Racjonalista - Strona głównaDo treści
jak odnalezc spokoj duszy ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
24-02-2017 11:50wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
jak odnalezc spokoj duszy ?
Ocena -1 na 3
Nie pomoge calemu swiatu . ale moze chciaz jednej osobie ,dlatego pisze to swiadectwo skierowane glownie do osob z gleboka depresja , umeczonych swoja beznadziejnoscia , niemogacych sie podniesc z poczucia bezssilnosci i bezsensu .

Jak zareaguje bardzo otyla , dlugo bezrobotna , nieatrakcyjna dziewczyna gdy ktos powie jej ze ma podjac mozolna diete , cwiczyc reguralnie itp. by stracic wiele kilogramow , a wtedy jej szanse na znalezienie pracy / przyjaciol/meza moze sie zwieksza ?
Raczej nie zareaguje z entuzjazmem , raczej bedzie to rezygnacja , frustracja ,brak nadzieji , brak motywacji , rozczarowanie niepewnymi obietnicmi ciezkiej pracy , i w koncu rezygnacja i powrot do punktu wyjscia , mozliwe z jeszcze wieksza depresja.
Nie zawsze to jedyna reakcja , jednak niestety nie oszukujmy sie, zwykle niepewne obietnice kosztem wielkiego wysilku budza w nas takie wlasnie reakcje., u niektorych to reakcja automatyczna , u innych powstala w wyniku wczesniejszych rozczarowan , gdy starali sie podazyc wymaganiom bez pozytywnego skutku.
Sytuacja tej dziewczyny moze wydawac sie tragiczna , ale czesto rownie tragiczna jest sytuacja czlowieka z dobra praca , wygladem i wszystkim tym co na zewnatrz dobrze sie prezentuje , wnetrze jest zas mroczne , zatracone w nicosci , depresja i bezsens istnienia ,ciagly strach , i wiele negatywnych emocji ktore nie daja spokoju duszy , pelnego zadowolenia .
Reakcja takiego czlowieka na slowa " Bog cie kocha , porzuc materializm , podazaj za Bogeim On ci pomoze " raczej nei bedziej entuzjastyczna , podobnie jak tej otylej dziewczyny .
Znow niepewne obietnice , kosztem wielkich wyrzeczen i ryzyka.
Zwykle jest tak ze kazdy z nas zwleka z tym co wymaga zaangazowania, wysilku do momentu az sytuacja jest krytyczna , czesto zbyt krytyczna by samemu z niej wybrnac.
Gdy juz wszystko zawiedzie , i nie mamy nic tu na ziemi do stracenia , zdajemy sie na los .
Tylko ze los czesto bywa brutalny , i nie jest to dzialnie Boga , choc to pierwsza mysl jaka moze przychodzic do glowy , myslac " jak dobry Bog moze dobijac mnie jeszcze bardziej , nie pomogl mi wczesniej gdy sie satczalem na dno , nie pomaga tez teraz gdy jestem na dnie"
Pierwszy i podstawowy blad . to myslenie ze to zle co nas spotyka - pochodzi od Boga , tu wlasnie w swoim mysleniu holdujemy zlemu duchowi , dajac mu jeszcze wieksza energie w staczaniu nas na dno
Skupiajac sie na swoim polozeniu , uzalajac sie nad soba , pomnazajac w sobie poklady zlosci , zwatpienia , beznadziejnosci , a tez zawisci , zazdrosci wynikajace z porownywania sie do innych - oddajemy siebie zlemu duchowi , ktorego nasze beznadziejne polozenie bylo pierwotnym zalozeniem.
Jestesmy daleko od Boga , zli i rozczarowani Nim , ale czy zrezygnowanie z Boga i wybor wszystkigo innego poza Nim da nam szczescie ?
Odpowiedz jest tylko jedna - bez Boga nie znajdziemy szczescia . nie znajdziemy ukojenia ani spokoju ducha , moze ktos sie juz o tym przekonal , a moze potrzebuje upasc na najgorsze dno wiele razy by to zrozumiec.
To tylko kwestia czasu , i tyko my sami mozemy zadecydowac kiedy przestaniemy dac sie manipulowac zlu.
Moje swiadecto ma sluzyc tym ktorzy chca poznac Boza milosc i gwarancje szczescia bez potrzeby ciaglego upadania i cierpienia.
Jak odnalezc ta wiez z Bogiem ktora da nam szczescie ?
Rownie zmudne jak monotonna dieta , pelna wyrzeczen , ciezkich cwiczen i poswiecen , wydawala mi sie droga do Boga , ktora prezentowal mi kosciol , ksieza ..., nie mam tu celu oczerniac kosciol , chce tylo zaznaczyc ze slowa ktore z tamtad plynely nie trafil do mnie, choc teraz widze ze sa one podobne do tych ktore sa teraz w moim wnetrzu , a trafily do mnie z mojej glebi , z mnie samej , w mojej wedrowce w poszukiwaniu realcji z Bogiem.
Nikt nie odnajdzie Boga za Ciebie , tylko ty sam / sama mozesz Go odnalezc
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
25-02-2017 20:28 
 Ocena 4 na 4
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>Dobra, a teraz wypad:
>www.youtube.com/watch?v=x0tG6RYmAJg
Jaki wypad ?
przeciez cie nikt tu nie zapraszal , nie umiesz uszanowac innych , to nie wchodz na forum!
25-02-2017 20:49 
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Jaki wypad ?

