Racjonalista - Strona głównaDo treści
Apel o zatrzymanie likwidacji linii kolejowych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
26-12-2017 12:00Mariusz Agnosiewicz (moderator)Apel o zatrzymanie likwidacji linii kolejowych
Ocena 3 na 3
Ponad 75 organizacji pozarządowych i hobbystycznych zaapelowało wspólnie o zaprzestanie fizycznej likwidacji nieczynnych linii kolejowych do czasu wypracowania ogólnopolskiego programu ich wykorzystania.
Pod koniec listopada do sejmowej i senackiej Komisji Infrastruktury złożony został apel organizacji kolejowych, pozarządowych i hobbystycznych, w tym, m.in.: Fundacji "Pro Kolej", Centrum Zrównoważonego Transportu czy Instytutu Spraw Obywatelskich, ws. wstrzymania likwidacji lokalnych linii kolejowych.



Inicjatywę wsparli również samorządowcy i związki zawodowe. Poniżej treść apelu:

Cytat:
W ubiegłym roku Minister Infrastruktury i Budownictwa - w ślad za deklaracją pani premier o przywróceniu kolei lokalnych - zapowiedział koniec systemowej likwidacji linii kolejowych. Tymczasem PKP S.A. od mniej więcej 3-4 lat - pomimo wielu głosów sprzeciwu - intensywnie rozbiera lokalne linie kolejowe. Co więcej, pas ziemi pozostały po rozebranej linii kolejowej jest niejednokrotnie przerywany poprzez sprzedaż pojedynczych działek, co definitywnie uniemożliwia ewentualną odbudowę infrastruktury. Działania te dotyczą linii kolejowych, co do których poprzedni ministrowie transportu wydali decyzje likwidacyjne, choć były one wydawane wiele lat temu, w innych realiach ekonomicznych. Przemiany ustrojowe, załamanie gospodarcze (spadek przewozów towarowych) i osobowych (bezrobocie, a później masowy import używanych samochodów), błędna polityka państwa wobec kolei oraz poważne błędy w zarządzaniu doprowadziły PKP do głębokiego upadku, w tym ogromnego zadłużenia. Usiłując obniżyć koszty, PKP poszukiwało oszczędności nie tam gdzie były rezerwy, lecz odcinając części własnego organizmu, a czasami wręcz świadomie wygaszając popyt zarówno na przewozy osób, jak i towarów.

Do niedawna linie z decyzjami likwidacyjnymi spokojnie pozostawały w terenie, stanowiąc rezerwę pasa gruntu pod przyszłe potrzeby transportowe. Niestety, parlament poprzedniej kadencji zmienił ustawę o podatkach i opłatach lokalnych (art. 7 ust. 1 p. 1a), obejmując nieczynne linie kolejowe z decyzją likwidacyjną podatkiem od nieruchomości po 3 latach od czasu wydania decyzji. Dziś to istotny czynnik zmuszający PKP S.A. do fizycznej likwidacji linii i wyzbywania się gruntów oraz nieczynnej infrastruktury kolejowej. W ten sposób od roku 1989 nasza sieć kolejowa zmniejszyła się o ok. 7 tys. km.

Uważamy, że dzisiaj niezbędna jest ponowna analiza decyzji likwidacyjnych. Coraz więcej przykładów wskazuje, że te szlaki, które niegdyś wydawały się nierentowne, dziś stają się przydatne lub wręcz niezbędne. Linia nieczynna nie znaczy niepotrzebna. Przykładem niech będzie Pomorska Kolej Metropolitalna, która nigdy by nie powstała, gdyby nie zachowano ciągłych pasów gruntu dawnych linii kolejowych, czy uratowana i uruchomiona przez samorząd wojewódzki linia 326 Wrocław -Trzebnica.

Tymczasem do likwidacji kwalifikowane są np. linia nr 209 Brodnica - Bydgoszcz z funkcją dowozową do stolicy województwa, linia nr 363 Rokietnica - Międzychód (stanowiąca najkrótsze połączenie Poznania z Gorzowem Wielkopolskim), linia nr 330 Kamienna Góra -Krzeszów (która mogłaby obsługiwać ruch turystyczny i religijny do sanktuarium i klasztoru cystersów w Krzeszowie). Podobne przykłady można mnożyć.

