Racjonalista - Strona głównaDo treści
O starych ludziach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
05-12-2015 18:42asus_titanum (49 punktów)
(zablokowany)
O starych ludziach
Ocena -4 na 4
Pracuję w call center, obecnie na projekcie, który daje mi możliwość rozmowy z ludźmi przede wszystkim w podeszłym wieku tzn. 65 lat i więcej.
Byłem przekonany, że brak kultury, chamstwo, prostactwo, prymitywizm, głupota są cechami, które charakteryzują tzw. małolatów, a ludzie starsi cechują się uprzejmością, znajomością poprawności języka itd. itp.
Okazało się, że jestem w błędzie. Takiego chamstwa jak u tych starszych ludzi nigdy nie doświadczyłem ze strony młodzieży.
Z uśmiechem w głosie mówię "Dzień dobry", a w odpowiedzi słyszę "No?!", "Czego?!, w najlepszym razie "No słucham?!", wypowiadane tonem, w którym brzmi co najmniej niechęć, a zazwyczaj jakaś niepojęta agresja.

Miałem nadzieję, że po dojściu PiS-u do władzy, jego wyborcy, czyli starszyzna, do której dzwonię będzie nastawiona optymistycznie, niestety nic z tego.

Co myślicie, dlaczego u staruszków tyle chamstwa, prostactwa i głupoty?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2
Drobner (19539 punktów)Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi szarley
>(szczytem marzeń jest nieprzekładanie imienia)

Teraz rozumiem, Dżonu .

Pytałem, bo czasami używasz 'dziwnych' słów. Nawet kiedyś przełożyłem coś Twojego na polski - coś z 'zamieszkiwaniem'?

Myślałem, że tym razem też chodziło Ci np. o 'nieodmienianie' imienia albo jeszcze coś innego.

Okazuje się, że tu chodzi o 'zwykłe' znaczenie - o 'niespolszczanie' imienia.
Ale nie znając Twojego imienia - mogłem mieć wątpliwości...

Pozdrawiam, Dżonu

Drobner - (Skałosz) Piotr (Petrus, Kefas) - do wyboru

PS.
"Dżonu" - tak w filmie "Sami swoi" mówił Pawlak do brata Johna z Ameryki (Jana - przed emigracją).

#17
05-12-2015 21:06
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi Drobner
Polska język, trudna język
(Zulu Gula)

Miej w głowie, że nawet polskiej podstawówki nie skończyłem
(Uniwersytet to już inna sprawa )

#18
05-12-2015 21:22
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi szarley
>Polska język, trudna język
>(Zulu Gula)
>Miej w głowie, że nawet polskiej podstawówki nie skończyłem

To wiem. Dlatego miałem wątpliwości.

Drobner, z Brzyskorzystewka

#19
05-12-2015 22:18
 Ocena 7 na 7
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: O starych ludziach
>Co myślicie, dlaczego u staruszków tyle chamstwa, prostactwa i głupoty?
Często jestem świadkiem, jak staruszka odbiera taki telefon i zawsze słyszę, jak grecznie tłumaczy się, dlaczego nie chce skorzystać z oferty. Znam naprawdę wielu starych ludzi, żadnego chamstwa w nich nie ma, natomiast nie są małymi dziećmi i na brak kultury potrafią odpowiedzieć pięknym za nadobne.

#20
05-12-2015 22:28
 Ocena 5 na 5
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: O starych ludziach
>Byłem przekonany, że brak kultury, chamstwo, prostactwo, prymitywizm, głupota są cechami, które charakteryzują tzw. małolatów, a ludzie starsi cechują się uprzejmością, znajomością poprawności języka itd. itp.
Takie przekonania zwykle znamionują inteligentnych inaczej.

>Okazało się, że jestem w błędzie.
Pewnie nie pierwszy raz, tyle że akurat tym razem zakumałeś, że coś jest inaczej, niż to sobie naiwnie wyobrażałeś.

>Takiego chamstwa jak u tych starszych ludzi nigdy nie doświadczyłem ze strony młodzieży.
A dzwoniłeś już do młodzieży w podobnych sprawach, w jakich dzwonisz do osób starszych?

