 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-09-2016 16:28 | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | znajdź różnice?
-1 na 1 | ciekawym pytaniem jest dlaczego skoro "szrama" na twarzy rzekomo Maryji była pozostałością po szabli to dlaczego wszystkie kopie tego obrazu zawierają owe szramy. PO prawej MB fatimska a po lewej nasza "ukochana" częstochowska. Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | >ciekawym pytaniem jest dlaczego skoro "szrama" na twarzy rzekomo Maryji była pozostałością po >szabli to dlaczego wszystkie kopie tego obrazu zawierają owe szramy.
Wiesz, w kopii o to chodzi, żeby wyglądała jak oryginał.
>PO prawej MB fatimska a po lewej nasza "ukochana" częstochowska >Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia?
Ale wiesz że to nie był portret z natury, co? Tak w ogóle, na czym polega twój problem?
|
|
 | -1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Wiesz, w kopii o to chodzi, żeby wyglądała jak oryginał. fajnie, ale oryginał nie zawierał tego dodatku.
>>PO prawej MB fatimska a po lewej nasza "ukochana" częstochowska >>Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia? >Ale wiesz że to nie był portret z natury, co? Tak w ogóle, na czym polega twój problem?
było by miło gdybyś na początku odniósł się do postawionego przeze mnie pytania i na tym gruncie formułował swoje. Inaczej to jest rozmowa na całkiem inny temat. A jak zauważyłeś nie po to zakładałem ten.
|
|
|  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | >>Wiesz, w kopii o to chodzi, żeby wyglądała jak oryginał. >fajnie, ale oryginał nie zawierał tego dodatku.
Kopiuje się to, co istnieje w momencie wykonania kopii. Obraz w XIV wieku wyglądał trochę inaczej, ale teraz w kościele wisi taki właśnie, a skoro średniowieczni konserwatorzy zdecydowali się celowo pozostawić szramę, to stała się ona integralną częścią dzieła.
>>>Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia? >>Ale wiesz że to nie był portret z natury, co? Tak w ogóle, na czym polega twój problem? >było by miło gdybyś na początku odniósł się do postawionego przeze mnie pytania i na tym gruncie formułował swoje. Inaczej to jest rozmowa na całkiem inny temat. A jak zauważyłeś nie po to zakładałem ten.
No to sformułowałem swoje: dlaczego jest dla ciebie problemem to, że różni artyści różnie przedstawiają wygląd Matki Boskiej? Czy to samo nje dotyczy przedstawień artystycznych innych postaci ze starożytności?
|
|
| |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >No to sformułowałem swoje: dlaczego jest dla ciebie problemem to, że różni artyści różnie przedstawiają wygląd Matki Boskiej? Czy to samo nje dotyczy przedstawień artystycznych innych postaci ze starożytności? według mnie, to jest absurdalne, że pomimo, że uznajemy objawienie z fatimy pozwalamy na dowolność przedstawiania Matki Bożej. Sam rozumiesz.
|
|
| | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) |
>według mnie, to jest absurdalne, że pomimo, że uznajemy objawienie z fatimy pozwalamy na dowolność przedstawiania Matki Bożej. Sam rozumiesz.
Zara, moment. Nie rozumiem. Tak w ogóle, kim WY jesteście, wy, którzy uznajecie objawienie fatimskie, a Madonny częstochowskiej nie uznajecie? Przedstawilibyście się, bo takiej sekty jeszcze nie poznałem. Ale do rzeczy.
Po pierwsze: kto uznaje, ten uznaje. Oczywiste jest, że niekatolicy uznają objawienia fatimskie za urojenia. Nie każdy za to wie o tym, że prawowierny katolik również może uznać je za urojenia, nie popadając w herezyę, bo KK nie nakazuje wiary w objawienia prywatne, chociaż je reklamuje.
Po drugie: nawet jeśli uznamy czyjeś objawienie za prawdziwe, to przecież nie zostało ono sfotografowane, a na podstawie opisu słownego nie sposób stworzyć czyjegoś portretu.
