Racjonalista - Strona głównaDo treści
Związek pomiędzy siłą i długością

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
06-11-2015 01:02krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Związek pomiędzy siłą i długością
Chyba wszyscy znamy zjawisko przełożenia – przekładnia mechaniczna, przekładnia hydrauliczna, przekładnia transformatora. Czy dostrzegamy w tym zjawisku związek pomiędzy długością i siłą?

Związek ten widać dobrze we wzorze na okres drgań wahadła matematycznego.

Chciałbym przed snem jednak krótko zastanowić się nad tym czym jest długość:
Długość fizyczna — miara fizyczna odległości pomiędzy dwoma punktami, liczona zgodnie z metryką euklidesową (zwykłym sposobem mierzenia odległości), albo w linii prostej (np. długość fali — odległość między jej dwoma węzłami) albo po krzywej (np. długość drogi przebytej przez ciało).

Wg mnie o długości a zatem odległości punktów w przestrzeni możemy mówić jedynie wówczas, kiedy oba punkty w przestrzeni związane są istnieniem pomiędzy nimi siły.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#106
22-11-2015 01:00
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi szarley

>Zadaj tylko jedno pytanie. Zrozumiałe dla 99% społeczeństwa
Skoro stawiasz taki wymóg, napisz jak zrozumiałość takiego pytania zamierzasz ocenić.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#107
22-11-2015 01:20
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976

>>sięganie po władzę raczej wynika z potrzeby bezpieczeństwa.
>Ale, że jak? Załóżmy, że jesteś właścicielką 5 mieszkań, które wynajmujesz. 6, 7, 10, 100 mieszkanie, których własność chcesz pozyskać, ażeby następnie te mieszkania wynająć, to z poczucia zagrożenia? Z poczucia zagrożenia egzystencji?
Tak, gdyż im jesteś bogatszy, tym łatwiej stajesz się jeszcze bogatszy, a im jesteś biedniejszy, tym łatwiej stajesz się jeszcze biedniejszy.

>udają, że otacza ich pusta przestrzeń. Nie słyszą, nie widzą, nie rozumieją, nie odpowiadają. Innymi słowy mają ludzi w otoczeniu w dupie. I skoro jest to powszechna choroba ludzi sukcesu to znak, że właśnie do tego miejsca zdążali
Niełatwo udowodnić co czuje drugi człowiek, więc i angażować się w dywagacje na ten temat trzeba ostrożnie. Jak dotąd ukułam definicję chamstwa i sposób na jego udowodnienie, ale raczej na użytek forum. Poza tym to kropla w morzu intencji jakimi kierować się mogą ludzie.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

Belfer00 (720 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi Lilly Amina
>>P. S. Czy mógłbyś oznaczyć część wątku od wypowiedzi Lilly Amina (z 12-11-15) włącznie, jako "nie na temat"? Nie ma tam nic o sile i długości.
>Autor wątku bardzo mocno angażuje się w tę dyskusję we wskazanym przez Ciebie fragmencie, choć jest "nie na temat". To chyba coś znaczy?
Znaczy, że inni dają się wciągać w dyskusję nie na temat. Widocznie to lubią. Ja nie.

>Jeśli chodzi o moją wypowiedź, zauważ, w odpowiedzi na CO napisałam to, co napisałam.
W odpowiedzi na figurę retoryczną, nie związaną z tematem wątku. Dałaś się wciągnąć?

>Dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam.

#109
22-11-2015 08:08
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976
>Nie bardzo wierzę w twoje święte oburzenie i śmierdzi mi to manipulacją w stylu Szarleya.
Wywołujesz do tablicy to odpowiadam

>Dobra czas spać bo za 4,5h pobudka, pa pa.

Zesrała się bieda i płacze.
Trzeba było zdjąć wprzódy kalesony to by nie śmierdziało. a teraz skoro się zesrałeś, to się umyj i ubierz czyste kalesony zamiast na cały świat się żalić, że śmierdzisz

Zmień pracę. Będziesz miał więcej czasu na sen, dla dzieci, na seks... Wolne niedziele. Większość magistrów ekonomii garnków nie myje.

