Racjonalista - Strona głównaDo treści
Umiarkowana koncentracja kapitału -optymalny model społeczny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
24-04-2015 23:13krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Umiarkowana koncentracja kapitału -optymalny model społeczny
Nie zgadzam się na nieuporządkowaną dyskusję więc rozpocznę ją na powrót tak, żeby choć trochę można było zrozumieć o co w niej chodzi.

Przestawię moje poglądy w największym skrócie.

Wg mnie istnieją 3 podstawowe systemy hierarchii społecznej: 1. religia, 2. prawo, 3 kapitał. Systemy te przenikają się wzajemnie i wiążą ze sobą, tworząc jednak odrębne struktury społeczne. Istotą każdego z tych systemów jest władza jednego człowieka nad drugim, nadrzędność jednego człowieka i podporządkowanie się drugiego.

Historia udowadnia, iż struktury społeczne oparte na prawie stały się skuteczniejsze w zaspokajaniu potrzeb całego społeczeństwa od struktur opartych na religii. Analogicznie struktury oparte na kapitale okazały się skuteczniejsze zarówno od religii jak i od prawa.

Wg mnie kapitał występuje w 3 formach: 1. własność, 2. dług, 3 pieniądz. Zdolność koncentracji kapitału jest jego istotą. Bez zdolności koncentracji kapitału istnienie kapitału w ogóle nie jest możliwe.

Historia przemian społecznych ukazuje nam 2 skrajne przypadki rozpadu struktur społecznych opartych na kapitale: 1. niezmiernie silna koncentracja kapitału z początku XX w., wynikający z niej wielki kryzys gospodarczy i wojny światowe, 2. przymusowe rozpraszanie kapitału w systemie komunistycznym, nacjonalizacja, kolektywizacja. Oba przypadki pokazują wyraźnie, że zarówno usilne rozpraszanie kapitału jak i jego nadmierna koncentracja prowadzą do patologii społecznej.

Historia społeczeństw pokazuje również, iż społeczeństwa funkcjonują najlepiej w warunkach umiarkowanej koncentracji kapitału – nie za słabo skoncentrowany i też niezbyt silnie. Optimum dla zdrowia społeczeństwa jest gdzieś pośrodku i trudne do uchwycenia.

Wg mnie wszystkie współczesne systemy podatkowe służą rozpraszaniu kapitału, znaczy umiarkowaniu jego koncentracji, realizując to poprzez 1000 najróżniejszych podatków i opłat budując wokół tego kosmiczną biurokrację.

Wg mnie ten sam umiar w koncentracji kapitału można dużo łatwiej osiągnąć poprzez ewidencjonowanie kapitału i opodatkowanie kapitału.

Chciałbym powiedzieć wyraźnie:
- istnienie kapitału jest DOBRE dla społeczeństwa,
- zdolność koncentracji kapitału jest warunkiem koniecznym jego egzystencji i jest DOBRA
- różna wycena wzajemnych świadczeń nieuchronnie prowadzi do koncentracji kapitału i bez odpowiednich mechanizmów gospodarczych koncentracja kapitału będzie w efekcie bardzo silna
- bardzo silna koncentracja kapitału to silny kryzys gospodarczy, potężne bezrobocie, silne napięcia społeczne i w efekcie rozpad społeczeństwa.

Jestem zwolennikiem UMIARKOWANEJ koncentracji kapitału, której umiar zapewni ewidencja kapitału i jego opodatkowanie.

O stopniu koncentracji kapitału powinno wg mnie decydować społeczeństwo ustalając w demokracji bezpośredniej wysokość podatku od kapitału.

Jestem przeciwnikiem jakiegokolwiek innego wpływu państwa na rozkład kapitału ponad podatek od kapitału. Wszelkie insynuacje, iż postuluje przymusową równą wycenę wzajemnych świadczeń, znoszenie różnic majątkowych czy gospodarkę planową to zwykłe bzdury. Różnice majątkowe są dobre. Różna wycena wzajemnych świadczeń jest dobra. Pełna dobrowolność każdego podczas wymiany handlowej bardzo dobra. Wszelkie przymusy są złe.

Takie są moje poglądy. A nie to co mi się wmawia i fałszuje na mój temat.
A w następnych postach postaram się odpowiedzieć na wszystkie zadane mi pytania.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Pierwsze pytanie, na które chciałbym odpowiedzieć:

Jak kupić dom bez oszczędności i bez kredytu?

W moim wątku o bazie monetarnej zaproponowałem taki model kreacji, emisji i unicestwiania jednostek cyfrowej waluty, który pozwoliłby na nabycie własności bez posiadania wystarczających oszczędności na pokrycie ceny jej zakupu i jednocześnie bez możliwości zaciągnięcia kredytu na jej zakup.

Chciałbym pociągnąć kwestię kreacji, emisji i unicestwiania jednostek waluty, jako że wiąże się to z postulowanym przeze mnie zakazem przymusowej egzekucji długów i ewolucją pieniądza.

Wielokrotnie odwoływałem się już do opisu kreacji pieniądza z wiki:
pl.wikipedia.org/wiki/Kreacja_pieniądza

Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na ten fragment:

pieniądz kreować mogą także banki komercyjne, głównie w formie udzielania kredytów bankowych swoim klientom. Pieniądz ten jest traktowany, w teorii i praktyce, tak jak gotówka. Jedynym sposobem zwiększenia całkowitej wartości nominalnej pieniądza bezgotówkowego banków komercyjnych jest zwiększenie zadłużenia w bankach. Każda spłata rat kapitałowych jest równoważna trwałemu wycofaniu pieniądza o takiej samej wartości nominalnej z obiegu gospodarczego.

