Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mechanizacja pracy a kapitalizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
22-01-2018 14:06syku (454 punktów)Mechanizacja pracy a kapitalizm
Ocena 2 na 2
Media coraz częściej straszą nas, że nasze posady zostaną przejęte przez roboty. Bez wątpienia mechanizacja postępuje coraz szybciej. Zastanawia mnie do czego to doprowadzi.

Obecnie dystrybucja dóbr bazuje na pracy - pracownicy są zarazem konsumentami. Kiedy większość zawodów przejmą roboty ten rodzaj redystrybucji się skończy - roboty nie są konsumentami, a ludzie nie będą dostawali pensji. Co wówczas się stanie?

Najbardziej sensowną opcją wydaje mi się być comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela. Nie widzę innego sensownego sposobu.

Jeżeli dzisiaj rząd chciałby wprowadzić 2000 zł netto na każdego obywatela, to musiałby przygotować rocznie: 2000 * 12 * 40 000 000 czyli ok. bilion złotych. Obecnie budżet Polski to 400 mld. Wygląda na to, że ten projekt nie jest nierealistyczny. Biorąc pod uwagę fakt, że mechanizacja znacząco zwiększy produkcję (brak dni wolnych, przerw, pomyłek i pensji) to projekt tego rodzaju mógłby zostać wprowadzony jeszcze w tym stuleciu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)neoluddyści wyyyyystąp!
>Media coraz częściej straszą nas, że nasze posady zostaną przejęte przez roboty. Bez wątpienia
>mechanizacja postępuje coraz szybciej. Zastanawia mnie do czego to doprowadzi.....

Kiedyś już luddyści dostrzegali de facto ten sam problem - ale chyba ich prognozy w swej najczarniejszej wersji się nie sprawdziły???

Jeżeli dzisiejsza sytuacja z jakichś względów jest poważniejsza niż ta z przełomu 18/19 wieku - to poszkodowanym zawsze pozostaje narzędzie reakcji w postaci neoluddyzmu - w swej najbardziej radykalnej wersji "unabomberowskiego", która w jakimś sensie nawiązuje do korzeni luddyzmu - postulującego niszczenie maszyn.
22-01-2018 15:01 
 Ocena 1 na 1
syku (454 punktów)Odp: neoluddyści wyyyyystąp!
>>Media coraz częściej straszą nas, że nasze posady zostaną przejęte przez roboty. Bez wątpienia
>>mechanizacja postępuje coraz szybciej. Zastanawia mnie do czego to doprowadzi.....
>Kiedyś już luddyści dostrzegali de facto ten sam problem - ale chyba ich prognozy w swej najczarniejszej wersji się nie sprawdziły???
>Jeżeli dzisiejsza sytuacja z jakichś względów jest poważniejsza niż ta z przełomu 18/19 wieku - to poszkodowanym zawsze pozostaje narzędzie reakcji w postaci neoluddyzmu - w swej najbardziej radykalnej wersji "unabomberowskiego", która w jakimś sensie nawiązuje do korzeni luddyzmu - postulującego niszczenie maszyn.
>

Problem jest inny niż ten z XVIII/XIX wieku, ponieważ w dzisiejszych czasach maszyny zaczynają być inteligentne. Dzięki temu zaczynają przejmować zawody intelektualne. Poza tym obecne czasy pokazały jak bardzo maszyny potrafią ułatwić człowiekowi życie. Nie wiem zatem w jakim celu nawołujesz do ludystów. Twoja odpowiedz jest zupełnie bezwartościowa, niczego nie wnosi. Stworzyłem wątek żeby porozmawiać na ciekawy temat.

Rzut oka wystarczy, aby stwierdzić, że dwóch jest wrogów szczęścia ludzkiego: cierpienie i nuda.
Arminius (25555 punktów)problem jest analogiczny
>Problem jest inny niż ten z XVIII/XIX wieku, ponieważ w dzisiejszych czasach maszyny >zaczynają być inteligentne. Dzięki temu zaczynają przejmować zawody intelektualne. >Poza tym obecne czasy pokazały jak bardzo maszyny potrafią ułatwić człowiekowi życie. >Nie wiem zatem w jakim celu nawołujesz do ludystów. Twoja odpowiedz jest zupełnie >bezwartościowa, niczego nie wnosi. Stworzyłem wątek żeby porozmawiać na ciekawy temat.

