem na mojej budowie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Jak zwykle u krystkona pseudointelektualny bełot
No ale zastanów się sam co oznacza, że do jednego człowieka należy część powierzchni ziemi a do drugiego zupełnie nic.
>Ja też nie, ale tym bardziej nie chcę Twoich pomysłów nakazujących nauczycielowi z pensją 4000 zł brutto płacenia 5000 zł miesięcznie podatku za dom.
Ja nauczycielowi pensji nie ustałam a i postuluje zniesienie podatku dochodowego a także wszystkich pozostałych podatków obrotowych. Nauczyciel żadnego podatku w moim modelu nie zapłaci jeśli dochody swoje po prostu skonsumuje.
Jeśli jednak nauczyciel odziedziczył po dziadziusiu pola uprawne, to musi je efektywnie uprawiać, żeby podatki od nich opłacić. Jeśli ktoś sądzi jednak, że będzie właścicielem połowy skorupy ziemskiej a wszyscy uznają tę własność za frajer, bo tak - ten myli się. Teraz tak jest ale później już tak nie będzie.
>Tak, jest złem i nie ignoruję jej, to Ty matole chcesz zwiększyć koncentrację kapitału doprowadzając milioiny rodzin do konieczności sprzedaży domów, bo nie stać ich na podatek. Kto te domy kupi? Przecież nie robotnicy bez prawa do oszczęności i kredytu tylko kapitaliści. To Ty propagujesz system w którym będą mieli jeszcze więcej kapitału , jeszcze większe majątki i jeszcze więcej władzy. Robotnik w Twoim systemie nawet nie będzie miał prawa do egzekucji wynagrodzenia
W moich postulatach stoi progresywny podatek od własności. Przyjmijmy jednak, że jest liniowy i Kulczyk od swojego majątku wartego 15.000.000.000 PLN musi opłacić miesięczny podatek 150.000.000 PLN. Myślisz, że to tak łatwo miesiąc w miesiąc bulić 150.000.000 PLN?
Wiesz ile zasobów na tym świecie jest zablokowanych przez posiadanie ich bez żadnych kosztów? Wiesz w ilu wielkich domach mieszka sobie tylko 1 osoba bo tak lubi kiedy inny gnieżdżą się w 5 osób w miniaturowym mieszkanku? Wiesz ile potencjału można uwolnić reorganizując wykorzystanie wyłącznie istniejących dóbr bez wytworzenia niczego nowego? Wiesz ile samochodów czy rowerów stoi każdego dnia nieużywanych kiedy cała masa ludzi pragnie mieć do nich dostęp. Po co produkować 10 samochodów, które wszystkie stoją, zamiast jednego w ciągłym ruchu?
>JAK CHCESZ WŁAZIĆ KULCZYKOWI DO DUPY, TO WŁAŹ SAM. BEZE MNIE
Ciekawe czy Kulczyka ucieszą moje postulaty. Ciekawe czy innym kapitalistom spodobają się. W końcu jak to opisujesz gram do ich bramki.
>Tak. więc dlaczego za nią optujesz?
Dążę do koncentracji kapitału progresywnym podatkiem od własności, zniesieniem należności i limitem oszczędności w pieniądzu? Jakim cudem?
>Każdy kto chce budować dom musi pracować! NIKT nie pogodzi swojej pracy z permanentnym inwigilowaniem pracowników na budowie, a setki tysięcy ludzi pracują z dala od domów. Kolejarze, kierowcy, budowlańcy, lotmicy, wychowawcy kolonijni, stypendyści...
To buduj uczciwe stosunki oparte na wzajemnym zaufaniu. Ja ci tego nie bronię. Ale jeśli liczysz, że papuga napiszę dla ciebie taką umowę, że przytniesz budowlańców na 20% na koniec na kruczkach prawnych bo jesteś cwaniakiem to nie w moim modelu.
