 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2016 01:31 | lawn mower (111 punktów) (zablokowany) | PiS-owska głupota
4 na 4 | Cytat:[Witold Waszczykowski] wyraził obawę, że "część opozycji może być bardzo rozczarowana", jeśli chodzi o jej oczekiwania co do konkluzji prac Komisji Weneckiej. - Rozpętano histerię i tworzy się wrażenie, że komisja przyjechała po to, by wydać werdykt, ukarać Polskę, przywrócić do władzy PO i prezydenta Komorowskiego - podsumował. (źródło)Nikt nie zauważył tej histerii postulowanej przez min. Waszczykowskiego, a jeśli już ktoś miałby ją rozpętać, to logiczne, że byłby to PiS. Waszczykowski strzelił sobie w kolano, a rykoszet poszedł w stopę Jadosława Kłamczyńskiego. Cytat:Minister Jarosław Gowin w telewizyjnym wywiadzie zarzucił, że dziadek Mateusza Kijowskiego, jednego z liderów KOD, był związany ze komunistycznym systemem represji. Okazało się, że to nieprawda. (źródło)Kolejny "geniusz" PiS-owski, który pojechał w stylu "dziadka z Wehrmachtu", ale się przejechał. Tylko że "lud smoleński" wszystko kupi. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Brzostowski (7067 punktów) | >(źródło)[/url][/cytat]Kolejny "geniusz" PiS-owski, który pojechał w stylu "dziadka z Wehrmachtu", ale się przejechał. Tylko że "lud smoleński" wszystko kupi.
A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie?
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
 | 11 na 11 | szarley (54913 punktów) | >A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie?
Był. Mości Brzostowski! Historia Twojego kraju i Twojego narodu jest o wiele ciekawsza niż nakazuje w to wierzyć endecko - pisowska propaganda
W Wehrmachcie w ostatniej wojnie walczyli obywatele niemieccy polskiej narodowości mieszkańcy Zbąszynka, Piły, Złotowa, Bytomia, Babimostu, Olsztyna czy Łuczan (W 1939 zazwyczaj ich jednostki stacjonowały na francuskiej granicy)
Podobnie w polskim wojsku w 1939 walczyli Niemcy - mieszkańcy Katowic, Łodzi, Krakowa czy Poznania, a Polacy mieszkający w Karwinie czy Jabłonkowie służyli przed wojną w Czechosłowackim wojsku.
W Wehrmachcie walczyli przedwojenni obywatele Polski czy Czechosłowacji uznani za Niemców bez pytania o zdanie, mieszkańcy Żor, Rybnika, Opawy czy GDAŃSKA
Także do Czerwonej Armii wcielono wielu Polaków
Dla wielu jednak ważna jest narodowa czystość do ...set pokoleń wstecz. Być może w 1938 przeszkadzało Twoim dziadkom, że Zefyl Koždůń był burmistrzem zachodniej części Cieszyna. Wybrany na przekór czeskim władzom przez Polaków, Ślązaków i Niemców, jednak prawdziwym Polakom był solą w oku.
Na lekcjach historii Waszmość nie uważałeś, może warto przypomnieć sobie jakiej krwi byli ci, którzy otwarli Polsce okno na Bałtyk w 1466 czy podwoili jej przemysłowy potencjał w 1922?
W jakiej armii służyli Twoi dziadkowie w XIX wieku?
Jak Kurscy, zniknęli po obronie Kargowej żeby ujawnić się dopiero pod Jastkowem?