Normalny, tak po prostu. W prawym górnym rogu ekranu masz taki czerwony krzyżyk. Nie, nie chodzi mi o to abyś się do niego modliła. Gdy przyciśniesz to zobaczysz o jaki wypad chodzi.

>przeciez cie nikt tu nie zapraszal

ciebie tez

>nie umiesz uszanowac innych

umiem, ale nie wszystkich

>to nie wchodz na forum!

ja ci to pierwszy napisałem, więc nie powtarzaj mojego wpisu, tylko wysil się na coś własnego

Póki co przedstawiłaś tylko niespójny logicznie wywód.
25-02-2017 20:59 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>Jaki wypad ?
>Normalny, tak po prostu. W prawym górnym rogu ekranu masz taki czerwony krzyżyk. Nie, nie chodzi mi o to abyś się do niego modliła. Gdy przyciśniesz to zobaczysz o jaki wypad chodzi.
>>przeciez cie nikt tu nie zapraszal
>ciebie tez
>>nie umiesz uszanowac innych
>umiem, ale nie wszystkich
>>to nie wchodz na forum!
>ja ci to pierwszy napisałem, więc nie powtarzaj mojego wpisu, tylko wysil się na coś własnego
>Póki co przedstawiłaś tylko niespójny logicznie wywód.
wszystko jest spojne , przeczytaj ciag dalszy ( 2 pozostle czesci )
25-02-2017 21:00 
 Ocena 2 na 2
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>Jaki wypad ?
>>Normalny, tak po prostu. W prawym górnym rogu ekranu masz taki czerwony krzyżyk. Nie, nie chodzi mi o to abyś się do niego modliła. Gdy przyciśniesz to zobaczysz o jaki wypad chodzi.
>>>przeciez cie nikt tu nie zapraszal
>>ciebie tez
>>>nie umiesz uszanowac innych
>>umiem, ale nie wszystkich
>>>to nie wchodz na forum!
>>ja ci to pierwszy napisałem, więc nie powtarzaj mojego wpisu, tylko wysil się na coś własnego
>>Póki co przedstawiłaś tylko niespójny logicznie wywód.
> wszystko jest spojne , przeczytaj ciag dalszy ( 2 pozostle czesci )
I nie pisz z taka agresja , nie zgadzasz sie to nie czytaj .
Ja sznuje wszystkich.
25-02-2017 21:11 
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Nie jest spójne.
ZaKotem (8733 punktów)

>Nikt nie odnajdzie Boga za Ciebie , tylko ty sam / sama mozesz Go odnalezc

No OK, ale po co?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
25-02-2017 20:38 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>Nikt nie odnajdzie Boga za Ciebie , tylko ty sam / sama mozesz Go odnalezc
>No OK, ale po co?
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663


