 |
O odwołanie fałsz-oświadczenia Prezydenta RP szkalującego współczesnyc Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-01-2007 04:47 | Paweł Tomczak (74 punktów) | O odwołanie fałsz-oświadczenia Prezydenta RP szkalującego współczesnyc | Wszystkiego racjonalnego w Nowym Roku! Mam nadzieję, że zainteresuję Was jako towarzystwo z wyższej intelektualnej półki, na dodatek uczestników najwłaściwszego dla takiego przedsięwzięcia forum w Polsce. Podpisujcie Petycję o odwołanie fałszywego oświadczenia Prezydenta RP L. Kaczyńskiego, szkalującego współczesnych Polaków - oto link do niej: www.petycj(*)odglad.php?petycjeid=1989#buttProjekt (skrót) petycji brzmi: O odwołanie fałsz-oświadczenia Prezydenta RP szkalującego współczesnych Polaków Podczas wizyty pana Ratzingera pełniącego funkcje papieża, Prezydent RP oświadczył, że wszyscy Polacy są katolikami, w dodatku maryjnymi. Jest to wyjątkowo zjadliwe i obraźliwe łgarstwo dla tej części Polaków, którzy przekroczyli intelektualny próg samodzielnego, logicznego, racjonalnego myślenia, uniezależnili się od intelektualnych blokad religianckiej ciemnoty i zakłamania, oraz o kolejny krok zbliżyli się do poziomu pełnego człowieczeństwa. Nawet Prezydent Polski nie może okazywać Polskiemu Narodowi tak jawnego, pogardliwego lekceważenia, oraz kompromitować Go, śląc w Świat fałszywe komunikaty, że wszyscy Polacy znajdują się wciąż na poziomie kultury, opartej na prehistorycznych, zmurszałych intelektualnie i zużytych moralnie mojżeszowych fundamentach kulturowych sprzed kilku tysięcy lat... Nie może pan tak bezrefleksyjnie i jawnie fałszować prawdy o Polakach ...nawet będąc najbardziej gorliwym katolikiem. I to nawet najbardziej zawzięcie maryjnym, wiecznie dziewiczym katolikiem. Nawet będąc członkiem kościoła kat. najtwardziej stojącym na straży wiecznie niepokalanej błony dziewiczej, wbrew temu, po co ją taką cieniutką rzekomy stwórca stworzył... Żądam, by pan odwołał to fałszywe oświadczenie równie publicznie, jak je pan wygłosił. Paweł Tomczak Powtarzam link do pełnej Petycji z automatem rejestrującym podpisy : www.petycj(*)odglad.php?petycjeid=1989#buttPodpisując sie pod tą petycją budujesz współczesną Polskę, bronisz dzieci przed pedofilią światopoglądową w szkołach polskich i katolickim molestowaniem intelektualnym i moralnym ludzi racjonalnie myślących. (Pamiętaj, że te dzieci będą pracowały na twoja emeryturę i jeśli bedą durnymi ewangelicznymi "niebieskiemi ptakami co nie orzą i nie sieją", to twoja emerytua też taka będzie.) Uwaga: żeby podpis był ważny trzeba go na stronie PETYCJI potwierdzić d w a razy! ...a potem jeszcze raz wchodząc z własnego konta PRZEZ LINK ZWROTNY. Chodzi o eliminację wielokrotnych podpisów z tego samego konta. Link do PETYCJI przekazujcie ludziom myślącym. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| nieobecny | Odp: O odwołanie fałsz-oświadczenia Prezydenta RP szkalującego współcz | |
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > To już przebrzmiała sprawa. Może lepiej zająć się najnowszą wypowiedzią Kaczora:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,68921Może i przebrzmiała - ale nie załatwiona. I jeżeli jest możliwość to trzeba ją załatwić. Postawienie podpisu kosztuje niewiele Polacy mają bardzo niską kulturę prawną. Lubią sprawy załatwiać doraźnie, często interesownie i siłowo. Nie pojmuja co to jest zasada, fundament. I zaniedbują te zasady. Często Polacy ulegają dywersji podpowiadającej - tak jak Ty to robisz teraz - że sprawa już nieaktualna, i że mimo złamania zasady można o niej zapomnieć. A potem korzystają z tego ludzie ewidentnie nieuczciwi, populiści, lub tacy naciągacze jak czarna mafia klerykalna, bazująca głównie na nieuctwie Polaków i wynikającym z tego łatwym zapominaniu o sprawach zasadniczych. A krajem wciąż wstrząsają nawracające padaczkowe drgawki, bo nie załatwiamy kwestii podstawowych, lekceważąc je właśnie tak jak proponujesz zlekceważyć tę Ty. Jeśłi jest słuszna petycja to trzeba ją podpisywać koniecznie.
Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik
|
|
| Maliński (102 punktów) | 1)Jak dużo podpisów potrzeba? 2)Czy na prawdę myślisz,że to przyniesie skutek?
Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik Absurd.
|
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > 1)Jak dużo podpisów potrzeba?> 2)Czy na prawdę myślisz,że to przyniesie skutek?> Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik Absurd.Ad. 1. Tyle ich trzeba zebrać ile się da. Im więcej tym lepiej. Każdy podpis się liczy. Ad. 2. Czy przyniesie skutek nie wiem. Polityczni krętacze grają różnie. Ważne jest by wiedzieli, że są obserwowani oraz żeby ludzie podlegający matactwom politycznym takiego prezydenta wiedzieli, że nie są sami, że muszą i mogą się organizować; że nie muszą się bać czarnej obstrukcji we własnym kraju... że w ich ojczyźnie powstają siły mogące ją poprowadzić do współczesności. Tylko trzeba je wspierać w miarę możności i organizować tę współczesność. Tak, że podpisuj i powiadamiaj ludzi myślących, żeby też podpisywali tę Petycję.  (A propos - znałem Malińskiego księdza z Rabki, tego kumpla Lolka WOjtyły; chadzaliśmy na wycieczki szkolne - może to Ty? 
Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik
|
|
 | | placownik (17853 punktów) | > 1)Jak dużo podpisów potrzeba?> 2)Czy na prawdę myślisz,że to przyniesie skutek?> Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik Absurd.> Usunąłem link, zostawiłem Absurd. Wyszedł Absurd do kwadratu.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| sceptymucha | Za przeproszeniem, ale temat wydaje się dla mnie śmieszny. To jak pisanie petycji, by politycy nie zachowywali się jak politycy. Ja bym raczej pochwalił Pana prezydenta za postawę w sprawie załatwienia sprawy z arcybiskupem Wielgusem. Pozdrawiam
|
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > Za przeproszeniem, ale temat wydaje się dla mnie śmieszny. To jak pisanie petycji, by politycy nie zachowywali się jak politycy.> Ja bym raczej pochwalił Pana prezydenta za postawę w sprawie załatwienia sprawy z arcybiskupem Wielgusem.> PozdrawiamZa przeproszeniem widzę, że przykościelni delikatnie, dyskretnie próbują rozmontować przedsięwzięcie związane z podpisywaniem petycji. Ewangelia uczy: "jeżeli możesz bądź lwem (napadaj, organizuj tumulty, prześladuj, zagrabiaj, pal na stosach inaczej myślących), jeśli nie możesz być lwem, bądź lisem (matacz, wyłudzaj, okradaj, oszukuj), jeżeli nie możesz być lisem, bądź zającem (sp... gdzie pieprz rośnie). Ze stylu wnioskuję, że te trzy wypowiedzi mogły pisać takie katolickie lisy, żeby zamotać, ogłupić i wyłudzić bierność potencjalnych sygnatariuszy Petycji. Ja zaś przypominam: we wszystkich krajach wyznaniowych wszędzie religianctwo niosło ciemnotę, obstrukcje religiancke wobec postępowych warstw społecznych i marazm gospodarczy. Wszystkie potęgi świata zdominowane przez religiantów były wysysane od środka przez kościelne mafie i kończyły jako zacofane peryferia kulturowo-gospodarcze. Nasz kraj opuszczają masy młodzieży, bo tam, gdzie - jak pisał, skąinąd biskup Krasicki: "bram cztery ułomki, kościołów dziesięć i gdzie niegdzie domki" - nie ma szans na normalne życie. Podpisujcie Petycję, jeśli Wam przyzwoita emerytura miła.
|
|
|  | | sceptymucha | >>Za przeproszeniem, ale temat wydaje się dla mnie śmieszny. To jak pisanie petycji, by politycy nie zachowywali się jak politycy. >>Ja bym raczej pochwalił Pana prezydenta za postawę w sprawie załatwienia sprawy z arcybiskupem Wielgusem.
>Za przeproszeniem widzę, że przykościelni delikatnie, dyskretnie próbują rozmontować przedsięwzięcie związane z podpisywaniem petycji. Oj, wszędzie widzisz 'wrogów petycji'. To zły objaw. >Ewangelia uczy: "jeżeli możesz bądź lwem (napadaj, organizuj tumulty, prześladuj, zagrabiaj, pal na stosach inaczej myślących), jeśli nie możesz być lwem, bądź lisem (matacz, wyłudzaj, okradaj, oszukuj),jeżeli nie możesz być lisem, bądź zającem (sp... gdzie pieprz rośnie). >Ze stylu wnioskuję, że te trzy wypowiedzi mogły pisać takie katolickie lisy, żeby zamotać, ogłupić i wyłudzić bierność potencjalnych sygnatariuszy Petycji. A nie przyszło Ci do głowy, ze nie masz, w odbiorze na przykład moim, wyczucia rzeczywistości politycznej? Każdy wie, ze nie wszyscy są katolikami w Polsce. Nie potrzeba do tego petycji, a swoja niekatolickość można manifestowac na lepsze sposoby (choc lepszy taki niż żaden). >Ja zaś przypominam: we wszystkich krajach wyznaniowych wszędzie religianctwo niosło ciemnotę, obstrukcje religiancke wobec postępowych warstw społecznych i marazm gospodarczy. Wszystkie potęgi świata zdominowane przez religiantów były wysysane od środka przez kościelne mafie i kończyły jako zacofane peryferia kulturowo-gospodarcze. Zgadzam sie z Tobą, ale nie w stu procentach (na marginesie nie lubię religianctwa i uważam, ze hamuje ono postep [nie tylko naukowy]). Nie wiem bowiem, w jakiej grupie umieściłbys USA- tam politycy mizdrzą sie do religiantów. Pozdrawiam
|
|
| |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >>Ewangelia uczy: "jeżeli możesz bądź lwem (napadaj, organizuj tumulty, prześladuj, zagrabiaj, pal na stosach inaczej myślących), jeśli nie możesz być lwem, bądź lisem (matacz, wyłudzaj, okradaj, oszukuj),jeżeli nie możesz być lisem, bądź zającem (sp... gdzie pieprz rośnie). >>Ze stylu wnioskuję, że te wypowiedzi mogły pisać takie katolickie lisy, żeby zamotać, ogłupić i wyłudzić bierność potencjalnych sygnatariuszy Petycji. >A nie przyszło Ci do głowy, ze nie masz, w odbiorze na przykład moim, wyczucia rzeczywistości politycznej? Każdy wie, ze nie wszyscy są katolikami w Polsce. Nie potrzeba do tego petycji, a swoja niekatolickość można manifestowac na lepsze sposoby (choc lepszy taki niż żaden).
I tu masz niepodważalną rację. I idź za jej wskazaniem.
>>Ja zaś przypominam: we wszystkich krajach wyznaniowych wszędzie religianctwo niosło ciemnotę, obstrukcje religiancke wobec postępowych warstw społecznych i marazm gospodarczy. Wszystkie potęgi świata zdominowane przez religiantów były wysysane od środka przez kościelne mafie i kończyły jako zacofane peryferia kulturowo-gospodarcze. >Zgadzam sie z Tobą, ale nie w stu procentach (na marginesie nie lubię religianctwa i uważam, ze hamuje ono postep [nie tylko naukowy]). Nie wiem bowiem, w jakiej grupie umieściłbys USA- tam politycy mizdrzą sie do religiantów.
W USA żadna religia nie ma szans stać się religią państwową. Politycy więc mogą bezkarnie - ze strategicznego punktu widzenia interesu kraju - mizdrzyć się do każdej grupy, która da w odpowiedzi głosy w czas wyborów. Ale tam nawet w prywatnych szkolach nie wolno powiedzieć o przymusie uczestniczenia w jakiejś religii, a mądrzejsi mają zawsze do dyspozycji filozofię (podobnie jak w RFN).
>Pozdrawiam
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Reszta usunięta na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik. (Proponuję abyś skończył z tą reklamiarską praktyką)
|
|
|  | | Atarax | >Ewangelia uczy: "jeżeli możesz bądź lwem [...] jeśli nie możesz być lwem, bądź lisem [...] jeżeli nie możesz być lisem, bądź zającem
Ewangelię czytałem, pamięć mi na ogół dopisuje, ale nie przypominam sobie takiego cytatu. Pamiętam natomiast, że coś takiego napisali Machiavelli (Książę) i Mickiewicz (Konrad Wallenrod). Sądzę zatem, że skłamałeś albo coś ci się "pomerdało". Jeżeli jednak utrzymujesz, że napisałeś prawdę, to bądź łaskaw podać, z której Ewangelii pochodzi ten cytat oraz numer wersetu.
|
|
| |  | | Tomczak (11 punktów) | >>Ewangelia uczy: "jeżeli możesz bądź lwem [...] jeśli nie możesz być lwem, bądź lisem [...] jeżeli nie możesz być lisem, bądź zającem >Ewangelię czytałem, pamięć mi na ogół dopisuje, ale nie przypominam sobie takiego cytatu. Pamiętam natomiast, że coś takiego napisali Machiavelli (Książę) i Mickiewicz (Konrad Wallenrod). Sądzę zatem, że skłamałeś albo coś ci się "pomerdało". Jeżeli jednak utrzymujesz, że napisałeś prawdę, to bądź łaskaw podać, z której Ewangelii pochodzi ten cytat oraz numer wersetu. > Ten refren pojawia się kilkakrotnie w pięcioksięgu - o ile dobrze pamiętam w Księgach prawa i u Sędziów. Ponadto powtarzany jest też w nowym Testamencie. Spróbuj Ewangelie nie czytać lecz przestudiować.
|
|
|  | | Atarax | >we wszystkich krajach wyznaniowych wszędzie religianctwo niosło ciemnotę, obstrukcje religiancke wobec postępowych warstw społecznych i marazm gospodarczy.
