Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niemiecki "cud gospodarczy"- wyjaśnienie realne.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
31-08-2015 18:18Jan Rylew (3965 punktów)Niemiecki "cud gospodarczy"- wyjaśnienie realne.
Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz w swoim ciekawym tekście pt.: „Naturalne wyjaśnienie "cudu gospodarczego" powojennych Niemiec.”, www.racjonalista.pl/kk.php/s,9892
zwrócił uwagę na mitologię, która rozkwita na polu gdzie nie ma dostatecznej wiedzy o niezwykłych faktach, które miały miejsce w przeszłości. Mówimy wtedy o cudach. Tych „cudów” nazbierało się już wiele, takich jak cud nad Wisłą, cud odbudowy powojennej Polski bez kapitału inwestycyjnego i kredytów na inwestycje, cud demograficzny PRL (na occie i musztardzie, cud okrągłego stołu, cudowne zapełnienie się sklepów po okresie octu i musztardy, cudowne wzbogacenie się paru miliarderów i pewnie jeszcze inne cudowne zdarzenia. Ponieważ są to jednak realne fakty to nie może dziwić powiedzonko, że dzisiaj „kto nie wierzy w cuda ten nie jest realistą” .
Niemiecki „cud gospodarczy” miał wiele złożonych przyczyn. Na temat jego wyjaśnienia powstało parę mitów. Wyjaśnienie jakoby gospodarka Niemiec urosła na bogactwie zagrabionym przez Niemcy w czasie wojny wygląda na jeden z tych mitów.
System gospodarczy w Niemczech po wojnie był realizowany w dużym stopniu pod wpływem ordoliberalizmu Waltera Euckena czyli liberalizmu gospodarczego ze społecznymi cuglami. Była to swego rodzaju „trzecia droga” pomiędzy gospodarką sterowaną, a wolnym rynkiem. Wyjaśnienie to serwowała m.in. wybitna przedstawicielka niemieckiej lewicy Sahra Wagenknecht. Twórcom ordoliberalizmu chodziło m.in. o to żeby ograniczyć kumulację kapitału, tworzenie monopoli i karteli, zabezpieczenie wolnej konkurencji, oraz niedopuszczenie do uzyskania decydującego wpływu na politykę przez kapitał. To ostatnie, najważniejsze, na dłuższym dystansie nie dało się utrzymać. Udało się dość długo utrzymać równowagę sił między pracą a kapitałem, co owocowało dość długo znaczącymi wzostami płac i utrzymaniu poziomu popytu wewnętrznego co sprzyja gospodarce.
Duże znaczenie, kto wie czy nie decydujące o „cudzie” miał stały (zaniżony) kurs wymiany marki do dolara, który wynosił 4,2 do 1, co było czynnikiem wysokiej dynamiki niemieckiego eksportu ( por. eksport w Chinach). Przykładowo w roku 1960 był on 4,5 raza większy niż w 1950.
Szybko rosły płace, już w 1950 średni dochód rodziny robotniczej i poziom życia osiągnął stan przedwojenny. Rozwijająca się gospodarka potrzebowała coraz większej ilości pracowników, a w 1955 oficjalnie sięgnięto po „Gastarbeiterów”.
Ważnym czynnikiem wzrostu był wzrost uprzemysłowienia na skutek przeniesienia wielu zakładów ze wschodniej części Niemiec do zachodnich landów. Tak np. przeniósł się Audi z Chemnitz i Simens z Berlina.
Innym ważnym czynnikiem „cudu” była chyba giełda papierów wartościowych. Już w pół roku po zakończeniu wojny otwarto giełdę we Frankfurcie, ale dopiero w 1956 wolno było kupować papiery zagranicznych firm. Można się domyślać, że kupno niemieckich akcji przez zagranicznych inwestorów, „nachapanych” kapitałem w czasie wojny było w dużym stopniu „cudotwórcze”.
Warto także uwzględnić to, że niemiecka gospodarka wcale nie była tak bardzo zniszczona jak by się mogło wydawać. Poza zniszczonymi wielkimi miastami jak Berlin, Drezno, Hamburg przemysł i infrastruktura były w 80-85% nie zniszczone, a poziom techniczny wysoki podciągnięty przez wymogi wojny. Również alianci zachowali podobno umiar w konfiskacie wysokich technologii.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Zacznijmy od tego, że dużo się w tym kontekście mówi o Erhardzie, a zapomina się o innym niemieckim cudotwórcy, a mianowicie o Wilhelmie Roepke.
en.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_RĂśpke

Co jeszcze mówi na ten temat Wikipedia?

