Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bilans inwestycyjny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
21-03-2017 00:12olek76 (101 punktów)
(zablokowany)
Bilans inwestycyjny
Ocena 3 na 3
Znamy pojęcia bilansu handlowego Polski i bilansu płatniczego Polski ale ja chciałbym zapytać o bilans inwestycyjny Polski.
Chodzi mi w tym pytaniu o zestawienie wartości, ile zagraniczne osoby zainwestowały w Polsce i ile Polacy zainwestowali za granicą. Czy ktoś potrafi wskazać takie dane?

Widuje się zagraniczne firmy w Polsce ale czy widuje się polskie firmy za granicą?

Posiadanie firmy to posiadanie Know-how.
Czy Polacy posiadają Know-how?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Interesujące Pana dane można uzyskać z serwisu NBP.

BIZ w Polsce:
www.nbp.pl/home.aspx?f=/publikacje/zib/zib.html

Cytat:
Dochody inwestorów bezpośrednich z tytułu dokonanych w Polsce inwestycji bezpośrednich w 2015 r. osiągnęły wartość 67,4 mld PLN. Dywidendy wyniosły niemal 29,0 mld PLN, reinwestowane zyski były na poziomie 30,4 mld PLN, a dochody z tytułu odsetek osiągnęły wartość 8,1 mld PLN. Najwyższe dochody przypadły na inwestorów bezpośrednich z Niderlandów (14,5 mld PLN), Niemiec (13,7 mld PLN), Luksemburga (6,9 mld PLN) i Francji (6,5 mld PLN).


Polskie BIZ zagranicą:
www.nbp.pl/home.aspx?f=/publikacje/pib/pib.html

Cytat:
Dochody polskich inwestorów bezpośrednich z tytułu inwestycji bezpośrednich za granicą w 2015 r. osiągnęły wartość 2,3 mld PLN. Zadeklarowane dywidendy wyniosły 2,6 mld PLN, reinwestowane zyski miały ujemną wartość -0,6 mld PLN, dochody z tytułu odsetek wyniosły zaledwie 0,3 mld PLN.


Ogólnie rzecz biorąc, te sprawy nie wyglądają najlepiej, ale ma iść ku lepszemu:
www.mr.gov(*)gram_Ekspansji_long_060916.pdf
www.paiz.gov.pl/pl




"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
DyktaFon (9281 punktów)

>Ogólnie rzecz biorąc, te sprawy nie wyglądają najlepiej, ale ma iść ku lepszemu:

Jak się domyślam, ta droga "ku lepszemu" ma taki przebieg: zabierzemy pod przymusem polskim przedsiębiorcom i "zainwestujemy sobie" za granicą?

To też tłumaczy "rozkwit" polskich inwestycji za granicą. "Inwestuje" państwo, nie ludzie. Państwo, czyli ktoś wydaje nie swoje pieniądze i patrzy, co mu z tego skapnie. Jak nic nie skapnie, to trudno, "ryzyko inwestycyjne", łatwo przyszło, łatwo poszło... Jutro zmieni się "przewodnia siła narodu" i "proces inwestycyjny" rozpocznie się od nowa. Tak już działamy prawie 100 lat. I mimo zmiany ustroju faktycznie nic się nie zmieniło.
olek76 (101 punktów)
(zablokowany)
>>Ogólnie rzecz biorąc, te sprawy nie wyglądają najlepiej, ale ma iść ku lepszemu:
>Jak się domyślam, ta droga "ku lepszemu" ma taki przebieg: zabierzemy pod przymusem polskim przedsiębiorcom i "zainwestujemy sobie" za granicą?
>To też tłumaczy "rozkwit" polskich inwestycji za granicą. "Inwestuje" państwo, nie ludzie. Państwo, czyli ktoś wydaje nie swoje pieniądze i patrzy, co mu z tego skapnie. Jak nic nie skapnie, to trudno, "ryzyko inwestycyjne", łatwo przyszło, łatwo poszło... Jutro zmieni się "przewodnia siła narodu" i "proces inwestycyjny" rozpocznie się od nowa. Tak już działamy prawie 100 lat. I mimo zmiany ustroju faktycznie nic się nie zmieniło.
>

Znaczy, że nie rozwijany się. Stoimy w miejscu kiedy inni idą naprzód.
Uważam, że dziś ogromnym błędem Polaków jest zamknięcie się na uchodźców.
Uchodźcy, ze wszystkimi swoimi problemami, ze swoimi wartościami, przekonaniami, znajomością innego świata, innych języków mogliby istotnie rozwinąć Polaków. Rozwój zawsze kosztuje negatywne emocje. To wyzwanie rozwinęłoby Polaków, którzy musieliby choć na chwilę przestać zmartwić się nie tylko o siebie, zauważyć, ze obok dzieje się inny świat a jednocześnie pomogliby także uchodźcom rozwinąć się w ludzi zdolnych do stworzenia społeczeństwa.

