 |
Macierewicz chce udziału państwa w Jedwabnym Szlaku Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-02-2017 12:24 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Macierewicz chce udziału państwa w Jedwabnym Szlaku
2 na 2 | Pojawiły się niedawno obawy, czy Polska nie jest zbyt proamerykańska, przez co marnowana jest szansa na udział w szerokiej współpracy z Chinami. W sejmie Antoni Macierewicz wyjaśnił, że jego działanie związane z suchym portem w Łodzi nie było wyrazem niechęci do Jedwabnego Szlaku, lecz było podyktowane tym, by to Polska była beneficjentem tego projektu a nie zagraniczne firmy działające w Polsce, jak to zaplanowano wcześniej. Cytat:Tłumaczył, że to co zostało przez polityka PO określone jako działanie ministra obrony narodowej przeszkadzające realizacji Nowego Jedwabnego Szlaku polega na tym, iż zostają "podjęte wszelkie starania, by 'suchy port', który ma być lokowany w Łodzi, był w dyspozycji spółki z większością Skarbu Państwa, a nie ludzi o niewiadomej konduicie". "Na tym polega to przeszkadzanie" - dodał. W ocenie Macierewicza Platforma nieustannie dąży do tego, by w przedsięwzięciach między Polską a zewnętrznymi podmiotami "były realizowane interesy obcych państw i innych przedsiębiorstw, a nie Skarbu Państwa". "Zrobimy wszystko, aby ten 'suchy port' w Polsce był, bo jesteśmy jako państwo i odpowiedzialni za pomyślność państwa polskiego żywotnie zainteresowani tym przedsięwzięciem" www.polski(*)o-budowy-suchego-portu-w-Lodzi Dodatkowo minister Gróbarczyk powołał specjalną jednostkę do współpracy morskiej z Chinami oraz Jedwabnym Szlakiem. Cytat:Powołanie Sekretariatu ds. Morskich 16+1 ma na celu wzmocnienie współpracy pomiędzy portami morskimi Chin i państwami Europy Środkowo-Wschodniej jak również współpracy politycznej i gospodarczej. Promocję regionów przybrzeżnych jako centrów rozwoju i innowacji, inwestycji do portów morskich jak również tworzenia klastrów przemysłowych, parków technologicznych i specjalnych stref ekonomicznych.
Instytucja będzie gromadziła informacje dotyczące inwestycji i projektów infrastrukturalnych w innych państwach. Bieżący monitoring zapewni większą efektywność działań międzynarodowych w obszarze gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, poprzez możliwość przyłączenia się do konkretnych przedsięwzięć lub zainicjowania własnych.
Stworzenie struktur Sekretariatu Koordynującego ds. morskich w Polsce kreuje warunki do wymiany wzajemnych doświadczeń i promowania polskich przedsiębiorców nie tylko na rynku chińskim, lecz także wśród pozostałych krajów formatu 16+1. Format ten jest narzędziem wzmacniania potencjału gospodarczego stron projektu, głównie poprzez wsparcie rozwoju inwestycji infrastrukturalnych i logistycznych w ramach tzw. Jedwabnego Szlaku. mgm.gov.pl(*)rskich-16-1-uroczyscie-otwartyPolska balansuje między Chinami a USA. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | ludzie dobrej roboty | "Polska balansuje między Chinami a USA."
Ok. Mam jednakże wątpliwości, czy za to balansowanie są odpowiedzialni, odpowiedzialni i doświadczeni profesjonaliści. Casus Misiewicza i tego co się dzieje w MON pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, trochę niepokoi i uprawnia do zrodzenia się wątpliwości jak wyżej. Wolałbym aby Macierewicz nie miał nic wspólnego z koncepcją jak wyżej - lepiej niech się tym zajmie Morawiecki
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: ludzie dobrej roboty | > "Polska balansuje między Chinami a USA."> Ok. Mam jednakże wątpliwości, czy za to balansowanie są odpowiedzialni, odpowiedzialni i doświadczeni profesjonaliści. Casus MisiewiczaMnie bardziej zastanawia dlaczego tenże Misiewicz stał się obiektem gry moskiewskiego wywiadu, który przypisał mu degradowanie przez Twittera "skażonego genetycznie" generała Skrzypczaka, co w całości łyknęła i przedrukowała polska prasa: forsal.pl/(*)ak-rosja-maci-wode-opinia.htmlŁyknęli też opowieść jakiejś kukiełki od Stonogi jakoby Misiewicz namawiał go do seksu z Kaczyńskim: dorzeczy.pl/kraj/21076/O-zesz-bardzo-dzisiaj.html> i tego co się dzieje w MON pod kierownictwem Antoniego MacierewiczaAle co się dzieje, to, że odchodzą generałowie? Polska armia ma ich kategorycznie zbyt dużo.  Poza tym to dzieje się obrona terytorialna. Minister Obrony Narodowej odnosząc się do prezentowanego sprzętu przeznaczonego dla WOT zaznaczył, że resort chce, aby rozwój polskiej armii i rozwój techniczny polskiego przemysłu wzajemnie się wzmacniały. Oznacza to, że władze ministerstwa planują zakupy nie "na świecie", ale w zakładach w Radomiu, Tarnowie oraz innych polskich firmach. Minister podkreślił jednak, że zakłady muszą produkty dostarczać "w odpowiedniej ilości i o odpowiednich jakości i jeszcze w odpowiednim czasie, za odpowiednią cenę". www.defenc(*)kim-uzbrojeniem-defence24pl-tv> Wolałbym aby Macierewicz nie miał nic wspólnego z koncepcją jak wyżej - lepiej niech się tym zajmie MorawieckiCzy dlatego, że jest on bardziej uległy wobec zagranicznego kapitału i po naciskach zagranicznych koncernów farmaceutycznych postanowił zaorać obietnicę PiSu dotyczącą ochrony aptek rodzinnych? Ja po początkowym entuzjazmie wobec Morawieckiego, zajmuję wobec niego bardziej sceptyczną postawę, mając oczywiście nadzieję, że długofalowy bilans jego polityki będzie pozytywny.
