 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-06-2018 09:28 | Arminius (25555 punktów) | Teoretycznie nie truli | Jeżeli fakty jak w podlinkowanym materiale są zgodne z rzeczywistością - a wszystko wskazuje na to, iż tak, to po pierwsze pryska mit o czystej energetyce opartej na węglu (brunatnym), secundo należy - eufemistycznie rzecz ujmując - z dużą dozą ostrożności traktować dane dot. poziomu emisji zanieczyszczeń podawanych przez branżę energetyczną. "W 2016 r. elektrownia Bełchatów wyemitowała do środowiska 2,82 tony rtęci. Rok wcześniej deklarowała, że emisja jest na poziomie 0,16 tony rtęci. Wzrost o 1800 proc. wynika ze zmiany systemu kontroli, wcześniej elektrownia wyliczała teoretyczny poziom emisji rtęci, od 2016 r. mierzona jest faktyczna emisja. Z danych Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń wynika, że Bełchatów jest największym trucicielem w Unii. Druga w kolejności elektrownia Janschwalde uwalania do środowiska 0,74 tony rtęci, czyli cztery razy mniej od największej polskiej elektrowni. Z kolei następna na liście polska elektrownia - Adamów - zajęła ósme miejsce z emisją 0,38 tony rtęci. Elektrownia ta została jednak zamknięta na początku 2018 r. "Przedstawiciele elektrowni Bełchatów zaznaczają, że "obecne przepisy prawa nie nakładają na polskich wytwórców energii elektrycznej limitu rtęci i zaczną dopiero obowiązywać za trzy lata" - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Dziennik przypomina jednocześnie, że według raportu Europe's Dark Cloud elektrownia Bełchatów co roku przyczynia się do blisko 2 tys. przedwczesnych zgonów." "Informujemy, że wyliczenia emisji rtęci do 2015 roku dokonywane były na podstawie przyjętych wskaźników, opracowanych przez jedną z polskich politechnik. Od 2016 roku stosowane są faktyczne pomiary emisji rtęci, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z 7.11.2014 r. z późniejszymi zmianami, w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody." www.fakt.p(*)ly-hiszpanski-przemysl/zwjf9n9 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów) (zablokowany) |
"Profesorek-od-wszystkiego" Arminius sobie znajdzie, ile wynosi roczna globalna emisja rtęci ze spalania biomasy. A jeszcze lepiej - ile rtęci emitują rocznie morza i oceany, zbiorniki słodkowodne, lasy, prerie i pustynie. I wtedy pogadamy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | zadanie od profesorka | > "Profesorek-od-wszystkiego" Arminius sobie znajdzie, ile wynosi roczna globalna >emisja rtęci ze spalania biomasy. A jeszcze lepiej - ile rtęci emitują rocznie morza >i oceany, zbiorniki słodkowodne, lasy, prerie i pustynie. I wtedy pogadamy.Jeżeli wszystko jest OK jak Pan zdaje się sugerować - bo przyroda też "truje" - to po cóż istnieją wszystkie te ostre normy dot. poziomu poszczególnych polutantów? Logika analogiczna do tej, zgodnie z którą nie ma problemu z antropogenicznym dwutlenkiem węgla - bo przecież Co2 też występuje w naturze. Profesorek zaleca uczniakowi, który nie odrobił należycie zadania - lekturę podlinkowanego materiału. "Jak się szacuje, globalna emisja rtęci wynosi od 4400 do 7500 Mg rocznie. Jedna trzecia tej emisji przypada na naturalne źródła, które obejmują przede wszystkim emisje z oceanów i mórz oraz emisje związane z erupcją wulkanów. Do tej emisji zalicza się także emisję wtórną z powierzchni gleby oraz emisję ze spalania biomasy. Pozostała część emisji (uczniak przeczytał uważnie??? - Arminius) rtęci pochodzi ze źródeł antropogenicznych. Jak się ocenia, od roku 1990 do 2000 globalna emisja rtęci zwiększyła się o 20%, przy czym udział Europy w tej emisji zmniejszył się o ponad 60%. Emisja z Azji i Afryki to aż 70% globalnej emisji [5, 12]. Emisje według kontynentów przedstawiono na rysunku 5." journals.b(*)O/2007-03-1/GG_2007_3-1_27.pdf
|
|
|  | Ignacy Kujawiak (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: zadanie od profesorka |
I niech "profesorek-od-wszystkiego" Arminius nie epatuje publiki wartościami skumulowanymi. W skali roku to przeciętny człowiek emituje 1-1,5 tony odchodów - moczu i kału, a więc w ciągu paru miesięcy niewielka rodzina potrafiłaby zapaskudzić swoimi odchodami spory kawał gruntu, gdyby nie zbawienny wynalazek wodociągów i kanalizacji. O skali emisji niech dadzą wyobrażenie skutki niedawnej awarii przepompowni ścieków w jednym z większych polskich miast. Natomiast, wedle pesymistycznej wersji, elektrownia w Bełchatowie emituje dosłownie setne części grama rtęci na sekundę, które do tego są rozproszone w kilku tysiącach metrów sześciennych spalin.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | odrobić zadanie | >I niech "profesorek-od-wszystkiego" Arminius nie epatuje publiki.....