Jezeli nie czujesz potrzeby Boga , to znaczy ze masz , a raczej wydaje ci sie ze masz ok zycie , poczujesz potrzebe gdy sie wszystko zawali , a to wiecej niz pewne , moze dzis , jutro , albo dzien przed smiercia , wtedy moze byc za pozno by Go odnalezc .
Czesto siegamy do wydarzen z przeszlosci , i dziwimy sie dlaczego tak glupio postapilismy , teraz bysmy tak w zyciu nie zrobili , moglismy posluchac innych ,ktorzy mieli doswiadczenie itp. wybieralismy jednak wlasne zdanie.
Nie pisze swiadectwa , bo sie wymadrzam itp. , to potrzeba pomocy innym , ja doszlam do tego ciezka droga , chce sie tylko podzielic z innymi .
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Jezeli nie czujesz potrzeby Boga , to znaczy ze masz , a raczej wydaje ci sie ze masz ok zycie , poczujesz potrzebe gdy sie wszystko zawali , a to wiecej niz pewne , moze dzis , jutro , albo dzien przed smiercia , wtedy moze byc za pozno by Go odnalezc .

Na odwrót. Jeśli ktoś wierzył w bozię, wszystko mu się wali, a on jest w miarę ogarnięty, to dostrzega fałsz religii i jej głupotę. Gdy kogoś bardziej interesuje prawda od wiary to również nie wierzy w takie dyrdymały.

>Czesto siegamy do wydarzen z przeszlosci , i dziwimy sie dlaczego tak glupio postapilismy , teraz bysmy tak w zyciu nie zrobili

ja tak mam z wiarą w bozię, ale nie wiem czy wierzyłem, czy ie, gdy niby wiedziałem, że to absurd, ale jednak się bałem "a co jeśli jednak bóg istnieje i jest tak okropnie?", ale wtedy pocieszałem się tym, że w takim razie i tak nic nie miałoby znaczenia, więc warto żyć tak jakby żadnego (tfu!) boga nie było.

>moglismy posluchac innych ,ktorzy mieli doswiadczenie itp. wybieralismy jednak wlasne zdanie.

Człowiek powinien uczyć się myśleć i wybierać własne zdanie. Bot kopiuje zdanie i działania innych, bo sam niczego nie potrafi.

>chce sie tylko podzielic z innymi .

To tak jakbyś dawała do ręki brudny chleb z ziemi.
25-02-2017 21:04 
 Ocena 2 na 2
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>Jezeli nie czujesz potrzeby Boga , to znaczy ze masz , a raczej wydaje ci sie ze masz ok zycie , poczujesz potrzebe gdy sie wszystko zawali , a to wiecej niz pewne , moze dzis , jutro , albo dzien przed smiercia , wtedy moze byc za pozno by Go odnalezc .
>Na odwrót. Jeśli ktoś wierzył w bozię, wszystko mu się wali, a on jest w miarę ogarnięty, to dostrzega fałsz religii i jej głupotę. Gdy kogoś bardziej interesuje prawda od wiary to również nie wierzy w takie dyrdymały.
>>Czesto siegamy do wydarzen z przeszlosci , i dziwimy sie dlaczego tak glupio postapilismy , teraz bysmy tak w zyciu nie zrobili
>ja tak mam z wiarą w bozię, ale nie wiem czy wierzyłem, czy ie, gdy niby wiedziałem, że to absurd, ale jednak się bałem "a co jeśli jednak bóg istnieje i jest tak okropnie?", ale wtedy pocieszałem się tym, że w takim razie i tak nic nie miałoby znaczenia, więc warto żyć tak jakby żadnego (tfu!) boga nie było.
>>moglismy posluchac innych ,ktorzy mieli doswiadczenie itp. wybieralismy jednak wlasne zdanie.
>Człowiek powinien uczyć się myśleć i wybierać własne zdanie. Bot kopiuje zdanie i działania innych, bo sam niczego nie potrafi.
>>chce sie tylko podzielic z innymi .
>To tak jakbyś dawała do ręki brudny chleb z ziemi.