|
|
|  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie?> Był.> Mości Brzostowski! Historia Twojego kraju i Twojego narodu jest o wiele ciekawsza niż nakazuje w to wierzyć endecko - pisowska propaganda...Nikt mi niczego nie nakazuje. Komentuję jeno post autora w którym pisze tak: > Cytat:Minister Jarosław Gowin w telewizyjnym wywiadzie zarzucił, że dziadek Mateusza Kijowskiego, jednego z liderów KOD, był związany ze komunistycznym systemem represji. Okazało się, że to nieprawda. > > (źródło) Kolejny "geniusz" PiS-owski, który pojechał w stylu "dziadka z> Wehrmachtu", ale się przejechał. Tylko że "lud smoleński" wszystko kupi.Z tego wynika, że autor wątku raczej NIE WIE, że dziadek Tuska był w Wehrmachcie. To się Go zapytałem o to. Widać jednak, że uderz w stół, a nożyce... Czy ja komentuję dodatkowo sprawę? Czy wyciągam jakieś wnioski odnośnie premiera na tej podstawie? No nie. To czego się czepiasz, nadwrażliwcze.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 2 na 2 | Marian Forewa (906 punktów) | >Z tego wynika, że autor wątku raczej NIE WIE, że dziadek Tuska był w Wehrmachcie.
Otóż z cytowanego fragmentu nic takiego nie wynika. Nadal brak podstaw by stwierdzić, że twoja zdolność logicznego wnioskowania uległa poprawie od czasu wyborów.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >Otóż z cytowanego fragmentu nic takiego nie wynika. >Nadal brak podstaw by stwierdzić, że twoja zdolność logicznego wnioskowania uległa poprawie od czasu wyborów.
Ja pitolę, nawet nie są w stanie zrozumieć samych siebie. Dobra objaśniam:
Jeśli "madrala" pisze, że:
"Minister Jarosław Gowin w telewizyjnym wywiadzie zarzucił, że dziadek Mateusza Kijowskiego, jednego z liderów KOD, był związany ze komunistycznym systemem represji. Okazało się, że to NIEPRAWDA."
a potem:
"Kolejny "geniusz" PiS-owski, który pojechał w stylu "dziadka z Wehrmachtu", ale się przejechał.
To znaczy iż nasz autor - gieniusz NIE WIE, że dziadek Tuska był, gdzie był. A dlczego? A bo nasz gieniusz porównuje zasadniczo to co uważa za NIEPRAWDĘ, z tym co zasadniczo było PRAWDĄ i stawia tutaj znak równości.
Gdyby nasz autor - gieniusz wiedział jak było, to porównałby NIEPRAWDĘ (że dziadek Tuska zgłsil się do Wehrmachtu) z NIEPRAWDĄ (że dzaidek Kijowskiego był związany ze komunistycznym systemem represji).
A tak widać jak na dłoni iż porównanie nie jest symetryczne, stąd wniosek że autor raczej NIE WIE.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Marian Forewa (906 punktów) | >To znaczy iż nasz autor - gieniusz NIE WIE, że dziadek Tuska był, gdzie był. A dlczego? A bo nasz gieniusz porównuje zasadniczo to co uważa za NIEPRAWDĘ, z tym co zasadniczo było PRAWDĄ i stawia tutaj znak równości.
Tu masz błąd. Powinno być "porównuje to, co było nieprawdą z tym, co było prawdą"
Nie jesteś w stanie stwierdzić co uważa. Bezpodstawnie założyłeś, że kluczowym elementem porównania jest prawdziwość, a to tylko jedna z możliwości.
Wielu na przykład uważa, że rozliczanie osób za perypetie ich przodków to wiocha, niezależnie od tego czy zarzuty są przwdziwe, czy nie - to druga możliwość.
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>To znaczy iż nasz autor - gieniusz NIE WIE, że dziadek Tuska był, gdzie był. A dlczego? A bo nasz gieniusz porównuje zasadniczo to co uważa za NIEPRAWDĘ, z tym co zasadniczo było PRAWDĄ i stawia tutaj znak równości. >Tu masz błąd. >Powinno być "porównuje to, co było nieprawdą z tym, co było prawdą" >Nie jesteś w stanie stwierdzić co uważa.
Maryjan, Maryjan...
Przecież sam autor wątku, napisał, co uważa za NIEPRAWDĘ...
Oj MAryjan...
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | |  | | Marian Forewa (906 punktów) | >Przecież sam autor wątku, napisał, co uważa za NIEPRAWDĘ...
