Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dwie ankiety: dla bogatych i dla biednych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
27-12-2015 11:47chętnie racjonalistka (29094 punktów)Dwie ankiety: dla bogatych i dla biednych
Ocena 2 na 2
.
Ankieta dla bogatych:
1. Wolę dawać
2. Wolę brać

Ankieta dla biednych:
1. Wolę brać
2. Wolę dawać
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>.
>Ankieta dla bogatych:
>1. Wolę dawać
>2. Wolę brać
>Ankieta dla biednych:
>1. Wolę brać
>2. Wolę dawać
>.
>

Za dużo czytasz Nowego Pompona?
nowypompon.pl/

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
27-12-2015 15:41 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nowypompon.pl/
Faktycznie coś dla mnie, dzięki.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Nie przegap!
nowypompon(*)0/artk/kwestionariusz_kons.htm


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
27-12-2015 17:03 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nie przegap!
>nowypompon(*)0/artk/kwestionariusz_kons.htm
Ta "próbka odkurzacza renomowanej firmy" mnie oświeciła, takim czymś mogłam wabić do uczestnictwa swoich ankietach.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dzentelmen (2000 punktów)
>Ankieta dla bogatych:
>1. Wolę dawać
>2. Wolę brać
>Ankieta dla biednych:
>1. Wolę brać
>2. Wolę dawać

A co ze stanem pośrednim......?

Pozdrawiam serdecznie.


"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)

>A co ze stanem pośrednim......?

Pół na pół xD
28-12-2015 09:13 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ankieta dla bogatych:
>>1. Wolę dawać
>>2. Wolę brać
>>Ankieta dla biednych:
>>1. Wolę brać
>>2. Wolę dawać
>A co ze stanem pośrednim......?
Muszą rozwiązać tę trzecią pt. "która ankieta mnie dotyczy?".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dzentelmen (2000 punktów)
>>A co ze stanem pośrednim?
>Muszą rozwiązać tę trzecią pt. "która ankieta mnie dotyczy?".
Obie. W obu odpowiedź nr.1

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
29-12-2015 01:26 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Muszą rozwiązać tę trzecią pt. "która ankieta mnie dotyczy?".
>Obie. W obu odpowiedź nr.1
Czyli m.in. jesteś "bogatym, który woli dawać", ale jakoś słabo to miłe dawanie Ci idzie, skoro bogatym nie przestałeś być.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
01-01-2016 01:24 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>>Muszą rozwiązać tę trzecią pt. "która ankieta mnie dotyczy?".
>>Obie. W obu odpowiedź nr.1
>Czyli m.in. jesteś "bogatym, który woli dawać", ale jakoś słabo to miłe dawanie Ci idzie, skoro bogatym nie przestałeś być.
Ujmę to tak : Jeśli masz szmal to się dziel. Jeśli go nie masz to szukaj.

Ps. Szczęśliwego i dużo uśmiechu.

Pozdrawiam serdecznie, droga Pani.


"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
01-01-2016 08:37 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeśli masz szmal to się dziel. Jeśli go nie masz to szukaj.
Czyli co zyskasz, to oddajesz, a zarabiasz jak nic nie masz.

>Szczęśliwego i dużo uśmiechu.
Najlepszego. I nie musi być tyskie.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
02-01-2016 15:11 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>Jeśli masz szmal to się dziel...
>Czyli co zyskasz, to oddajesz..
Nie. Dzielenie nie znaczy rozdawaj, czy oddawaj. Dzielić trzeba z głową.

>>Jeśli go nie masz to szukaj...
>...a zarabiasz jak nic nie masz.
Szukaj, jak znajdziesz to bierzesz.

>...I nie musi być tyskie.
Nie musi, ale nie gardzę, bo nie samym Ale Wyspy stoją.

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
03-01-2016 16:43 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jeśli masz szmal to się dziel...
>>Czyli co zyskasz, to oddajesz..
>Nie. Dzielenie nie znaczy rozdawaj
Mówimy o "dzieleniu się", a ono rozdawaniem jest.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
04-01-2016 01:02 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>>>Jeśli masz szmal to się dziel...
>>>Czyli co zyskasz, to oddajesz..
>>Nie. Dzielenie nie znaczy rozdawaj
>Mówimy o "dzieleniu się", a ono rozdawaniem jest.
Dzielenie się, to nie jest rozdawanie. Dzielić się to - dawać
komuś część czegoś. Rozdawnictwo kojarzy się jednoznacznie z rozdaniem do cna, rozdać coś np. talię kart, albo żywność. Choć być może jestem w błędzie, wszystko możliwe.