To chyba nie całkiem tak. Gdyby istotnie tak było, to wszystkie kraje bezwyznaniowe byłyby oazami oświecenia, tolerancji i rozkwitu gospodarczego. Tymczasem o krajach, w których władzom udało się wykorzenić religię niemal całkowicie (ZSRR, Kuba, Kambodża za Pol-pot'a, itd.) raczej nie można tego powiedzieć.
|
|
| |  | | sceptymucha | >>we wszystkich krajach wyznaniowych wszędzie religianctwo niosło ciemnotę, obstrukcje religiancke wobec postępowych warstw społecznych i marazm gospodarczy. >To chyba nie całkiem tak. Gdyby istotnie tak było, to wszystkie kraje bezwyznaniowe byłyby oazami oświecenia, tolerancji i rozkwitu gospodarczego. Tymczasem o krajach, w których władzom udało się wykorzenić religię niemal całkowicie (ZSRR, Kuba, Kambodża za Pol-pot'a, itd.) raczej nie można tego powiedzieć. Jakos to dziala tak, ze gdzie zamiast religianctwa jest nauka i wysoka kultura jest dobrze. Gdzie wladze kieruja sie wskazaniami religijnymi lub wymyslnymi ideologiami, kradnacymi wolnosc myslenia, jest bardzo zle (fundamentalistyczny swiat arabski, Korea Pln, inne kwiatki). Pozdrawiam
|
|
| |  | | Tomczak (11 punktów) | >>we wszystkich krajach wyznaniowych wszędzie religianctwo niosło ciemnotę, obstrukcje religiancke wobec postępowych warstw społecznych i marazm gospodarczy. >To chyba nie całkiem tak. Gdyby istotnie tak było, to wszystkie kraje bezwyznaniowe byłyby oazami oświecenia, tolerancji i rozkwitu gospodarczego. Tymczasem o krajach, w których władzom udało się wykorzenić religię niemal całkowicie (ZSRR, Kuba, Kambodża za Pol-pot'a, itd.) raczej nie można tego powiedzieć.
A właśnie,że tak. W żadnym z tych krajów nie stworzono, ani nie tworzono nawet państwa bezwyznaniowego. Wszystkie te państwa tworzyli ludzie wychowani w tradycji istniejących tam wiar, nie mający pojęcia o tym co to znaczy funkcjonować bez wiary. (Vide odrodzenia starych kościołów w każdym z nich.)
Padł Rzym - Wschodni i Zachodni.Padły katolickie kraje niegdyś globalizujące świat: Francja, Hiszpania (w cesarstwie do którego należała "słońce nie zachodziło")- przetrwały i rozwinęły się: sprotestantyzowana biedna Anglia, Flandria, Chiny dopóki przenikały się tam różne wyznania z konfucjanizmem itd.
Żeby państwo stało się rzeczywiście bezwyznaniowe musi wpierw stworzyć spójną i wystarczająco kompletną racjonalna filozofię użytkową, zamieniającą wierzenia na przekonania i wychować kilka pokoleń potrafiących przynajmniej myśleć w jej kategoriach. Np. w Polsce obecnie takich ludzi mamy zaledwie kilka tysięcy, jeśli nie kilkuset. Wychowujemy natomiast nowe pokolenia okaleczanych intelektualnie wiarą, którzy będą nam kulą u nogi, kiedy w kilku państwach na świecie pojawiają się spore grupy prawie już myślących racjonalnie, bez niekontrolowanych nacieków myślenia aksjomatycznego. To będzie dla Polski dramatyczny balast technologiczny i społeczno-polityczny w najbliższych dziesięcioleciach, kiedy te pokolenia odkryją oszustwo, rozpoczną bunt, nie będą już wierzyć należycie, a jednocześnie nie będą posiadały przygotowania do życia w świecie racjonalnych przekonań.
To co dzieje się w polskich szkołach to jest zbrodnia na człowieczeństwie nowych pokoleń Polaków.
Żyć jak człowiek bez wiary i bez właściwej filozofi użytkowej jest trudniej niż żyć w kanale wiary.
...Ale odbiegam... Do następnego posta...
|
|
| keymak (3379 punktów) | Przepraszam, ale według mnie najlepszą metodą na zwalczanie kościoła jako instytucji ( nie mówię tutaj o samych wiernych ) jest obojętność. Może to jest naiwne co teraz powiem, ale wydaje mi się że jakiekolwiek ostre sprzeciwy okazywane kościołowi jedynie tą instytucję wzmocnią. W wypadku zaś wypowiedzi polityków to nie ma sensu strzępić sobie języki. Podstawową zasadą działania polityków jest tzw. "poprawność polityczna". Jeżeli środowiska katolickie przestaną działać z pozycji siły i zmniejszy się ilość ludzi je popierających, to i słowa polityków się zmienią. Ważniejsze jest aby szeroko rozumiane media były w pełni niezależne i aby media nie lansowały katolickiego światopoglądu. Jeżeli już miałbym wysyłać jakieś petycje to skierowałbym taką petycję do najpopularniejszych gazet i ewentualnie do kilku stacji tv. To media powinny się takimi sprawami zajmować.
Pozdrawiam.
|
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > Przepraszam, ale według mnie najlepszą metodą na zwalczanie kościoła jako instytucji ( nie mówię tutaj o samych wiernych ) jest obojętność. Może to jest naiwne co teraz powiem, ale wydaje mi się że jakiekolwiek ostre sprzeciwy okazywane kościołowi jedynie tą instytucję wzmocnią.Niech będzie pochwalony braciszku chytrusku... Takie właśnie myślenie polskiej inteligencji - kiedy kościół kat. wracał po okresie respektu przed państwem i zawłaszczał znaczną część władzy, własności i budżetu narodowego - pośród wrzasku klerykałów, że jest on jest on "jedynym autorytetem moralnym" itd., doprowadziło do religiancekiego obskurantyzmu i zdziczenia polityki w kraju. Ludzie niby uczciwi i kulturalni, a nie protestowali przeciwko wprowadzeniu do szkół nauczania dzieci, że aktem miłosierdzia jest mordowanie swojego syna na torturach i krzyżu ...ot tak dla sadystycznej zabawy...; że aktem sprawiedliwości jest ludobójstwo potopowe za ...świadome partactwo wszechwiedzącego stwórcy, który takich grzesznych ludzi stworzył, żeby mieć pretekst do ich sadystycznego mordowania w przyszłości... itd itp. Dzieci w szkołach polskich podlegające tresurze katolickiej muszą być w przyszłości skrzywionymi psychicznie sadystycznymi wielbicielami szubienicy i torur, wisielców ociekających krwią,; muszą być nieukami, bo ich bóg ojciec wywalił Adama i Ewę z raju za pęd do wiedzy; muszą lubić picie alkoholu w pracy tak, jak uczy wielebny proboszcz itd. itp. > W wypadku zaś wypowiedzi polityków to nie ma sensu strzępić sobie języki.Zastanów się - jeśli sam już jesteś wypalony, to nie paraliżuj innych, którym jeszcze się chce ...no chyba,że cię klechownia tu nasłała do robienia destrukcji, bo ludzie mogą zmądrzeć i przestać pasożytom walić na tacę. > Jeżeli środowiska katolickie przestaną działać z pozycji siły i zmniejszy się ilość ludzi je popierającychJeżeli dzieci będą instytucjonalnie odrywane od nauki i tresowane do lizania - na kolanach - ręki proboszcza obślinionej przez okolicznych paradontyków, to ilość okaleczonych intelektualnie będzie rosła, a wraz z tym kościół będzie działał jak zawsze z pozycji siły, prześladując wszystko co inaczej niż on myśli i nie chce płacić daniny. Pamiętaj, że człowiek, któremu odebrano chęć do nauki i upodlajac go na religi, wmawiając mu grzechy pierworodne, odbierając mu poczucie godności człowieczej, każącmu padać na kolana przed klechami i nadstawiać się do bierzmowania, itp, jest tak okaleczony intelektualnie, że z reguły nie może samodzielnie się wyrwać z takiego uzależnienia. Nie pozwalaja mu na to trwałe łuki kojarzeniowe wytworzone w dzieciństwie w mózgu. Taki człowiek jest okaleczony do poziomu umysłowego i bez szans. > Ważniejsze jest aby szeroko rozumiane media były w pełni niezależne i aby media nie lansowały katolickiego światopoglądu.Wiesz czemu socjalizm upadł - bo był robiony przez ludzi zdemoralizowanych katolicyzmem, chrześcijaństwem w ogóle, judaizmem. To byli w większości ludzie wierzący nie myślący - i dlago raz się okazywali zbrodniarzami, a raz głupcami... Jakie masz media wolne... Wszystko jest na krótkich postronkach rozmaitych sił: nacji lub kościołów, które, jak np. Germanie nie są zainteresowane tym, żeby Polacy myśleli samodzielnie, bo głupich Polaków łatwiej będzie skolonizować... A Żydzi? A Rosjanie? A inni z grona światowej finansjery... Nie wierz w mity - bądź racjonalistą... > Jeżeli już miałbym wysyłać jakieś petycje to skierowałbym taką petycję do najpopularniejszych gazet i ewentualnie do kilku stacji tv.> To media powinny się takimi sprawami zajmować.Żadna gazeta się nie odważy - bo nawet polskie się boją. Pozdrawiam. 
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - cytat z www.ddd.xt.pl
|
|
|  | | keymak (3379 punktów) | >Niech będzie pochwalony braciszku chytrusku... Jesteś przewrażliwiony kolego. Z wieloma sprawami o których mówisz się zgadzam, ale wydaje mi się że forma w jakiej o tym mówisz jest za ostra i w ten sposób już na wstępie nikt tego nie będzie traktował poważnie. Ja jestem za tym aby: - Oddzielić całkowicie instytucję kościelne od państwa. Kościół w mojej wizji działałby na tych samych zasadach co np: Towarzystwo Modelarzy, czyli jeżeli ktoś chce należeć do "Towarzystwa Kościelnego" będzie musiał na nie łożyć. - Zakazać jakiejkolwiek działalności członków "Towarzystwa Kościelnego" w instytucjach państwowych i instytutach naukowych. Tylko, że nie da się tego dokonać na zasadzie brutalnego narzucania woli. Jest to wykonalne jedynie w spokojnej demokratycznej atmosferze.
>Zastanów się - jeśli sam już jesteś wypalony, to nie paraliżuj >innych, którym jeszcze się chce ... Nie wydaje mi się abym był wypalony. Wiem natomiast że pewnych rzeczy nie można zmienić i walenie głową w mur jest mi obce. Widzę natomiast że obecna pozornie silna pozycja kościoła jest ostatnim podrygiem tej instytucji przed śmiercią. Pozwólmy Kościołowi aby sam się skompromitował. Przecież jest w tym bardzo dobry.
>Nie wierz w mity - bądź racjonalistą... Staram się być sceptyczny wobec przejawów jakiejkolwiek metafizyki, ale nie zależy mi na tym aby być definitywnym racjonalistą.
Pozdrawiam.
|
|
| |  | | Atarax | >- Zakazać jakiejkolwiek działalności członków "Towarzystwa Kościelnego" w instytucjach państwowych i instytutach naukowych.
Jakiejkolwiek? Czyli postulujesz wprowadzenie zakazu pracy członków "Towarzystwa Kościelnego" (czyli większości katolików) w tego rodzaju instytucjach. A jak byś zareagował na pomysł wprowadzenia takiego zakazu dla członków "Towarzystwa Antykościelnego"? Cóż za piękny przykład moralności Kalego!
Niezależnie od powyższego to i tak nie dałoby się zrobić. Pomińmy nawet niezgodność takiego rozwiązania z Konstytucją. Chodzi o względy praktyczne. Po prostu w Polsce nie ma wystarczającej liczby osób nie będących członkami "Towarzystwa Kościelnego", posiadających kwalifikacje do pracy w tych instytucjach. Byłoby bardzo dużo wakatów. No chyba żebyś zastosował starą sprawdzoną zasadę bolszewicką: mierny, bierny, byle wierny.