Kaczyński popełnia kosmiczny błąd. Powinien wbrew prostym odruchom społecznym sprowadzić uchodźców do Polski.
DyktaFon (9281 punktów)

>Uważam, że dziś ogromnym błędem Polaków jest zamknięcie się na uchodźców.

Wszystko zależy od tego, jakich uchodźców. Jeśli szukających pracy i lepszego życia - to OK. A jeśli tylko szukających socjalu i rządzących się prawem szariatu, to już mniej entuzjastycznie do nich podchodzę... Nawet zresztą ci ostatni nie są tacy źli, póki nie zjawiają się ich tysiące i nie tworzą własnych enklaw.

Natomiast wszystkim bezwarunkowym zwolennikom uchodźców proponuję wycieczkę do Francji lub Szwecji... ale nie oficjalną, a prywatną. I zwiedzanie okolic, gdzie fundamentalni uchodźcy się rozłożyli...
olek76 (101 punktów)
(zablokowany)
>>Uważam, że dziś ogromnym błędem Polaków jest zamknięcie się na uchodźców.
>Wszystko zależy od tego, jakich uchodźców. Jeśli szukających pracy i lepszego życia - to OK. A jeśli tylko szukających socjalu i rządzących się prawem szariatu, to już mniej entuzjastycznie do nich podchodzę... Nawet zresztą ci ostatni nie są tacy źli, póki nie zjawiają się ich tysiące i nie tworzą własnych enklaw.
>Natomiast wszystkim bezwarunkowym zwolennikom uchodźców proponuję wycieczkę do Francji lub Szwecji... ale nie oficjalną, a prywatną. I zwiedzanie okolic, gdzie fundamentalni uchodźcy się rozłożyli...
>

Każdy w rezultacie szuka lepszego życia i nikt nie oprze się wyższym wartościom zapewniającym je.

Poradzić sobie z enklawą żyjącą wg szariatu to jest właśnie wyzwanie. Z prostymi sprawami radzi sobie każdy głupi i rozwijające to nie jest.
DyktaFon (9281 punktów)
>Każdy w rezultacie szuka lepszego życia i nikt nie oprze się wyższym wartościom zapewniającym je.

Zapraszam na wycieczkę

>Poradzić sobie z enklawą żyjącą wg szariatu to jest właśnie wyzwanie. Z prostymi sprawami radzi sobie każdy głupi i rozwijające to nie jest.

To takie rozważania "sobie a muzom..." Proszę o konkretne rozwiązania
22-03-2017 14:48 
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)
>>Uważam, że dziś ogromnym błędem Polaków jest zamknięcie się na uchodźców.
>Wszystko zależy od tego, jakich uchodźców. Jeśli szukających pracy i lepszego życia - to OK. A jeśli tylko szukających socjalu i rządzących się prawem szariatu, to już mniej entuzjastycznie do nich podchodzę... Nawet zresztą ci ostatni nie są tacy źli, póki nie zjawiają się ich tysiące i nie tworzą własnych enklaw.
Jak najbardziej zrozumiałe, każdy normalny człowiek jest przeciwko pasożytom. Tylko gdzie ci szukający socjalu w Polsce? Naprawdę Polska jest takim socjalistycznym rajem? Gdzie te tysiące zwolenników szariatu? Histeria przeciw uchodźcom to walka przeciwko czemuś, czego nie było. Polska przyjęła DZIESIĄTKI TYSIĘCY muzułmanów z Czeczenii i żadnego takiego problemu nie sprawili. Tymczasem kilka tysięcy z Syrii nagle stanowiło zagrożenie dla Polski, tylko dlatego, że to zaproponowali Niemcy, a jak wiadomo, wszystko, co robią Niemcy, to na szkodę Polski, normalny Niemiec nie uśnie, dopóki jakiegoś Polaka nie ukrzywdzi. Gdyby Merkel była inteligentniejsza, przekonałaby Polaków, że przyjmowanie uchodźców szkodzi Rosji. Wtedy przyjęliby dwa miliony.