>Nie odniosłeś do innego mojego pomysłu. Nie będę Ci płacił po trzech miesiącach. Zapłacę Ci zaliczkowo. Z góry. Co Ty na to? nadal będziesz się czuł niewolnikiem na mojej budowie?
Niewolnictwo to brak wpływu, niezdolność do decydowania o sobie samym, konieczność podporządkowania się powodowana brakiem jakichkolwiek innych możliwości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Jak zwykle u krystkona pseudointelektualny bełot >No ale zastanów się sam co oznacza, że do jednego człowieka należy część powierzchni ziemi a do drugiego zupełnie nic.
Taki ustrój będzie miał swoją nazwę: Krystkonizm
>>Ja też nie, ale tym bardziej nie chcę Twoich pomysłów nakazujących nauczycielowi z pensją 4000 zł brutto płacenia 5000 zł miesięcznie podatku za dom. >Ja nauczycielowi pensji nie ustałam a i postuluje zniesienie podatku dochodowego a także wszystkich pozostałych podatków obrotowych. Nauczyciel żadnego podatku w moim modelu nie zapłaci jeśli dochody swoje po prostu skonsumuje. >Jeśli jednak nauczyciel odziedziczył po dziadziusiu pola uprawne, to musi je efektywnie uprawiać, żeby podatki od nich opłacić. Ma dom, w którym mieszka a nie pola uprawne. Napisałem po polsku: NAUCZYCIEL a nie ROLNIK Ty wymagasz, żeby przy pensji 4000 złotych płacił podatek 5000 i jeszcze coś bełkoczesz o konsumpcji? Co on na konsumować ? Tynk ze ścian?
>>Nie odniosłeś do innego mojego pomysłu. Nie będę Ci płacił po trzech miesiącach. Zapłacę Ci zaliczkowo. Z góry. Co Ty na to? nadal będziesz się czuł niewolnikiem na mojej budowie? >Niewolnictwo to brak wpływu, niezdolność do decydowania o sobie samym, konieczność podporządkowania się powodowana brakiem jakichkolwiek innych możliwości. Czyli ... każda praca jest niewolnictwem?
Cały czas domagasz sie codziennego wynagrodzenia, żeby pracodawca nie obracał pieniędzmi pracownika. Ja Ci proponuję zapłatę z góry... Co Ty na to?
Pytałem też czy w Twoim mieszkaniu każdy może robić co chce. Czy każdy może wchodzić do niego kiedy chce, czy jest to jednak TWOJA strefa prywatna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wez pod uwagę to, ze zbudowanie systemu spolecznego, w którym jednocześnie kazdy moze robic co mu się tylko podoba i kapitał pozostaje nieustannie rozproszony nie jest łatwe?
Ty jako lewak sadzisz pewnie ze świat powinien być z jednej strony oparty na obrzydliwym bogactwie a z drugiej strony na wysokich podatkach i socjalu. Ja tak nie uważam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Wez pod uwagę to, ze zbudowanie systemu spolecznego, w którym jednocześnie kazdy moze robic co mu się tylko podoba i kapitał pozostaje nieustannie rozproszony nie jest łatwe? Jest niemożliwe w odniesieniu ro robienia co sie podoba i bardzo trudne w odnisieniu do rozproszenia kapitału Tylko, że Ty piszesz o konieczności rozpraszania kapitału cały czas postulując jego koncetrację! Dlatego zaczynam coraz bardziej podejrzewać cię o debilizm
>Ty jako lewak sadzisz pewnie ze świat powinien być z jednej strony oparty na obrzydliwym bogactwie a z drugiej strony na wysokich podatkach i socjalu. Ja tak nie uważam.
Znów wiesz o mnie coś czego sam nie wiem? Tak jak z tymi pięciogwiadkowymi hotelami na Syberii i lataniem biznesklasą?
Jestem człowiekiem lewicy, ale zauważ, że twoje chore pomysły krytykuję zarówno ja - lewicowiec jak i Farmer - luberał, nie dlatego, że są lewicowe czy liberalne ale są po prostu wypocinami kretyna.
