 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2007 08:17 | Jarek Kubaszewski | Nowa republika | W świetle wydarzeń wokół Doliny Rospudy pragnę się zapytać dlaczego rząd postępuje nieracjonalnie? Nie jestem zielonym oszołomem ale chcę mieć gdzie odpocząć. Symboliczne obywatelstwo republiki Doliny Rospudy można uzyskać pod adresem: www.dolina-rospudy.pl oraz wysłać list do prezydenta w obronie przyrody. Pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| $kRz@tEi$tK@ (5585 punktów) | Ja już dawno temu zauważyłam, że prawo nie zawsze chroni naszą planetę. Też nie potrafię tego zrozumieć.
|
|
| szukacz | >>Nie jestem zielonym oszołomem ale chcę mieć gdzie odpocząć. Jeszcze bardziej pragną tego mieszkańcy umęczonego miasta. Inne rozwiązanie jest droższe, co w naszym kraju nie jest bez znaczenia. Byłoby dobrze, gdyby UE partycypowała w więksym stopniu finansowo w rozwiązaniu problemu. Może ekolodzy polscy powinni poprosić o pomoc finansową ekologów z innych krajów, zamiast siedzieć na drzewach? Ewolucja człowieka przyśpieszyła od momentu zejścia z drzew.
|
|
 | | jarekland (142470 punktów) | > Inne rozwiązanie jest droższe, co w naszym kraju nie jest bez znaczenia. Jeżeli obwodnica będzie prowadziła przez dolinę Rospudy to Polska nie dostanie na jej budowę nawet eurocenta (nie mówiąc o karach które będzie musiała zapłacić. Natomiast gdyby zdecydowano się na inny wariant budowy to moglibyśmy dostać nawet 70% wartości tej inwestycji. Oczywiście notowania Polski w świecie znowu spadną. Decyzja ta podjęta przez obecny rząd nie przysporzy mu zwolenników, zarówno w kraju jak i za granicą.
|
|
| smag (464 punktów) | Jeśli chodzi o Dolinę Rospudy to podzielam tu stanowisko działaczy Greenpeace, mianowicie, że może mieć miejsce scenariusz następujący : budowa się rozpocznie, UE wstrzyma budowę i nałoży ogromne kary finansowe na Polskę.
Co do słów "zielony oszołom", to uważam, że nie powinieneś obrażać tych co działają dla dobra nas wszystkich.
Pozdrawiam.
|
|
 | | jarekland (142470 punktów) | > Co do słów "zielony oszołom", to uważam, że nie powinieneś obrażać tych co działają dla dobra nas wszystkich.> Pozdrawiam.Nie miałem na myśli nikogo obrażać. Przepraszam. Również pozdrawiam
|
|
| kszan (559 punktów) | Problem niestety jest dla większości z nas niejasny. Z jednej strony mamy dziewiczy teren i unikalny ekosystem, a z drugiej mamy miasto zapchane ciężarówkami z napisem "long vehicle". Każdy kto kilka miesięcy temu oglądał reportaż ze Strykowa (tez zapchanego przez TIRy), powinien postarać się zrozumieć mieszkańców Augustowa. To nie jest spór rząd konta przyroda. Mamy tutaj klasyczny wybórmniejszego zła: 1. Dolina Rospudy i unikalana przyroda (niestety taka przyroda jest wokół całego Augustowa) 2. 24h na dobę ruch TIRów przez miasto - hałas, CO2, wypadki śmiertelne.
Sądzę ze obie strony nie mówią całej prawdy tzn. rząd na temat rozpatrzenia ew. innych wariantów przeprowadzenia drogi i ekolodzy na temat kosztów proponowanego przez nich wariantu.
Poza tym co z emisją spalin? Przecież w Augustowie w tej chwili emisja CO2 innych substancji jest wielokrotnie wyższa (TIR+drugi bieg+30 km/h+czas prejazdu przez miasto) niż gdyby jechał 90km/h objętnie jaką obwodnicą. OD
Po trzecie Od przykuwania się do drzew problem (TIRy) nie znikną.