Pozostaje mi tylko odesłać cię z powrotem do tekstu. Możesz też przypomnieć sobie definicję cytatu, może pomoże, choć wątpię.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Przecież sam autor wątku, napisał, co uważa za NIEPRAWDĘ...
Znów bzdury wypisujesz. To co okazało się nieprawdą pisze Dominika Wielowieyska, a autor wątku ją cytuje. Za to poniżej tego cytatu możemy znaleźć właśnie refleksję autora wątku o stylu, który wieje wiochą. To Ci już zresztą napisał Twój szanowny przedmówca Marian Forewa, za to Ty niestety dalej nic nie kumasz.
>Oj MAryjan...
Oj Brzostowski. Może czytajcie odrobinę uważniej.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 2 na 2 lawn mower (111 punktów) (zablokowany) | >Z tego wynika, że autor wątku raczej NIE WIE, że dziadek Tuska był w Wehrmachcie. Jakby nie wiedział, to by nie napisał "pojechał w stylu 'dziadka z Wehrmachtu'". Sugerujesz, że autor wątku ma kilka lat czy że ostatnie kilkanaście spędził w śpiączce, żeby nie wiedzieć takich rzeczy?
|
|
| |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Widać jednak, że uderz w stół, a nożyce... >Czy ja komentuję dodatkowo sprawę? Czy wyciągam jakieś wnioski odnośnie premiera na tej podstawie? No nie. To czego się czepiasz, nadwrażliwcze.
Może się i czepiam, może jestem nadwrażliwy. We wsi , w której się wychowałem nikogo nie powołano do polskiego wojska, w innych służono masowo (pomijam ochotników w różnych armiach czy legionach)
Kiedy słyszę, że komuś wypomina się wśród przodków że walczył pod Austerlitz, pod Sadową, wchodził z Legionami do Kielc, czy w Kielcach zamykał okno*, zdobywał Monte Cassino czy go bronił, to wszędzie widzę kogoś ze swojej rodziny. Wypominanie historii rodziny jest podłe, a moje przewrażliwienie ma swój fundament w zachowaniu wielu prawdziwych Polaków.
* jedyny wyjątek.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Z tego wynika, że autor wątku raczej NIE WIE, że dziadek > Tuska był w Wehrmachcie
Skąd ten wniosek? Na podobnej zasadzie napisałbym, że nie znasz Biblii.
> To się Go zapytałem o to
Ciekawe, po co?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >> Z tego wynika, że autor wątku raczej NIE WIE, że dziadek >> Tuska był w Wehrmachcie >Skąd ten wniosek? Na podobnej zasadzie napisałbym, że nie znasz Biblii.
Jeśli "madrala" pisze, że:
"Minister Jarosław Gowin w telewizyjnym wywiadzie zarzucił, że dziadek Mateusza Kijowskiego, jednego z liderów KOD, był związany ze komunistycznym systemem represji. Okazało się, że to NIEPRAWDA."
a potem:
"Kolejny "geniusz" PiS-owski, który pojechał w stylu "dziadka z Wehrmachtu", ale się przejechał.
To znaczy iż nasz autor - gieniusz NIE WIE, że dziadek Tuska był, gdzie był. A dlczego? A bo nasz gieniusz porównuje zasadniczo to co uważa za NIEPRAWDĘ, z tym co zasadniczo było PRAWDĄ i stawia tutaj znak równości.
Gdyby nasz autor - gieniusz wiedział jak było, to porównałby NIEPRAWDĘ (że dziadek Tuska zgłsil się do Wehrmachtu) z NIEPRAWDĄ (że dzaidek Kijowskiego był związany ze komunistycznym systemem represji).
A tak widać jak na dłoni iż porównanie nie jest symetryczne, stąd wniosek że autor raczej NIE WIE. >> To się Go zapytałem o to >Ciekawe, po co?
Aby się dowiedzieć.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >To znaczy iż nasz autor - gieniusz NIE WIE, że dziadek Tuska był, gdzie był
Ale skąd to wiesz? Przecież wyraźnie napisał o stylu a nie faktach, sam to zresztą cytujesz.