|
|
|  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) |
> Mnie bardziej zastanawia dlaczego tenże Misiewicz stał się obiektem gry moskiewskiego wywiadu, który przypisał mu degradowanie przez Twittera "skażonego genetycznie" generała Skrzypczaka, co w całości łyknęła i przedrukowała polska prasa:> forsal.pl/(*)ak-rosja-maci-wode-opinia.htmlTo chyba jasne, dlaczego - bo jest łatwym celem, najsłabszym ogniwem. Aż chciałoby się wierzyć, że to działanie celowe - wystawiamy wam, ruskie trolle, taką makietę i sobie w nią strzelajcie. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > To chyba jasne, dlaczego - bo jest łatwym celem, najsłabszym ogniwem. Aż chciałoby się wierzyć, że to działanie celowe - wystawiamy wam, ruskie trolle, taką makietę i sobie w nią strzelajcie.Strzelanie w Misiewicza było celne, kiedy pokazywano jak żołnierz trzyma mu parasol lub gdy wytykano order zasługi dla obronności. Połknięcie moskiewskich fałszywek skompromitowało słabe ogniwo dziennikarstwa śledczego, tj. portal OKO. Kolejna wpadka portalu śledczego OKO.press. Dali się nabrać na fejkowy profil Misiewicza
|
|
| | |  | 6 na 6 | romaro (25211 punktów) | >Strzelanie w Misiewicza było celne, kiedy pokazywano jak żołnierz trzyma mu parasol lub gdy wytykano order zasługi dla obronności. Połknięcie moskiewskich fałszywek skompromitowało słabe ogniwo dziennikarstwa śledczego, tj. portal OKO. Niejedna gazeta się już skompromitwala, ale nie przypominam sobie żeby z armii się tak naigrywano. Czy słabe ogniwo w dziennikarstwie jest porównywalnym zagrożeniem do tego jakie niesie słabe ogniwo w armii? Tym bardziej, że szwankuje ogniwo.na najwyższym poziomie. A jeżeli, jak twierdzisz, gra nim obcy wywiad, to raczej najmniejszym naszym zmartwieniem jest kompromitacja portalu OKO.
|
|
| |  | 5 na 5 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | ""To chyba jasne, dlaczego - bo jest łatwym celem, najsłabszym ogniwem. Aż chciałoby się wierzyć, że to działanie celowe - wystawiamy wam, ruskie trolle, taką makietę i sobie w nią strzelajcie. "" Aha.Pan Misiewicz,tajny oficer polskiego kontrwywiadu zwerbowany w wieku lat 17,dla niepoznaki wyuczony na pomocnika aptekarza i zatrudniony w tejże aptece.Do tego dla zupełnego zdezorientowania obcego wrażego wywiadu umieszczonego w najbliższym otoczeniu pana Macierewicza specjalisty od harcerstwa.zamachów i katastrof lotniczych,teorii spiskowych,apeli smoleńskich i miesięcznic,wizjonera.Ktoś taki jak pan Macierewicz potrafił by prowadzić tak wyrafinowaną grę z z rosyjskim wywiadem?Dlaczego znając "dokonania" tego pana ta teoria do mnie nie przemawia  ?Bardziej skłaniałbym się do twierdzenia że ktoś tu ma przerośnięte do granic absurdu ego,miłości własnej i przedawkowania czegoś tak trywialnego jak władza
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Czy się dzieje i co się dzieje? | "Poza tym to dzieje się obrona terytorialna." Ale w tempie rozczarowującym: "Urzędnicy MON zapowiadali, że do końca 2016 r. wojska tej formacji będą liczyły ok. 5 tys. żołnierzy. Na razie udało się sformować dowództwa trzech brygad. Nabór ochotników rozpoczął się zaledwie trzy tygodnie temu. Choć oddziały OT jeszcze nie powstały, to już budzą w wojsku zawodowym silne emocje. Powodów jest kilka." Poza tym odnoszę dogłębne wrażenie iż WOT bedzie formacją specjalną przeznaczoną nie do walki z wrogiem zewnętrznym - tylko do wzmacniania pozycji określonej siły politycznej w kraju. Obym się mylił, obym był fałszywym prorokiem - ale nasuwa mi się analogia z KBW w okresie PRL-u, że nie wwpomnę o zagranicznych analogiach. Pan naprawdę się tego nie obawia? U mnie budzi niepokój , iż tym wszystkim kieruje człowiek , który wykreował koncept zamachu smoleńskiego i później przez wiele lat go rozdmuchiwał z gorliwością wartą lepszej sprawy. wiadomosci(*)wicz-sprzet-wynagrodzenia.html
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Czy się dzieje i co się dzieje? | >Poza tym odnoszę dogłębne wrażenie iż WOT bedzie formacją specjalną przeznaczoną nie do walki z wrogiem zewnętrznym - tylko do wzmacniania pozycji określonej siły politycznej w kraju.