Po trzecie: jeśli uznamy Matkę Boską, zgodnie z doktryną katolicką, za realnie i aktualnie istniejącą osobę, no to traktujmy tę doktrynę poważnie i konsekwentnie. Według niej, po zmartwychwstaniu dostaje się zupełnie inne ciało, mające do tego cudowne właściwości. Wiadomo, że żadna normalna kobieta nie wystąpiłaby publicznie dwa razy w tej samej sukni, a jeśli twarz i figurę można zmieniać tak, jak strój i makijaż, no to tym lepiej. Tak więc Matka Boska może się objawiać w takiej postaci, jak jej się podoba (o dziwo, zawsze to akurat taka postać, która mającemu objawienie wydaje się bardzo piękna, widać kokieteria nie jest żadnym grzechem) i wszystkie są równie prawdziwe. Jasne?
|
|
| | | |  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >po zmartwychwstaniu dostaje się zupełnie inne ciało, mające do tego cudowne właściwości.
nie wiem, gdzie to słyszałeś, ale w takim razie nie robię planowanej operacji plastycznej.
a wracając do tematu.
ostatnio słyszałem audycje radiową, w której pan Cejrowski przekonuje, że pokemony to DEMONY. Cejrowski już wszedł w taki stopień "zaawansowania" w wierze, a kościół jest mocno hermetyczny, że pan cejrowski pogłębia swoją wiarę poza nim. Czyli wierzy w te DEMONY - pokemony, bo kościół nie daje mu możliwości weryfikacji jego poszukiwań.
Dlatego ja swoje poszukiwania ograniczam do odrzucania ( czarna madonna )tego co przeczy jakiejkolwiek logice i sensowi ( chwalcie łąki umajone, chwalcie gaiki i kręte strumyki )
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | >>po zmartwychwstaniu dostaje się zupełnie inne ciała, mające do tego cudowne właściwości. >nie wiem, gdzie to słyszałeś, ale w takim razie nie robię planowanej operacji plastycznej.
W Ewangelii. Apostołowie nie poznali Jezusa, więc wyglądał inaczej. Obawiam się, że operacja plastyczna jest w standardzie.
>a wracając do tematu. >ostatnio słyszałem audycje radiową, w której pan Cejrowski przekonuje, że pokemony to DEMONY. Cejrowski już wszedł w taki stopień "zaawansowania" w wierze, a kościół jest mocno hermetyczny, że pan cejrowski pogłębia swoją wiarę poza nim. Czyli wierzy w te DEMONY - pokemony, bo kościół nie daje mu możliwości weryfikacji jego poszukiwań.
No i bardzo dobrze, że wierzy w demony, albowiem haeresis est maxima, opera daemonum non credere . To, w przeciwieństwie do objawień fatimskich, nie jest opcjonalne. Jak zdefiniować pokemony? Są to nadprzyrodzone stwory, które można wezwać, aby toczyły walkę. Jak dla mnie, brzmi demonicznie. Według katolickiej doktryny, demony istnieją. A więc i pokemony istnieją, proste.
>Dlatego ja swoje poszukiwania ograniczam do odrzucania ( czarna madonna )tego co przeczy jakiejkolwiek logice i sensowi ( chwalcie łąki umajone, chwalcie gaiki i kręte strumyki )
Yy, dlaczego chwalenie łąk, gaików i strumyków przeczy logice?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) |
>>ostatnio słyszałem audycje radiową, w której pan Cejrowski przekonuje, że pokemony to DEMONY. Cejrowski już wszedł w taki stopień "zaawansowania" w wierze, a kościół jest mocno hermetyczny, że pan cejrowski pogłębia swoją wiarę poza nim. Czyli wierzy w te DEMONY - pokemony, bo kościół nie daje mu możliwości weryfikacji jego poszukiwań. >No i bardzo dobrze, że wierzy w demony, albowiem haeresis est maxima, opera daemonum non credere . To, w przeciwieństwie do objawień fatimskich, nie jest opcjonalne. Jak zdefiniować pokemony? Są to nadprzyrodzone stwory, które można wezwać, aby toczyły walkę. Jak dla mnie, brzmi demonicznie. Według katolickiej doktryny, demony istnieją. A więc i pokemony istnieją, proste.
Nie zrozumiałeś, kościół mówi: harry potter? diabeł. pokemony? demony. kod leonarda da vinci? herezje. wszędzie widzi nie wiem czy zło czy zagrożenie dla wiary.
kiedy:
czarna madonna? najprawdziwsza matka boża. pielgrzymki. sanktuarium.
mi nie przeszkadza, że taki obraz jest natomiast jego "kult" jest mocno niepokojący.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | pokemony i inne demony |
>Nie zrozumiałeś, kościół mówi: harry potter? diabeł. pokemony? demony. kod leonarda da vinci? herezje. wszędzie widzi nie wiem czy zło czy zagrożenie dla wiary.