Problem jest ten sam. Maszyny ewentualnie trochę inne. Więc może modus operandi walki z nimi będzie się różnił - ale, w nawiązaniu do luddyzmu ( neoluddyzm) - istota problemu pozostaje dokładnie ta sama.
proszę pamiętać, że komputer i jego pochodne to tylko maszyny. Można je uszkodzić, zniszczyć, można nawet spowodować, iż na dużych obszarach korzystnie z nich będzie niemożliwe.
TyDraniu (6569 punktów)Odp: Mechanizacja pracy a kapitalizm
>Najbardziej sensowną opcją wydaje mi się być comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela.
>Nie widzę innego sensownego sposobu.

Może ludzkość powinna przestać zajmować się pracą polegającą na nużących iteracjach, scedować to wszystko na maszyny, a sama zająć się myśleniem, kulturą, sztuką itd. Zapomnieć o archaicznych zajęciach i zająć się czym innym. 70% dzieci urodzonych w poprzednim roku będzie pracować w zawodach, których jeszcze nie wymyślono.
tarkos (10757 punktów)
>Najbardziej sensowną opcją wydaje mi się być comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela.
>(..) projekt tego rodzaju mógłby zostać wprowadzony jeszcze w tym stuleciu.

To już się dzieje.
>
22-01-2018 17:12 
 Ocena 1 na 1
syku (454 punktów)
>>Najbardziej sensowną opcją wydaje mi się być comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela.
>>(..) projekt tego rodzaju mógłby zostać wprowadzony jeszcze w tym stuleciu.
>To już się dzieje.
>>
>

Rzeczywiście. Milton Friedman proponował kiedyś negatywny podatek dochodowy, który miałby polegać na tym, że jeżeli ktoś nie zarabia lub zarabia bardzo mało to zamiast płacić podatek, państwo mu go płaci. To podobna koncepcja.

Obecnie są jeszcze opory, jak można wyczytać z artykułu, przed takimi rozwiązaniami, ale wraz ze spadkiem ilości miejsc pracy, naciski będą rosnąć.

Rzut oka wystarczy, aby stwierdzić, że dwóch jest wrogów szczęścia ludzkiego: cierpienie i nuda.
22-01-2018 17:24 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Rzeczywiście. Milton Friedman proponował kiedyś negatywny podatek dochodowy, który miałby polegać na tym, że jeżeli ktoś nie zarabia lub zarabia bardzo mało to zamiast płacić podatek, państwo mu go płaci.<<
Lepiej jednak zająć się regulacją płac, żeby wszystkim opłacało się pracować.
A tym, że jakieś maszyny zabiorą nam pracę, to bym się nie przejmował. Jak na razie, to produkcja jest coraz bardziej zautomatyzowana, a pracy nie ubywa.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>A tym, że jakieś maszyny zabiorą nam pracę, to bym się nie przejmował. Jak na razie, to produkcja jest coraz bardziej zautomatyzowana, a pracy nie ubywa.
To oczywiste. Więcej wolnego czasu dla jednych to mniej czasu dla drugich bo maszyny nie leją piwa za barem, nie pracują w nocnych klubach, nie chodzą do klinik i salonów spa, nie pracują jako dziwki i tak dalej. Więcej wolnego czasu to także większa przestępczość. Człowiek nie zajęty pracą jest niespokojny i skory do buntu.
-jad- (18783 punktów)

>Obecnie dystrybucja dóbr bazuje na pracy - pracownicy są zarazem konsumentami. Kiedy większość
>zawodów przejmą roboty ten rodzaj redystrybucji się skończy - roboty nie są konsumentami, a ludzie
>nie będą dostawali pensji. Co wówczas się stanie?

Jednak roboty nie są też darmowe. Ktoś ładuje forsę w automaty po to by coś tam usprawnić lub zarobić...taniej.

>Najbardziej sensowną opcją wydaje mi się być comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela.