Jeśli projektu tego zdecydowanie broni gen. Koziej, czyli główny doradca Komorowskiego od wojskowości, to znaczy, że jest on postrzegany jako ponadpolityczny. Mi obrona terytorialna kojarzy się wyłącznie z najlepszymi tradycjami polskiej wojskowości. To do armii zawodowej mam więcej obaw o nadużywanie w polityce, vide Irak, Afganistan.
|
|
| | |  | 4 na 4 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | > >Poza tym odnoszę dogłębne wrażenie iż WOT bedzie formacją specjalną przeznaczoną nie do walki z wrogiem zewnętrznym - tylko do wzmacniania pozycji określonej siły politycznej w kraju.> Jeśli projektu tego zdecydowanie broni gen. Koziej, czyli główny doradca Komorowskiego od wojskowości, to znaczy, że jest on postrzegany jako ponadpolityczny. Mi obrona terytorialna kojarzy się wyłącznie z najlepszymi tradycjami polskiej wojskowości. To do armii zawodowej mam więcej obaw o nadużywanie w polityce, vide Irak, Afganistan.Jeśli ma pan Mariuszu obawy do zawodowego wojska to dlaczego nie ma pan tych samych do zwykłej ruchawki(to w kwestii OT i naszej tradycji wojskowości  )Starczy spojrzeć na historię wojen by porównać dokładnie jakie wojsko liczy się tak naprawdę w walce.Bywają wyjątki ale liczą się tak naprawdę tylko zawodowcy w swoim fachu.I powie to panu każdy zawodowy żołnierz. A wspominając w tym kontekście o pana nieufności do zawodowego,kontraktowego żołnierza Polskiego,których trochę zginęło na tych misjach posunął się pan chyba za daleko.A na te misje pan OT nie pośle nawet czyż nie....Do krajów bałtyckich też nie.Na pewno chcemy takie wojsko u nas tak jak jest aktualnie przedstawiane? Dla mnie to zwykła zabawa w wojsko a nie OT.Jedyne OT jakie do mnie przemawia to OT szwajcarskie.Mniejsza o uzbrojenie.Chodzi o podejście obywatela do tej służby.Ale taki obywatel musi mieć poczucie że jest ważny dla kraju poprzez swoje prawa obywatelskie i wie dokładnie czego będzie bronił.Wystarczy porównać siłę obywatela Szwajcarii i zrozumieć na czym polega ta różnica między oboma krajami.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Starczy spojrzeć na historię wojen by porównać dokładnie jakie wojsko liczy się tak naprawdę w walce.
Słowo-klucz tutaj to historia. Pełnoskalowe konflikty to dziś już historia. Są zbyt nieopłacalne dla stron i choć wciąż mogą się pojawiać to jednak znacznie częściej prowadzi się dziś wojny hybrydowe, czyli np. takie, które stylizuje się na wojny domowe. Dla konfliktów hybrydowych obrona terytorialna ma duży sens. I nie niesie ona ryzyka, że zostanie wykorzystana w dużej globalnej polityce, tak jak grozi to naszej armii zawodowej.
>Dla mnie to zwykła zabawa w wojsko a nie OT.Jedyne OT jakie do mnie przemawia to OT szwajcarskie.
Dla mnie też Szwajcaria jest kluczowym odniesieniem europejskim, ale nie od razu Krakôw zbudowano. Szwajcaria to długi proces. Nie da się go zrealizować kilkoma ustawami. Najpierw trzeba wiele w kraju posprzątać syfu.
|
|
| | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | > Pełnoskalowe konflikty to dziś już historia. Nieprawda. W Syrii wlasnie toczy sie pelnoskalowy konflikt z uzyciem czolgow, samolotow pociskow kierowanych, niekierowanych, bomb kasetowych. Na Ukrainie jest wojna hybrydowa bo Rosja udaje ze nie miesza sie do konfliktu a reszta swiata udaje ze jej wierzy.
|
|
| | |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Mi obrona terytorialna kojarzy się wyłącznie z najlepszymi tradycjami polskiej wojskowości.
Jeśli chodzi o skojarzeniach w perspektywie dziejowej... Polska obrona terytorialna kojarzy się raczej z utratą terytorium. Ale przyznać trzeba, że robiła to w spektakularny sposób.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > >Mi obrona terytorialna kojarzy się wyłącznie z najlepszymi tradycjami polskiej wojskowości.> Jeśli chodzi o skojarzeniach w perspektywie dziejowej... Polska obrona terytorialna kojarzy się raczej z utratą terytorium.A do czego dokładnie pijesz? Bo mi obrona terytorialna kojarzy się z pospolitym ruszeniem, a to z Bitwą pod Mątwami, gdzie polskie pospolite ruszenie rozniosło liczniejszą armię zawodową późniejszego triumfatora nad Turkami, Sobieskiego: pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_MątwamiKiedy mówimy o niepokonanym polskim wojsku to myślę przede wszystkim o wyjętych spod prawa lisowczykach czyli elearach. Kiedy zaś myślę o największym polskim sukcesie w bitwach morskich to staje przed oczyma przede wszystkim bitwa w zalewie wiślanym z 1463, kiedy polskie załogi kaperskie, a więc w zasadzie znów wyjęci spod prawa piraci, wespół z handlowcami rozgromili flotyllę krzyżacką, otwierając drogę polskiemu złotemu wiekowi: historia-w(*)ie-wi-lanym--15-ix-1463--.htmlKto zna historię Polski, ten wie, że w wojskowości to co amatorskie oznaczało po prostu obywatelskie i nierzadko górowało ono nad tym, co zawodowe, choć wedle wiedzy teoretycznej nie powinno.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | > >>Bo mi obrona terytorialna kojarzy się z pospolitym ruszeniem, a to z Bitwą pod Mątwami, gdzie polskie pospolite ruszenie rozniosło liczniejszą armię zawodową późniejszego triumfatora nad Turkami, Sobieskiego: <<<Wypadało by jednak dodać ze owo pospolite ruszenie potrafiło władać choć szablą i jeździć konno.Czyli podstawowe rzemiosło wojskowo znała w stopniu dobrym lub bardzo dobrym,do czego zmuszał już sam stan szlachecki, czego o WOT najprawdopodobniej nigdy pan nie napisze bo nie będzie do tego żadnych podstaw  .Niestety ich problemem było też nie zdyscyplinowanie(bardzo niefortunna przypadłość w wojsku ),arogancja,niechęć do podporządkowania się dowództwu,wszczynanie warcholstwa,samowola i do tego jeszcze niezdrowy pociąg do politykowania połączonego wprost z groźbami karalnym w stronę króla który im podpadł był. A temacie dokonań bitewnych proponuję bitwę pod pod Ujściem 1655.Nieładny wpis do laurki o dokonaniach polskiej ruchawki.Jedyny opór stawiła Piechota Łanowa czyli jednak zawodowi żołnierze.A jednak
|
|
| | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Wypadało by jednak dodać ze owo pospolite ruszenie potrafiło władać choć szablą i jeździć konno.