Kościół mówi? Nie słyszałem o żadnej bulli papieskiej przeciwko pokemonom. Tak mówi część polskiego Kościoła, fakt, że nader wpływowa, ze strefy Ojca Dyrektora i jego Radyja. To jednak, mimo siły medialnej, mniejszość. Zastanowiło cię może, czemu Smoka Wawelskiego się nie czepiają? A przecież Smok jest jednoznacznym biblijnym symbolem Szatana, i takie tylko ma znaczenie w chrześcijańskiej ikonografii. Tymczasem żadnemu biskupowi ani żadnemu nawiedzonemu publicyscie nie przeszkadzał nigdy pomnik Smoka, ani smoczki maskotki sprzedawane parę metrów od wawelskiej katedry, ani nawet przygody Baltazara Gąbki, gdzie Smok jest, o zgrozo, głównym bohaterem pozytywnym. Żadnego, najlzejszego czepnięcia. Jak to wytłumaczyć? Moim zdaniem bardzo prosto: Smok jest nasz, a Harry Potter cudzy. To nie żaden fanatyzm religijny, tylko wszechobecny lęk przed Obcym, który niczego tak nie pragnie, jak niszczyć Ojczyznę naszą św. i dzieci nam germanić. Religia jest tu tylko pretekstem do jego wyrażania. Łatwym do zastąpienia innym.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Odp: znajdź różnice? | >nie wiem, gdzie to słyszałeś, ale w takim razie nie robię planowanej operacji plastycznej.
Ale innej terapii nie zaniedbuj!
>a wracając do tematu.
Przepraszam: do czego????? Bo mi jakoś 'umkło'...
Harry Drobner, Pokemon (z tych Czarnych)...
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>po zmartwychwstaniu dostaje się zupełnie inne ciało, mające do tego cudowne właściwości. >nie wiem, gdzie to słyszałeś, ale w takim razie nie robię planowanej operacji plastycznej. >a wracając do tematu. >ostatnio słyszałem audycje radiową, w której pan Cejrowski przekonuje, że pokemony to DEMONY. Cejrowski już wszedł w taki stopień "zaawansowania" w wierze, a kościół jest mocno hermetyczny, że pan cejrowski pogłębia swoją wiarę poza nim. Czyli wierzy w te DEMONY - pokemony, bo kościół nie daje mu możliwości weryfikacji jego poszukiwań. >Dlatego ja swoje poszukiwania ograniczam do odrzucania ( czarna madonna )tego co przeczy jakiejkolwiek logice i sensowi ( chwalcie łąki umajone, chwalcie gaiki i kręte strumyki )
Handzlik. Nie przytaczaj tu przykładu opartego na występach Cejrowskiego. Po prostu nie jest autorytetem w niczym. To zwyczajny głupek. Dlaczego? Wyjaśniam. W programie filmowym o Madagaskarze raczył jejmość zauważyć, że kolonie się wykupywało!!!. Nie wierzyłem ale powtórzył to jeszcze raz. Idiota tylko nie wyjaśnił od kogo. Więc po co były potrzebne karabiny i armie by zdobywać kolonie??? Nie ulegaj dureńskim wymysłom. Cejrowski uległ swojej wizji na bazie tworzonej w II RP Ligi Morskiej i Kolonialnej. Tak tak. Taka była na wzór niemieckiej. Idiota Cejrowski nawet dobrze nie doczytał, że odkupienie kolonii miałoby nastąpić od francuzów, czyli obszaru już zniewolonego siłą militarną jako kolonii francuskiej. Jest to moich oczach fakt deklasujący go do szeregu idiotów pospolitych. Poza tym jego eksponowanie religii (jedynej i właściwej) w każdym nieomalże wątku jego filmów jest wyrazem braku trzeźwego rozsądku u tego pana i wyważenia wypowiedzi czego można by oczekiwać od osoby wykształconej i oceniającej z dystansem bez podtekstów (drugi jego poważny błąd, to krytycyzm religii buddyjskiej). Bądź że troszkę trzeźwiejszy. Proszę.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | 6 na 6 | Drobner (19539 punktów) | > według mnie, to jest absurdalne, że pomimo, że uznajemy objawienie z fatimy pozwalamy na dowolność przedstawiania Matki Bożej. Sam rozumiesz.Zważywszy, że Częstochowska pochodzi z średniowiecza (lub wcześniej), to rzeczywiście SKANDAL, HEREZJA I BLUŹNIERSTWO, że jej twórca nie wzorował się na XX-wiecznej Fatimskiej... Drobner, Strażnik Czasów PS. Strzeliłeś kolejnego wybornego "handzlika" myślowego (por. www.racjonalista.pl/forum.php/s,673285#w677479). Życzę duuużo radości z 'myślenia'...