> A dlczego? A bo nasz gieniusz porównuje zasadniczo > to co uważa za NIEPRAWDĘ, z tym co zasadniczo było PRAWDĄ
Nie zwracasz uwagi na styl i to jest Twój zasadniczy błąd. W obydwóch przypadkach - czy prawda, czy nieprawda - styl jest ten sam. Zacytowałem Ci Biblię, Żydzi już dawno temu rozumieli, że winy przodków nie spadają na zstępnych. Oni rozumieli ów brak stylu w tego typu rozważaniach. Ty nie możesz.
> Gdyby nasz autor - gieniusz wiedział jak było, to porównałby > NIEPRAWDĘ (że dziadek Tuska zgłsil się do Wehrmachtu) z > NIEPRAWDĄ (że dzaidek Kijowskiego był związany ze komunistycznym > systemem represji).
Jeszcze raz podkreślam, że chodziło mu o styl całej sytuacji a nie obiektywne fakty, co wyraźnie przecież podkreślił.
>A tak widać jak na dłoni iż porównanie nie jest symetryczne
W faktach nie. W stylu jest analogiczne, gdyż ów styl pozostawia każdej z tych argumentacji wiele do życzenia. Naprawdę nie rozumiesz tego?
>>> To się Go zapytałem o to >>Ciekawe, po co? >Aby się dowiedzieć.
No i - dowiedziałeś się?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >W obydwóch przypadkach - czy prawda, czy nieprawda - styl jest ten sam. No to skoro chodziło mu o styl, a nie o prawdę czy nieprawdę, to widocznie źle zrozumiałem. To się zdarza.
Gorzej jednak, gdy tłumaczę o co mi chodziło, a lemingi próbują mi wmówić, że zapytałem po to, aby zwalić winę dziadka (której nie było - bo został przecież wcielony siłą) na wnuka. Mówię Wam, bierzcie pół, przyjaciele.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > skoro chodziło mu o styl, a nie o prawdę czy nieprawdę, > to widocznie źle zrozumiałem. To się zdarza.
Pewnie. Dobrze, że to teraz widzisz - przyznanie się do błędu w moich oczach jest sporą zaletą.
> Gorzej jednak, gdy tłumaczę o co mi chodziło, a lemingi > próbują mi wmówić, że zapytałem po to, aby zwalić winę dziadka > (której nie było - bo został przecież wcielony siłą) na wnuka
Może trzeba było od razu w odpowiedzi napisać, że winy: a) dziadka nie było, bo został wcielony siłą b) winy wnuka Donalda nie było, bo tak uczy Biblia w Ez 18-20 i pkt a)
Myślę, że to ucięłoby wszelkie niedomówienia już na początku. Nie żołądkował byś się, nie denerwował innych sugestiami a propos narkotyków etc. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >> skoro chodziło mu o styl, a nie o prawdę czy nieprawdę, >> to widocznie źle zrozumiałem. To się zdarza. >Pewnie. Dobrze, że to teraz widzisz - przyznanie się do błędu w moich oczach jest sporą zaletą. Ja wyjaśniam, jak zrozumiałem, i wg mnie, to autor wątku tak to napisał, ich tak można było zrozumieć, ale wyjaśnił, to nie będę się upierał. >> Gorzej jednak, gdy tłumaczę o co mi chodziło, a lemingi >> próbują mi wmówić, że zapytałem po to, aby zwalić winę dziadka >> (której nie było - bo został przecież wcielony siłą) na wnuka >Może trzeba było od razu w odpowiedzi napisać, że winy: >a) dziadka nie było, bo został wcielony siłą >b) winy wnuka Donalda nie było, bo tak uczy Biblia w Ez 18-20 i pkt a) >Myślę, że to ucięłoby wszelkie niedomówienia już na początku. Nie żołądkował byś się, nie denerwował innych sugestiami a propos narkotyków etc.
