Taka ciekawostka. Pamiętam jak profesor zabrał naszą grupę do Archiwum Państwowego i przeglądaliśmy zdjęcia delegacji północnokoreańskiej w Polsce z lat 50-tych. Jeden z Koreańczyków wyglądał na tych zdjęciach dosłownie tak jak jeden nasz kolega - nawet jego postawa i mimika na tychże zdjęciach była identyczna jak naszego kolegi. Nie muszę mówić w jak zabawowy nastrój nas to wprowadziło