Gratuluję tolerancji i poczucia realizmu.
|
|
| | |  | | Tomczak (11 punktów) | >>- Zakazać jakiejkolwiek działalności członków "Towarzystwa Kościelnego" w instytucjach państwowych i instytutach naukowych. >Jakiejkolwiek? Czyli postulujesz wprowadzenie zakazu pracy członków "Towarzystwa Kościelnego" (czyli większości katolików) w tego rodzaju instytucjach. A jak byś zareagował na pomysł wprowadzenia takiego zakazu dla członków "Towarzystwa Antykościelnego"? Cóż za piękny przykład moralności Kalego! >Niezależnie od powyższego to i tak nie dałoby się zrobić. Pomińmy nawet niezgodność takiego rozwiązania z Konstytucją. Chodzi o względy praktyczne. Po prostu w Polsce nie ma wystarczającej liczby osób nie będących członkami "Towarzystwa Kościelnego", posiadających kwalifikacje do pracy w tych instytucjach. Byłoby bardzo dużo wakatów. No chyba żebyś zastosował starą sprawdzoną zasadę bolszewicką: mierny, bierny, byle wierny. >Gratuluję tolerancji i poczucia realizmu. > Atarax - tu chodzi o zakaz działalności w instytucjach państwowych; instytucjach, które muszą być dla wszystkich,; w których nie mogą pojawiać się aksjomaty jako argumenty. Aksjomaty okaleczają intelekty, które w następstwie tego nie sa zdolne do w pełni racjonalnego myślenia. One degenerują człowieczeństwo.
|
|
| |  | | Atarax | >>Nie wierz w mity - bądź racjonalistą... >Staram się być sceptyczny wobec przejawów jakiejkolwiek metafizyki, ale nie zależy mi na tym aby być definitywnym racjonalistą.
No tak... Racjonalizm ma wiele zalet ale ma też i wady. Wydaje się dosyć jałowy. I to nie tylko na niwie kultury (znakomita większość twórców racjonalistami raczej nie jest - przynajmniej w rozumieniu tego serwisu). Przecież to ówcześni racjonaliści wydali słynne oświadczenie, że kamienie nie mogą spadać z nieba bowiem w niebie nie ma kamieni. Bracia Wright racjonalistami nie byli. Gdyby byli, to by wiedzieli, że zbudowanie latajacej machiny cięższej od powietrza nie jest możliwe. Zbigniew Brzeziński był racjonalistą i wiedział, że komuniżm upadnie za 100, 200 lat. Ronald Reagan, który racjonalistą nie był, powiedział, że pośle komunizm na śmietnik historii.
Nie wiem, czy postęp techniczny i rozwój społeczny ludzkość zawdzięcza w większym stopniu racjonalistom czy marzycielom, zapaleńcom, narwańcom i innym "wariatom" (czy ktoś robił takie badania?).
|
|
| | |  | | Tomczak (11 punktów) | >>>Nie wierz w mity - bądź racjonalistą... >>Staram się być sceptyczny wobec przejawów jakiejkolwiek metafizyki, ale nie zależy mi na tym aby być definitywnym racjonalistą. >No tak... Racjonalizm ma wiele zalet ale ma też i wady. Wydaje się dosyć jałowy. I to nie tylko na niwie kultury (znakomita większość twórców racjonalistami raczej nie jest - przynajmniej w rozumieniu tego serwisu). Przecież to ówcześni racjonaliści wydali słynne oświadczenie, że kamienie nie mogą spadać z nieba bowiem w niebie nie ma kamieni. Bracia Wright racjonalistami nie byli. Gdyby byli, to by wiedzieli, że zbudowanie latajacej machiny cięższej od powietrza nie jest możliwe. Zbigniew Brzeziński był racjonalistą i wiedział, że komuniżm upadnie za 100, 200 lat. Ronald Reagan, który racjonalistą nie był, powiedział, że pośle komunizm na śmietnik historii. >Nie wiem, czy postęp techniczny i rozwój społeczny ludzkość zawdzięcza w większym stopniu racjonalistom czy marzycielom, zapaleńcom, narwańcom i innym "wariatom" (czy ktoś robił takie badania?). > Na pewno nie zawdzięcza zbyt wiele wierzącym w wieczną błonę dziewiczą i w to, że aktem miłosierdzia jest wieszanie dzieci na krzyżach. Albo, że aktem sprawiedliwości jest ludobójstwo w wodach potopu. Pasjonat to nie człowiek wierzący lecz zauroczony wybraną tezą, o której słuszności jest przekonany... Nawet jeśli był wychowany w kulturze przesiąkniętej wiarą i nie używał słowa "przekonanie", lecz właśnie "wiara".
|
|
|  | | Atarax | >Żadna gazeta się nie odważy - bo nawet polskie się boją.
Polecam zatem "Nie". Urban na pewno się odważy. Fakt, że to świnia, ale to WASZA świnia.
|
|
| |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >>Żadna gazeta się nie odważy - bo nawet polskie się boją. >Polecam zatem "Nie". Urban na pewno się odważy. Fakt, że to świnia, ale to WASZA świnia. >
I otóż bracie mylisz się po trzykroć:
1. Urban się nie odważy.
2. Urban nie jest świnią.
3. Urban nie jest nasz akurat.
Tak gadasz Ataraxie, jakbyś nauki u samego św. Pitra brał. Gadasz, jak wzór katolika...
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - DDD
|
|
| Zyga (1539 punktów) | Fakt, ładnym gestem było by odwołanie tego wszystkiego. Samą ideę popieram, jednak nie w takiej formie. Przykro mi, ale mój podpis się tam nie znajdzie.
|
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >Fakt, ładnym gestem było by odwołanie tego wszystkiego. Samą ideę popieram, jednak nie w takiej formie. Przykro mi, ale mój podpis się tam nie znajdzie. > Masz spory odpust.
Forma jest mocna bo inaczej nie dotrze do okaleczonych umysłowo w dzieciństwie, absolwentów religii w szkole lub domu. Ona musi wstrząsnąć intelektami. Nawet jeśli zrazu zszokuje i przydusi to po okesie wypierania złych wrażeń nie pozwoli już nigdy zapomnieć, że można myśleć o rzekoomych świętościach jako o obleśnym oszustwie, wyłudzeniu, zbrodni na człowieczeństwie ludzi wychowywanych na katolików.
...Ale i tak jesteś dobry, że potrafisz poprzeć ideę PETYCJI.
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
 | | Tomczak (11 punktów) | >Fakt, ładnym gestem było by odwołanie tego wszystkiego. Samą ideę popieram, jednak nie w takiej formie. Przykro mi, ale mój podpis się tam nie znajdzie. >
Zerknij na wymianę poglądów na temat formy z Placownikiem - poniżej.
...Aaa... teraz chlastu chlastu:
...A jeżeli będziesz widział, że gwałcą kobietę, a ona broniąc się będzie ciskała mięchem, bo mimo zamroczenia alkoholowego nie będzie widziała w tym gwałcie przyjemności akurat - to co, zniesmaczony, z urażoną swą delikatnością odwrócisz się i nie powstrzymasz gwałcicieli? ...Bo przecież nie stchórzysz...
A może pochylisz się nad gwałconą i udzielisz jej poważnego upomnienia?
...Tylko nie pochylaj się zbyt nisko, bo jurne towarzystwo może potraktować to jako zachętę...
Buzia. ...Ja tam się podpiszę.
Paweł Tomczak
|
|
|  | | Zyga (1539 punktów) | >...A jeżeli będziesz widział, że gwałcą kobietę, a ona broniąc się będzie ciskała mięchem, bo mimo zamroczenia alkoholowego nie będzie widziała w tym gwałcie przyjemności akurat - to co, zniesmaczony, z urażoną swą delikatnością odwrócisz się i nie powstrzymasz gwałcicieli? >...Bo przecież nie stchórzysz... >A może pochylisz się nad gwałconą i udzielisz jej poważnego upomnienia? >...Tylko nie pochylaj się zbyt nisko, bo jurne towarzystwo może potraktować to jako zachętę... >Buzia. ...Ja tam się podpiszę.
Troszkę Ci się pomieszało. W tym przypadku to ja jestem "gwałconą kobietą" a autor listu obrońcą a nie odwrotnie.
Nie zaprzeczam, że gwałconej kobiecie obrońca jest potrzebny jednak w tym przypadku potrzeba jeszcze reprezentanta.
|
|
| |  | | Tomczak (11 punktów) | >>...A jeżeli będziesz widział, że gwałcą kobietę, a ona broniąc się będzie ciskała mięchem, bo mimo zamroczenia alkoholowego nie będzie widziała w tym gwałcie przyjemności akurat - to co, zniesmaczony, z urażoną swą delikatnością odwrócisz się i nie powstrzymasz gwałcicieli? >>...Bo przecież nie stchórzysz... >>A może pochylisz się nad gwałconą i udzielisz jej poważnego upomnienia? >>...Tylko nie pochylaj się zbyt nisko, bo jurne towarzystwo może potraktować to jako zachętę... >>Buzia. ...Ja tam się podpiszę. >Troszkę Ci się pomieszało. >W tym przypadku to ja jestem "gwałconą kobietą" a autor listu obrońcą a nie odwrotnie. >Nie zaprzeczam, że gwałconej kobiecie obrońca jest potrzebny jednak w tym przypadku potrzeba jeszcze reprezentanta.
Zaraz, zaraz - to Ty jesteś Kaczor pod nickiem Zyga?
|
|
| |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >>...A jeżeli będziesz widział, że gwałcą kobietę, a ona broniąc się będzie ciskała mięchem, bo mimo zamroczenia alkoholowego nie będzie widziała w tym gwałcie przyjemności akurat - to co, zniesmaczony, z urażoną swą delikatnością odwrócisz się i nie powstrzymasz gwałcicieli? >>...Bo przecież nie stchórzysz... >>A może pochylisz się nad gwałconą i udzielisz jej poważnego upomnienia? >>...Tylko nie pochylaj się zbyt nisko, bo jurne towarzystwo może potraktować to jako zachętę... >>Buzia. ...Ja tam się podpiszę. -- >Troszkę Ci się pomieszało. >W tym przypadku to ja jestem "gwałconą kobietą" a autor listu obrońcą a nie odwrotnie. >Nie zaprzeczam, że gwałconej kobiecie obrońca jest potrzebny jednak w tym przypadku potrzeba jeszcze reprezentanta.
....Aaa - rozumiem, że ideę Petycji popierasz i uważasz, że ładnie byłoby, gdyby Prezydent RP Kaczyński odwołał co wołał. Trzeba było to napisać w oddzielnym akapicie, zaznaczając to nieco wyraźniej, bo rzeczywiście niewłaciwie zrozumiałem, że jesteś za odwołaniem mojego wystąpienia. ...A dopiero potem odzielnie potępić samą formę...
Ale może dobrze, że źle zrozumiałem, bo się zbuldoczyłem i chyba z tego wyszła całkiem niezła figura retoryczna.
Placownik co prawda znowu się wkurzy, że seksem ociekam i to w dodatku niezgodnym z przepisami - lecz cóż może człowiek, kiedy od dziecka modlił się o cnotę do patronki, która dała przykład i uświęciła sodomię, pedofilię, cudzołóstwo, kłamstwo, pozamałżeński poród,puszczalstwo przy drodze i Bóg jeden wie co tam było jeszcze podzczas tego molestowania gołębicy... Wszystkim tym sycono mnie w czas tryumfującego socjalizmu, podnoszącego poziom adrenaliny i wspomagającego owo nasączanie...
...Czym skorupka za młodu nasiąknie...
Jak Cię będą jeszcze gwałcić - pisz o tym na Racjonaliście! Przyjdziemy z pomocą! Podkręcimy wąsa i będziemy Cię reprezentować, nie pochylając niczego.
Uchylimy jedynie cylindra - Paweł
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - DDD
|
|
| kimak (2276 punktów) | Popieram ideę, ale niestety nie podpiszę się. Targa mną ta sama złośc, co Tobą. Używam nawet czasami podobnych sformułowań, ale nie w bardziej "oficjalnych" rozmowach. Przyznaję Ci 100% racji, ale kutlura i dobre obyczaje wykluczają pisanie petycji do, jak by nie było, Prezydenta RP w podobnym tonie. Można to przecież napisac równie zjadliwie, ale w inteligentniejszy sposób. Poza tym, noblesse oblige. Nie dawaj o nas złego świadectwa, nie posługuj się językiem Radia Maryja, bo wyświadczymy sobie niedźwiedzią przysługę. Napiszesz inaczej, to się podpiszę. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
 | | kimak (2276 punktów) | Uzupełnię swoją wypowiedź uniwersalnym tekstem Lecha Janerki: " Kochasz - nie kochasz bez finezji wynocha " Nie odbierz "wynocha" dosłownie 
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
|  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > Uzupełnię swoją wypowiedź uniwersalnym tekstem Lecha Janerki:> "Kochasz - nie kochasz> bez finezji wynocha "> Nie odbierz "wynocha" dosłownie  >
> "Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie> nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić"> Lech Janerka...Tak sobie kombinuję... A zapytaj Ty poetę Lecha Janerkę, czy w tej mojej Petycji brak "finezji" jest...
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
 | | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Napiszesz inaczej, to się podpiszę.
Przeczytałem Twoją petycję i nie podpisałem jej. Nie dlatego, że sprawa jest nieco przebrzmiała, ale ze względu na jej formę. Potrafię używać w swoich wypowiedziach o wiele ostrzejsze formy, ale nie poprę takiej petycji do Prezydenta RP. Dodam, że tego pana jako człowieka nie darzę nawet najmniejszą dozą szacunku.
|
|
|  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > >Napiszesz inaczej, to się podpiszę.> Przeczytałem Twoją petycję i nie podpisałem jej.> Nie dlatego, że sprawa jest nieco przebrzmiała, ale ze względu na jej formę. Potrafię używać w swoich wypowiedziach o wiele ostrzejsze formy, ale nie poprę takiej petycji do Prezydenta RP. Dodam, że tego pana jako człowieka nie dażę nawet najmniejszą dozą szacunku.> Wybacz Władek - ale już za późno. Czołg ruszył z okopów i się toczy po odkrytym polu walki, czy dojedzie, czy coś wygra, zależy od wsparcia...
