 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-02-2007 08:40 | Kornowski (835 punktów) | "Germanofobia" w 1939 r. | Ciekawi mnie, jak wiele osób w 1939 r. ganiło ludzi zaniepokojonych rozwojem wydarzeń w hitlerowskiej III Rzeszy zbywając ich obawy stwierdzeniem, że "są germanofobami" oraz, "żywią bezpodstawnie obawy, a Niemcy mają prawo mieć takie poglądy, jakie chcą".
Cóż wolność słowa to po części wolność podpiłowywania gałęzi, na której się siedzi, a przesadna tolerancja pozwala nam tolerować również raka krtani.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | Germanofobię bez cudzysłowu żywiło wówczas niewspółmiernie więcej osób, niżeli dziś kaczofobię. Skutek był jednak podobny.
|
|
| DawidKarolkievitz (984 punktów) | Jednym ze środowisk zaniepokojonych sytuacją w przedwojennych Niemczech i widocznie rodzącym sie tam faszyzmem było grono ludzi związanych z PPS i Akcją Socjalistyczną. Na przeciwnym biegunie pod względem oceny postaw faszystowskich Niemiec stała Młodzież Wszechpolska ze swym kapelanem Kolbe. Często i chetnie zapraszano głownych ideologów NSDAP na polskie uczelnie i równie często te spotkania były przerywane przez studentów dzałających pod sztandarem Akcji Socjalistycznej. Oto piękna karta polskiej lewicy. www.socjalizm.org/historia/antyfaszysci_as.htm Polecam tekst Viva el Revolution!
Jedni żyją według zasad, inni potrafią tylko za nie umierać
|
|
 | | Kornowski (835 punktów) | >Na przeciwnym biegunie pod względem oceny postaw faszystowskich Niemiec stała Młodzież Wszechpolska ze swym kapelanem Kolbe.
Warto wspomnieć jednak, że obecna Młodzież Wszechpolska, (ta sama która się domagała "Religi na maturze") jest zupełnie inną organizacją, która zwyczajnie ukradła nazwę.
|
|
|  | | DawidKarolkievitz (984 punktów) | Tak, ówczesna MW to w dużej mierze studenci, których postawa podbudowana była (mniej lub bardziej dowodliwą) wiedzą. Obecna (pomijając centralę organizacji, ludzi pokitranych po resorcie edukacji i zarządzie telewizji publicznej tzw. białe kołnierzyki) to sfora naziskinów, dreskiboli i półgłówkowatych neardentalczyków. Idea ta sama- "bij odmieńca".
Swoją drogą żal mi tych wszystkich prymitywnych narodowców. Świadomie ograniczać sobie dostęp do wiedzy, dokonań obcych kultur zakładając... no właśnie, co zakładając?
Smutny to kraj, może i z bogatą historią, ale bezdziejowy; kraj, który uwikłany był w różne perturbacje historyczne nieświadomie, obserwujący przemiany z persektywy marionetki, mający niewielki wpływ na stanowienie epok. Ludzie wielcy? Może i są tacy. Ludzie znani, kojarzeni z Polską? Tak, Skłodowska- Curie, Chopin... na emigracji... ekhm. Renesans- Włochy, Romantyzm- Niemcy, Anglia, Oświecenie- Francja, Polska? Potrzebuję więcej czasu... zawsze można nagiąć fakt historyczny i grzebać w nim i grzebać, grzebać...
"Nie jesteś patriotą!"- wykrzyknie ktoś z prawej strony, podkręcając po szlachecku wąs. Tak, jestem krytyczny- taki znak czasu, taka potrzeba chwili, taką rzeczywistość zastałem. Myślę, że być patriotą to umieć żyć w swoim kraju, widzieć wypaczenia i je naprawiać bez oglądania się za siebie, korzystać w pełni z możliwości niezasłaniając się ideologicznym bulgotem. Umrzeć za kraj? Jako żywy mam wiekszą wartość. Umarli nie krzyczą.
Jedni żyją według zasad, inni potrafią tylko za nie umierać
|
|
| Balkowski (5685 punktów) | >Ciekawi mnie, jak wiele osób w 1939 r. ganiło ludzi >zaniepokojonych rozwojem wydarzeń w hitlerowskiej III >Rzeszy zbywając ich obawy stwierdzeniem, że "są >germanofobami" oraz, "żywią bezpodstawnie obawy, a Niemcy >mają prawo mieć takie poglądy, jakie chcą". O ile pamiętam (oczywiście nie osobiście a z różnych lektur) to większość raczej nie "żywiła obaw", bo ewentualna wojna miała być lekka, łatwa i przyjemnia - a przede wszystkim wygrana przez nas i sojuszników.
|
|
 | | Muszyński (373 punktów) | >>Ciekawi mnie, jak wiele osób w 1939 r. ganiło ludzi >>zaniepokojonych rozwojem wydarzeń w hitlerowskiej III >>Rzeszy zbywając ich obawy stwierdzeniem, że "są >>germanofobami" oraz, "żywią bezpodstawnie obawy, a Niemcy >>mają prawo mieć takie poglądy, jakie chcą". >O ile pamiętam (oczywiście nie osobiście a z różnych lektur) to większość raczej nie "żywiła obaw", bo ewentualna wojna miała być lekka, łatwa i przyjemnia - a przede wszystkim wygrana przez nas i sojuszników. Dzisiaj się nieco zmieniło. Dzisiaj nie można powiedzieć że coś złego zrobił żyd. W USA żyd wysyłał wybuchowe listy. Okazało się, że był to Amerykanin polskiego pochodzenia. Miał tylko imie takie biblijne- nie pamiętam już jakie. Tym ludziom w USA wolno dokonywać prób abalenia prezydenta ( jak mógł powiedzieć, że premier powinien wywiązać się z podpisanych porozumień), wolno armii strzelać do wojsk ONZ ( np. Polaków). Sekretarz ONZ protestował- zmieniono sekretarza. Wolno wojsku tego kraju atakować okręty USA. Ktoś napisze, że wyłazi tu mój antysemityzm. Proponuję najpierw obalić moje stwierdzenia. Mnie wydaje się, że większość narodu żydowskiego zbyt dosłownie traktuje opowieści starego testamentu. Nie zabijaj żydów, innych można, a nawet masz polecenie Boga. Nie oszukuj swoich- innych wręcz należy( jest to nawet zalecenie). Kiedyś ktoś zapyta- czy tego nikt nie widział? Myślę, że jest to właściwe forum aby o tym rozmawiać. Pozdrawiam. H.M.
|
|
|  | | Kornowski (835 punktów) | Jeśli dobrze zrozumiałem to:
Nie wolno nic złego mówić o żydach, ale i tak jakoś dowiedziałeś się, że jeden z nich wysyłał wybuchowe listy.
Amerykanie to też żydzi którzy obalają prezydentów i atakują wszystkie formacje zbrojne ze swoimi włącznie.
Nie jesteś antysemitą, choć jesteś przekonany, że żydzi oszukują, okradają i mordują wszystkich niewiernych, bo tak im religia nakazuje.
Proszę popraw mnie jeśli coś źle odszyfrowałem.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|