Nie mam pojęcia, co się stanie ale taki scenariusz wydaje mi się bezsensowny. Nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

Zgaduję że raczej zmieni się charakterystyka naszej pracy a część z nas zacznie pracować taniej niż najtańsze roboty

lp.2o@1daj
maciejkiewicz (2 punktów)
Będą po prostu inne zawody. Będzie więcej zawodów, które będą projektowały maszyny, obsługiwały, programowały je itd. W dzisiejszych czasach jest to dopiero początek. Jestem tylko ciekawy, czy podatki w Polsce będą uproszczone - czyżby biura rachunkowe były zautomatyzowane?
okragly (21676 punktów)

>Jeżeli dzisiaj rząd chciałby wprowadzić 2000 zł netto na każdego obywatela

Widzę same plusy i wystarczy 1000zł netto
plusy to
-nadmiar czasu wolnego sprzyja wynalazkom, ludzie będą robili co ich pasjonuje
-nie będzie żłobków przedszkoli i części szkół, a więc lepsze wychowanie dzieci.
-wiele stanowisk pracy w administracji, przemyśle jest wymuszane, ludzie muszą z czegoś żyć
(myśle że z tego powodu koszty administracji, szkolnictwa, zdrowia można by zredukować o 40%)
-wystarczy dać każdemu 1000zł netto + 300m2 działki w formie dzierżawy. Działka do uprawy warzyw owoców i rekreacji
-przed wynalezieniem rolnictwa nasi przodkowie "pracowali" 2 godz dziennie i jaka to praca, łapanie ryb, zbieranie grzybów
-jeśli ludzie się zorganizują w stada np. 30 os i dostaną na każdego 300m2 ziemi to będą mieli miesięcznie 30x1000zł= 30 000 zł a jedzenie z uprawianej wspólnie ziemi (1ha) ogródka, sadu, hodowli kur
27-02-2018 20:40 
 Ocena 1 na 1
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>>Jeżeli dzisiaj rząd chciałby wprowadzić 2000 zł netto na każdego obywatela
>Widzę same plusy i wystarczy 1000zł netto
>plusy to
>-nadmiar czasu wolnego sprzyja wynalazkom, ludzie będą robili co ich pasjonuje
Niektórych pasjonuje amfetamina.
>-nie będzie żłobków przedszkoli i części szkół, a więc lepsze wychowanie dzieci.
Żłobki i przedszkola mogłyby zniknąć już teraz. Zniknięcie części szkół na pewno nie poprawi wychowania, ale głupimi łatwiej rządzić.
>-wystarczy dać każdemu 1000zł netto
To koszt wynajmu mieszkania
>+ 300m2 działki w formie dzierżawy.
ale mogę spać na działce.
>działka do uprawy warzyw owoców i rekreacji
Ja tam wiem co bym posadził. Niech no tylko Liroy zalegalizuje.
>-przed wynalezieniem rolnictwa nasi przodkowie "pracowali" 2 godz dziennie
A przez resztę wolnego czasu iskali się nawzajem.
>i jaka to praca, łapanie ryb, zbieranie grzybów
Zimą bardzo ciężka.
>-jeśli ludzie się zorganizują w stada np. 30 os i dostaną na każdego 300m2 ziemi to będą mieli miesięcznie 30x1000zł= 30 000 zł a jedzenie z uprawianej wspólnie ziemi (1ha) ogródka, sadu, hodowli kur
Będą jakieś wybory na samca alfa?
28-02-2018 14:22 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>-nadmiar czasu wolnego sprzyja wynalazkom, ludzie będą robili co ich pasjonuje
>Niektórych pasjonuje amfetamina.
używki są w użyciu z powodu beznadziei, wyścigu, pracy 10g dziennie i w sobotę 7, braku własnego stada.

>Żłobki i przedszkola mogłyby zniknąć już teraz. Zniknięcie części szkół na pewno nie poprawi wychowania, ale głupimi łatwiej rządzić.
szkoły są po to, że gdyby ich nie było, nie było by co z dziećmi zrobić. Sami pedagodzy przyznają że ich wpływ jest stale malejący. Nauczanie domowe coraz popularniejsze.
>>-wystarczy dać każdemu 1000zł netto
>To koszt wynajmu mieszkania
ludzie jadą do miasta za pracą i tylko pracą. Gdy dochód będzie gwarantowany zostanie w miasteczku czy na wsi. Mało tego, wielu z miasta przeprowadzi się na wieś a więc ceny najmu drastycznie zmaleją, wiele lokali zostanie pustych, będą burzyć domy.