>Natomiast wszystkim bezwarunkowym zwolennikom uchodźców proponuję wycieczkę do Francji lub Szwecji... ale nie oficjalną, a prywatną. I zwiedzanie okolic, gdzie fundamentalni uchodźcy się rozłożyli...
Nie ma bezwarunkowych zwolenników uchodźców, są warunkowi zwolennicy i bezwarunkowi przeciwnicy.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
DyktaFon (9281 punktów)

>Nie ma bezwarunkowych zwolenników uchodźców, są warunkowi zwolennicy i bezwarunkowi przeciwnicy.

Czyli wszystko w porządku i nie ma o co się kłócić.
22-03-2017 15:55 
 Ocena 1 na 1
olek76 (101 punktów)
(zablokowany)
>>Nie ma bezwarunkowych zwolenników uchodźców, są warunkowi zwolennicy i bezwarunkowi przeciwnicy.
> Czyli wszystko w porządku i nie ma o co się kłócić.

My Polacy tracimy własność na rzecz obywateli zachodu, bo jesteśmy wobec nich nie rozwinięci, a jesteśmy tacy, bo idziemy zawsze na łatwiznę.

Niemcy zyskują po wielokroć na napływie uchodźców. Od taniej siły roboczej, poprzez samorozwój i rozwój empatii społecznej, poprzez zyskanie wpływów na całym świecie na poprawie świata kończąc. To niemiecka integracja tak naprawdę naprawia ten świat a nie polska izolacja.
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Bilans imigracyjny

>Niemcy zyskują po wielokroć na napływie uchodźców. Od taniej siły roboczej, poprzez samorozwój i rozwój empatii społecznej, poprzez zyskanie wpływów na całym świecie na poprawie świata kończąc. To niemiecka integracja tak naprawdę naprawia ten świat a nie polska izolacja.
Ani integracja nie jest niemiecka, ani izolacja nie jest polska. Aktualnie akurat tak się złożyło, że w Niemczech rządzą zwolennicy multikulturalizmu który jest PRZECIWIEŃSTWEM integracji, bo rodzajem kulturowego (na szczęście nie prawnego) apartheidu - to przekonanie, że na jednym terenie ludzie mogą sobie żyć w kompletnie odmiennych kulturach i nie wchodzić w konflikty. Skutki są prawie takie, jak w prawdziwym apartheidzie. Integracja natomiast wymaga wymieszania ludności, co powoduje rozpuszczenie kultury asymilowanej, tak że staje się tylko nieszkodliwym, a kulturowo twórczym folklorem. Kultura dominująca również na tym korzysta, wyzbywając się swojego przekonania o jedyniesłuszności takiego czy innego przesądu. Tal właśnie działała integracja np. w Ameryce. W Polsce również w dawnych czasach świetności. Niemcy bardzo boją się GERMANZACJI swych mniejszości, bo bardzo negatywnie im się to kojarzy z dawnym brutalnym imperializmem, któreho słusznie się wstydzą. Podobnie byłe mocarstwa kolonialne, których ludność ma (też słuszne) wyrzuty sumienia spowodowane dawnym wywyższaniem się nad nie-Europejczyków. Z takich psycho-historycznych zaszlosci biorą się problemy, których Polska ma szansę uniknąć.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
olek76 (101 punktów)
(zablokowany)
>Ani integracja nie jest niemiecka, ani izolacja nie jest polska. Aktualnie akurat tak się złożyło, że w Niemczech rządzą zwolennicy multikulturalizmu który jest PRZECIWIEŃSTWEM integracji, bo rodzajem kulturowego (na szczęście nie prawnego) apartheidu - to przekonanie, że na jednym terenie ludzie mogą sobie żyć w kompletnie odmiennych kulturach i nie wchodzić w konflikty. Skutki są prawie takie, jak w prawdziwym apartheidzie.

Konflikt jest przejawem zachodzącej integracji, nie wydarzy się żadna przemiana kulturowa bez zderzenia się sprzecznych przekonań.
Niemcy dozują tyle uchodźców ile tylko mogą bez przeradzania się konfliktów kulturowych w wybuchy wzajemnej agresji i fizycznych napaści.

To jest właśnie integracja. To jest niemiecka integracja, bo w Polsce dla utrzymania wszystkich w świetnym humorze, bez konfliktów moralnych, dzieje się izolacja, co można łatwo dostrzec w mediach, bowiem Polacy świata poza sobą nie widzą. Nie rozmawiają o tym, co na Mauritiusie, bo interesuje ich wyłącznie to, co pomyślał Kaczyński.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365