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - www.ddd.xt.pl
|
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >Popieram ideę, ale niestety nie podpiszę się. Targa mną ta sama złośc, co Tobą. Używam nawet czasami podobnych sformułowań, ale nie w bardziej "oficjalnych" rozmowach. Przyznaję Ci 100% racji, ale kutlura i dobre obyczaje wykluczają pisanie petycji do, jak by nie było, Prezydenta RP w podobnym tonie.
Cóż... Prezydent musi być człowiekiem uczciwym, przynajmniej w tym co robi jawnie (wiadomo, że gra polityczna nie zawsze jest fer i nie zawsze może taka być. Jednak katolik Hitler mówiąc "Słowianie są urodzonymi niewolnikami" wiedział, że sponiewierani siedzą cicho. Kaczyński też ima się tej metody.
I otóż dobrze ułożona inteligencja germańska dyplomatycznie pojękiwała, a katolik Hitler robił swoje. Dziś polska inteligencja też pojękuje a katolik Kaczyński ręka w rekę z biskupami zakłamańcami, zboczeńcami, TW-kami też robi swoje. Zwłaszcza brutalnie okalecza intelektualnie nowe pokolenia Polaków.
Salon złotopiórych niech bezczynnie patrzy sobie na to sam i kiśnie, żeby nie powiedzieć gnije...
Ale beze mnie. Mnie te umysłowo molestowane w szkołach polskie dzieci obchodzą. Uważam, że bezczynność pośród krasnopiórów jest de facto uczestniczeniem w tej pedofilii światopoglądowej; jest zbrodnią na człowieczeństwie nowych pokoleń Polaków.
Więc nie mogę czekać i robię to co mogę, by to przerwać.
>Można to przecież napisac równie zjadliwie, ale w inteligentniejszy sposób.
Bracie - pisz! Kto CI broni? Ale jeśli nie piszesz sam, to przynajmniej popieraj tych, którym się chce. Nie patrz bezczynnie na marnowanie życia kilku pokoleń, tak jak bezczynnie patrzyła inteligencja germańska na to co robił z młodzieżą katolik Hitler.
A poza tym - co w Petycji uważasz za nieinteligentne?
...Że Józef cieśla jako jedyny facet został świętym za kopulację? ...Przecież to prawda - bo za co innego? ...Że członek kościoła kat. stoi twardo na straży dziewiczej błony? ...Którą stwórca nie bez powodu zrobił taką cieniutką..? ...Że Prezydent nie może szkalować Polaków?
...No... może masz rację, że nie jest inteligentnie mówić o "wiecznie" dziewiczej błonie, bo jak nie jakiś przydrożny amant to robaki ją zdeflorują... Ale reszta chyba jest w porządku...
>Poza tym, noblesse oblige. Nie dawaj o nas złego świadectwa, nie posługuj się językiem Radia Maryja,
Bracie! - nie równaj mojego języka z językiem RM, bełkotem pełnym nielogiczności, fałszów i wyłudzeń.
Ja miałem być księdzem, ale w porę zrozumiałem, że przerabiają mnie na zakłamanego pasożyta, żerującego na głupocie ludzkiej przy pomocy fałszu i wyłudzeń. A ja "chciałem prawdy".
Proszę bardzo: możesz mi mówić, że jestem zbyt obcesowy, zbyt prześmiewczy, niech będzie, że obsceniczny - ale "na boga" nie porównuj mojego języka z gusłowatymi zaklęciami Radyja Maryja...
> bo wyświadczymy sobie niedźwiedzią przysługę.
Ty patrzysz i nawołujesz do ...milczenia - a mówisz o niedźwiedziej przysłudze mnie...
>Napiszesz inaczej, to się podpiszę.
Sam napisz - ja też podpiszę. A tym razem będę wojował tym, co mam w garści.
Pozdrawiam Cię tym bardziej, że nie kryjesz się za nickiem.
Paweł Tomczak
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - reszta usunięta na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik.
|
|
| Graba (138 punktów) | Przeczytalem i jak poprzednicy - nie podpisze. Uwazam, ze takie "drobnostki" nie maja wiekszej sily - sadzac po nazwie serwisu w ktorym znajduje sie petycja - petycjii jest tam od ch*ja - kazdy moze sobie zalozyc petycje na jakikolwiek chce temat. Osobiscie preferowalbym zrobienie jakiejs WIEEEELKIEJ ogólnopolskiej kampanii - ktora mialaby nie lada rozglos. Wykupic serwer + domene + napisac petycje, znalezc sponsora, założyc "klub" (nie wiem jak to inaczej nazwac  ) i urzadzic jakis koncert - to co mi do glowy aktalnie przychodzi. Wprawdzie rząd pewnie nadal by na to lał ciepłym moczem, ale przynajmniej pokazalibysmy "że jestesmy" Tej petycji co podałes - nikt nawet oprócz nas nie przeczyta...  pzdr
|
|
 | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > Przeczytalem i jak poprzednicy - nie podpisze.> Uwazam, ze takie "drobnostki" nie maja wiekszej sily - sadzac po nazwie serwisu w ktorym znajduje sie petycja - petycjii jest tam od ch*ja - kazdy moze sobie zalozyc petycje na jakikolwiek chce temat.> Osobiscie preferowalbym zrobienie jakiejs WIEEEELKIEJ ogólnopolskiej kampanii - ktora mialaby nie lada rozglos.> Wykupic serwer + domene + napisac petycje, znalezc sponsora, założyc "klub" (nie wiem jak to inaczej nazwac ) i urzadzic jakis koncert - to co mi do glowy aktalnie przychodzi.> Wprawdzie rząd pewnie nadal by na to lał ciepłym moczem, ale przynajmniej pokazalibysmy "że jestesmy"> Tej petycji co podałes - nikt nawet oprócz nas nie przeczyta...  > pzdr> Znowu dywersyjna odpowiedź kameduły albo pisiorka, starającego się zrobić co można, żeby osłabić chęć podpisywania Petycji. Jeżeli naprawdę chcesz coś robić to rób co możesz, a nie tylko co ci się marzy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś się zabrał za koncert jeśli potrafisz. Ale podpis zajmuje kilka minut, a koncert miesiące. Ponadto prawnie koncert nie ma żadnej wagi, a petycja ma. Koncerty robią ludzie, którzy mają zamiar na akcji zarobić, a petycja jest aktem czysto społecznym. Więc jeśli prawdę piszesz, że chciałbyś "pokazać, że jesteśmy" to podchodź do pracy społecznej poważnie i wykorzystuj środki prawnie uznane. Co do klubu - to przecież masz Racjonalistę, który też jest rodzajem klubu. Jeżeli chcesz przystąp do DDD i na stronie www.ddd.xt.pl prezentuj poglądy, skupiaj ludzi, organizuj sakcje, partię itd. Ja Ci pomogę na pewno - bo jak widzisz sam do tego zmierzam. Pozdrawiam Paweł
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - www.ddd.xt.pl
|
|
|  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > >Przeczytalem i jak poprzednicy - nie podpisze.> >Uwazam, ze takie "drobnostki" nie maja wiekszej sily - sadzac po nazwie serwisu w ktorym znajduje sie petycja - petycjii jest tam od ch*ja - kazdy moze sobie zalozyc petycje na jakikolwiek chce temat.> >Osobiscie preferowalbym zrobienie jakiejs WIEEEELKIEJ ogólnopolskiej kampanii - ktora mialaby nie lada rozglos.> >Wykupic serwer + domene + napisac petycje, znalezc sponsora, założyc "klub" (nie wiem jak to inaczej nazwac ) i urzadzic jakis koncert - to co mi do glowy aktalnie przychodzi.> >Wprawdzie rząd pewnie nadal by na to lał ciepłym moczem, ale przynajmniej pokazalibysmy "że jestesmy"> >Tej petycji co podałes - nikt nawet oprócz nas nie przeczyta...  > >pzdr> >Znowu dywersyjna odpowiedź kameduły albo pisiorka, starającego się zrobić co można, żeby osłabić chęć podpisywania Petycji.> Jeżeli naprawdę chcesz coś robić to rób co możesz, a nie tylko co ci się marzy.> Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś się zabrał za koncert jeśli potrafisz. Ale podpis zajmuje kilka minut, a koncert miesiące.> Ponadto prawnie koncert nie ma żadnej wagi, a petycja ma. Koncerty robią ludzie, którzy mają zamiar na akcji zarobić, a petycja jest aktem czysto społecznym.> Więc jeśli prawdę piszesz, że chciałbyś "pokazać, że jesteśmy" to podchodź do pracy społecznej poważnie i wykorzystuj środki prawnie uznane.> Co do klubu - to przecież masz Racjonalistę, który też jest rodzajem klubu. Jeżeli chcesz przystąp do DDD i na stronie www.ddd.xt.pl prezentuj poglądy, skupiaj ludzi, organizuj sakcje, partię itd. Ja Ci pomogę napewno - bo jak widzisz sam do tego zmierzam.A co do Twojej - niestety na tyle idiotycznej, że po niej widać, iż intencje masz w kolorze sutanny - supozycji, że nikt nie przeczyta Petycji, to mam przyjemność zawiadomić Cię, że widnieje już pod nią sporo podpisów. ...Więc jeżeli jesteś uczciwym racjonalistą to bierz się do popierania tego z czym się zgadzasz, a jeśli piszesz do nas z kruchty, to skup się na obciąganiu mszalnego sikacza, a ludzi myślących racjonalnie nie demoralizuj na obraz i podobieństwo Paetza, Wielgusa i innych im podobnych. > Pozdrawiam Paweł> "Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
| |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > >>Przeczytalem i jak poprzednicy - nie podpisze.> >>Uwazam, ze takie "drobnostki" nie maja wiekszej sily - sadzac po nazwie serwisu w ktorym znajduje sie petycja - petycjii jest tam od ch*ja - kazdy moze sobie zalozyc petycje na jakikolwiek chce temat.Znowu dywersyjna odpowiedź kameduły albo pisiorka, starającego się zrobić co można, żeby osłabić chęć podpisywania Petycji. > >>Osobiscie preferowalbym zrobienie jakiejs WIEEEELKIEJ ogólnopolskiej kampanii - ktora mialaby nie lada rozglos.> >>Osobiscie preferowalbym zrobienie jakiejs WIEEEELKIEJ ogólnopolskiej kampanii - ktora mialaby nie lada rozglos.> >>Wykupic serwer + domene + napisac petycje, znalezc sponsora, założyc "klub" (nie wiem jak to inaczej nazwac ) i urzadzic jakis koncert - to co mi do glowy aktalnie przychodzi.>>>Wykupic serwer + domene + napisac petycje, znalezc sponsora, założyc "klub" (nie wiem jak to inaczej nazwac ) i urzadzic jakis koncert - to co mi do glowy aktalnie przychodzi.Jeżeli naprawdę chcesz coś robić to rób co możesz, a nie tylko co ci się marzy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś się zabrał za koncert jeśli potrafisz. Ale podpis zajmuje kilka minut, a koncert miesiące. Ponadto prawnie koncert nie ma żadnej wagi, a petycja ma. Koncerty robią ludzie, którzy mają zamiar na akcji zarobić, a petycja jest aktem czysto społecznym. Więc jeśli prawdę piszesz, że chciałbyś "pokazać, że jesteśmy" to podchodź do pracy społecznej poważnie i wykorzystuj środki prawnie uznane. Co do klubu - to przecież masz Racjonalistę, który też jest rodzajem klubu. Jeżeli chcesz przystąp do DDD i na stronie www.ddd.xt.pl prezentuj poglądy, skupiaj ludzi, organizuj akcje, partię itd. Ja Ci pomogę napewno - bo jak widzisz sam do tego zmierzam. > >>Tej petycji co podałes - nikt nawet oprócz nas nie przeczyta...  > >>pzdrA co do Twojej - niestety na tyle idiotycznej, że po niej widać, iż intencje masz w kolorze sutanny - supozycji, że nikt nie przeczyta Petycji, to mam przyjemność zawiadomić Cię, że widnieje już pod nią sporo podpisów.
...Więc jeżeli jesteś uczciwym racjonalistą to bierz się do popierania tego z czym się zgadzasz, a jeśli piszesz do nas z kruchty, to skup się na obciąganiu mszalnego sikacza, a ludzi myślących racjonalnie nie demoralizuj na obraz i podobieństwo Paetza, Wielgusa i innych im podobnych.
Pozdrawiam Paweł
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
|  | | zenek | >>Znowu dywersyjna odpowiedź kameduły albo pisiorka, starającego się zrobić co można, żeby osłabić chęć podpisywania Petycji.
