Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polski wątek w postkolonialnych podbojach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
26-08-2016 15:31Mariusz Agnosiewicz (moderator)Polski wątek w postkolonialnych podbojach
Ocena 3 na 3
Mamy polski wątek w postkolonialnych podbojach.
RMF podał informację, że oddział 19 pracowników Geofizyki Kraków, spółki należącej do państwowego PGNiG musiał "ze względów politycznych" uciekać z Sahary Zachodniej, gdzie prowadził poszukiwania ropy i gazu. Uciekali w takim pośpiechu, że zostawili na pustyni sprzęt o wartości 7 mln zł. Z nieoficjalnych informacji wynika jedynie, że powodem było wejście dwóch naszych państwowych spółek między marokańską wódkę a algierską zakąskę. PGNiG zaprzecza, że taki był powód, nie podając jednak o co dokładnie chodzi.
To co natomiast co wiemy to fakt, że Geofizyka Kraków weszła na Saharę Zachodnią jako okupant - ponoć na zlecenie Maroka, które od kilku dekad niezgodnie z prawem międzynarodowym okupuje Saharę Zachodnią.
Sahara Zachodnia to bardzo ciekawy przypadek afrykański, uznawana jest za ostatnią kolonię, która do dziś nie odzyskała niepodległości, na skutek krzyżowania się tam wielkich sił geopolitycznych.


Sahara Zachodnia leży w takim miejscu globusa, że od południa oskrzydla wyjście przez Cieśninę Gibraltarską na Morze Śródziemne, co pozwala kontrolować szlak wodny wiodący przez ten akwen, Kanał Sueski i dalej, do Azji. Od XV w. Hiszpanie i Portugalczycy polowali tam na niewolników, których wywozili do Ameryki. W latach 70. Saharyjczycy zaczęli walczyć o niepodległość. Hiszpanie widząc, że nie dadzą rady utrzymać kolonii sprezentowali ją Maroko (czyli ekspozyturze Francji). Za swojego życia ruch niepodległościowy Saharyjczyków popierał Kadafi, a dziś Algieria.


Ze względu na bogactwo surowcowe i pozycję geopolityczną niepodległość Sahary Zachodniej bardzo mocno dzieli cały świat. 90 państw świata, włącznie z Chinami, wspiera niepodległość Sahary Zachodniej, 42 państwa na czele z Francją wspierają z kolei Maroko. Nawet jednak ci, którzy faktycznie wspierają okupację Maroko uznają, że formalnie jest ona niezgodna z prawem międzynarodowym, że musi tam być przeprowadzone referendum. W ramach 'przygotowań' do owego referendum Maroko od kilku dekad brutalnie "formatuje" Saharę, by mieć pewność co do jego wyniku. Dziś około połowa Saharyjczyków żyje w obozach dla uchodźców w Algierii. Na części terytorium wciąż nadzwyczaj dzielnie bronią się wielokrotnie mniejsze siły rdzennej ludności.


Uchodźców saharyjskich uważa się za najbardziej wyjątkowych uchodźców we współczesnej historii - są bowiem świetnie zorganizowani, choć brakuje im wartościowej żywności, w efekcie połowa ich dzieci cierpi na anemię, wszyscy mają zapewniony byt oraz pewne instytucje społeczne. W swoich obozach mają rozwinięte szkolnictwo i opiekę lekarską - bez własnego państwa mają więcej lekarzy niż inne państwa afrykańskie.


W czasie wojny z Marokiem wśród ich uchodźców nie było żadnych mężczyzn, gdyż wszyscy walczyli. W swoich szkołach kształcą nie fanatyków, lecz dość postępowo. Posiadają szereg cennych umiejętności z którymi poradziliby sobie w Europie, mimo tego trzymają się tej swojej Sahary.


W 2010 Polska ustami Waldemara Pawlaka stanęła po stronie Maroka, uzasadniając to zainteresowaniem saharyjską ropą. W efekcie państwo polskie weszło na okupowane tereny w poszukiwaniu surowców. Według Western Sahara Resource Watch Polska weszła tam wbrew woli lokalnej ludności, która wielokrotnie protestowała przeciwko obecności polskiej firmy. Jej obóz otoczony był drutem kolczastym. Od maja 100 lokalnych pracowników polskiej firmy strajkowało - przeciwko warunkom pracy, narzuconym normom oraz śmieciowym umowom.


Obecnie mamy smutny finał całej eskapady. Milionowe straty i nadszarpnięty wizerunek państwowego PGNiG. Polska jako państwo o takiej a nie innej historii, która sama doświadczyła zaborów ze strony sąsiadów oraz kolonizacji gospodarczej nie powinna wikłać się w tak brudne surowce, tym bardziej na szczeblu państwowym. Zamiast pakować miliony w poszukiwania ropy na okupowanej Saharze lepiej zainwestować je np. w rozwój polskich bogactw geotermalnych.

www.rmf24.(*)acownikow-z-maroka,nId,2257091
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Burnham (1149 punktów)
Nie wiem co PGNiG robiło w tamtym rejonie, ale strateg odpowiedzialny za wysłanie ludzi najwyraźniej był niedoinformowany albo ktoś dobrze Polaków wodził za nos. Wcześniej próbowały zrobić tam biznes inne firmy, ale z tym samym skutkiem. Trzeba najwyraźniej wygrać wojnę z Algierią, która również chce tej ropy, by zdziałać tam cokolwiek sensownego.

www.vest-sahara.no/a49x2267
multinationales.org/What-is-Total-doing-in-Western
www.arabnews.com/economy/news/853871
www.middle(*)l-law-western-sahara-883955500
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
>Polska jako państwo o takiej a nie innej historii, która sama doświadczyła zaborów ze strony sąsiadów oraz kolonizacji gospodarczej nie powinna wikłać się w tak brudne surowce, tym bardziej na szczeblu państwowym. Zamiast pakować miliony w poszukiwania ropy na okupowanej Saharze lepiej zainwestować je np. w rozwój polskich bogactw geotermalnych.

Te dobrane, ładne zdjęcia mają pokazać, że komuś coś się należy? Mają nastroić do przychylności wobec Saharyjczyków? Pozwolić Saharyjczykom kontrolować wydobycie i sprzedaż ropy, żeby ich dzieci z tego kształciły się i żyły w dobrobycie?

Nie, to zupełnie nie w stylu zachodnim. W zachodnim stylu jest zapanować, zawładnąć, posiąść, kontrolować, wpływać - dominować.
Przecież Zachód chce tylko zaprowadzić dobrobyt na całym świecie, z tym, że wpierw na zachodzie a potem, a potem to się zobaczy. Czyż Polska nie powinna naśladować kultury Zachodu? Wiesz jak to jest przyjemnie, kiedy inni robią co chcesz a co chcą ci inni w ogóle cię nie obchodzi? Bardzo przyjemne, niewolnictwo na tym wyrosło.

Ponadto, czy sądzisz, że gdyby Saharyjczyk zarobił kupę kasy na wydobyciu i sprzedaży ci ropy i chciałby tę kasę zainwestować, żeby mieć na starość, żeby oddać ją własnym dzieciom, to miałby jakikolwiek opór przed tym, żeby kupić firmę w Polsce i zrobić z ciebie swojego pracownika? Takiego, któremu wpierw zredukowałby wynagrodzenie a potem zwolnił na 5 lat przed emeryturą, żeby przyciąć koszty, żeby mieć więcej na waciki dla siebie?

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365