No a dziś taką analogią jest umiejętność strzelania, czego ot będzie właśnie uczyła.
>Niestety ich problemem było też nie zdyscyplinowanie(bardzo niefortunna przypadłość w wojsku ),arogancja,niechęć do podporządkowania się dowództwu,wszczynanie warcholstwa,samowola i do tego jeszcze niezdrowy pociąg do politykowania połączonego wprost z groźbami karalnym w stronę króla który im podpadł był.
Czarny pr różnych królewskich i jezuickich propagandystów, któremu nie ulegam. Byli to wolni obywatele, pilnujący swoich ziem a nie szemranych interesów Wazy. Uchodzili za awanturników, bo nie byli zwykłymi trepami, którzy robili to za co im płacono. w konfliktach między Wazami a szlachtą zawsze jestem po stronie szlachty.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | > >>>No a dziś taką analogią jest umiejętność strzelania, czego ot będzie właśnie uczyła.<<<<Oczywiście się pan myli panie Mariuszu.Nawet pan nie pomyślał że porównuje naszą słynną w historii naszą jazdę,ogólnie dotyczącej samej jazdy, z obecnie planowaną lekką piechotą OT.I myli pan całkowicie doktryny.Powtórzmy zatem.Umiejętność władania w stopni co najmniej dobrym szablą w połączeniu w bardzo dobrą umiejętnością jazdy konnej i mamy prawie że gotowego żołnierza w dużej liczbie do konkretnej doktryny wojskowej(czego o WOT na dzień dzisiejszy,konkretnej doktryny, powiedzieć nie można) tego okresu nasze świetności czyli szarży.Często zmasowanej i często kończącym się sukcesem co zwykle kończyło taką bitwę.Zatem ruchawka ta miała jakąś zaletę(w miarę szybko dostępność sporej ilości wyszkolonego żołnierza a nie niedzielnego żołnierze lekkiej piechoty typu OT) o ile udało się jej użyć na zmasowaną skalę w w odpowiednim momencie w jednej szarży do czego było nawet ruchawka zdolna bo akurat sama szarża trudna nie była nigdy.Decydujące był czas i miejsce a to była już sztuka sama w sobie.A nawet już w tych czasach tendencje w doktrynach wielu państwa stawiały nacisk na większej ilości piechoty niż jazdy.Co nie zmienia faktu że w pewnym okresie naszej historii przewaga tego rodzaju wojsk,doborowej jazdy plus ruchawka i doprowadzona do perfekcji doktryna jej użycia,co trwało dziesiątki lat i wiele,wiele bitew, doprowadziła ostatecznie do upadku naszej państwowości.I koniec końców podawanie jako przykładu tej formy walki i tej dokładnie formacji,polskiej ruchawki, z naszej historii w dzisiejszych czasach to jednak nieporozumienie ponieważ zwyczajnie nie ma do tego podstaw na dzień dzisiejszy.A fakt że formacja ta kojarzy się też z upadkiem państwowości polskiej działa raczej negatywnie samo w sobie jak dla mnie
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > Bo mi obrona terytorialna kojarzy się z pospolitym ruszeniem, a to z Bitwą pod Mątwami, gdzie polskie pospolite ruszenie rozniosło liczniejszą armię zawodową późniejszego triumfatora nad Turkami, Sobieskiego: pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_MątwamiTo nie bylo pospolite ruszenie. Pospolitacy stanowili w wojskach rokoszan mniejszosc z 16 tys jakies 6 tysiecy. Reszta to byly zawodowe wojska Lubomirskiego (dragonia i jazda) oraz koronne choragwie komputowe (zbuntowane). Armia nie byla Sobieskiego, to byla armia krolewska (byl tam krol) byli tez obecni hetmani koronni i litescy. Sobieski de facto byl trzeci stopniem. Naczelne dowodztwo sprawowal sam Jan Kazimierz, w obecnosci hetmanow: wielkiego koronnego - Stanislawa Rewery Potockiego, polnego koronnego - Jana Sobieskiego wlasnie i polnego litewskiego - Michala Kazimierza Paca. Wreszcie rokoszanie nie rozniesli armii krolewskiej bo podczas walk to sie czesto plazowali, po bitwie wyrznieto piechote (dragonow Czarnieckiego) co nie tyle chwale rokoszanom przynosi a hanbe. Pospolite ruszenie to nie byla obrona terytorialna. Nie jest nia takze ani milicyja armia szwarcarska, ani amerykanska Gwardia Narodowa. (GN bierze czyyny udzial we wszystkich dzialaniach zbrojnych USA, sa w Afganistanie i Iraku itd.) > Kto zna historię Polski, ten wie, żePolska zawsze opierala sie na wojskach zacieznych (komputowych) i kwarcianych (stalych), potem zmieszano te nazwy i zostalo jedynie wojsko komputowe.
