 |
Dobre wyniki państwowych czempionów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-03-2018 12:47 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Dobre wyniki państwowych czempionów
3 na 3 | Dobre wyniki państwowych czempionów PGNiG - najwyższe zyski w historii: EBITDA: 6,58 mld zł zysk netto: 2,9 mld zł, wzrost o 24% Sprzedaż gazu ziemnego na Ukrainę osiągnęła w 2017 r. prawie 730 mln m sześc. Kolejne umowy z zakładami komunikacji miejskiej w Rzeszowie, Sanoku, Tarnowie i Tychach pozwolą dostarczyć sprężony gaz ziemny (CNG) dla kolejnych 150 autobusów. Rysują się dobre perspektywy wydobycia metanu z pokładów węgla. nettg.pl/n(*)ze-w-historii-2-9-mld-zl-zyskuKGHM zysk netto: 1,5 mld zł (wobec straty 4,4 mld zł w 2016) Wyniki EBITDA Grupy KGHM Polska Miedź S.A. w całym 2017 roku wzrosły o blisko 1,1 mld zł (+23 proc. r/r) w czym największy udział miała poprawa wyników KGHM Polska Miedź S.A. o 609 mln zł i Sierra Gorda (55 proc.) o 420 mln zł. Przez lata totalnie krytykowano inwestycję Orlenu w Możejkach. W 2014 dokonano odpisu aż o 4,2 mld zł, który wyzerował wartość Możejek. Po czym inwestycja zaczęła przynosić miliardowe zyski i dziś uznawana jest za udaną. To samo może być z inwestycją w Sierra Gorda, której efekty mogą przyjść szybciej niż się dziś wieszczy. KGHM to najbardziej znana za granicą polska firma - największy na świecie producent srebra i ósmy producent miedzi. Na ocenie KGHM wisi spora część reputacji biznesowej i gospodarczej Polski. nettg.pl/n(*)niki-1-5-mld-zl-zysku-w-2017-r | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | >Przez lata totalnie krytykowano inwestycję Orlenu w Możejkach. W 2014 dokonano odpisu aż o 4,2 mld >zł, który wyzerował wartość Możejek. Po czym inwestycja zaczęła przynosić miliardowe zyski i dziś >uznawana jest za udaną. Jakiś żart. Miliardowe zyski?! To dlaczego cały Orlen przyniósł 1.5 mld zysku, skoro same Możejki ponoć przynoszą miliardy?. Zmyślenie. Ta inwestycja zapewne nigdy się nie zwróci.
[Edit] Moja pomyłka. To KGHM przyniósł 1.5 mld zysku. Orlen w 2017 to ponad 7 mld. Niemniej fakt pozostaje: Możejki nie przynoszą miliardów zysku, tylko miliony.
(...) do 2011 roku inwestycja w Możejki przynosiła tylko straty. W 2008 roku działalność rafinerii w Możejkach przyniosła 259 mln USD straty. Pierwszy, dość symboliczny zysk, bo w wysokości 80 mln USD pojawił się dopiero w 2012 roku. Kolejne dwa lata, 2013 i 2014 rok, to kolejne pasmo strat. Dopiero począwszy od 2015 roku, kiedy mocno przeceniona została ropa naftowa, spółka Litewska generuje regularne zyski. W sumie od 2008 roku do połowy 2017 wynik netto z działalności Orlen Litwa to zaledwie 30 mln USD na plusie. Dość niewiele jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że zainwestowanie zostało przynajmniej 3,7 mld USD.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
 | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > To dlaczego cały Orlen przyniósł 1.5 mld zyskuNie bardzo widzę orientujesz się o czym piszesz. Zysk Orlenu w 2017 wyniósł 7,17 mld zł i był najwyższy w historii. Wyniki Możejek: 2015: zysk netto ok. 240 mln dol ~ 936 mln zł 2016: zysk netto 238 mln dol ~ 1 mld zł 2016 wzrost wartości o 1,5 mld zł 2017 - zysk netto powyżej 800 mln zł styczeń 2018 - wartość Możejek została zwiększona o 800 mln zł www.money.(*)e-odpisu-pkn,60,0,2396476.htmlDzięki Możejkom Orlen zaopatruje 80% litewskiego rynku paliw, 75% łotewskiego i ponad 60% estońskiego. W 2017 rozwiązano problemy z Kolejami Litewskimi, perspektywy są więc jak najbardziej pozytywne.
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) |
>Wyniki Możejek:
Owszem. Ale wciąż bilans jest taki 1,5 mld$ zakup i 4mld$ inwestycje. Owszem odbili trochę.
Tchórzewski szacuje koszt projektu jądrowego na 70-75 mld zł. To jest news. "Połowa" WIG20 się na to zrzuca.
|
|
| |  | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>Wyniki Możejek: >Owszem. Ale wciąż bilans jest taki 1,5 mld$ zakup i 4mld$ inwestycje. Owszem odbili trochę.