Słuchaj, jak nie jestem w stanie przewidzieć, co Wy tam, gdy za dużo weźmiecie, w głowach sobie wymyślicie i nie zamierzam odpowiadać zgadując możliwe Wasze projekcje.
Ja zadałem tylko pytanie, wyjaśniłem dlaczego, a jak ktoś ma schizy na tym punkcie, to ja nic nie poradzę.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Dobrze, że to teraz widzisz - przyznanie się do błędu w moich >> oczach jest sporą zaletą. > Ja wyjaśniam, jak zrozumiałem, i wg mnie, to autor wątku tak to napisał
Z mantrą nie ma dyskusji, poza tym i tak nie mam wystarczającej liczby grochu. Myślę, że naszą krótką wymianę postów pora już kończyć.
> Słuchaj, jak nie jestem w stanie przewidzieć, co Wy tam, > gdy za dużo weźmiecie
Proszę nie pisać do mnie per Wy. Jestem indywidualną osobą, to po pierwsze. Po drugie nawet dziecko wie, że dławienie ognia w zalążku jest znacznie lepszą strategią przestawania z bliźnimi, niż rozdmuchiwanie i dolewanie oliwy do ognia. W Twoich wpisach pojawiła się pewna małostkowa możliwość i sugestia. Kulturalny człowiek dostrzega w miarę szybko takie sprawy, które mogą urosnąć potem do rangi problemu. I je niweluje. Jeśli natomiast komuś nie zależy na rozmowie, na obopólnym zrozumieniu - nie robi tego, tylko strzela focha pisze o czyichś domniemanych schizach itd.
> Ja zadałem tylko pytanie, wyjaśniłem dlaczego, a jak > ktoś ma schizy na tym punkcie, to ja nic nie poradzę.
Dziękuję za rozmowę
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >W Twoich wpisach pojawiła się pewna małostkowa możliwość i sugestia. Kulturalny człowiek dostrzega w miarę szybko takie sprawy, które mogą urosnąć potem do rangi problemu. I je niweluje. Jeśli natomiast komuś nie zależy na rozmowie, na obopólnym zrozumieniu - nie robi tego, tylko strzela focha pisze o czyichś domniemanych schizach itd. To, Ty i Wy zrobiliście problem z mojego pytania, nie ja. Nie pieprz mi tu zatem o małostkowości. Rozdmuchaliscie problem, robiąc ze mnie prawie jakąś gadzinę, która za zbrdonie (któych nie było) dziadka wini wnuczka i jeszcze pieprzysz o obopólnym zrozumieniu.
>> Ja zadałem tylko pytanie, wyjaśniłem dlaczego, a jak >> ktoś ma schizy na tym punkcie, to ja nic nie poradzę. >Dziękuję za rozmowę i bierz połowę, człowieku.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >To, Ty i Wy zrobiliście problem z mojego pytania
Oczywiscie zupełnie przypadkiem, a Ty-niewiniątko. Nie widzę sensu dalej z Tobą rozmawiać, zwłaszcza że jak zwykle wychodzi prymitywizm i brak kultury. Miłego dnia życzę, bez odbioru
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>To, Ty i Wy zrobiliście problem z mojego pytania >Oczywiscie zupełnie przypadkiem, na pewno nie przypadkiem, za dobrze ja Was znam... >a Ty-niewiniątko. na pewno nie. >Nie widzę sensu dalej z Tobą rozmawiać, zwłaszcza że jak zwykle wychodzi prymitywizm i brak kultury. Straśne! >Miłego dnia życzę, bez odbioru A wzajemnie.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
 | 7 na 7 | piotr35 (1843 punktów) | >A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie? Dużo ciekawszym pytaniem jest: jaki jest cel twojej ciekawości? Sugerujesz, ze np. bohater powstania warszawskiego, członek AK, którego ojciec służył w rosyjskiej armii carskiej, niemieckiej armii cesarskiej, albo armii austriacko-węgierskiej jest mniej wart od bohatera powstania warszawskiego, członka AK, którego ojciec nie został wcielony do którejś z tych armii? Jedynie słusznym bohaterem mógłby zostawać jedynie sierota?
