Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cygańska ballada Szopena

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
25-05-2017 23:02Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Cygańska ballada Szopena
Ocena 2 na 2
Ballada g-moll op. 23 należy do najczęściej wykonywanych dzieł Szopena, a nawet można by zaryzykować stwierdzenie, że należy do najpopularniejszych utworów tzw. muzyki poważnej w ogóle, a fortepianowej - w szczególności. Jak pozostałe utwory Szopena z gatunku ballady ma w sobie wiele enigmatycznego i niedocieczonego uroku, który z upływem lat nie ulatnia się, ale jeszcze pogłębia, w miarę jak kolejnym pokoleniom słuchaczy umyka kontekst kulturowy, w jakim dzieło powstawało.
Warto więc wiedzieć, że Ballada g-moll należy do dzieł Szopena jeszcze wczesnych, choć już dojrzałych. Wyrasta z fascynacji ideą wirtuozerii wykonawczej, jaką Szopen znał i podziwiał ucieleśnioną choćby w osobie genialnego skrzypka swoich czasów - Niccolò Paganiniegio czy przyjaciela z czasów paryskich, pianisty wirtuoza Franciszka Liszta. Jest też doskonałym dowodem na to, że Szopen przez całe życie inspirował się nie tylko muzyką polską, ale również muzyką innych części Europy - Hiszpanii ( Bolero a-moll op. 19) czy Włoch ( Tarantela As-dur op. 43, Barkarola Fis-dur op. 60), lecz nie tylko. Postawiłbym bowiem tezę, być może obrazoburczą dla miłośników Szopena jako sztandarowego kompozytora muzyki polskiej, że Ballada g-moll wyrasta z inspiracji muzyką cygańską, a mówiąc wprost - jest to po prostu czardasz.
Co mi podsunęło tę myśl?
Po pierwsze, czardasz jest tańcem o zróżnicowanym tempie - zaczyna się w tempie bardzo wolnym, a kończy się w tempie bardzo szybkim, ale pomiędzy częściami skrajnymi występują też części o zróżnicowanym tempie i rytmie. Czardasz jest tańcem w rytmie parzystym, podobnie jak Szopenowska Ballada.
Po drugie, w Balladzie g-moll natkniemy się na tzw. akord neapolitański, charakterystyczny dla harmonii tzw. węgierskiej skali cygańskiej, oraz różne ciekawe dla ucha dysonanse i modulacje, również charakterystyczne dla muzyki cygańskiej.
Po trzecie, Szopen napisał Balladę g-moll prawdopodobnie w czasie swojego pobytu w Wiedniu, gdzie (lub gdzieś po drodze) mógł, być może, zetknąć się bezpośrednio z muzyką węgierską i cygańską (a ucho miał arcyczułe, o czym świadczą choćby późniejsze tzw. Mazurki palmejskie, inspirowane - między innymi - gitarową muzyką z Balearów).
Po czwarte, faktura utworu jest... skrzypcowa (szeroko śpiewne melodie na tle akompaniamentu, a także bardzo motoryczne, biegnikowe części szybkie).
Po piąte - ekspresja Ballady g-moll, z jej bezpośrednią, miejscami wręcz niepohamowaną intensywnością... Czego chcieć więcej od muzyki cygańskiej?
Dla zaciekawionych tematem dodam, że wersja Ballady g-moll w opracowaniu na fortepian z towarzyszeniem skrzypiec brzmi naprawdę porywająco.

youtu.be/Tuw5wtnNrd0
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
>Dla zaciekawionych tematem dodam, że wersja Ballady g-moll w opracowaniu na fortepian z
>towarzyszeniem skrzypiec brzmi naprawdę porywająco.
>youtu.be/Tuw5wtnNrd0

Kocham muzykę ale to mnie jakoś nie porywa. Podyskutujemy o gustach?


lp.2o@1daj
26-05-2017 00:19 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Oj, przepraszam, chodziło mi oczywiście o ten filmik:

youtu.be/B0VsCaUk30Y?t=4m4s




"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
26-05-2017 09:50 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
Choć nie jestem wielkim miłośnikiem muzyki klasycznej, to przyznaję, że ładne. Na pewno może porywać.

lp.2o@1daj
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Poza animacją, o której powiedziałbym raczej, że jest ostro psychotyczna niż ładna, opracowanie na skrzypce jest bardziej w Szopenowskim stylu, to znaczy - instrument smyczkowy tylko dopełnia tu bogate i pełne brzmienie partii fortepianu, nigdzie jednak nie wyręczając fortepianu do końca w prowadzeniu linii melodycznej.
Skąd my to znamy?
youtu.be/KVFVREVVk6M


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Jacholek (5699 punktów)
>z inspiracji muzyką cygańską, a mówiąc wprost - jest to po prostu czardasz.
Przyznam się iż jest to dla mnie raczej zaskakujące, no ale nie jestem muzykologiem tylko muzykiem amatorem. Specjalnie posłuchałem kilka fragmentów muzyki cygańskiej, jak to
www.youtub(*)YE9wE&list=RDMGyPErYE9wE#t=33, ale nie dopatrzyłem się podobieństw. Ewentualnie tutaj, przy odrobinie dobrej woli www.youtube.com/watch?v=A8jDfVHaP8A
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Czy dobrej woli wystarczy również i na to?

youtu.be/0mR0_nFTato



W warstwie harmonicznej Ballada g-moll leży bardzo blisko, choć oczywiście - jak to u Szopena - wszystko jest też przetworzone i wysublimowane.


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365