Spokoj jaki zaznalam nie moge nazywac brudnym chlebem , w tobie jest natomiast wiele niepokoju , wyraza sie to w sposobie w jaki mi odpisujesz , i zlosci , ja od tego wlasnie stralam sie uwolnic
25-02-2017 21:05 
 Ocena 2 na 2
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>Jezeli nie czujesz potrzeby Boga , to znaczy ze masz , a raczej wydaje ci sie ze masz ok zycie , poczujesz potrzebe gdy sie wszystko zawali , a to wiecej niz pewne , moze dzis , jutro , albo dzien przed smiercia , wtedy moze byc za pozno by Go odnalezc .
>>Na odwrót. Jeśli ktoś wierzył w bozię, wszystko mu się wali, a on jest w miarę ogarnięty, to dostrzega fałsz religii i jej głupotę. Gdy kogoś bardziej interesuje prawda od wiary to również nie wierzy w takie dyrdymały.
>>>Czesto siegamy do wydarzen z przeszlosci , i dziwimy sie dlaczego tak glupio postapilismy , teraz bysmy tak w zyciu nie zrobili
>>ja tak mam z wiarą w bozię, ale nie wiem czy wierzyłem, czy ie, gdy niby wiedziałem, że to absurd, ale jednak się bałem "a co jeśli jednak bóg istnieje i jest tak okropnie?", ale wtedy pocieszałem się tym, że w takim razie i tak nic nie miałoby znaczenia, więc warto żyć tak jakby żadnego (tfu!) boga nie było.
>>>moglismy posluchac innych ,ktorzy mieli doswiadczenie itp. wybieralismy jednak wlasne zdanie.
>>Człowiek powinien uczyć się myśleć i wybierać własne zdanie. Bot kopiuje zdanie i działania innych, bo sam niczego nie potrafi.
>>>chce sie tylko podzielic z innymi .
>>To tak jakbyś dawała do ręki brudny chleb z ziemi.
>Spokoj jaki zaznalam nie moge nazywac brudnym chlebem , w tobie jest natomiast wiele niepokoju , wyraza sie to w sposobie w jaki mi odpisujesz , i zlosci , ja od tego wlasnie stralam sie uwolnic
Mieszasz dwie rozne rzeczy , wiare w Boga i wiare w kosciol - to naprawde 2 rozne rzeczy
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Bzdura i nie mieszam do tego kościoła. Chodzi o samą ideę bozi.
ZaKotem (8733 punktów)
Odnoszę wrażenie, że kto tylko mi odpowiada, ten dostaje bana. Tak tylko ostrzegam.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
01-03-2017 15:21 
 Ocena 4 na 4
John Doe (782 punktów)
>Odnoszę wrażenie, że kto tylko mi odpowiada, ten dostaje bana. Tak tylko ostrzegam.
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663


Lekarstwo: Tor browser

Analiza ogólna: Portal upada.

Analiza szczególowa: Olson ma chody.
Drobner (19539 punktów)
>... bardzo otyla , dlugo bezrobotna , nieatrakcyjna dziewczyna gdy ktos powie jej ze ma podjac mozolna diete , cwiczyc reguralnie itp. by stracic wiele kilogramow , a wtedy jej szanse na znalezienie pracy / przyjaciol/meza moze sie zwieksza ?

#1
Czy już *schudłaś?, *masz pracę?, *jesteś atrakcyjna?, *straciłaś wiele kilogramów?, *znalazłaś przyjaciół?, *znalazłaś męża?

Nie?

============

Bozia jest właśnie takim placebo: nie daje żadnej z ww. *gwiazdek, ale samopoczucie się polepsza...
I nic już nie trzeba robić...

#2
>Moje swiadecto ma sluzyc tym ktorzy chca poznac Boza milosc i gwarancje szczescia bez potrzeby ciaglego upadania i cierpienia.

Eeeee.... Ja *schudnąć chciałem, *znaleźć męża...

Drobner, niezamężny...
25-02-2017 20:44 
 Ocena 3 na 3
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>... bardzo otyla , dlugo bezrobotna , nieatrakcyjna dziewczyna gdy ktos powie jej ze ma podjac mozolna diete , cwiczyc reguralnie itp. by stracic wiele kilogramow , a wtedy jej szanse na znalezienie pracy / przyjaciol/meza moze sie zwieksza ?
>#1
>Czy już *schudłaś?, *masz pracę?, *jesteś atrakcyjna?, *straciłaś wiele kilogramów?, *znalazłaś przyjaciół?, *znalazłaś męża?
>Nie?
>============
>Bozia jest właśnie takim placebo: nie daje żadnej z ww. *gwiazdek, ale samopoczucie się polepsza...
>I nic już nie trzeba robić...
>#2
>>Moje swiadecto ma sluzyc tym ktorzy chca poznac Boza milosc i gwarancje szczescia bez potrzeby ciaglego upadania i cierpienia.
>Eeeee.... Ja *schudnąć chciałem, *znaleźć męża...
>Drobner, niezamężny...

