Przechandlowali niedziele handlowe w zamian za konieczność pracy w te dni w pozostałych sektorach. Teraz od widzimisie pracodawcy będzie zależało kiedy pracownik otrzyma wynagrodzenie. "Niektórzy pracownicy będą pracować dłużej, niż przewiduje norma, ale nie dostaną od razu zapłaty, a każda firma będzie mogła zlecić pracę w sześć niedziel." Dotyczyć to ma sytuacji, w której firma odczuwa zwiększone zapotrzebowanie na swoje produkty czy usługi. Znajdźcie tylko firmę która z tego przepisu nie będzie chciała skorzystać, zwłaszcza, że wynagrodzenie za te godziny pracodawca będzie... "miał w pamięci" i da, abo i nie da. Polak przecież potrafi. Ciekawostką jest też to, że o ile w dużej firmie pracownik może lub nie, wyrazić zgodę na pracę w niedziele, to w firmie zatrudniającej do 50 pracowników wyrobnik nie będzie miał nic do gadania. m.money.pl(*)ykul/artykul,19,0,2397971.html |