Racjonalista - Strona głównaDo treści
czy naukowcy biegają w kołowrotki swoich teorii?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
21-04-2018 13:48Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
czy naukowcy biegają w kołowrotki swoich teorii?
otworzyłem stary nr. wiedzy i życia w którym pisano że naukowcy z berkley sfotografowali poruszający się elektron. wystarczy otworzyć dowolny podręcznik do chemii gdzie nikt nie tłumaczy podstawowych pojęć ucząc ich zastosowania.

Dla mnie to kołowrotek naukowy para naukowców.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>otworzyłem stary nr. wiedzy i życia w którym pisano że naukowcy z berkley sfotografowali
>poruszający się elektron. wystarczy otworzyć dowolny podręcznik do chemii gdzie nikt nie tłumaczy
>podstawowych pojęć ucząc ich zastosowania.
>Dla mnie to kołowrotek naukowy para naukowców.

Dla mnie też, aczkolwiek może to być także bzdura/kaczka dziennikarska. Tak mamy w życiu. Trzeba jednak więcej, niż się wymaga, wiedzieć np. o fotografii/fotografice (bo sfotografować to dobrać odpowiedni czas ekspozycji), obiekt musi być "widziany" (czyli odbijać światło choć elektron ma dualną naturę bo jest i ładunkiem czyli falą przy swojej prędkości jak i ma naturę korpuskularną), no chyba że "sfotografowano" coś na ekranie luminescencyjnym, ale to zawsze będzie smuga (bo bezwładność luminoforu jest zbyt duża, dokładając czułość materiału światłoczułego), i dlatego, że nie skonstruowano aparatu fotograficznego, który by poruszający się obiekt fotografował tak jak by "widział" stałą Plancka=1. Polecam jedynie nie nurzać się w starych pismach popularno-naukowych. Wtedy też szukano tanich sensacji. Traktuj tą informację raczej jako ciekawostkę.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
Nie wiem. Zazdroszczę Ci wiedzy Wen nie jakotakiej ale że nie traktujesz jej jako zbioru bezsensownosci. Z nudów otwarlem podręcznik 340 s. do LO Ale nie dałem rady przebrnąć przez 1 stronę. zrobiłem to w celu takim żeby wejść w polemikę i obalać naukę. Tylko że jak tak zrobiłem z trygonometria to Wikipedia wykreowala długi artykuł. z którym już mi się nie chce polemizować.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365