Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
20-06-2018 23:38Mariusz Agnosiewicz (moderator)"Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu"
0 na 2
Białoruś spłaca długi - do 2025 roku ma zapłacić 23,5 mld dolarów długu. „Głównym wyzwaniem dla rządu i Narodowego Banku w najbliższych latach ma być odciążenie długu i wprowadzenie Białorusi do strefy bezpieczeństwa. Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu” - mówi Alaksandr Łukaszenka.

Białoruś w latach 2019–2025 ma obsłużyć i spłacić dług publiczny na sumę 23,46 miliarda dolarów.
Dowiedziała się o tym agencja BelaPAN, powołująca się na dane emisji euroobligacji Ministerstwa Finansów Białorusi w pierwszym kwartale tego roku.

Wysokość zewnętrznego długu publicznego ma osiągać 19,1 mld dolarów, zaś wewnętrznego – 4,36 mld zł. W latach 2019–2023 obsługa długu publicznego będzie kosztowała 18,5 mld dolarów: w 2019 roku – 3,6 mld, w 2020 – 3,78, w 2021 – 3,54, w 2022 – 3,6, w 2020 – prawie 4 miliardów dolarów.
W latach 2024–2025 oczekuje się, że płatności związane z wewnętrznym i zewnętrznym długiem publicznym zostaną zmniejszone odpowiednio do 2,59 i 2,36 mld dolarów.

„Na podstawie wszystkich parametrów możemy powiedzieć, że dług publiczny jest bardzo istotnym obciążeniem dla kraju ” – podkreślił wcześniej pierwszy wiceminister finansów Maksym Jermałowicz, odpowiadając na pytania dziennikarzy.

Z kolei prezydent kraju Alaksandr Łukaszenka wydał polecenie, żeby „rozwiązać problem zadłużenia”. „Głównym wyzwaniem dla rządu i Narodowego Banku w najbliższych latach ma być odciążenie długu i wprowadzenie Białorusi do strefy bezpieczeństwa. Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu” – powiedział prezydent w kwietniu w corocznym orędziu do narodu i parlamentu.
Według Ministerstwa Finansów, w 2018 roku na spłatę i obsługę długu krajowego zostanie wydzielonych 3,6 mld dolarów, w tym 2,4 miliarda dolarów „ze źródeł innych niż zadłużenie”.
źródło: Nasza Niwa, Biełta, BiełaPAN, Biełorusskij Partizan
opracowanie BIS — Studio Wschód TVP
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)Odp: "Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu"
>. Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu" - powiedział prezydent w kwietniu w corocznym orędziu do narodu i parlamentu.

Czytaj - Musimy obywatelom śrubę dokręcić, bo w kasie pustka. Myśmy też to już przerabiali za komuny.
Łukaszenka jest jednym z pięćdziesięciu najbogatszych oligarchów. On jeden tylko (według danych z 2012) ma na koncie 9 miliardów dolarów.
Artykuł z ubiegłego roku. Warto przeczytać.
www.rp.pl/(*)obki-utajnione-bo-glodowe.html
Co szósty bank jest bankrutem lub znajduje się w likwidacji.
A jak wygląda sytuacja finansowa szarych obywateli?
Nie musiałem czytać artykułu w rzepie. W Polsce pracuje sporo Białorusinów i można z pierwszej ręki się dowiedzieć jak państwo o nich dba. Jak nie masz w rodzinie kogoś kto pracuje za granicą to bida. Wielu życie ratuje kawałek ogrodka
Arminius (25555 punktów)ryzyko wkalkulowane?
Idea słuszna - tylko żeby się nie skończyło jak w Rumunii za Ceausescu. On też w pewnym momencie drastycznie dokręcił śrubę spłaty długów ( wcześniej ochoczo zadłużając się) - co doprowadziło do zapaści cywilizacyjnej kraju i wybuchu rewolucji, która go pogrzebała.
TyDraniu (6569 punktów)Odp: "Przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu"

tvn24bis.p(*)ezpiecznie-rosnie,787042.html:
Analitycy cytowani przez niezależny portal informacyjny Biełorusskije Nowosti zwracają uwagę, że Białoruś znajduje się w "pętli zadłużenia", tzn. musi zaciągać nowe długi, aby spłacać stare, a kredyty nie przyczyniają się do zwiększania efektywności gospodarki.

Według informacji białoruskiego ministerstwa finansów zadłużenie zagraniczne Białorusi 1 października 2017 wynosiło 16,3 mld dol. Od początku roku wzrosło o 2,7 mld dol., czyli o 19,5 proc. i obecnie osiągnęło najwyższy poziom w historii. W sumie dług publiczny wynosi 41,4 mld rubli (ok. 21 mld dol.), w tym zadłużenie wewnętrzne to 9,4 mld rubli.

W 2017 r. na obsługę długu publicznego Białoruś ma wydać 3,4 mld dol., a w 2018 r. - 3,7 mld dol.

Według ministerstwa finansów Białoruś będzie w najbliższych latach w stanie spłacać należności, ale są one dużym obciążeniem dla państwa. Wiceminister finansów Maksim Jermałowicz mówił kilka dni temu, że szacuje się, iż w perspektywie średnioterminowej wydatki związane z długiem publicznym wyniosą 3,5 mld dol. rocznie.