#110
22-11-2015 08:19
 Ocena 1 na 1
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi Belfer00
>Dałaś się wciągnąć?
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale ja w tej dyskusji nie uczestniczę. Gdybyś mnie nie wywołał do tablicy, pewnie w ogóle bym się więcej nie odezwała.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi szarley
>>Nie bardzo wierzę w twoje święte oburzenie i śmierdzi mi to manipulacją w stylu Szarleya.
>Wywołujesz do tablicy to odpowiadam
>>Dobra czas spać bo za 4,5h pobudka, pa pa.
>Zesrała się bieda i płacze.
>Trzeba było zdjąć wprzódy kalesony to by nie śmierdziało. a teraz skoro się zesrałeś, to się umyj i ubierz czyste kalesony zamiast na cały świat się żalić, że śmierdzisz
>Zmień pracę. Będziesz miał więcej czasu na sen, dla dzieci, na seks... Wolne niedziele. Większość magistrów ekonomii garnków nie myje.

A myślałem, ze praca nobilituje lecz ona jednak śmierdzi.
Za to jak zarobić i się nie narobić pachnie. Widać wyższa kultura.
Nie ma co tracić przerwy.

#112
22-11-2015 13:19
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976
>>Zmień pracę. Będziesz miał więcej czasu na sen, dla dzieci, na seks... Wolne niedziele. Większość magistrów ekonomii garnków nie myje.
>A myślałem, ze praca nobilituje lecz ona jednak śmierdzi.
Tobie śmierdzi, bo nigdy roboty na oczy nie widziałeś
Mycie garów to żaden wysiłek, mózg nie pracuje.

>Za to jak zarobić i się nie narobić pachnie. Widać wyższa kultura.
>Nie ma co tracić przerwy.

Przestań lamentować, że pracujesz
Lamentujesz nad sobą jak ta bieda, która się zesrała zamiast zdjąć kalesony

Pracuj przy myciu garów, albo zmień robotę!
Proponowałem Ci pracę w kopalni w Polsce, jakoś nie chciałeś, a tam NIKT się nad sobą nie użala


#113
22-11-2015 17:00
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976
>A myślałem, ze praca nobilituje lecz ona jednak śmierdzi.

To nie ona. Narzekasz, że taką wybrałeś. Dla szarleya Twoje narzekanie a nie praca jako taka kojarzy się ze smrodem i trochę racji jednak ma. Nikt nie lubi narzekających w kółko.

>Za to jak zarobić i się nie narobić pachnie. Widać wyższa kultura.
>Nie ma co tracić przerwy.

Pewnie, zwłaszcza gdy marzy się całe życie jak zarobić i się nie narobić, a rzeczywistość jakby na złość: wciąż skrzeczy.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>To nie ona. Narzekasz, że taką wybrałeś. Dla szarleya Twoje narzekanie a nie praca jako taka kojarzy się ze smrodem i trochę racji jednak ma. Nikt nie lubi narzekających w kółko.

Mam chwalić i postulować zmiany zasad społecznych? Twierdzić podobnie do ciebie, że jest SUPER jak nigdy i przekonywać, że dłużej być tak nie może?

Tam gdzie dziś pracowałem dzieje się całkowite odczłowieczenie człowieka. Sądziłem, że gorzej być już nie może ale jednak może. Ten świat wciąż mnie zaskakuje. Jak wiesz na co dzień mam przyjemność pomieszkiwać w cudzym mieszkaniu, tym razem miałem okazję pracować za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, która była pośrednikiem, dla pośrednika w zatrudnieniu. W głowie się nie mieści co się w tym świecie wyprawia.
Inni ludzie obok mnie nie narzekają, automatycznie i bez namysłu podejmują swoje obowiązki, nie wiedzą, że może być inaczej, nigdy tego inaczej nie poznali.

>Pewnie, zwłaszcza gdy marzy się całe życie jak zarobić i się nie narobić, a rzeczywistość jakby na złość: wciąż skrzeczy.

Teraz to akurat marzę, żeby skutecznie sprzeciwić się dominującym powszechnie wartościom, żeby twoje "prawo do prywatności" a w rzeczywistości grożenie i karanie za zdradzanie cudzych tajemnic wdeptać w kupę krowiego gnoju. Najlepiej po kolano.

Podatek od własności i uzależnienie oszczędności od opodatkowanej własności powinny ograniczyć ludzką chciwość a to znowu patologiczne stosunki społeczne, w których jeden człowiek jest psem drugiego a drugi myśli o pierwszym jak o zasobie.

Nie chce Jacku twojego świata, specjalisto od ludzkich zasobów. Nie chcę i co mi zrobisz?