Uważam, że nauczyciel, maszynista, górnik, bibliotekarz, który odziedziczył lub zbudował dom ma do niego prawo.
Jeszcze raz: Pensja nauczyciela 4000 zł, podatek od (skromnego) domu wg Krystkona 5000 Komu służy Twój system, bo przecież nie nauczycielom, górnikom, maszynistom czy bibliotekarzom Służy cwaniakom, którzy mając kapitał rzucą się jak sępy na domy o nagle spadającej wartości, żeby je wykupić , zapłacić od nich podatek (bo ich stać) i skoncentrować w swoim ręku jeszcze większy kapitał. Na tym polega Krystkonizm
Nazywasz gówno miodem i dziwisz się, że nikt tego ani jeść ani wąchać nie chce
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) |
> Jak na razie tytuly "Idiota roku" oraz "Kombinator jak zarobic nic nie robiac" masz pewne  Dorzucę jeszcze dobre miejsce na liście kandydatów do "złodzieja roku" biorąc pod uwagę szacunek dla czyjejś intelektualne własności
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
Ale co z tym domem. Też jestem ciekaw jak chcesz wybudować ten dom.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ale co z tym domem. Też jestem ciekaw jak chcesz wybudować ten dom.
Ja już nawet nie mam pewności, czy chodzi tu tylko o zmasowany atak w obronie własnych przywilejów czy rzeczywiście ktoś nie potrafi wyobrazić sobie wybudowania choćby jednego domu bez państwowoego przymusu. Bociany budują gniazda choć państwowego przymusu nie ma w ich społeczności a i w historii homo sapiens mam wrażenie, że tak było, iż bez państwowego przymusu budowano jednak domy.
No dobrze. Rozważmy jednak przymuszanie jednego człowieka przez drugiego do określonych zachowań, jako warunku koniecznego do zaistnienia jakiegokolwiek dobra trwałego. Szarley, Rafał i im podobni twierdzą, że bez możliwośći odroczenia zapłaty za wybudowanie domu do czasu całkowitego ukończenia domu, nie mam mowy w ogole o powstaniu jakiegokolwiek domu. Wszyscy będą musieli przeprowadzić się pod most i to stary, bo żaden nowy most także już nie powstanie.
Argumentem uzasadniającym takie twierdzenie jest to, że Szarley przebywając na Syberii nie będzie stwarzał sobie problemów z wyceną bieżąco wykonywanych prac przy jego bo nie wie jak wycenić tę pracę i w ogóle ma to gdzieś. Chce, żeby pozostało jak jest bo tak lubi.
Szarley ma takie oczekiwania co do budowy swojego domu: - biedni robotnicy zainwestują w budowę domu Szarleya miesiące swojej pracy i zaryzykują egzystencją własnych rodzin bo Szarley ma ochotę całą pracę ocenić na koniec i na koniec zapłacić o ile wszystko spodoba mu się, bo jeśli mu się nie spodoba nic nie zapłaci - biedni robotnicy muszą ryzykować nie mając bladego pojęcia czy Szarleya w ogóle stać na ten dom, muszą mu wierzyć na słowo, choć szarley nie zamierza wierzyć im, że 50% wykonanej pracy przy budowie jego domu jest cokolwiek warte i należy się za to wynagrodzenie - szarley zapewnia, że zapłaci, dając robotikom kwity na potwierdzenie podlegające przymusowej egzekucji, zatrudniając, jednak w sprzeczności z deklaracją, najlepszego prawnika do wytworzenia takiego kwitu, który postawi go w możliwie najlepszej sytuacji a robotników w możliwie niekorzystnej - szarley zachowuje przy tym własność gruntu i materiałów, dzięki czemu będzie mógł przy użyciu urzędasa przegonić robotników z jego terenu na 4 wiatry w każdej chwili, w której najdzie go na to ochota
Innymi słowy Szarley czy Rafał oczekują dominacji nad robotnikami.