|
|
| | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Pospolite ruszenie to nie byla obrona terytorialna.To jest ta tradycja. Tak też pisze magazyn wojskowy: "Po raz pierwszy wojska terytorialne rozpoczęto formować w drugiej połowie lat 30. XX wieku. Nazwano je Obroną Narodową. Koncepcja formowania nawiązywała do polskich tradycji pospolitego ruszenia wszystkich obywateli zdolnych nosić broń." polska-zbr(*)brona-terytorialna-reaktywacjaLepszy od Mątw przykład skuteczności obrony terytorialnej jest potop szwedzki, który zakończył się dla Polski sukcesem dzięki właśnie obronie terytorialnej. Znów fragment prasy wojskowej: Od schyłku 1655 niemal w każdym powiecie zaczęły powstawać oddziały partyzanckie. Stosując taktykę odpowiadającą współczesnemu sposobowi działania obrony terytorialnej, uprzykrzyły one pobyt w Polsce wszechwładnym dotąd szwedzkim żołnierzom do tego stopnia, że większość z nich marzyła już tylko o jak najszybszym opuszczeniu naszych granic. Dzięki nim Szwedzi mogli się poruszać tylko w silnych oddziałach. Mniejsze grupy okupacyjnych żołnierzy znikały bez śladu. Podobnie jak konwoje z zaopatrzeniem czy oddziały wysyłane na rekwizycję żywności i paszy. Małe oddziały powstańców z czasem zaczęły się łączyć w większe jednostki i coraz śmielej następowały na pięty manewrującym po Rzeczypospolitej szwedzkim armiom. Wielu dotychczasowych partyzantów dołączyło do prowadzącej samodzielną wojnę podjazdową dywizji Stefana Czarnieckiego, w której z powstańców utworzono regularne chorągwie. Ta swoista obrona terytorialna z czasem zaczęła otrzymywać coraz poważniejsze zadania, jak np. blokowanie przejścia przez Wisłę, dowodzonej osobiście przez Karola X Gustawa, szwedzkiej armii pod Sandomierzem czy osobne odcinki natarcia podczas wyzwalania Warszawy. Obfitująca w liczne zwroty akcji i dramatyczne wydarzenia wojna zakończyła się ostatecznie polskim zwycięstwem i pokojem w Oliwie w 1660 roku. Historia mogła jednak potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie fakt, że w początkach roku 1656 to właśnie na powstańczych oddziałach partyzanckich opierał się niemal cały ciężar wojny. Warto także uświadomić sobie, że to właśnie w listopadzie 1655 roku wybuchło pierwsze polskie powstanie narodowe. www.polska(*)ialy-zatrzymaly-szwedzki-potop
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | Partyzantka to nie OT | > To jest ta tradycja.Gowno prawda. Pospolite ruszenie to stara tradycja feudalna wykonywania powinnosci wasala wobec seniora uprawiana w calej feudalnej Europie. ' Mobilizacja pospolitego ruszenia była powszechnym sposobem prowadzenia wojny w średniowiecznej Europie i innych rejonach świata przed wprowadzeniem armii zawodowych' Nie ma ona nic wspolnego z OT bowiem wojska pospolitego ruszenia walczyly wszedzie rowniez poza granicami kraju jak bylo trzeba. Jedyna wspolna cecha bylo to ze powolywana byla na zasadach terytorialnych ale to przeciez logiczne skoro: 'Pospolite ruszenie lenników tworzyli feudałowie, którzy w zamian za użytkowanie lenn nadanych przez wladce zobowiązani byli do służby wojskowej.' Pospolite ruszenie jest zatem forma mobilizacji powszechnej. > Koncepcja formowania nawiązywała do polskich tradycji pospolitego ruszenia wszystkich obywateli zdolnych nosić broń.To jest XVIII wiek jesli to Lydka mial na mysli: 'Dopiero w 1794, podczas insurekcji kościuszkowskiej, rozszerzono to pojęcie na wszystkich mężczyzn.' > Wielu dotychczasowych partyzantów dołączyło do prowadzącej samodzielną wojnę podjazdową dywizji Stefana Czarnieckiego, w której z powstańców utworzono regularne chorągwie.Moge sie dowiedziec jakie to choragwie utworzono z powstancow? To tak nie dzialalo Mariusz
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy się dzieje i co się dzieje? | > >>Od schyłku 1655 niemal w każdym powiecie zaczęły powstawać oddziały partyzanckie. Stosując taktykę odpowiadającą współczesnemu sposobowi działania obrony terytorialnej, uprzykrzyły one pobyt w Polsce wszechwładnym dotąd szwedzkim żołnierzom do tego stopnia, że większość z nich marzyła już tylko o jak najszybszym opuszczeniu naszych granic<<Tak samo jak wcześniej.Był dostęp szybki i w dużej ilości do wyszkolonych ludzi we władaniu szablą a także jeździe konnej.Tyle że wcześniej pod Ujściem WIELE Z TYCH ODDZIAŁÓW NIE BIŁO SIĘ i nastąpiła klęska.Zatem posiadali umiejętności ale nie zawsze ochotę do walki jak była taka opcja czyż nie  ? Radzę poddawać raczej dobre i złe dokonania tej formacji bo inaczej nie przekaże pan niczego dobrego co ta formacja wniosła w naszą historię a pan sam będzie szarpany walką podjazdową co już miał pan panie Mariuszu odczuć na własnej skórze  A wojna wymaga żeby uczyć się na własnych błędach i to szybko
|
|
| | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Tak samo jak wcześniej.Był dostęp szybki i w dużej ilości do wyszkolonych ludzi we władaniu szablą a także jeździe konnej.Tyle że wcześniej pod Ujściem WIELE Z TYCH ODDZIAŁÓW NIE BIŁO SIĘ i nastąpiła klęska.Zatem posiadali umiejętności ale nie zawsze ochotę do walki jak była taka opcja czyż nie ?I słusznie, bo musieli wiedzieć, że walczą we własnym interesie a nie dla interesu króla. Wkroczenie Szwedôw nie było początkowo traktowane jako inwazja na kraj, lecz bitwa między dwoma Szwedami. Dopiero gdy się okazało, że Szwedzi naprawdę dokazują w kraju i nie zamierzają się zmyć po upokorzeniu Jana Kazimierza, zrodził się opór i wspólne wyparcie Szwedôw. Wazowie rzez kilka dekad tyle narobili szkód w kraju, że i tak szlachta zbyt dużo miała wobec nich cierpliwości, zbyt długo dawali się wodzić jezuickiej propagandzie. Jak pisałem, szlachta była najwartościowszym elementem Rzeczypospolitej.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | > Bo mi obrona terytorialna kojarzy się z pospolitym ruszeniem,W czasie konfliktu nie ma dwóch terytoriów - jedno dla wojska, a drugie dla reszty. Podział może i zasadny ze względów organizacyjnych, ale nie strategicznych. Jedno terytorium bronią te same siły zbrojne. > do czego dokładnie pijesz?Chyba do kwestii pojęciowych... Cytat:1 stycznia 2017 r. weszła w życie ustawa wprowadzająca Wojska Obrony Terytorialnej jako jeden z rodzajów Sil Zbrojnych pl.wikipedia.org/wiki/Obrona_terytorialnaJeśli OT będzie sobie, a wojsko sobie, to zdaje się mówimy o braku komunikacji, o dwóch terytoriach, czyli o ... klęsce.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 4 na 4 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | Odp: ludzie dobrej roboty | ""Ale co się dzieje, to, że odchodzą generałowie? Polska armia ma ich kategorycznie zbyt dużo."" Tylko czy aby na pewno tychże generałów nam ubywa na skutek działań pana Macierewicza?Dla mnie czystka wśród generałów,a z tym mamy dokładnie do czynienia , a ich "restrukturyzacja" to jednak coś innego.Delikatnie mówiąc
|
|
|  | 2 na 2 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | ""Mnie bardziej zastanawia dlaczego tenże Misiewicz stał się obiektem gry moskiewskiego wywiadu, który przypisał mu degradowanie przez Twittera "skażonego genetycznie" generała Skrzypczaka, co w całości łyknęła i przedrukowała polska prasa:"" Dezinformacja szerzona przez tenże wywiad.Paliwa dostarcza darmo zupełnie pan Macierewicz i jego złoty chłopiec
|
|
|  | 8 na 8 | Celecrin (6386 punktów) | > Mnie bardziej zastanawia dlaczego tenże MisiewiczMisiewicz jest uosobieniem niekompetencji, arogancji i warcholstwa, a Ciebie zastanawia nie to dlaczego on ciagle pracuje w MON tylko rosyjska prowokacja na jego temat. Mnie zastanawia dlaczego Ciebie zastanawia... > Ale co się dzieje, to, że odchodzą generałowie? Polska armia ma ich kategorycznie zbyt dużo.Ta tabelka to klamstwo. W Polsce mamy okolo 89 generalow w Chinach maja ponad 400. Ich brygadierzy to nasi generalowie brygady. Jest to mem chodzacy po internetach juz od lat. Wstyd i hanba panie redaktorze! Prosze policzyc z paluszkiem po ekranie archiwalny.mon.gov.pl/pl/strona/5/LG_7_9Mamy 89 RAZEM z trzema ktorzy odeszli, bo sa nadal na liscie. > Poza tym to dzieje się obrona terytorialna.Ale sie dzieje normalnie Specnaz sra ze strachu. Chlopcy ktorzy maja trenowac raz w tygodniu nie nadaja sie do walk z regularnym wojskiem. Zreszta najwazniejsza jest Wisla, czyli obrona przeciwrakietowa potem obrona przeciwlotnicza potem jakies nasze zdolnosci kinetyczne (tak po prostu nasze pier...cie). Reszta to .... Powazna dyskusja po sprostowaniu klamliwego mema
|
|
| |  | 1 na 1 | 4poryroku (951 punktów) |
> >Poza tym to dzieje się obrona terytorialna.> Ale sie dzieje normalnie Specnaz sra ze strachu. Chlopcy ktorzy maja trenowac raz w tygodniu nie nadaja sie do walk z regularnym wojskiem. Zreszta najwazniejsza jest Wisla, czyli obrona przeciwrakietowa potem obrona przeciwlotnicza potem jakies nasze zdolnosci kinetyczne (tak po prostu nasze pier...cie). Reszta to ....vod.pl/pro(*)-piotr-bukartyk-online/p57bdb6Zaraz na samym początku tego wywiadu Kuźniara z gen. Stanisławem Koziejem, generał wypowiada sie na temat roli obrony terytorialnej. Jest to formacja potrzebna ale nie do walki na pierwszej lini fronu ale do zabezpiczenia tyłów w postaci ważnych obiektów: mostów, elektrowni, ambasad itp. W czasie pokoju takie formacje nie są potrzebne. O walce OT na pierwszej lini mówi że to: "nieporozumienie".
|
|
| | |  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | Mozna miec oczywiscie rozne koncepcje OT, u nas wybrano system najgorszy. To znaczy stworzono odzielne wojska z oddzielnym dowodzeniem. Wojska te na 100% nie beda dysponowac ciezkim sprzetem, nie wiem czy dostana Spike i jakiego typu, na pewno beda miec Gromy/Pioruny i tyle. Bedzie to lekka piechota bez duzych mozliwosci operacyjnych i malym zasiegu dzialania. Na 100% nie beda miec Tytana czyli nowoczesnego systemu orientacji na polu walki bo to cholernie drogie. Nie wiem czy wojska te beda miec zdolnosc do walki w nocy.