Człowieku, zastanów się. W węszeniu wroga nie ustępujesz panom Kaczyńskim. Twoja petycja jest zupełnie kuriozalna. Wygląda jakby Twoim celem było skompromitowanie ludzi odcinających się od kościoła katolickiego. W jakim celu chcesz nas przedstawić jako pieniaczy i ludzi niepoważnych?
|
|
| |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > >>Znowu dywersyjna odpowiedź kameduły albo pisiorka, starającego się zrobić co można, żeby osłabić chęć podpisywania Petycji.> Człowieku, zastanów się. W węszeniu wroga nie ustępujesz panom Kaczyńskim.> Twoja petycja jest zupełnie kuriozalna. Wygląda jakby Twoim celem było skompromitowanie ludzi odcinających się od kościoła katolickiego. W jakim celu chcesz nas przedstawić jako pieniaczy i ludzi niepoważnych?> Zgadzam się, że moja Petycja jest kuriozalna. Jest kuriozalna w takim samym stopniu jak wypowiedzi nieodpowiedzialnego Prezydenta RP w dzisiejszych czasach. Może przesadzam w "węszeniu", ale znam techniki medialne i wiem, że pozorne sprzymierzanie się, zgadzanie w idei powiązane z jednoczesną sugestią powstrzymania się od działania, opóźnienia, "jakichś" zmian formalnych - to techniki powstrzymywania lub opóźniania działań tych, którzy dają się nabrać na takie przymierza. Możesz być jedynie intelektualistą teoretykiem pozbawionym woli działania - ale możesz też być jezuitą mającym odebrać ludziom mniej zdeterminowanym ich wolę działania. Nie chcesz nie podpisuj - wolno Ci. Ale po co piszesz durnie, że nikt tej petycji oprócz nas nie przeczyta? To już fałsz wskazujacy nie tylko na brak rozeznania, ale na celowość działania dywersyjnego. A teraz znowu używasz słów "pieniactwo", "niepowaga". Gdzie tu pieniactwo? Miliony dzieci polskich podlega religianckiej pedofilii w szkołach polskich, łżePrezydnet RP twierdzi, że od "katolicyzmu nie ma odwrotu", rosną młode pokolenia okaleczonych umysłowo Polaków z mózgami zamiast w oponach mózgowych, to zamotanych w niepokalaną wieczną błonę dziewiczą, wymacaną przez konsylium ginekologów w purpurowych myckach na soborze w Efezie, kilkaset lat po tym, jak resztki farfocli z tej błony zjadły robaki; rosną pokolenia młodych Polaków niezdolnych w przyszłości do logicznego myślenia, na pośmiewisko nacji wolnych od religianckich uzależnień; na pastwę germańskich kolonizatorów... I ty mi mówisz o pieniactwie? Czy Tobie też mam pisać o milczeniu inteligencji germańskiej kiedy Hitler wychowywał jej dzieci na zmarnowanie? Spójrz na to z prerspektywy historycznej, a zobaczysz, że historia powtarza się z powodu ludzkiego nieuctwa i gnuśności. Jeżeli zgadzasz się z moją ideą, nie marudź na ostrą formę tylko smaruj podpis pod moją Petycją i pisz swoją drugą lepszą, na temat ostatniego kretyńskiego twierdzenia jednokomórkowego Kaczora, o tym, że nie ma powrotu od ciemnoty katolickiej w Polsce. Kaczory muszą wiedzieć, że nie są absolutnie bezkarne w swym kabotynizmie. Pozdrawiam Paweł Tomczak 
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik
|
|
| | |  | | zenek | Nie podoba mi sie to, że mieszasz moją wypowiedż z innymi, ale mniejsza...
Ja Ci tylko daję sygnał, czemu nie podpiszę się pod Twoją petycją. Wydawało by się, że powinno Cię to interesować, jeśli planujesz kolejne tego typu inicjatywy. Robię to nie dlatego, że Cię nie lubię, albo jestem kościelną V kolumną. Po prostu nie chcę, żeby niewierzących traktowano jak oszołomów. Jestem przekonany, że petycja w innej, bardziej cywilizowanej formie, zyskałaby większe poparcie - choćby moje. I mam wrażenie, że podobny wniosek wynika z lektury postów większości jezuitów, którzy wypowiedzieli się w tym wątku.
|
|
| | |  | | Graba (138 punktów) | Hmmm... szczerze - to nie wiem o co Ci chodzi...
Nie jestem zadnym dywersantem - z kosciolem mam tyle wspolnego, co piwo z mlekiem.
Wyrażałem po prostu swój pogląd na tą sprawe. Nie widze w mojej wypowiedzi nic dywersyjnego - wrecz przeciwnie - mowilem, aby wzmocnic to jeszcze bardziej poprzez zwiekszenie sily przebicia i pokazac swoje niezadowolenie ale innej formie.
Nie musisz mnie odrazu atakowac, bo "zkrytykowalem" twoja petycje.
pzdr Graba
|
|
| | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > Hmmm... szczerze - to nie wiem o co Ci chodzi......Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą... Znasz to. Fajnie, że odpisałeś, bo mam okazję podkreślić, że nie atakuję lecz bronię. Dzieci w szkołą są intelektualnie molestowane przez religiantów. Społeczeństwo postponowane jest tak samo, jak w czasie budowy narodowego socjalizmu w germańskich niemczech. Nie wiem ile masz lat i jakie są Twoje doświadczenia, ale jeśli nie dostrzegasz paraleli naszego dnia dzisiejszegi z okresami budowy rozmaitych kultów, to chyba właśnie jesteś młodym człowiekiem zwyczajnie nie znasz sposobów działania pko takim Petycjom jak moja. Ja Ci mogę tylko tyle powiedzieć: jeśli chcesz coś zmieniać działaj na każdym poziomie. I niskim i wysokim. Organizuj strony takie jak "Strona DDD", kluby takie jak Racjonalista, pisz książki, pisz PETYCJE, organizuj koncerty - rób cokolwiek. Ni oczekuj na jedno wielkie dzieło - bo CI czas może uciec...I popieraj wszelkie działania, z którymi się zgadzasz merytorycznie. Tylko wtedy możesz osiągnąć sukces. Natomiast powstrzymując nurt, któremu w gruncie rzeczy sprzyjasz, działąsz przeciwko sobie i temu co uważasz za słuszne. Masz PETYCJĘ to podpisuj. I rób koncert. Łącz wysiłki wielu ludzi a będziesz skuteczniejszy. Zdrowia i ochoty do działania Paweł
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - www.ddd.xt.pl
|
|
| | | | |  | | Graba (138 punktów) | > Fajnie, że odpisałeś, bo mam okazję podkreślić, że nie atakuję lecz bronię.Nie masz przed czym > Dzieci w szkołą są intelektualnie molestowane przez religiantów.> Społeczeństwo postponowane jest tak samo, jak w czasie budowy narodowego socjalizmu w germańskich niemczech.Zgadzam sie w 100% > Nie wiem ile masz lat i jakie są Twoje doświadczenia, ale jeśli nie dostrzegasz paraleli naszego dnia dzisiejszegi z okresami budowy rozmaitych kultów, to chyba właśnie jesteś młodym człowiekiem zwyczajnie nie znasz sposobów działania pko takim Petycjom jak moja.Tak, jestem młody, ale równiez chce zaznaczyc sie WIDZE co sie dzieje - a dobrze sie nie dzieje. Wiem takze jak dzialaja petycje > Ja Ci mogę tylko tyle powiedzieć: jeśli chcesz coś zmieniać działaj na każdym poziomie. I niskim i wysokim. Organizuj strony takie jak "Strona DDD", kluby takie jak Racjonalista, pisz książki, pisz PETYCJE, organizuj koncerty - rób cokolwiek. Ni oczekuj na jedno wielkie dzieło - bo CI czas może uciec...I popieraj wszelkie działania, z którymi się zgadzasz merytorycznie.> Tylko wtedy możesz osiągnąć sukces.> Natomiast powstrzymując nurt, któremu w gruncie rzeczy sprzyjasz, działąsz przeciwko sobie i temu co uważasz za słuszne.> Masz PETYCJĘ to podpisuj. I rób koncert. Łącz wysiłki wielu ludzi a będziesz skuteczniejszy.Chodzilo mi po prostu o to, aby zmobilizowac wszystkie sily w jedną całosc i zaatakowac. jak to kiedys przeczytalem: > >"Jeszcze sto lat temu racjonaliści żyli jak szpiedzy we wrogim kraju. Nie wychodzili nigdy na zewnątrz, jeśli wprzód nie zamaskowali się ironiami i alegoriami. Ujawnienie swego prawdziwego charakteru mogło im bowiem grozić fatalnymi skutkami. Dzisiaj położenie ich jest nieco inne - przypomina partyzantów. Strzelają z ukrycia, napadają zbłąkanych, nękają tyły cofających się wojsk, przerywają linie komunikacyjne, a także dokonują tu i ówdzie szybkich wypadów na mniejsze oddziały wroga. Ale nie ryzykują jeszcze otwartej walki z głównymi siłami, ulegliby bowiem zniszczeniu. Ich życie jest niebezpieczne, choć pełne wrażeń, a pokrzepia ich typ koleżeństwa, nie znany wśród tępych rekrutów ortodoksji. [Serwis ten] jest swego rodzaju podręcznikiem strategii dla młodych adeptów uciesznej wojny o zdrowy rozsądek. Wskazuje on miejsca, w których okopały się główne siły ignorancji, i przy pomocy tajniaka ujawnia, czy garnizony są karne, czy też zbuntowane. Usiłuje też pokazać skuteczność ukrywania i maskowania oraz techniki infiltracji i ustępowania. Jego mapy pokazują zablokowane drogi i pola minowe oraz pouczają, jak urządzać figlarne zasadzki. Przestrzega przed kontrwywiadem i daje - znów zaszyfrowanych - pięć niezawodnych znaków, jak poznać głupca. Gdy poborowi skończą [już czytać tekst jakiś], powinni przerzucić [go] przez mury, na teren koszar wroga. To może zachęcić go do dezercji."tak chcialbym, abysmy nie zyli jak partyzanci, ale utworzyli wlasną "armie" - tak wiem, mozna powiedziec, ze od tego istnieje Racjonalista.pl - ale myslalem bardziej o jakiejs kampanii (akcjii) spolecznej przeciwko "temu wszystkiemu" P.S. nie musisz doszukiwac sie wszedzie spisków - jesli w moim pierwszym poscie wykonalem jakis "trik" psyhologiczny - a co gorsza na naszą niekozysc, to musisz mi wybaczyc w takim razie, bo zrobilem to nieswiadomie.  P.S.2 pracuje nad czyms aktualnie - nic wielkiego, ale wcielilem sie ze tak to ujme w "szpiega", który rozpracowywuje pewną osobe - juz mam pewne ciekawe dane, ale opublikuje je dopiero jak nadejdzie czas - takze jak widzisz robie cos z NIMI pzdr
|
|
| | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | Jeszcze raz powtórzę, że cieszę się, iż znajdujemy wspólny język. > "Jeszcze sto lat temu racjonaliści żyli jak szpiedzy we wrogim kraju.(...) Dzisiaj położenie ich jest nieco inne - przypomina partyzantów. (...) Ale nie ryzykują jeszcze otwartej walki z głównymi siłami, ulegliby bowiem zniszczeniu. Ich życie jest niebezpieczne(...)Ja uznałem, że mogę już podnieść przyłbicę i zaatakować frontalnie. Napisałem książkę bardzo ostro dezawuującą wiarę w Ja.J.A. Kiedy zobaczyłem jakie reakcje wywołuje ona u osób resztkowo wierzących uznałem, że przed jej wydaniem muszę przygotować odbiorców do jej odbioru, żeby ich nie pokiereszować pszychicznie. Wszyscy bowiem jesteśmy pochdną kultury w której wyrośliśmy i targają nami sentymenty do katolicyzmu, niezależnie od naszych aktualnych poglądów. Wszyscy jeszcze mamy w rodzinanach osoby wierzące... Jak uznałem tak robię. Postawiłem stronę www.ddd.xt.pl, żeby zaprezentować fragmenty DDD. Żeby oswoić potencjalnego czytelnika z moim słusznym i logicznym, ale obyczajowo ekstremalnym spojrzeniem na wiarę oraz językiem bezlitośnie satyrycznym, jakim ją komentuję. Jednocześnie chcę podkreślić, że aby osiągnąć skutek, nie mogę z takiego ostatecznie jednoznacznego języka zrezygnować... Muszę przy jego pomocy zlokwidować resztki bojaźni tkwiącej w skaleczonych katechezą lub tradycją; bojaźni przed siłami nadprzyrodzonymi itp. Zapraszam Cię na Stronę DDD i proszę o komentarz. Każda opinia pomaga mi w dalszej pracy. > (...)Przestrzega przed kontrwywiadem(...)Widzisz - w Twoim tekście jest też o tym, czego ja się obawiam i "bronię"... (choć Ty piszesz, że "nie ma czego");. <Gdy poborowi skończą [już czytać tekst jakiś], powinni przerzucić [go] przez mury, na teren koszar wroga. Nie lubię operować takimi pseudowojskowymi kategoriami - ale czasem też w nich myślę. I bardzo bym był rady, gdyby wszyscy "nasi" tę Petycję rozpropagowali - choćby nawet polecając jej podpisanie katolikom, w imię ich "katolickiej uczciwości", która powinna potępiać kłamstwa ich zakłamanego prezydenta. > tak chcialbym, abyśmy nie żyli jak partyzanci, ale utworzyli wlasną "armię" - tak wiem, można powiedziec, że od tego istnieje Racjonalista.pl - ale myslalem bardziej o jakiejs kampanii (akcjii) spolecznej przeciwko "temu wszystkiemu"Zgoda - myślimy podobnie. Ale skoro nie mamy jeszcze armii, musimy prowadzić walkę podjazdową. I tak jesteśmy w tej luksusowej sytuacji, że w zasadzie nie grożą nam katolickie tumulty, kryształowe noce, noce św. Bartłomieja, inkwizycja, stosy itp. Widzisz jeśli chciałbyś pomóc, to zbierz wszystkie adresy ludzi podpisujących tę petycję - to zalążek naszej "armii". Jeśli możesz zbierz wszelkie adresy mailowe i pocztowe wszystkich ludzi, których możesz ocenić, jako myślących racjonalnie - będzie to baza do dalszych działań. Będziemy robić kroki małe i jak się da duże - ale zacząć musimy od tego od czego zacząć możemy. Wpierw będziemy powiadamiać kogo się da o rodzącym się ruchu obrony racjonalnie myślących i obrony dzieci polskich przed religiancką pedofilią światopoglądową w szkołach polskich. Potem zbierzemy wszystkich, którzy nie tylko nas popierają biernie, ale mogą zrobić coś. Zbieraj takich i organizuj innych w taki sposób, jak ja Ciebie. Wskazuj im, gdzie mogą znaleźć oparcie intelektualne: media, Racjonalistę, Stronę DDD, Książki Deshnera, zwłaszcza jego "Kryminalną kronikę Chrześcijaństwa" > nie musisz doszukiwac sie wszedzie spisków - jesli w moim pierwszym poscie wykonalem jakis "trik" psyhologiczny - a co gorsza na naszą niekozysc, to musisz mi wybaczyc w takim razie, bo zrobilem to nieswiadomie. Fakt, nie muszę, a "zrozumieć to wybaczyć" ( i sądżę, że mogę prosić o wzajemność, bo ja, jako wojujący, ruszyłem na wszystkich tu negujących sens Petycji niczym byk z rogami) - ale przecież muszę bronić przedsięwzięcia tzn. Petycji, jeśli chcę żeby jakiś skutek miała. ...A zresztą po to jestem organizatorem, żeby wykorzystać swoją wiedzę i w zakresie dmuchania na zimne... > pracuje nad czyms aktualnie - nic wielkiego, ale wcielilem sie ze tak to ujme w "szpiega", który rozpracowywuje pewną osobe - juz mam pewne ciekawe dane, ale opublikuje je dopiero jak nadejdzie czas - takze jak widzisz robie cos z NIMICiekaw jestem tej roboty, bo wszystko mnie obecnie w tej dziedzinie uczy działania. Pozdrawiam Paweł
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - www.ddd.xt.pl
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
W technice plucia wiele mogliby się od Ciebie nauczyć najwytrwalsi dyskutanci z programów Radia Maryja. Na tym forum tych technik nie używamy. Racz to wziąć pod uwagę.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > W technice plucia wiele mogliby się od Ciebie nauczyć najwytrwalsi dyskutanci z programów Radia Maryja. Na tym forum tych technik nie używamy. Racz to wziąć pod uwagę.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliWskaż choć jedno "plunięcie". Wszystko co ja piszę jest spójne logicznie i nie zawiera fałszów - w przeciwieństwie do treści przekazywanych przez radio Maryja. Spróbuj przeanalizować to co piszę i nie blokuj się elementami wypowiedzi, które ze względu na bezlitosną logikę szokują Cię niby błąd ortograficzny... Ludzie dorośli poprawiają autorytatywnie dzieci, kiedy te mówią, że były u "Paweła". Skostniali w przyzwyczajeniach dorośli nie dostrzegają, że dzieci mówią logicznie: Paweł - Paweła. Sróbuj zastanowić się, czy czasem nie popełniasz takiego samego fo pasa...