W tym opisie, który bynajmniej nie pochodzi ode mnie, wyraźnie jest wyrażone, że zwiększenie zadłużenia ludzi w bankach (zaciągnięcie kredytów o łącznie wyższej wartości) jest zwiększeniem całkowitej wartości pieniądza w obiegu. Wyraźnie jest też powiedziane, że spłata kredytów jest wycofaniem pieniądza z obiegu.

Wynika z tego jednoznacznie, że zaciągnięcie kredytu jest kreacją nowych jednostek waluty a spłata kredytu unicestwieniem tych jednostek.

Chcę więc zapytać o to , czy proces kreacji i unicestwiania jednostek waluty nie może być w pełni zautomatyzowany? Znaczy bez pośrednictwa banksterow?

Zaproponowałem automat dla kreacji i unicestwiania jednostek waluty zależny od nabycia i zbycia opodatkowanej własności i nadal podtrzymuję, że to co wykonuje bankster, który w zwyczaju gra do własnej bramki, może wykonać algorytm. Wszystkie procesy podlegają automatyzacji, również taki.
25-04-2015 04:31 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
W kazdym Twoim watku wyraznie widac, ze masz gigantyczne problemy z pieniadzem. I to nie z pieniadzem jako takim a raczej z faktem, ze inni maja wiecej od Ciebie.
Zamiast myslec po "amerykansku" i dazyc do posiadania dwa, trzy czy milion razy wiecej niz inni ty myslisz po chlopsku i, po komunistycznemu i chcesz uniemozliwic aby inni posiadali trzy, cztery czy milion razy wiecej od Ciebie.

Jetses zyciowym niedorajda i nowy system rowniez Ci nie pomoze. Ludzie znajda rowniez w Twoim systemie mozliwosci konstentracji kapitalu. I znowu beda mieli wiecej od Ciebie i znowu bedziesz gleboko sfrutrowany.

To, ze teraz ludzie maja wiecej od Ciebie wynika z tego, ze ich mozg funkcjonuje lepiej od Twojego. Zapominasz, ze ludzki umysl rowniez jest kapitalem. I to o wiele potezniejszym niz pieniadze. Pieniadze ulegaja inflacji a czasami sa nawet nic nie warte. Jednak umysl ludzki, smykalka do wynalazkow jest kapitalem wszedzie i zawsze. Jak chcesz wyeliminowac ten kapital? Jak chcesz zapobiec, ze ludzie cwanszy, madrzejsi, zaradniejsi od Ciebie dobrowolnie zrezygnuje z koncentracji swojego kapitalu? Jak dobrowolnie zrezygnuja z korzysci jakie oferuje im ich umysl???

Chcesz opodatkowac madrosc? Chesz wprowadzic obowiazkowa lobotomie?
Znikajace godzinki nie poprawia Twojego bytu. Jestes po prostu cienki w uszach i utopijne systemy nic w tym nie pomoga.
Zeby inni nie mieli wiecej od CIebie musialbyc siegnac po jakies rezimowe rozwiazanie. Same kombinajce z emisja i kreacja pieniadza nie sprawia, ze los Twoj sie poprawi
25-04-2015 09:53 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W kazdym Twoim watku wyraznie widac, ze masz gigantyczne problemy z pieniadzem. I to nie z pieniadzem jako takim a raczej z faktem, ze inni maja wiecej od Ciebie.
Rozumiem, że masz więcej pieniędzy od krystkona_1976 oraz wnoszę, że proponuje on systemy, które by Twój stan posiadania umniejszyły, napisz jak.

>ludzki umysl rowniez jest kapitalem
Choć większym pyskate chamskie gęby.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
Abdullah (1241 punktów)
Prosze nie karm trola. Glodny - pójdzie sobie
25-04-2015 13:45 
 Ocena 3 na 3
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
>Prosze nie karm trola. Glodny - pójdzie sobie

Abdullah o co chodzi? Nie chcesz mieć styku z pogladami czy wartosciami odmiennymi od twoich? Chcesz kisic ogora w towarzystwie osob całkowicie zgodnych z tobą, które wyrażają twoje wnioski zanim jeszcze do nich dojdziesz?

Przecież wolność światopoglądu to rzekomo twoja wartość.

Brak ci argumentów, zeby sprzeciwic się moim wnioskom wiec postanawiasz mnie ignorowac i innych serdecznie do tego namawiasz?
Czy ja obrażam cię albo czy obrażam inna osobę?

Czy to moja winai, ze wytworzyla się taka kultura, iz kiedy ktos wyraza niepowszechne poglądy to natychmiast jest idiotą.
To nie jest moja kultura i jestem tym idiotą. Co poradzisz?
25-04-2015 15:22 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Jak kupić dom bez oszczędności i bez kredytu?

-Dzień dobry
-Dzień dobry
-Poproszę 250 ton cukru
-Poproszę 500 000 zł
-Co? Ile? Ale jak? Skąd tyle wezmę....co ja mam zrobić....chyba rozwalę system.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365