Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego bazylika dała odpór fali tsunami?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
24-01-2018 10:38Arminius (25555 punktów)Dlaczego bazylika dała odpór fali tsunami?
Ocena 1 na 1
Velankanni to miasto położone w indyjskiej prowincji Tamilnadu, 350 km na południe od Madrasu, na Wybrzeżu Koromandelskim Indii. Słynie z bazyliki katolickiej, w której znajduje się obraz matki boskiej cudami słynący. Miejsce zwane jest Lourdes Orientu - i jako takie stanowi największe centrum pielgrzymkowe chrześcijaństwa w Indiach. Co interesujące - wśród rzesz pielgrzymów (20 mln rocznie) którzy tu przybywają jest wielu Hindusów i Muzułmanów - nadając kompleksowi świątynnemu wymiar ekumeniczno - synkretyczny.
W 2004 roku 5- metrowa fala tsunami wtargnęła do 800 metrów w głąb miasteczka, przynosząc śmierć około 600 pielgrzymom. Było ich szczególnie wielu, gdyż był to dzień Bożego Narodzenia. Fala unicestwiła pielgrzymów znajdujących się na plaży i w otoczeniu kościoła. Do samego kościoła nie wlała się, ze względu na to, iż stoi on na lekkim wyniesieniu terenu, jest otoczony wysokim murem oraz posiada masywne grube ściany. W chwili gdy tsunami uderzyło, w kościele znajdowało się ok. 2000 tysięcy ludzi biorących udział w nabożeństwie. Po traumie jak wyżej reakcje wiernych były dwojakie. U wielu z tych, którzy znajdowali się w kościele i przeżyli - pojawiło się przekonanie o cudownym ocaleniu świątyni i ich życia przez matkę boską. U wielu z tych, którzy potracili bliskich, lub zostali poszkodowani na zdrowiu falą tsunami - nastąpił kryzys wiary.
Przypadek jak wyżej wywołuje jednoznaczną analogię do trzęsienia ziemi na Atlantyku w 1755 r. i zagłady Lizbony. Ukazuje również role przypadku w kształtowaniu światopoglądu człowieka.

en.wikipedia.org/wiki/Velankanni

news.bbc.co.uk/2/hi/south_asia/4382689.stm
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

   Etyka i pragmatyka dnia codziennego niewątpliwie często idą w parze. Wysoka etyka maryjna pozwoliła projektantom i budowniczym świątyni zaangażować się w jej budowę sumiennie i z oddaniem, co cechuje głębokich wyznawców kultu maryjnego. Ja tu żadnego przypadku nie widzę. Widzę natomiast bardzo wyraźnie następujący ciąg powiązań przyczynowo-skutkowych: głęboka duchowość - wysoka etyka - porządna robota.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)co jest istotą problemu???
>    Etyka i pragmatyka dnia codziennego niewątpliwie często idą w parze. Wysoka etyka maryjna pozwoliła projektantom i budowniczym świątyni zaangażować się w jej budowę sumiennie i z oddaniem, co cechuje głębokich wyznawców kultu maryjnego. Ja tu żadnego przypadku nie widzę. Widzę natomiast bardzo wyraźnie następujący ciąg powiązań przyczynowo-skutkowych: głęboka duchowość - wysoka etyka - porządna robota.

To wszystko jest może i prawdą - ale wypowiedzią jak wyżej zaadresował Pan problem konstruowania solidnych obiektów. A jak - ewentualnie - odnieść się do śmierci 600 pielgrzymów, których uśmierciła fala tsunami???
Co do solidności świątyń - podobne i liczne fenomeny (przetrwanie w niezłym stanie uderzenia tsunami) wystąpiły na wybrzeżu Sumatry - w przypadku meczetów zbudowanych fachowo i solidnie przez holenderskich budowniczych w czasach kolonialnych.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: co jest istotą problemu???

   Warto przypomnieć, że Niderlandy przez wieki były bardzo silnym ośrodkiem kultu maryjnego, i pozostają nim po dziś dzień. Z pewnością mogło to mieć wpływ na ukształtowanie się etyki pracy niderlandzkich budowniczych.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
KRAZ (279 punktów)Odp: Dlaczego bazylika dała odpór fali tsunami?
Teoria spiskowa mówi, że tsunami z 2004 wywołano za pomocą podwodnej eksplozji. Miało to być testowanie tzw. scenariusza Sacharowa. Silna i odpowiednio ukierunkowana eksplozja, pcha masę wody w wyznaczoną stronę. Fala wdziera się głęboko w ląd i niszczy wszystko na swej drodze. Ofiara ataku może tylko domyślać się kto dokonał uderzenia. Taka bomba nie wymaga miniaturyzowania, bo łatwo ją ukryć w głębinach.
Arminius (25555 punktów)pytania
>Teoria spiskowa mówi, że tsunami z 2004 wywołano za pomocą podwodnej eksplozji. Miało to być testowanie tzw. scenariusza Sacharowa. Silna i odpowiednio ukierunkowana eksplozja, pcha masę wody w wyznaczoną stronę. Fala wdziera się głęboko w ląd i niszczy wszystko na swej drodze. Ofiara ataku może tylko domyślać się kto dokonał uderzenia. Taka bomba nie wymaga miniaturyzowania, bo łatwo ją ukryć w głębinach.

Sugeruje Pan, iz data tsunami nie jest przypadkiem ( Boże Narodzenie)?

Kto, Pana zdaniem, miałby stać za takim uderzeniem???
KRAZ (279 punktów)Odp: pytania
>Sugeruje Pan, iz data tsunami nie jest przypadkiem (Boże Narodzenie)?
>Kto, Pana zdaniem, miałby stać za takim uderzeniem???
>
Gdy ktoś testuje nową broń, raczej nie kieruje się świętami, zwłaszcza że w tamtym rejonie Boże Narodzenie nie jest jakoś specjalnie obchodzone. A kto to mógł być? W zasadzie każdy. Ale to tylko teoria spiskowa. Można ją traktować jak straszne historie opowiadane w namiocie letnim wieczorem.
Arminius (25555 punktów)w zasadzie nie każdy
A kto to mógł być? W zasadzie każdy. Ale to tylko teoria spiskowa.

Ależ nie każdy. Krąg podmiotów zdolnych do generowania sztucznych trzęsień ziemi i fali tsunami jest bardzo ograniczony - ze względu na bariery technologiczne. Czy Pan wie, iż w 1979 r. na południowych akwenach Oceanu Indyjskiego miał miejsce izraelsko - południowoafrykański test bomby atomowej? I to już nie jest w żadnym wypadku taoria spiskowa.

en.wikipedia.org/wiki/Vela_Incident
25-02-2018 22:45 
 Ocena 1 na 1
KRAZ (279 punktów)Odp: w zasadzie nie każdy
Igor Ostrecow twierdzi, że Sacharow w 1951 r. zaproponował taką bombę, którą można ukryć na dnie morza. Miała ona wywołać falę o wysokości 1200 metrów, która ukierunkowana na kontynent miała wlać się na kilkaset kilometrów w głąb lądu. imperiya.b(*)tsov-uskoritel-bogomolova.html Ok. 30-tej minuty.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365