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - www.ddd.xt.pl
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Wskaż choć jedno "plunięcie".
Proszę bardzo:
>Miliony dzieci polskich podlega religianckiej pedofilii
>zamotanych w niepokalaną wieczną błonę dziewiczą, wymacaną przez konsylium ginekologów w purpurowych myckach na soborze w Efezie, kilkaset lat po tym, jak resztki farfocli z tej błony zjadły robaki;
Wystarczy?
>Spróbuj przeanalizować to co piszę i nie blokuj się elementami wypowiedzi, które ze względu na bezlitosną logikę szokują Cię niby błąd ortograficzny...
Forma w jaką ubierasz treści swoich wypowiedzi zniechęca do doszukiwania się w nich jakiejkolwiek logiki poza logiką nienawiści, tak dobrze znaną z niektórych programów Radia Maryja.
P.S. Jeśli nie zaprzestaniesz praktyki nachalnego reklamowania swojej strony możesz doczekać się bana.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >>Miliony dzieci polskich podlega religianckiej pedofilii
NO... pedofilia to "szczególny rodzaj zainteresowania i ew. odziaływań"; można ten termin zastosować nie tylko do czynności seksualnych, jak się je zwykle katolicko rozumie. W szkołach polskich obecnie kk stosuje zdecydowanie niepedagogiczne zainteresowanie dziećmi i ja je nazywam "religiancką pedofilią", "pedofilią światopoglądową" itp.. Jestem przekonany, że śą to określenia w pełni uprawnione i oddają w pełni sens, również "okaleczania intelektualnego", jakiego dzieci doznają w wyniku tej religianckej tresury. (Pamiętaj o trwałych łukach kojarzeniowych powstających podczas katechezy, które ogółowi - z niewielkimi wyjątkami - uniemożliwają potem obiektywnie logiczne myślenie.
>>zamotanych w niepokalaną wieczną błonę dziewiczą, wymacaną przez konsylium ginekologów w purpurowych myckach na soborze w Efezie, kilkaset lat po tym, jak resztki farfocli z tej błony zjadły robaki;
Dobra - satyrycznie i poniekąd złośliwie. ALe czy nie słusznie? Dogmat teotokos wymuszony na "zbójeckim", jak go nazywają również żródła katolickie, soborze Efeskim w 431 r. "wymacali", bo przecież nie wymyślili, gdyż to by było gluźnierstwo, biskupi stronnictwa Cyryla, którzy tam się właśnie zajmowali tą błoną. Ale satyra oparta na faktach to nie plucie. To kościół katolicki sam się taki idiotyzmem i zakłamaniem opluł. Jakie mogli mieć dowody wiecznego dziewictwa ci biskupi, którzy przyjęli na siebie rolę ginekologów? Jeśli najgorszym dla nich bluźnierstwem i obrazą jest orzeczenie, żę tę wieczną błonę wymyślili to musieli, żeby mieć dowód jej istnienia, ją wymacać. Skądinąd by mieli dowód..?
>Wystarczy?
Absolutnie mi to nie wystarczy, by minie porównać do fałszerzy rzeczywistości z Radyia Maryja. Oni bazują na takich właśnie wyłudzeniach, ja bazuję na faktach przedstawionych co najwyżej satyrycznie. Ja nie opluwam ich bezzsadnie mówiąc, że żyją niemoralnie, bo np. nie żyją z bogiem... Ja wskazuję ich nadużycie soborowe. Ich fałszywe stwierdzenie aksjomatycznego faktu; ich wyłudzenie.
>>Spróbuj przeanalizować to co piszę i nie blokuj się elementami wypowiedzi, które ze względu na bezlitosną logikę szokują Cię niby błąd ortograficzny... > Forma w jaką ubierasz treści swoich wypowiedzi zniechęca do doszukiwania się w nich jakiejkolwiek logiki poza logiką nienawiści, tak dobrze znaną z niektórych programów Radia Maryja.
Chłopie - jakiej nienawiści? Ja przedstawiam fakty. Grupa ok. 150 biskupów wzmocnionych tysiącem mnichów uzbrojonych w pały, obiła grupę ok. setki biskupów, którzy mieli mniej swoich mnichów i pał, i przemocą wprowadxziła do wiary nowy, absolutnie nie mający pokrycia w rzeczywistości dogmat o Maryśce, co jak z domu wyszła to zaszła podczas orgietki ze zwierzątkiem, i to nie tylko orgietki sodomistycznej ale i lesbijskiej bo to ponoć była gołębica... Ble, ble ble...
Ty to nazywasz pluciem? Czy ja to wszystko wymyśliłem? Czy to ja ośmieszam ten kościół chcreścijański, tę wiarę, tych biskupów zakłamanych do cna? Czy to oni sami wymyślili i się ośmieszają? Pomyśl racjonalnie, a nie jak himeryczna panienka, która chciałaby, a boi się; nie wie czy ulegać rozumowi, czy nastrojom... Ja Racjonalistów uważam za racjonalistów. Szanuję ich rozum, ufam mu i przedstawiam im swe kwestie w przekonaniu, że nie pognę ich racjonalnym wywodem...
Ale muszę Ci powiedzieć, że Cię rozumiem, bo wielu ludzi, intelektualistów z wysokiej półki, reagowało podobnie na fragmenty DDD. Dlatego rozpocząłem od postawienia "Strony DDD", gdzie oswajam tysiące potencjalnych czytelnikó z moim ekstremalnym spojrzeniem na funkcjonujace często podświadomie świętości naszej kultury i tradycji. To co robię jest operacją na jeszcze żywym ciele. A że nie czekam ąz wiara umrze sama to już pisałem dlaczego. Szkoda mi nowych pokoleń okaleczanych intelektualnie przez katechezę. Szkoda mi Polski, której mają w przyszłości bronić przed niemiecką kolonizacją ludzie myślący i pracujący racjonalnie, a jakiś niebieskie praki, co nie orzą ani sieją... Szkoda mi mojej emerytury, która będą wypracowywać ludzie ogłupieni przez wiarę w Ja.J.A.
> P.S. Jeśli nie zaprzestaniesz praktyki nachalnego reklamowania swojej strony możesz doczekać się bana.
Jeśli dla Ciebie ważniejsza jest domniemana konkurencja a nie sprawa wprowadzania kultury racjonalnej w naszej ojczyźnie - to pradopodobnie nic nie zdziałam. Dla mnie Racjionalista to powinna być strona do prezentacji materiałów wprowadzających w Polsce kultyrę racjonalną i jeśli są strony pokrewne Racjonaliście to ich spis powinien wręcz widnieć na Racjonaliście, tak jak w moich linkach do ciekawych stron widniej link do Racjonalisty. My nie jesteśmy konkurencją - my jesteśmy jednym nurtem i powinniśmy się zdecydowanie wspierać. ...Nie sądzę bowiem, że Racjonalista jest jedynie zjawiskiem komercyjnym, zazdrosnym o klientelę jak kościół katolicki... Ale gdyby nawet tak, to ja nie jestem dla Racjonalisty żadną kojnkurencją. Jestem wykwitem czasu i przestrzeni - chcę zlikwidować tykle ciemnoty ile zdołam, żeby moje dzieci żyły w świecie mniej idiotycznym, a bardziej racjonalnym.
Pozdrawiam
> Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Ale: e gustibus non disputantum est - a przynajmniej nie zawsze.
P.S. Poważnie - to co pisałem do Ciebie w ostatnim mailu - nie wiem gdzie się zmienia wpis w stopce (bo chyba o to Ci chodzi). Nie żołądkuj się, tylko mi życzliwie doradź. Nie każdy w internecie czuje się jak moderator. Zobacz jak wygląda ta moja strona - zaniedbana jak nie wiem co. Aż wstyd. Ale ja sam nie wszystko potrafię tam zrobić, a na administratora nie mam pieniędzy... Jeśli możesz podeślij mi społeczników zainteresowanych walką o Polskę racjonalną...
Staram się wchodzić w edycję i usuwać link, ale nie zawsze w ferworze forumowej dyskusji pamiętam. Keep smiling
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>P.S. Poważnie
Chwała Bogu, nareszcie!
>to co pisałem do Ciebie w ostatnim mailu - nie wiem gdzie się zmienia wpis w stopce (bo chyba o to Ci chodzi).
U góry każdej strony, pod ikoną Forum, jest link nazwany Twoje konto. Klikając nań wchodzisz w ekran, w którym możesz dokonać stosownej zmiany.
P.S. Przyrównując się do Macieja Słomczyńskiego wykazujesz się niezwykle wysoką samooceną. Bardziej odpowiednim, moim zdaniem, byłoby porównanie do Cieślańskiego, którego liczne posty, tworzone w podobnej do Twojej poetyce, znajdziesz na naszym Forum. Gwoli prawdy przyznać muszę, że choć wysoko cenię jego humor, to zdarzyło mi się wyciąć jego post, w którym zbyt głęboko zabrnął w rozważania natury ginekologicznej, w których Ty również gustujesz. Skąd się wam to bierze?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | <Niech strój słów podkreśla urodę myśli P.S. A czy sądzisz, że gdybym parafrazując napisał: "każdy hooj na swój strój" - to to byłoby plucie ...czy co?
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - www.ddd.xt.pl
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) | ><Niech strój słów podkreśla urodę myśli >P.S. A czy sądzisz, że gdybym parafrazując napisał: "każdy hooj na swój strój" - to to byłoby plucie ...czy co?
Byłby to klejny przykład plugawego języka, jakim się posługujesz, a co budzi mój sprzeciw. Pomijając język, parafrazy sygnaturek, zwłaszcza złośliwe, traktuję podobnie jak drwinę z czyjegoś nazwiska, czyli - żeby było jasne - jak działanie świadczące o braku kultury.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | | kimak (2276 punktów) | On ma w sobie gorliwośc neofity. Zawsze twierdziłem, że fanatyzm, jako zjawisko, jest niezależny od idei, które głosi. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| | | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > On ma w sobie gorliwośc neofity.> Zawsze twierdziłem, że fanatyzm, jako zjawisko, jest niezależny od idei, które głosi.> Pozdrawiam>
> "Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie> nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić"> Lech JanerkaHej Lechu - braciszku, wyczaiłeś moją głęboką tajemnicę! Byłem neofitą, w klasycznym tego słowa znaczeniu i chyba we wszystkich innych znaczeniach. W sporcie, miłości, społecznikostwie, polityce. Mentalnie jestem wciąż, a w działaniu jeszcze udaje mi się bywać neofitą, i boję się, że jeśli już nie będę zdolny nim być - to będzie koniec prawdziwego życia... Jeśli coś robię z przekonaniem i mam obfite wytryski adrenaliny to zazwyczaj osiągam niezły skutek i frajdę, jeśli nie - to gnuśnoiść na gnuśnościami, marność i bylejakość... Stan neofity fizjologicznie nie różni się od stanu w jakim człowiek znajduję się podczas pierwszego wymarzonego pocałunku ...i innych pierwszych razów... Zyczę ich wszystkim ludziom dobrej woli i ściskam was gorliwie Paweł P.S. A fanatyzm? Fantyzm nie jest racjonalny. Fanatyzm tym się różni od gorliwości i "cnej podniety", że nie ma hamulców, wynikających z przytomności spojrzenia. Mam nadzieję, że zarumienisz się odrobinę i poślesz do mnie maila, kiedy poczytasz sobie moją DDD i będziesz mógł docenić mój racjonalnie życzliwy stosunek do zjawiska, z którym obecnie wojuję. Fanatyk wylewa dziecko z kąpielą - ja zaś o dziecko dbam, zdecydowanie wylewając brudy... Cieszę się, że Nico niełatwo rozdrażnić i, jako nie dla wszystkich strawny, mogę się czuć przy Tobie bezpiecznie. 