>"Jedna trzecia tej emisji przypada na naturalne źródła, które obejmują przede >wszystkim emisje z oceanów i mórz oraz emisje związane z erupcją wulkanów. Do tej >emisji zalicza się także emisję wtórną z powierzchni gleby oraz emisję ze spalania >biomasy. Pozostała część emisji rtęci pochodzi ze źródeł antropogenicznych".
Dwie trzecie emisji pochodzi ze źródeł antropogenicznych - wśród których spalanie węgla odgrywa kluczową rolę. Niech uczniak się nie kompromituje - tylko odrobi solidnie zadanie domowe.
|
|
| | |  | Ignacy Kujawiak (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: odrobić zadanie | Niech "profesorek-od-wszystkiego" Arminius zważy, że przez miliardy lat przyroda emitowała rocznie tysiące ton rtęci do atmosfery i jakoś nie przeszkodziło to powstaniu i przetrwaniu życia na tej planecie. Jakoś nie widać, byśmy z tego powodu brodzili po kolana w rtęci stąpając po ziemi. Rtęć nadal należy do pierwiastków bardzo rzadko występujących w skorupie ziemskiej, a jej obecność w atmosferze jest bardzo daleka od poziomów niebezpiecznych dla zdrowia i życia ludności. Na stężenie rtęci w glebie większy wpływ mają zupełnie naturalne lokalne warunki geologiczne niż spalanie kopalnych surowców energetycznych w pobliskich elektrowniach i ciepłowniach.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | nie robić cnoty z głupoty | > Rtęć nadal należy do pierwiastków bardzo rzadko występujących w skorupie ziemskiej, a >jej obecność w atmosferze jest bardzo daleka od poziomów niebezpiecznych dla zdrowia >i życia ludności. Na stężenie rtęci w glebie większy wpływ mają zupełnie naturalne >lokalne warunki geologiczne niż spalanie kopalnych surowców energetycznych w >pobliskich elektrowniach i ciepłowniach.Wysokie stężenie rtęci w danym środowisku - generowane - na przykład - spalaniem węgla w elektrociepłowniach - może mieć ujemny wpływ na zdrowie ludzi. Niech uczniak Ignacy przeczyta kolejny zalecany materiał (na przykładzie Chin) - i nie chełpi się bezwstydnie ( i publicznie) swoją skandaliczną nieznajomością zagadnienia. "Mercury contamination in food can pose serious health risks to consumers and coal-fired power plants have been identified as the major source of mercury emissions. To assess the current state of mercury pollution in food crops grown near coal-fired power plants, we measured the total mercury concentration in vegetables and grain crops collected from farms located near two coal-fired power plants. We found that 79% of vegetable samples and 67% of grain samples exceeded the PTWI's food safety standards. The mercury concentrations of soil samples were negatively correlated with distances from the studied coal-fired power plants, and the mercury contents in lettuce, amaranth, water spinach, cowpea and rice samples were correlated with the mercury contents in soil samples, respectively. Also, the mercury concentrations in vegetable leaves were much higher than those in roots and the mercury content of vegetable leaves decreased significantly after water rinses. Our calculation suggests that probable weekly intake of mercury for local residents, assuming all of their vegetables and grains are from their own farmland, may exceed the toxicologically tolerable values allowed, and therefore long-term consumptions of these contaminated vegetables and grains may pose serious health risks." www.nature.com/articles/srep46545
|
|
| | | | |  | | bajkopisarz (317 punktów) | Odp: nie robić cnoty z głupoty | > Wysokie stężenie rtęci w danym środowisku - generowane - na przykład - spalaniem węgla w elektrociepłowniach - może mieć ujemny wpływ na zdrowie ludzi.Proponuję zapoznać się z tym tekstem home.agh.e(*)0opalowa paliw stalych.pdfNa dziś nie ma nic lepszego jako źródła ciepła od spalania węgla, ropy, gazu. A gdzie drwa rąbią, tam wióra lecą. Zawsze są plusy ujemne i minusy dodatnie. Pochwalam wysiłki eko (wiatraki, fotogalwanika) ale cywilizacji tym nie uratujemy. Mam nadzieję, że za mojego życia doczekam kontrolowanej syntezy termojądrowej.
