"Jeżeli nie przestaną, po zabiciu przez nas 100 spośród nich - wtedy musimy zabić ich 1000. I jeżeli nie zaprzestaną po zabiciu przez nas 1000 spośród nich - wtedy musimy zabić ich 10 tysięcy. Jeżeli nadal nie przestaną - wtedy musimy zabić ich 100 tysięcy a nawet milion". Czy passus jak wyżej to obwieszczenie okupacyjne podpisane przez Hansa Franka???? Nie, cytat jak wyżej to wypowiedź Shmuela Eliyahu - głównego rabina izraelskiego miasta Safes, udzielona izraelskiej gazecie Jeruzalem Post w 2007 r. Rabin jak wyżej znany jest z rasistowskich, ksenofobicznych wypowiedzi pod adresem Palestyńczyków - postulujących ich prześladowanie lub nawet eksterminację. W podlinkowanym tekście jest ich mały przegląd. Ostatnie dictum rabina z serii pojawiło się we wtorek na facebooku i postulowało zaprzestanie polityki aresztowania Palestyńczyków przez władze izraelskie. W zamian rabin ogłasza konieczność "dokonywania na nich egzekucji i nie pozostawiania ani jednego z nich żywego" ("It must execute them and leave no one alive,). Zadeklarowanym filosemitom pozostawiam passus jak wyżej do przeanalizowanie - a tymczasem zwrócę na najbardziej oczywisty aspekt rabinowskich "złotych myśli". Otóż Eliyahu nie jest pierwszym lepszym z brzegu żydowskim łapserdakiem. To rabin wcale dużego miasta, należący do elity rabinicznej Izraela. Jego wypowiedzi mają swoją wagę i znaczenie. To tak jakby w Polsce biskup rzymsko - katolicki, członek episkopatu Polski, wzywał do ludobójczego odwetu zgodnie z zasadą talionu X 10. A są tacy co twierdzą, iż Rydzyk to najgorszy z możliwych przypadków. W Izraelu, ze swoimi poglądami - jak się okazuje - należałby on do skrajnie liberalnego skrzydła rabinów, stosunkowo nielicznego zresztą i mało wpływowego. "If they don't stop after we kill 100, then we must kill 1,000," Eliyahu told the Jerusalem Post in 2007. "And if they do not stop after 1,000, then we must kill 10,000. If they still don't stop we must kill 100,000, even a million." www.altern(*)ls-mass-execution-palestinians |