nie bylam gruba , mam prace , mam meza i przyjaciol, czy chcesz sie dowiedziec jak odnalezc spokoj duszy ?
czy jedynie interesuje cie moja waga ?
25-02-2017 20:47 
 Ocena 2 na 2
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>... bardzo otyla , dlugo bezrobotna , nieatrakcyjna dziewczyna gdy ktos powie jej ze ma podjac mozolna diete , cwiczyc reguralnie itp. by stracic wiele kilogramow , a wtedy jej szanse na znalezienie pracy / przyjaciol/meza moze sie zwieksza ?
>>#1
>>Czy już *schudłaś?, *masz pracę?, *jesteś atrakcyjna?, *straciłaś wiele kilogramów?, *znalazłaś przyjaciół?, *znalazłaś męża?
>>Nie?
>>============
>>Bozia jest właśnie takim placebo: nie daje żadnej z ww. *gwiazdek, ale samopoczucie się polepsza...
>>I nic już nie trzeba robić...
>>#2
>>>Moje swiadecto ma sluzyc tym ktorzy chca poznac Boza milosc i gwarancje szczescia bez potrzeby ciaglego upadania i cierpienia.
>>Eeeee.... Ja *schudnąć chciałem, *znaleźć męża...
>>Drobner, niezamężny...
>nie bylam gruba , mam prace , mam meza i przyjaciol, czy chcesz sie dowiedziec jak odnalezc spokoj duszy ?
>czy jedynie interesuje cie moja waga ?

Bog mi pomogl we szystkim , daltego tez jestem na tym forum by zaznaczyc ze to od Niego pochodzi to dobro, ty tez mozesz otrzymac wiele dobr , nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Bog mi pomogl we szystkim , daltego tez jestem na tym forum by zaznaczyc ze to od Niego pochodzi to dobro, ty tez mozesz otrzymac wiele dobr , nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>

Nikt niczego nie może dostać od żadnego boga. Ludzie, którzy mieli w życiu trudniej niż ty, nie podzielają tego zdania, jeśli nie ześwirowali na amen.
25-02-2017 21:06 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>Bog mi pomogl we szystkim , daltego tez jestem na tym forum by zaznaczyc ze to od Niego pochodzi to dobro, ty tez mozesz otrzymac wiele dobr , nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>>
>Nikt niczego nie może dostać od żadnego boga. Ludzie, którzy mieli w życiu trudniej niż ty, nie podzielają tego zdania, jeśli nie ześwirowali na amen.
A co zrobili ci ludzie w swoim zyciu by odmienic swoj los . poza uzalaniem sie nad soba oczywiscie ?
25-02-2017 21:08 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>Bog mi pomogl we szystkim , daltego tez jestem na tym forum by zaznaczyc ze to od Niego pochodzi to dobro, ty tez mozesz otrzymac wiele dobr , nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>>>
>>Nikt niczego nie może dostać od żadnego boga. Ludzie, którzy mieli w życiu trudniej niż ty, nie podzielają tego zdania, jeśli nie ześwirowali na amen.
>A co zrobili ci ludzie w swoim zyciu by odmienic swoj los . poza uzalaniem sie nad soba oczywiscie ?
>
Dlaczego ludzie ktorym jest w zyciu ciezko oskarzaja o to Boga , skoro jednoczesnie nie wierza w Jego istnienia ?
25-02-2017 21:10 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>>Bog mi pomogl we szystkim , daltego tez jestem na tym forum by zaznaczyc ze to od Niego pochodzi to dobro, ty tez mozesz otrzymac wiele dobr , nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>>>>
>>>Nikt niczego nie może dostać od żadnego boga. Ludzie, którzy mieli w życiu trudniej niż ty, nie podzielają tego zdania, jeśli nie ześwirowali na amen.
>>A co zrobili ci ludzie w swoim zyciu by odmienic swoj los . poza uzalaniem sie nad soba oczywiscie ?
>>
>Dlaczego ludzie ktorym jest w zyciu ciezko oskarzaja o to Boga , skoro jednoczesnie nie wierza w Jego istnienia ?
Co ma Bog wspolnego z ich losem ?
Nic co zlego nie pochodzi od Boga - jesli w to nie wierza , to sa niczym cma latajaca wokol zarowki.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Co ma Bog wspolnego z ich losem ?