Czy uważasz, ze pradziadek Jarka Kaczyńskiego, oficer armii carskiej, zasłużony w wojnie turecko-rosyjskiej, powinien zdyskwalifikować karierę prawnuka? Czy uważasz, ze fakt otrzymania przez Rajmunda Kaczyńskiego Złotego Krzyża Zasługi z rąk komunistycznych władz pogrąża syna?
A może uważasz, ze lustrować to tylko wy, ale nie oni?
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie? >Dużo ciekawszym pytaniem jest: jaki jest cel twojej ciekawości? To nie jest żadna ciekawość, po prostu wiem, że tak było. >Sugerujesz, ze np. bohater powstania warszawskiego, członek AK, którego ojciec służył w rosyjskiej armii carskiej, niemieckiej armii cesarskiej, albo armii austriacko-węgierskiej jest mniej wart od bohatera powstania warszawskiego, członka AK, którego ojciec nie został wcielony do którejś z tych armii? Jedynie słusznym bohaterem mógłby zostawać jedynie sierota? Ja coś sugeruję? W jaki sposób, gdzie? Zacytuj! >Czy uważasz, ze pradziadek Jarka Kaczyńskiego, oficer armii carskiej, zasłużony w wojnie turecko-rosyjskiej, powinien zdyskwalifikować karierę prawnuka? Nie, nie uważam. Ale Ci projekcja jedzie... >Czy uważasz, ze fakt otrzymania przez Rajmunda Kaczyńskiego Złotego Krzyża Zasługi z rąk komunistycznych władz pogrąża syna? Nie. >A może uważasz, ze lustrować to tylko wy, ale nie oni? Nie.
To Ty, w swojej głowie tworzysz projekcje moich rzekomych sugestii, a potem z tymi wymyślonymi przez siebie sugestiami dyskutujesz. Przyznam, to wyższa szkoła lemingowania. A i Pan Macierewicz widział by w Tobie członka nie jednej swojej komisji.
No i jak się z Was nie śmiać?
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 3 na 3 lawn mower (111 punktów) (zablokowany) | >No i jak się z Was nie śmiać? A wiesz po czym poznać głupiego?
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>No i jak się z Was nie śmiać? >A wiesz po czym poznać głupiego? Każdy ma swoje metody. Ja rozpoznaję po wypowiedziach i zachowaniu.
A Ty możesz po czym chcesz.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Panie Brzostowski. Najpierw pytasz "A dziadek Tuska był w Wermachcie, czy nie?" Później Piotr35 zapytał Cię "Dużo ciekawszym pytaniem jest: jaki jest cel twojej ciekawości?" Ty napisałeś "To nie jest żadna ciekawość, po prostu wiem, że tak było".
Po pierwsze nie odpowiedziałeś Piotrowi na pytanie. Po drugie w innym miejscu napisałeś, że chciałeś się dowiedzieć. Ale pewnie nie chciałbyś, gdyby Cię nie ciekawiło czy autor wątku wie, czy nie. Ty wiesz jak było, ale nie jest to pytaniem forumowicza. Jak nie chcesz - nie odpowiadaj albo zbaczaj z tematu, ale doświadczenie uczy mnie iż im mniej ktoś zważa na pytania swoich partnerów w dyskusji, tym mniej inni ludzie będą interesować się jego wypowiedziami.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
|  | | Brzostowski (7067 punktów) | >> A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie? >Sądzisz, że to ma spore znaczenie, prawda? Dla autora wątku z pewnością tak, skoro o tym pisze.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dla autora wątku z pewnością tak, skoro o tym pisze.A dla Ciebie jest ciekawe, czy Autor wątku wie, że dziadek Tuska był w Wermachcie. Czyżbyś coś podejrzewał? 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 8 na 8 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie?A znacie panie Kolego Brzostowski Biblię? Ez 18-20 Cytat:A ponieważ ojciec jego był gwałtownikiem, dopuszczał się grabieży i nie postępował dobrze pośród mego ludu, dlatego on sam umrze z powodu swojej nieprawości. Wy zaś mówicie: "Dlaczego syn nie odpowiada za winy swego ojca?" Ależ syn postępował według prawa i sprawiedliwości, zachowywał wszystkie moje ustawy i postępował według nich, a więc powinien żyć. Umrze tylko ta osoba, która grzeszy. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec - za winę swego syna. Sprawiedliwość sprawiedliwego jemu zostanie przypisana, występek zaś występnego na niego spadnie Biblia Tysiąclecia. Że też naturalista przekazów Biblii uczyć Cię musi..