Ale przecież nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że wielkie inwestycje nie mają natychmiastowego zwrotu. Czasami są to lata. Poza tym w przypadku Możejek wiemy dobrze, że za trudnościami stały przyczyny polityczne - torpedowanie projektu przez Rosję, utrudnianie przez Litwę, jak i niespecjalne jego kochanie przez PO bo wszak to była sztandarowa inwestycja zagraniczna PiSu. Walono w te Możejki tak jak dziś PiS wali (moim zdaniem nieco nazbyt ostro) w inwestycje KGHMu dokonane w okresie PO. Przypuszczam, że totalna krytyka Sierra Gorda związana jest raczej z przyczynami strategicznymi, z wizją by tak wielki koncern angażował się raczej w Polsce niż za granicą, i ja raczej wizję tę podzielam, ale to nie zmienia faktu, że wiele wskazuje na to, że także inwestycja w Sierra Gorda może finalnie się okazać ok.
>Tchórzewski szacuje koszt projektu jądrowego na 70-75 mld zł. To jest news. "Połowa" WIG20 się na to zrzuca.
Nie będę udawał, że to rozumiem. Bardzo chciałbym zrozumieć lepiej sens takiej inwestycji. Pewnie on jest, skoro PiS kontynuuje to, co zaczęło PO. Tym niemniej ja nie rozumiem sensu ekonomicznego takiego projektu. Przecież w Unii raczej nie będzie zielonego światła dla energetyki jądrowej, skoro Niemcy odchodzą...
|
|
| | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | >>>Wyniki Możejek: >>Owszem. Ale wciąż bilans jest taki 1,5 mld$ zakup i 4mld$ inwestycje. Owszem odbili trochę. >Ale przecież nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że wielkie inwestycje nie mają natychmiastowego zwrotu. Czasami są to lata.
Tylko że bilans jest taki: Wydano 5.5 mld $ Przez 10 lat (!) Możejki zarobiły dla Orlen-u 0.03 mld $ Tu nie ma "powolnego zwrotu". Orlen jest do tyłu na 5.47 mld $
Do tego należy dodać tzw. "wartość pieniądza w czasie". Gdyby Orlen nie wydał tych 5.5 mld, to mógłby je zainwestować lepiej i bezpieczniej. I wtedy zamiast być do tyłu na 5.5 byłby po 10 latach znacznie do przodu. Być firmą lepszą, silniejszą i więcej wartą.
Owszem, w ostatnich 3 latach, Możejki przynoszą zysk w wys. 0.2 mld $ rocznie. A mieliśmy niskie ceny ropy i dobra koniunkturę. Ile lat potrzeba, żeby utrzymując sytuację Mozejki się zwróciły? Następne 25 lat. Pod warunkiem, że koniunktura się utrzyma. 35 lat na zwrot inwestycji ?!? I to bez odsetek! To jest klęska Panie Agnosiewicz. A to, że można winić Ruskich, Litwinów czy klimat, nie ma nic do rzeczy. W każdej firmie, za wygenerowanie takich strat leci się napysk. A jeśli się Pan nie zgadza, to proponuję interes. Prosze mi pożyczyć 10 tys. zł. Inwestycja się zwróci, obiecuję. Oddam za 5 lat (tylko!). Bez odsetek oczywiście.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Wydano 5.5 mld $
Inwestycja w Możejki wyniosła ok. 10 mld zł. W ostatnich trzech latach dała zysk ponad 2,5 mld zł, a więc 1/4 inwestycji. Do jej zwrotu i plusowania nie potrzeba będzie 35 lat. Spekulowanie o tym, że inne inwestycje Orlenu w okresie wielkiego kryzysu światowego, kiedy wszystko padało na pysk, dałyby jakieś kokosy to czcza gadanina. Gdyby Orlen nie kupił Możejek, to przejęliby je pewnie Rosjanie, co byłoby szkodliwe ekonomicznie dla Polski, jak i dla samego Orlenu.
Poza tym marne wyniki Orlenu nie były wcale czymś wyjątkowym, lecz typowym dla wielu innych spólek państwowych, które wcale nie miały na swoim koncie takich trudnych inwestycji. Po prostu taka była polityka. Polityka wyprzedażowa. Spółka państwowa musi dołować, by można ją było opylić.
A fakty są dziś takie, że Orlen daje 7 mld zysku, z czego niemal 1 mld to zysk z Możejek.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Dodajemy jeszcze trzeciego czempiona z najwyższymi zyskami w historii: Money:JSW z kosmicznymi zyskami
Grupa JSW to największy w Unii Europejskiej producent wysokiej jakości węgla koksowego i znaczący producent koksu. Sam koks to jednak działalność, która nie przynosi spółce zysków. Te biorą się ostatnio przede wszystkim z wydobycia węgla koksującego.