To bóg jednak nie stworzył świata ?

>Nic co zlego nie pochodzi od Boga

Skoro nie stworzył, jak piszesz, to jaką on rolę pełni, jeśli nie stwórcy?
25-02-2017 21:50 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>Co ma Bog wspolnego z ich losem ?
>To bóg jednak nie stworzył świata ?
>>Nic co zlego nie pochodzi od Boga
>Skoro nie stworzył, jak piszesz, to jaką on rolę pełni, jeśli nie stwórcy?
>
Ja przeciez nigdzie nie napisalam ze Bog nie stworzyl swiata , to twoje zdanie.
Ja pytam , za co winia Boga ludzie , skoro w Niego nie wierza?
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Ja przeciez nigdzie nie napisalam ze Bog nie stworzyl swiata , to twoje zdanie.

Zapytałaś co bóg ma wspólnego z losem ludzi. Jeśli ktoś mi mówi, że bóg stworzył świat, to i los, a więc ta teoria zakłada, że bog skazal ich na cierpienie.

>Ja pytam , za co winia Boga ludzie , skoro w Niego nie wierza?

Za nic, bo nie wierzą. Za to mogą mówić za co winiliby gdyby jednak istniał.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>A co zrobili ci ludzie w swoim zyciu by odmienic swoj los . poza uzalaniem sie nad soba oczywiscie ?
>

Na pewno więcej niż ten kto liczy na bozię i się modli, ale pewnych rzeczy nie da się zmienić. No ale pewnie bozia stworzyła ich żeby cierpieli i dobrze, że cierpią, tak?
25-02-2017 21:30 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>... nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.

#1
Jeszcze nawet nie zacząłem 'docinać'...
#2
Twój wpis początkowy można odczytywać tak, że na pewne niedyspozycje psycho-fizyczno-społeczne (otyłość, brak pracy, panieństwo, samotność) pomaga 'znalezienie boga'.
Zapytałem Cię tylko, czy one zniknęły po owym 'znalezieniu', skoro sama dajesz tu:
>>>>Moje swiadecto...

Jeśli nie... to ja dziękuję.

Drobner, niebożę...
25-02-2017 21:52 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>... nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>#1
>Jeszcze nawet nie zacząłem 'docinać'...
>#2
>Twój wpis początkowy można odczytywać tak, że na pewne niedyspozycje psycho-fizyczno-społeczne (otyłość, brak pracy, panieństwo, samotność) pomaga 'znalezienie boga'.
>Zapytałem Cię tylko, czy one zniknęły po owym 'znalezieniu', skoro sama dajesz tu:
>>>>>Moje swiadecto...
>Jeśli nie... to ja dziękuję.
>Drobner, niebożę...
>
Moje swiadectwo, nie oznacza moje doswiadczenia , moj spokoj przyszed po odnalezieniu Boga , problemy mam wciaz ( rozne , i nie jest to otylosc itp, jesli czytasz tak doslownie) , ale nie ma juz leku , jest spokoj,
25-02-2017 21:55 
 Ocena 2 na 2
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>... nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>>#1
>>Jeszcze nawet nie zacząłem 'docinać'...
>>#2
>>Twój wpis początkowy można odczytywać tak, że na pewne niedyspozycje psycho-fizyczno-społeczne (otyłość, brak pracy, panieństwo, samotność) pomaga 'znalezienie boga'.
>>Zapytałem Cię tylko, czy one zniknęły po owym 'znalezieniu', skoro sama dajesz tu:
>>>>>>Moje swiadecto...
>>Jeśli nie... to ja dziękuję.
>>Drobner, niebożę...
>>
>Moje swiadectwo, nie oznacza moje doswiadczenia , moj spokoj przyszed po odnalezieniu Boga , problemy mam wciaz ( rozne , i nie jest to otylosc itp, jesli czytasz tak doslownie) , ale nie ma juz leku , jest spokoj,

