Zanosi się na być może największy finansowy skandal ze złotem w historii Republiki Federalnej. Docelową grupę frajerów skompletowano bez problemów: chodziło o ludzi zatroskanych przyszłością euro, obawiających się inflacji i wkurzonych na niskie odsetki w bankach. Zaoferowano im inwestycję w szczere złoto, którego nie imają się wspomniane lęki. 6000 inwestorów dało się nabrać: w sumie chodzi o około 57 milionów euro. Po nalocie na skarbiec, w którym miało znajdować się pokrycie lokat, okazało się, że znaleziono „metalowe przedmioty” w jednym z kolorów niemieckiej flagi. Inwestycja wzięła w łeb, a zainteresowanym odzyskaniem kasy doradza się ... cierpliwość. Niemiecka firma rozpoczęła działalność w 2011 roku. Polski Amber Gold, który też miał zabezpieczać lokaty złotem, zaczął swój proceder już w 2009, zebrał 851 milionów złoty i oszukał 15 tysięcy klientów. W tej „złotej konkurencji” polski Amber Gold przebił Amber Deutschland. www.faz.ne(*)tPagedArticle=true#pageIndex_2tvn24bis.p(*)zloto-za-10-mln-zl,403576.html |