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
04-01-2016 03:08 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dzielenie się, to nie jest rozdawanie. Dzielić się to - dawać
Jeżeli podzielisz się z więcej niż jedną osobą, to przecież rozdasz im te swoje przeznaczone do podzielenia się dobra.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
04-01-2016 10:19 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>Dzielenie się, to nie jest rozdawanie. Dzielić się to - dawać
>Jeżeli podzielisz się z więcej niż jedną osobą, to przecież rozdasz im te swoje przeznaczone do podzielenia się dobra.
Nie rozdam, tylko podziele między tych, których uznam za wartych do działy... reszta dla mnie.
Dzielić się to jak wyżej : dawać komuś część czegoś... Więc wracając do ankiety... bogaty jak ma to daje, biedny jak nie ma to bierze.

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
04-01-2016 12:55 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Dzielenie się, to nie jest rozdawanie. Dzielić się to - dawać
>>Jeżeli podzielisz się z więcej niż jedną osobą, to przecież rozdasz im te swoje przeznaczone do podzielenia się dobra.
>Nie rozdam, tylko podziele
Jedno drugiego nie wyklucza, zaś co do dzielenia, to zarówno podzielenie się jak i podzielenie rozdawanie swoich dóbr warunkują.

>bogaty jak ma to daje, biedny jak nie ma to bierze.
Po pierwsze obu wypadkach - niekoniecznie. Po drugie zaś, nie jest to pytanie o zasadę, lecz ankieta, z pomocą której przedstawiony przez Ciebie stereotyp chcę zweryfikować.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
04-01-2016 16:59 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>>Jeżeli podzielisz się z więcej niż jedną osobą, to przecież rozdasz im te swoje przeznaczone do podzielenia się dobra.
>>Nie rozdam, tylko podziele
>Jedno drugiego nie wyklucza, zaś co do dzielenia, to zarówno podzielenie się jak i podzielenie rozdawanie swoich dóbr warunkują.
Takie "chachmęty" to nie ze mną, droga Pani...
Mowa jest o dzieleniu, jako czymś co oznacza - dawanie dóbr, którymi hipotetycznie chcą się podzielić potencjalni bogaci z Twojej ankiety, nie rozdać. Także tu przekręt nie wyjdzie. Dzielić, które utożsamiam z dawaniem, niekoniecznie oznacza - rozdać... chyba...

>>bogaty jak ma to daje, biedny jak nie ma to bierze.
>Po pierwsze obu wypadkach - niekoniecznie.
Zgoda.

>Po drugie zaś, nie jest to pytanie o zasadę, lecz ankieta, z pomocą której przedstawiony przez Ciebie stereotyp chcę zweryfikować.
Powodzonka.

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
04-01-2016 23:37 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Takie "chachmęty" to nie ze mną, droga Pani...
Uuu, mocne słowa. Ale czy argumenty nie byłyby mocniejsze?

>Mowa jest o dzieleniu, jako czymś co oznacza - dawanie dóbr, którymi hipotetycznie chcą się podzielić
Się oni chcą podzielić? Tyle, że bez "się"?

>tu przekręt nie wyjdzie
Bo i nawet nie próbowałam. Nie ja.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
05-01-2016 01:48 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>Takie "chachmęty" to nie ze mną, droga Pani...
>Uuu, mocne słowa. Ale czy argumenty nie byłyby mocniejsze?
A nie były?

>>Mowa jest o dzieleniu, jako czymś co oznacza - dawanie dóbr, którymi hipotetycznie chcą się podzielić
>Się oni chcą podzielić? Tyle, że bez "się"?
Ha, ha... dobre. Dzielić - z się, czy bez, różnicy nie robi. Dawać to m.in. dzielić, a to nie jest jednoznaczne z rozdawaniem. Więc hojność bogaczy, nie musi się okazywać w rozdawnictwie... daje - dzieląc... jak mam...

>>tu przekręt nie wyjdzie
>Bo i nawet nie próbowałam. Nie ja.
W takim razie kto, droga Pani?...

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
05-01-2016 02:20 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Takie "chachmęty" to nie ze mną, droga Pani...
>>Uuu, mocne słowa. Ale czy argumenty nie byłyby mocniejsze?
>A nie były?
Gdyby były, nie potrzebowały mocnych słów.