JSW zarobiła w ub.r. aż 2,54 mld zł "na czysto". To historyczny rekord. Dotąd najlepszym rokiem w historii giełdowej spółki był 2011, który zakończony został z zyskiem netto 2,07 mld zł. W ten sposób w 2017 roku udało się po części nadrobić 3,3-miliardową stratę sprzed dwóch lat.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | >>Wydano 5.5 mld $ >Inwestycja w Możejki wyniosła ok. 10 mld zł. Te szacunki są różne. Ale tak czy inaczej to co najmniej 2.5 mld $. Plus 2.3 mld $ za zakup. Plus odsetki od kredytów które Orlen na ten cel zaciągnął. >W ostatnich trzech latach dała zysk ponad 2,5 mld zł, a więc 1/4 inwestycji. Do jej zwrotu i plusowania nie potrzeba będzie 35 lat. Słaba manipulacja. Liczy Pan zysk za ostatnie trzy lata, ale strat za pozostałe 7 już nie. Jak na razie Możejki przyniosły jakieś 350 mln złotych zysku netto. A 10 lat już minęło. Żeby pokryć te ponad 20 mld zł, Możejki muszą przynosić 1 mld złotych zysku przez następne ponad 20 lat. Plus które 10 już minęło... co się Panu nie zgadza? Ta inwestycja to klapa.
>Spekulowanie o tym, że inne inwestycje Orlenu w okresie wielkiego kryzysu światowego, kiedy wszystko padało na pysk, dałyby jakieś kokosy to czcza gadanina. >Gdyby Orlen nie kupił Możejek, to przejęliby je pewnie Rosjanie, co byłoby szkodliwe ekonomicznie dla Polski, jak i dla samego Orlenu. Bardzo Pan hojny dla państwowego molocha. A niech traci pieniądze. Przecież nie moje... Na pewno? Gdyby Orlen nie wydał tych 5 mld $, zamiast potężnej straty przez te kilka lat miałby sporo na plusie. I zapłaciłby niemały podatek. Do budżetu, dla jasności dodam.
>A fakty są dziś takie, że Orlen daje 7 mld zysku, z czego niemal 1 mld to zysk z Możejek. Fakty są takie, że nie pożyczy mi Pan 10 tys. zł które zacznę Panu spłacać za 5 lat po 1 tys. zł rocznie. A żadnych odsetek nie będziemy liczyć. Tylko że Orlen pieniądze do banku oddał o czasie. I to z uczciwymi odsetkami. W związku z czym miał straty. W związku z czym nie płacił podatków. Ta inwestycja to klęska.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > >>Wydano 5.5 mld $> >Inwestycja w Możejki wyniosła ok. 10 mld zł.> Te szacunki są różne.W dziale ekonomicznym Dziennika Gazety Prawnej podają, że to co wyłożono na Możejki to 10 mld zł. biznes.gaz(*)musi-korzystac-gospodarka.htmlProrosyjski Andrzej Szcześniak podaje: "Rachunek jest prosty. Orlen wydał na: zakup rafinerii - 2,8 miliarda dolarów inwestycje w rafinerii - 0,93 miliarda dolarów pożyczkę - 0,5 miliarda dolarów Orlen uzyskał z Możejek - 0,61 mld $ (EBITDA 2007-2013) Wynik: 3,62 miliarda $ = 11 miliardów złotych" szczesniak.pl/vzmRok w którym Szcześniak robił te rachunki był ostatnim złym w działalności Możejek. Od 2015 zaczęły się duże zyski. Patrząc na ten projekt od strony Trójmorza jest to jedna z dróg dla budowy tego projektu geopolitycznego. Gdyby tam weszła Rosja to by nie tylko ekonomicznie, ale i geopolitycznie bardzo utrudniło cały projekt.
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) |
>>Tchórzewski szacuje koszt projektu jądrowego na 70-75 mld zł. To jest news. "Połowa" WIG20 się na to zrzuca. >Nie będę udawał, że to rozumiem. Bardzo chciałbym zrozumieć lepiej sens takiej inwestycji. Pewnie on jest, skoro PiS kontynuuje to, co zaczęło PO. Tym niemniej ja nie rozumiem sensu ekonomicznego takiego projektu. Przecież w Unii raczej nie będzie zielonego światła dla energetyki jądrowej, skoro Niemcy odchodzą...
Amerykańska firma Invenergy pozwała na 1,2 mld zł energetyczną spółkę Tauron za zerwanie kontraktów na zakup energii z wiatraków.
Zostaje węgiel i atom. Węgiel... zadłużenie Polskiej Grupy Górniczej wynosiło na koniec ubiegłego roku 5 mld zł - podał ISBnews.
Elektrownia w Ostrołęce jako ostatnia inwestycja węglowa to koszt około przedstawiona przez polski Polimex-Mostostal S.A. wraz z RAFAKO - 9 mld 591 mln 540 tys. zł brutto
Przynajmniej na papierze bo China Power Engineering Consulting Group Co., dawała ofertę przez pół.