>Z uśmiechem w głosie mówię "Dzień dobry", a w odpowiedzi słyszę "No?!", "Czego?!, w najlepszym razie "No słucham?!", wypowiadane tonem, w którym brzmi co najmniej niechęć, a zazwyczaj jakaś niepojęta agresja.
Gdy do mnie dzwonią naganiacze Twojego pokroju, zwykle rozłączam się bez słowa wyjaśnienia. Jeśli są namolni i oddzwaniają, mówię: "Spier..laj!", a gdy jestem nakręcony politycznie, odpowiadam bardziej klasycznym cytatem: "Won, dziadu!".

>Miałem nadzieję, że po dojściu PiS-u do władzy, jego wyborcy, czyli starszyzna, do której dzwonię będzie nastawiona optymistycznie, niestety nic z tego.
Jest powszechnie wiadome, że nadzieja matką głupich, ale że tylko głupcy żywią nadzieję na pewne nierealne następstwa zdarzeń współczesnych, wie niewielu.

>Co myślicie, dlaczego u staruszków tyle chamstwa, prostactwa i głupoty?
Może ich tym zarażasz.

#21
05-12-2015 23:07
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>... staruszka odbiera taki telefon i zawsze słyszę, jak grecznie tłumaczy się, dlaczego nie chce skorzystać z oferty...

... i jest zmuszana powtarzać to pińcet razy dopóki nie rozładuje się bateria...

Majom rozmach, skurwisyny

Drobner, z szybszym wyjebem...

#22
06-12-2015 01:12
 Ocena 1 na 1
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi Drobner
>... i jest zmuszana powtarzać to pińcet razy dopóki nie rozładuje się bateria...
Wniosek racjonalizatorski dla firm telekomunikacyjnych: staruszkom należy montować mocniejsze baterie.
A czasami rozmowa może przebiegać i w taki sposób:
www.youtube.com/watch?v=yBkuLRFJbuA

#23
06-12-2015 15:00
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi Drobner
>... i jest zmuszana powtarzać to pińcet razy dopóki nie rozładuje się bateria...
>Majom rozmach, skurwisyny
>Drobner, z szybszym wyjebem...
A nawet nie. Standardowo to brzmi: ja już jestem stara, chora, nigdzie nie pójdę i niczego nie kupię, do widzenie.
Nie wiem, może z punktu widzenia autora wątku to brzmi chamsko, jak dla mnie to o połowę słów za dużo.
Przypomniałam sobie jak to załatwia mój przyjaciel lat 70+vat
przy pierwszym tel z firmy: nie jestem zainteresowany i nie dzwońcie do mnie więcej
przy drugim z tej samej firmy: ponieważ mówiłem, żeby do mnie nie dzwonić, blokuje wasz numer i zgłaszam to (nie pamiętam gdzie) jako nagabywanie.

#24
06-12-2015 15:14
 Ocena 7 na 7
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: O starych ludziach
Dziwisz się? Po piątym takim telefonie nawet królowa Elżbieta powiedziałaby Ci w prostych, budowlanych słowach, co o Tobie myśli.
Ja wiem, że to wasza praca i staram się spławiać was uprzejmie, ale ileż można.
Poza tym - skąd macie pesele? Numer telefonu to nie problem, są książki telefoniczne, ale pesel? Nielegalnie kupujecie bazy danych?

asus_titanum (49 punktów)
(zablokowany)
Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi Lilly Amina
>Dziwisz się? Po piątym takim telefonie nawet królowa Elżbieta powiedziałaby Ci w prostych, budowlanych słowach, co o Tobie myśli.
Pisałem coś, że to nie pierwszy telefon?

>Ja wiem, że to wasza praca i staram się spławiać was uprzejmie, ale ileż można.
Niektórzy spławiają już po usłyszeniu imienia i nazwiska, inni po usłyszeniu nazwy firmy, w obu przypadkach nie mając pojęcia o co chodzi. Kiedyś do takiej mądrali zadzwonią z policji albo ze szpitala, bo coś stało się bliskiej osobie, i też rzuci słuchawką w tej swej mądrości.

>Poza tym - skąd macie pesele? Numer telefonu to nie problem, są książki telefoniczne, ale pesel? Nielegalnie kupujecie bazy danych?
Skąd mamy numery PESEL? Ano stąd, że ludzie je podają np. przy zawieraniu różnych umów. Proste.