Według resortu obecny poziom długu publicznego nie stanowi zagrożenia dla stabilności państwowych finansów i w najbliższych latach nie powinien przekroczyć granicznych 45 proc. PKB - będzie się utrzymywać na poziomie ok. 43 proc. PKB.

- Niestety nie udaje się obniżać poziomu długu publicznego dzięki zwiększaniu efektywności gospodarki. Cały czas, jak na razie, widzimy refinansowanie, co w efekcie prowadzi do zwiększenia długu - wskazał w rozmowie z portalem Biełorusskije Nowosti ekonomista Hieorhij Hryc.

Analityk Iryna Taczycka zwróciła uwagę, że rocznie Mińsk przeznacza na obsługę długu ok. 10 proc. wydatków budżetowych. - Pożyczki można uzasadnić, jeśli są przeznaczane na reformy i przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Jednak w ostatnich latach Białoruś pożycza, żeby spłacać stare długi.

Eksperci wskazują przy tym, że w razie zawirowań gospodarczych Białoruś znowu będzie zmuszona pożyczać, żeby ratować przedsiębiorstwa państwowe, co tylko pogorszy sytuację i może doprowadzić do przekroczenia granicznego progu 45 proc. PKB.

- Większość zadłużenia publicznego jest przy tym denominowana w walucie zagranicznej, co oznacza, że każda dewaluacja prowadzi do jego zwiększenia - powiedziała dyrektor Białoruskiego Gospodarczego Centrum Badawczo-Edukacyjnego (BEROC) Kaciaryna Barnukowa.

Białoruś otrzymała w tym roku m.in. 700 mln dol. kredytu od Rosji z przeznaczeniem na spłatę wcześniejszych długów, a także trzy transze pożyczki od Eurazjatyckiego Funduszu Stabilizacji i Rozwoju na sumę 800 mln dol.

Latem br. Mińsk zawiesił czasowo negocjacje z Międzynarodowym Funduszem Walutowym na temat 3 mld dol. pożyczki od tej instytucji. Przyczyną tej decyzji są "rozbieżności między stronami dotyczące tempa reform" przeprowadzanych przez Białoruś.

25-06-2018 06:41 
 Ocena 1 na 1
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

   Innymi słowy - wysoki oficjel wysyła werbalne wzmocnienie w kierunku inwestorów zagranicznych oraz międzynarodowych instytucji kredytowych, że traktuje wielomiliardowe zobowiązania swojego kraju na poważnie. Oprocentowanie dolarowych obligacji białoruskich stoi dziś dość wysoko, więc każdy sposób jest dobry, żeby je obniżyć choćby o ułamek punktu procentowego w przededniu większej aukcji papierów.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

   Dobry dług nie jest zły. We współczesnych systemach finansowych dług jest przecież jednym z głównych mechanizmów kreacji pieniądza, a dług zewnętrzny też nie zawsze jest szkodliwy (z różnych powodów). Dlatego slogan "przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu" to zapewne typowy sygnał, jaki rządy kierują do zagranicznych inwestorów, chcąc ich przekonać o tym, że są odpowiedzialnymi pożyczkobiorcami. Nic nadzwyczajnego, można by rzec. Przynajmniej wiadomo, kto komu płaci, i za co.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
tarkos (10757 punktów)
>    Dobry dług nie jest zły.
Dług jest chyba niezły tylko dla kredytodawcy. Zawsze lepiej mieć nadwyżkę należności nad zobowiązaniami. Nie widać dobrych powodów, dla których porządna organizacja (państwo) miałaby ponosić dodatkowe koszty obsługi długu, zamiast samej czerpać profity z wypracowanej nadwyżki finansowej.
> We współczesnych systemach finansowych dług jest przecież jednym z głównych mechanizmów kreacji pieniądza
Otóż to - pieniądz jest dziś kreowany, by wysysać środki z budżetów samorządów, miast czy państw, nic przy tym nie robiąc.
>.. slogan "przyszłym pokoleniom musimy zostawić państwo bez długu"
A są chętni na dziedziczenie długów?
>
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

>Dług jest chyba niezły tylko dla kredytodawcy.

   Dobry dług jest dobry nie tylko dla kredytodawcy i kredytobiorcy, ale jest dobry dla wszystkich.

>Zawsze lepiej mieć nadwyżkę należności nad zobowiązaniami.

   W życiu trudno o ideał.

>Nie widać dobrych powodów, dla których porządna organizacja (państwo) miałaby ponosić dodatkowe koszty obsługi długu, zamiast samej czerpać profity z wypracowanej nadwyżki finansowej.

   Jeśli nie widać naprawdę dobrych powodów, to może widać chociaż wystarczająco dobre powody?

>Otóż to - pieniądz jest dziś kreowany, by wysysać środki z budżetów samorządów, miast czy państw, nic przy tym nie robiąc.

   Nie da się ukryć, że pieniądz to potężny instrument dla tych, którzy potrafią się nim posługiwać umiejętnie.

>A są chętni na dziedziczenie długów?

   Sądzę, że więcej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Czasami przecież lepiej odziedziczyć rozsądny dług, niż nic nie mieć.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365