> Dzielić - z się, czy bez, różnicy nie robi.
sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić.html
sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić-się.html

>>>tu przekręt nie wyjdzie
>>Bo i nawet nie próbowałam. Nie ja.
>W takim razie kto, droga Pani?...
Czyżbym twierdziła, że wiem?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dzentelmen (2000 punktów)
>>>>Takie "chachmęty" to nie ze mną, droga Pani...
>>>Uuu, mocne słowa. Ale czy argumenty nie byłyby mocniejsze?
>>A nie były?
>Gdyby były, nie potrzebowały mocnych słów.
Mocne słowa? To przepraszam. Byłem pewien, że podałem argumenty... ale mogę się mylić...

>> Dzielić - z się, czy bez, różnicy nie robi.
>sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić.html
>sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić-się.html
Masz rację, droga Pani, ale tylko co do precyzji słowa, a mnie idzie o kontekst...

>>>>tu przekręt nie wyjdzie
>>>Bo i nawet nie próbowałam. Nie ja.
>>W takim razie kto, droga Pani?...
>Czyżbym twierdziła, że wiem?
Tego ja nie twierdzę. Padło natomiast - nie ja, a to sugeruje to, że możesz wiedzieć kto, droga Pani.

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
05-01-2016 09:23 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> Dzielić - z się, czy bez, różnicy nie robi.
>>sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić.html
>>sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić-się.html
>Masz rację, droga Pani, ale tylko co do precyzji słowa, a mnie idzie o kontekst...
Zacytuj mi ów kontekst ze zdania, które jakoby wybiórczo skomentowałam.

>>>>>tu przekręt nie wyjdzie
>>>>Bo i nawet nie próbowałam. Nie ja.
>>>W takim razie kto, droga Pani?...
>>Czyżbym twierdziła, że wiem?
>Tego ja nie twierdzę. Padło natomiast - nie ja, a to sugeruje
Moje sugerujące "nie ja", padło w obliczu Twojego nikczemnego "przekręt", co do którego nie mogłam dopuścić nawet cienia sugestii, że szafujesz nim bezpodstawnie.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dzentelmen (2000 punktów)
>>>> Dzielić - z się, czy bez, różnicy nie robi.
>>>sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić.html
>>>sjp.pwn.pl/szukaj/dzielić-się.html
>>Masz rację, droga Pani, ale tylko co do precyzji słowa, a mnie idzie o kontekst...
>Zacytuj mi ów kontekst ze zdania, które jakoby wybiórczo skomentowałam.
Ustrzeliłaś w stówkę... .... dlatego przyznałem Ci rację, droga Pani. Ale ten kontekst, o którym mówię, i to co miałem na myśli pisząc o dawaniu, interpretuje jako dzielić... co mniej więcej miało znaczyć, że bogaci dając nie zawsze muszą rozdawać. Ale co do różnicy w znaczeniu z się czy bez, oczywiście wątpliwości nie ma.

>>>>>>tu przekręt nie wyjdzie
>>>>>Bo i nawet nie próbowałam. Nie ja.
>>>>W takim razie kto, droga Pani?...
>>>Czyżbym twierdziła, że wiem?
>>Tego ja nie twierdzę. Padło natomiast - nie ja, a to sugeruje
>Moje sugerujące "nie ja", padło w obliczu Twojego nikczemnego "przekręt", co do którego nie mogłam dopuścić nawet cienia sugestii, że szafujesz nim bezpodstawnie.
Uuu, chyba ktoś tu mnie w coś wrabia... Skoro bezpodstawnie, to skąd to nikczemne "nie ja", które nie tylko sugeruje, że możesz wiedzieć, ale też to, że próbujesz umyć ręce, droga Pani...

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
05-01-2016 12:48 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>bogaci dając nie zawsze muszą rozdawać
"Rozdawanie" od "dawania" różni liczba dokonanych aktów, a że tylko dla "dawania" ma prawo być ona jednostkowa, to "dający bogaci" - summa summarum - zawsze "rozdają".

>Uuu, chyba ktoś tu mnie w coś wrabia...
Chyba sugerujesz, że wiesz kto.