Na argument o tym, że przymus państwowy staje się narzędziem koncentracji kapitału przez właścicieli wielkich koncernów, którzy wykorzystując przemoc urzędasów wciąż wikłają tysiące, milony maluczkich w pseudoumowy - tzw.pisemne kwity pełne zakamuflowanych pułapek i niezrozumiałych dla maluczkich konsekwencji, które urzędas będzie ochoczo i bezmyślnie dla właścicieli koncernów egzekwował, Szarley i Rafał są głusi.
Ale dlaczego są głusi na ten argument? Bo interesy i życie nieporadnych Szarley i Rafał majką głęboko tam gdzie słońce nie dochodzi. Obchodzi ich jedynie zachowanie własnych przywilejów w społeczeństwie a reszta to może się choćby sapalić i zawalić.
-------------- Czy musi istnieć groźba przemocy i sama przemoc w stosunkach społecznych, żeby mógł zostać wybudowany dom? Oczywiście, że nie albowiem istotą kapitału jest dobrowolność jego przepływów. Przemoc stosowana do wymuszenia przepływów kapitałowych nie ma nic wspólnego z istotą kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Ale co z tym domem. Też jestem ciekaw jak chcesz wybudować ten dom.
>Czy musi istnieć groźba przemocy i sama przemoc w stosunkach społecznych, żeby mógł >zostać wybudowany dom?
No fajnie ale ciągle nie wiem jak ruszysz z tym domem. A gdzie zakup ziemi...?
Powiedz mi tak na chłopski rozum jak Twoja jedna dniówka zaspokoi 10 robotników i materiał?
Ty jesteś INWESTOR. Ludzie stoją i czekają.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Ty jesteś INWESTOR. Ludzie stoją i czekają. I nie mają pracy! Tak ich Krystkon załatwił
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | No to zróbmy tak
Szarley wycenia stan surowy otwarty na kwotę 50 000 złotych i płaci Tobie zaliczkę!
Na czysto masz 10 000
Zgadzasz się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Marian M. (108 punktów) | > Bociany budują gniazda choć państwowego przymusu nie ma w ich społeczności a i w historii homo sapiens mam wrażenie, że tak było, iż bez państwowego przymusu budowano jednak domy.Różnica polega na tym, że bocian jest w stanie wybudować gniazdo samodzielnie (jako jeden osobnik), a budowa domu przez człowieka wymaga współpracy wielu osobników. Cechą wspólną obu gatunków jest natomiast to, że u bocianów również występuje coś takiego jak "forma własności" i jeśli inny bocian przywłaszczy sobie czyjeś gniazdo, wówczas konflikt rozwiązywany jest przy pomocy siły ( link). Ludzie po to właśnie tworzą umowy i państwowy przymus ich egzekucji, aby nie musieć uciekać się do używania siły fizycznej w podobnych przypadkach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ludzie po to właśnie tworzą umowy i państwowy przymus ich egzekucji, aby nie musieć uciekać się do używania siły fizycznej w podobnych przypadkach.
Skoro dostrzegasz postęp pomiędzy walką i przemocą fizyczną a wypełnieniem kwitu dłużnego i groźbą przymusowej egzekucji to teraz dostrzeż też postęp pomiędzy kwitem dłużnym i groźbą egzekucji a dobrowolnym przelewem pieniądza.
Pieniądz jest pochodną zobowiązania i różni się od zobowiązania tym, że wyklucza przymus. Gotówka, jej rozkład i przelewy są w stanie zastąpić zupełnie wszelkie przymusowo egzekwowane zobowiązania.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Jak juz podkreslalem wielokrotnie szarley w gruncie rzeczy wierzysz ze wszystko jest super i jak byc powinno. >Ja w to nie uwierzę.
