Czasem mysle, ze osoby podobne Emanuelowi wchodza na podobne strony tylko dlatego, zeby z wlasciwym sobie grubianstwem i sarkazmem osmieszac ludzi myslacych inaczej. O ironii to wlasnie ludzie myslacy racjonalistycznie, czesciej daja innym prawo do wolnego gloszenia swoich pogladow. Czasem zamkniecie w kulturowo-religijnej tradycji uniemozliwia prawdziwe otwarcie na czlowieka... Smutne. Ale nie od dzis wiadomo, ze system religijny, mimo, ze wciaz ma na ustach czlowieczenstwo, niewiele ma z demokracji i checi zrozumienia innego czlowieka. Od lat jestem ateistka , ateistka z przekonania i wyboru. Wiele lat temu , zgodnie z przyjetym w naszym kraju kanonem probowalam wierzyc, ale nie odpowiadala mi ani ideologia koscielna, ani w ogole wyznaniowa. Przestalam wiec sie zadreczac i pozwolilam moim myslom biec wolno w poszukiwaniu swojej drogi, drogi nieograniczonej plotem zakazow i zezwolen, postami, ewangelia... Nie znaczy to, ze jestem niemoralna, nie oznacza to ze jestem zla. Jestem czlowiekiem, istota otwarta na nowoodkryte prawdy , na swiat, pogodzona z tym ze kiedys przyjdzie umrzec i nie przeraza mnie, ze ``tam`` nic nie ma. Zawsze beda mnie smucic wypowiedzi, ze wierzyc trzeba..., ze to grzech itp. Grzechem jest zyc wbrew sobie, z pietnem niechcianej wiary i jarzmem ludzkich spojrzen. Ja jestem wolna!
|