 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-04-2015 22:43 | Hodża (11172 punktów) | Humor norweski
1 na 1 | Na dobrą sprawę film, który stał się impulsem do zainicjowania wątku, mógłby zostać potraktowany jako przyczynek do poruszenia ciekawego tematu, którym są ikoniczne postaci popkultury oraz to, w jaki sposób bohater literacki przeobraża się z czasem w postać na poły mityczną. Ponieważ rzecz dotyczy wykreowanej przez angielskiego pisarza A. C. Doyle'a postaci genialnego detektywa, Sherlocka Holmesa, mógłby też posłużyć za pretekst do rozpatrzenia podejrzanej ludzkiej fascynacji zbrodnią i rozlewem krwi, które sprawiają, że powstają serie powieściowe o przeżywających swoje mroczne peregrynacje śledczych albo wielkich wodzach unieśmiertelniających się w krwawych zmaganiach, ale nie o inżynierach i architektach tworzących wspaniałe budowle służące ludziom, lekarzach frontowych ratujących życie setkom rannych czy postaciom równie świetlanym, jak choćby Albert Schweitzer, wybitny pacyfista, który swoim czynem dowiódł, że jego życiowe motto - Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć - nie było tylko pustym sloganem, lecz materializującą się prawdą. Ale żeby zupełnie nie odlecieć w tych nikomu nie potrzebnych i anachronicznych górnolotnościach stwierdziłem, że chyba najlepiej będzie zwyczajnie wykorzystać ów wątek do przekazania Forumowiczom ważnej wiadomości, tej mianowicie, że Norwegowie również posiadają swoiste poczucie humoru. Ponieważ w jednym z poprzednich wątków dotyczących Norwegii temat zabrzmiał dość ponuro, warto go zrównoważyć nieco frywolnym może, ale jednak całkiem zabawnym spojrzeniem na kulturę angielską przymrużonym skandynawskim okiem. Są trzy filmy z tej serii - proponuję moim zdaniem najbardziej udany (biegłość w znajomości języka nie jest wymagana, jakkolwiek pomocna, gdyż humor ten operuje znanymi kliszami dotyczącymi postaci Holmesa i jego druha, dr Watsona). Jest to też ten film, w którym zażyłość między tymi przyjaciółmi została przedstawiona w sposób najmniej obsceniczny i szokujący polskiego widza o dość stereotypowych i konserwatywnych poglądach na naturę związku opisywanego w słynnej książce. Sherlock Holmes: Zagadka znikającego barku (ang.) Te dość sprawnie zrealizowane produkcje są dziełem norweskiej grupy NRK Humor, która wsławiła się miesiąc temu dość śmiesznym żartem animowanym na temat Putina ( "Where did Putin go?" ). | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
No dobra, norweski to nawet widzę, ale gdzie ten humor?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 2 na 2 |
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
No dobra, teraz ten norweski to nawet bije po oczach, ale o co chodzi z tym humorem? Że niby taki żart, że miał być humor, a tu - z zaskoczenia - nadal jest norweski, tylko bardziej? 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | > No dobra, teraz ten norweski to nawet bije po oczach, ale o co chodzi z tym humorem? Że niby taki żart, że miał być humor, a tu - z zaskoczenia - nadal jest norweski, tylko bardziej?  Oj, Alderyku - jeżeli nie wskażesz, co konkretnie w tym filmiku dla ciebie nie jest śmieszne, nie zasłużysz na łaskawy uśmiech Autora Tego Wątku w postaci plusa. Wiedz bowiem, że  Howgh.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Norweskiego trudno nie zauważyć, ale to z tyłu to znowu co? Czyżby modrzew? 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|