#26
06-12-2015 18:12
 Ocena 5 na 5
szarley (54913 punktów)Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi asus_titanum
>Niektórzy spławiają już po usłyszeniu imienia i nazwiska, inni po usłyszeniu nazwy firmy,
Może znają tę firmę? Może telefon z tej firmy mają po raz piąty?

pewna firma telekomunikacyjna na P zadzwoniła do mnie i zaczęło się nadawanie oferty. Na moją sugestię, że może by tak zapytać czy mam czas na rozmowę (jajka były na patelni)odpowiedzią był "foch"

Inna firma na O puściła potem wodze fantazji dzwoniąc kilkanaście razy dziennie. Ponieważ w Polsce jest urząd ochrony danych osobowych w którym po prostu jest odłożona słuchawka i dodzwonić się nie można, dopiero interwencja konsula(!) spowodowała że telefon z firmy na O zamilkł

Pewna firma satelitarnej telewizji przebiła wszystkich dzwoniąc o niemal północy. Na moje dictum "obudziła mnie pani" odpowiedzią było "to może ja przedstawię ofertę"

>w obu przypadkach nie mając pojęcia o co chodzi. Kiedyś do takiej mądrali zadzwonią z policji albo ze szpitala, bo coś stało się bliskiej osobie, i też rzuci słuchawką w tej swej mądrości.
Nie rzuci. Wbrew Twoim twierdzeniom stary człowiek nie jest głupi, tylko nie zawsze daje z siebie głupca zrobić i o to masz żal

>>Poza tym - skąd macie pesele? Numer telefonu to nie problem, są książki telefoniczne, ale pesel? Nielegalnie kupujecie bazy danych?
>Skąd mamy numery PESEL? Ano stąd, że ludzie je podają np. przy zawieraniu różnych umów.
A te umowy są z Waszą firmą? Może są z tej firmy niezadowoleni?
Nie znam firmy w Polsce, która uczciwie prowadziłaby telemarketing!
Przykład?
Spróbuj zawrzeć umowę przez telefon? - OK
Spróbuj złożyć przez telefon reklamację lub umowę wypowiedzieć? Nie ma takiej możliwości, nawet mail nie starczy, trzeba poleconym pismem

Może zastanów się czy to nie wstyd dla takiej firmy pracować?

#27
06-12-2015 19:16
 Ocena 3 na 3
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: O starych ludziach
W odpowiedzi asus_titanum
>>Dziwisz się? Po piątym takim telefonie nawet królowa Elżbieta powiedziałaby Ci w prostych, budowlanych słowach, co o Tobie myśli.
>Pisałem coś, że to nie pierwszy telefon?
Dla osoby, którą nękasz swoimi telefonami ingerującymi w jej prywatne życie, nie ma znaczenia, czy Ty robisz to po raz pierwszy, czy może przed Tobą nękali ją Twoi koledzy i Twoje koleżanki. Dla nich jest to po prostu kolejny telefon od bandy naganiaczy i nikt nie będzie się tu bawił w indywidualne rozróżnienie poszczególnych jej członków.

>Niektórzy spławiają już po usłyszeniu imienia i nazwiska, inni po usłyszeniu nazwy firmy, w obu przypadkach nie mając pojęcia o co chodzi.
Nietrudno zgadnąć, o co tu chodzi. Przekaz takich telefonów jest zawsze ten sam: "Kup Pan cegłę".

>Kiedyś do takiej mądrali zadzwonią z policji albo ze szpitala, bo coś stało się bliskiej osobie, i też rzuci słuchawką w tej swej mądrości.
Twoja troska o to, żeby inni nie przegapili kiedyś ważnego telefonu z policji albo ze szpitala, jest doprawdy wzruszająca.

>Skąd mamy numery PESEL? Ano stąd, że ludzie je podają np. przy zawieraniu różnych umów. Proste.
A czy Twoja firma ma zgodę tych ludzi na wykorzystanie do celów telemarketingu ich chronionych danych, jakimi są PESEL-e (podawane - jak to sam stwierdziłeś - "przy zawieraniu różnych umów")?
Szczerze w to wątpię, a gdyby moje wątpliwości miały się okazać słuszne, oznaczałoby to, że te chronione dane uzyskujecie w sposób bezprawny. Proste.