>>-przed wynalezieniem rolnictwa nasi przodkowie "pracowali" 2 godz dziennie
>A przez resztę wolnego czasu iskali się nawzajem.
robili co lubili. Postęp narodzi się z czasu wolmego. Z niewolnika nie ma rodzica, pracownika, badacza itp
>>i jaka to praca, łapanie ryb, zbieranie grzybów
>Zimą bardzo ciężka.
to się odnosi do afryki ale i u nas złapali mamuta w zasadzkę i mieli miesiąc jedzenia. O tyle dobrze że mięso się nie psuje na mrozie.
>>-jeśli ludzie się zorganizują w stada np. 30 os i dostaną na każdego 300m2 ziemi to będą mieli miesięcznie 30x1000zł= 30 000 zł a jedzenie z uprawianej wspólnie ziemi (1ha) ogródka, sadu, hodowli kur
>Będą jakieś wybory na samca alfa?
nie, tam panuje matriarchat, kobiety sexem zdejmują napięcie.
tak było.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Najbardziej sensowną opcją wydaje mi się być comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela.
>Nie widzę innego sensownego sposobu.
To do prowadzi do tego, że ludzie będą żyć dłużej i płodzić więcej dzieci. Szybkie przeludnienie doprowadzi do znaczącego uszczuplenia zasobów naturalnych i zdewastowania planety oraz wojny o to, co zostało.
Efektem będzie zagłada.
28-02-2018 14:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> comiesięczny przelew od państwa dla każdego obywatela.
>To do prowadzi do tego, że ludzie będą żyć dłużej i płodzić więcej dzieci. Szybkie przeludnienie doprowadzi do znaczącego uszczuplenia zasobów naturalnych i zdewastowania planety oraz wojny o to, co zostało.
>Efektem będzie zagłada.
>

jest na to prosty sposób, znają go szympansy bonobo, seksują się na potęgę a mimo to szympansice rodzą co 6lat (prosta reprodukcja). Jeśli kobiety go zastosują będą rodzić co 7 lat (bez antykoncepcji). Tak było w raju.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>jest na to prosty sposób, znają go szympansy bonobo, seksują się na potęgę a mimo to szympansice rodzą co 6lat (prosta reprodukcja). Jeśli kobiety go zastosują będą rodzić co 7 lat (bez antykoncepcji). Tak było w raju.
W którym?:
pl.wikipedia.org/wiki/Wyraj
pl.wikipedia.org/wiki/Dżannah
pl.wikipedia.org/wiki/Eden
pl.wikipedia.org/wiki/Raj

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
03-03-2018 11:56 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jest na to prosty sposób, znają go szympansy bonobo, seksują się na potęgę a mimo to szympansice rodzą co 6lat (prosta reprodukcja). Jeśli kobiety go zastosują będą rodzić co 7 lat (bez antykoncepcji). Tak było w raju.
>W którym?:
>pl.wikipedia.org/wiki/Wyraj
>pl.wikipedia.org/wiki/Dżannah
>pl.wikipedia.org/wiki/Eden
>pl.wikipedia.org/wiki/Raj

w historiach ze świętych ksiąg jest wiele prawdy. Gdy je pisali, 5 000 lat temu była pamięć jak było przed wynalezieniem rolnictwa. I nawet jak się nie mylę, w tych księgach, jest napisane, że za karę człowiek został zmuszony do uprawy ziemi. Nawet dzisiaj ludzie żyjący jako zbieracze, łowcy "pracują" 2x mniej i żyją dłużej niż rolnik obok, choć zostali zepchnięci przez cywilizacje na nieużytki
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>jest na to prosty sposób, znają go szympansy bonobo, seksują się na potęgę a mimo to szympansice rodzą co 6lat (prosta reprodukcja). Jeśli kobiety go zastosują będą rodzić co 7 lat (bez antykoncepcji). Tak było w raju.
>>W którym?:
>>pl.wikipedia.org/wiki/Wyraj
>>pl.wikipedia.org/wiki/Dżannah
>>pl.wikipedia.org/wiki/Eden
>>pl.wikipedia.org/wiki/Raj
>w historiach ze świętych ksiąg jest wiele prawdy.
Wszystkie książki są zwyczajne, nie ma żadnych świętych ksiąg. W książkach religijnych jest wiele historii zmyślonych, a czy i ile tam jest prawdy możemy rozmawiać dopiero wtedy, gdy ustalimy wspólną definicję prawdy. Pisząc "wiele prawdy" co masz na myśli - fakty historyczne, wiedzę materialną, duchową...?
>Gdy je pisali, 5 000 lat temu była pamięć jak było przed wynalezieniem rolnictwa. I nawet jak się nie mylę, w tych księgach, jest napisane, że za karę człowiek został zmuszony do uprawy ziemi.
Nie wierz we wszystko, co ludzie napisali w książkach, człowiek nie zaczął uprawiać ziemi za karę, lecz dlatego, że zaczął prowadzić osiadły tryb życia i nauczył się hodować rośliny.
>Nawet dzisiaj ludzie żyjący jako zbieracze, łowcy "pracują" 2x mniej i żyją dłużej niż rolnik obok, choć zostali zepchnięci przez cywilizacje na nieużytki
Żeby to udowodnić musiałbyś przedstawić wyniki badań. W mojej wiosce żyją zbieracze runa leśnego i rolnicy, i z obserwacji wynika, że rolnicy cieszą się lepszym zdrowiem i dłużej żyją.
I na koniec pytanie; jak Twoja odpowiedź ma się do mojego pytania - w którym raju było tak, że kobiety ( bez antykoncepcji ) rodziły co 7 lat?