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - PawełTomczak
|
|
| | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Zawsze twierdziłem, że fanatyzm, jako zjawisko, jest niezależny od idei, które głosi.
Fanatyzm jest gorszy od sraczki - na to drugie są już lekarstwa!
>Pozdrawiam
Wzajemnie.
PS. Zadałem sobie trud zapoznania się z reklamowaną stroną. Jest wielce przydatna w... określaniu wieku jej Autora i zwolenników - dziecinada. Jak to mawiał Janerka? "Bawimy się, [...]"?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | |  | | Tomczak (11 punktów) | >>Zawsze twierdziłem, że fanatyzm, jako zjawisko, jest niezależny od idei, które głosi. >Fanatyzm jest gorszy od sraczki - na to drugie są już lekarstwa! >>Pozdrawiam >Wzajemnie. >PS. Zadałem sobie trud zapoznania się z reklamowaną stroną. Jest wielce przydatna w... określaniu wieku jej Autora i zwolenników - dziecinada. >Jak to mawiał Janerka? "Bawimy się, [...]"? > fides ex necessitate esse non debet
Niech będzie pochwalony Twój świetny styl pisarski ...który non olet... Ciekawe czy Placownikowi będzie odpowiadał jego aromat.
...Ale ciekawi mnie coś bardziej: to na ile lat braciszku mnie "określasz"?
Gloria Ci w Twoją Wysokość - jeśli zgadniesz...
(Zauważ i pochwal, że nie piszę: "w Twoją Wielebność"!)
|
|
| | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >>Niech strój słów podkreśla urodę myśli >P.S. A czy sądzisz, że gdybym parafrazując napisał: "każdy hooj na swój strój" - to to byłoby plucie ...czy co?
>Byłby to klejny przykład plugawego języka, jakim się posługujesz, a co budzi mój sprzeciw. Pomijając język, parafrazy sygnaturek, zwłaszcza złośliwe, traktuję podobnie jak drwinę z czyjegoś nazwiska, czyli - żeby było jasne - jak działanie świadczące o braku kultury.
No widzisz - a ja (i nie tylko, bo również kilka osób z wyżyn polskiej litery) widzą w tym głównie cięty humor... Co nie znaczy, że nie życzliwy... no... i prawdziwa cnota... Kpinka nie zawsze musi być wroga. Może być wybitnie życzliwa.
Ponatdo kultura zarówno gładzi nasze wypowiedzi, jak i ma pazur satyryczny po to, by go używać. Z drugiej strony, kultura daje naszym jażniom elastyczność niezbędną do konsumpcji zarówno smakowitości pochwał, jak pospolitych równych kromek chleba naszego; tak spłaszczonych młotkiem kucharza bitek, jak i cierpkości octu do mdłych nóżek na oleju... A jeszcze jest wino wytrawne z goryczką toniny... Brak kultury to również niezdolność do docenienia smaków dotąd z jakichś powodów eliminowanych i słabo znanych.
Poziom zaś plugawości to rzecz mocno dyskusyjna. Każde bluźnierstwo właściwie użyte może być elementym poetyckim. Co byś bowiem powiedział na "Limeryki plugawe" Słomczyńskiego, o których i nasza noblistka mawia "iskierki liryki", "iskierki poezji"..?
Ważne, że nie użyłeś jednak określenia: "plucie".
Buzia
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Brak kultury to również niezdolność do docenienia smaków dotąd z jakichś powodów eliminowanych i słabo znanych.
Nie zarzuciłbym nigdy braku kultury publiczności przygotowanej na występ Kazika, która wygwizdałaby, mający wystąpić w zastępstwie, Kwartet Męski Śląskiej Estrady Wojskowej. Z drugiej jednak strony, choć sam smakoszem raczej nie jestem, to trudno byłoby mi uznać za takiego, osobnika zastanawiającego się nad najlepszym doborem wina jakie można podać do golonki.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | | Tomczak (11 punktów) | > > Z drugiej jednak strony, choć sam smakoszem raczej nie jestem, to trudno byłoby mi uznać za takiego, osobnika zastanawiającego się nad najlepszym doborem wina jakie można podać do golonki.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliNo... i napisałeś ładnie. Doceniam styl, jak również meritum - ale: dość tłuste do dzisiaj kuchnie kaukaskie (zkie - ?) stosowane niegdyś w całej starożytnej Armenii, a więc obejmujące zasięgiem dzisiejszy Kurdystan i Azję Mniejszą po Cypr, do rewelacyjnych golonek opiekanych i następnie gotowanych stosują specjalne, mocne i wytrawne wina z silną taninową goryczką. Po wędrówce górami, po mroźnej nocy, w zimny poranek, gorąca golonka z takim winem stawia na nogi i pozwala maszerować cały dzień, zadowalając maszerującego garścią żutych cały dzień rodzynek, popijanych mocno słoną (mimo, że rozcieńczona)wodą po tej golonce. Typowy tamtejszy posiłek wojenny i góralski.  Tak więc życie jest często bogatsze niż można sobie wyobrazić, a rozwiązania i ich percepcja zaskakujące, jak powitanie kubłem wody w Afryce... Tak jest i z językiem. Jednoznaczność "wulgaryzmów" jest tak nieokreślona jak pornografia. W moim pokoleniu i moim kręgu, chamstwem było określić kogoś słowem "facet", a niekulturalne było słowo "fajny"... A dziś razi mnie dość mocno nierzadko używane słowo "zajebisty", które zamykało niegdyś drzwi porządnych domów przed jego użytkownikiem.... Razi mnie w "NIE" mnogość "kurew". Oczywiście nie piszę o członkach redakcji, tylko o ich języku - ale gazetę czytam, bo ogólnie sprawia mi przyjemność, a ponadto wyrabiam sobie również przy jej pomocy poglądy... Jednocześnie nie kryję przed niepismakami, że przesadzają, bo w wielu miejscach takie silne środki wyrazu nie są konieczne. Ale też i w wielu miejscach są uzasadnione - i po istnieją, żeby ich używać. Ale Ty pozostań piękny póki możesz, póki rzeczywistość nie zacznie Ci tak skrzeczeć, że będziesz musiał zacząć ją przycierać grubym glaspaapierem. Pozdrawiam Paweł Tomczak
|
|
| | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
Okazuje się, że golonką można przytrzeć nosa.  Jestem pełen uznania. W pełni podzielam Twoje poglądy na temat treści i formy dziennika cotygodniowego, a zwłaszcza opinię o tym, że stosowane w nim silne środki wyrazu w wielu miejscach nie są konieczne. Jestem głęboko przekonany, że gdybyś wziął to pod uwagę pisząc swoją petycję, liczba podpisów pod nią zgromadzonych byłaby bez porównania większa. Sprawa jest tego warta. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | | Tomczak (11 punktów) | > Okazuje się, że golonką można przytrzeć nosa. Jestem pełen uznania.> W pełni podzielam Twoje poglądy na temat treści i formy dziennika cotygodniowego, a zwłaszcza opinię o tym, że stosowane w nim silne środki wyrazu w wielu miejscach nie są konieczne. Jestem głęboko przekonany, że gdybyś wziął to pod uwagę pisząc swoją petycję, liczba podpisów pod nią zgromadzonych byłaby bez porównania większa. Sprawa jest tego warta.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliWiesz... może to kwestia temperamentu..? Zastanawiam się czemu inne osoby, które deklarują poparcie dla idei, nie wytną z mojej petycji fragmentów drażliwych i nie zrobią petycji bardziej dyplomatycznej. Ja się podpiszę. Chodzi o cel nie publicystykę. Co Ty na to?
|
|
| | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | >>Niech strój słów podkreśla urodę myśli
He he - no to przypomnę biskupie słowo "...prawdziwa cnota krytyk się nie boi..."; służyło ono Polsce kilkaset lat (kilkadziesiąt lat "Szpilkom"), niech służy dalej nam...
Publikując myśl musimy liczyć się z jej rozmaitym odbiorem. Oczywiście może nas wkurzać złośliwość parafrazującego - ale pod jednym warunkiem: musi to byc złośliwość bezpodstawnie złośliwa i tak jest z zasady nieuprawniona. Natomiast złośliwości bezinteresowne acz mające w sobie ziarenko artyzmu, złośliwości życzliwe oraz złośliwie złośliwe lecz chocby odrobinę uzasadnione są uprawnione lub można im przyznać uprawnienie... To przyczynek do szerszego materiałku...
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - DDD
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
To chyba kwestia zasad. Moje różnią się od Twoich, a Twoja argumentacja nie przekonuje mnie na tyle, abym swoje zmieniał. Zresztą mam wrażenie, że moje zasady podziela przeważająca większość użytkowników tego forum. Przemawia za tym fakt, że jesteś, jak mi się wydaje, pierwszym który poddał je pod wątpliwość. Szkoda, że akurat popadło na mnie, gdyż może to budzić w Tobie podejrzenia co do mojej bezstronności. Musisz więc poprzestać na moich zapewnieniach, że zareagowałbym identycznie w przypadku zastosowania Twoich zasad w stosunku do każdego innego użytkownika. Cnotę straciłem już dość dawno. Na szczęście nie stwierdziłem, abym stał się przez to obojętnym na krytykę. Ale to tylko mój subiektywny pogląd.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > To chyba kwestia zasad. Moje różnią się od Twoich, a Twoja argumentacja nie przekonuje mnie na tyle, abym swoje zmieniał. Zresztą mam wrażenie, że moje zasady podziela przeważająca większość użytkowników tego forum. Przemawia za tym fakt, że jesteś, jak mi się wydaje, pierwszym który poddał je pod wątpliwość.Ależ zasady masz OK. I nic do niech nie mam. Ja mam niemal identyczne. Różnimy się jedynie w zakresie ekstrapolacji. Ty sobie przykroiłeś granice tolerancji dla pewnych zjawisk tam niej więcej, gdzie ja je przyrżnąłem kilkadziesiąt lat temu. Potem patrzyłem na świat, percepowałem nowe, i akceptowałem to "nowe" eilminując jednocześnie niektóre "stare" (jak np. zasady wiary, które starałem sie zastąpić racjo w jak najszerszym sensie). Ten proces trwa też i u Ciebie i z latami coraz łatwiej Ci będzie to zauważyć. Natomiast - nikogo nie chcąc urazić, o czym zapewniam solennie zwłąszcza młodych i nie do końca zaprawionych w dyskusji - jeśliby rację miała mieć większość, to zawsze mieliby ją Chińczycy. Jest taki moment w życiu człowieka, że doceniając plures, jednocześnie stwierdza, iż postęp wyznaczają jednostki. Te właśnie, które potrafią przekraczać kolejne Rubikony. Większość mogą porwać za sobą, albo nie, bo nie potrafią, albo jest to niemożliwe z obiektywnych przyczyn... bo jeszcze nie czas... W tym okresie pochwała większości jest rozkoszna - ale bywa, że deprecjonuje... Kreator wyprzedza i nie zawsze może być akceptowalny dla większości - a czasem nawet nie powinien. To trudne, ale przecież z tym właśnie boryka się cała sfera artystyczna. Geniusze umierają z głodu i w samotności... Dopiero potomność ich docenia. > Szkoda, że akurat popadło na mnie, gdyż może to budzić w Tobie podejrzenia co do mojej bezstronności. Musisz więc poprzestać na moich zapewnieniach, że zareagowałbym identycznie w przypadku zastosowania Twoich zasad w stosunku do każdego innego użytkownika.A cóż to może być za brak bezstronności wobez nieznanego człowieka, z którym nie jesteś w żadnym stopniu skonfliktowany, ani nie konkurujesz. Ja na Racjonaliście jestem kometą przelatujacą co jakiś czas - tak jak Pietrzyk, czy Olszewski... Mam tyle pracy, że nie mogę nigdzie zgnieździć się na "cowieczór", choćby to mi najbardziej odpowiadało. Ponadto - jak sam widzisz - wszystkiego np. na Racjonaliście nie mogę zrealizować, ponieważ przekroczyłbym panujące tu zasady... > Cnotę straciłem już dość dawno. Na szczęście nie stwierdziłem, abym stał się przez to obojętnym na krytykę. Ale to tylko mój subiektywny pogląd.  I w porządku. Człowiek określa sobie kierunki działań. Jeśli zmienia je zbyt często, meandrami nie zajdzie za daleko ...wysoko..? Jeśli droga nie jest wystarczająco konsekwentna może nie ułożyć swojej ostatniej cegiełki w budowie człowieczeństwa tak, by pozostał po nim element oryginalny, "na widoku", jako "zwieńczenie". > Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliNiech podkreśla i ja też pozdrawiam.