Cud Roepkego polegał między innymi na tym, że - zgodnie z jego postulatami zawartymi w Die deutche Frage - w 1948 r. stare reichsmarki wymieniono na nowe marki niemieckie w ten sposób, że tylko część reichsmarek została wymieniona w stosunku 1:1, a duża część w stosunku 1:10, a w niektórych przypadkach dawano tylko 65 nowych fenigów za 10 reichsmarek. Najkorzystniej, w stosunku 1:1, wymieniono pieniądze przeznaczone na pensje, emerytury i inne pilne płatności, a najmniej korzystnie wymieniono duże sumy oszczędności. Większe sumy depozytów zostały dodatkowo częściowo zamrożone. Jednym słowem, dokonano tego, co zazwyczaj robi się przy wymianie pieniędzy - okradziono właścicieli większych sum pieniędzy, ale - w tym przypadku - ochroniono przed nadmiernym szokiem ludzi uboższych. Poza tym, stare reichsmarki to były pieniądze bez pokrycia - w III Rzeszy sztucznie (środkami administracyjnymi) utrzymywano ceny na niskim poziomie, za to pieniądze drukowano bez opamiętania. Skutek był taki, że po wojnie w Niemczech kwitł barter, najtwardszą walutą były amerykańskie papierosy, a nad wszystkimi wisiało widmo silnej inflacji.
Co ciekawe, po wymianie pieniędzy każdy Niemiec na otarcie łez otrzymał jednorazowy zasiłek w wysokości 60 nowych marek niemieckich. Wprawdzie wielkie sumy starych reichsmarek wyparowały, ale dzięki temu wewnętrzne zadłużenie państwa zmalało natychmiastowo o 90%! A to ci cud, nieprawdaż?

en.wikiped(*)k#Currency_reform_of_June_1948

Dopiero po wymianie pieniędzy Erhard przystąpił do liberalizacji gospodarki, co początkowo polegało głównie na zniesieniu regulacji cen, wprowadzonej jeszcze za Hitlera. Spowodowało to początkowo dotkliwy wzrost cen, ale poszły za tym podwyżki płac, wynegocjowane z rządem przez związki zawodowe. (Czy liberałowie nie odwracają tu głów z dezaprobatą?).


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
01-09-2015 11:12 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)
Bingo Alderyku, ja nie poruszałem kwestii machinacji finansowych w układzie system bankowy - klienci, podmioty gospodarcze, ludność, bo nie mam dobrej wiedzy o tym co się działo wtedy w tym sektorze. Miałem jednak świadomość, że w systemie bankowym w ogóle może tkwić duża część wyjaśnienia omawianego "cudu". Niemcy zresztą są także twórcami cudu finansowania militaryzacji kraju i przygotowań do wojny w kraju zniszczonym przez IWŚ, odszkodowania wojenne i kryzys finansowy 29.

W kontekście finansowania odbudowy potęgi gospodarczej Niemiec po wojnie powstaje jednak wiele pytań.
Po pierwsze jak wymieniano RM na DM w przypadku dużych i średnich firm, które musiały nieźle zarobić na zamówieniach wojennych ?
Czy system bankowy utrzymał cały dotychczasowy stan wierzytelności i zobowiązań ?
Czy 10: 1 to dużo czy mało ? W Polsce po ostatniej hiperinflacji było to 10000: 1.
Czy rzeczywiście można powiedzieć, że państwo pozbyło się 90% swoich zobowiązań ?
A jaka była struktura wierzytelności (państwo - prywatne instytucje finansowe)?
Jaki był realny stosunek siły nabywczej nowej DM do starej RM ?
Ile kapitału niemieckie firmy odłożyły w bankach zagranicznych np. w Szwajcarii ?
Jakie były stopy procentowe kredtów udzielanych na cele odbudowy i rozwoju przez niemiecki bank centralny i banki pośredniczące ?
Jaka była struktura własnościowa bankowości w Niemczech po wojnie w czasie dokonywania się "cudu"?
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Bingo Alderyku...

Bingo to niejednego kangura zagryzło w Australii.

A tak na poważnie, to są na ten temat świetne książki, na przykład - The Fading Miracle: Four Decades of Market Economy in Germany aut. Giersch, Paqué, Schmieding.

Poza tym, oczywiście dingo.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365