Uważamy, że tak jak nie likwiduje się infrastruktury drogowej, tak nie powinno się likwidować linii kolejowych. Ich likwidacja pogarsza konkurencyjność kolei wobec transportu samochodowego. Rozbiórka torów zmniejsza liczbę miejsc, do których mogą docierać pociągi - co dodatkowo ogranicza możliwość transportu pasażerów i towarów. Warto wziąć pod uwagę, że ponad 20% sołectw pozbawionych jest obecnie jakiejkolwiek formy ogólnodostępnej komunikacji publicznej. Takie działanie stoi w sprzeczności z zasadą zrównoważonego rozwoju, a także zasadą niedyskryminowania poszczególnych gałęzi transportu. Zauważmy, że w Unii Europejskiej nie ma obecnie podobnego do Polski przykładu likwidacji sieci kolejowej. Nasi sąsiedzi prowadzą odwrotną politykę transportową. W wielu krajach likwidacja linii kolejowej jest bardzo trudna, a np. w Szwajcarii w ogóle nie ma takiego pojęcia w prawie.

Weźmy też pod uwagę, że modernizacje sieci magistralnej, prowadzone przez PKP PLK, powodują likwidację licznych stanowisk pracy kolejarzy (np. dyżurnych ruchu, dróżników, etc.). Przywracanie do eksploatacji lokalnych linii kolejowych pozwala w pewnym stopniu ten ważny problem społeczny rozwiązać - ponieważ kreuje nowe miejsca pracy dla kolejarzy.

Zachowanie dziedzictwa narodowego - w tym kolejowego - dla przyszłych pokoleń, jest naszym wspólnym obowiązkiem. Powinniśmy zabezpieczyć istniejącą infrastrukturę linii o szczególnych walorach krajobrazowych albo o istotnym znaczeniu dla historii i kultury regionów, niekiedy także bez przywracania ruchu kolejowego. Powinniśmy także umożliwić organizacjom pro-kolejowym tworzenie kolei historycznych bądź turystycznych na nieczynnych liniach - bo dziś nie ma mechanizmu umożliwiającego użyczenie nieczynnej linii kolejowej organizacji. Dlatego też nie istnieją u nas znane z zagranicy koleje historyczne (poza kilkoma wąskotorowymi).
Infrastruktura kolejowa stanowi nasze wspólne dobro i dziedzictwo narodowe. Wypracowana wysiłkiem pokoleń, obecnie jest niszczona w ciągu kilku chwil na podstawie wątpliwych decyzji likwidacyjnych. Historia uczy nas, że kolej zawsze ożywia gospodarczo obszar przez który przebiega. Trzeba umieć patrzeć perspektywicznie na ten problem. Zamiast skupiać się na fizycznej likwidacji linii i doraźnym zysku - pochodzącym ze sprzedaży szyn kolejowych i gruntów - należy raczej poszukiwać optymalnych rozwiązań dla zahamowania tego destruktywnego procesu.

Dlatego też zwracamy się z prośbą o:
1. Doprowadzenie do jak najszybszego przyjęcia moratorium na fizyczną likwidację nieczynnych linii kolejowych (z wydaną wcześniej decyzją likwidacyjną) do czasu wspólnego wypracowania ogólnopolskiego programu racjonalnego zagospodarowania tego majątku i jego otoczenia.
2. Zajęcie się sprawą przez Komisje Parlamentarne i poświęcenie temu zagadnieniu osobnej debaty z udziałem zainteresowanych - w tym niżej podpisanych.

Ze swojej strony deklarujemy pomoc i wsparcie w każdym obszarze, także w przygotowaniu propozycji ewentualnych zmian w prawie. Służymy naszą wiedzą i doświadczeniem, mając nadzieję, że niniejsza inicjatywa znajdzie poparcie w Sejmowej Komisji Infrastruktury i Senackiej Komisji Infrastruktury oraz w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.

Liczymy, że rozbiórki zostaną wstrzymane, decyzje likwidacyjne uchylone, a linie zakwalifikowane do likwidacji zostaną z czasem ponownie przywrócone do ruchu - przynajmniej w części jako ogólnodostępne szlaki kolejowe lub koleje historyczne bądź turystyczne - ponownie aktywizując regiony, przez które przebiegają.

www.prokol(*)les/image2017-11-28-170434.pdf
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Irracja (4721 punktów)
... apel godny poparcia. Niestety, większość zainteresowanych gmin nie potrafi wypracować wspólnej strategi i sposobu finansowania inwestycji ratujących te linie kolejowe. Albo stosują politykę roszczeniową, biernie czekając aż rząd centralny znajdzie sposób na ich zagospodarowanie, oraz sypnie "ogromną kasą". Polski "grajdołek" tylko protestować potrafi...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
27-12-2017 07:26 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Podpowiedź z Francji z połowy lat 90tych: "velorail". Zespawane z rurek i ładnie
wykończone "drezyny" i dorobiony napęd roweropodobny na bodaj 2 osoby z przodu.
Cel oczywiście turystyczno-zgrywny.