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - DDD
|
|
| | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Natomiast - nikogo nie chcąc urazić, o czym zapewniam solennie zwłąszcza młodych i nie do końca zaprawionych w dyskusji - jeśliby rację miała mieć większość, to zawsze mieliby ją Chińczycy.
W kwestii zasad obowiązujących w danej społeczności i regulujących pewien fragment jej aktywności tak właśnie jest. Rację ma większość. Gdyby było inaczej to jazda samochodem ulicami naszych miast stała by się przedsięwzięciem niezwykle ryzykownym. Nieporównanie bardziej ryzykownym niż ma to miejsce w niektórych metropoliach Trzeciego Świata, w których w ruchu ulicznym żadne zasady nie obowiązują.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | | Paweł Tomczak (74 punktów) | > >Natomiast - nikogo nie chcąc urazić, o czym zapewniam solennie zwłąszcza młodych i nie do końca zaprawionych w dyskusji - jeśliby rację miała mieć większość, to zawsze mieliby ją Chińczycy.> W kwestii zasad obowiązujących w danej społeczności i regulujących pewien fragment jej aktywności tak właśnie jest. Rację ma większość. Gdyby było inaczej to jazda samochodem ulicami naszych miast stała by się przedsięwzięciem niezwykle ryzykownym.(...)> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliJak zawsze zgadzam się z Tobą ...ale w tym konkretnym przypadku tak jakbyś pominął odrobinkę; odrobinkę szczegółów naszej rzeczywistości, które jednakże dla tej rzeczywistości mają kapitalne znaczenie. Nie chcę być brutalny, ale rzeczpospolite, niby pospolite i dla pospolitości, ale tak faktycznie to kreowane są przez elity. Nawet rewolucje robione rękoma mas mają swoich Leninów i Stalinów. Nawet pozornie bezosobowe fora internetowe mają swoich moderatorów... Jeśli mamy do czynienia z rutyną na jezdni, to ta rutyna zanim stała się rutyną, też kształtowana była przez elity. Wpierw elity wykreowały przepis drogowy nakazujący, by przed każdym samochodem biegł trębacz i trąbił - ponieważ zaskoczone przez powóz bez koni chłopstwo zamierało w przerażeniu na drogach i dawało się przejeżdżać, a także kury traciły ochotę do robienia jaj. Potem elity, a najczęściej pojedynczy projektodawcy udoskonalali prawa drogowe (obowiązek jazdy po jednej, umówionej stronie tak godził w dumę i wygodę możnych, którzy nierzadko dojazdy do swoich posiadłości wyposażali tylko w jeden przejezdny i dobrze konserwowany pas, że wozili oni z sobą specjalnych pałkarzy, rozbijających pałkami pojazdy jadące zgodnie z przepisami, ale po stronie utrzymywanej przez patrona i blokujace mu przejazd) i dopiero teraz wydaje sie, że wszyscy chcą jeździć tylko prawą stroną, co jest słuszne w odniesieniu do większości, ale i tak nie wszędzie i nie zawsze... ...A jeżeli weźmiemy to forum - Racjonalisty - to już z założenia nie jest ono dla katolickości (katolikos - pospolity). Tu się uciera ciasto dla przyszłości. Tu właśnie pojawiać się muszą myśli niestandardowe, a przy okazji i formy wyrazu przekraczające stare, niezupełnie już wystarczające do nowych przekazów formy. Tu "większość" nie zawsze musi mieć rację, a nawet zaryzykowałbym, że nie może..! (Zapraszam do lektury kilkudziesięciu wierszy pt. "Dla Kogo" ...takiego słowa od autora DDD, na www.ddd.xt.pl. Tam właśnie stoi kwestia proporcji między "większością i mniejszością liczbowymi" oraz MNIEJSZOŚCIĄ i WIĘKSZOŚCIĄ jakościowymi...) ...A wracając do wąskiej kwestii formy, z której wyszliśmy: jasne, że nie możemy od razu zamienić wszystkich emotikonów na forum z buziek na dupki, bo straciliśbyśmy ciągłość - ale nie wiadomo czy właśnie w przyszłości dla zachowania substancji narodowej nie będziemy na randkach bez niekoniecznej straty czasu, zamiast wpierw pokazywać uśmiech, od razu prezentować to co dla naszego celu będzie najważniejsze... No... a potem dopiero będzie wiadomo, czy spotkanie warte jest uśmiechu... Co pozostawiam pod rozwagę...
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" - Paweł Tomczak
|
|
| Paweł Tomczak (74 punktów) | Petycję podpisała niejaka Papieżyca, znana mi z o2 i dodała komentarz do komentarza vriliksa katolika, po niej dodano jeszcze dwa wpisy, które pozwalam sobie zacytować, bo ta wymiana postów wydaje mi się ciekawa (choć niewykluczone, że jest pochodną moich publikacji) Do:petycji- P. Tomczaka ( vrilix katolik ) 09-01-2007 Srututu. Zamiast pieprzyć, proponuję wrócić do szkoły.. "Podczas wizyty niejakiego pana Ratzingera pełniącego funkcje szefa takiej watykańskiej enklawy na zdrowym ciele państwa włoskiego"- chcialem zauwazyć ze jest to państwo.. "oraz o kolejny krok zbliżyli się do poziomu pełnego człowieczeństwa."- zapewne chodzi o pedofilię, zoofilię i inne wysublimowane aspekty pełnego człowieczeństwa? Nekrofilia pod to także podchodzi?  "że wszyscy Polacy znajdują się wciąż na poziomie kultury, opartej na niemal prehistorycznych, prastarożydowskich, zmurszałych intelektualnie i zużytych moralnie mojżeszowych fundamentach kulturowych sprzed kilku tysięcy lat..."- zmurszałych intelektualnie lol Cóż za słownictwo.. Chcialem zauważyć, że wszyscy nadal opieramy się na rytuałach plemiennych- chodzi o pojęcia typu rodzina, państwo, naród itd.. Rozumiem, że autor tego quasmanifestu dąży do likwidacji tych przeżytków  "Uprzejmie żądam, by pan odwołał to fałszywe oświadczenie równie publicznie, jak je pan wygłosił."- Uprzejmie żądam aby usunięto ten chłam z serwisu. Rozumiem, że to GW itd ale są pewne granice  No chyba ze GW łączy się z byłymi Ubekami z Faktów i mitów.. ( Papieżyca ) 14-01-2007 Jak każdy wierzący masz umiejętność całkowicie nielogicznego łączenia elementów. Np.: Bóg ojciec w swym miłosierdziu zesłał na tortury i powieszenie i śmierć swojego syna... Tak katolicy łączą miłosierdzie z sadyzmem. ...Albo: Wieczna dziewica w swej nieskończonej niewinności niepokalanie przy drodze poczęła z gołębicą i nie przerywając wiecznej błony urodziła syna i po nim jeszcze kilku... Sodomia, lesbijstwo, fałsz bo żona, a podaje się za pannę, poród bez przerywania błony... bełkot... bełkot... Ty tak samo z pełnym człowieczeństwem nonsensownie łączysz zboczenia seksualne itp. Pełne człowieczeństwo to takie człowieczeństwo, które nie bełkocze tak bezmyślnie, jak Ty i ten maryjny prezydent - postaraj się to zrozumieć, jeśli Ci cokolwiek z matematyki i logiki ze szkoły zostało w głowie po praniu mózgu pod amboną. Haha (qmic) pełniejszy człowiek 10-01-2007 Jasne. Zawsze śmieszy mnie gdy widzę jak ktoś się chwali że mu zrobili wodę z mózgu. Jak ktoś jest przeciwko to oczywiście dawny UBek, czytelnik wyborczej albo element szarej sieci  Nie było religii która by nie upadła, tej też zbliża się koniec. Świadczą choćby o tym pustki w kościołach. Obecnie do kościoła chodzi ok 40% Polaków. Z tego co przeczytałem na jednym z chrześcijańskich portali (jak chcesz to znajdę źródło bo teraz mi się nie chce szukać). W 2020 do kościoła będzie chodzić tylko 20% Polaków. Ludzie teraz bardziej wieżą w swojego pragmatycznego boga. (Racjonał) 11-01-07 Katoliku to nieletnia Maryja kopulowała z gołebicą, dając jej przykład i uświęcając sodomię oraz lesbijstwo (Nie wiem jak to się odmienia). A Twój bóg ojciec dał przykład alfonsizmu, czyli rajfurstwa, czyli organizowania przydrożnych zdrożnych orgietek z wykorzystaniem zwierząt oraz pedofilii seksualnej, bo ta Marysia nie miała nawet piętnastu lat. Dał również przykłady ludobójstwa, sadyzmu, zakłamania itd. itp. Ta religia jest po prostu szczytem demoralizacji oraz degeneracji umysłowej.
"Chcę by ludzie byli ludźmi nie tylko z biologicznego punktu widzenia" Paweł Tomczak
|
|
| sawa (26 punktów) | > Wszystkiego racjonalnego w Nowym Roku!> Mam nadzieję, że zainteresuję Was jako towarzystwo z> wyższej intelektualnej półki, na dodatek uczestników> najwłaściwszego dla takiego przedsięwzięcia forum w Polsce.> Podpisujcie Petycję o odwołanie fałszywego oświadczenia> Prezydenta RP L. Kaczyńskiego, szkalującego współczesnych> Polaków - oto link do niej:> www.petycj(*)odglad.php?petycjeid=1989#butt> Projekt (skrót) petycji brzmi:> O odwołanie fałsz-oświadczenia Prezydenta RP szkalującego> współczesnych Polaków> Podczas wizyty pana Ratzingera pełniącego funkcje papieża,> Prezydent RP oświadczył, że wszyscy Polacy są katolikami, w> dodatku maryjnymi.> Jest to wyjątkowo zjadliwe i obraźliwe łgarstwo dla tej> części Polaków, którzy przekroczyli intelektualny próg> samodzielnego, logicznego, racjonalnego myślenia,> uniezależnili się od intelektualnych blokad religianckiej> ciemnoty i zakłamania, oraz o kolejny krok zbliżyli się do> poziomu pełnego człowieczeństwa.> Nawet Prezydent Polski nie może okazywać Polskiemu Narodowi> tak jawnego, pogardliwego lekceważenia, oraz kompromitować> Go, śląc w Świat fałszywe komunikaty, że wszyscy Polacy> znajdują się wciąż na poziomie kultury, opartej na> prehistorycznych, zmurszałych intelektualnie i zużytych> moralnie mojżeszowych fundamentach kulturowych sprzed kilku> tysięcy lat...> Nie może pan tak bezrefleksyjnie i jawnie fałszować prawdy> o Polakach ...nawet będąc najbardziej gorliwym katolikiem.> I to nawet najbardziej zawzięcie maryjnym, wiecznie> dziewiczym katolikiem. Nawet będąc członkiem kościoła kat.> najtwardziej stojącym na straży wiecznie niepokalanej błony> dziewiczej, wbrew temu, po co ją taką cieniutką rzekomy> stwórca stworzył...> Żądam, by pan odwołał to fałszywe oświadczenie równie> publicznie, jak je pan wygłosił.> Paweł Tomczak> Powtarzam link do pełnej Petycji z automatem rejestrującym> podpisy :> www.petycj(*)odglad.php?petycjeid=1989#butt> Podpisując sie pod tą petycją budujesz współczesną Polskę,> bronisz dzieci przed pedofilią światopoglądową w szkołach> polskich i katolickim molestowaniem intelektualnym i> moralnym ludzi racjonalnie myślących.> (Pamiętaj, że te dzieci będą pracowały na twoja emeryturę i> jeśli bedą durnymi ewangelicznymi "niebieskiemi ptakami co> nie orzą i nie sieją", to twoja emerytua też taka będzie.)> Uwaga: żeby podpis był ważny trzeba go na stronie PETYCJI> potwierdzić d w a razy! ...a potem jeszcze raz wchodząc z> własnego konta PRZEZ LINK ZWROTNY.> Chodzi o eliminację wielokrotnych podpisów z tego samego> konta.> Link do PETYCJI przekazujcie ludziom myślącym.Oż kurde... Przemawiasz w imieniu większości czy jak? W Polsce, bądź co bądź, dominuje katolicyzm, jeszcze. Prezydent skorzystał z prawa przemówienia w imieniu większości(posłużył się pewnym uproszczeniem, ale...) - Polska to państwo o ustroju demokratycznym, gdzie rządzi większośc. I choc ja sam, jako Polak nie przepadam za Kaczyńskimi i tym całym tworzonym Kaczogrodem PL, to akurat w wypadku tym się podpisuje i przyzwalam na takie coś prezydentowi RP. Polska to dzięki Bogu jeszcze nie Chiny. Tam sobie mogą mówic, "Drogi papieżu witaj, ale my nie wierzymy w to, co Ty". Od Twojego tekstu aż bije poczuciem wyższości - ciągłe podkreślanie, że racjonalista to ktoś lepszy, bo wie więcej, itp. Domagasz się by nie posługiwano się uproszczeniami, a sam uproszczeń używasz. Cynizm... I tak nawiasem na tym, według Ciebie "przestarzałych" fundamentach kulturowych opiera się dzisiejsze prawo i normy etyczne. Gdyby nie ono, całkiem możliwe, że żylibyśmy jak zwierzęta, a na pewno w sposób bardziej prymitywny niż ma to miejsce dziś. ps. I tak już całkiem na koniec, od siebie: "Martw się o swoją emeryturę..."
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Przypominam, że zbędne cytowania należy usuwać.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|