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie? >A znacie panie Kolego Brzostowski Biblię? Trochę znam. Nie wiem tylko po co Kolega to pisze. Czy ja w jakiś sposób chociażby zasugerowałem że Donald ponosi jakieś winy za dziadka?
Wy ludzie, powinniście brać mniej.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Trochę znam. Nie wiem tylko po co Kolega to pisze. Czy ja w jakiś > sposób chociażby zasugerowałem że Donald ponosi jakieś winy za dziadka?
Po co zatem zadałeś swoje pytanie? Nie rozumiem.
>Wy ludzie, powinniście brać mniej.
Tego też nie bardzo rozumiem.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >> Trochę znam. Nie wiem tylko po co Kolega to pisze. Czy ja w jakiś >> sposób chociażby zasugerowałem że Donald ponosi jakieś winy za dziadka? >Po co zatem zadałeś swoje pytanie? Nie rozumiem. Zadałem je, ponieważ w mojej opinii autor wątku nie wiedział o tym, a zastosował taką analogię, która sugerowała, że to nieprawda. >>Wy ludzie, powinniście brać mniej. >Tego też nie bardzo rozumiem. Gdy ktoś na podstawie postów wyciąga kompeltnie nieuprawnione wnioski, to doradzam wstrzemieźliwość w zakresie środków odurzających.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zadałem je, ponieważ w mojej opinii autor wątku nie wiedział o tym, > a zastosował taką analogię, która sugerowała, że to nieprawda.
A w którym miejscu sugerowała? Doradziłbym Ci wstrzemięźliwość w zakresie środków odurzających, ale nie mam podstaw by sądzić że je wziąłeś. Winna jest zapewne Twoja bujna wyobraźnia.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Wyjaśniłem to już dwa razy w tym wątku. Jeśli nie chcesz rozumieć, nic nie poradzę.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Wyjaśniłem to już dwa razy w tym wątku
Jego analogia polegałą zupełnie na czymś innym, nie załapałeś a ja nie mam już cierpliwości tłumaczyć. Mądrej głowie dość dwie słowie.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Wyjaśniłem to już dwa razy w tym wątku >Jego analogia polegałą zupełnie na czymś innym, nie załapałeś a ja nie mam już cierpliwości tłumaczyć. Mądrej głowie dość dwie słowie. Ja też tłumaczę już kilka razy i jak grochem o ścianę.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Ja też tłumaczę już kilka razy i jak grochem o ścianę.
Nie mam problemu z racjonalnymi i logicznymi tłumaczeniami trzymającymi się faktów, je zawsze do siebie dopuszczam. Irracjonalne niestety pomijam. Twoje tłumaczenie nie trzyma się kupy, autor wątku nigdzie nie sugerował, że to nieprawda iż dziadek Tuska nie służył w Wermachcie.
Gdyby sugerował, łatwo byłoby pokazać gdzie.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >Gdyby sugerował, łatwo byłoby pokazać gdzie. Jak ślepemu pokazać?
