Zawsze miałam i mam na to jeden sposób: najpierw rachunki a to co zostanie dzielę na 30 dni miesiąca i wiem, ile mogę wydać dziennie. Sprawdza się, nigdy, nawet przy najniższych dochodach, nie brakło tego, co niezbędne. Choć bywało, że kupno kurtki z lumpeksu trzeba było planować miesiąc naprzód.
Jak zwykle matematyka okazuje się królową nauk.
Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
|