> próbujesz umyć ręce
Pokazuję, że mam je czyste.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
05-01-2016 14:48 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>>bogaci dając nie zawsze muszą rozdawać
>"Rozdawanie" od "dawania" różni liczba dokonanych aktów, a że tylko dla "dawania" ma prawo być ona jednostkowa, to "dający bogaci" - summa summarum - zawsze "rozdają".
Zgoda. Ale mnie chodziło tu o tą różnicę, która jest w tym, że jedno (rozdawać) oznacza rozdać wszystko, a dawać (np. dzielić się swoim z innym) oznacza to, że zachowujemy część dla siebie. O to mi chodziło... ... ale to oczywiście nie zmienia faktu, że ani ja ani droga Pani, błędu nie popełnia... chyba...

>>Uuu, chyba ktoś tu mnie w coś wrabia...
>Chyba sugerujesz, że wiesz kto.
Jak widać to działa w dwie strony.

>> próbujesz umyć ręce
>Pokazuję, że mam je czyste.
Nawet przez chwile, nie wątpiłem... zadałem tylko pytanie...

Ale niech droga Pani potraktuje to z przymrużeniem oka... takie tam, trochę czerstwe poczucie humoru...

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
06-01-2016 08:43 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>[jako bogaci] zachowujemy część dla siebie
Czyli także gdy masz szmal lubisz nie dawać.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dzentelmen (2000 punktów)
>>[jako bogaci] zachowujemy część dla siebie
>Czyli także gdy masz szmal lubisz nie dawać.
Nie. Primo : rozmawiamy o "potencjalnych respondentach", nie o mnie.
Secundo : mowa jest o wyborze, którejś opcji. Wskazałem dwie ankiety i nr.1, bo zdarza się w życiu być po obu "stronach barykady". Powtarzam, zdarza się, bo wielu jednak ma "szczęście" i nie było/ nie jest, po tej stronie, po której trza brać. Ale zdecydowaną większość, przynajmniej w Europejskiej rzeczywistości, stanowią ludzie będący między tymi biegunami, a których ta kwestia, wbrew Twoim w tym wątku stwierdzeń, też dotyczy i też na co dzień... .. coś w tym rodzaju...

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
07-01-2016 02:04 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> rozmawiamy o "potencjalnych respondentach", nie o mnie.
Czyżby? www.racjonalista.pl/forum.php/s,690554#w690693

>zdarza się w życiu być po obu "stronach barykady"
Zdarza Ci się nie wiedzieć czyś bogaty czy biedny?

>większość [...] stanowią ludzie będący między
Formalnie to na świecie jest jakiś jeden najbogatszy i jakiś jeden najbiedniejszy człowiek, czyli "między" jest te siedem miliardów z hakiem.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dzentelmen (2000 punktów)
>> rozmawiamy o "potencjalnych respondentach", nie o mnie.
>Czyżby? www.racjonalista.pl/forum.php/s,690554#w690693
Oczywiście. Ta odpowiedź to wskazówka dla "potencjalnych respondentów", to wszystko.
Reszta to zabawa słowem...

Pozdrawiam serdecznie.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
tarkos (10757 punktów)
Ankieta dla dających i biorących:
1. Dóbr powinno przybywać
2. Dóbr powinno ubywać
.
02-01-2016 09:52 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ankieta dla dających i biorących:
>1. Dóbr powinno przybywać
>2. Dóbr powinno ubywać
Dóbr nie powinno ubywać.
Nie jestem pewna czy dóbr może przybywać, być może tylko zmieniają one postać.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
tarkos (10757 punktów)
>Nie jestem pewna czy dóbr może przybywać, być może tylko zmieniają one postać.
A co z dobrami wytwarzanymi przez ludzi, tzn. takimi, które nie robią się same?
Można je traktować jak zasoby naturalne?

[Żeby dawać, trzeba wprzód wytworzyć (ew. zawłaszczyć) - żeby brać, wystarczy .. brać.]
05-01-2016 00:53 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie jestem pewna czy dóbr może przybywać, być może tylko zmieniają one postać.
>A co z dobrami wytwarzanymi przez ludzi, tzn. takimi, które nie robią się same?
Wytworzone zastępują naturalne i być może bilans tego rozwoju wychodzi na zero.

>Można je traktować jak zasoby naturalne?
W pewnym sensie sztuczność nie istnieje.

>Żeby dawać, trzeba wprzód wytworzyć (ew. zawłaszczyć)
Zawłaszczyć, żeby się wywłaszczyć?