Kuriozalne dla mnie jest tez mowienie o dzialaniach dywersyjnych bo z gory jest to zalozenie opanowania naszego terenu przez obce wojska, jak to Rosjanie okreslili 'Polsza idut w partyzany'.
Wreszcie Polsce potrzebna jest zdolnosc do walki i widzenia na duze odleglosci (przyklad pocisku JASSM-ER) bo takie jest nowoczesne pole walki. Przypominam szok kiedy rosyjska korweta Bujan-M ostrzelala Syrie z Morza Kaspijskiego. Korwety te sa uzbrojone w pociski manewrujace Kalibr-NK o zasiegu 2,6 tysiaca kilometrow czyli moga z bezpiecznej odleglosci atakowac cele w calej Polsce. Jesli naprawde chcemy zwiekszyc swoje bezpieczenstwo i pokazac sile to w pierwszej kolejnosci zbudujmy Wisle czyli system antyrakietowy a potem, a moze rownolegle, system Homar czyli system rakietowy o zasiegu do 300km. Powinnismy pozyskac okrety podwodne przenoszace rakiety manewrujace takie zdolnosci cos znacza ale WOT, ktore na klate ma przyjac Specnaz?
Warto tez wspomniec o brakach kadrowych w jednostkach juz istniejacych, wiele z nich tylko papierowych. Nie ma ludzi szczegolnie w czolgach.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | 4poryroku (951 punktów) | >Mozna miec oczywiscie rozne koncepcje OT, u nas wybrano system najgorszy. To znaczy stworzono >odzielne wojska z oddzielnym dowodzeniem. Wojska te na 100% nie beda dysponowac ciezkim >sprzetem, nie wiem czy dostana Spike i jakiego typu, na pewno beda miec Gromy/Pioruny i tyle. >Bedzie to lekka piechota bez duzych mozliwosci operacyjnych i malym zasiegu dzialania. Na 100% >nie beda miec Tytana czyli nowoczesnego systemu orientacji na polu walki bo to cholernie drogie. >Nie wiem czy wojska te beda miec zdolnosc do walki w nocy.
Dlatego uważam, że koncepcja OT w Polsce jest celowana jako narzędzie plityczne. Macierewicz będzie miał do dyspozycji "swoich" ludzi którym "załatwił" kolejne 500+. Zdaje sobie sprawę z abstrakcji takiego założenia ale patrząc na to jak to jest organizowane i od której strony sie do tego zabierają, zakładam najgorsze.
>Jesli naprawde chcemy zwiekszyc swoje bezpieczenstwo i pokazac sile to w pierwszej kolejnosci zbudujmy Wisle czyli system antyrakietowy a potem, a moze rownolegle, system Homar czyli system rakietowy o zasiegu do 300km. Powinnismy pozyskac okrety podwodne przenoszace rakiety manewrujace takie zdolnosci cos znacza ale WOT, ktore na klate ma przyjac Specnaz?
>Warto tez wspomniec o brakach kadrowych w jednostkach juz istniejacych, wiele z nich tylko papierowych. Nie ma ludzi szczegolnie w czolgach.
Za wyjaśnienia dziekuję. Nie znam się na tym w ogóle ale chcę to trochę zmienić.
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Ta tabelka to klamstwo. W Polsce mamy okolo 89 generalow w Chinach maja ponad 400. Ich brygadierzy to nasi generalowie brygady. Jest to mem chodzacy po internetach juz od lat.I właśnie dlatego to nie jest kłamstwo. Mem ten był robiony, kiedy była to prawda. Można sięgnąć po materiały prasowe z 2011-2012 - w licznych tytułach pisze się, że w Polsce jest za dużo generałów i że jest ich ok. 120, podczas kiedy wystarczyłaby połowa albo i mniej (gdyby przyjąć standardy włoskie to na 96 tys. armię mielibyśmy 19 generałów). Poza tym z generałami jest jak z dr hab. którzy robią za profesrôw. W 2011 mamy 122 generałów, ale generalskie pensje pobiera 150 oficerów, bo się w urzędach tworzy tzw. etaty generalskie, które obsadzają także pułkownicy: fakty.inte(*)lkownik-jak-general,nId,907315Choć zatem podałem mem z nieaktualnymi liczbami, to jednak z aktualną treścią, opisującą problem o którym pisze się od lat: W małej polskiej armii zostaną tylko pułkownicy i generałowie: Rynek wysysa z armii fachowców. Odchodzą, nie czekając na prawo do emerytury. Za to wyższych oficerów - pułkowników i generałów - jest w nadmiarze. wiadomosci(*)-generalowie-i-pulkownicy.htmlMłodzi żołnierze uciekają z armii, generałowie i pułkownicy zostają: Nigdy w dziejach polska armia nie była tak mała: liczy niespełna 96 tys. etatów, a tylko w minionym roku uciekło z niej 7,4 tys. żołnierzy. Odchodzą coraz młodsi mundurowi, bo średnia wysługa zmniejszyła się z 21 do 16 lat. Niezmienna pozostaje za to liczba generałów i pułkowników, których służy niemal 1600. W przeliczeniu: jeden generał mógłby dowodzić batalionem, a jeden pułkownik przypada na 1/3 kompanii. praca.gaze(*)tazem-mlodzi-musza-czekac.html
|
|
| | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | >I właśnie dlatego to nie jest kłamstwo. Jest. Chciałeś być rzetelny to trzeba było dac linka do MON z 83 generałami, a nie wstawiać mema z 2011 roku i sugerować że taka jest dzisiejsza rzeczywistość. Po drugie: W Polsce posiadamy stopień Generała Brygady w Chinach nazywa się on Senior Colonel (Brigadier). Stąd nadal jest przekłamanie w memie. Chińczycy mają około 450 stopni od Brygadiera w górę.