|
|
| | | |  | -1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) |
> Zważywszy, że Częstochowska pochodzi z średniowiecza (lub wcześniej), to rzeczywiście SKANDAL, HEREZJA I BLUŹNIERSTWO, że jej twórca nie wzorował się na XX-wiecznej Fatimskiej...> Drobner, Strażnik Czasów> PS.> Strzeliłeś kolejnego wybornego "handzlika" myślowego (por. www.racjonalista.pl/forum.php/s,673285#w677479).> Życzę duuużo radości z 'myślenia'...Posłuchajże drobner, nie jest mi znana szczególnie historia obrazu czarnej madonny, ale skoro MB się objawia i wygląda inaczej niż na obrazie to budzi to wątpliwości. Więc rozumiesz. Nikt normalny z duchowieństwa nie zacznie bić na alarm, że ludzie przez tyle lat czczą niewiadomoco. Pierwsze co zrobił duda po wyborze na prezydenta Polski odwiedził Częstochowe. Prezydent wałęsa dumnie nosił na garniturze miniaturę. Nikt poważny nie zareaguje czarnej, bo kult jaki wobec niej wzrósł przez tyle lat na to nie pozwala. Tylko takie jednostki jak ja, mogą sobie pozwolić na takie "szalenstwo".
|
|
| | | | |  | 3 na 3 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) |
>Tylko takie jednostki jak ja, mogą sobie pozwolić na takie "szalenstwo". >
Oto świr.
Mam propozycje jedź i zniszcz ten obraz zamiast marudzić po forach.
|
|
| | | | | |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >>Tylko takie jednostki jak ja, mogą sobie pozwolić na takie "szalenstwo". >> >Oto świr. >Mam propozycje jedź i zniszcz ten obraz zamiast marudzić po forach.
Po pierwsze nie odczuwam obowiązku zbawienia świata czy to od głupoty drobnera czy jakiegoś obrazu.
Po drugie kto będzie chciał niezależnie od tego co powiem dalej to będzie robił. Na tym świecie panuje efekt równowagi ( nigdy nie będzie lepiej inaczej juz by było ) - jest taki stosunek głupich do mądrych, że tylko ci pierwsi pomyślą, że już są w niebie.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) |
>Po pierwsze nie odczuwam obowiązku zbawienia świata czy to od głupoty drobnera czy jakiegoś obrazu. >Po drugie kto będzie chciał niezależnie od tego co powiem dalej to będzie robił. Na tym świecie panuje efekt równowagi ( nigdy nie będzie lepiej inaczej juz by było ) - jest taki stosunek głupich do mądrych, że tylko ci pierwsi pomyślą, że już są w niebie. >
Bla bla bla. Ot bełkot
|
|
| | | | | | |  | | Drobner (19539 punktów) | > ... nigdy nie będzie lepiej ...
Poproś o silniejsze psychotropy. A nuż...
Drobner, też psychoaktywny
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > ... skoro MB się objawia i wygląda inaczej niż na obrazie to budzi to wątpliwości.A co? Tylko Ty jeden masz prawo do schizofrenii, "handzliku" vel "PrawdziwaPrawda" vel "NieMamPomysluNaNick"? Ona już nie może? Jak se zechce, tak się objawia: Matka BoskaSię ciesz, że trafił Ci się... monoteizm. W hinduizmie dopiero byś miał 'urwanie parasola'... Drobner, jeden jedyny
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | Naprawdę drobner kiedyś założę wątek z waszymi odpowiedziami na moje pytania, ale najpierw zaczekam aż poznam twoje personalia.
Heh. Żegnam bo pachnie drobnerem.
|
|
| | | | | | |  | | Drobner (19539 punktów) | > aż poznam twoje personalia.Proszszsz: Matek Bosek z Gwaledupy.  Drobner, poste restante
|
|
| | | | | | | |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) |
NIE wiem, drobner czy widzimy to samo. jak dla mnie widok faceta z zaparciem, z niezbyt udanym zabiegiem z painta doczepienia kozich rogów, jak i dymków z uszu, podkreślone czerwoną skórą wygląda słabo.
ale rozumiem, że wkleiłeś je w innym celu. dlatego szanuje twoje próby i chęci i napisze "nie poddawaj się".