Walcz z tym by " nie docinac " bo to twoja slaba strona , a pewnie jestes bardzo mila osoba .
Chec " docinania " nie pochodzi od dobrej energi ,wiec nie dawaj tej energi jeszcze wiekszej sily , bo cie pochlonie.
25-02-2017 22:04 
 Ocena 2 na 2
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>>>... nie potrzeba mi jednak docinac , nie po to tu jestem by przesiakac negatywnymi emocjami.
>>>#1
>>>Jeszcze nawet nie zacząłem 'docinać'...
>>>#2
>>>Twój wpis początkowy można odczytywać tak, że na pewne niedyspozycje psycho-fizyczno-społeczne (otyłość, brak pracy, panieństwo, samotność) pomaga 'znalezienie boga'.
>>>Zapytałem Cię tylko, czy one zniknęły po owym 'znalezieniu', skoro sama dajesz tu:
>>>>>>>Moje swiadecto...
>>>Jeśli nie... to ja dziękuję.
>>>Drobner, niebożę...
>>>
>>Moje swiadectwo, nie oznacza moje doswiadczenia , moj spokoj przyszed po odnalezieniu Boga , problemy mam wciaz ( rozne , i nie jest to otylosc itp, jesli czytasz tak doslownie) , ale nie ma juz leku , jest spokoj,
>Walcz z tym by " nie docinac " bo to twoja slaba strona , a pewnie jestes bardzo mila osoba .
>Chec " docinania " nie pochodzi od dobrej energi ,wiec nie dawaj tej energi jeszcze wiekszej sily , bo cie pochlonie.
Swiat to nie miejsce doskonale , nikt nie powiedzial ze bedzie nam tu doskonale , nie upraszczaj moich wypowiedzi , wyszukujac pojedynczych zdan , przeczytaj calosc , i nie czytaj tego z taka checia by tylko sie ze mna nie zgodzic , jesli masz od poczatku tak negatywne zalozenie , to nie ma sensu dyskutowac,bo ja sie nie moge dogadac ze sciana , jesli widzisz cokolwiek pozytywnego w moich tresciach - wtedy to bedzie przypominac rozmowe , nie tylko monolog.
Drobner (19539 punktów)
>Walcz z tym by " nie docinac "...

Będę z całych sił walczył z tym, by "nie docinać"...

Z czym warto byłoby, żebyś Ty powalczyła, niech Ci powie Twój 'bóg'.

Twój Drobner.
25-02-2017 22:15 
 Ocena 1 na 1
wanda1111 (34 punktów)
(zablokowany)
>>Walcz z tym by " nie docinac "...
>Będę z całych sił walczył z tym, by "nie docinać"...
>Z czym warto byłoby, żebyś Ty powalczyła, niech Ci powie Twój 'bóg'.
>Twój Drobner.
>
trzymam za ciebie kciuki , to tez twoj Bog.
Drobner (19539 punktów)
>>> Walcz z tym by " nie docinac " bo to twoja slaba strona...

Trudno było się spodziewać, że zrozumiesz to, co napisałaś, skoro nie rozumiałaś tego, co pisałaś.

Spróbuj przeczytać, jak gdyby napisał to ktoś inny.

>... to tez twoj Bog.

A w życiu!!!
Nie mam takich 'przypadłości'.

Drobner, niezakażony
25-02-2017 22:47 
 Ocena 2 na 2
Jużnieborek (579 punktów)
>Trudno było się spodziewać, że zrozumiesz to, co napisałaś, skoro nie rozumiałaś tego, co pisałaś.

Ale przyznaj, trochę zmiękłeś, gdy nazwała Cię miłym...
25-02-2017 23:04 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Ale przyznaj, trochę zmiękłeś, gdy nazwała Cię miłym...

Różnie mnie tu już zwyzywano...

Drobner, przywykły
25-02-2017 22:51 
 Ocena 1 na 1
Jużnieborek (579 punktów)
>Moje swiadectwo, nie oznacza moje doswiadczenia

W takim razie co dokładnie jest tym świadectwem, bo czytam, czytam i nie jestem pewien...?
diogenes (42753 punktów)
>Jak odnalezc spokoj duszy?

Najpierw trzeba by znaleźć duszę.
A to nie wyszło i nie wyjdzie, więc
nie ma sensu przejmować się jej spokojem.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
nody (9 punktów)
Wanda Wanda.Należysz do osób, które odczucie boga stawiają wyżej od tajemnic natury. Natury co jawi się bez udziału nikogo z zewnątrz i to będzie umowne tylko wtedy gdy wymyślisz, że istnieje ktoś od praprzyczyny.


Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365