>żeby brać, wystarczy .. brać
Albo zawłaszczać.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
tarkos (10757 punktów)
>>> co z dobrami wytwarzanymi przez ludzi, tzn. takimi, które nie robią się same?
>Wytworzone zastępują naturalne i być może bilans tego rozwoju wychodzi na zero.
Być może "rozwój w ogóle" jest tylko pozorny. Jednakowoż funt kłaków to co innego niż zrobione z niego rękawiczki.
>>Można je traktować jak zasoby naturalne?
>W pewnym sensie sztuczność nie istnieje.
Rękawiczki znalezione w parku na ławce wolno sobie tak samo wziąć jak grzyby z lasu?
[Próba unaturalnienia wszystkiego - sztucznych tworzyw, maszyn, sztucznego oddychania lub sztucznego miodu - sama wydaje się sztuczna.]

>>Żeby dawać, trzeba wprzód wytworzyć (ew. zawłaszczyć)
>Zawłaszczyć, żeby się wywłaszczyć?
Cóż, własność (w sensie posiadania) nie trwa wiecznie, więc chciał-nie-chciał trzeba się liczyć z wywłaszczeniem.

[Chodziło tylko o to, że nie sposób dawać czegoś, czego się nie ma.]

[Co prawda niektóre instytucje zajmują się np. rozdawnictwem kluczy do raju (choć nie bezinteresownie), a są też organizacje (osoby prawne), gdzie zakończenie życia człowieka nie kończy własności - te to dopiero mogą zawłaszczać.]
07-01-2016 19:57 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Być może "rozwój w ogóle" jest tylko pozorny. Jednakowoż funt kłaków to co innego niż zrobione z niego rękawiczki.
Ale bilans domknie się dopiero po wyniesieniu - przez kogo? - śmieci powstałych przy wytwarzaniu tych rękawiczek.

>nie sposób dawać czegoś, czego się nie ma
Bogaci dali biednym śmieci do wyniesienia.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
diogenes (42753 punktów)
>Ankieta dla bogatych:
>Ankieta dla biednych:

A co z przewodnią siłą narodu - tzw. klasą średnią (i logiką więcej niż dwóch wartości...)


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
03-01-2016 21:10 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A co z przewodnią siłą narodu - tzw. klasą średnią
Zajęci są przewodzeniem, a nie dawaniem czy braniem.

>i logiką więcej niż dwóch wartości...
L3 to chora logika, wysyłam ją na L4.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
pawel_wr (4297 punktów)
>.
>Ankieta dla bogatych:
>1. Wolę dawać
>2. Wolę brać
>Ankieta dla biednych:
>1. Wolę brać
>2. Wolę dawać
>.
>
Mleczko kiedyś popełnił był rysunek: góralka na jeżdzca dosiada jakiegoś chłopinę i mówi : Ja panocku daję i biednym , i bogatym !

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
14-01-2016 10:09 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mleczko kiedyś popełnił był rysunek: góralka na jeżdzca dosiada jakiegoś chłopinę i mówi : Ja panocku daję i biednym , i bogatym
Że niby powinnam ankietować nie biednych i bogatych, lecz górali i ceprów?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>.
>Ankieta dla bogatych:
>1. Wolę dawać
>2. Wolę brać
>Ankieta dla biednych:
>1. Wolę brać
>2. Wolę dawać
>.

Nikt nie zadeklarował, by bez względu na status wolał brać, niewykluczone, że najbardziej lubimy uchodzić z lubiących dawać... Tylko ciekawe dlaczego, wie ktoś może?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
ZaKotem (8733 punktów)

>Nikt nie zadeklarował, by bez względu na status wolał brać, niewykluczone, że najbardziej lubimy uchodzić z lubiących dawać... Tylko ciekawe dlaczego, wie ktoś może?

Bo jak przedstawiamy się jako tacy, co lubią dawać, w ogóle każdemu i za darmo, to jest szansa, że nam ktoś coś da, oczekując, że odwzajemnimy się z nawiązką. Frajer. Nie ma nic bardziej egoistycznego, niż głoszenie altruizmu...


Wzruszają mnie nutrie.
dzentelmen (2000 punktów)
>... niewykluczone, że najbardziej lubimy uchodzić z lubiących dawać... Tylko ciekawe dlaczego, wie ktoś może?

Machiavelli miał rację.
Kieruje nami egoizm i niskie pobudki. Zgadzam się z przedmówcą, że człowiek stara sie wyjść na altruiste w oczach innych... tylko po to by nakarmić swój egoizm...

Pozdrawiam serdecznie.

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365