Orlen w tym wszystkim szuka drogi prawdopodobnie dla samego siebie a że ma mimo wszystko najwięcej kasy to pewnie zainwestuje w prąd bo to dla niego przyszłość. Odejście od paliw i przeskoczenie na elektryki to pewnie kwestia czasu.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | >Odejście od paliw i przeskoczenie na elektryki to pewnie kwestia czasu. A energia elektryczna skąd się będzie brała? Wiatraki i fotowoltaika nie wystarczą, to pewne. Elektrownie trzeba zasilić takim czy innym paliwem kopalnym, jeśli z jądrowego zrezygnujemy. Elektrownia zeżre więcej paliwa na 1km przejechany przez elektryczny samochód, niż zużyłby samochód spalinowy. I to sporo więcej. Pozostaje argument czystości powietrza. Ale współczesne silniki nie są już głónym źródłem zanieczyszczeń. No i elektrownia coś tam też w powietrze wypuści. Produkcja akumulatorów pochłonie sporo dodatkowej energii i tym samym emisji. Nie wspominając o rzadkich i drogich komponentach do ich produkcji. Albo atom, albo będziemy za tą elektrykę płacić wielokrotnie więcej niż do tej pory za paliwo. Zanieczyszczenie powietrza może nieco spadnie w miastach. Ale czy odczuwalnie?
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Odejście od paliw i przeskoczenie na elektryki to pewnie kwestia czasu. >A energia elektryczna skąd się będzie brała?
A czytaj. Chodzi o paliwa....paliwa ORLEN. Jak komórkę ładujesz to paliwem (niby tak). Orlen a elektrownia atomowa taki jest kontekst.
Tak się kończy wycinanie tekstów. Przeczytaj całość jeszcze raz i oceń angaż ORLENU w ATOM w kontekście PALIW vs PRĄD.
|
|
| | | | | |  | | uxbridge (5980 punktów) | >Przeczytaj całość jeszcze raz i oceń angaż ORLENU w ATOM w kontekście PALIW vs PRĄD.
Tak, tylko że ja w atom w Polsce nie wierzę. Nie ma doświadczeń, technologii, fachowców... Wszystko to można oczywiście stworzyć od zera, ale koszty będą koszmarne, a efekty niepewne. Gdyby energia jądrowa na świecie była w natarciu, to można by szukać oszczędności w zakupach technologii, licencjach czy nawet inwestycjach pod klucz. Tak jak w latach 70-tych można było kupować gotowe rozwiązania od Ruskich, Francuzów czy Niemców. Dzisiaj tak czy siak, elektrownia jądrowa będzie kosmicznie droga i zapewne nigdy się nie zwróci.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Tak, tylko że ja w atom w Polsce nie wierzę.
A to już inna para kaloszy. Dlatego w bardzo bardzo dużym skrócie przedstawiłem sytuację OZE, węgla i atomu. Oraz co zrobi ORLEN z ze swoim paliwem gdy świat przesiada się na elektryki. Zresztą nie tylko ORLEN ma ten problem na świecie.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Dobre wyniki państwowych czempionówI co z tego, skoro... Cytat:Piloci, policjanci, kolejarze, medycy, górnicy. Propaganda sukcesu sprowadza na PiS groźbę fali strajków www.money.(*)rze-medycy-,240,0,2401776.htmlMakroekonomia, która nie jest w stanie objąć zwykłego portfela, to mokre cztery litery....
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | To dobra wiadomość. Tylko dla kogo?
|
|
1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Czego to dowodzi? PiS nie ma wpływu na zyski jakie przynoszą PKN i KGHM. To nie efekt gospodarności, ani zarządzania, jeśli to masz na myśli, nowych kolesi z PiS. Ceny ropy w 2017 i w 2016 były najniższe od 11 lat. www.bankie(*)profile/quote.html?symbol=ROPACeny miedzi natomiast urosły: www.bankie(*)rofile/quote.html?symbol=MIEDZProszę zauważyć dołek w cenie miedzi w 2016 kiedy KGHM miał bardzo dużą stratę. Sprawdziłem linka i niestety trzeba samemu zmienić okres notowań na 5 lat. PKN pomaga nowa ustawa VAT i zwiększone obroty ale to wszystko. To samo z JSW. Cena wegla rosła przez cały 2017. gornictwo.wnp.pl/notowania/ceny_wegla/?zakres=4 od 2016 urosła na oko 100%. (z 45S do 90S) I tyle czarów.
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Czego to dowodzi? PiS nie ma wpływu na zyski jakie przynoszą PKN i KGHM. To nie efekt gospodarności, ani zarządzania, jeśli to masz na myśli, nowych kolesi z PiS.
Ja nigdzie nie twierdziłem, że PiS dysponuje świetną armią managerów. Uważam, że ich głównym atutem jest to, że nie dążą do prywatyzacji, a tym samym nie stosują antymanagementu, nie psują celowo przedsiębiorstw, więc nawet jak dadzą na prezesa giganta dyrektora wiejskiej szkoły to on osiągnie lepsze efekty, bo nie będzie dążył do pogrążenia firmy. Można to nazwać przypadkiem, szczęściem lub koniunkturą, ale kiedyś niemal wszystkie firmy państwowe rzęziły na granicy, a dziś niemal wszystkie szczytują.
Także LOT zysk w 2017 300 mln zł - najwyższy w historii. Jeśli nie będą brali do pomocy w zarządzaniu firmy McKinsey to LOT nie będzie dołował.
