Wracając do przerwanej końserwacji: nie jestem w ogóle zwolennikiem jakiejkolwiek "narodowości" reprywatyzowanego ew. mienia. To raz. Dwa - jeśli twierdzi się tyle nt. niemieckich odszkodowań dla Żydów - należałoby moim zdaniem sprawdzić, czy przypadkiem roszczenia się nie zechcą dublować.
Nt. reprywatyzacji w wydaniu warszawskim wypowiedziałem się w wątku Pana Moderatora. |