Wcale nie uważam, że wszystko jest super, trzeba być albo złośliwym idiotą, albo analfabetą, żeby takie stwierdzenie wyczytać w moich wpisach, ale stanowczo uważam, że Twój system społeczny byłby jeszcze gorszy niż obecny, bo uniemożliwiłby komukolwiek budowę domu a do tego sprzyjałby jeszcze cwaniakom i złodziejom kradnącym owoce czyjejś pracy
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Chcesz i cala reszta chce móc płacić za budowę domu po kilku miesiacach pracy kilku osób, bo ci jest tak wygodnie i masz ochotę zadluzyc się na takim poziomie? Dobrze więc zatem wytworzmy tyle gotówki, zeby starczyło jej na wyrażanie takich długów. Zobaczymy jaka będzie miala WARTOŚĆ! Bo ja obstawiam ze niewielką. Tak wlasnie dziala mozliwosc zadłużenia sie w sosob absurdalny i uzasadniony widzimisię, ze dlug staje się nic nie warty a prawdopodobieństwo jego spłaty dąży do zera.
Po co tyle gotówki wytwarzać?
Tak, chcę zlecić budowę i POTEM zapłacić. I co więcej, firmie budowlanej się to też opłaca, bo : 1 może dzięki temu prowadzić kilka robót jednocześnie, 2 ma gwarancję że dostanie zapłatę, 3 dostanie zlecenie (!) jeśli miałbym ich codziennie pilnować, to zlecenia by nie dostali, bo nie miałbym pieniędzy na budowę (skąd bez pracy mieć pieniądze?)
>A co do ochrony patentowej to jest chore. >Wytwarzaj sobie co chcesz, jak chcesz i wymieniaj na co chcesz ale nie licz, ze cwaniaki będą innych karac za to, ze cię naśladują yyyy? Rozumiem, że nigdy niczego nie wymyśliłeś. Podstawą "wymieniaj na co chcesz" jest prawna ochrona intelektualnej własności Inaczej to cwaniaczki typu Krystkona będą po prostu naśladować moje rozwiązania, korzystać z owoców mojej pracy... a ja zostanę z rachunkami do zapłacenia. A rób se sam wynalazki.
>Należy ci się królestwo na ziemi, bo miales idee? Nie, ale należy mi się kasa. Wynalazek to nie tylko idea, to czasem miesiące pracy, zainwestowane środki, poświęcony czas, skuszeni wizją udziału w patencie współpracownicy. Pracy, której zapłatą są zyski z patentu IDIOTO. Jak inaczej chcesz zwrócić koszta, jak inaczej chcesz wynagrodzić tę pracę?
>Z wdzięczności i z dbałości o twoja motywacje i twoje przyszle idee wszyscy powinni wejsc w rolę twoich niewolników? Oszalales? Dlaczego niewolników? Dlaczego wszyscy? Ty nie musisz. Sam wymyśl! Wiele razy pisałem, że pod Twoimi rządami większość ludzi wyląduje pod mostem, niestety , most trzeba projektować, to własność intelektualna, pod Twoimi rządami ludzie będą mieszkać pod gołym niebem, nawet mostów nie będzie.
Jak wyobrażasz sobie rozwój cywilizacji bez wynalazków? Kto bez zapłaty wymyśli lek na cukrzycę?
>Grozic ludziom i karac ludzi za to ze próbują nasladowac dobre wzory to juz mozna tylko w świecie, w ktorym karze się ludzi za wyrażanie prawdy. Zgnilizna moralna.
Karać za kradzież. Nie rozumiesz, że pośrednio nawołujesz do kradzieży?
