 |
Tłumaczenia Biblii- proszę o pomoc Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-10-2015 20:07 | Marcin Śrama (1270 punktów) | Tłumaczenia Biblii- proszę o pomoc | Mam takie pytanie, które nurtuje mnie od pewnego czasu- które z tłumaczeń Biblii na język polski lub angielski (w ostateczności francuski) jest najwierniejsze oryginałowi?
Chodzi mi zwłaszcza o wierne tłumaczenie ksiąg Starego Testamentu dotyczących okresu niewoli babilońskiej oraz powstań machabejskich.
Pisząc ,,wierność oryginałowi" mam na myśli: 1. Brak uwspółcześnień mających ,,poprawić recepcję Pisma Świętego" 2. Stosunkowo małą ilość zmian wprowadzanych na potrzeby religijnej propagandy (to znaczy niewkręcanie w proroctwa Starego Testamentu elementów jednoznacznie wskazujących na to, że chodzi w nich o Jezusa)
Czy istnieje coś takiego??? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 |
2 na 2 zaszetka lawendy (788 punktów) (zablokowany) | Jeśli interesują cię wydarzenia historyczne, do których znajdują się nawiązania w Biblii, to poszukaj opracowań naukowych zamiast szukać najwierniejszego przekładu Biblii. To tak, jakbyś szukał najwierniejszego przekładu np. "Legend o królu Arturze" zamiast sięgać do źródeł historycznych.
|
|
 | 2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | >Jeśli interesują cię wydarzenia historyczne, do których znajdują się nawiązania w Biblii, to poszukaj opracowań naukowych zamiast szukać najwierniejszego przekładu Biblii. >To tak, jakbyś szukał najwierniejszego przekładu np. "Legend o królu Arturze" zamiast sięgać do źródeł historycznych. Zaszło tu chyba nieporozumienie. Przecież osoba nie znająca języka oryginalnego tekstu "Legend o królu Arturze" może chcieć zapoznać się z ich treścią. To wcale nie oznacza dawania wiary, że "Legendy" wiernie opisują wydarzenia historyczne. Idzie o dany utwór, nie o opracowania naukowe i źródła. Pozdrawiam.
|
|
2 na 2 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Protestanci używają tłumaczenia Brytyjskiego i Zagranicznego Towarzystwa Biblijnego. Ponieważ uznają zasadę "tylko pismo", bez tradycji i innych nalecialości, może to być pewną wskazówką, że tłumaczenie jest dość wierne.
Wyobraź sobie...
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
To niedorzeczność. Nie ma pisma bez tradycji. Żeby to miało jakikolwiek sens, powinni przyjąć dewizę "tylko tradycja, włącznie z pismem".
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
4 na 4 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >które z tłumaczeń Biblii na język polski lub angielski (w ostateczności francuski) jest najwierniejsze oryginałowi? Żadne, oryginał nie jest znany, wszystkie tłumaczenia są z kopii.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Żadne, oryginał nie jest znany, wszystkie tłumaczenia są z kopii.
W dodatku te kopie to często falsyfikaty.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | >>które z tłumaczeń Biblii na język polski lub angielski (w ostateczności francuski) jest najwierniejsze oryginałowi? >Żadne, oryginał nie jest znany, wszystkie tłumaczenia są z kopii. Autorowi wątku raczej nie idzie o oryginalne rękopisy tylko po prostu o teksty w językach hebrajskim i greckim, odtworzone z rękopiśmiennych kopii i uważane za "oryginalne". Tzw. tekst krytyczny opracowywano już w 19. wieku, a obecnie ukazują się nowe wydania (katolickie i protestanckie). Z tych tekstów (w tzw "językach oryginalnych") dokonuje się przekładów na języki współczesne. Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Sam sobie oceń: www.biblegateway.com/
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | >Mam takie pytanie, które nurtuje mnie od pewnego czasu- które z tłumaczeń Biblii na język polski >lub angielski (w ostateczności francuski) jest najwierniejsze oryginałowi? Ja za najwierniejsze uważam tzw. przekłady dosłowne i interlinearne. Dane bibliograficzne są w odpowiednim artykule Wikipedii. Niektóre przekłady są dostępne online. Takie przekłady są trudniejsze w czytaniu niż tekst "wygładzony" stylistycznie, ale na pewno wierniejsze. Niestety nie ma chyba dotąd pełnego przekładu niewyznaniowego (świeckiego). Pozdrawiam.