#115
22-11-2015 20:14
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976
>Mam chwalić i postulować zmiany zasad społecznych? Twierdzić podobnie do ciebie, że jest SUPER jak nigdy i przekonywać, że dłużej być tak nie może?

Jak dojrzejesz do rozmowy ze mną zamiast z Twoją projekcją mnie to wrócimy do rozmowy

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi szarley
>>Mam chwalić i postulować zmiany zasad społecznych? Twierdzić podobnie do ciebie, że jest SUPER jak nigdy i przekonywać, że dłużej być tak nie może?
>Jak dojrzejesz do rozmowy ze mną zamiast z Twoją projekcją mnie to wrócimy do rozmowy

A może kiedy ty dojrzejesz do tego, żeby ujrzeć świat jakim jest, Szarleyu, kwestionujący władzę właściciela prywatnej firmy nad swoimi pracownikami?

#117
22-11-2015 21:13
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976
>>>Mam chwalić i postulować zmiany zasad społecznych? Twierdzić podobnie do ciebie, że jest SUPER jak nigdy i przekonywać, że dłużej być tak nie może?
>>Jak dojrzejesz do rozmowy ze mną zamiast z Twoją projekcją mnie to wrócimy do rozmowy
>A może kiedy ty dojrzejesz do tego, żeby ujrzeć świat jakim jest, Szarleyu, kwestionujący władzę właściciela prywatnej firmy nad swoimi pracownikami?

A czy ty chcesz żeby tej władzy nie było??????
Pokaż mi jeden Twój wpis z którego wynika, że właściciel nie będzie miał władzy nad pracownikami!!!!

Będzie płacił podatki od własności, na które oni będą jawnie głosowali? To wypieprzy z posady tych którzy głosowali za wysokimi podatkami. Będzie miał władzę o jakiej nikomu się nie śniło od zniesienia pańszczyzny

I nikt nie będzie pracowników bronił, nie będą mieli żadnych praw

PS Co z pytaniem pod referendum o budżet?

#118
22-11-2015 22:03
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi krystkon_1976
> Nie chce Jacku twojego świata, specjalisto od ludzkich zasobów.
> Nie chcę i co mi zrobisz?

Wszystkimi sposobami (w tym prowokacjami) chcesz mnie nakłonić do rozmowy.
Niestety chyba nie ma już o czym, wszystko sobie powiedzieliśmy.
Życzę Ci dobrej nocy.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#119
22-11-2015 22:06
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi szarley
> Będzie miał władzę o jakiej nikomu się nie śniło od zniesienia pańszczyzny

Szarley.. czy jeszcze warto?
Do niego nic nie dociera. Gdyby miało być inaczej, stałoby się kilka miesięcy temu.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Związek pomiędzy siłą i długością
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> Nie chce Jacku twojego świata, specjalisto od ludzkich zasobów.
>> Nie chcę i co mi zrobisz?
>Wszystkimi sposobami (w tym prowokacjami) chcesz mnie nakłonić do rozmowy.
>Niestety chyba nie ma już o czym, wszystko sobie powiedzieliśmy.
>Życzę Ci dobrej nocy.
>
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać


Przestań Jacku zobacz sobie post #18
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,684240#w684941
Kiedy ja sobie piszę na inny temat, wtrącasz się i prowokujesz. Potem zarzucasz mi, że ja prowokuję ciebie. A zresztą - typowe. Nie chcesz rozmawiać, nie rozmawiaj, chcesz rozmawiać, rozmawiaj.

Zakładam, że kiedyś w przyszłości, kiedy już całe to święte oburzenie i chamstwo przeminą, podamy sobie ręce.
Z permanentnego konfliktu wynika przecież tylko czarna dupa. Kto nie potrafi się porozumieć ten zdycha w biedzie. Między innymi dlatego nie odmawiam współpracy i pracy dla ludzi, których nie znoszę i z którymi nie chcę mieć nic wspólnego.

Chciałbym poprawić świat, nie zepsuć go. Poprawiać świat mogę jedynie z tymi ludźmi, którzy na tym świecie już są, innych nie ma. Więc albo się z tobą Jacku w efekcie dogadam i zbudujemy porozumienie albo czarna dupa, bieda i zęby w tynk. Na pewno nie chciałbym mieć racji w ten sposób i w ten sposób być dobrym i sprawiedliwym człowiekiem, że nie miałbym co jeść i nie miałbym w co ubrać się.

Tkwię w bardzo zgniłym kompromisie i próbuję przechylić go na nieco mniej zgniły dla mnie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365