Byłem, widziałem, gdzieś w Masywie Centralnym. Problemem naszym jest niemiłosierna
płaskość i poziomość terenu, ale można zawsze zbudować jakiś park czy w
ostateczności drogę krzyżową.

Przy czym gadanie "nie rozbierać" jest jedynie z pozoru gadaniem (z punktu widzenia kapializmu) bzdurnym - nie jest bowiem powiedziane, że linia nie przynosi zysków,
bo nie może - być może wypadałoby dobrać się PKP do schabów w tej kwestii. Choć
bardziej paląca wydaje się na tym tle problematyka węgla - naszego czarnego złota.
Biedny Gierek, cholera... (i jako czysto ludzki sympatyk - piszę to bez przekąsu).
Irracja (4721 punktów)
>Cel oczywiście turystyczno-zgrywny.
>Byłem, widziałem, gdzieś w Masywie Centralnym. Problemem naszym jest niemiłosierna
>płaskość i poziomość terenu, ale można zawsze zbudować jakiś park...

... właśnie, jak się chce, to można coś "zgrabnego" i własnego wymyślić, lub "zaimplementować" (a nie tylko "importować") od sąsiadów. Wtedy problem "płaskości i poziomości" terenu również nie przeszkadza...

>czy w ostateczności drogę krzyżową...

... hmmm, czy trochę nie przesadziłeś? Choć z drugiej strony, w kraju zdominowanym przez katolicyzm, może to zdać "egzamin". Zresztą, "droga krzyżowa, drogą krzyżową", ale inne pomysły oparte na religii nie muszą być złe. Sam woziłem Katalończyków "szlakiem JP II" - i wcale nie była to tylko "droga od mszy do mszy"...

>nie jest bowiem powiedziane, że linia nie przynosi zysków,
>bo nie może - być może wypadałoby dobrać się PKP do schabów w tej kwestii.

... tiaaa, problem "przerostu" wydatków (zwłaszcza etatowo-płacowych) nad możliwe zyski jest ostatnio "specjalnością" Polskiej gospodarki. Rodziny "partyjnych i rządowych bonzów" rozrastają się i trzeba zapewnić posady i dochody nowym członkom rodzin...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
27-12-2017 19:47 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Cel oczywiście turystyczno-zgrywny.
>>Byłem, widziałem, gdzieś w Masywie Centralnym. Problemem naszym jest niemiłosierna
>>płaskość i poziomość terenu, ale można zawsze zbudować jakiś park...
>... właśnie, jak się chce, to można coś "zgrabnego" i własnego wymyślić, lub "zaimplementować" (a nie tylko "importować") od sąsiadów. Wtedy problem "płaskości i poziomości" terenu również nie przeszkadza...

Fakt, góry można wybudować. Wieś potiomkinowską i malowanie trawy też,
szczególnie na wizytę papieża. Choć to już ze 13 lat za późno niedługo
będzie... Ciekawe, czy ten nowy się wybiera. I co na to red. Ciurlikoski.

>>czy w ostateczności drogę krzyżową...
>... hmmm, czy trochę nie przesadziłeś?

"Cudowna to jest woda z Lichenia"

> Choć z drugiej strony, w kraju zdominowanym przez katolicyzm, może to zdać "egzamin". Zresztą, "droga krzyżowa, drogą krzyżową", ale inne pomysły oparte na religii nie muszą być złe. Sam woziłem Katalończyków "szlakiem JP II" - i wcale nie była to tylko "droga od mszy do mszy"..

To jest tylko (i aż) kwestia warunków ew. kontraktu między wiadomą instytucją
a pekapem... Niechby i po połowie się podzielili z obligiem wpłacania przez
instytucję na cele dobroczynne/socjal - najchętniej z dala od Caritas i bogatego
targetu dla 500please.

Źle by było? (Poza tym, że to w praktyce raczej, jak powiedziano w
filmie, awykonalne...)

>>nie jest bowiem powiedziane, że linia nie przynosi zysków,
>>bo nie może - być może wypadałoby dobrać się PKP do schabów w tej kwestii.
>... tiaaa, problem "przerostu" wydatków (zwłaszcza etatowo-płacowych) nad możliwe zyski jest ostatnio "specjalnością" Polskiej gospodarki. Rodziny "partyjnych i rządowych bonzów" rozrastają się i trzeba zapewnić posady i dochody nowym członkom rodzin...

Kiedyś za czasów koalicji AWS-UW były wybory samorządowe. AWS zrobiło
plakat pt. "Poszliśmy po władzę, aby oddać ją ludziom". Dopisek: "swoim".

Całe szczęście, że naród humorzasty. Najweselszy barak w obozie.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365