Racjonalista - Strona głównaDo treści
W niewoli poczty internetowej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
03-09-2018 10:38Arminius (25555 punktów)W niewoli poczty internetowej
Ocena 1 na 1
Z badań ostatnio przeprowadzonych przez brytyjskie, Królewskie Towarzystwo Geograficzne wynika, iż 54 % pasażerów pociągów dojeżdżających rano do pracy i wracających po południu/wieczorem z pracy do domu - korzysta z dostępnego wi - fi, w celu wysyłania i odbierania maili związanych z wykonywanych przez nich pracą.
Zasadnym staje się w związku z tym pytanie czy nie należałoby drastycznie egzekwować zasady przerywania pracy w momencie jej oficjalnego zakończenia, bądź też - alternatywnie - czy nie należałoby zastanowić się nad zapłatą za pracę wykonywaną w drodze do pracy i w drodze z pracy.
zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału.

"The study, to be presented at the Royal Geographical Society on Thursday, found that 54% of commuters using the train's wi-fi were sending work emails.
Others were using their own mobile phone connections for work emails.
Those on the way to work were catching up with emails sent ahead of the coming day - while those on the return journey were finishing off work not completed during regular working hours.
It's dead time in a way, so what it allows me to do is finish stuff and not work in the evenings," said a commuter on the London to Birmingham route.
The study examined the impact of free wi-fi being upgraded on the London to Birmingham and London to Aylesbury routes.
It showed that as internet access improved it had the effective consequence of extending working hours, using laptops and mobile phones".


www.bbc.com/news/education-45333270
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
Niestety, badania nie odpowiadają na pytanie, ilu pasażerów pisze służbowe maile, bo nie wyrabia się w czasie pracy a ilu nie ma akurat nic lepszego do roboty a czas poświęcony w pociągu odbije sobie w godzinach pracy. Pewnie jest różnie.

lp.2o@1daj
okragly (21676 punktów)

>54 % pasażerów pociągów dojeżdżających rano do pracy i wracających wieczorem wysyła i odbierania maili związanych z pracą

Jesteśmy udomowieni na prace, tak jak krowa na dawanie mleka. Jeśli nie wydoimy krowy to ona ryczy. Taka krowa jedzie pociągiem i ma potrzebę bycia dojoną. Jeśli nikt jej nie wydoi popada w depresję, alkoholizmem.
Arminius (25555 punktów)popadanie
> Jesteśmy udomowieni na prace, tak jak krowa na dawanie mleka. Jeśli nie wydoimy >krowy to ona ryczy. Taka krowa jedzie pociągiem i ma potrzebę bycia dojoną.
Jeśli >nikt jej nie wydoi popada w depresję, alkoholizmem.

Zachowanie stosownych proporcji między pracą a wypoczynkiem - jest zdecydowanie wskazane. Jednakże należy się strzec nie tylko przed karoshi ale także przed popadnięciem w drugą skrajność. W depresję alkoholizm i narkotyki bardzo często wpadali też hipisi - którzy z nihilistycznego "nicnierobienia" uczynili sobie rodzaj życiowej filozofii.
13-09-2018 16:07 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: popadanie
>> Jesteśmy udomowieni na prace, tak jak krowa na dawanie mleka. Jeśli nie wydoimy >krowy to ona ryczy. Taka krowa jedzie pociągiem i ma potrzebę bycia dojoną.
>Jeśli >nikt jej nie wydoi popada w depresję, alkoholizmem.
Tak, życie niewydojonej marne, dojona ma trochę lepiej

>Zachowanie stosownych proporcji między pracą a wypoczynkiem - jest wskazane. W depresję alkoholizm i narkotyki bardzo często wpadali też hipisi
Wyobraź sobie, 30 000 lat temu, przodkowie żyli w stadach (bardzo ważne) byli ssakami (b.w.) i nie pracowali, bo np. 2 godz dziennie, zbieranie grzybów czy łapanie ryb, to nie praca. Dopiero jak nas udomowili pracujemy jak konie. Czy konie na wolności pracowały? Oddawały się przyjemności, skubały soczystą, świeżą trawę z ziołami. Główny korzeń naszego istnienia został podcięty, nie jesteśmy ssakami, stadnymi. Jesteśmy zapracowani co objawia się sadyzmem w stosunku do najsłabszych czyli własnych dzieci. Patologia.