Naturalnie grupa wyznawców Balcerowicza, gdy surowce miały rynkowy dołek to wcale nie usprawiedliwiała tym strat kopalni. Wtedy grzmieli, że to trwale nierentowne i trzeba prywatyzować. Tylko gdy kopalnie mają świetne wyniki to przywołują fakt, że ceny surowców fluktuują. Ja natomiast, gdy firmy miały rekordowe straty zależne od ceny surowców wskazywałem, że to przejściowe, że musi się zmienić koniunktura na węgiel, ceny skoczą i znów będą zyski. I to się właśnie dzieje.
|
|
|  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | >Naturalnie grupa wyznawców Balcerowicza, gdy surowce miały rynkowy dołek to wcale nie usprawiedliwiała tym strat kopalni. Wtedy grzmieli, że to trwale nierentowne i trzeba prywatyzować. Po pierwsze: [color=blue]Przyjmij do wiadomości wykresy, które pokazałem i nie rób z twardych obiektywnych danych rynkowych rzeczy subiektywnych{/color] Możemy o tym pogadać, możemy dyskutować, możesz pokazać mi inne dane ale próbuj ich wagi rozmywać w ideologii. Po drugie: Niepotrzebnie wmieszałeś kopalnie i w ogóle węgiel do tego wątku, bo tu polegniesz od jednego zdania na temat "Bogdanki", która dopóki PiS się nie wmieszał była cały czas rentowna i prywatna. Cała więc Twoja Mariusz ideologia o neokolonializacji Polski oparta na psuciu polskich firm legnie jak domek z kart. PiS Bogdankę prawie zarżnął i ZMUSIŁ do przejęcia jej przez państwową firmę. Śmiem twierdzić, że nie odzyska ona już nigdy swojej pozycji na giełdzie, ani w biznesie. Po trzecie: Jeśli przyjmiemy, że za zysk polskich gigantów odpowiadają jedynie światowe ceny surowców, na które nie mamy kompletnie wpływu, wystarczy nałożyć ceny surowców i zobaczyć, że to co sugerujesz jest po prostu bzdurą. Po prostu cena ropy jest obecnie najniższa w historii, a miedź poszybowała z 4000S/t do 9000S/t i tyle, koniec dyskusji. Uważam, że strategia KGHM jest zupełnie idiotyczna (Sierra Gorde przynosi stratę, w Kanadzie kopalnię blokują Indianie i koncern ponosi duże straty), żyja z Polski. PKN Orlen żyje z Polski także, każda praktycznie jego inwestycja zagraniczna również przynosi straty.
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Po drugie: Niepotrzebnie wmieszałeś kopalnie i w ogóle węgiel do tego wątku, bo tu polegniesz od jednego zdania na temat "Bogdanki", która dopóki PiS się nie wmieszał była cały czas rentowna i prywatna.
Ale przecież to PO zrenacjonalizowała Bogdankę.
|
|
| | |  | | Celecrin (6386 punktów) | >Ale przecież to PO zrenacjonalizowała Bogdankę. No tak. Prawda. Przepraszam. Formalnie ENEA ogłosiła wezwanie na akcje Bogdanki we wrześniu 2015. W październiku 2015 spółka mająca 51% udziału Państwa w akcjach przejęła firmę. Najgorszy jednak rok dla spółki przyrzedł w 2016. Jedyna do tej pory PRYWATNA kopalnia miała STRATĘ po upaństwowieniu.
Cena węgla jest obecnia na średnio najwyższym poziomie patrząc na 10 lat, będzie spadać. W 2018 znów może zejść do poniżej 60S/t i zysk JSW wyparuje jak poranna mgła o czym Ci przypomnę na koniec roku.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Ale przecież to PO zrenacjonalizowała Bogdankę.> No tak. Prawda. Przepraszam. Formalnie ENEA ogłosiła wezwanie na akcje Bogdanki we wrześniu 2015. W październiku 2015 spółka mająca 51% udziału Państwa w akcjach przejęła firmę.> Najgorszy jednak rok dla spółki przyrzedł w 2016. Jedyna do tej pory PRYWATNA kopalnia miała STRATĘ po upaństwowieniu.> Cena węgla jest obecnia na średnio najwyższym poziomie patrząc na 10 lat, będzie spadać. W 2018 znów może zejść do poniżej 60S/t i zysk JSW wyparuje jak poranna mgła o czym Ci przypomnę na koniec roku. Ceny węgla koksującego mogą wzrosnąć w 2018 roku o 12 proc. do 196 USD/t, po tym jak przewoźnik kolejowy Aurizon z australijskiego Queensland zapowiedział ograniczenie przewozów węgla o 20 mln ton rocznie - ocenili analitycy Credit Suisse w raporcie z 15 marca, cytowanym przez agencję Bloomberg. www.cire.p(*)-wzrosnac-o-12-proc-w-18-.htmlDam coś na kontrę
|
|
| | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Ceny węgla koksującego mogą wzrosnąć w 2018 roku o 12 proc. do 196 USD/t, po tym jak przewoźnik kolejowy Aurizon z australijskiego Queensland zapowiedział ograniczenie przewozów węgla o 20 mln ton rocznie
Poza tym według prognoz Międzynarodowej Agencji Energii konsumpcja węgla na świecie będzie rosła w ciągu najbliższych lat. Zatem nawet pomijając takie wydarzenia jak obstrukcja kolei australijskich, by węgiel taniał, musiałoby znacząco rosnąć jego wydobycie i podaż. W Polsce będzie problem ze wzrostem wydobycia.