Ponowię pytanie: jak ma zbudować dom ktoś co często musi wyjeżdżać na kilka miesięcy, żeby w różnych miejscach pracować? Bez oszczędności (bo wolno mi wg Ciebie mieć tylko oszczędności na poziomie czteromiesięcznego dochodu) Bez kredytu (bo nikt mi go nie udzieli bez gwarancji egzekucji) Bez pracy (bo zamiast pracować muszę pilnować robotników na budowie)
Szałas mogę postawić. I ŻADEN ROBOTNIK NIE WYBUDUJE WIĘCEJ (a cwaniaki i krystkony sobie poradzą kradzieżą intelektualnych dóbr)
Pytałem ile powinien wg Ciebie wynosić roczny podatek od domu wartego pół miliona złotych. Także jakoś mgr ekonomii snujący kompletne wizje nie poradzi odpowiedzieć?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Marian M. (108 punktów) | >Dług zawarty w gotówce fundamentalnie różni się od długu przymusowo egzekwowanego albowiem jest dobrowolnie spłacany.
Oba długi mogą być dobrowolnie zaciągnięte i spłacone. Oba mogą też zostać niespłacone wbrew woli jednej ze stron. Nie ma żadnej różnicy pomiędzy niewywiązaniem się z zawartej umowy, a kradzieżą towaru na targowisku.
Jeśli przyjmiemy brak przymusu egzekwowania umów, to równie dobrze mogę podejść do sprzedawcy na targu, zabrać jego towary bez płacenia i po prostu odejść. Jeśli ten sprzedawca nie będzie miał możliwości mnie powstrzymać, jeśli społeczeństwo nie stanie po jego stronie, to takie zachowanie wzbudzi w nim ogromną frustrację, która w konsekwencji może doprowadzić do przemocy. Czy naprawdę tego chcesz? Czy po tylu latach rozwoju społecznego mamy się cofnąć do ery kamienia łupanego?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Jeśli przyjmiemy brak przymusu egzekwowania umów, to równie dobrze mogę podejść do sprzedawcy na targu, zabrać jego towary bez płacenia i po prostu odejść.
Własność to nie zobowiązanie. W moim modelu istnieje egzekucja opodatkowanej własności lecz zabrania się egzekucji długów. Nikt nie może odebrać ci twojej prywatnej własności, od której zapłaciłeś podatek, bo ta podlega egzekucji, lecz nie można egzekwować zobowiązań dlatego w ogóle nie powinny powstać w postaci kwitów dłużnych a wszystkie być wyrażone w rozkładzie i przelewach gotówki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Marian M. (108 punktów) | >Własność to nie zobowiązanie. >W moim modelu istnieje egzekucja opodatkowanej własności lecz zabrania się egzekucji długów. >Nikt nie może odebrać ci twojej prywatnej własności, od której zapłaciłeś podatek, bo ta podlega egzekucji, lecz nie można egzekwować zobowiązań dlatego w ogóle nie powinny powstać w postaci kwitów dłużnych a wszystkie być wyrażone w rozkładzie i przelewach gotówki.
Powrócę więc do sytuacji, w której jestem rolnikiem. Wydoiłem krowy, opodatkowałem mleko i teraz chcę je sprzedać na targu. Człowiek bierze moje mleko i odchodzi bez płacenia. Czy mogę wyegzekwować od niego moją należność?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Mleko bez przelewu cyfrowej waluty jest twoje. Nie ma przeplywu wlasnosci. Nie mozesz egzekwować naleznosci mozesz egzekwować twoja wlasnosc i zlodzieja zatrzymać. Zauwaz ze opisuje zwykle stosunki cywilne a nie przestępstwa. Przestępstwa to inna kategoria. Mleko jest twoje dopóki ktos nie zaplaci ci za nie co jest łatwe do stwierdzenia w cyfrowym systemie pienieznym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Marian M. (108 punktów) | >Mleko bez przelewu cyfrowej waluty jest twoje. Nie ma przeplywu wlasnosci. Nie mozesz egzekwować naleznosci mozesz egzekwować twoja wlasnosc i zlodzieja zatrzymać.
A jeśli on to mleko już wypił? I druga sprawa: Stwierdzenie, że mogę złodzieja zatrzymać to nic innego jak oddelegowanie wymierzania sprawiedliwości w ręce obywateli (jednostek). Wszystko spoko, ale śmiem twierdzić, że takie działanie doprowadzi bardzo szybko do eskalacji przemocy, bo zatrzymując np. tego złodzieja, po prostu "dam mu w łeb". Tutaj pojawia się pytanie czy jako społeczeństwo chcemy promować rozwiązania siłowe czy dążyć do bardziej pokojowego rozwiązywania konfliktów?