|
|
| | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>I właśnie dlatego to nie jest kłamstwo. >Jest. Chciałeś być rzetelny to trzeba było dac linka do MON z 83 generałami, a nie wstawiać mema z 2011 roku i sugerować że taka jest dzisiejsza rzeczywistość.
Nie twórz sztucznych problemów. Nie byłem świadom, że taka jest dziś liczba generałów. Gdybym pisał o tym tekst, sprawdziłbym dokładnie, a to jest tylko dyskusja forumowa i ona od tego jest, by ustalać różne fakty oraz korygować nieścisłości.
W tym co napisałem miałem rację co do meritum, nawet jeśli przyjmiemy dla Chin miarę razem z senior colonel, to średnia wypada tak jak dla Włoch. I zgodnie z tą średnią w polskiej armii dla 96 tys. wojska wystarczyłoby 19 generałów a nie 120 czy 89. Mamy ogromny przerost generalicji.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | >Nie twórz sztucznych problemów. Nie byłem świadom, że taka jest dziś liczba generałów. Nie byles swiadom jaka jest dzis liczba generalow i nie jestes swiadom dlaczego Duda, Rozanski i Gocul odchodza. I o to mi chodzi.
>W tym co napisałem miałem rację co do meritum. Mamy ogromny przerost generalicji. Ilu powinnismy miec generalow? Jestes pewien, ze podana przeze mnie liczba 450 generalow i brygadierow w Chinach jest prawdziwa? Nie jestes swiadom ilu mamy generalow ale jestes swiadom ze mamy ich za duzo. Na jakiej podstawie, moge wiedziec Mariusz?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | A poza tym, jeśli już wytykamy sobie błędy, to właśnie ty powinieneś przyznać, że po raz kolejny myliłeś się co do meritum, bo to ty grzmiałeś jakiś czas temu, że nam Macierewicz Jedwabny Szlak blokuje. Pisałem wtedy: za szybko na oceny, trzeba zaczekać na prawdziwe motywy bo może chodzić o to, by to Polska kontrolowała tę inwestycję. I dziś Macierewicz potwierdził właśnie: popiera zdecydowanie tę inwestycję, ale chodzi o to, aby nie było takiego dziadostwa jak dawniej, za twojej ukochanej platformy, że wszystko po kolei oddawano pod zagraniczną kontrolę. Syp więc najpierw popiół na własną a nie cudzą głowę i wyciągaj lekcje: nie siej przedsądów ani pochopnych opinii, najpierw trzeba poznać konkretne fakty, by generować opinie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > to właśnie ty powinieneś przyznać, że po raz kolejny myliłeś się co do meritum, bo to ty grzmiałeś jakiś czas temu, że nam Macierewicz Jedwabny Szlak blokuje. Radze dobrze przeczytac moj pierwszy post w watku. Wyrazilem tylko opinie na podstawie faktow, ktora podtrzymuje!
>Syp więc najpierw popiół na własną a nie cudzą głowę i wyciągaj lekcje: nie siej przedsądów ani pochopnych opinii, najpierw trzeba poznać konkretne fakty, by generować opinie. Opinia to reakcja , poziom swiadomosci na sytuacje. Zawsze jest subiektywna. Ty wyraziles swoja opinie (generalowie odchodza bo jest ich za duzo) pokazujac klamliwego mema z 2011 roku i nie czujesz zazenowania, ok.
>aby nie było takiego dziadostwa jak dawniej Jeszcze dziadostwa nie widziales. Zobaczymy za kilka lat.
|
|
 | 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | > Casus Misiewicza i tego co się dzieje w MON pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, trochę niepokoi...Trochę? Cytat:Stara przyjaźń nie rdzewieje. Pierwszy ulubieniec Antoniego Macierewicza wrócił do MON wolnosc24.(*)go-macierewicza-wrocil-do-mon/
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Casus Misiewicza...
Nie ma żadnego casusu Misiewicza. Jest casus przyzwolenia na tego rodzaju precedensy, które z tym chłopcem nie mają wiele wspólnego. To dlatego pojawił się (ponownie) kolejny małolat. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby byli następni.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Macierewicz chce udziału państwa w Jedwabnym Szlaku | > Pojawiły się niedawno obawy, czy Polska nie jest zbyt proamerykańska, przez co marnowana jest> szansa na udział w szerokiej współpracy z Chinami. W sejmie Antoni Macierewicz wyjaśnił, że jego> działanie związane z suchym portem w Łodzi nie było wyrazem niechęci do Jedwabnego Szlaku,No to bardzo miło, że Jedwabny Szlak już nie jest "częścią całościowej koncepcji porozumienia Europy Zachodniej z Rosją i z Chinami, która zakłada wyeliminowanie z obszaru euroazjatyckiego wpływów Stanów Zjednoczonych oraz zlikwidowania jako niepodległego podmiotu Polski", jak rzekł proniemiecki lewak Antoni Macierewicz. Dobrze, że minister od takich bzdur się odcina. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|