|
|
3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Czy istnieje coś takiego???<<Tak, istnieje i to nawet w tłumaczeniu na j.polski. pardes.pl/judaizm.htmlWszelkie wersje ewangelickie czy protestanckie bedą "skażone" chrystianizmem. A tak przy okazji to pewnie warto zajrzeć do "The Bible Unearthed" www.kirkus(*)lid=CNGG0pLjo8gCFYNEaQodPNYH9gAlbo do "Who Wrote the Bible?": dictionnaire.narod.ru/Friedman-2011-eng.pdfW świetle tych prac cała dyskusja o patriarchach i prorokach oraz ucieczce z Egiptu i podboju Ziemi Obiecanej jest jak dyskusja o rodzaju prezerwatyw używanych przez Smurfów przy dymaniu Smurfetki. Bo jedyną rozsądną odpowiedzią jest, że Smurfy zostały wymyślone. Koniec, kropka.
|
|
| Marcin Śrama (1270 punktów) | Dziękuję za odpowiedzi oraz przesłane linki.  Jeśli chodzi o wiarygodność przekazu biblijnego to jest z tym różnie w poszczególnych jego fragmentach- pięcioksiąg mojżeszowy to w zasadzie wykładnia prawa starożytnych Izraelitów- określana przez Leo Straussa, jako ,,boskie prawo pozytywne" (to znaczy prawo spisane, którego źródłem legitymizacji jest jego rzekome pochodzenie od boga lub bogów, lub choćby aprobata wobec niego wyrażona przez istoty boskie), więc wartość tego fragmentu biblii jako źródła do badania dziejów narodu Izraelskiego jest znikoma, natomiast ten sam pięcioksiąg mojżeszowy jest kluczowy dla zrozumienia obyczajowości Izraelitów w późniejszych wiekach. Jeśli chodzi o księgi machabejskie, to są to zwyczajne kroniki, więc można je wykorzystywać jako źródło historyczne- rzecz jasna przy zachowaniu dużej ostrożności, aby nie ulec złudzeniom o ,,wielkości'' starożytnego państwa izraelskiego (jeszcze bardziej uważać trzeba przy księgach królewskich i księgach kronik, które lokalnych władców rządzących niewielkim obszarem ukazują jako wielkich monarchów), ale ten sam problem pojawia się też u starożytnych dziejopisów pozabiblijnych- każdy z nich poza przekazaniem wiedzy o wydarzeniach chciał przekazać coś jeszcze i każdy opisywał wydarzenia z punktu widzenia swojego ludu.
|
|
4 na 4 | DyktaFon (9281 punktów) | >Mam takie pytanie, które nurtuje mnie od pewnego czasu- które z tłumaczeń Biblii na język polski >lub angielski (w ostateczności francuski) jest najwierniejsze oryginałowi? >Chodzi mi zwłaszcza o wierne tłumaczenie ksiąg Starego Testamentu dotyczących okresu niewoli >babilońskiej oraz powstań machabejskich. >Pisząc ,,wierność oryginałowi" mam na myśli: >1. Brak uwspółcześnień mających ,,poprawić recepcję Pisma Świętego" >2. Stosunkowo małą ilość zmian wprowadzanych na potrzeby religijnej propagandy (to znaczy >niewkręcanie w proroctwa Starego Testamentu elementów jednoznacznie wskazujących na to, że chodzi w >nich o Jezusa) >Czy istnieje coś takiego???
A ja głupi myślałem, że nad takim tłumaczeniem czuwa bóg... A tu tyle różnych informacji w wątku... Jestem pod wrażeniem!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|