Duch Prawdy... Mankiewicz ( Sławek )... Manna "z Nieba" dla ludzi...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
okragly (21676 punktów)

>>w historiach ze świętych ksiąg jest wiele prawdy.
>Wszystkie książki są zwyczajne, nie ma żadnych świętych ksiąg. W książkach religijnych jest wiele historii zmyślonych, a czy i ile tam jest prawdy możemy rozmawiać dopiero wtedy, gdy ustalimy wspólną definicję prawdy. Pisząc "wiele prawdy" co masz na myśli - fakty historyczne, wiedzę materialną, duchową...?
w świętych księgach jest zapisana prawda tamtego czasu, to co ludzie wiedzieli w co wierzyli. Tak jak współcześnie, w książkach mamy to co wiemy, w co wierzymy. Za 5 000 lat będą się "śmiali" z naszej prawdy.

>>Gdy je pisali, 5 000 lat temu była pamięć jak było przed wynalezieniem rolnictwa. jest napisane, że za karę człowiek został zmuszony do uprawy ziemi.
>Nie wierz we wszystko, co ludzie napisali w książkach, człowiek nie zaczął uprawiać ziemi za karę, lecz dlatego, że zaczął prowadzić osiadły tryb życia i nauczył się hodować rośliny.
nie wierzę we wszystko. Pewnym jest że z wynalezieniem rolnictwa nastąpił szybki wzrost ludności, kobiety rodziły zamiast 3 to 18 dzieci. Ogromny sukces reprodukcyjny. Ale miało to skutki uboczne, własność, wojny o własność, niewolnictwo, ciężka praca na roli, patriarchat i to według mnie dla pojedynczego człowieka jest cierpieniem, karą. Od upowszechnienia rolnictwa byli niżsi, głupsi, krócej żyli. Są dowody zawarte w kościach.

>>Nawet dzisiaj ludzie żyjący jako zbieracze, łowcy "pracują" 2x mniej i żyją dłużej niż rolnik obok, choć zostali zepchnięci przez cywilizacje na nieużytki
>Żeby to udowodnić musiałbyś przedstawić wyniki badań. W mojej wiosce żyją zbieracze runa leśnego i rolnicy, i z obserwacji wynika, że rolnicy cieszą się lepszym zdrowiem i dłużej żyją.

opieram się na artykułach popularno naukowych i w nich wyczytałem że aborygeni wypędzeni na pustynie, jako zbieracze, żyją o 20 lat dłużej od tych z miasta. Inny artykuł mówił że i w afryce, mimo że wypędzeni na nieużytki żyją dłużej niż rolnicy i "pracują mniej"