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | >NIE wiem, drobner czy widzimy to samo. jak dla mnie widok faceta z zaparciem
A pewnie, że widzimy co innego.
Ja stoję od strony jego twarzy...
Miłych wrażeń... po 'odkorkowaniu'...
Drobner, z dobrych stron
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Mietekz (25 punktów) | >> aż poznam twoje personalia. >Proszszsz: Matek Bosek z Gwaledupy.
Uważaj mądralo żebyś nie ukręcił bicza na siebie.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | >Uważaj mądralo żebyś nie ukręcił bicza na siebie.
Nie strasz, nie strasz, bo... Ci się rolka skończy...
Drobner, prekognitor
|
|
| | | | | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Uważaj mądralo żebyś nie ukręcił bicza na siebie. >Nie strasz, nie strasz, bo... Ci się rolka skończy... >Drobner, prekognitor
Czy on wie o jakiej rolce mówisz???
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | | Drobner (19539 punktów) | >Tylko takie jednostki jak ja
Rozbawiliście mnie, handzliki, do łez... Wszyscy, każden jeden..
Drobner, sam
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > Posłuchajże drobner, nie jest mi znana szczególnie historia obrazu czarnej madonny...Aha! Czyli po raz kolejny mamy handzlikowe: "Nie wiem, więc się wypowiem!"(porównaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,673285#w677479). Eeech! Ileż to można wyprodukować tekstu o... niczym... Czytać hadko... Drobner, obserwator nicości...
|
|
 | 7 na 7 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | > >ciekawym pytaniem jest dlaczego skoro "szrama" na twarzy rzekomo Maryji była pozostałością po> >szabli to dlaczego wszystkie kopie tego obrazu zawierają owe szramy.> Wiesz, w kopii o to chodzi, żeby wyglądała jak oryginał.> >PO prawej MB fatimska a po lewej nasza "ukochana" częstochowska> >Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia?> Ale wiesz że to nie był portret z natury, co? Tak w ogóle, na czym polega twój problem?O to mu chodzi www.forumo(*)zarnoskórej-kobiet-z-bilznami/Wiesz biedak ma problemy. Sataniści takie tam.
|
|
|  | -1 na 3 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Wiesz biedak ma problemy. Sataniści takie tam.
widzę, że drobner ma godnych następców? było pasowanie?
|
|
10 na 10 | Drobner (19539 punktów) | > PO prawej MB fatimska a po lewej nasza "ukochana" częstochowska. > Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia?Jak to "jak"? Jak w każdej religii: "Tam każdy baje, jak mu się zdaje". "Tam każdy maluje, jak mu się zwiduje". ============ Jak widać, serial "Ojciec mateusz" handzlik na tropie trwa... Drobner, diabliu-babliu
|
|
 | -1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Jak to "jak"? >Jak w każdej religii: >"Tam każdy baje, jak mu się zdaje". >"Tam każdy maluje, jak mu się zwiduje".
my takie bajanie nazywamy herezją. a oni matką bożą królową polski...
|
|
|  | 6 na 6 | Drobner (19539 punktów) | > my takie bajanie nazywamy herezją. a oni matką bożą królową polski...
A bo "wy", handzlik, to zdecydowanie różnicie się od wszystkich innych. A czasem to nawet od siebie samych.
Drobner, jednoosobowy
|
|
|  | 7 na 7 | TyDraniu (6569 punktów) | >my takie bajanie nazywamy herezją. a oni matką bożą królową polski...
"Wy" jesteście tak bardzo podobni do "onych", że aż trudno znaleźć różnicę.
|
|
7 na 7 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Jak można akceptować takie różnice w formie przedstawienia?<< Zwłaszcza że Izyda z Horusem wyglądają podobnie. Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, kto od kogo zerżnął.