|
|
| | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | Może wzrosną, ja napisałem, może spadną. Zobaczymy. To jest poboczny temat jak , kto znacjonalizował "Bogdankę", prawda? Zresztą dodałeś tylko argumentów dla mnie. Co tam Boomberg napisał? JSW zwiększy produkcję węgla i ceny węgla spadną? Nie, że Australijczycy zmniejszą transport węgla i ceny wzrosną. Zatem cenami węgla koksującego, a zatem zyskiem JSW, rządzą Australijczycy. Tak jak cenami miedzi, rzadzą Chińczycy. Co z tego że państwowe czempiony mają zyski? Chiny i Australia dały i odbiorą. Warto też zauważyć, że era państwowych molochów się kończy. Prywatne firmy rozwijają się szybciej. I nie opierają swojego rozwoju na kurczących się zasobach kopalnianych. Mój CanPack bo tam pracowałem przez 6 lat, od czasu kiedy odszedłem zrobił olbrzymi skok. Mają fabryki na całym świecie, w Europie sa na 3-4 miejscu w produkcji puszki. www.bloomb(*)snapshot.asp?privcapId=5559217
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Może wzrosną, ja napisałem, może spadną. Zobaczymy. To jest poboczny temat jak , kto znacjonalizował "Bogdankę", prawda? Zresztą dodałeś tylko argumentów dla mnie.To raczej odpowiedź na te 60baksów za tonę do końca roku. Nie że nie możliwa. Gracze są po obu stronach rynku. > Co tam Boomberg napisał? JSW zwiększy produkcję węgla i ceny węgla spadną? Nie, że Australijczycy zmniejszą transport węgla i ceny wzrosną. Zatem cenami węgla koksującego, a zatem zyskiem JSW, rządzą Australijczycy. Tak jak cenami miedzi, rzadzą Chińczycy.> Co z tego że państwowe czempiony mają zyski? Chiny i Australia dały i odbiorą.> Warto też zauważyć, że era państwowych molochów się kończy. Prywatne firmy rozwijają się szybciej. I nie opierają swojego rozwoju na kurczących się zasobach kopalnianych.Nie jestem pewien czy dotyczy to kraju między Odrą a Bugiem. > Mój CanPack bo tam pracowałem przez 6 lat, od czasu kiedy odszedłem zrobił olbrzymi skok. Mają fabryki na całym świecie, w Europie sa na 3-4 miejscu w produkcji puszki.> www.bloomb(*)snapshot.asp?privcapId=5559217W Dębicy jest też OLIMP też niczego sobie....teraz KUBICĘ sponsoruje chyba. Więc da się. I jak sam Kubica przyznał zakład TOP.
|
|
| | | | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | > To raczej odpowiedź na te 60baksów za tonę do końca roku. Gracze są po obu stronach rynku.Nie upieram się na 60 baksów. Raczej patrząc na wykres napisałem średnia cena z 10 lat, co jest bardziej 70S. gornictwo.wnp.pl/notowania/ceny_wegla/?zakres=5. Obecnie cena węgla spada dość znacznie szczególnie w Europie. Europa węgla nie potrzebuje, jeśli węgiel zdrożeje to nie ARA, a raczej z RPA, bądź Australii transportowany statkami dla Indii czy Chin co widać, nie? Różnica 10S jest. Oczywiście jeśli Chiny i Indie będą zasysać dużo węgla to i w Europie zdrożeje. > Nie jestem pewien czy dotyczy to kraju między Odrą a Bugiem.Dotyczy, jak najbardziej. Polskie firmy państwowe żyją z Polski. Mają więc ograniczony rynek. Firmy prywatne sprawniej podejmują ekspansję na rynki zagraniczne. Szkoda tylko, że największych nie ma giełdzie. Taki Can-Pack przy obrotach 2 mld dolarów miałby znaczna kapitalizację. > W Dębicy jest też OLIMP też niczego sobieOstatnia inwestycja Can Pack. Grupa Canpack otworzyła w Helmond (Holandia) fabrykę puszek napojowych, poinformował Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Fabryka powstała m.in. dzięki strategicznej współpracy z BGK, który objął euroobligacje wyemitowane przez spółkę. Inwestycja o wartości ponad 100 mln euro to największe przedsięwzięcie polskiego sektora wytwórczego w tym kraju. "Będąc europejskim liderem w branży opakowań metalowych musimy być obecni na rynkach kluczowych dla rozwoju naszej firmy. Wymaga to znaczących nakładów finansowych, dlatego rozbudowujemy sieć naszych zakładów w taki sposób, by zwiększać konkurencyjność, redukować koszty logistyczne oraz środowiskowe i być jak najbliżej klienta" - powiedział wiceprezes Canpack Stanisław Waśko, cytowany w komunikacie. Wspieranie międzynarodowej działalności polskich firm to jeden ze strategicznych celów Banku Gospodarstwa Krajowego. Grupa Canpack to wiodący producent aluminiowych puszek napojowych, opakowań szklanych, stalowych opakowań dla przemysłu spożywczego i chemicznego oraz zamknięć koronowych. Działalność produkcyjna grupy jest realizowana w 26 fabrykach ulokowanych w 16 krajach na 4 kontynentach, a jej wyroby są sprzedawane do odbiorców z ponad 70 krajów świata. Grupa Canpack zatrudnia obecnie ponad 6 000 pracowników, a roczna wartość sprzedaży przekracza 1,6 mld USD.1,6mld zapewne poprawione bo to oficjalne dane z 2016 roku. Czyli obroty 5-6mld zł. Dogonienie KGHM zajmie im może z 5-6 lat  . Jak kończyłem pracę w 2005 roku mieliśmy fabryki w Brzesku, Bydgoszczy i na Ukrainie  . Cytat z Money.pl
