Komitet Obywatelski jest może potrzebny ale IMHO do zgłaszania dat i miejsc wspólnych protestów.
Natomiast nie ma co zlepiać na siłę różnych partii. PIS załatwi się sam i wystarczy jak partie będą NORMALNE! Co PIS ma do zaoferowania? Wszystko już rozdał. Wcześniejsze emerytury, 500+, tanie drewno z masowo ciętych drzew. Wszedł do Sejmu przez metodę Dhondta która "ukradła" dlań głosy nie na niego. Jedzie na niezłej chwilowo sytuacji gospodarczej która padnie przy pierwszym, najdrobniejszym kryzysie. Ponadto nabija sobie wskaźniki przesuwając w przyszłość zwrot VAT.
Wygrał też na obawach Polaków że kilkadziesiat lub kilkaset milionów imigrantów wejdzie do UE i tylko twarde zniechęcanie ichdo marszu/płyniecią do UE może powstrzymać katastrofę humanitarną (i polityczną - jeśli ci ludzie za jakiś czas, żyjąc w gettach i slumsach - zdominowaliby demograficznie kraje gościnne nic nie zmieniając się kulturowo) . Dziś ukochany przez lewicę nowy prezydent Francji dostrzegł, że jednak trzeba bramki (akceptowanie wjazdu) dla prawdziwych uchodźców ustawić już w Afryce. Zandberg w studiu wyborczym utopił swoją partię (nie weszła do sejmu) bo nieprzemyślanie zabrał głos na temat imigrantów ekonomicznych (że musimy wpuścić wszystkich bo nie wypada strzelać - Australia nie strzela a nie wpuszcza!) |