|
|
| | | | | |  | |
| | | | | | |  | | bajkopisarz (317 punktów) | > >Na dziś nie ma nic lepszego jako źródła ciepła od spalania węgla, ropy, gazu.> Rosja ma już reaktor na szybkich neutronach działający komercyjnie.> en.wikipedia.org/wiki/BN-800_reactor> www.nextbi(*)st-neutron-789mwe-reactor.htmlJako paliwo jądrowe stosuje się w nich mieszaninę tlenków plutonu i uranu. Nie ma to nic wspólnego z kontrolowaną syntezą termojądrową. Przede wszystkim. Istota syntezy TJ to czysta energia w ogromnych ilościach, nie sprawdzałem ale ponoć równoważna spalaniu 160 l ropy tyle, że z 1 l wody. Ponadto nie ma promieniotwórczych odpadów. Co ciekawe ze spalania węgla mamy 270 ton izotopów promieniotwórczych na każde 1 mln ton spalonego węgla. Nie licząc rtęci
|
|
| bajkopisarz (317 punktów) | Odp: Teoretycznie nie truli | >Jeżeli fakty jak w podlinkowanym materiale są zgodne z rzeczywistością - a wszystko wskazuje na to, >iż tak, to po pierwsze pryska mit o czystej energetyce opartej na węglu (brunatnym),
Trochę lat już żyję ale nigdy i nigdzie nie wyczytałem, że spalanie węgla to domena czystej energetyki. Energia ze spalania paliw kopalnych jest złem koniecznym. Jeśli ludzkość w ciągu najbliższych 15 - 25 lat nie opanuje syntezy termojądrowej to cywilizacja wejdzie w okres schyłkowy. Wiatraki, energia słoneczna to próba leczenia raka - aspiryną. Może odwlec agonię, może być mniej bólu ale nie pomoże.
|
|
 | Ignacy Kujawiak (5636 punktów) (zablokowany) |
Przy okazji warto wskazać na bałamuctwo twierdzeń, że taka czy inna elektrownia przyczynia się do takiej to a takiej ilości zgonów. Bo co jest alternatywą? Czy siedzenie bez prądu - w ciemnie, zimnie, bez udogodnień elektryczności nie przyczyniłoby się do jeszcze większej ilości zgonów? Elektrownia Bełchatów emituje rocznie rtęć w ilości milionowych części grama w przeliczeniu na na metr kwadratowy powierzchni Polski. Są to śladowe ilości, które nie stwarzają realnego zagrożenia skażeniem. Rtęć w znacznie większym stężeniu znajduje się w niektórych powszechnie stosowanych kosmetykach, uważanych za zupełnie bezpieczne.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 | GrzeTor (1279 punktów) | Poniżej przykładowe dane o rtęci w węglu kamiennym z różnych krajów: wysokienap(*)52-bat-y-na-elektrownie/#dalejZawartość rtęci w węglu dostarczonym z różnych krajów do portów w Holandii: Polska 350 ppb USA 140 ppb RPA 90 ppb Australia 80 ppb Kolumbia 60 ppb Rosja 60 ppb
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|