...czyli o dziwnej niechęci dziennikarzy do dalszego ciągu.
Ostatnie doniesienie mówiło o skierowaniu na miejsce wojska z notatnikami i długopisami. Rozmieszczenie wojska w rejonie domniemanego miejsca ukrycia pociągu nazwano "wyzwaniem logistycznym". Przy czym nie wiadomo wcale czy w istocie do tego ruchu wojsk w ogóle doszło, bo sprawa nagle ucichła. A gdy dziennikarz milczy rodzą się demony. Pytam więc, czy możliwe, aby sprawa została objęta tajemnicą państwową?
|