|
|
| Ocykan (3528 punktów) | "Zieloni" zapewne mają czyste intencje. Jednak reakcja niektórych partii to czysta obłuda. Tak się składa, że każda z tych partii była przy władzy w okresie, kiedy trasa autostrady była już zatwierdzona. Dlaczego wtedy im to nie przeszkadzało? Oczywiste jest, że ludziom tym nie chodzi o ratowanie przyrody tylko o "dokopanie" PiS-owi. A i gorliwość (a raczej nadgorliwość) instytucji europejskich jest dosyć podejrzana. Regułą przecież jest, że rozstrzyganie takich spraw w instancjach europejskich ciągnie się miesiącami lub nawet latami. A tu taka błyskawiczna reakcja... Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że członkowie tych szacownych gremiów są podszczuwani przez naszych "europejczyków". A przy okazji można wykazać się pryncypialnością. Tylko dlaczego ta pryncypialna Komisja Europejska nie robi nic w sprawie wstrzymania inwestycji, która zagraża środowisku w dużo szerszej skali? Chodzi mi o rurociąg bałtycki. No ale nie kąsa się rąk, z których jedna karmi a druga może przywalić. A cóż mogą "Kaczory"?
|
|
 | | jarekland (142470 punktów) | > A i gorliwość (a raczej nadgorliwość) instytucji europejskich jest dosyć podejrzana. Regułą przecież jest, że rozstrzyganie takich spraw w instancjach europejskich ciągnie się miesiącami lub nawet latami. A tu taka błyskawiczna reakcja... Bowiem to jest procedura przyspieszona Pozdrawiam
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | >> A i gorliwość (a raczej nadgorliwość) instytucji europejskich jest dosyć podejrzana. Regułą przecież jest, że rozstrzyganie takich spraw w instancjach europejskich ciągnie się miesiącami lub nawet latami. A tu taka błyskawiczna reakcja... >Bowiem to jest procedura przyspieszona
A toś Amerykę odkrył! A ja myślałem, że opóźniona... Oczywiście, że przyśpieszona i to jak! Tylko dlaczego? Czy autostrada przez dolinę Rospudy to naprawdę największe niebezpieczeństwo, zagrażające europejskiej przyrodzie? Większe niż rurociąg bałtycki?
|
|
| |  | | jarekland (142470 punktów) | > Czy autostrada przez dolinę Rospudy to naprawdę największe niebezpieczeństwo, zagrażające europejskiej przyrodzie? Większe niż rurociąg bałtycki? Autostrada przecinająca dolinę Rospudy będzie się toczyć na terenie jednego kraju a rurociąg bałtycki przcina cały Bałtyk należący do wielu państw a najważniejszeze ta autostrada przecinająca dolinę Rospudy przebiegać ma przez tereny chroniowe eurpejską konwencją "Natura 2000". Polska sama podpisała tę konwencję. Każde państwo należące, z własnej przecież woli, do UE proszone było o zaproponowanie terenów które które należy wpisać do systemu "Natura 2000" i Polska zaproponował min...dolinę Rospudy.
|
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Autostrada przecinająca dolinę Rospudy będzie się toczyć na terenie jednego kraju a rurociąg bałtycki przcina cały Bałtyk należący do wielu państw
Przyznaję, że nie rozumiem tego argumentu. Twoim zdaniem zagrożenie ekologiczne na terenie jednego kraju wymaga energicznego przeciwdziałania. Zagrożenie na terenie "całego Bałtyku należącego do wielu państw" - nie. Wydawałoby się, że powinno być raczej na odwrót...
>Polska sama podpisała tę konwencję. Każde państwo należące, z własnej przecież woli, do UE proszone było o zaproponowanie terenów które które należy wpisać do systemu "Natura 2000" i Polska zaproponował min...dolinę Rospudy.
Owszem, podpisała tę konwencję. Zatem instancje europejskie mają prawo zająć się sprawą Doliny Rospudy, nikt im tego nie odmawia. Tylko dlaczego w takim błyskawicznym, dotychczas nie stosowanym (lub stosowanym baaaardzo rzadko) trybie?
|
|
| | | |  | | jarekland (142470 punktów) | >Przyznaję, że nie rozumiem tego argumentu. Twoim zdaniem zagrożenie ekologiczne na terenie jednego kraju wymaga energicznego przeciwdziałania. Zagrożenie na terenie "całego Bałtyku należącego do wielu państw" - nie. Wydawałoby się, że powinno być raczej na odwrót... Cóż, Rosja nie należy do UE, zapomniałem jak jest ze Szwecją a poza tym rura bałtycka częściowo ma przebiegać przez wody międzynarodowe, co dodatkowo komplikuje sprawę. Poza tym nie wiemy czy nie podjęła jakiś zakulisowych negocjacji. >Owszem, podpisała tę konwencję. Zatem instancje europejskie mają prawo zająć się sprawą Doliny Rospudy, nikt im tego nie odmawia. Tylko dlaczego w takim błyskawicznym, dotychczas nie stosowanym (lub stosowanym baaaardzo rzadko) trybie? Dlatego że sprawa jest b. pilna. Pozdrowienia
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|