#28
07-12-2015 16:37
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: O starych ludziach
.
>Pracuję w call center, obecnie na projekcie, który daje mi możliwość rozmowy z ludźmi przede wszystkim w podeszłym wieku tzn. 65 lat i więcej.
Mam właśnie "trochę więcej" i zupełnie nie czuję się za osobę w "podeszłym wieku", a nawet mogę powiedzieć, iż ludzi tak mnie określających podejrzewam o prymitywizm intelektualny.

>Byłem przekonany, że brak kultury, chamstwo, prostactwo, prymitywizm, głupota są cechami, które charakteryzują tzw. małolatów, a ludzie starsi cechują się uprzejmością, znajomością poprawności języka itd. itp.
To jest wynik Pańskiej niewiedzy. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,688121#w688175 Pomimo znanych od starożytności narzekań na młodzież, to poziom wiedzy/niewiedzy, kultury/chamstwa w każdym pokoleniu jest podobnym i jeżeli już porównywać to młodzi są tu górą, ale zawsze jednostki różniły się i różnią.

>Okazało się, że jestem w błędzie.
Od samego początku, co jest wynikiem Pańskiej małej wiedzy, a nie młodości.

> Takiego chamstwa jak u tych starszych ludzi nigdy nie doświadczyłem ze strony młodzieży.
Nawet, gdyby to Pańską osobistą prawdą było, to ma to się nijak do wiedzy o społeczeństwie.

>Z uśmiechem w głosie mówię "Dzień dobry", a w odpowiedzi słyszę "No?!", "Czego?!, w najlepszym razie "No słucham?!", wypowiadane tonem, w którym brzmi co najmniej niechęć, a zazwyczaj jakaś niepojęta agresja.
Ależ ja Szanownego Pana nie znam i mam jego "uśmiech w głosie" w wielkim poważaniu. Odpowiadam trochę grzeczniej, ale bardzo dobrze Pan wyczuwa, iż z każdym wypowiadanym przez Pana słowem (gdy coraz bardziej orientuję się o co rozmówcy tak naprawdę chodzi) moją narastającą niechęć. Niepojęta agresja? Niepojęta a dla kogo? Dla tego, kto niczym nie upoważniony zabiera mi mój czas i głowę zawraca?

>Miałem nadzieję, że po dojściu PiS-u do władzy, jego wyborcy, czyli starszyzna, do której dzwonię będzie nastawiona optymistycznie, niestety nic z tego.
Znowu przytłacza Pan ogromem niewiedzy. W elektoracie PiS-u - choć największą grupę stanowią ludzie starsi, wcale nie jest przez starszych zdominowanym: tajnikipol(*)ohery-i-lemingi-to-przeszlosc/ Mentalność PiS-u głównie się tu mieści: [Załącznik]

>Co myślicie, dlaczego u staruszków tyle chamstwa, prostactwa i głupoty?
Dlatego, iż niedorostki nie potrafią uszanować ich prywatności, a w swym prymitywnym zadufaniu jeszcze za coś lepszego i bardziej kulturalnego od swoich rozmówców się uważają.

>Niektórzy spławiają już po usłyszeniu imienia i nazwiska, inni po usłyszeniu nazwy firmy, w obu przypadkach nie mając pojęcia o co chodzi.
Im człowiek inteligentniejszy tym szybciej się orientuje z kim rozmawia, a chodzi najczęściej o wciskanie kitu, którym nie jestem zupełnie zainteresowanym. Sam najczęściej staram się wprost nie odbierać rozmów z nieznanych mi numerów.
To mój czas, a w moim wieku mam niewiele czasu na pierdoły, wystarczy, iż pojęciu takiego jak Pan kulturalnego młodziana, ja sam tylko starym pierdołą jestem.

> Kiedyś do takiej mądrali zadzwonią z policji albo ze szpitala, bo coś stało się bliskiej osobie, i też rzuci słuchawką w tej swej mądrości.
A stanie się tak właśnie z powodu Pana oraz firmy, która Pana zatrudnia, ale niech Pan zbytnio się tym nie kłopocze,
gdyż doświadczenia życiowe większości staruszków pozwalają im rozróżniać ziarno od plew i np. obecne wypowiedzi pana Kornela Morawieckiego świadczą o nim samym, a nie o stanie zidiocenia większości ludzi po 70-siątce.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,688121#w688252

@@@
.

1 2

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365