.
Arminius (25555 punktów)bez skrajności
>Wyobraź sobie, 30 000 lat temu, przodkowie żyli w stadach (bardzo ważne) byli ssakami >(b.w.) i nie pracowali, bo np. 2 godz dziennie, zbieranie grzybów czy łapanie ryb, to >nie praca.

Zbieranie grzybów, łapanie ryb, polowanie na zwierza - to praca, wcale nie taka łatwa. Pan nadal kreuje arkadyjską wizję raju utraconego - w którym żył człowiek pierwotny.
15-09-2018 10:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: bez skrajności
>>Wyobraź sobie, 30 000 lat temu, przodkowie żyli w stadach (bardzo ważne) byli ssakami >(b.w.) i nie pracowali, bo np. 2 godz dziennie, zbieranie grzybów czy łapanie ryb, to >nie praca.
>Zbieranie grzybów, łapanie ryb, polowanie na zwierza - to praca, wcale nie taka łatwa. Pan nadal kreuje arkadyjską wizję raju utraconego - w którym żył człowiek pierwotny.
Wyobraźmy sobie wilka w klatce, ma wszystko podane, ciepło, sucho, nawet nie musi się ruszać (ruch to praca?). On cierpi, niedługo zdechnie.
Jeśli go wypuścimy, a on złapie trop zająca, gna za nim jak na haju (praca?) zauważymy w nim szczęście. Tak wygląda szczęście. Tak wyglądał człowiek pierwotny, szukając grzybów (a było ich ogrom) czy polowanie. On nie pracował a zażywał przyjemności (jak seks?), jak wilk tropiący zająca. Myślę, że nie potrzebowali jedzenia, potrzebowali emocji, dlatego chodzili na polowania. Współcześnie to przywilej królów.
My przez miliony lat trudniliśmy się zbieractwem tj 99.99% naszej ziemskiej egzystencji
A współcześnie od urodzenia nas tresują, udomawiają np. matki karmią nie kiedy niemowlak chce ale kiedy powiedzą elity, a one mówią, co 3 godz "mlekiem" w proszku, albo płacze, zostawić się wypłacze, zaśnie. Brutalna tresura od pierwszych godzin życia, żeby przypadkiem nie pomyślało sobie że życie to przyjemność. Następnie żłobek, przedszkole. Płacz. 30 000 lat temu dziecko nie plakało. Mamy gwałt na naturze człowieka, na 99.9999999999999999999 % naszych genów

.
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Wyścig szczurów bierze się z wadliwego pojęcia prawa własności, a to błędne pojęcie własności znowu z wadliwego instynktu posiadania u homo sapiens, który jest pozostałością po prymitywnych przodkach, i brakiem przystosowania się do nowych realiów gospodarki globalnej.

Sami sobie robimy krzywdę.

Własność powinna być wyłącznie jawna i wyłącznie opodatkowana podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej. Podatek winien być wyłącznie od własności i przelewany bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków pracowników najemnych.
Księga własności winna być kryptograficznie zabezpieczona i całkowicie poza zasięgiem siły demokracji. Żadna demokratyczna większość nie powinna mieć możliwości zmiany zapisu w księdze kapitału.
Własność powinna obejmować nie tylko rzeczy (przestrzeń) ale także czynności (czas). Wszelkie czynności wytwórcze powinny być objęte prawem własności podlegającym swobodnym przepływom za zgodą właściciela.

Nie tylko pracownicy najemni stają się niewolnikami systemu. Podobnymi niewolnikami systemu stają się kapitaliści. Jeśli nie podważymy wartości naszych prymitywnych dziadów jako fundamentu naszych stosunków społecznych staniemy się zmęczonymi, sfrustrowanymi, nieszczęśliwymi i chorymi ludźmi, jeśli już tacy nie jesteśmy.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365