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > polegniesz od jednego zdania na temat "Bogdanki", która dopóki PiS się nie wmieszał była cały czas rentownaUstaliliśmy już, że to nie PiS zrenacjonalizował Bogdankę. Ustalmy jeszcze i to, że wciąż jest rentowna i opublikowała dobre wyniki: Cytat:Dobre wstępne wyniki LW Bogdanka za 2017 rok Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 1,78 mld zł, czyli kształtowały się na poziomie zbliżonym do osiągniętego w roku 2016. Po wyłączeniu wpływu zdarzeń jednorazowych, wynik EBITDA sięgnął 594 mln zł, EBIT: 236,4 mln zł, a zysk netto 173,1 mln zł. www.lw.com.pl/pl,2,aktualnosci,d236.html
|
|
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | |
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Czempionem jest kostucha | > Czy wiadomo już ile państwowe czempiony zarobiły zatruwając środowisko?Wiadomo... Cytat:Przerażające dane o umieralności Polaków. To katastrofa!
Drastycznie wzrasta śmiertelność Polaków - takie alarmujące dane przynosi nowy raport Głównego Urzędu Statystycznego. GUS porównał niedawno liczbę zgonów z lat 2016 i 2017 i okazało się, że tylko w styczniu tego roku zmarło aż o 1/3 ludzi więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej . www.fakt.p(*)kow-to-jest-katastrofa/9hrhbgq
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Czempionem jest kostucha | > >Czy wiadomo już ile państwowe czempiony zarobiły zatruwając środowisko?> Wiadomo...> Cytat:Przerażające dane o umieralności Polaków. To katastrofa! >Drastycznie wzrasta śmiertelność Polaków - takie alarmujące dane przynosi nowy raport Głównego Urzędu Statystycznego. GUS porównał niedawno liczbę zgonów z lat 2016 i 2017 i okazało się, że tylko w styczniu tego roku zmarło aż o 1/3 ludzi więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej . I winny oczywiście węgiel? Daruj sobie takie głodne kawałki. W Krakowie, gdzie jest największy smog w Polsce jest zarazem najdłuższa średnia długość życia spośród miast. Ludzie umierają z tysiąca przyczyn, by ustalić skąd wzrost trzeba coś więcej niż Fakt.
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Daruj sobie takie głodne kawałki.
Głodne kawałki to ekonomia (sukcesu) bez związku z normalnym życiem obywatela.
>Ludzie umierają z tysiąca przyczyn, by ustalić skąd wzrost trzeba coś więcej niż Fakt.
Oczywiście. I więcej niż fascynacja dobrymi wynikami w gospodarce i propagandą sukcesu.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Głodne kawałki to ekonomia (sukcesu) bez związku z normalnym życiem obywatela.
Wydaje mi się, że to raczej ja tutaj krytykowałem ekonomię bez związku z normalnym życiem -> czyli podniecanie się np. PKB, kiedy ludzie muszą emigrować.
Sęk natomiast w tym, że nagonka na węgiel nie jest przejawem troski o zwykłego człowieka, lecz propagandą lobbystów. Truje nie węgiel, lecz muły parawęglowe, śmieci. Jeszcze bardziej truje nas konsumowane przez cały rok śmieciowe jedzenie.
|
|
| |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> I winny oczywiście węgiel?A pro po węgla i czempionów.... Konsorcjum GE Power i Alstom za nieco ponad 6 mld zł ma wybudować blok energetyczny na węgiel o mocy 1000 MW w elektrowni Ostrołęka C. Informację o takim rozstrzygnięciu przetargu podali w środę inwestorzy - Energa i Enea.stooq.pl/n/?f=1227853&search=alstom...a Rafako i Polimex-Mostostal w czarnej dup.e... to po co to było kupować przez energetykę za 300 milionów ten PXM? Rok temu po 17.5 dziś po 3.5 stooq.pl/n/?f=1228185&search=alstom"Wirówka" poszła w ruch, ludzie powieszeni na hakach stooq.pl/q(*)l=0&d=1&ch=0&f=0<=56&r=0&o=1
|
|
| | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >...a Rafako i Polimex-Mostostal w czarnej dup.e... to po co to było kupować przez energetykę za 300 milionów ten PXM? Rok temu po 17.5 dziś po 3.5
O co zatem tutaj chodzi?