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 6 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Gdyby sugerował, łatwo byłoby pokazać gdzie.> Jak ślepemu pokazać?Panie Brzostowski-katoliku. Od początku piśmiennictwa na tym forum jestem dość dobrze rozumiany, docenia się również moją zdolność rozumienia i empatii. Nikt nie narzekał na moją percepcję, są tacy którzy ją nawet cenią, co dodać - jestem z nimi w ciepłych relacjach. Może w końcu odpuścić irracjonalnosć?  Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | > >>Gdyby sugerował, łatwo byłoby pokazać gdzie.> >Jak ślepemu pokazać?> Panie Brzostowski-katoliku. Od początku piśmiennictwa na tym forum jestem dość dobrze rozumiany, docenia się również moją zdolność rozumienia i empatii. Nikt nie narzekał na moją percepcję, są tacy którzy ją nawet cenią, co dodać - jestem z nimi w ciepłych relacjach.Ujęła mnie Twoja milusińska historia.  > Może w końcu odpuścić irracjonalnosć?  No nie wiem, toż Ty Boga masz w sercu, a piszesz o opduszczeniu irracjonalności? > Miłego dnia!Dzieki. > Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spaćTen tekst dobry jest.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > No nie wiem, toż Ty Boga masz w sercu, a piszesz o opduszczeniu irracjonalności?Jak widzisz, "mój" Bóg nic z nią nie ma wspólnego  > > Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać> Ten tekst dobry jest.Dziękuję.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > No nie wiem, toż Ty Boga masz w sercu (..)A jeszcze wyczuwam nutkę ironii. Mam rozumieć, że Boga w sercu rezerwujesz dla siebie i reszty katolików? 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 7 na 7 | Marian Forewa (906 punktów) | >A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie?
Gdybyś miał do wyboru, mieć dziadka w Wehrmachcie, czy SB, czy NSDAP, albo sam, we własnej osobie być tępym chamidłem, rozliczającym ludzi z życiorysów ich przodków. Co byś wybrał?
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>A dziadek Tuska był w Wehrmachcie, czy nie? >Gdybyś miał do wyboru, mieć dziadka w Wehrmachcie, czy SB, czy NSDAP, z tego co wiem, to wnuki mają mały wpływ na decyzje lub okoliczności życia dziadków w czasie gdy byli młodzi, >albo sam, we własnej osobie być tępym chamidłem, rozliczającym ludzi z życiorysów ich przodków. Nigdy nie rozliczałem ludzi z życiorysów ich przodków, uczucie bycia tępym chamidłem jest mi nieznane. >Co byś wybrał? Koniec rozmowy z idiotą.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 4 na 4 lawn mower (111 punktów) (zablokowany) | >Koniec rozmowy z idiotą. Powinieneś zatem docenić, że komuś chce się z tobą rozmawiać.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Koniec rozmowy z idiotą. >Powinieneś zatem docenić, że komuś chce się z tobą rozmawiać. Ja skończyłem.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 4 na 4 | Marian Forewa (906 punktów) | Czemu wziąłeś to do siebie? Pytanie było proste, nie dotyczyło nikogo konkretnego i wymagało tylko wskazania jednej z dwóch opcji.
>Nigdy nie rozliczałem ludzi z życiorysów ich przodków, uczucie bycia tępym chamidłem jest mi nieznane.
Gdyby takie uczucie było komukolwiek znane, trudno byłoby spotkać przedstawicieli tego gatunku. Ludzie przeważnie odczuwają silną potrzebę by mieć pochlebne zdanie na swój temat.
>Koniec rozmowy z idiotą. >Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > Czemu wziąłeś to do siebie? Pytanie było proste, nie dotyczyło nikogo konkretnego i wymagało tylko wskazania jednej z dwóch opcji.Ja pier.olę, gość zadaje pytanie: "Gdybyś miał do wyboru..."... Co byś wybrał? A potem się pyta: "Czemu wziąłeś to do siebie?"   > >Nigdy nie rozliczałem ludzi z życiorysów ich przodków, uczucie bycia tępym chamidłem jest mi nieznane.> Gdyby takie uczucie było komukolwiek znane, trudno byłoby spotkać przedstawicieli tego gatunku.   Oj tam, oj tam. Jak dobrze poszukasz wśród ideologicznych antyklerykałów...
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Marian Forewa (906 punktów) | Nie rozumiesz popularnego zwrotu. No trudno. Polecam słownik frazeologiczny.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Oj Maryjan, Maryjan...
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|