>Zauwaz ze opisuje zwykle stosunki cywilne a nie przestępstwa. Przestępstwa to inna kategoria. Mleko jest twoje dopóki ktos nie zaplaci ci za nie co jest łatwe do stwierdzenia w cyfrowym systemie pienieznym.
Ale przymus egzekucyjny też nie powstał po to, aby wykorzystywać go w normalnych stosunkach cywilnych, tylko właśnie w celu rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych, np. przestępstw.
|
|
| | |  | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | >Nie mam już siły dziś odpowiadać więc odpowiem krótko a potem może to rozwinę. >Fałszywie opisujesz mining bitcoina - kreację bitcoina - jako działanie pozbawione (...) Opisuję jak zrozumiałem, więc może błędnie. Nie wnikałem w kod źródłowy. Wydawało mi się jednak, że to raczej trzymanie sieci w ruchu jest efektem ubocznym jeśli patrzeć na zużycie mocy obliczeniowej. W końcu biorąc pod uwagę kryptografię wystarczyłoby, gdyby transakcje podpisywał jeden serwer dysponujący bazą odpowiednich kluczy, albo obie strony transakcji. Technicznie bitcoin jest ciekawą koncepcją. Społecznie zresztą też, stawia bowiem pytanie, jak zapewnić zaufane transakcje w środowisku złożonym z elementów, które kantują na każdym kroku.
Niemniej jednak nie jestem developerem tego softu, więc może jednak powinien zamilknąć.
>(...)Kopalnie uzyskują bitcoiny zapewniając ci możliwość ich bezpiecznego przelewu do innego uzytkownika jak również uzyskanie ich.(...)
Znaczy transakcje są płatne, prowadzone przez wielu pośredników. Z tego, co zrozumiałem także dość powolne.
>Przypominam, że współczesny, restrykcyjny system pieniężny, regulowany przez państwo i pod rygorem państwowej przemocy jest rzekomo tam samo umowny jak i umowny jest bitcoin.
Oczywiście. Pieniądz zawsze jest umowny. Nieumowne jest jadło w brzuszku.
>Bitcoin powstał w wyrazie sprzeciwu wpływu państwa i banków na bazę monetarną współczesnych walut.
Wątpię. Ale to bardzo miła legenda.
>(...) >Czyli mnożnik kreacji pieniądza i te rzeczy.
A to dobrze, czy źle?
>A na koniec 2 pytania: >1.(...)
W zasadzie dokładnie to samo można powiedzieć o dowolnych pożyczkach, czy tak?
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Bitcoin powstał w wyrazie sprzeciwu wpływu państwa i banków na bazę monetarną współczesnych walut. >Wątpię. Ale to bardzo miła legenda.
Przepraszam źle wyraziłem się. Powinienem był napisać, że tak opisuje się przyczynę bitcoina.
Sam podejrzewam, że bitcoin jest wytworem sektora finansowego, wpuszczonym do systemu pod pozorem narzędzia walki z systemem, a stworzonym po to, żeby odebrać politykom wszelki wpływ na system pieniężny.
Dla sektora finansowego jest zupełnie bez znaczenia czy obracają dolarami czy bitcoinami. Usługi finansowe wyglądają dokładnie tak samo bez względu na walutę. Dla sektora finansowego ma jednak znaczenie czy ktoś może dodrukować jednostek jeśli mu się zachce.
>>Czyli mnożnik kreacji pieniądza i te rzeczy. >A to dobrze, czy źle?
Wg mojej moralności ŹLE. Wg mojego systemu wartości wszelki dług istniejący ponad niezbędne minimum zapewniające płynność wymiany handlowej jest ZŁY.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|