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, kto od kogo zerżnął.Oczywiście, ze nikt nie ma wątpliwości: Cytat:"Dawniejsi Ojcowie Kościoła byli tak zdumieni podobieństwem obrzędów i mitów pogańskich do rytuału i mitologii chrystianizmu, że posądzili pogan o kradzież, którą popełnili chrześcijanie. Tak czy inaczej, owa kradzież nie mogła się odbyć w sposób naturalny, skoro misteria pogańskie celebrowano przed pojawieniem się chrystianizmu. Twierdzono więc - niewykluczone, że w najlepszej wierze - iż szatan i jego pomocnicy, złe demony, już w epoce przedchrześcijańskiej zdradzili poganom wszystkie tajemnice chrześcijan. (...) Już u Justyna czytamy takie oto doniosłe słowa: "Zatem nie my nauczamy tego, co wszyscy inni, lecz właśnie tamci powtarzają tylko po nas", którymi stwierdza on zresztą coś, czemu zaprzecza, chociaż odwraca zależność." Karlheinz Deschner, I znowu zapiał kur. Krytyczna historia Kościoła. Tom I, s. 371n (za: Obce wątki w NT) Można? Można!"Po-my-sły"? "In-ter-pre-ta-cja"!Zaiste, słuszną linię ma nasz Kościół... Drobner, epimetejski
|
|
|  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) |
>Drobner, epimetejski
pomijam czy faktycznie tak było czy nie. w tekście jednak nie zostały wytłuszczone "przykłady". drobnerowi wystarcza, że jak tekst zawiera krytykę kościoła, to musi być prawda.
drobner oczytany.
|
|
| |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | >pomijam czy faktycznie tak było czy nie.
Godne to i sprawiedliwe. Słuszne i zbawienne.
Pomiń wsio...
Zawsze tak rób.
Nie przegrzejesz swojego 'yntelektu'.
>drobner oczytany.
Tożsamości wam się znowu 'pozajączkowały', handzliki tłumnie wielorakie... Wśród was wielu, nie ma ani jednego, jak drobner...
Drobner, unikalny i niepodrabialny
|
|
|  | 3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >"Zatem nie my nauczamy tego, co wszyscy inni, lecz właśnie tamci powtarzają tylko po nas"<<Chyba powinno być: "lecz właśnie tamci powtarzają tylko przed nami".  Tacy to byli ci Ojcowie Kościoła. O, np. ten: "Ojciec Kościoła Teofil wykazał się w toku tych zabiegów tak nikłą wrodzoną inteligencją, że zaprzeczono, iżby on miał być autorem dzieła, które - co zostało przekonująco zaświadczone - naprawdę napisał, bo po prostu nie chciano uwierzyć, że jeden z biskupów Antiochii był takim głupim człowiekiem." Nie wiem, czy to mamy wrodzone, czy raczej jest to wynikiem wpajania nam od dzieciństwa, że popełnianie błędów jest czymś wyjątkowo złym, że nawet sami przed sobą mamy trudności w przyznaniu, że popełniliśmy błąd. I nigdzie nie jest to bardziej widoczne, niż w religii, gdzie dla wyjaśnienia jednej głupoty wymyśla się następne, żeby tylko nie przyznać, że daliśmy się ogłupić. No bo jak określić to, że najpierw wymyślamy boga, co to wszystko wie i wszystko może, a potem na scenę wprowadzamy diabła, który tego boga robi w konia?
|
|
| |  | | Drobner (19539 punktów) | > >>"Zatem nie my nauczamy tego, co wszyscy inni, lecz właśnie tamci powtarzają tylko po nas"<<> Chyba powinno być: "lecz właśnie tamci powtarzają tylko przed nami".  Chyba powinno być: "lecz właśnie tamci powtarzają po nas tylko przed nami". > Nie wiem, czy to mamy wrodzone, czy raczej jest to wynikiem wpajania nam od dzieciństwa, że popełnianie błędów jest czymś wyjątkowo złym, że nawet sami przed sobą mamy trudności w przyznaniu, że popełniliśmy błąd. I nigdzie nie jest to bardziej widoczne, niż w religii, gdzie dla wyjaśnienia jednej głupoty wymyśla się następne, żeby tylko nie przyznać, że daliśmy się ogłupić. No bo jak określić to, że najpierw wymyślamy boga, co to wszystko wie i wszystko może, a potem na scenę wprowadzamy diabła, który tego boga robi w konia?To rzeczywiście baaardzo głęboki mechanizm psychologiczny w człowieku. Nad wyraz często używany przy manipulacji, a zwłaszcza przy... automanipulacji: Cytat:Reguła zaangażowania i konsekwencji Jeżeli zaangażowałem się w coś, to będę kontynuował to działanie, ponieważ chcę być postrzegany jako osoba konsekwentna. Sześć reguł Roberta CialdiniegoW połączeniu z pozostałymi pięcioma - zabójczy dla zdrowia i niezależności. Do swobodnego stosowania w korporacjach. W tym - religijnych. Drobner, manipulujący pod płaszczykiem
|
|
1 na 1 |
 | 1 na 1 |
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|