Wygląda to tak jakby państwo oddało tę inwestycję Amerykanom.
Budżet nowej elektrowni został ustalony na 4,8 mld zł. Rafako i PXM zażądały sumy 9,5 mld. Taka kwota za konwencjonalne 1000 MW to jednak przesada, żeby to jeszcze była jakaś zeroemisyjna. Czy zatem zażądanie takiej wielkiej sumy to nie było oddanie pola? 1000 MW w Kozienicach wybudowano za 6,4 mld. Zbliżoną cenę podali Amerykanie i wygrali. Niefajnie.
Ale też nie można było dać tego polskiemu konsorcjum, jeśli zaśpiewało o tyle wyższą cenę...
|
|
| | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>...a Rafako i Polimex-Mostostal w czarnej dup.e... to po co to było kupować przez energetykę za 300 milionów ten PXM? Rok temu po 17.5 dziś po 3.5 >O co zatem tutaj chodzi? >Wygląda to tak jakby państwo oddało tę inwestycję Amerykanom.
Repolonizacja....heh
Wiesz, nie sądzę że coś oddali. >Ale też nie można było dać tego polskiemu konsorcjum, jeśli zaśpiewało o tyle wyższą >cenę...
Samo Rafako staje do różnych przetargów na siedem miliardów.... i tu nagle tak jeb? ehhh
|
|
| | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Samo Rafako staje do różnych przetargów na siedem miliardów.... i tu nagle tak jeb?
Ale jak można wytłumaczyć sensownie, że polska spółka śpiewa cenę o 3,5 mld zł wyższą niż amerykański koncern?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Samo Rafako staje do różnych przetargów na siedem miliardów.... i tu nagle tak jeb?> Ale jak można wytłumaczyć sensownie, że polska spółka śpiewa cenę o 3,5 mld zł wyższą niż amerykański koncern?Sensownie? 1.A bo tak. 2.Dlaczego ministrowie kochają Polimex? wysokienap(*)o-ministrowie-kochaja-polimex/3. Bo to akcja pod ATOM? 4. Bo trzeba zrobić młyn i odzyskać "kesz" przez giełdę 5. Bo okazało się że to jednak wolny rynek? 6....itd itd
|
|
3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Dobre wyniki państwowych czempionów | > Dobre wyniki państwowych czempionówTo bardzo cieszy. Jednak aby ocenić firmę zysk księgowy nie wystarczy. Nie mam czasu na analizę tego ale czytałeś bilans tych firm? Chciałbym zobaczyć skąd są przychody i jak wyglądają koszty i zobowiązania - jeśli koszty nie spadły a przychody pochodzą ze sprzedaży na rynku w RP to po prostu więcej ściągnęli z NAS kasy i tyle, w przypadku przedsiębiorstw o dominującej pozycji to nie sukces. Niczego nie podważam, nie mam żadnych informacji ani chęci głębszej analizy ale bardzo sceptycznie podchodzę do wyników ogłaszanych przez prezesów z PiS. Ceny akcji tych firm nie szybują więc rynek nie ocenia ich tak entuzjastycznie jak Ty a bardziej wierzę inwestorom niż prezesom, KGHM spadł o ponad 40% w 5 lat: www.bankie(*)profile/quote.html?symbol=KGHMPiS nagminnie okłamuje rodaków (nawet bardziej niż PO - a wydawało mi się to niemożliwe??). Dobrze życzę polskiej gospodarce ale makroekonomia to projekt na dekady i to, że zawodnik biegnie szybko kilka okrążeń nie oznacza, że dobiegnie na dobrej pozycji. Branie każdej liczby czy faktu za dobrą monetę, ignorując przy tym inne informacje doprowadzi do błędnych wniosków. Polska gospodarka ma b. duże wyzwania w drodze do podniesienia poziomu życia Polaków: zmiana strategii (przestawienie się na usługi generujące dużą wartość dodaną - to nie firmy, które wymieniłeś) oraz rosnące zadłużenie i dramatyczna demografia. Załóżmy, że spółki skarbu państwa są lepiej zarządzane i będą przynosiły zysk - to nie rozwiązuje problemu. Jest może lepiej bo jest zysk ale to nie ta zmiana, która odwróci upadek. Czekam na polskie oprogramowanie, biotechnologie, które podbiją rynki międzynarodowe. Daj znać jak Polacy zaczną wracać bo jakość zarządzania państwem czy służba zdrowia będą im dawały perspektywy założenia rodziny i posiadania dzieci. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|