> jak Twoja odpowiedź ma się do mojego pytania - w którym raju było tak, że kobiety ( bez antykoncepcji ) rodziły co 7 lat?
wyobraź sobie mityczny raj, jak w księgach, wegetacja na okrągło, owoce, warzywa, mięso na wyciągnięcie ręki. Urodzi ci się dziecko. Czym go karmisz? surowym mięsem, bananem, wodą z rzeki? Nie było ognia, lodówki, mleka od krowy,garnków, butelek, smoczków, kobiety często wychodziły na cały dzień z dziećmi z osady. Po co kobietom wyrosły takie wielkie piersi, którymi tak dumnie się chwalą?
W raju kobiety karmiły piersią 7 lat, aż układ odpornościowy dziecka dojrzeje. Karmiąc piersią jest bezpłodna, jej macica jest malutka jak u dziewczynki. Szympansice karmią 5 lat i rodzą co 5 lat mimo że seksują się na okrągło
Duch Prawdy (14790 punktów)
>w świętych księgach
W książkach, zwyczajnych książkach...
>jest zapisana prawda tamtego czasu, to co ludzie wiedzieli w co wierzyli. Tak jak współcześnie, w książkach mamy to co wiemy, w co wierzymy. Za 5 000 lat będą się "śmiali" z naszej prawdy.
Dlatego, żeby się nikt z nas nie "śmiał", wiedzy i wiary nie należy nazywać prawdą, a jedynie wiedzą, wiarą, którą uważamy za prawdziwą.
>Od upowszechnienia rolnictwa byli niżsi, głupsi, krócej żyli. Są dowody zawarte w kościach.
Rewelacja! Przedstaw te dowody?
>opieram się na artykułach popularno naukowych i w nich wyczytałem że aborygeni wypędzeni na pustynie, jako zbieracze, żyją o 20 lat dłużej od tych z miasta.
Mają jakieś metryki urodzenia? Wstaw link do tego artykułu.
>seksują się na okrągło
O! To jest dobre!, pasuje do Twojego nicka.

Duch Prawdy... Mankiewicz ( Sławek )... duchowa Manna dla ludzi...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
15-03-2018 15:29 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>Od upowszechnienia rolnictwa byli niżsi, głupsi, krócej żyli. Są dowody zawarte w kościach.
>Rewelacja! Przedstaw te dowody?

Nie mam nawyku zapisywania źródła. Tu przypadkiem mam źródła pośrednie.
Pamiętnik chłopa www.linux.net.pl/~wkotwica/slomka/slomka.html
i kanał młodego lekarza który opowiada o wpływie pożywienia np. kwasu omega 3 na inteligencje www.youtube.com/watch?v=2CKYSFCTZlc

zbieracz (myśliwy) jadał 5 000 różnych roślin i różny pokarm zwierzęcy. Dzieci karmione piersią 6 lat i pracował z przyjemnością 2 g dziennie
rolnik (patrz pamiętnik) tylko ziemniaki z kapustą co dzień, tylko jak chory dostawał jajko. I był naprawdę głupi a pracował od rana do wieczora.

O roli pożywienia na inteligencje. Dzieci karmione piersią mają o 10 pkt większą od tych karmionych mlekiem sztucznym. (proszę zauważyć jaka mała różnica, i to mleko i to)
Współcześnie wielu leczonych na demencje a im po prostu brakuje witamin czy minerałów.

Wymyślony przykład, że ciężka praca to krótsze życie. Dla łatwości wybieramy współczesnych bliźniaków jednojajowych, jeden zostaje brukarzem a drugi doradcą podatkowym. Brukarz nie dożyje emerytury a doradca umrze mając 95 lat. To obserwacja z życia, nie ma badań, ciekawe czemu? Może by się wydało że niektórzy powinni przechodzić na emeryturę w wieku np. 50 lat
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>Od upowszechnienia rolnictwa byli niżsi, głupsi, krócej żyli. Są dowody zawarte w kościach.
>>Rewelacja! Przedstaw te dowody?
> Nie mam nawyku zapisywania źródła.

>Pamiętnik chłopa www.linux.net.pl/~wkotwica/slomka/slomka.html
Ciekawy ten pamiętnik, z tego fragmentu można wnioskować, że przez tyle wieków wspólnego bytowania polskie i żydowskie geny się mieszały:
www.linux.(*)slomka/slomka-05.html#sec_5_10

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Nosacz Sundajski (75 punktów)
>Media coraz częściej straszą nas, że nasze posady zostaną przejęte przez roboty

Nie straszą, tylko karmią nas nadzieją, że w końcu nie będzie niewolniczego przymusu pracy i wyceniania człowieka przez pryzmat tego co jest w stanie dać innym. Początkowo robotyzacja będzie dotyczyła intelektualnie prostych prac, aż w końcu obejmie każdy możliwy zawód. W efekcie powstanie coś w rodzaju raju, bo będziemy mogli korzystać ze wspólnych dóbr na tyle ile potrzebujemy i nie będziemy musieli pracować. Życie człowieka prawdopodobnie się wydłuży. Już teraz mówi się, że śmierć jest chorobą, którą w przyszłości zamierza się wyeliminować. Ludzie przestaną się rozmnażać, bo zniknie stres, a badania wykazują, że im więcej stresu tym większy wskaźnik narodzin. Jeśli wyeliminujemy śmierć, nowi ludzie nie będą jednak potrzebni.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365